oby.watel
28.08.10, 12:34
Państwo szczególną troską otacza nie tych, co prawa przestrzegają, ale tych,
którzy je łamią. Już ponad milion kosztuje ochranianie ochraniających
nielegalnie postawiony krzyż.
A może krzyż dałoby się wykorzystać lepiej? Ktoś popełnił przestępstwo i ściga
go policja? Niech gdziekolwiek - w parku, na skwerku, na ulicy - postawi
krzyż, skrzyknie ludzi i go broni. Nikt nie odważy się ruszyć obrońców. Więcej
- policja przypilnuje, żeby ani krzyżowi, ani pilnującym go nic się nie stało.
To działa jak immunitet. W świeckim państwie prawa...