Ratzinger jest wrogiem ludzkości

20.09.10, 16:25
Tekst przemówienia Richarda Dawkinsa z okazji wizyty Benedykta XVI w Londynie
www.racjonalista.pl/kk.php/s,620
    • kolter-xxl Re: Ratzinger jest wrogiem ludzkości 21.09.10, 20:20
      My to wiemy nie czytając tekstu z racjonalisty:)
    • piwi77 Re: Ratzinger jest wrogiem ludzkości 21.09.10, 20:39
      Dobra odpowiedź Dawkinsa na benedyktowe rzygociny.
      • zzasadami Re: Ratzinger jest wrogiem ludzkości 21.09.10, 21:02
        Wpisałes sie już na Internetowa Listę Ateistów i Agnostyków ucznia Dawkinsa, Agnosiewicza? Ta lista, to cos jak grono wiernych nasladowców "mistrza"? Żeby biulek katolicy lwom na pożarcie nie rzucili :-D
        • kolter-xxl Re: Ratzinger jest wrogiem ludzkości 21.09.10, 21:07
          zzasadami napisał:

          > Wpisałes sie już na Internetowa Listę Ateistów i Agnostyków ucznia Dawkinsa, Ag
          > nosiewicza? Ta lista, to cos jak grono wiernych nasladowców "mistrza"? Żeby biu
          > lek katolicy lwom na pożarcie nie rzucili :-

          Kpisz z poważnych ludzi sam zaś na kolanach klęczysz przed facetem w sukience wyznawco nauk zbrodniczej sekty :))
          • jeanie_mccake Re: Ratzinger jest wrogiem ludzkości 21.09.10, 22:17
            kolter-xxl napisał:

            > Kpisz z poważnych ludzi sam zaś na kolanach klęczysz przed facetem w sukience w
            > yznawco nauk zbrodniczej sekty :))

            A skąd wiesz, że zfasadami jest klęczący? Jest na internetowej liście klęczących?
            • kolter-xxl Re: Ratzinger jest wrogiem ludzkości 22.09.10, 21:05

              jeanie_mccake napisała:

              > kolter-xxl napisał:
              >
              > > Kpisz z poważnych ludzi sam zaś na kolanach klęczysz przed facetem w suki
              > ence w
              > > yznawco nauk zbrodniczej sekty :))
              >
              > A skąd wiesz, że zfasadami jest klęczący? Jest na internetowej liście klęczącyc
              > h?

              Widziałaś katolika który stoi jak kołek w płocie kiedy cała sala pada na twarz ?
      • zzasadami Re: Ratzinger jest wrogiem ludzkości 22.09.10, 00:02
        Zapomniałem. Żeby trafić na liste "mistrza" (Lista Ateistów i Agnostyków) trzeba przejść kultowe wtajemniczenie, szamańskie "ateo (coming out)' (dosłowny cytat!? :-))))).)
        Trzeba godzinami spogladać sobie głeboko w oczy w lustrze, by przejść rytuał "uświadomienia". W nastepnym etapie (pół godziny dziennie - magiczne głaskanie się po główce) tego rytu nastepuje "samoakceptacja". Dopieroś wtedy bracie gotów i hulaj dusza wpisuj sie na listę!
        :- ))))))))))
        • piwi77 Re: Ratzinger jest wrogiem ludzkości 22.09.10, 10:32
          Niech Cię tak nie boli ta lista, idź na najbliższe nabożeństwo, tam doznasz ukojenia.
          • zzasadami Dawkins jest wrogiem ludzkości 22.09.10, 11:03
            Nie boli przyjacielu, nie boli, a smieszy - szcególnie cele statutowe PSR. Teraz juz wiem skad Wasze "argumenty" w dyskusjach na forum. To po prostu dosłowne, wierne małpowanie wypowiedzi Dawkinsa* lub Agnosiewicza.
            *Przeczytałem stek bzdur, które ten człowiek wygłosił (link). Nie bede go komentował, bo tu na forum wiele z tych idiotyzmów zostało racjonalnie obalonych. Mam tylko dwie uwagi. Po pierwsze Dawkins nie wie lub nie chce wiedziec, że przynależność do Hitlerjugend była obowiazkowa (przymusowa). Po drugie prosze poruszcie temat konkordatu Papieża z królestwem Włoch. Już się szykuję...
            • piwi77 Re: Dawkins jest wrogiem ludzkości 22.09.10, 11:23
              Teraz Dawkins i Agnosiewicz dla odmiany Cię wkurzają. Modlitwa podobno pomaga, nie chcesz skorzystać z tego środka usmierzającego niepokój?
              • zzasadami Dawkins kosiarzem umysłów "racjonalistów". 22.09.10, 15:46
                Widzisz to jest tak jak u Platona. Ja siedzę u wejscia do jaskini, za mymi plecami płonie ogień i stoją dwie postacie, tak że rzucaja cień w głąb jaskini na ściane. Widzę tylko cienie, nie widzę postaci. Postaciami są w/w panowie, a Wy "racjonalisci, humaniści" jesteście ich cieniami na tym forum.
                Ja myslę, posługuję sie swym intelektem i wiedzą, czesto nie znajac lub nie zgadzając sie z historycznymi tezami hierarchów (n.p. zbyt pochopne przeprosiny w zwiazku ze sprawą Galileo Galilei). Wy z kolei klepiecie słowo, słowo "jak za Panią Matką" za panami D & A. Argumenty, słowa, całe frazy identyczne i identycznie idiotyczne.
                I kto sie powinien wkurzać?
                • piwi77 Re: Dawkins kosiarzem umysłów "racjonalistów". 22.09.10, 16:09
                  zzasadami napisał:

                  > Widzisz to jest tak jak u Platona. Ja siedzę u wejscia do jaskini, za mymi plecami płonie
                  > ogień i stoją dwie postacie, tak że rzucaja cień w głąb jaskini na ściane. Widzę tylko cienie, > nie widzę postaci.

                  Miałeś się tylko pomodlić, a nie od razu wdychać.
                  • zzasadami Re: Dawkins kosiarzem umysłów "racjonalistów". 22.09.10, 16:54
                    "Miałeś się tylko pomodlić, a nie od razu wdychać." To też nie Twoje. Podpatrzyłeś na forum. Jeżeli quazi - troll z kims się nie zgadza, a nie ma żadnych argumentów, twierdzi:
                    a) że interlokutor jest niespełna rozumu,
                    b) że interlokutor jest pijany,
                    c) ze interlokutor je st na prochach.
                    Oczywiscie istnieje skończona ilość permutacji jakich uzywa bezradny intelektualnie quazi - troll by przekazać trzy powyzsze sygnały.
                    A tak cos w temacie?
                    • piwi77 Re: Dawkins kosiarzem umysłów "racjonalistów". 22.09.10, 19:03
                      zzasadami napisał:

                      > A tak cos w temacie?

                      Przecież pojęcia nie masz o czym tu mowa, a religijny bełkot nie jest żadnym argumentem. I nie tylko w tym temacie, ale w żadnym.
                      • zzasadami D. skutecznym kosiarzem umysłów "racjonalistów". 22.09.10, 20:22
                        A tak cos w temacie? O bełkocie na skutek blekotu Dawkinsa - post z 11.03.
                        • piwi77 Re: D. skutecznym kosiarzem umysłów "racjonalistó 22.09.10, 20:28
                          Ratzinger jest wrogiem ludzkości, było już wielokrotnie mówione, ciągle mało?
                          • zzasadami Re: D. skutecznym kosiarzem umysłów "racjonalistó 22.09.10, 21:09
                            "Ratzinger jest wrogiem ludzkości, było już wielokrotnie mówione, ciągle mało?"
                            W pelni rozumiem to logiczne i racjonalne uzasadnienie.
                            Benedykt XVII jest wrogiem ludzkości.
                            Dlaczego? Bo wielokrotnie mówiono, ze Benedykt XVI jest wrogiem ludzkości.
                            Mnie chodzi o złotoustego Dawkinsa czepiającego się tego, że Ojciec Świety był w Hitlerjugend i wygadującego brednie na temat konkordatu Papież - Krolestwo Włoch.
                            • kolter-xxl Re: D. skutecznym kosiarzem umysłów "racjonalistó 22.09.10, 21:18
                              zzasadami napisał:

                              > "Ratzinger jest wrogiem ludzkości, było już wielokrotnie mówione, ciągle mało?"
                              > W pelni rozumiem to logiczne i racjonalne uzasadnienie.
                              > Benedykt XVII jest wrogiem ludzkości.
                              > Dlaczego? Bo wielokrotnie mówiono, ze Benedykt XVI jest wrogiem ludzkości.
                              > Mnie chodzi o złotoustego Dawkinsa czepiającego się tego, że Ojciec Świety był
                              > w Hitlerjugend i wygadującego brednie na temat konkordatu Papież - Krolestwo Wł
                              > och.

                              Jest wrogiem ludzkości bo przez 20 lat szefowania inkwizycji ukrywał wszellkie tałatajstwo w sukienach duchowych przed wymiarem sprawiedliwoci !!
            • kolter-xxl Re: Dawkins jest wrogiem ludzkości 22.09.10, 21:23
              zzasadami napisał:

              > Nie boli przyjacielu, nie boli, a smieszy - szcególnie cele statutowe PS
              > R. Teraz juz wiem skad Wasze "argumenty" w dyskusjach na forum. To po prostu do
              > słowne, wierne małpowanie wypowiedzi Dawkinsa* lub Agnosiewicza.
              > *Przeczytałem stek bzdur, które ten człowiek wygłosił (link). Nie bede go komen
              > tował, bo tu na forum wiele z tych idiotyzmów zostało racjonalnie obalonych. Ma
              > m tylko dwie uwagi. Po pierwsze Dawkins nie wie lub nie chce wiedziec, że pr
              > zynależność do Hitlerjugend była obowiazkowa (przymusowa)
              . Po drugie prosze
              > poruszcie temat konkordatu Papieża z królestwem Włoch. [b]Już się szyku
              > ję...

              No popatrz a byli w Niemczech ludzie którzy woleli pójść pod miecz kata niz służyć bandycie ,
        • kolter-xxl Re: Ratzinger jest wrogiem ludzkości 22.09.10, 21:07
          zzasadami napisał:

          > Zapomniałem. Żeby trafić na liste "mistrza" (Lista Ateistów i Agnostyków) trzeb
          > a przejść kultowe wtajemniczenie, szamańskie "ateo (coming out)' (dosłowny cyta
          > t!? :-))))).)
          > Trzeba godzinami spogladać sobie głeboko w oczy w lustrze, by przejść rytuał "u
          > świadomienia". W nastepnym etapie (pół godziny dziennie - magiczne głaskanie si
          > ę po główce) tego rytu nastepuje "samoakceptacja". Dopieroś wtedy bracie gotów
          > i hulaj dusza wpisuj sie na listę!
          > :- ))))))))))

          To cos na wzór leżenia godzinami plackiem w ramach pokuty na zimnej podłodze w kościele ?
    • kotekali Re: Ratzinger jest wrogiem ludzkości 21.09.10, 22:27
      dla mnie to nic nowego ..ta tresc, ktora niesie przemowienie...ale milo jest stwierdzic, za sa ludzie tak wybitni...ktorzy mysla podobnie...jak ja...
      dla mnie szokujace jest to , ze kosciol watykanski...uzurpujacy sobie prawo do pouczania ludzi jak maja zyc...dopiero kiedy zupa ( a raczej gnojowka ) sie wyleje i przygnieciony ciezarem krytyki ...dopiero wtedy uderza sie w piers...zawsze musi byc przyparty do muru by wyznac swoje grzechy...sam z siebie nigdy....a wszystko po to by przetrwac...robi to zawsze tak pokretnie...teoretycznie mozna by sie zastanowic...czy gdyby nigdy w ciagu tych tak dumnie wypominanych 2000 lat historii ( Chiny maja 5000 :) ) nie dopuscili sie zadnych zbrodni, przestepstw...itd, itp...czy mogloby to byc przynajmniej jakims rodzajem potwierdzenia istnienia tego ich boga....ale coz to tylko teoria...wiec jesli mimo to dopuszczali sie tych przestepstw wobec siebie i innych...to czy nie mieli tzw bojazni bozej w sobie...czyli lekcewazyli samego boga, ktorego obwolali sie kaplanami ( jakiez to archaiczne :) ) czy poprostu zawsze byli ateistami...i to wrednymi...mamiac innych slodkimi slowkami...zyli ich kosztem...nie uznaje autorytetow...ale jest pare postaci , ktorych slowa i czyny sa dla mnie inspirujace...nie interesuje mnie rowniez czy ktos wierzy lub nie...nie to jest dla mnie miernikiem wartosci czlowieka...dla mnie sie liczy czy ktos jest uczciwy...i wszystko co za tym idzie....i musze przyznac....ze sledze swiadomie poczynania polskiej filii kosciola watykanskiego od kilkunastu lat....ze i w detalu i w calosci jest to organizacja przezarta nieuczciwocia....niech im Dawkins da popalic...lepszy ateista humanista....niz ateista' katolista' ;) ...lepiej miec do czynienia z uczciwym niz ze zlodziejem...
      • karbat Re: Ratzinger jest wrogiem ludzkości 24.09.10, 06:38
        zzasadami ;
        > Po pierwsze Dawkins nie wie lub nie chce wiedziec, że przynależność do Hitlerjugend była >obowiazkowa (przymusowa).

        Obowiazkowa ,- przymusowa przysnaleznosc do HJ -
        presja na dzieciakow do zapisywania sie do HJ byla taka sama jak dzis w polskim katolandzie -do uczestnictwa dzieciakow w szkole na lekcjach religii .
        Nalezy zauwazyc , ze Nazisci zabronili dzialalnosci HJ w szkolach , podobnie HJ byl wylaczony
        ze sfery rodziny .

        >Odpowiedz Widzisz to jest tak jak u Platona. Ja siedzę u wejscia do jaskini, za mymi plecami >płonie ogień i stoją dwie postacie, tak że rzucaja cień w głąb jaskini na ściane. Widzę tylko >cienie, nie widzę postaci.

        a teraz do lekarza , zmienic leki ... odlozyc na bok ziola .

        >Ja myslę, posługuję sie swym intelektem i wiedzą, czesto nie znajac lub nie zgadzając sie z >historycznymi tezami hierarchów (n.p. zbyt pochopne przeprosiny w zwiazku ze sprawą >Galileo Galilei).

        ... kato- beton , ... zyjacy we wlasnym swiecie ,w swiecie wlasnej obludy i zalgania .
        • zzasadami Papugi Dawkinsa. 24.09.10, 11:00
          1. Zamiast wymadrzać sie na temat HJ - sprawdć. Od XII 1936 Przynależność do tej organizacji była przymusowa - por. Ustawa o Hitlerjugend.
          2. "a teraz do lekarza , zmienic leki ... odlozyc na bok ziola ." Na zasadzie wytnij - wklej, to co odpowiedziałem niejakiemu piwi. Jacy Wy jesteście jednakowi:
          Podpatrzyłeś na forum. Jeżeli quazi - troll z kims się nie zgadza, a nie ma żadnych argumentów, twierdzi:
          a) że interlokutor jest niespełna rozumu,
          b) że interlokutor jest pijany,
          c) ze interlokutor je st na prochach.
          Oczywiscie istnieje skończona ilość permutacji jakich uzywa bezradny intelektualnie quazi - troll by przekazać trzy powyzsze sygnały.
          3. Wolę być samodzielnie myslącym "kato - betonem" niz papugą Dawkinsa powtarzającą za nim słowo w słowo niedorzeczności.
          4. A o jego rewelacyjnych przemysleniach o konkordacie Papież - Królestwo Włoch nadal ani mru - mru? Wskazówki nie doszły Państwo Zegarmistrzostwo?
      • krytykantka07 polityka Kościoła od stuleci się nie zmienia... 24.09.10, 11:25
        kotekali napisał:

        > dla mnie szokujace jest to , ze kosciol watykanski...uzurpujacy sobie prawo do
        > pouczania ludzi jak maja zyc...dopiero kiedy zupa ( a raczej gnojowka ) sie wyl> eje i przygnieciony ciezarem krytyki ...dopiero wtedy uderza sie w piers...zaws> ze musi byc przyparty do muru by wyznac swoje grzechy...sam z siebie nigdy....a > wszystko po to by przetrwac...robi to zawsze tak pokretnie...

        Kościół Watykański wcale nie uderza się w piersi.
        Właśnie to pokrętne tłumaczenie sprawia, że i tak jest górą.
        Kościołowi afery nie szkodzą, bo wie jak je wykorzystać.
        Zawsze do obrony swojej pozycji wmiesza ateistów, bo gdy Kościół Chrystusowy tak słaby, to co dopiero ateiści wyczyniają, gdy w Boga nie wierzą?
        Kościół doskonale wie, jak grać na emocjach ludzi...
        Wykorzystuje ateistów, którzy wcale ateistami nie byli...
        Byli nieodrodnymi synami Kościoła.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja