Kary w szkole katolickiej według E.Radziszewskiej

27.09.10, 21:48
,,Szkoły katolickie czy wyznaniowe mogą się kierować własnymi wartościami i zasadami”
Minister Elżbieta Radziszewska, ,,Gość Niedzielny”

www.goscniedzielny.wiara.pl/?grupa=6&art=1285154265&dzi=1207763630&idnumeru=1285061759
jeżeli tak, to…..

www.youtube.com/watch?v=r3wz9bHGjU8
    • mietowe_loczki Re: Kary w szkole katolickiej według E.Radziszews 27.09.10, 21:49
      A czyimi?
    • republika.republika mądra opinia 27.09.10, 21:54
      „Jeśli niektórzy homoseksualiści twierdzą, że Kościół błądzi, mogą z niego wystąpić, nic im nie grozi; ale gdy chcą własne opinie hałaśliwie i agresywnie Kościołowi narzucać, nie bronią tolerancji, lecz nietolerancję propagują”.
      • strikemaster Re: mądra opinia 28.09.10, 18:11
        > „Jeśli niektórzy homoseksualiści twierdzą, że Kościół błądzi, mogą z nieg
        > o wystąpić, nic im nie grozi;

        Na pewno?

        > ale gdy chcą własne opinie hałaśliwie i agresywni
        > e Kościołowi narzucać,

        A chcą?
    • qqazz Re: Kary w szkole katolickiej według E.Radziszews 27.09.10, 22:23
      Słusznie prawi p. Minister, w końcu ktoś normalny w tym rządzie. Taż nie ma obowiazku posyłania dzieci do szkół katolickich czy wyznaniowych nieprawdaż? Zabranianie im (i rodzicom) kierowania się swoimi wartościami i ujednolicanie wszystkiego podle czyichś dumań to właśnie nietolerancja mój drogi.



      pozdrawiam
      • zoil44elwer Re: Kary w szkole katolickiej według E.Radziszews 27.09.10, 23:28
        Tylko głupio jest gdy minister polskiego rządu udziela wywiadów gazecie która została skazana wyrokiem polskiego sądu.Co chciała tymi wywiadami zademonstrować p Radziszewska? Wyższość prawa kanonicznego nad prawem państwowym chyba.
      • strikemaster Re: Kary w szkole katolickiej według E.Radziszews 28.09.10, 18:13
        > Słusznie prawi p. Minister, w końcu ktoś normalny w tym rządzie. Taż nie ma obo
        > wiazku posyłania dzieci do szkół katolickich czy wyznaniowych nieprawdaż?

        Chyba, ze Kosciół, w całym swym miłosierdziu wlaśnie przejął jedyną w gminie szkołę zbiorczą, co w kilku miejscach w Polsce podobno nastąpiło.

        > Zabra
        > nianie im (i rodzicom) kierowania się swoimi wartościami i ujednolicanie wszyst
        > kiego podle czyichś dumań to właśnie nietolerancja mój drogi.

        Czy niezatrudnianie lesbijki jest wartością?
    • snajper55 Ofiary z ludzi w szkole wyznaniowej 27.09.10, 22:29
      facet_z_lasu_40 napisał:

      > ,,Szkoły katolickie czy wyznaniowe mogą się kierować własnymi wartościami i zas
      > adami”
      > Minister Elżbieta Radziszewska, ,,Gość Niedzielny”

      Czy w szkole wyznaniowej im. bogini Kali można składać ofiary z ludzi z okazji rozpoczęcia roku szkolnego ?

      S.
      • humbak Re: Ofiary z ludzi w szkole wyznaniowej 27.09.10, 22:32
        A twierdzenie że homoseksualizm praktykowany jest grzechem jest niezgodne z prawem?
        • zoil44elwer Re: Ofiary z ludzi w szkole wyznaniowej 27.09.10, 23:34
          Sądząc po sankcjach jakie dotknęły księży homoseksualistów i pedofilów w Polsce,jest to tylko wstyd bo nawet nie grzech.
          • humbak Re: Ofiary z ludzi w szkole wyznaniowej 27.09.10, 23:42
            Pomieszały Ci się dewiacje?
            A za pedofilię do więzienia.
            • strikemaster Re: Ofiary z ludzi w szkole wyznaniowej 28.09.10, 18:15
              > Pomieszały Ci się dewiacje?

              Homoseksualizm dewiacja nie jest.

              > A za pedofilię do więzienia.

              Chyba, że jest się księdzem.
        • strikemaster Re: Ofiary z ludzi w szkole wyznaniowej 28.09.10, 18:14
          > A twierdzenie że homoseksualizm praktykowany jest grzechem jest niezgodne z pra
          > wem?

          Odmowa zatrudnienia ze względu na grzech jest niezgodna z prawem.
      • qqazz Re: Ofiary z ludzi w szkole wyznaniowej 27.09.10, 23:23
        Nie stosuj tutaj sztuczek erystycznych, tylko rozmawiaj o clue sprawy, nie udawaj głupiego.


        pozdrawiam
        • snajper55 Re: Ofiary z ludzi w szkole wyznaniowej 27.09.10, 23:35
          qqazz napisał:

          > Nie stosuj tutaj sztuczek erystycznych, tylko rozmawiaj o clue sprawy, nie udaw
          > aj głupiego.

          Ależ to jest właśnie sedno sprawy:

          czy szkoła wyznaniowa może kierować się swoimi własnymi wartościami i zasadami, nie patrząc na obowiązujące prawo ?

          To jak, czy jeśli religia wymaga składania ofiar z ludzi, to szkoła wyznaniowa może takie ofiary składać i pani minister będzie jej prawa do składania ofiar bronić ?

          S.
          • ka_p_pa Re: Ofiary z ludzi w szkole wyznaniowej 28.09.10, 00:04
            czy jeśli religia wymaga składania ofiar z ludzi, to szkoła wyznaniowa
            > może takie ofiary składać i pani minister będzie jej prawa do składania ofiar b
            > ronić ?

            Daj im łatwiejszą zagadkę. Na początek, czy może składać ofiary z kotów i czy każdy pracownik takiej szkoły musi te ofiary składać. Ofiary z ludzi źle im się kojarzą- wiesz- Jezus, krzyż, ofiara na krzyżu, te sprawy.
            • oby.watel Re: Ofiary z ludzi w szkole wyznaniowej 28.09.10, 00:41
              A takie katolickie szkoły, to one mogą realizować swój program? Na przykład przez 4 dni w tygodniu po pięć lekcji katechezy, a w piątym dniu przedmioty potrzebne do zrozumienia kazania i rozróżniania nominałów niezbędnego przy co łaska?
        • strikemaster Re: Ofiary z ludzi w szkole wyznaniowej 28.09.10, 18:17
          > Nie stosuj tutaj sztuczek erystycznych, tylko rozmawiaj o clue sprawy, nie udaw
          > aj głupiego.

          Ty nie udawaj. Pani minister raczyła wyjąć szkoły wyznaniowe spod prawa. Na razie Kspod Kodeksu Pracy, ale możnaby sobie tą koncepcję łatwo ekstrapolować takze np. na Kodeks Cywilny, albo Karny.
    • piwi77 Re: Kary w szkole katolickiej według E.Radziszews 28.09.10, 09:39
      Szkoły katolickie czy wyznaniowe mogą się kierować własnymi wartościami i zasadami, i mają prawo odmówić pracy takiej osobie - powiedziała Radziszewska.
      Otóż moim zdaniem prawo do kierowania się własnymi wartościami i zasadami nie jest bezwzgledne, a podporządkowane zasadom i przepisom obowiązujacym na terytorium naszego państwa, którego pani minister Radziszewska, zdaje się zapomniała, że jest urzędnikiem.

      Rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami - tak głosi przepis polskiej Konstytucji, na który tak chętnie powołują się kościelni demagodzy, żądając akceptacji każdej swawoli będącej pochodną owych przekonań. Otóż moim zdaniem interpretacja tego zapisu jest często fałszywa, niezgodna z intencja ustawodawcy i bywa nadużywana (nalezy zastanowić się chyba nad zmianą). A co będzie, jeżeli rodzice żyją w przekonaniu, że niewierzących wolno bić, to też mają prawo zgodnie z nim wychowywać swoje dzieci?

      Jeśli niektórzy homoseksualiści twierdzą, że Kościół błądzi, mogą z niego wystąpić, nic im nie grozi; ale gdy chcą własne opinie hałaśliwie i agresywnie Kościołowi narzucać, nie bronią tolerancji, lecz nietolerancję propagują - jeżeli powiedział to Kołakowski, to tak jak bardzo go cenię nie mogę się z nim tu zgodzić. O każdej instytucji, zawsze i wszędzie i niezależnie jaki się ma wobec niej zamiary, mozna powiedzieć, że błądzi. I kropka, Żadnego ale i żadnego cenzurowania. I należy skończyć z nazywaniem opinii hałasliwymi i agresywnymi. Opinie mogą słuszne lub nie, wszystko inne to nieuczciwa próba walki z opinią i opiniodawcą, bez sięgania do argumentów.
Pełna wersja