Judaizm = ateizm ?

05.09.11, 21:26
W Judaiźmie Bóg jest pozaczasowy, bezcielesny, niewyobrażalny. Niczego nie potrzebuje, nie można go niczym przekupić, bo jest absolutnie doskonały i niczego nie potrzebuje. Właściwie to jakby go nie było. Są tylko boskie nakazy i zakazy.
Zatem czy wierzący Żydzi są w istocie ateistami?
    • last_van_hesing Re: Judaizm = ateizm ? 05.09.11, 21:36
      piesbaskervillow napisał:

      > W Judaiźmie Bóg jest pozaczasowy, bezcielesny, niewyobrażalny.

      No, właśnie takiego boga nam(wam) żydzi podrzucili.
      • piesbaskervillow Re: Judaizm = ateizm ? 05.09.11, 22:14
        Nie, nie, chrześcijanie tego Boga podkradli, ale zupełnie popsuli. Dali mu rozmaite wizerunki, rozmnozyli najpierw do 3 osób, a potem jeszcze bardziej. Najgorsze jest jednak to, że chcą Boga przekupić. Zaproponować coś za coś, taki mniejszy lub wiekszy geszefcik co jakiś czas.
    • tanebo Re: Judaizm = ateizm ? 05.09.11, 23:05
      Chyba nigdy nie czytałeś starego testamentu. Jahwe jest tam nadwyraz namacalny. Wydaje bezpośrednie rozkazy ludziom. Zrobił własnoręcznie tablice z przykazaniami. Ba! Nawet zdaje się pobił się z Jakubem.
    • mona.blue Re: Judaizm = ateizm ? 05.09.11, 23:40
      I był przyjacielem Adama, Abrahama, Mojżesza, Józefa. Nie można było oglądać Boga twarzą w twarz, bo można było umrzeć.

      Przemawiał przez proroków.
      I jak najbardziej składano Bogu ofiary ze zwierząt.
      • nehsa Re: Judaizm = ateizm ? 06.09.11, 05:02
        Od zawsze, wiecznie, istnieje Dwie Istoty Boskie, Dwóch Bogów, czyli Ojciec, i Syn Ojca.
        Słowo, "OJCIEC", jest kategorycznie zastrzeżone, i odnosi się do Osoby, od Której woli zależy Życie.

        Wyraz, "Bóg", jest pomocniczym, ponieważ nie identyfikuje ani Ojca, ani Syna Ojca.
        Wyznawcy wszystkich religii monoteistycznych, są bałwochwalcami.
        • mona.blue Re: Judaizm = ateizm ? 06.09.11, 10:28
          Istnieje jeden Bóg w 3 osobach.

          Bałwochwalca to ktoś, kto przedkłada kogoś lub coś ponad Boga.
          • nehsa Re: Judaizm = ateizm ? 06.09.11, 18:53
            mona.blue napisała:

            > Istnieje jeden Bóg w 3 osobach.
            >
            > Bałwochwalca to ktoś, kto przedkłada kogoś lub coś ponad Boga

            ***W jedynej, nieskończenie racjonalnej Nauce Jedynego Ojca, masz podane, że w czasie przed stworzeniem świata, było Dwóch Bogów, czyli Ojciec i Syn Ojca.
            Ale TY nie wiesz dlaczego.
            I Ty nie wiesz co Ci DWAJ Bogowie robili, i nie rozumiesz, dlaczego było Ich Dwóch.

            A bałwochwalca, to nędzarz, który jest wyznawcą np. religii.

            Nikt nie może przedkładać w żaden sposób swojego bożka, ponad Istoty Boskie, czyli ponad Ojca, i ponad Syna Ojca. Bo w jaki sposób?

            Ty, nie rozumiesz Nauki Wszechmogącego Ojca w ząb, nie tylko Ty. Ty nawet nie wiesz, gdzie Tej Nauki szukać.
    • irma223 Re: Judaizm = ateizm ? 06.09.11, 07:33
      piesbaskervillow napisał:

      > W Judaiźmie Bóg jest

      www.spiegel.de/spiegel/print/d-25990839.html
      W judaizmie w rzeczywistości Jahwe był bogiem pogody.
      Dlatego mieszkał w chmurach, przemawiał wśród burzy i błyskawic, zsyłał suszę lub powódź, niszczył ogniem z nieba.
      Jako bóg pogody był też bogiem urodzaju i płodności.
      To dlatego rolnik Kain i pasterz Abel mieli mu składać ofiary, to dlatego Jakub dzięki łasce Jahwe po 7 latach służby jako pasterz uzyskał większość stada, którym zarządzał (bo większość była nakrapiana, choć na początku było to tylko kilka sztuk), to dlatego JEDYNE przykazanie, jakie Jawhe dał ludziom na początku brzmiało: "rozmnażajcie się" i to dlatego Jahwe ma obsesję na punkcie seksu.

      Żaden inny "stwórca świata" w żadnej innej religii nie ma takiej obsesji na punkcie seksu, jak Jahwe.

      Do tego doszły elementy kultu innego bóstwa o imieniu El, przedstawianego przez Żydów jako mężczyzna z brodą. Miał on być Mądrym Starcem, Ojcem Niebieskim (lub: "Ojcem Niebios").

      Połączono te dwa bóstwa i powstał w ten sposób Bóg wszechwiedzący, miotający gromami, zapewniający pogodę i obfitość plonów, z obsesją na punkcie seksu, który ma służyć jedynie rozmnażaniu się.
      • pocoo Re: Judaizm = ateizm ? 06.09.11, 07:54
        irma223 napisała:


        > Połączono te dwa bóstwa i powstał w ten sposób Bóg wszechwiedzący, miotający gr
        > omami, zapewniający pogodę i obfitość plonów, z obsesją na punkcie seksu, który
        > ma służyć jedynie rozmnażaniu się.

        Dołożyłabym jeszcze wszelkiego kalibru dewiacje seksualne pięknie opisane w Biblii oraz
        Aniołki kopulujące z córami ziemskimi.Bidoczek Adam nie był już w stanie zapładniać taśmowo swoich córek.
        Mądrego Salomona ze swoimi tysiącami żon i nałożnic.ITD
        No i jeszcze ta żyzna gleba ciągle "nawadniana" krwią.BÓG JEST MIŁOŚCIĄ.
        Biblia to "święta księga".
        • piesbaskervillow Re: Judaizm = ateizm ? 06.09.11, 11:17
          Taki był Bóg Izraela przed zawarciem przymierza, ale zmieniał się, ewoluował, aż stał się doskonałym.
          Chodziło chyba o to, żeby nie nie było potrzeby składania ofiar z ludzi, szczególnie z dzieci.
          Bo Boga nie można niczym przekupić ani przebłagać. On niczego nie potrzebuje.
          • last_van_hesing Re: Judaizm = ateizm ? 06.09.11, 14:32
            > Bo Boga nie można niczym przekupić ani przebłagać.

            To po cholerę cała ta szopka z Jezusem?
            • piesbaskervillow Re: Judaizm = ateizm ? 06.09.11, 16:15
              last_van_hesing napisał:
              > To po cholerę cała ta szopka z Jezusem?

              Z jakim Jezusem? Dyskutujemy o Judaizmie.
              • last_van_hesing Re: Judaizm = ateizm ? 06.09.11, 19:03
                piesbaskervillow napisał:

                > last_van_hesing napisał:
                > > To po cholerę cała ta szopka z Jezusem?
                >
                > Z jakim Jezusem? Dyskutujemy o Judaizmie.

                Jak zwał, tak zwał. To nie judaizm wyczekiwał(wyczekuje?) mesjasza?
            • pocoo Re: Judaizm = ateizm ? 06.09.11, 19:06
              last_van_hesing napisał:
              > To po cholerę cała ta szopka z Jezusem?

              Nie wywołuj wilka z lasu.
              Katolicy mówią o samoofierze Boga tylko nie wiedzą po co?
              Protestanci że,
              "Albowiem tak Bóg umiłował świat,że syna swego jedynego dał"...tylko po co?
              Chyba po to ,aby zadowolić własne widzimisię.
    • strikemaster Genialne! 06.09.11, 08:20
      Bóg jest pozaczasowy, pozaprzestrzenny, dlatego go nie ma. Przypominam tylko, że Bóg chrześcijański cechuje się dokładnie tym samym. :)
      • billy.the.kid Re: Genialne! 06.09.11, 08:33
        no,tewje mleczarz rozmawiał se z jehową jak z kolesiem.
        no bo co ci by sprawiło za różnicę panie boże gdybym był troszkę bogaty.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja