postanowienia na wielki post

10.03.11, 08:03
wielu ludzi w związku z wielkim postem postem robia różne postanowienia np że nie będzie jeść słodyczy albo że będzie angażować się charytatywnie, ograniczy palenie itp. Ja postanowiłem mniej udzielać się na forach GW a jakie są wasze postanowienia na wielki post i jak wam idzie realizacja tychże postanowień?
    • voxave Re: postanowienia na wielki post 10.03.11, 08:17
      Oj,to ciezkie postanowienie sobie zaaplikowales,,obawiam sie ,że nie podolasz--wspieram cie w tym heroicznym postanowieniu
      • oszolom-z-radia-maryja Re: postanowienia na wielki post 10.03.11, 08:36
        dziekuje
    • strikemaster Re: postanowienia na wielki post 10.03.11, 08:50
      Czyżbyś domyślał się, ze twoja działalność forumowa jest szkodliwa? :D
      • oszolom-z-radia-maryja Re: postanowienia na wielki post 10.03.11, 10:01
        szkodliwe jest obcowanie z wami z tym forum z tym portalem
        • strikemaster Re: postanowienia na wielki post 10.03.11, 10:18
          W jaki sposób jest szkodliwe? Zauważ, ze masz dzięki temu np. szansę wyrwać się z rakotwórczej tyranii spodni, a i horyzonty myslowe ci się poszerzają, no i popularny się stałeś, co w wypadku polityka jest ważne, same korzyści odnosisz.
        • kolter-xxl Re: postanowienia na wielki post 10.03.11, 10:32
          oszolom-z-radia-maryja napisał:

          > szkodliwe jest obcowanie z wami z tym forum z tym portalem

          Boisz sie ze za dużo poznasz prawdy o swojej sekcie i zaczniesz z wątpić w to co klecha z ambony głosi ??
          • oszolom-z-radia-maryja Re: postanowienia na wielki post 14.03.11, 13:49
            to co ty i tobie tu o kościlee wypisujecie ma się do faktów jak pięśc do nosa
            • strikemaster Re: postanowienia na wielki post 14.03.11, 14:16
              Fakty nie zgadzają sie z programem PISu? Tym gorzej dla faktów.
              • oszolom-z-radia-maryja Re: postanowienia na wielki post 22.03.11, 17:50
                jakie fakty?
                • strikemaster Re: postanowienia na wielki post 22.03.11, 21:49
                  > jakie fakty?

                  Np. te.
                  • strikemaster Link 22.03.11, 21:50
                    en.wikipedia.org/wiki/Catholic_sex_abuse_cases
            • kolter-xxl Re: postanowienia na wielki post 14.03.11, 17:36
              oszolom-z-radia-maryja napisał:

              > to co ty i tobie tu o kościlee wypisujecie ma się do faktów jak pięśc do nosa

              Napisał dotknięty bielmem na oczach oszołom
    • feel_good_inc Jak zwykle kłamiesz 10.03.11, 08:53
      no ale czego można po tobie oczekiwać, skoro to dla ciebie jedyny sposób na zaistnienie?
      • strikemaster Nie przesadzaj 10.03.11, 09:24
        jako jedyny miał odwagę porównać swoją działalność do palenia tytoniu i obżeranmia sie słodyczami. :)
    • kolter-xxl Re: postanowienia na wielki post 10.03.11, 08:54
      oszolom-z-radia-maryja napisał:

      > wielu ludzi w związku z wielkim postem postem robia różne postanowienia np że n
      > ie będzie jeść słodyczy albo że będzie angażować się charytatywnie, ograniczy p
      > alenie itp. Ja postanowiłem mniej udzielać się na forach GW a jakie są wasze po
      > stanowienia na wielki post i jak wam idzie realizacja tychże postanowień?

      Ty matoł! nie świruj z kogo będę tu łacha ciągnął ?
      • karbat Re: postanowienia na wielki post 10.03.11, 09:53
        oszolom-z-radia-maryja napisał:
        > wielu ludzi w związku z wielkim postem postem robia różne postanowienia np że nie będzie >jeść słodyczy albo że będzie angażować się charytatywnie, ograniczy palenie itp.

        o co chodzi z tymi katolickimi postanowieniami wielko postnymi , dac sobie na wstrzymanie ...
        a po tzw. poscie moc sie znowu nazrec slodyczy ,
        nie angazowac sie charytatywnie ,
        palic z nawiazka ...

        >Ja postanowiłem mniej udzielać się na forach GW a jakie są wasze po
        > stanowienia na wielki post i jak wam idzie realizacja tychże postanowień?

        ograniczysz sie na forach swe katolickie kato-poslanie,-pisanie ,ograniczysz sie w dawaniu swiadectwa ,nie mow o tym spowiednikowi ..bo ci da opiernicz z pokuta .



        • pocoo Re: postanowienia na wielki post 10.03.11, 10:02
          Ja będę się starała powstrzymywać od grzesznych myśli.
          • kolter-xxl Re: postanowienia na wielki post 10.03.11, 10:39
            pocoo napisała:

            > Ja będę się starała powstrzymywać od grzesznych myśli.

            Nie pozwolę na to !!
            • pocoo Re: postanowienia na wielki post 10.03.11, 23:43
              kolter-xxl napisał:

              > pocoo napisała:
              >
              > > Ja będę się starała powstrzymywać od grzesznych myśli.
              >
              > Nie pozwolę na to !!
              Twoja stanowczość rozbroiła mnie.
              Do diabła z chórami anielskimi.
              • kolter-xl Re: postanowienia na wielki post 11.03.11, 00:13
                pocoo napisała:

                Twoja stanowczość rozbroiła mnie.
                > Do diabła z chórami anielskimi.

                Też tak myślę.
        • woynowski1 Re: postanowienia na wielki post 10.03.11, 10:28
          Znałem takie postanowienia. Zawsze były Łamane i jakoś do spowiedzi po ich złamaniu dopuszczaliście. Ale to drobiazg. Księże, popełniasz grzech pychy, sam jeden walcząc z całym forumowym bezlikiem antyklerykałów i innowierców oraz bezbożników. Nie doceniasz ich wiedzy i konceptu. Wszak oni od lat pchają ten świat wbrew takim jak ty do przodu, nie bojąc się stosów, inkwizycji, ekskomunik i innych tego typu kar!
          Może byś postanowił coś bardziej konstruktywnego. Może zacznij od siebie i okolicy. Zacznij żyć tak jak najuboższy w Twej parafii, a resztę przeznacz na jałmużnę. Swą wiedzą pomóż najmniej zdolnym. Ota to by było dopiero coś!
          • karbat Re: postanowienia na wielki post 10.03.11, 10:45
            woynowski1 napisał:

            > Znałem takie postanowienia. Zawsze były Łamane i jakoś do spowiedzi po ich złamaniu >dopuszczaliście.
            > Może byś postanowił coś bardziej konstruktywnego. Może zacznij od siebie i okolicy. Zacznij >żyć tak jak najuboższy w Twej parafii, a resztę przeznacz na jałmużnę. Swą wiedzą pomóż >najmniej zdolnym. Ota to by było dopiero coś!

            ksiadz zyjacy jak naubozszy w parafii ,reszte mialby przeznaczyc na jamluzne ,-
            synu ... szatan opetal twoje mysli ...
            skad by wowczas ( slubujace do zycia w ubostwie ) brac slugi bosze , ... z lapanek .
            • woynowski1 Re: postanowienia na wielki post 10.03.11, 16:08
              Zwłaszcza że liczy się ilość nie jakość!
              • pocoo Re: postanowienia na wielki post 10.03.11, 23:40
                woynowski1 napisał:

                > Zwłaszcza że liczy się ilość nie jakość!
                Jakość czego?Pieniędzy?
                W religii którejkolwiek liczy się tylko ilość.Im więcej wiernych,tym więcej pieniędzy dla bogów.
            • pocoo Re: postanowienia na wielki post 10.03.11, 23:35
              karbat napisał:


              > ksiadz zyjacy jak naubozszy w parafii ,reszte mialby przeznaczyc na jamluzne ,-
              > synu ... szatan opetal twoje mysli ...
              > skad by wowczas ( slubujace do zycia w ubostwie ) brac slugi bosze , ... z la
              > panek .
              Mam nadzieję,że zbyt wielu duchownych nie przeczyta tego co napisał woynowski1, bo grymas niesmaku pozostałby na ich twarzach na wieki wieków.Ubóstwo przeznaczone jest dla owieczek.
    • arct Siostra zakonna jak modelka 11.03.11, 21:52
      Poderwałbym jakąs fajną dziewczynę, w ostateczności mogłaby to byc siostra zakonna, byleby wyglądała jak modelka.

      I byłaby zarazem i przyjemność i dobry uczynek.......

      Moze czas się o to pomodlić?

      :))))))

      oszolom-z-radia-maryja napisał:

      > wielu ludzi w związku z wielkim postem postem robia różne postanowienia np że n
      > ie będzie jeść słodyczy albo że będzie angażować się charytatywnie, ograniczy p
      > alenie itp. Ja postanowiłem mniej udzielać się na forach GW a jakie są wasze po
      > stanowienia na wielki post i jak wam idzie realizacja tychże postanowień?
      • karbat Re: Siostra zakonna jak modelka 12.03.11, 02:24
        arct napisał:
        > Poderwałbym jakąs fajną dziewczynę, w ostateczności mogłaby to byc siostra zakonna, >byleby wyglądała jak modelka.

        nie masz szas ,wielebnych wyposzczonych jest cala masa od palacow po bogatsze plebanie .
        checi to rzecz godziwa , ocena wlasnych mozliwosci to druga stona medalu ...
        • arct Re: Siostra zakonna jak modelka 12.03.11, 12:27
          E tam, odważnych księży jest naprawdę mało. :)

          Tylko gdzie takie dziewczyny spotkać? Już łatwiej o podryw na mieście, w lokalu, na plaży, mniej zachodu i efekt lepszy....

          :)

          • pocoo Re: Siostra zakonna jak modelka 12.03.11, 19:28
            arct napisał:

            > E tam, odważnych księży jest naprawdę mało. :)

            Co znaczy mało?Wiesz w jaki sposób dogadzają spowiednicy zakonnicom?
            Do czego i komu służą młode zakonnice na Jasnej Górze.
            Cnotliwe zakonnice sa brzydkie.Może na nie się załapiesz.
            • skomar102 Re: Siostra zakonna jak modelka 12.03.11, 19:58
              pocoo napisała:
              Do czego i komu służą młode zakonnice na Jasnej Górze.

              To jasne; Panu Bogu służą.

              • dunajec1 Re: Siostra zakonna jak modelka 13.03.11, 05:56
                Tez sobie postanowilem, a mianowicie ze w czasie postu mniej na tace dam, jak post to post, nie tylko ja ale ci co nawoluja niech tez poszcza.
              • pocoo Re: Siostra zakonna jak modelka 13.03.11, 08:52
                skomar102 napisał:

                > pocoo napisała:
                > Do czego i komu służą młode zakonnice na Jasnej Górze.
                >
                > To jasne; Panu Bogu służą.
                >
                Widziałam aż nadto wyraźnie.Jeżeli służą "sługom Boga" no to pośrednio samemu Bogu.
                Brawo.
                • skomar102 Re: Siostra zakonna jak modelka 13.03.11, 15:39
                  pocoo napisała:
                  > Widziałam aż nadto wyraźnie.Jeżeli służą "sługom Boga" no to pośrednio samemu B
                  > ogu.
                  > Brawo.

                  No tak, służyć Bogu można tylko służąc drugiemu
                  człowiekowi.

                  Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili".
                  • strikemaster Witam kolegę ateistę :) 14.03.11, 18:11
                    > No tak, służyć Bogu można tylko służąc drugiemu
                    > człowiekowi.

                    To zdanie oznacza ni mniej, ni wiecej, ze Boga nie ma, bo nie da mu sie służyć. Przyznam, ze to dziwna metoda coming-outu ateistycznego, taka zakamuflowana. Czego się boisz, ze nie zdecydowałeś sie przyznać wprost "nie wierzę w istnienie Boga"?
                    • skomar102 Re: Witam kolegę ateistę :) 14.03.11, 18:49
                      strikemaster napisał:

                      > > No tak, służyć Bogu można tylko służąc drugiemu
                      > > człowiekowi.
                      >
                      > To zdanie oznacza ni mniej, ni wiecej, ze Boga nie ma, bo nie da mu sie służyć.
                      > Przyznam, ze to dziwna metoda coming-outu ateistycznego, taka zakamuflowana. C
                      > zego się boisz, ze nie zdecydowałeś sie przyznać wprost "nie wierzę w istnienie
                      > Boga"?

                      Źle mnie zrozumiałeś jestem wierzący
                      Bogu można służyć służąc bliźniemu
                      Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili".
                      • strikemaster Re: Witam kolegę ateistę :) 14.03.11, 19:08
                        > Bogu można służyć służąc bliźniemu

                        Napisałeś, że Bogu można służyć tylko służąc bliźniemu. Zakłądasz wiec a priori, że nie można Bogu służyć bezposrednio. Poniewaz kazdemu bytowi można bezpośrednio służyć, zakładasz, ze Bóg nie jest bytem. Jeżeli nie jest bytem, jest tylko ideą. Czyli w świecie rzeczywistym nie istnieje, ergo, jesteś ateistą. Jak widać, można być ateistą nie zdajac sobie z tego faktu sprawy. :D
                        • skomar102 Re: Witam kolegę ateistę :) 14.03.11, 20:33
                          strikemaster napisał:

                          > > Bogu można służyć służąc bliźniemu
                          >
                          > Napisałeś, że Bogu można służyć tylko służąc bliźniemu. Zakłądasz wiec a
                          > priori, że nie można Bogu służyć bezposrednio. Poniewaz kazdemu bytowi można b
                          > ezpośrednio służyć, zakładasz, ze Bóg nie jest bytem. Jeżeli nie jest bytem, je
                          > st tylko ideą. Czyli w świecie rzeczywistym nie istnieje, ergo, jesteś ateistą.
                          > Jak widać, można być ateistą nie zdajac sobie z tego faktu sprawy. :D

                          A to ciekawe spostrzeżenie , coś nowego
                          • kotekali Re: Witam kolegę ateistę :) 22.03.11, 18:03
                            nic nowego...to ty jestes nowy :)
                            • skomar102 Re: Witam kolegę ateistę :) 22.03.11, 18:16
                              kotekali napisał:

                              > nic nowego...to ty jestes nowy :)

                              To fakt, bardzo krótko tu jestem ale zdążyłem zauważyć
                              wielką nagonkę na kościół katolicki na tym forum.
                              • kolter-xxl Re: Witam kolegę ateistę :) 22.03.11, 21:00
                                skomar102 napisał:

                                > kotekali napisał:
                                >
                                > > nic nowego...to ty jestes nowy :)
                                >
                                > To fakt, bardzo krótko tu jestem ale zdążyłem zauważyć
                                > wielką nagonkę na kościół katolicki na tym forum.

                                Spodziewasz sie ze zbrodniczą sektę jakim to jest twój kościół będziemy wychwalać ?
                                • skomar102 Re: Witam kolegę ateistę :) 23.03.11, 19:22
                                  kolter-xxl napisał:
                                  Spodziewasz sie ze zbrodniczą sektę jakim to jest twój kościół będziemy wychwal
                                  ać ?

                                  Błogosławieni jesteście, gdy [ludzie] wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. 12 Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie. Tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami.


                                  • kolter-xxl Re: Witam kolegę ateistę :) 23.03.11, 21:15
                                    skomar102 napisał:

                                    > Błogosławieni jesteście, gdy [ludzie] wam urągają i prześladują was, i gdy z me
                                    > go powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. 12 Cieszcie się i radujcie, albo
                                    > wiem wasza nagroda wielka jest w niebie. Tak bowiem prześladowali proroków, któ
                                    > rzy byli przed wami.

                                    Daruj sobie wklejanie wersetów z Mateusza , po prostu popatrz jak funkcjonuje twój kościół zbudowany na fałszu i przemocy
                                    • skomar102 Re: Witam kolegę ateistę :) 24.03.11, 16:52
                                      kolter-xxl napisał:

                                      > skomar102 napisał:
                                      >
                                      > > Błogosławieni jesteście, gdy [ludzie] wam urągają i prześladują was, i gd
                                      > y z me
                                      > > go powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. 12 Cieszcie się i radujcie
                                      > , albo
                                      > > wiem wasza nagroda wielka jest w niebie. Tak bowiem prześladowali prorokó
                                      > w, któ
                                      > > rzy byli przed wami.
                                      >
                                      > Daruj sobie wklejanie wersetów z Mateusza , po prostu popatrz jak funkcjonuje t
                                      > wój kościół zbudowany na fałszu i przemocy

                                      To jest tylko twoja ocena kościoła i w dodatku nie słuszna.
                                      • kolter-xxl Re: Witam kolegę ateistę :) 24.03.11, 23:12
                                        skomar102 napisał:

                                        > To jest tylko twoja ocena kościoła

                                        Nie moja bo to są fakty !!

                                        >i w dodatku nie słuszna.

                                        Bielmo na oczętach nic nie dopuści .
                                        • skomar102 Re: Witam kolegę ateistę :) 25.03.11, 18:41
                                          kolter-xxl napisał:

                                          > skomar102 napisał:
                                          >
                                          > > To jest tylko twoja ocena kościoła
                                          >
                                          > Nie moja bo to są fakty !!
                                          >
                                          > >i w dodatku nie słuszna.
                                          >
                                          > Bielmo na oczętach nic nie dopuści .


                                          Już ktoś tu napisał że jesteś biegły w biblii to prawda
                                          ale katolicyzmu nie rozumiesz, nie masz tego ducha.
                                          • pocoo Re: Witam kolegę ateistę :) 25.03.11, 22:57
                                            skomar102 napisał:



                                            > ale katolicyzmu nie rozumiesz, nie masz tego ducha.

                                            No tak,do katolicyzmu trzeba mieć solidnego ducha .Bramy niebieskie zamknięte są przed katolikami.Ale za to piekło...
                                            Ognia piekielnego bedzie winien kazdy,kto wyzwiskami częstuje innych bo ubliża Bogu Najwyzszemu wszak człowiek został przez Niego ulepiony na Jego obraz i podobieństwo.Wybierać się do nieba i całkowicie olewać słowa swojego Zbawiciela to takie czysto katolickie.Jakiego ducha potrzeba aby to zrozumieć?
                                            • skomar102 Re: Witam kolegę ateistę :) 25.03.11, 23:11
                                              pocoo napisała:

                                              > skomar102 napisał:
                                              >
                                              >
                                              >
                                              > > ale katolicyzmu nie rozumiesz, nie masz tego ducha.
                                              >
                                              > No tak,do katolicyzmu trzeba mieć solidnego ducha .Bramy niebieskie zamknięte s
                                              > ą przed katolikami.Ale za to piekło...
                                              > Ognia piekielnego bedzie winien kazdy,kto wyzwiskami częstuje innych bo ubliża
                                              > Bogu Najwyzszemu wszak człowiek został przez Niego ulepiony na Jego obraz i po
                                              > dobieństwo.Wybierać się do nieba i całkowicie olewać słowa swojego Zbawiciela t
                                              > o takie czysto katolickie.Jakiego ducha potrzeba aby to zrozumieć?

                                              A ty uważasz się za świętego czy świętą.
                                              • kotekali Re: Witam kolegę ateistę :) 26.03.11, 01:16
                                                dobrze skomar , ze ci czarni nie kazali wierzyc w krasnoludki i sierotke Marysie...a potem wypuscli na swiat bozy....upieralbys sie do smierci, ze krasnoludki sa bo w nie wierzysz....a dzieci ze smiechu by sie przewracaly...podczas gdy ty nie rozumialbys dlaczego....tak jak teraz nie rozumiesz dlaczego smieje sie nie tylko ja z ciebie.....
                                                lepiej dowiedz sie wiecej co sie dzieje w realnym swiecie ...bedziesz mial przynajmniej jakis pozytek z tego....

                                                a w ogole to w zaborze austriackim zaraz po upadku slabej katolickiej Polski szlacheckiej cesrascy urzednicy , ze zdumieniem stwierdzili , ze katabasy wciskaja za prawde bajeczki ciemnemu ludowi zamiast czytac Pismo Swiete...nie dziwi wiec twoja infantylna wiara...
                              • kotekali Re: Witam kolegę ateistę :) 22.03.11, 23:45
                                zawsze robi sie nagonke na zlodzieja....od wiekow tak jest...czemu wiec sie dziwisz?
                                zlodziej jest zawsze potepiany....to przeciez normalne ....czarni nawet po przerobieniu 10 przykazan zostawili tez posrod innych....te " nie kradnij " ...a mimo to kradna...sa zlodziejami....wiec czemu sie dziwisz , ze jest nagonka....czyzbys nie znal 10 przykazan? nie czytasz gazet? nie sluchasz radia ? nie ogladasz telewizji?....wiesz cos o nowej parafii, ktora buduje kosciol wysysajac szmal od okolicznych mieszkancow co ledwo wiaza koniec z koncem?
                                nagonke to kosciol prowadzi....na ludzi...od jakichs 2000 lat....niestety dla niego coraz wiecej ludzi nie tylko umie pisac i czytac ale tez rozumie co sie wokol dzieje....Bogu to nie przeszkadza....przeszkadza tylko czarnym zlodziejom w koloratkach...ze juz tak latwo krasc im nie bedzie.... nagonka na czarnych ci przszkadza....oszukani i okradzeni przez czarnych tez ci przszkadzaja? to nie nagonka na kosciol watykanski....ale obrona przed nim....wystarczy sie bronic przed czarna holota by katoholik uznal to za nagonke.....

                                czarnych masz wszedzie...szkoly, policja, wojsko,straz pozarna, urzedy...na panstwowych posadkach...pasozytuja....komisja majatkowa...ukradla wiecej niz mogl ktokolwiek w tym biednym kraju a ty pieprzysz o nagonce na kosciol katolicki...
                                puknij sie w ten swoj czerep 100 razy zanim cos tak glupiego powiesz znow....
                              • kotekali Re: Witam kolegę ateistę :) 22.03.11, 23:52
                                skomar102 napisał:

                                > kotekali napisał:
                                >
                                > > nic nowego...to ty jestes nowy :)
                                >
                                > To fakt, bardzo krótko tu jestem ale zdążyłem zauważyć
                                > wielką nagonkę na kościół katolicki na tym forum.

                                masz tu cos do poczytania...jesli uwazasz, ze czarni sa w porzadku to cos masz nie tak pod kopula...i calkiem mozliwe , ze nalezysz do jakiejs organizacji przestepczej lub jestes jej jawnym poplecznikiem....co w swietle prawa jest karalne...
                                forum.gazeta.pl/forum/w,721,123497266,123497266,Poszkaluje_Kosciol_.html
                  • pocoo Re: Siostra zakonna jak modelka 25.03.11, 22:44
                    skomar102 napisał:


                    > No tak, służyć Bogu można tylko służąc drugiemu
                    > człowiekowi.

                    Łącznie z usługami seksualnymi.
                    Widziałam aż nadto dokładnie.
                    • skomar102 Re: Siostra zakonna jak modelka 25.03.11, 23:08
                      pocoo napisała:

                      > skomar102 napisał:
                      >
                      >
                      > > No tak, służyć Bogu można tylko służąc drugiemu
                      > > człowiekowi.
                      >
                      > Łącznie z usługami seksualnymi.
                      > Widziałam aż nadto dokładnie.

                      Tylko jedno ci w głowie
                      • kotekali Re: Siostra zakonna jak modelka 26.03.11, 01:04
                        a tobie co? katolu
                      • pocoo Re: Siostra zakonna jak modelka 26.03.11, 10:26
                        skomar102 napisał:


                        > Tylko jedno ci w głowie

                        Mnie?
                        Księżom,Paulinom i zakonnicom na Jasnej Górze seks przesłania nawet ostrożność.Widziałam to wiele razy.Sama naraziłam sie na niebezpieczeństwo wchodząc nie tam" gdzie powinnam".Chyba wiesz,że budynki na Jasnej Górze są połączone przejściami wewnętrznymi.Byłam wtedy dużo młodsza i bawiła mnie ta jasnogórska zabawa w podchody.
                        W Częstochowie mieszkańcy głosują na lewicę dlatego,iż dokładnie wiedzą,że Jasna Góra to burdel jakich mało.
    • apodemus Re: postanowienia na wielki post 13.03.11, 15:41
      Ja postanowiłem w końcu przeprowadzić procedurę apostazji. Niech tam będzie, że w związku z postem :-D
      • czubata Re: postanowienia na wielki post 14.03.11, 18:04
        Miał być post a jest rozpusta :P
Pełna wersja