Kościół katolicki rozgromiony

09.05.11, 08:08
Na niemieckich portalach jest już o tym głośno, badania przeprowadzone przez niemieckich religioznawców dowiodły że kościół katolicki sprzedaje ludziom wielki kit.

Nigdzie nie jest udowodnione, że jest Bóg, który jest wszechwiedzący. Ktokolwiek uważający się za wszechwiedzącego, nie byłby w stanie poszerzać swojej wiedzy, tym samym za chwilę ktokolwiek inny mógłby się stać bardziej wszechwiedzący od niego. Koncepcja wszechwiedzącego boga osobowego jest obiektywną pomyłką, bo przeczy istnieniu czasu.

Nareszcie ktoś się zabrał za to łatajstwo...
    • pocoo Re: Kościół katolicki rozgromiony 09.05.11, 08:27
      Katolicy wiedzą,ze z tą wszechwiedzą Boga to rożnie bywa i dlatego tworzą bezmiar agentow,którzy Bogu donoszą.
      Wszechwiedzący Bóg patrzy sobie jak w jego domu, na zakrystii klecha gwałci ministranta.Podoba mu się to ,bo jeszcze się nie zdarzyło aby sterczacy ku.as bandyckiemu klesze opadł.
      A może z tą wszechmocą jest tak jak z wszechwiedzą?
      • voxave Re: Kościół katolicki rozgromiony 09.05.11, 09:13
        Pożądam bardziej realistycznego rozgromienia :)
    • piwi77 Re: Kościół katolicki rozgromiony 09.05.11, 10:06
      Jest jeszcze gorsza konsekwencja wszechwiedzy niż ta, że ktoś może przegonić. Mianowicie, że wszechwiedzący nie może myśleć, myślenie bowiem prowadzi do poznania, a co ma poznawać wszechwiedzący, skoro wszystko już wie? Zatem wszechwiedzący Bóg, jest jednocześnie Bogiem bezmyślnym.
      • nehsa Re:Kościół katolicki, to małe piwo. 09.05.11, 11:03
        Piwi!
        Jest Dwóch Bogów. Ojciec-WOLNOŚĆ, jest Wszechmogący, Jego wola, Którą jest miłość wobec Jedynego Syna Światłości, Naszego STWÓRCY, decyduje o nieograniczoności mocy sprawczej Syna Ojca.

        Wszechmogący i Wszystkowiedzący Ojciec, moim zdaniem, ma przed Sobą ogrom dzieł Swojego Syna, których idea stwórcza, zawsze musi być zgodna z WOLĄ OJCA, czyli miłością.

        Ojciec(Bóg), ma na co patrzeć, i, co podziwiać, dlatego umiłował świat, dzieło Swego Syna.

        Proces myślenia, a przynajmniej jego odpowiednik u Istot Boskich, to proces nieustannego projektowania, i testowania projektów twórczych, których to projektów realizacji dowodem, jest nasz wszechświat.

        "Boć zaiste, myśli Moje, nie są jako myśli wasze,
        ani drogi wasze, jako drogi Moje, mówi Pan."


        Narzędziem wykonawczym, którym posługuje się Światłość, Syn Ojca, Nasz Stwórca, jest słowo Jego mowy, zatem, zanim tym narzędziem się posłuży, ma nad czym myśleć.

        Dlatego nasz wszechświat ma miliardy lat. Ale czas, nie ogranicza Istot Boskich.
        • pocoo Re:Kościół katolicki, to małe piwo. 09.05.11, 11:49
          nehsa napisał:

          > Ojciec(Bóg), ma na co patrzeć, i, co podziwiać, dlatego umiłował świat, dzieło
          > Swego Syna.

          Chyba nie zawsze.Nie podobały się Bogu Ojcu dinozaury ,nie miał co podziwiać ,więc je unicestwili i stworzyli sobie ludzi ,baranki ,koniki i myszki.
          >
          > Dlatego nasz wszechświat ma miliardy lat. Ale czas, nie ogranicza Istot Boskich
          > .
          Ale ogranicza wszelkie inne istoty żyjące.Nudno jest patrzeć wciąż na to samo.
          Istoty Boskie myślą,myślą i wymyślają.Tak jak Ty? O przepraszam.Ty doznałeś olśnienia aby w zakłamanych Ewangeliach odnaleźć prawdziwą Naukę Ojca.
          A może wziąłbyś się za Ramajanę.Może tam znajdziesz inną "prawdę".

    • s-orbona Re: Kościół katolicki rozgromiony 09.05.11, 11:58
      No widzisz, a to peszek. Czas jest bogiem.
Pełna wersja