jedzcie.i.pijcie
05.11.11, 00:39
Dla mnie to jest niepojęte. Jeszcze 10 lat temu cała Polska rosła w duchu jak JP2 miał przybyć za parę miesięcy, telewizje klepały jeden temat. A dziś... Benedykt 16 boi się przybyć do naszego kraju. Wygonili go z Hiszpanii, wygonili z Berlina. Ale w Polsce? Czy naprawdę grożą nam aż tak duże rozruchy i protesty, jeśli ogłosi, że chce przyjechać? Czy kościół nie może temu zapobiec i dorzucić się na organizację przyjazdu?