l.george.l
12.09.11, 13:10
Tak dla jaj założyłem profil na jednym z portali randkowych. W informacjach o sobie nie ukryłem, że jestem ateistą, a wręcz przeciwnie, starałem się mój racjonalizm mocno podkreślić. I co się okazało. Podchody w różnej formie czynią w moim kierunku panie definiujące się jako wierzące lub wierzące niepraktykujące. Nie napisała do mnie ani jedna ateistka, choć tak określających się pań nie brakuje.