porannakawa100
11.10.10, 15:03
Dlaczego pojawia się wrogość wobec Kościoła?
Ustawienie urzędników Pana Be, będących pośrednikami między nami a Panem B we właściwym miejscu przecież nie jest wrogie wobec Kościoła. Ci urzędnicy przecież nie są Kościołem!
Domagają się udziału w życiu politycznym?
Dlaczego nie wychodzą z tym do Watykanu? Przecież tam mogą ustawiać wszystko wg siebie.
Ludzie mają coraz bardziej dość tych wypasionych brzuchów, tych pałacyków, tych przyjęć wystawnych, tych szat królewskich i biżuterii zdobnej.
Dochodzą do wniosku, że Kościół to oni właśnie a nie ci wypasieni pośrednicy.
Umieszczeni przez Państwo na lukratywnych stanowiskach w wojsku, służbach celnych, więziennych...........