Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych wartosci

29.10.11, 10:35
miłości bliźniego,
dziesięciu przykazań...
osiem błogosławieństw....
Także buduje wspólnoty wokół nabożeństw oraz świąt,...
Chrześcijaństwo to również tradycja i zwyczaje...
========
Cóż takiego daje ateizm po za agresją przeciw chrześcijaństwu?
Nic. Ateizm to kompletna pustka.... Także społeczna.....
========
To dlatego niektórych tek krzyż w sejmie tak boli....
    • cillian1 Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 10:43
      > miłości bliźniego,
      okradanie jego - od 20 lat mamy katoli w Sejmie
      > dziesięciu przykazań...
      nikt ich nie przestrzega w życiu społecznym - znaczy do dooopy te przykazania
      > osiem błogosławieństw....
      coraz ich więcej, i więcej to kosztuje ludzi
      > Także buduje wspólnoty wokół nabożeństw oraz świąt,...
      no - dzięki temu więcej pijanych na drogach i więcej ludzi ginie, co akurat mnie nie smuci!
      > Chrześcijaństwo to również tradycja i zwyczaje...
      jakie?
      > ========
      > Cóż takiego daje ateizm po za agresją przeciw chrześcijaństwu?
      negacja wiary w boga - to nie agresja! To starcie jednej teorii z drugą
      > Nic. Ateizm to kompletna pustka.... Także społeczna.....
      jak i katolicyzm!

      > To dlatego niektórych tek krzyż w sejmie tak boli....
      krzyż jest znakiem kary, którą jezus dostał, to tak jakbyś teraz skazał pedofila na krzyż, miast na więzienie! :)
      • wkkr Dość znaną metodą jest 29.10.11, 10:52
        przejęcie symbolu hańby i uczynienie z niego symbolu chwały.
        • cillian1 Re: Dość znaną metodą jest 29.10.11, 11:33
          piszesz o krzyżu, czy o czym?
          Hańbą on jest - jezus złamał prawo :) Wtedy obowiązujące - chciał zabrać niewolników!
          Niestety, zrobiono z krzyża symbol dymania niewolników!
          Czy to nie IRONIA?
    • hummer To samo można powiedzieć o judaizmie czy islamie 29.10.11, 10:44
      I pewnie jeszcze jakiemuś tysiącowi innych wyznań i religii.
      To co wyróżnia chrześcijaństwo i islam, to potrzeba misji. Obie religie są z założenia ekspansywne.
      • wkkr W przeciwieństwie do judaizmu 29.10.11, 10:53

        Bóg chrześcijan nie jest mściwy.
        W przeciwieństwie do islamu Bóg chrześcijan nie pozbawia swoich wyznawców woli.
        • hummer Re: W przeciwieństwie do judaizmu 29.10.11, 11:00
          wkkr napisał:

          >
          > Bóg chrześcijan nie jest mściwy.
          > W przeciwieństwie do islamu Bóg chrześcijan nie pozbawia swoich wyznawców woli.

          Ananiasz? Słyszałeś? Nieposłuszeństwo karane śmiercią Dz. 5,1-11. Można te wersy uzasadniać jak się chce. Ale za wolną wolę ludzi spotkała śmierć i to jeszcze za życia, a nie na sądzie ostatecznym.

          Co powiesz o Katarach?

          Judaizm jest zaś religią hermetyczną. Choćbyś nie wiem co zrobił, wspólnota nie przyjmie Cię. Jesteś obcy.
          • wkkr Najważniejszymn przykazaniem chześcijaństwa 29.10.11, 11:06
            jest przykazanie miłości i nic nie jest w stanie tego podważyć.
            Wolna wola podstawą. Bez niej nie ma miejsca na miłość!
            Ale czym że by była wolna wola bez odpowiedzialności?
            ==
            Rzucasz cytatami wyrwanymi z kontekstu tak jak świadkowie jehowy.
            Nie tędy droga.
            ===
            Co do judaizmu to się mylisz. Żydem może zostać goj ale jest to bardzo trudne.
            • hummer Re: Najważniejszymn przykazaniem chześcijaństwa 29.10.11, 11:31
              wkkr napisał:

              > jest przykazanie miłości i nic nie jest w stanie tego podważyć.

              Podobnie jak buddyzmu.

              > Wolna wola podstawą. Bez niej nie ma miejsca na miłość!
              > Ale czym że by była wolna wola bez odpowiedzialności?

              Frazesy.

              > ==
              > Rzucasz cytatami wyrwanymi z kontekstu tak jak świadkowie jehowy.
              > Nie tędy droga.
              > ===

              Ananiasz jest przykładem. Znaczenie - "Jahwe jest łaskawy".
              Z Dziejów Apostolskich możemy wyczytać
              Ananiasz i Safira
              1 Ale pewien człowiek, imieniem Ananiasz, z żoną swoją Safirą, sprzedał posiadłość 2 i za wiedzą żony odłożył sobie część zapłaty, a pewną część przyniósł i złożył u stóp Apostołów. 3 "Ananiaszu - powiedział Piotr - dlaczego szatan zawładnął twym sercem, że skłamałeś Duchowi Świętemu i odłożyłeś sobie część zapłaty za ziemię? 4 Czy przed sprzedażą nie była twoją własnością, a po sprzedaniu czyż nie mogłeś rozporządzić tym, coś za nią otrzymał? Jakże mogłeś dopuścić myśl o takim uczynku? Nie ludziom skłamałeś, lecz Bogu". 5 Słysząc te słowa Ananiasz padł martwy. A wszystkich, którzy tego słuchali, ogarnął wielki strach. 6 Młodsi mężczyźni wstali, owinęli go, wynieśli i pogrzebali.
              7 Około trzech godzin później weszła także jego żona, nie wiedząc, co się stało. 8 "Powiedz mi - zapytał ją Piotr - czy za tyle sprzedaliście ziemię?" "Tak, za tyle" - odpowiedziała. 9 A Piotr do niej: "Dlaczego umówiliście się, aby wystawiać na próbę Ducha Pańskiego? Oto stoją w progu ci, którzy pochowali twego męża. Wyniosą też ciebie". 10 A ona upadła natychmiast u jego stóp i skonała. Gdy młodzieńcy weszli, znaleźli ją martwą. Wynieśli ją więc i pochowali obok męża. 11 Strach wielki ogarnął cały Kościół i wszystkich, którzy o tym słyszeli.


              Czy strach jest oznaką miłości?

              > Co do judaizmu to się mylisz. Żydem może zostać goj ale jest to bardzo trudne.

              Pewnie się znajdzie jakiś kruczek. Ale nie powiesz mi, że Judaizm jest ekspansywny. Nawet zawarcie przymierza z Bogiem (braterstwo krwi) nie pomaga.

              Rdz. 34.1-31
        • trzecikot Re: W przeciwieństwie do judaizmu 29.10.11, 11:07
          wkkr napisał:

          >
          > Bóg chrześcijan nie jest mściwy.

          Brednie. Poczytaj Stary Testament. Wiadomości z katechizmu są mocno ocenzurowane.
        • tornson Re: W przeciwieństwie do judaizmu 29.10.11, 12:30
          wkkr napisał:

          >
          > Bóg chrześcijan nie jest mściwy.
          > W przeciwieństwie do islamu Bóg chrześcijan nie pozbawia swoich wyznawców woli.
          Ale ciężkiego kalibru z niego sqrwiel (przypadek Hioba).
        • sclavus aleś peldolnoł!! 29.10.11, 15:13
          Akurat wyznawcy tych trzech religii, wierzą w tego samego boga
          To się wie!!!
          I nie trzeba prosić ateisty (ja!), żeby to przypominał :D:D:D
          Taki z ciebie katolik, jak... (wpisz co chcesz)
    • trzecikot Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 10:45
      To nie jest forum "religia i inne krasnoludki"
      • wkkr O to jest przykładd na to że 29.10.11, 10:54
        ateizm nie niesie w sobie niczego po za agresją.
        • grgkh Re: O to jest przykładd na to że 30.10.11, 20:32
          wkkr napisał:

          > ateizm nie niesie w sobie niczego po za agresją.

          Ateizm jest PUSTY!!! To brak idei, a brak nie motywuje do niczego. Wszystki motywacje ateista czerpie z rozumienia świata i swojego miejsca pomiędzy innymi isotami żywymi.

          Tobie jest to obce. Ty powtarzasz komunały, które wykułeś po podaniu ich przez ideologów propagandy religijnej.

          Zadziwia mnie Twoja nienawiść do ateistów. :) Jej poziom. Co Cię do tego skłania? Przecież jesteśmy po prostu ludźmi i powinniśmy się na starcie znajomości obdarzać kredytem sympatii. Nie rozumiem tego. To jest sprzeczne z założeniami Twojej religii. Czy Ty tego nie widzisz?
    • neoretronick Chrześcijaństwo to tylko religia jak inne ... 29.10.11, 10:50
      ... i to wszystko. Zastanawianie się, które krasnoludki są lepsze jest pozbawione sensu.
      Ateizm jest jedynie światopoglądem negującym istnienie boga/bogów i nie widzę w tym jakiejkolwiek agresji.
      • neoretronick Proponuję temat przenieść na religię 29.10.11, 10:52

        • cillian1 Re: Proponuję temat przenieść na religię 29.10.11, 11:37
          ja wolę na kraj - to ten kraj płaci za tą religię!
          Nie jakiś inny. Religia to wymyk - który dotyczy całego kraju! Temat jest wrzucany na "religia" - bo katole nie potrafią rozmawiać o kosztach, które chowają za "ideą!"
          • bronkobula Re: Proponuję temat przenieść na religię 29.10.11, 16:17
            bo katole nie potrafią rozmawiać o kosztach, które chowają z
            > a "ideą!"

            Ateusze natomiast nie potrafią rozmawiać o przychodach, które kryją się "ideą".
            Bo pewnie żadne się nie kryją. Bo pewnie ruch pielgrzymkowy który generują miejsca kultu/sanktuaria nie istnieje, nie istnieją wspólnoty przyparafialne pomagające ubogim, nie istnieją jadłodajnie dla bezdomnych...

            Wypominacie te 90 mln rocznie na fundusz kościelny a tymczasem "Wartość pomocy udzielonej w roku ubiegłym w Polsce i na świecie wyniosła 482 425 388,70 zł" - o kim mowa? O Caritasie. Może to być szok dla niektórych, ale Caritas Polska jest instytucją charytatywną Konferencji Episkopatu Polski a nie stowarzyszenia "dobry Ateista". Bo dobry ateista nigdy świeczki na wigilię nie kupi i ręki do wysłania 42 580 dzieci na kolenie i zimowiska nie przyłoży, a każdy okropny okradający go katol ma świeczkę na wigilijnym stole...

            Ale wy tego nie widzicie, widzicie tylko hołubce Palikota... Żałosne...
            www.caritas.pl/images/stories/raporty/RAPORT_CP_2010.pdf
            • grgkh Re: Proponuję temat przenieść na religię 30.10.11, 20:45
              bronkobula napisał:

              > Wypominacie te 90 mln rocznie na fundusz kościelny a tymczasem "Wartość pomocy
              > udzielonej w roku ubiegłym w Polsce i na świecie wyniosła 482 425 388,70 zł" -
              > o kim mowa? O Caritasie.

              Caritas dostał te pieniądze nie od boga, ale od ludzi. To ludzie pomagają innym ludziom ZA POŚREDNICTWEM monopolisty, który zawłaszcza wszystko, co mu może podbić markę i dać przy okazji nieźle zarobić.

              > Może to być szok dla niektórych, ale Caritas Polska j
              > est instytucją charytatywną Konferencji Episkopatu Polski a nie stowarzyszenia
              > "dobry Ateista".

              Jako ateista pomagam innym, ale bez caritasu. Okzauje się, że można. I to jest pewnie szok dla Ciebie.

              > Bo dobry ateista nigdy świeczki na wigilię nie kupi i ręki do
              > wysłania 42 580 dzieci na kolenie i zimowiska nie przyłoży, a każdy okropny okr
              > adający go katol ma świeczkę na wigilijnym stole...

              A po co świeczkę? Lepiej dać w całości i bezpośrednio. I bez propagandowego nagłaśniania.

              > Ale wy tego nie widzicie, widzicie tylko hołubce Palikota... Żałosne...

              Ja na niego głosowałem. To, co on teraz robi, to robi W MOIM IMIENIU.

              Palikot nikogo nie skrzywdził i tego nie zrobi.
      • wkkr Nastepny agresywny, ateistyczny nietolerant. 29.10.11, 10:55
        • neoretronick Dlaczego krasnoludek musi być koniecznie moherowy 29.10.11, 11:08
          Chyba się dobrze nie wyspałeś i dlatego jesteś dziś taki agresywny i nietolerancyjny.
          Mnie bajki, baśnie i wierzenia nie przeszkadzają a Tobie tak.
          PS.
          Wyjaśnij dlaczego Twój krasnoludek musi być koniecznie moherowy ?
    • olga_w_ogrodzie Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 10:52
      to prawda.
      chrześcijaństwo jest nośnikiem wielu pozytywnych wartości.
      szkoda, że tak mało katolików stara się, by te wartości były dla nich ważne w slowach i czynach.
      przez wielu katolików nauki chrześcijańskie są przeinaczane,
      przykazania łamane, wiara, krzyż wykorzystywane do politycznych walk
      albo zdobywania kasy.
      ateiści powinni szanować prawo innych do wyznawania swej wiary tam, gdzie owo wyznawanie
      nie narusza niczyjego terenu psychologicznego.
      również katolicy winni szanować ateistów prawo do własnych poglądów i tym samym nie wieszać swych religijnych symboli w miejscach, w których obradują reprezentanci władzy ustawodawczej a wśród nich katolicy, przedstawiciele innych wyznań, niewierzący.
      • wkkr skoro dla ateisty krzyż to tylko dwa patyki 29.10.11, 10:56
        nic nie znaczące.
        To jakim sposobem mogą one naruszać jego "teren psychologiczny"?
        • olga_w_ogrodzie Re: skoro dla ateisty krzyż to tylko dwa patyki 29.10.11, 11:12
          wkkr napisał:

          > nic nie znaczące.
          > To jakim sposobem mogą one naruszać jego "teren psychologiczny"?

          są symbolem próby zawłaszczania terenu światopoglądowo wolnego.
          wg mnie, jak najgorzej "ekspansja krzyżowa" świadczy o tych, którzy jakoby wierzą.
          zapomnieli jak ważna w naukach Chystusa jest pokora.
          machając tym krzyżem i wpychając go, gdzie się da, katolicy prezentują odwrotność pokory - pychę, pyszałkowatość.
          • wkkr Problem w tym ,że teraz 29.10.11, 11:21
            Pusta sejmowa ściana nie będzie neutralna światopoglądowo.
            • olga_w_ogrodzie Re: Problem w tym ,że teraz 29.10.11, 11:45
              wkkr napisał:

              > Pusta sejmowa ściana nie będzie neutralna światopoglądowo.

              a czemuż to ?
              neutralna będzie albo pusta, albo za wszystkimi możliwymi symbolami, jakie ludzie zechcą tam zawiesić.
      • wkkr olga 29.10.11, 11:08
        bardzo dziękuję za post pozbawiony agresji
        Ze świecą szukać takiej postawy wśród ateistów.
        Pozdrawiam.
        • olga_w_ogrodzie Re: olga 29.10.11, 11:23
          wkkr napisał:

          > bardzo dziękuję za post pozbawiony agresji
          > Ze świecą szukać takiej postawy wśród ateistów.
          > Pozdrawiam.

          ależ ja jestem wierząca.
          wyznaję chrześcijaństwo i nauki Nowego Testamentu.
          w mściwego Boga Starego Testamentu nie wierzę.
          w większość katolików nie wierzę też, bo oni nie są chrześcijanami.

          co do ateistów, to znam wielu, wielu takich, którzy, jeśli istnieje Niebo, trafią tam na pewno
          przed wieloma katolikami, którzy machają krzyżem, śpiewają gromko w kościele ku chwale Boga, a tak naprawdę w sercu mają nienawiść, nietolerancję, pychę, pogardę i zero idei Chrystusa.

          i ja pozdrawiam
          • wkkr no popatrz 29.10.11, 14:17
            A już się ucieszyłem że znalazłem ateistę na miarę Jacka Kuronia....
            Cholera :(.... idę szukać dalej....
            • olga_w_ogrodzie Re: no popatrz 29.10.11, 14:27
              wkkr napisał:

              > A już się ucieszyłem że znalazłem ateistę na miarę Jacka Kuronia....
              > Cholera :(.... idę szukać dalej....

              przykro mi, że zawiodłam Cię nie mogąc się zdeklarować jako ateistka.
              ja szukać nie muszę.
              znam wielu bardzo dobrych, porządnych ludzi, którzy nie są wierzący.
              • wkkr no 29.10.11, 14:42
                ja żadnych ateistów "na żywo" nie znam
                • mietowe_loczki Re: no 29.10.11, 20:58
                  Ale to ci nie przeszkadza w zakładaniu idiotycznych wątków na ich temat.
                  • wkkr zakładam post na forum 29.10.11, 21:06
                    na którym od ateistów aż się roi.
                    Tylko takich znam - forumowych.
                    • wariant_b Re: zakładam post na forum 29.10.11, 21:20
                      wkkr napisał:
                      > na którym od ateistów aż się roi.

                      E tam, sami marni ateiści są na tym Forum.
                      Idę o zakład, że żaden nic dzisiaj nie ukradł, ani nawet dziewczynki nie zgwałcił.
        • ex.mila Re: olga 29.10.11, 12:57
          wkkr napisał:

          > bardzo dziękuję za post pozbawiony agresji
          > Ze świecą szukać takiej postawy wśród ateistów.
          > Pozdrawiam.

          Masz za co dziękować..to fakt. Od kilku tygodni zakładasz tu wątki pełne pogardy i nienawiści do Palikota i jego wyborców i tylko Olga nie straciła do ciebie cierpliwości.
      • scoutek Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 12:24
        olga_w_ogrodzie napisała:

        > to prawda.
        > chrześcijaństwo jest nośnikiem wielu pozytywnych wartości.
        > szkoda, że tak mało katolików stara się, by te wartości były dla nich ważne w s
        > lowach i czynach.

        to jest jak ze wszystkim
        idee chwalebne ale wykonanie do chrzanu
        • olga_w_ogrodzie Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 12:32
          scoutek napisała:
          > to jest jak ze wszystkim
          > idee chwalebne ale wykonanie do chrzanu

          mnie nawet nie idzie o wykonanie.
          ideałem się nie będzie - ale dążyć do realizacji tych nauk można całe życie.
          tymczasem nawet tego dążenia nie ma i deklarowanie się jako wierzący, chodzenie do kościoła, dawanie na tacę wcale, a wcale nie sprawia, że katolicy zachowują się lepiej, niż ateiści czy ludzie innych wyznań.
          • ewalongoria Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 14:00
            Nie widzę powodu, dla którego należy rozliczac z postępowania tylko chrześcijan. Od wszystkich ludzi, zarówno ateistów, jak i wyznawców innych religii należy wymagac przyzwoitosci. I katolicy nie powinni byc tutaj ani wyróżniani, ani wykluczani.

            olga_w_ogrodzie napisała:
            > mnie nawet nie idzie o wykonanie.
            > ideałem się nie będzie - ale dążyć do realizacji tych nauk można całe życie.
            > tymczasem nawet tego dążenia nie ma i deklarowanie się jako wierzący, chodzenie
            > do kościoła, dawanie na tacę wcale, a wcale nie sprawia, że katolicy zachowują
            > się lepiej, niż ateiści czy ludzie innych wyznań.
            • olga_w_ogrodzie Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 14:25
              ewalongoria napisała:

              > Nie widzę powodu, dla którego należy rozliczac z postępowania tylko chrześcijan
              > . Od wszystkich ludzi, zarówno ateistów, jak i wyznawców innych religii należy
              > wymagac przyzwoitosci. I katolicy nie powinni byc tutaj ani wyróżniani, ani wyk
              > luczani.

              Wy, userko ewalongoria, z wiarą czy bez nieprzyzwoicie nakłamałyście, że ja rzekomo "szkaluję wiarę", co ma podpadać pod paragraf.
              z takimi kłamczuchami ohydnymi nie gadam.
              EOT
              • purchawkapuknieta Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 14:50
                kto mieczem wojuje, olgo, od miecza ginie. kłamczuszko. katoliczko-teoretyczko.
                • olga_w_ogrodzie Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 14:59
                  purchawkapuknieta napisała:

                  > kto mieczem wojuje, olgo, od miecza ginie. kłamczuszko. katoliczko-teoretyczko.

                  nie ja wojuję.
                  to ja łażę za tobą, by się wpisać pod twymi postami z personalną napaścią ?
                  to ja ciebie wyzywam od "głupich katoliczek w d... kopniętych ?"

                  brzydzę się towarzystwem tak zakłamanych, napastliwych, podłych ludzi.
                  bardzo dosłownie się brzydzę tobą.

                  EOT
                  • purchawkapuknieta Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 15:24
                    :) link źródłowy, kłamczuszko. nie zapłaczesz prawdy, bo prawda wyjdzie na jaw. a prawda, żeś kłamczuszka, jest powszechnie znana. kłamiesz. lub jak lubią mawiać tutejsi pieniacze: ŁŻESZ. łżesz jak pies :)
                    że katoliczka z ciebie jak z koziej pupki trąbka, to też żadna tajemnica. jesteś wulkanem nienawiści. nienawidzisz tych, którzy osmielaja sie mieć inny światopogląd i inną gradację wartości. Twoje posty ociekaja jadem (o tak, uczę sie tych figur od dzieci GazWybu). jesteś pełna uprzedzeń i strachu przed tym, co inne. Świat jest zróznicowany.
                    Otwieram ci oczka. teraz medycyna moze wiele :D
                    • sclavus Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 15:31
                      Wygląda mi na to, że byłaś na mszy Rydzyka - takiej nienawiści, normalny katolik, nie wypluł by z siebie, w ciągu kilkunastu sekund...
                      Aż strach wyobrazić sobie ciebie w realu, purchawkopuknieta - być może, ten nick z odbicia w lustrze pochodzi?? :D
                      PeeS - ręczę ci, że olga w ogrodzie jest katoliczką, wierzącą mocno.... ale w nauki Jezusa a nie w to, co kościół wyprawia!
                      • purchawkapuknieta Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 17:42
                        o tak. wpływ nauk Chrystusa w jej postach aż bije po oczach :)

                        pees- jestem atrakcyjna kobietą w kwiecie wieku. wysokie iq. wykształcenie wyższe. heteroseksualna. dwójka dzieci wraz z ich ojcem.
                        • sclavus Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 17:58
                          link źródłowy, kłamczuszko. nie zapłaczesz prawdy, bo prawda wyjdzie na jaw. a prawda, żeś kłamczuszka, jest powszechnie znana. kłamiesz. lub jak lubią mawiać tutejsi pieniacze: ŁŻESZ. łżesz jak pies
                          że katoliczka z ciebie jak z koziej pupki trąbka, to też żadna tajemnica. jesteś wulkanem nienawiści. nienawidzisz tych, którzy osmielaja sie mieć inny światopogląd i inną gradację wartości
                          .... napisała purchawkapuknięta... atrakcyjna kobieta w kwiecie wieku. wysokie iq. wykształcenie wyższe. heteroseksualna. dwójka dzieci wraz z ich ojcem :D:D:D:D:D
            • wariant_b Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 14:31
              ewalongoria napisała:
              > Nie widzę powodu, dla którego należy rozliczac z postępowania tylko chrześcijan.
              > Od wszystkich ludzi, zarówno ateistów, jak i wyznawców innych religii należy
              > wymagac przyzwoitosci. I katolicy nie powinni byc tutaj ani wyróżniani....

              Czy prawem księży do głoszenia swoich wartości jako obowiązujących wszystkich
              bez względu na wyznanie również nie powinni być wyróżniani?
              • ewalongoria Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 14:45
                A czy ludzie innych wyznań, czy ateiści przestrzegają tych zasad, skoro nawet do chrześcijan nie zawsze one trafiają?

                wariant_b napisał:
                > Czy prawem księży do głoszenia swoich wartości jako obowiązujących wszystkich
                > bez względu na wyznanie również nie powinni być wyróżniani?
                • wariant_b Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 15:19
                  ewalongoria napisała:
                  > A czy ludzie innych wyznań, czy ateiści przestrzegają tych zasad, skoro nawet
                  > do chrześcijan nie zawsze one trafiają?

                  To, że zasady głoszone przez Kościół Katolicki nie są przestrzegane przez katolików
                  to tylko i wyłącznie problem kościoła katolickiego i jego "członków".

                  Ludzie należący do innych kościołów, nawet tych chrześcijańskich, mają inne
                  choć podobne zasady. identycznie sprawa ma się z ateistami. Jedyne co różni
                  wyznawców innych religii i ateistów od katolików, to to, że ci pierwsi nie
                  uważają, żeby upoważnili Watykan i papieża do wypowiadania się w ich
                  imieniu i interpretowania Pisma Świętego podług własnych interesów.
                  • ewalongoria Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 15:27
                    Nie zauważyłam aby zasady ateistów z tego forum w jakimkolwiek zakresie były zbieżne z zasadami katolików, czy szerzej chrześcijan. Co do innych wyznań, to są one rzeczywiście często podobne, chociaż nie do końca, czego przykładem chocby islam.

                    wariant_b napisał:

                    > ewalongoria napisała:
                    > > A czy ludzie innych wyznań, czy ateiści przestrzegają tych zasad, skoro n
                    > awet
                    > > do chrześcijan nie zawsze one trafiają?
                    >
                    > To, że zasady głoszone przez Kościół Katolicki nie są przestrzegane przez katol
                    > ików
                    > to tylko i wyłącznie problem kościoła katolickiego i jego "członków".
                    >
                    > Ludzie należący do innych kościołów, nawet tych chrześcijańskich, mają inne
                    > choć podobne zasady. identycznie sprawa ma się z ateistami. Jedyne co różni
                    > wyznawców innych religii i ateistów od katolików, to to, że ci pierwsi nie
                    > uważają, żeby upoważnili Watykan i papieża do wypowiadania się w ich
                    > imieniu i interpretowania Pisma Świętego podług własnych interesów.
            • sclavus Jest jeden powód, bardzo ważki: 29.10.11, 15:24
              katolicy czują się w przytłaczającej większości wobec innych...
              Nie byłoby trudne znalezienie innych powodów :D
      • grgkh Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 30.10.11, 20:48
        olga_w_ogrodzie napisała:

        > ateiści powinni szanować prawo innych do wyznawania swej wiary tam, gdzie owo w
        > yznawanie
        > nie narusza niczyjego terenu psychologicznego.

        Ja szanuję.

        > również katolicy winni szanować ateistów prawo do własnych poglądów i tym samym
        > nie wieszać swych religijnych symboli w miejscach, w których obradują reprezen
        > tanci władzy ustawodawczej a wśród nich katolicy, przedstawiciele innych wyznań
        > , niewierzący.

        I nie oczerniać, nie przypisywać zła, któremu brak teizmu (ateizm) nie jest winien.
    • l.george.l Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 10:52
      Mocno wątpliwa teza. Choćby dekalog w jednej trzeciej jest usprawiedliwieniem dla okradania budżetu państwa. W pozostałej części mówi o wartościach, które możemy zaobserwować i u szympansów. Nie przeceniałbym więc tak bardzo tego nurtu filozoficznego.
      • wkkr chrześcijanie mają cały cykl świat 29.10.11, 11:00
        o niedzielach nie wspominając.
        Wspólna modlitwa, rytuały jednoczą społeczność.
        Przykazanie miłości bliźniego jest fundamentem chrześcijaństwa.
        Ateizm nie proponuje niczego pozytywnego.
        Taki ateista nie dostaje niczego równoważnego do przeżyć ludzi wierzących.
        ===
        A jak niby 10 przykazań usprawiedliwia okradanie kogokolwiek?
        • olga_w_ogrodzie Re: chrześcijanie mają cały cykl świat 29.10.11, 11:38
          wkkr napisał:

          > Ateizm nie proponuje niczego pozytywnego.
          > Taki ateista nie dostaje niczego równoważnego do przeżyć ludzi wierzących.

          jeśli oczekuję od ateisty, by nie wyśmiewał mnie i mej wiary, to może w zamian powinnam podobnie - zostawić ateistę w spokoju i, skoro on szanuje moją wiarę, to ja niech szanuję jego wybór i niewiarę ?
          no i, skoro nie jesteś ateistą, to skąd możesz wiedzieć czy jego przeżycia są równoważne z tymi u wierzących ?
          myślę, że wewnętrzny świat i przeżycia człowieka są uzależnione od jego osobowości, wrażliwości, a nie od wiary.
          wrażliwy na piękno wierzący zachwyci się wiosennym przebiśniegiem dziękując za jego piękno Panu Bogu.
          wrażliwy na piękno ateista zachwyci się też i skłoni głowę przed Naturą.
          katolik widzący bezdomnego proszącego o pomoc na ulicy może wrzasnąć, by się ten nie zbliżał, bo jest śmierdzielem.
          ale ateista może tegoż bezdomnego zaprosić na zupę do baru.
          i kto z nich dwóch wówczas zachowa się tak, że Chrystus mógłby się uśmiechnąć doń ?
          • wkkr Ależ ja współczuję ateistom 29.10.11, 14:27
            dlatego pytam się cóz takiego równoważnego w stosunku do chrześcijaństwa daje im ateizm.
            • olga_w_ogrodzie Re: Ależ ja współczuję ateistom 29.10.11, 15:11
              wkkr napisał:

              > dlatego pytam się cóz takiego równoważnego w stosunku do chrześcijaństwa daje i
              > m ateizm.

              co Tobie daje wiara czego nie da ateizm ?
              poczucie bycia zaopiekowanym, omijanie lęku przed niebytem ?
            • hummer Nie używaj słów o których nie masz pojęcia 29.10.11, 15:52
              Re: Ależ ja współczuję ateistom
              wkkr napisał:

              > dlatego pytam się cóz takiego równoważnego w stosunku do chrześcijaństwa daje i
              > m ateizm.

              Współczuć - odczuwać to samo.
        • wariant_b Re: chrześcijanie mają cały cykl świat 29.10.11, 12:45
          wkkr napisał:
          > Taki ateista nie dostaje niczego równoważnego do przeżyć ludzi wierzących.

          Zamiast dziesięciu przykazań, dostaje jedno uniwersalne: "nie czyń drugiemu..."
          Zamiast miłości bliźniego - życzliwą tolerancję dla odmiennych postaw i poglądów.
          Zamiast odpuszczenia grzechów - odpowiedzialność za własne postępowanie.

          Jedyne czego nie dostaje ateista - to udział we wspólnych nabożeństwach.
          Rodzi to pewną pustkę, którą można jednak wypełnić własną aktywnością.
          • trzecikot Re: chrześcijanie mają cały cykl świat 29.10.11, 13:16
            "Rodzi to pewną pustkę, którą można jednak wypełnić własną aktywnością.'

            Np. gastronomiczną ;)
            • wariant_b Re: chrześcijanie mają cały cykl świat 29.10.11, 13:50
              trzecikot napisał:
              > Np. gastronomiczną ;)

              Na przykład.

              --
              Najstarszą sztuką świata była sztuka mięsa
              • wkkr To jest zupełnie inna jakość przeżyć 29.10.11, 14:36
                mistycyzm to nie jest wpie...nie kaszanki z grilla!
                • olga_w_ogrodzie Re: To jest zupełnie inna jakość przeżyć 29.10.11, 15:15
                  wkkr napisał:

                  > mistycyzm to nie jest wpie...nie kaszanki z grilla!

                  ależ są tacy, którzy mistycyzmu nie potrzebują.
                  są tacy także wśród uczestników mszy przychodzący tylko po to, by odklepać.
                  a mistycyzm jest w tylu rzeczach, zjawiskach, sytuacjach poza kościołem też.
                  jeśli ktoś chce, znajdzie - czy wierzy czy nie.
                  • ex.mila Re: To jest zupełnie inna jakość przeżyć 29.10.11, 15:19
                    olga_w_ogrodzie napisała:

                    > wkkr napisał:
                    >
                    > > mistycyzm to nie jest wpie...nie kaszanki z grilla!
                    >
                    > ależ są tacy, którzy mistycyzmu nie potrzebują.


                    Słyszałaś o churchingu? Ostatnie Wprost.,
                    • olga_w_ogrodzie Re: To jest zupełnie inna jakość przeżyć 29.10.11, 15:25
                      ex.mila napisała:

                      > Słyszałaś o churchingu? Ostatnie Wprost.,

                      churching jak clubbing ?
                      • ex.mila Re: To jest zupełnie inna jakość przeżyć 29.10.11, 15:27
                        olga_w_ogrodzie napisała:

                        > ex.mila napisała:
                        >
                        > > Słyszałaś o churchingu? Ostatnie Wprost.,
                        >
                        > churching jak clubbing ?

                        dokładnie
                • wariant_b Re: To jest zupełnie inna jakość przeżyć 29.10.11, 15:25
                  A czym mierzymy i porównujemy jakość przeżyć?


                  Nie chcę być trywialny, ale czy religia dostarcza mocniejszych przeżyć duchowych
                  niż alkohol lub narkotyki. Albo zwyczajna miłość? O ile procent mocniejszych?
                • hummer Przecież chodzi o kaszankę :) 29.10.11, 22:30
                  wkkr napisał:

                  > mistycyzm to nie jest wpie...nie kaszanki z grilla!

                  Postępowania polityków nie mają nic wspólnego z mistycyzmem, o ile za tym nie idzie spokojny mandat poselski. Innymi słowy chodzi o kaszankę, czy kiełbasę na talerzy w zamian za wykrzykiwanie haseł i wyższości jednej grupy ludzi, nad inną. W tym wypadku religijnej. Jakoś nie podoba mi się płatny mistycyzm, bo zbyt bardzo kojarzy się z płatną miłością.
          • wkkr Re: chrześcijanie mają cały cykl świat 29.10.11, 14:35
            wariant_b napisał:
            > Zamiast dziesięciu przykazań, dostaje jedno uniwersalne: "nie czyń drugiemu..."
            ====
            Jeśli więc pedofil miło wspomina wykorzystywanie seksualne z lat dziecinnych ma prawo czynić to samo dzieciom bo skoro dla niego miłe było....
            Ja się na takie przykazanie nie zgadzam!
            Z chrześcijańskiej miłości bliźniego wynika absolutny zakaz czynienia krzywdy bliźniemu!
            ====
            > Zamiast miłości bliźniego - życzliwą tolerancję dla odmiennych postaw i poglądó
            > w.
            ====
            Dlaczego w takim razie ateiści są tak agresywni wobec chrześcijan?
            ====
            > Zamiast odpuszczenia grzechów - odpowiedzialność za własne postępowanie.
            ====
            Nie masz pojęcia jakie warunki trzeba spełnić by grzechy mieć odpuszczone.
            To nie jest odklepanie zdrowasie.
            ====
            > Jedyne czego nie dostaje ateista - to udział we wspólnych nabożeństwach.
            > Rodzi to pewną pustkę, którą można jednak wypełnić własną aktywnością.
            ====
            Owszem, są np. wymyślane ateistyczne chrzty ale bez wiary jest to tylko żenujący spektakl by nie powiedzieć cyrk.....
            Już bardziej wiarygodni są kibole ze swoim pseudoreligijnym uwielbienie dla klubu.
            • wariant_b Re: chrześcijanie mają cały cykl świat 29.10.11, 14:59
              wkkr napisał:
              > Jeśli więc pedofil miło wspomina wykorzystywanie seksualne z lat dziecinnych
              > ma prawo czynić to samo dzieciom bo skoro dla niego miłe było....

              Myślę, że kwestia pedofilii, w tym chronionej przez Watykan pedofilii księży
              to temat na osobną dyskusję. 95% pedofilów w Polsce to katolicy, chyba
              że dysponujesz jakąś dokładniejszą statystyką.

              > Dlaczego w takim razie ateiści są tak agresywni wobec chrześcijan?

              Czy twoje wątki stanowią dowód owej agresywności?

              > Nie masz pojęcia jakie warunki trzeba spełnić by grzechy mieć odpuszczone.

              Nie, bo jako ateista sam muszę się z własnymi błędami uporać, więc temat
              jak, z kim i za ile załatwia się odpuszczenie nie interesuje mnie zupełnie.

              A czy na przykładach mógłbyś nam przybliżyć, komu odpuszczono,
              a komu nie odpuszczono i podać jakieś sensowne uzasadnienia.

              > Owszem, są np. wymyślane ateistyczne chrzty ale bez wiary jest to tylko
              > żenujący spektakl by nie powiedzieć cyrk.....

              Nie wiem, bo nie uczestniczę i nie zetknąłem się, by ktoś poza świeckim
              pogrzebem i ślubem cywilnym uczestniczył w jakimś tego typu obrzędzie.
              Możesz zatem przybliżyć nam temat na podstawie doświadczeń własnych.
              W rewanżu pewnie dowiesz się, jakie cyrki potrafią towarzyszyć komuniom
              świętym, ślubom czy pogrzebom "chrześcijańskim".
        • zzasadami Są cywilizowani ateiści w realu. 23.12.11, 04:58
          Wydaje mi się, że zdecydowanie należy rozróżnić agresywnych, plujących na Pana Boga i Kościół ateistów, których niestety jest dość dużo na tym forum, od "liberalnych", cywilizowanych ateistów.Ci ostatni nie są hałaśliwi, nie urażają uczuć religijnych osób wierzących, niechętnie nawet podejmują dyskusję na tematy związane z wiarą, KK. Znam takich osobiście w realu. Dziś nawet wymieniłem z jednym z nich maila. Tolerancja to chyba kluczowe słowo.
          Na pewno ateiści (cywilizowani) posiadają kanon moralny, choć nie wsparty głebią teologiczną.
          Coś na kształt kantowskiego: "Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie".
          • kolter-xl Re: Są cywilizowani ateiści w realu. 23.12.11, 08:10
            zzasadami napisał:

            > Wydaje mi się, że zdecydowanie należy rozróżnić agresywnych, plujących na Pana
            > Boga i Kościół ateistów,

            Wyłuskać ich w tłumie oszołomstwa plującego na wszystko czego nie rozumie oczadzone przez plebana ??

            >Tolerancja to chyba kluczowe słowo.

            Jaj robisz tolerancja polegająca nastawianiu na każdym trawniku krzyży ??

            Na pewno ateiści (cywilizowani) posiadają kanon moralny, choć nie wsparty głeb
            > ią teologiczną.

            Moralność Kalego pokroju waszego karola z Wadowic, jedna rączka głaskanie dziec a druga podpisywanie dokumentów w sprawie ukrywania przed sprawiedliwością księży pedofilii.
            • zzasadami Re: jednemu z wirtualu 24.12.11, 03:32
              "Wyłuskać ich w tłumie oszołomstwa plującego na wszystko czego nie rozumie oczadzone przez plebana ??"
              1. Ateistów szukać w tłumie oszołomstwa? - niezbyt dobrze zrozumiałeś. Poza tym mój pleban i wikary to ludzie wykształceni i oczytani (czego i Tobie życzę), a parafianie to nie oszołomstwo.
              2. 'Jaj robisz tolerancja polegająca nastawianiu na każdym trawniku krzyży ??" - Chyba zyjemy w dwóch różnych państwach - ja tego problemu nie dostrzegam, ale jeżeli ludzie w myśl zasady "co nie jest zakazane, jest dozwolone" życzą sobie krzyża niech stanie. "Vox populi, vox Dei".
              3. Mysl Kanta przekracza mozliwosci poznawcze, żeby odpowiadać na temat?
              • kolter-xl Re: jednemu z wirtualu 24.12.11, 18:34
                zzasadami napisał:


                > 1. Ateistów szukać w tłumie oszołomstwa?

                Bywają ale oszołomstwo leje ich po głowach torebkami .

                - niezbyt dobrze zrozumiałeś. Poza tym
                > mój pleban i wikary to ludzie wykształceni i oczytani (czego i Tobie życzę), a
                > parafianie to nie oszołomstwo.

                Mój , akurat tego nie wiem ,ale większość seminariów duchownych to szkoły o niskim poziomie niewiele wyższym niż gimnazja , poza tym czytanie waszego dziennika nie daje szans na bycie światowym :))

                > 2. 'Jaj robisz tolerancja polegająca nastawianiu na każdym trawniku krzyży ??"
                > - Chyba zyjemy w dwóch różnych państwach - ja tego problemu nie dostrzegam, ale
                > jeżeli ludzie w myśl zasady "co nie jest zakazane, jest dozwolone" życzą sobie
                > krzyża niech stanie. "Vox populi, vox Dei".

                No a jak dewot ma widzieć cos co dla niego jest normą ??
                • zzasadami Wirtualne myslenie 28.12.11, 03:52
                  1. "Bywają ale oszołomstwo leje ich po głowach torebkami ." - Ty chyba nie mieszkasz w Polsce. Gdzie, kiedy, jak?
                  2. "ale większość seminariów duchownych to szkoły o niskim poziomie niewiele wyższym niż gimnazja" - Pewnie badania poziomu robiłes, opublikowałeś, dostałeś nagrodę Ministra... itp. Powaznie: moge Ci pomóc w Twoich badaniach - dostarczę bazę adresów mailowych wszystkich seminariów w Polsce, zrobisz badania, opublikujesz, dostaniesz nagrode Ministra ... itp.
                  3. "czytanie waszego dziennika nie daje szans na bycie światowym :))" - mysle, że daje w przeciwieństwie do lektury aka "Agnosiewicz" popisującego się swą "wiedzą" odnośnie klamr u pasa Wehrmachtu.
                  4. "No a jak dewot ma widzieć cos co dla niego jest normą ??" - Z przykrością stwierdzam, że mają rację niektórzy forumowicze, iż nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Odnies sie do : " jeżeli ludzie w myśl zasady "co nie jest zakazane, jest dozwolone" życzą sobie krzyża niech stanie. "Vox populi, vox Dei"."
                  • kolter Re: Wirtualne myslenie 28.12.11, 12:37
                    zzasadami napisał:

                    > 1. "Bywają ale oszołomstwo leje ich po głowach torebkami ." - Ty chyba nie mies
                    > zkasz w Polsce. Gdzie, kiedy, jak?

                    No w Polsce oszołomie oglądaj jak twoi moherowi bracia atakują dziennikarzy (masońskich ) mediów :))

                    > 2. "ale większość seminariów duchownych to szkoły o niskim poziomie niewiele wy
                    > ższym niż gimnazja" - Pewnie badania poziomu robiłes, opublikowałeś, dostałeś n
                    > agrodę Ministra... itp.

                    Nie sami byl studenci tych tzw uczelni o tym mówią.

                    Powaznie: moge Ci pomóc w Twoich badaniach - dostarczę
                    > bazę adresów mailowych wszystkich seminariów w Polsce, zrobisz badania,
                    > opublikujesz, dostaniesz nagrode Ministra ... itp.

                    Nie musisz mi pomagać wystarczy to ze nawet renomowany KUL bywa na szarym kocu dobrych uczelni.

                    > 3. "czytanie waszego dziennika nie daje szans na bycie światowym :))" - mysle,
                    > że daje w przeciwieństwie do lektury aka "Agnosiewicz" popisującego się swą "wi
                    > edzą" odnośnie klamr u pasa Wehrmachtu.

                    Nie czytam Agnosiewicza dodam ze i Fakty i Mity czytam ze 2-3 razy w roku .

                    > 4. "No a jak dewot ma widzieć cos co dla niego jest normą ??" - Z przykrością
                    > stwierdzam, że mają rację niektórzy forumowicze, iż nie umiesz czytać ze zrozum
                    > ieniem. Odnies sie do : " jeżeli ludzie w myśl zasady "co nie jest zakazane, je
                    > st dozwolone" życzą sobie krzyża niech stanie. "Vox populi, vox Dei"."

                    Nie potrafię zrozumieć , kiedy ktoś pieprzy od rzeczy np ty !!
                    • zzasadami Rozumowanie 29.12.11, 04:25
                      Miedzy "laniem torebkami", a żądaniem opuszczenia zgromadzenia słuchaczy RM jest róznica, której Ty nie dostrzegasz.
                      Mam inne zdanie - inni byli studenci, a obecni ksieża chwalą poziom seminarów.
                      Co ma KUL do seminarów?! Do diaska - nie trzymanie się zasadniczego tematu dyskusji, skakanie po róznych wątkach, niemożliwość skupienia się na jednym to objaw jakiejś choroby, ale jest po czwartej i nie mogę sobie przypomnieć jakiej, a nie chce mi się szukać :)
                      2- 3 razy do roku - o 2 - 3 razy za dużo.
                      "Nie potrafię zrozumieć , kiedy ktoś pieprzy od rzeczy np ty !!" A, to takie proste - prawo nie zakazuje stawiania krzyży, kapliczek, więc wolno. Demokracja zakłada, że jeżeli ludzie chcą postawić w/w i stanowią wiąkszość, to mogą to czynić - przeczytaj kilka razy, może dotrze, choć wątpię, boć logiczne, prawnicze rozumowanie jest Ci obce.
                      • kolter Re: Rozumowanie 29.12.11, 11:41
                        zasadami napisał:

                        > Miedzy "laniem torebkami", a żądaniem opuszczenia zgromadzenia słuchaczy RM jes
                        > t róznica, której Ty nie dostrzegasz.
                        > Mam inne zdanie - inni byli studenci, a obecni ksieża chwalą poziom seminarów.
                        > Co ma KUL do seminarów?! Do diaska - nie trzymanie się zasadniczego tematu dysk
                        > usji, skakanie po róznych wątkach, niemożliwość skupienia się na jednym to obja
                        > w jakiejś choroby, ale jest po czwartej i nie mogę sobie przypomnieć jakiej, a
                        > nie chce mi się szukać :)
                        > 2- 3 razy do roku - o 2 - 3 razy za dużo.
                        > "Nie potrafię zrozumieć , kiedy ktoś pieprzy od rzeczy np ty !!" A, to takie pr
                        > oste - prawo nie zakazuje stawiania krzyży, kapliczek, więc wolno. Demokracja z
                        > akłada, że jeżeli ludzie chcą postawić w/w i stanowią wiąkszość, to mogą to czy
                        > nić - przeczytaj kilka razy, może dotrze, choć wątpię, boć logiczne, prawnicze
                        > rozumowanie jest Ci obce.

                        Demokracja synku to też przestrzeganie konstytucji a ta mówi ze państwo nie jest związane z religią
      • douglasmclloyd Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 18:40
        l.george.l napisał:

        > Mocno wątpliwa teza. Choćby dekalog w jednej trzeciej jest usprawiedliwieniem d
        > la okradania budżetu państwa. W pozostałej części mówi o wartościach, które moż
        > emy zaobserwować i u szympansów. Nie przeceniałbym więc tak bardzo tego nurtu f
        > ilozoficznego.

        Ale, to że siódmy dzień tygodnia jest wolny od pracy ci nie preszkadza?
        • mietowe_loczki Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 21:03
          Czyli jeden dzień wolnego od pracy dali nam nie dlatego, że tego wymagają zwykle zasady higieny i bezpieczeństwa pracy, tylko dlatego, że jest to niedziela, dzień święty.








          Aha.
    • trevik Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 11:00
      Jak każda inna z wielkich religii - islam, buddyzm itd. Problem jeszcze, jakie wartości negatywne dostajemy w pakiecie i jak faktycznie religia wpływa na wyznawców - w Polsce akurat przeważnie "w gębie",

      T.
      • wkkr Przykazanie miłości? 29.10.11, 11:01
        Tylko chrześcijaństwo. Odpowiednik ma jeszcze buddyzm ale to nie do końca.
        • trevik Re: Przykazanie miłości? 29.10.11, 11:07
          > Tylko chrześcijaństwo. Odpowiednik ma jeszcze buddyzm ale to nie do końca.

          To jest chyba najbardziej olewane przykazanie ze wszystkich a jeśli nie ma wpływu na wyznawców jest w sumie obojętne, czy w takim porównaniu religii w ogóle się liczy,

          T.
    • aaneta nośnik pozytywnych wartości 29.10.11, 11:01
      wkkr napisał:
      > miłości bliźniego,
      > dziesięciu przykazań...

      Szkoda tylko, że ten nośnik nie działa...

      > Także buduje wspólnoty wokół nabożeństw oraz świąt

      Taaa, wspólnoty świątecznego obżarstwa...
    • wariant_b Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 11:05
      A jakieś badania statystyczne na podparcie tej śmiałej tezy możesz przedstawić?
      Takie, jak na przykład ze Stanów Zjednoczonych:
      pokazywarka.pl/religijnoscusa/
    • mambaker Tylko sikhizm! 29.10.11, 11:08
      pl.wikipedia.org/wiki/Zwi%C4%85zek_wyznaniowy_Singh_Saba_Gurudwara_w_Rzeczpospolitej_Polskiej
    • wkkr Porzucam ten wątek 29.10.11, 11:09
      Bardzo szybko daliście świadectwo swoich egzystencjalnych leków.
      Pozdr.
      • irsila Re: szukanie prawdy 29.10.11, 11:44
        Jest przecie jakiś kręgosłup, jakieś fundamenty,
        jakieś podstawy logiczne wszystkiego, jakaś matematyka,
        jakaś logika i prawda jedna tego świata i wszechświata...
        Niektórzy idą na łatwiznę i płyciznę:
        kk-to mohery i rydzyk
        katole, kartofle i temu podobne, zawsze z pogardą oczywiście
        nawet, ostatnio czytane,
        jakiś złodziej komuś ateistycznemu dzewko z działki ukradł
        i od razu to jest złodziej katolicki, który w niedziele pójdzie do kościółka,
        no Dżizas, co za projekcja?...
        wyciąganie argumentów z ..d...
        A ja skojarzenia ostatnie, rymujące się mam takie :
        etyczka-alkoholiczka
        feministka- aborcjonistka
        seksuolog depko, blisko do dupko i dupcenia sorry...
        ogólnie bagno i dwa metry mułu...
        • trzecikot Re: szukanie prawdy 29.10.11, 12:01
          A ja skojarzenia ostatnie, rymujące się mam takie :
          etyczka-alkoholiczka
          feministka- aborcjonistka
          seksuolog depko, blisko do dupko i dupcenia sorry...
          ogólnie bagno i dwa metry mułu...

          Powinnaś się leczyć. Najlepiej naparem z hostii...
        • cillian1 Re: szukanie prawdy 29.10.11, 12:15
          wg. wyliczeń - tylko katole kradną - bo nie ma dowodów na to, że ateiści kradną!
          Jak to się mówi - większość w Polsce to katole - dlatego krzyż jest w sejmie i religia w szkole!
          :D
          co najśmieszniejsze! Katole nie wiedzą, że powołując się na większość - sami sobie szkodzą!
        • wkkr logika, fizyka, matematyka 29.10.11, 14:25
          żadna z nauk empirycznych nie pozostaje w sprzeczności z wiarą w Boga.
          ===
          Rydzyk czasem bywa tak daleko od Boga jak był Hitler.
          ===
          Jak przystało na typowego na tym forum ateisty jadem plujesz!
          Cóż ci takiego zrobił moherowe babcie?
          Nie chodzisz do kościoła więc nie miałaś nawet okazji być przez taką święto-jebliwą objechana a zbyt swobodne zachowanie w jej mniemani!
          katole... pięknie! BBrzmi to w twoich ustach prawie tak jak u przedwojennego antysemity żydki
          Ostatnie 4 wersy twojego postu to świadectwo tego jaki ty dnem mentalnym jesteś.
          • wariant_b Re: logika, fizyka, matematyka 29.10.11, 14:35
            wkkr napisał:
            > żadna z nauk empirycznych nie pozostaje w sprzeczności z wiarą w Boga.

            Dodaj, że odkąd zlikwidowano stosy Inkwizycji, a dokładniej odkąd
            protestantyzm stworzył alternatywę dla katolicyzmu i stał się tą bazą
            religijną, na której nastąpił rozwój współczesnej Europy.
            • wkkr Poczytaj sobie o inkwizycji 29.10.11, 14:41
              a zrozumiesz co to była za instytucja i jakie zasługi wniosła dla rozwoju teorii i praktyki prawa.
              Ówcześnie to właśnie sądy inkwizycji wyróżniały się szacunkiem dla procedury oraz litery prawa.
              To właśnie przed sądami inkwizycji trzeba było dowieść swoich racji i to przed tymi sądami oskarżony miał szansę się wybronić.
              PS
              Gdy chcesz coś oceniać - rób to w odniesieniu do ówczesnych realiów.
              • kuter.olaf Re: Poczytaj sobie o inkwizycji 29.10.11, 14:44
                > Gdy chcesz coś oceniać - rób to w odniesieniu do ówczesnych realiów.

                OOOoo, a nie w odniesieniu do uniwersalnych wartosci? :)))))))))))
                • wkkr Nie masz pojęcia o metodologii 29.10.11, 14:50
                  badań i analiz historycznych.
                  • kuter.olaf Re: Nie masz pojęcia o metodologii 29.10.11, 15:04
                    a ty o wlasnej religii jesli relatywizujesz postepowanie w zaleznosci od uwarunkowan historycznych. no jakbym jaruzela sluchal. :))))
                    • wkkr Wyciągasz kompletnie błędne wnioski 29.10.11, 21:18
                      mieszasz pojęcia...
                      Nie masz bladego pojęcia o rzeczach o których się wypowiadasz.
                      Relatywizm... haha dobre sobie. Nie wiesz nawet gdzie i kiedy można mówić o relatywizmie.
                      Jednak nie mam zamiaru ciebie edukować.
                      Szkoda mojego czasu.
                      • kuter.olaf Re: Wyciągasz kompletnie błędne wnioski 29.10.11, 21:32
                        napinasz sie napinasz i zaraz pekniesz. typowa katolicka logika. mam ezoteryczna prawdziwa wiedze, tylko niespecjalnie umiem ja wyartykolowac, ale wiedz, ze ja mam.
              • hummer Chyba, że ktoś się nazywał Jan Hus. 29.10.11, 14:58
                wkkr napisał:

                > a zrozumiesz co to była za instytucja i jakie zasługi wniosła dla rozwoju teori
                > i i praktyki prawa.
                > Ówcześnie to właśnie sądy inkwizycji wyróżniały się szacunkiem dla procedury or
                > az litery prawa.
                > To właśnie przed sądami inkwizycji trzeba było dowieść swoich racji i to przed
                > tymi sądami oskarżony miał szansę się wybronić.
                > PS
                > Gdy chcesz coś oceniać - rób to w odniesieniu do ówczesnych realiów.

                Złamana nawet list żelazny władzy świeckiej, jako nie obejmujący władzy duchowej.

                Jak widać jego spalenie nie pomogło wiele KrK.
                • wkkr Nikt nie jest doskonały 29.10.11, 21:08

                  ja mówię o całosci zjawiska a ty o szczególnych przypadkach.
                  • hummer Od tego przypadku zaczął się koniec KrK 29.10.11, 21:36
                    wkkr napisał:

                    >
                    > ja mówię o całosci zjawiska a ty o szczególnych przypadkach.

                    Spalić żywcem człowieka w imię miłości bliźniego.
                    • wariant_b Re: Od tego przypadku zaczął się koniec KrK 29.10.11, 21:52
                      hummer napisał:
                      > Spalić żywcem człowieka w imię miłości bliźniego.

                      Bo to jest wyższa forma miłości bliźniego.

                      Ale przecież w 1999 roku Jan Paweł II publicznie przeprosił Jana Husa a nawet
                      dał do zrozumienia, że Kościół byłby skłonny wybaczyć winy i go rehabilitować.
                      Niestety papież Jan Paweł II zmarł w 2005 roku, więc sprawa trochę się opóźnia.
                      • hummer Re: Od tego przypadku zaczął się koniec KrK 29.10.11, 22:25
                        wariant_b napisał:

                        > hummer napisał:
                        > > Spalić żywcem człowieka w imię miłości bliźniego.
                        >
                        > Bo to jest wyższa forma miłości bliźniego.
                        >
                        > Ale przecież w 1999 roku Jan Paweł II publicznie przeprosił Jana Husa a nawet
                        > dał do zrozumienia, że Kościół byłby skłonny wybaczyć winy i go rehabilitować.
                        > Niestety papież Jan Paweł II zmarł w 2005 roku, więc sprawa trochę się opóźnia.

                        Havel mówił o Husie

                        Myšlenka dialogu různých náboženství je mně osobně velmi blízká, protože v tomto dialogu vidím jeden z klíčových předpokladů toho, aby se proces globalizace, prostupující všechny sféry života naší civilizace, stal procesem komunikace a vzájemného obohacení, a ne dominance jedné kultury nad ostatními nebo výměnou osobitosti za všeobecné zestejnění; proto ostatně také každoroční Forum 2000, konané v Praze, má už tradičně jako svou součást meditativní setkání i rozhovory představitelů hlavních světových náboženství.

                        W skrócie chodzi o dialog, a nie dominację. Hus jest niewygodny dla Wkrr'a. Nikt nie powie, że Hus nie był chrześcijaninem, jednocześnie zabili go sami chrześcijanie, za to co głosił. A mówił:

                        "A nemohu-li já osvoboditi pravdy ve všem, alespoň nechci být nepřítelem pravdy a toužím smrtí odporovati souhlasu (...) Nade vším vítězí pravda."

                        "A jeśli nie mogę wyzwolić prawdy we wszystkim, przynajmniej nie chcę być wrogiem prawdy, popierając zgodę na jej śmierć(...) Prawda zwycięży nad wszystkim."

                        Tak jak Jezusa zabili współwyznawcy, tak jak Jezus głosił, "ja jestem prawdą, kto w prawdę wierzy ma życie wieczne", tak Hus miłował prawdę i oddał za nią życie. W prawdzie widział sens istnienia człowieczeństwa, w dążeniu do prawdy. Współwyznawcy nie mogli się z tym pogodzić. Chrześcijaństwo ze wspólnoty, pastuchów, wydało "książęta kościoła". A Ci nie chcieli, by ktoś im patrzył na ręce.
            • zzasadami logika, fizyka, matematyka i przesądy niedowiarków 23.12.11, 05:07
              1. "że odkąd zlikwidowano stosy Inkwizycji" - znów światłoćmiące przesądy dotyczące Inkwizycji zamiast wiedzy.
              2. "a dokładniej odkąd protestantyzm stworzył alternatywę dla katolicyzmu" - dokładnie w krajach protestanckich (północne Niemcy) najwiekszą 'popularnością" cieszyło się słynne polowanie na czarownice - to tam "płonęły stosy".
              • kolter-xl Re: logika, fizyka, matematyka i przesądy niedowi 23.12.11, 08:12
                zzasadami napisał:

                > 1. "że odkąd zlikwidowano stosy Inkwizycji" - znów światłoćmiące przesądy dotyc
                > zące Inkwizycji zamiast wiedzy.
                > 2. "a dokładniej odkąd protestantyzm stworzył alternatywę dla katolicyzmu" - do
                > kładnie w krajach protestanckich (północne Niemcy) najwiekszą 'popularnością" c
                > ieszyło się słynne polowanie na czarownice - to tam "płonęły stosy"

                Chłopcze tylko jeden z waszych zakonników torquemada zamordował od 2 do 8 tys ludzi a setki tysięcy musiało przez niego uciekać z Hiszpanii.
                • zzasadami Nowa wielka wedrówka ludów 24.12.11, 03:46
                  1. O Inkwizycji douczyc sie - potem dyskutować.
                  2. "setki tysięcy musiało przez niego uciekać z Hiszpanii." - Ha, ha, ha, - Setki tysiecy ludzi uciekłio z Hiszpanii! I w jakim to kraju się osiedlili? Jakoś historia nie wspomina o tak potężnym ruchu migracyjnym, który porównać by mozna jedynie z wielką wedrówką ludów. Przemieszczanie się "setek tysiecy" ludzi w owym okresie, kiedy społeczeństwa liczyły po kilka milionów mieszkańców wywróciłoby Europe na nice.
                  Gratuluję - jesteś Wielkim Twórca Nowej Alternatywnej Historii Europy - ha, ha, ha!
                  • kolter-xl Re: Nowa wielka wedrówka ludów 24.12.11, 18:43
                    zzasadami napisał:

                    > 1. O Inkwizycji douczyc sie - potem dyskutować.
                    > 2. "setki tysięcy musiało przez niego uciekać z Hiszpanii." - Ha, ha, ha, - Set
                    > ki tysiecy ludzi uciekłio z Hiszpanii! I w jakim to kraju się osiedlili?

                    Hahahah a no choćby do Polski parafianinie :))

                    ,, Rok 492 – monarchowie Kastylii i Aragonii Izabela I i Ferdynand II nakazali Żydom przejście na katolicyzm pod groźbą wydalenia z kraju."

                    Jakoś
                    > historia nie wspomina o tak potężnym ruchu migracyjnym, który porównać by mozna
                    > jedynie z wielką wedrówką ludów.

                    Historia To ciekawe bo nawet katoliccy apologeci przyznają ze z Hiszpanii uciekło oraz zostało wygnanych ponad 100 tys żydów.

                    Przemieszczanie się "setek tysiecy" ludzi w o
                    > wym okresie, kiedy społeczeństwa liczyły po kilka milionów mieszkańców wywrócił
                    > oby Europe na nice.

                    Daruj sobie

                    > Gratuluję - jesteś Wielkim Twórca Nowej Alternatywnej Historii Europy - ha, ha,
                    > ha!

                    Jesteś prosty jak to parafianin :)) Poczytaj tego u rydzyka nie zobaczysz :))

                    ,, W XV wieku w Hiszpanii żyło około 300 tys. Żydów (niektóre źródła podają liczbę ponad 200 tys.). Była to stosunkowo zamożna i silna społeczność. Hiszpania była wówczas największym skupiskiem Żydów w Europie. Jednakże czas tej żydowskiej społeczności dobiegał końca i Hiszpania miała już wkrótce podążyć śladem pozostałych chrześcijańskich państw Europy zachodniej.
                    W 1492 roku Hiszpanie zdobyli Granadę, ostatnią twierdzę muzułmańską na Półwyspie Iberyjskim. Był to zwycięski koniec rekonkwisty w Hiszpanii. Jednocześnie nastąpiło przymusowe wysiedlenie Arabów z Półwyspu Iberyjskiego. Ale nie tylko Arabów wyrzucano z Hiszpanii. Kogo jeszcze wysiedlano z tego pięknego kraju? Otóż, 30 marca 1492 roku wydano edykt w Granadzie, w myśl którego wszyscy Żydzi mieli do 31 lipca przyjąć chrzest lub opuścić kraj.

                    Przed żydowskimi przesiedleńcami stało podstawowe pytanie: Gdzie się osiedlić?

                    Udawali się głównie do Nawarry, Portugalii, niektórych państewek włoskich, Afryki Północnej, Turcji i w końcu też do Polski.
                    Znaczna większość opuszczających Hiszpanię Żydów (około 100 tys.) udała się do Portugalii. Wjeżdżając na teren Portugalii, każdy z nich musiał zapłacić okup za prawo zamieszkania w tym kraju. Jednakże, już w 1497 roku, Hiszpania wymogła na Portugalii wypędzenie Żydów. Ci, którzy chcieli pozostać, musieli się ochrzcić. W 1498 roku Żydzi zostali wypędzeni z Nawarry. Podobny los spotkał również tych, którzy uciekli do Królestwa Neapolu. W 1511 roku musieli z tych samych powodów opuszczać to królestwo i udawać się w dalszą tułaczkę po świecie."
                    • zzasadami Re: na bajek ciąg dalszy 28.12.11, 04:03
                      "Hahahah a no choćby do Polski parafianinie :))" - no, a coś bliżej o tej (tym razem) alternatywnej historii Polski?
                      2. "To ciekawe bo nawet katoliccy apologeci przyznają ze z Hiszpanii uciekło oraz zostało wygnanych ponad 100 tys żydów." i "Znaczna większość opuszczających Hiszpanię Żydów (około 100 tys.)" - Miedzy ponad 100 tyś., a około 100 tyś. jest różnica. A tak na marginesie: dalej nie widze tych "setek tysięcy".
                      3. "monarchowie Kastylii i Aragonii Izabela I i Ferdynand II nakazali Żydom przejście na katolicyzm pod groźbą wydalenia z kraju" - To Iza i Ferdek byli TW Inkwizycji? Powtarzam: douczyć się o Inkwizycji, a potem pleśc androny.
                      • kolter Re: na bajek ciąg dalszy 28.12.11, 12:41
                        zzasadami napisał:

                        > "Hahahah a no choćby do Polski parafianinie :))" - no, a coś bliżej o tej (tym
                        > razem) alternatywnej historii Polski?
                        > 2. "To ciekawe bo nawet katoliccy apologeci przyznają ze z Hiszpanii uciekło or
                        > az zostało wygnanych ponad 100 tys żydów." i "Znaczna większość opuszczających
                        > Hiszpanię Żydów (około 100 tys.)" - Miedzy ponad 100 tyś., a około 100 tyś. jes
                        > t różnica. A tak na marginesie: dalej nie widze tych "setek tysięcy".

                        Jeszcze niedawno w głupawy sposób mówiłeś ze nie było tak wielkiej emigracji .

                        ;; Znaczna większość opuszczających Hiszpanię Żydów (około 100 tys.) udała się do Portugalii. Wjeżdżając na teren Portugalii, każdy z nich musiał zapłacić okup za prawo zamieszkania w tym kraju. Jednakże, już w 1497 roku, Hiszpania wymogła na Portugalii wypędzenie Żydów. Ci, którzy chcieli pozostać, musieli się ochrzcić. W 1498 roku Żydzi zostali wypędzeni z Nawarry. Podobny los spotkał również tych, którzy uciekli do Królestwa Neapolu. W 1511 roku musieli z tych samych powodów opuszczać to królestwo i udawać się w dalszą tułaczkę po świecie."


                        > 3. "monarchowie Kastylii i Aragonii Izabela I i Ferdynand II nakazali Żydom prz
                        > ejście na katolicyzm pod groźbą wydalenia z kraju" - To Iza i Ferdek byli TW In
                        > kwizycji? Powtarzam: douczyć się o Inkwizycji, a potem pleśc androny.

                        Głupcze używali w tym celu inkwizycji poducz się czegokolwiek a nie tylko historii !!
                        • zzasadami No gdzie te setki tysięcy?! 29.12.11, 04:32
                          1. No dowiem sie ilu, kto emigrował do polski
                          2. "Jeszcze niedawno w głupawy sposób mówiłeś ze nie było tak wielkiej emigracji" - jeszcze niedawno "w głupawy sposób" wysmiewałem Twoje setki tysięcy opuszczających Hiszpanie z powodu inkwizycji.
                          2. 'poducz się czegokolwiek" - Panisko wyraźnie nie rozróżnia świeckiej władzy państwowej od KK.
                          • kolter Re: No gdzie te setki tysięcy?! 29.12.11, 11:44
                            zzasadami napisał:

                            > 1. No dowiem sie ilu, kto emigrował do polski
                            > 2. "Jeszcze niedawno w głupawy sposób mówiłeś ze nie było tak wielkiej emigracj
                            > i" - jeszcze niedawno "w głupawy sposób" wysmiewałem Twoje setki tysięcy
                            > ]opuszczających Hiszpanie z powodu inkwizycji.
                            > 2. 'poducz się czegokolwiek" - Panisko wyraźnie nie rozróżnia świeckiej władzy
                            > państwowej od KK.

                            Wiedziałem ze tak zareagujesz i zawyjesz w triumfie ,dlatego zostawiłem sobie na deser cytaty z książki Johna Edwardsa Inkwizycja Hiszpańska :)) On mówi ze ofiar wygnania mogło być 70 do 100 tys jednak nie wyklucza ze było ich nawet 300 tys !!

                            img508.imageshack.us/img508/4692/img009tn.jpg
                            img84.imageshack.us/img84/4033/img010lf.jpg
                            • zzasadami Re: No gdzie te setki tysięcy?! 06.01.12, 04:14
                              1. Unik w sprawie emigracji do Polski?
                              2. Unik w sprawie rozróżnienia władzy świeckiej od KK
                              3. Edwards pisze "wydaje się", co oznacza jego hipotezę, którą przyjmujesz za prawdę objawioną. Polecam Konik "Inkwizycja"
                              • kolter Re: No gdzie te setki tysięcy?! 06.01.12, 09:08
                                zzasadami napisał:

                                > 1. Unik w sprawie emigracji do Polski?

                                Daruj sobie dopiero co mlaskałeś ze żydów nikt nie gnał

                                > 2. Unik w sprawie rozróżnienia władzy świeckiej od KK

                                Sobór Laterański IV; tam to pod groźbą ekskomuniki nakazano władzom świeckim (mordować, tępić,) wrogów kościoła .

                                > 3. Edwards pisze "wydaje się", co oznacza jego hipotezę, którą przyjmujesz za p
                                > rawdę objawioną. Polecam Konik "Inkwizycja"

                                Synku nie on jeden pisał o setkach tysięcy ofiar a on użył takich słów ; Wydaję się jednak ze liczba miedzy 70000 a 100000 obciążona jest mniejszym prawdopodobieństwem błędu niż dotychczas akceptowane wymiary tej emigracji, wahającej się między 150000 a 300000 l ludzi . Tym bardziej ze jeszcze niedawno kpiłeś z z tego ze w ogóle nie było czegoś takiego . Poza tym jak to się ma z bullą papieża Klemensa VI z tym co robiono z żydami w Hiszpanii czy Portugalii ??
          • 6burakow Re: logika, fizyka, matematyka 30.10.11, 14:51
            wkkr napisał:

            > żadna z nauk empirycznych nie pozostaje w sprzeczności z wiarą w Boga.

            To zdanie choc jest prawdziwe jest the falszem.

            Jesli wierzysz w kanaly i zielonych ludzikow na Marsie to nauki empiryczne moga obserwowac Marsa i stwierdzic ze nie ma zadnych znakow istnienia ani kanalow ani ludzikow. Po dostatecznej ilosci obserwacji wiekszosc ludzi dochodzi do przekonania ze hipoteza zielonych ludzikow i kanalow jest tak malo prawdopodobna ze nalezy ja odrzucic. Zwaz ze nauka nie odrzuca hipotez absolutnie, choc wiele uznaje za bardzo malo prawdopodobne. Taka jest tez hipoteza boga. A wlasciwie takie sa hipotezy boga jako ze kazdy proponent takiej hipotezy wymysla wlasnego boga ktory jest inny od wszystkich innych bogow. I taka bylaby konkluzja nauk empirycznych: hipoteza ze bog w jakiego istnienie wierzysz istnieje jest tak malo prawdopodobna ze nalezy ja odrzucic.

            Dlaczego napisalem ze Twoje stwierdzenie jest prawdziwe? Otoz nauki empiryczne pewnie moga stwierdzic ze sa ludzie ktorzy wierza w boga. Wielu tak twierdzi. Jesli przyjmiemy ze nie wprowadzaja nas umyslnie w blad to jest to poparcie dla stwierdzenia ze wiara w boga istnieje. I ze mozna jej istnienie potwierdzic empirycznie uzywajac naukowych metod. Ergo nauki empiryczne potwierdzaja istnienie wiary w boga.

      • cillian1 Re: Porzucam ten wątek 29.10.11, 11:48
        porzucając wątek, porzucasz wiarę w swoją religię - jezus umarł za to, ty nie mając już nic w sobie - znikasz! Co też chrystus niby uczynił - idąc do nieba!
        Po prostu gamoń miał dość, i się zawiną!
        On przegrał, ty też!
        Znowu logika wygrała, a nie wiara w logikę!
    • allspice Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 12:14
      Czyżby? A fakt,ze jeden z liderów partyjnych nazywa siebie 'Jarosław,zbaw Polskę'
      jest także pozytywną wartością? Pierwsze przykazanie: „Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną” nakłada obowiązek stawiania Boga na pierwszym miejscu w naszym życiu. Tego Boga ...a nie Prezesa:)
    • tornson Ale watykański katolicyzm NIE! 29.10.11, 12:20
      Niesie jedynie takie "wartości" jak:
      ciemnota
      zamordyzm
      fanatyzm
      brak tolerancji
      siłowe narzucanie wiary i ciemnoty (dziś nieaktualne tylko i wyłącznie ze względu na słabość Watykanu i jego wasali)

      Jest też zdecydowanie anty-chrześcijański (łamanie wielu przykazań ze spasieniem się i zachłannością na dobra doczesne na czele, zwalczanie teologii wyzwolenia).

      wkkr napisał:

      > Cóż takiego daje ateizm po za agresją przeciw chrześcijaństwu?
      > Nic. Ateizm to kompletna pustka.... Także społeczna.....
      Ateizm to poprostu zdrowy rozsądek i wyleczenie się z ciemnoty i wiary w gusła.
      • zzasadami Przykłady 23.12.11, 05:18
        Jeżeli to mozliwe prosiłbym o kilka przykładów:
        ciemnoty
        zamordyzmu
        fanatyzmu
        braku tolerancji
        W przeciwnym przypadku wypowiedź należy potraktowac jako pustosłowie.
        • kolter-xl Re: Przykłady 23.12.11, 08:14
          zzasadami napisał:

          > Jeżeli to mozliwe prosiłbym o kilka przykładów:
          > ciemnoty
          > zamordyzmu
          > fanatyzmu
          > braku tolerancji
          > W przeciwnym przypadku wypowiedź należy potraktowac jako pustosłowie.

          www.youtube.com/watch?v=6l_YPhdKEWg
          • zzasadami Re: Przykłady 24.12.11, 03:57
            Jak zwykle nie na temat. Żeby było jaśniej prosiłem o przykłady
            ciemnoty
            zamordyzmu
            fanatyzmu
            braku tolerancji
            , a nie reakcji słuchaczy Radia Maryja na ekipe telewizyjna TVN stacji, która stale opluwa, obraża Radio, ojca Rydzyka, a przede wszystkim słuchaczy.
            Reakcja ludzi jest dla mnie zrozumiała i nie dowodzi istnienia w/w cech.
            • kolter-xl Re: Przykłady 24.12.11, 18:45
              zzasadami napisał:

              > Jak zwykle nie na temat. Żeby było jaśniej prosiłem o przykłady
              > ciemnoty
              > zamordyzmu
              > fanatyzmu
              > braku tolerancji
              > , a nie reakcji słuchaczy Radia Maryja na ekipe telewizyjna TVN stacji, która s
              > tale opluwa, obraża Radio, ojca Rydzyka, a przede wszystkim słuchaczy.
              > Reakcja ludzi jest dla mnie zrozumiała i nie dowodzi istnienia w/w cech.

              Chciałeś prymitywnej hołoty ?? a nie powiesz mi ze jeden z tych debili wrzeszczących żydy , żydy raus jest przedstawicielem liberalizmu :)))
              • zzasadami Re: Przykłady 28.12.11, 04:05
                "jeden" No właśnie 1 (jeden).
                • kolter Re: Przykłady 28.12.11, 12:42
                  zzasadami napisał:

                  > "jeden" No właśnie 1 (jeden).

                  Jeden na jednym filmie.
    • woda_woda Jest, ale całkiem innych, 29.10.11, 12:50
      niż wymieniłeś.

      Ta wartość to miłosierdzie i miłość bliźniego.

      Mylisz - jak zwykle mylą - obrządek z wiarą.

      • wkkr To ty chyba nie zrozumiałaś tego co napisałem 29.10.11, 14:43
        ale nie dziwi mnie to.
    • kuter.olaf Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 13:59
      Dlaczego w PIS albo rozwodnicy, albo starzy kawalerowie, a w komuszym SLD same małżeństwa z długim stazem? Chrzescijanstwo to kalectwo emocjonalne, dlatego muszą się modlić o miłość.
      • wkkr A co mnie PiS ochcodzi? 29.10.11, 14:45
        Do tej pory głosowałem na:
        UD, UW i PO.
        Kaczyńskich nie znoszę od "wojny na górze".
        PS
        Załóż sobie swój wątek do roztrząsania prywatnych spraw poszczególnych polityków.
    • kuter.olaf Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 14:04
      Ateizm to zdolnosc samodzielnego myslenia, a nie doczepianie sobie protez do wlasnego kalectwa. Chodzenie o kulach to nie jest wartosciowsze chodzenie niz bez.

      Serio zwyczaj klekania przed malunkami ma jakas wyzsza wartosc? Chyba taką, zeby prezes PIS mogl krzyczec : musimy powstac z kolan. Tylko, ze w zaczadzeniu nie widzi przed kim kleczy i mu sie zdaje ze odciski na kolanach ma od przykucu przed niemcami.
      • kuter.olaf Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 14:07
        Milosc blizniego to pewnie postawa Niesiolowskiego, ktory bez spluniecia jadem ust nie umie otworzyc
        • wkkr To że chrześcijanin miłuje bliźniego 29.10.11, 14:50
          nie oznacza że tenże chrześcijanin nie da w mordę jak będzie taka potrzeba!
          Miłość miłością ale nie ma zgody na plucie do kaszy!
          • kuter.olaf Re: To że chrześcijanin miłuje bliźniego 29.10.11, 14:59
            niesiolowski w zyciu slowa neutralnego nie powiedzial, a co dopiero milujacego!!! wysyp agresywnych katolikow jest wyrazny, widac bylo pod krzyzem i na innych moherowych imprezkach. skutki tradycyjnego katolickiego chowu.
          • hummer To co w takim razie z drugim policzkiem? 29.10.11, 15:04
            wkkr napisał:

            > nie oznacza że tenże chrześcijanin nie da w mordę jak będzie taka potrzeba!
            > Miłość miłością ale nie ma zgody na plucie do kaszy!

            Coś mało to spójne.
      • wkkr Chrześcijanin który nie myśi samodzielnie 29.10.11, 14:48
        odrzuca najważniejszy boży dar - wolną wolę!
        Brak samodzielności w myśleniu można uznać za świętokradztwo!
        =====
        Jak każdy ateista masz bardzo mylne wyobrażenia na temat ludzi wierzących.
        • kuter.olaf Re: Chrześcijanin który nie myśi samodzielnie 29.10.11, 14:57
          jak kazdy katolik nie masz bladego pojecia na temat ateistow. ino przekonanie czlowieka pustego o wlasnej wyzszosci, oparte nie wiem na czym chyba na przebywaniu w wielkich budynkach ze zlotymi kielichami i malowidlami ladnymi. gimnazjalistki tez uwzniasla chodzenie po wielkich budynkach galerii handlowych i tamtejsza zachodnia estetyka wspaniala. komunisci tez budowali palac kultury, a faraon piramidy. jak ktos buduje duze budynki to musi miec racje :)))))

          Tak to wspanialy argument, ze jak cos nie pasi to nie mamy do czynienia z chrzescijanstwem, bo chrzescijanstwo jest z natury czyste? rydzyk? to nie chrzescijanin itd typowa argumentacja. gdzie sa dogmaty tam nie ma samodzielnego myslenia drogi panie.
          • wkkr No i znowu agresja 29.10.11, 21:19
            czy ateiści nie potrafią inaczej?
            • kuter.olaf Re: No i znowu agresja 29.10.11, 21:29
              swoja agresja sie zajmij katoliku co zdzbla ciagle w oku blizniego sie doszukujesz
    • sclavus Ale odlot!!! 29.10.11, 15:08
      Idź z tym na Forum Religia chociaż, o wiele lepiej by było, gdybyś założył Forum Wartości Chrześcijańskie
      A te twoje wartości, to sobie wsadź tam, gdzie możesz majstra w doope pocałować
      • soqrates Re: Ale odlot!!! 29.10.11, 16:14
        sclavus napisał:

        > lepiej by było, gdybyś założył [i]Forum Wartości Chrześcijańskie

        jest takie forum
        forum.gazeta.pl/forum/f,29729,chrzescijanstwo.html
        ale zauwazylem, ze on sie tam nie udziela
        • sclavus Re: Ale odlot!!! 29.10.11, 18:00
          ... może mu trzeba podstawić po nos??? ;)
          • soqrates Re: Ale odlot!!! 29.10.11, 21:15
            Na forum chrzescijanstwo jest malo ateistow - wiem bo czasem tam pisuje - dlatego WIELKI chrzescijanin przybyl na to forum, by zbawiac ateistow.
    • kaczeziobro Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 16:08
      antysemityzm chrzescijanina rydzaka to pozytywna wartosc? wyjasnij mi to, prosze.
    • kuter.olaf Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 16:18
      Chrzesijanstwo zadnych wartosci nie nosi poza zakazem seksualnym. To najbardziej katolikow mocno wierzacych kreci. Ich ulubiony konik. Jednoczesnie nadmierne rozszerzane tabu seksualne, powoduje sila rzeczy spadek innych popedow, w tym milosci. Dlatego jako takie chrzescijanstwo jest nihilistyczne. Oprocz tego nie szerzy wartosci, tylko odcina kupony od ich braku, tak jak show biznes. Nie ma wspolnoty? to ludzie sie spotykaja w kosciele. poza nia rywalizuja, przklinaja siebie, ale w kosciele sobie znak pokoju pokaza. Nie ma milosci? jest modlitwa do boga ktory jest miloscia. Tak jak w kinie niekochani moga sobie romanse poogladac. W chrzesijanstwie chodzi o wladze nad owieczkami i ich urabianie zeby nie podskakiwaly za bardzo.
      • wariant_b Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 18:20
        kuter.olaf napisał:
        > Chrzesijanstwo zadnych wartosci nie nosi poza zakazem seksualnym.

        Zakaz rozmnażania się poza obrębem własnej religii jest typowy dla wszystkich wyznań.
        • trzecikot Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 29.10.11, 21:02
          "Zakaz rozmnażania się poza obrębem własnej religii jest typowy dla wszystkich wyznań."

          Ha! Nie czytałaś A.S. LaVeya!
          ;)
    • lionold Re: Ateizm to kompletna pustka.... 29.10.11, 17:37
      To wyjaśnij mi zakuty katolu dlaczego twój łeb jest jak wzorcowa tykwa?
    • ultimate.strike Cos jak pendrive? 30.10.11, 14:52
      Można tam różne wartości wgrywać, modyfikować, kasować, a po jakimś czasie się zepsuje?
    • grgkh Chrześcijaństwo jest źródłem zła 30.10.11, 20:25
      wkkr napisał:

      > miłości bliźniego,

      Rzeczywiście czasem się zdarza, ale miłość do ludzi to cecha ludzi, a nie WYŁĄCZNIE jednej religii. Nie podoba mi się zawłaszczanie, które jest megalomańską cechą tej religii.

      > dziesięciu przykazań...

      Nie będziesz miał innych bogów - namawianie do nienawiści do innych religii, także wtedy gdy bóg grozi jak będzie się mścił.
      A gdy mowa o kobietach i niewolnikach - sankcjonowanie ich gorszego statusu społecznego, dyskryminacja.
      A katolicyzm jawnie łamie te przykazania gdy czci obrazy, posągi, wyświęca pośredników i pomocników boskich.

      > osiem błogosławieństw....

      Wszyscy nie będący chrześcijanami radzą sobie bez tego cyrku.

      > Także buduje wspólnoty wokół nabożeństw oraz świąt,...

      Wspólnota między ludźmi niemożliwa bez boga? Chyba żartujesz.

      > Chrześcijaństwo to również tradycja i zwyczaje...

      Palenie czarownic na stosach, prześladowanie nauki, która podważała prawdy biblijne, popieranie nierówności, nietolerancja w stosunku do niewiernych i innych religii, antysemityzm, a ostatnio jakże modna (bo wreszcie ujawniona, choć przez kler skrzętnie skrywana) pedofilia. Same przepiękne tradycje.

      > ========
      > Cóż takiego daje ateizm po za agresją przeciw chrześcijaństwu?

      Ja, choć jestem ateistą, to nie jestem agresywny. Krytyka błędów i zła, to nie jest agresja.

      > Nic. Ateizm to kompletna pustka....

      Tu masz rację - ateizm jest kompletnie lusty. Pełne jest natomiast człowieczeństwo ateistów, nieograniczone dogmatami wiary.

      > Także społeczna.....

      Wprost przeciwnie. Popatrz na program palikotowców.

      > ========
      > To dlatego niektórych tek krzyż w sejmie tak boli....

      Krzyż to symbol ciemiężenia umysłowego i dlatego brzydko mi się kojarzy, jak swastyka. Tysiące lat władzy religii tej i innych nie dały ludziom niczego nadzwyczajnego. Nie uczyniły ich aniołami. nie zbudowały społeczeństwa doskonałego. Wciąż wojny, rzezie, cierpienie itp. wywoływane przez chrześcijan. Dość tego. Dość dominacji organizacji, która nic nam nie daje. dość fałszywej propagandy ZALECANEJ w urzędach publicznych przez państwo. A prywatnie masz do krzyża prawo i nie obchodzi mnie, czy sobie go w domu powiesisz.

      Poza tym zwłoki przybite do listewek to bardzo "niesmaczny" symbol.
      • zzasadami Przesądy u wyznawców "kultu rozumu"? 23.12.11, 05:25
        "prześladowanie nauki" - Poza jednym Galileuszem, który był strasznie "przesladowany", to co konkretnie jeszcze byś przytoczył?
        • kolter-xl Re: Przesądy u wyznawców "kultu rozumu"? 23.12.11, 08:16
          zzasadami napisał:

          > "prześladowanie nauki" - Poza jednym Galileuszem, który był strasznie "przeslad
          > owany", to co konkretnie jeszcze byś przytoczył?

          Popatrz na indeks oszołomie

          pl.wikipedia.org/wiki/Indeks_ksi%C4%85g_zakazanych
          • zzasadami NnT, a poza tym Błogosławieństwa Bożego 24.12.11, 04:35
            Trzeci raz i trzeci raz NnT - Nie na temat.
            Na indeksie znajdowały sie książki, których "nie wolno było czytać, posiadać i rozpowszechniać wiernym bez zezwolenia władz kościelnych"
            Gdzie tu mowa o prześladowaniu nauki?!
            Więc tak: pisz sobie naukowcu ile dusza zapragnie (brak przesladowań), lecz licz sie z tym, że mozemy zakazac czytania Twoich prac (Index).
            Jeżeli nie rozróżniasz "przesladowania" od zakazu czytania prac - no to sorry.
            Poza tym Błogosławieństwa Bozego z okazji Świąt. Niech Pan w swej łaskawości rozproszy ciemność Twego umysłu.
            • kolter-xl Re: NnT, a poza tym Błogosławieństwa Bożego 24.12.11, 18:47
              zzasadami napisał:

              > Trzeci raz i trzeci raz NnT - Nie na temat.
              > Na indeksie znajdowały sie książki, których "nie wolno było czytać, posiadać i
              > rozpowszechniać wiernym bez zezwolenia władz kościelnych"
              > Gdzie tu mowa o prześladowaniu nauki?!

              Synku , kto łamał zakaz był karany nie po to watykan taki indeks zrobił żeby mu trzoda kpiąc w nos olewała go !!

              > Więc tak: pisz sobie naukowcu ile dusza zapragnie (brak przesladowań), lecz lic
              > z sie z tym, że mozemy zakazac czytania Twoich prac (Index).
              > Jeżeli nie rozróżniasz "przesladowania" od zakazu czytania prac - no to sorry.

              No wybacz karzesz nam tu jak rydzyk swoim słuchaczom wierzyć ze Krk nie karał nieposłusznych ??

              > Poza tym Błogosławieństwa Bozego z okazji Świąt. Niech Pan w swej łaskawości ro
              > zproszy ciemność Twego umysłu.

              Nawet ciemniaku nie wiesz ze oddajesz cześć nogom Egiptu , Iranu i wszelki pogańskim :))
              • zzasadami Przedawkowałeś 28.12.11, 04:22
                1. "Synku", "ciemniaku" - wykazując się chrzescijańską powściągliwością tudzież miłosierdziem nie skomentuję, ani nie odparuję.
                2. "kto łamał zakaz był karany" - poza klątwą (fizycznie mało dolegliwa kara) jak jeszcze był karany?
                3."Krk nie karał nieposłusznych ??" - Chodzi Ci o w ogóle nieposłusznych czy nieposłusznych naukowców - bo o tym była dyskusja. Więc jak i kogo z naukowców ukarał KK? Poza Galileuszem skazanym na barbarzyńską, okrutną, krwawą i nieludzką karę aresztu domowego :).
                4. "nie wiesz ze oddajesz cześć nogom Egiptu , Iranu i wszelki pogańskim :))" - Tos mnie oswiecił, bo myslałem, że czczę Boga w Trójcy Jedynego i jego Syna Jezusa Chrystusa. Przestań z tym Zeitgaistem - przedawkowałeś i rzuciło Ci sie na centralny układ nerwowy :/
                • kolter Re: Przedawkowałeś 28.12.11, 12:45
                  zzasadami napisał:

                  > 2. "kto łamał zakaz był karany" - poza klątwą (fizycznie mało dolegliwa kara)
                  > jak jeszcze był karany?

                  Poza mordem na stosie ,czy torturami ??

                  > 3."Krk nie karał nieposłusznych ??" - Chodzi Ci o w ogóle nieposłusznych czy ni
                  > eposłusznych naukowców - bo o tym była dyskusja. Więc jak i kogo z naukowców uk
                  > arał KK? Poza Galileuszem skazanym na barbarzyńską, okrutną, krwawą i nieludzką
                  > karę aresztu domowego :).

                  A Ilu spalono ??

                  4. "nie wiesz ze oddajesz cześć nogom Egiptu , Iranu i wszelki pogańskim :))" -
                  > Tos mnie oswiecił, bo myslałem, że czczę Boga w Trójcy Jedynego i jego Syna Je
                  > zusa Chrystusa. Przestań z tym Zeitgaistem - przedawkowałeś i rzuciło Ci sie na
                  > centralny układ nerwowy :/

                  Synku ano pokaż mi w Biblii że jest trójca a do tego ze Jezus urodził się 25 grudnia jako bóg ??
                  • zzasadami Palili, torturowali, tylko kogo? 29.12.11, 04:52
                    1. "Poza mordem na stosie ,czy torturami ??" Tja. Za czytanie ksiąg z ILP stos, tortury... w twej wyobraźni - nie znasz przykładów więc głosno krzyczysz.
                    2. 'A Ilu spalono ??" - no właśnie ilu naukowców spalono za ich prace? No i kogo, jedź smiało po nazwiskach :))))
                    3. 'ano pokaż mi w Biblii że jest trójca" - No wiesz internet ma to do siebie, że bezposrdni fizyczny kontak ("pokaż mi") jest nieco utrudniony. Sam sobie poszukaj.
                    • kolter Re: Palili, torturowali, tylko kogo? 29.12.11, 11:51
                      zzasadami napisał:

                      > 1. "Poza mordem na stosie ,czy torturami ??" Tja. Za czytanie ksiąg z ILP stos,
                      > tortury... w twej wyobraźni - nie znasz przykładów więc głosno krzyczysz.

                      Gościu nawet za zakupy u żydowskiego sklepikarza , nie jeden został na stosie zamordowany !!

                      > 2. 'A Ilu spalono ??" - no właśnie ilu naukowców spalono za ich prace? No i kog
                      > o, jedź smiało po nazwiskach :))))

                      Poszukam !!
                      Gdyby Kopernik nie zmarł ,to i tak by go pewno inkwizycja ubiła.

                      > 3. 'ano pokaż mi w Biblii że jest trójca" - No wiesz internet ma to do siebie,
                      > że bezposrdni fizyczny kontak ("pokaż mi") jest nieco utrudniony. Sam sobie pos
                      > zukaj.

                      No szukam ze 20 lat i jakoś nie widzę nawet małego odniesienia.
                      • zzasadami Re: Palili, torturowali, tylko kogo? 06.01.12, 04:28
                        1."Gościu nawet za zakupy u żydowskiego sklepikarza , nie jeden został na stosie zamordowany !!" I po co te wrzaski? Jak nie jeden to znaczy się wielu i prztoczysz fakty, okoliczności i miejsca tych okropieństw. Pytanie retoryczne: chyba, że to co piszesz to pustosłowie?
                        2. ' Poszukam !! Gdyby Kopernik nie zmarł ,to i tak by go pewno inkwizycja ubiła." Ha, ha, ha! A gdyby ciocia miała wąsy, to byłaby wujkiem. A więc jurysto oskarżasz KK o niepopełnioną zbrodnię spalenia na stosie Kopernika! To śmiało - zgodnie ze soją logiką oskarż KK o zamordowanie Platona, Arystotelesa, Hipokratesa itp bo "gdyby nie zmarli" to inkwizycja by ich ubiła.
                        3. "Szukajcie, a znajdziecie"
                        • kolter Re: Palili, torturowali, tylko kogo? 06.01.12, 09:14
                          zzasadami napisał:

                          > 1."Gościu nawet za zakupy u żydowskiego sklepikarza , nie jeden został na stosi
                          > e zamordowany !!" I po co te wrzaski? Jak nie jeden to znaczy się wielu i przto
                          > czysz fakty, okoliczności i miejsca tych okropieństw. Pytanie retoryczne: chyba
                          > , że to co piszesz to pustosłowie?

                          Nie koleś ,cytuje za Edwardsem Inkwizycja Hiszpańska str 89 !!


                          > 2. ' Poszukam !! Gdyby Kopernik nie zmarł ,to i tak by go pewno inkwizycja ubił
                          > a." Ha, ha, ha! A gdyby ciocia miała wąsy, to byłaby wujkiem. A więc jurysto os
                          > karżasz KK o niepopełnioną zbrodnię spalenia na stosie Kopernika!

                          Krk dopuścił sie zbrodni umieszczając jego dzieło na indeksie a to ze nie zdarzył zabić Kopernika to tylko wypadek przy pracy !!

                          To śmiało - z
                          > godnie ze soją logiką oskarż KK o zamordowanie Platona, Arystotelesa, Hipokrate
                          > sa itp bo "gdyby nie zmarli" to inkwizycja by ich ubiła.

                          No gdyby mogła to na 100% by to zrobiła tak prymitywny sposób myślenia miała ta zbrodnicza organizacja .

                          > 3. "Szukajcie, a znajdziecie"

                          Znajdziemy nie dygajcie nic oszołomstwo .
    • czubata Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 31.10.11, 22:41
      wkkr napisał:

      > miłości bliźniego,
      > dziesięciu przykazań...
      > osiem błogosławieństw....
      > Także buduje wspólnoty wokół nabożeństw oraz świąt,...
      > Chrześcijaństwo to również tradycja i zwyczaje...

      Być może i pozytywne te wartości, niektóre nieco z palca wyssane. Tylko najwyraźniej przywódcy chrześcijański nie umieją tych wartości przekazywać w taki sposób aby ludzie sobie brali do serca i nie umieją egzekwować przestrzegania tych zasad. Generalnie kończy się na deklaracji,a ludzie i tak robią swoje. Miłość bliźniego,cóż. Napady rabunkowe,gwałty,przemoc,mordestwa. Jako że w naszym kraju wiara katolicka jest dominującą,śmiem myśleć że odsetek sprawców to katolicy, nie rzadko grzecznie stawiający się w kościele,biorący śluby kościelne,chrzczący swoje dzieci. Fajnie to było pokazane w filmie "ojciec chrzestny" który w trakcie mordu który sam zlecił,chrzcił swoje dziecko i modlił się w świątyni. To było najdoskonalsze unaocznienie wiary katolickiej. To przecież bardzo zacny wierzący i dbający o tradycję człowiek był. A działo się jak się działo bo jak Linda w "Psach" powiedział " w imię zasad skur$%^&&*nu". I tak to właśnie jest z tymi wartościami.Niby są ale ich nie ma. Bóg wszystko wybaczy,od tego jest spowiedź i pokuta.
      • zzasadami Film 28.12.11, 04:28
        No, nie. Przykłady z filmu stają się argumentami w dyskusji o etyce wiary katolickiej...
        • kolter Re: Film 28.12.11, 12:47
          zzasadami napisał:

          > No, nie. Przykłady z filmu stają się argumentami w dyskusji o etyce wiary katolickiej...

          Synku to nie ja a twój chłopak coś skamlał na temat oglądania jakiegoś filmu .
          • zzasadami Brednie ociec 29.12.11, 04:59
            Brednie
    • flying_kasia25 Re: Chześcijaństwo jest nośnikime pozytywnych war 01.11.11, 15:23
      Nominalne chrzescijanstwo nic dobrego nie wnosi do spoleczenstwa poza rozlamami rasizmem i uprzedzeniami. Ludzie nie zastanawiaja sie nad tym, lecz wierza w to co ksiadz im powie.Tradycje kosciola wyrosly na bardzo zlym gruncie.wkkr napisał:

      > miłości bliźniego,
      > dziesięciu przykazań...
      > osiem błogosławieństw....
      > Także buduje wspólnoty wokół nabożeństw oraz świąt,...
      > Chrześcijaństwo to również tradycja i zwyczaje...
      > ========
      > Cóż takiego daje ateizm po za agresją przeciw chrześcijaństwu?
      > Nic. Ateizm to kompletna pustka.... Także społeczna.....
      > ========
      > To dlatego niektórych tek krzyż w sejmie tak boli....
      >
      • zzasadami Co ksiądz mówi? 28.12.11, 04:33
        " Ludzie nie zastanawiaja sie nad tym, lecz wierza w to co ksiadz im powie." - wszyscy, niektórzy, wiekszość, mniejszość? Wiesz to na pewno, jesteś wewnętrznie przekonana, wydaje Ci się?
        • kolter Re: Co ksiądz mówi? 28.12.11, 12:48
          zzasadami napisał:

          > " Ludzie nie zastanawiaja sie nad tym, lecz wierza w to co ksiadz im powie." -
          > wszyscy, niektórzy, wiekszość, mniejszość? Wiesz to na pewno, jesteś wewnętrzni
          > e przekonana, wydaje Ci się?

          Dokładnie wasza wiara budowana jest na tym co klecha powie .
          • zzasadami redaktorze Kur 29.12.11, 05:06
            " Dokładnie wasza wiara budowana jest na tym co klecha powie .'
            No jak tu ociec z Tobą dyskutować - Ty wiesz wszystko najlepiej jak w anegdocie o redaktorze o nazwisku Kur, który pisał "na łamach" prasy partyjnej w 1968. Opozycjoniści wymyslili bon mot: "Kur wie lepiej"
            • kolter Re: redaktorze Kur 29.12.11, 11:53
              zzasadami napisał:

              > " Dokładnie wasza wiara budowana jest na tym co klecha powie .'
              > No jak tu ociec z Tobą dyskutować - Ty wiesz wszystko najlepiej jak w anegdocie
              > o redaktorze o nazwisku Kur, który pisał "na łamach" prasy partyjnej w 1968. O
              > pozycjoniści wymyslili bon mot: "Kur wie lepiej"

              Gościu jestem z wychowania katolikiem , a wychowywałem się w czasach kiedy kościoły były pełne ludzi !!wiec nie mów mi jak wychowuje Krk swoich wiernych !!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja