Dlaczego powstala religia ?

06.01.12, 11:26
Wbrew pozorom nie jest to prsota odpowiedz....im bardziej rozwija sie nauka tym bardziej dochodzimy do wniosku ze to ze istniejemy nie jest wynikiem przypadku....a idei , ktorej nie jestesmy wstanie zrozumiec....
    • voxave Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 11:29
      Ze strachu przed nieznanym---w momencie kiedy dopadla nas świadomość.
      • ossey Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 11:37
        Strachu....????????
        Ja tu raczej widzec chec poznania i wytlumaczenie dlaczego jestesmy i dokad zmierzamy....i dlaczego obowiazuja nas takie a nie inne prawa.
        • olek13 Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 11:59
          ossey napisał:

          > Ja tu raczej widzec chec poznania i wytlumaczenie dlaczego jestesmy i dokad
          > zmierzamy....i dlaczego obowiazuja nas takie a nie inne prawa.

          Poznania? Raczej nie, bo to nie jest poznawanie, tylko zmyślanie.
          Wytłumaczenia? To już prędzej, tylko szkoda, że te tłumaczenia są tak głupio naiwne.
          Prawa, które nas obowiązują, to prawa fizyki, biologii itp. Prawa moralne w dużej mierze są wymyślone razem z doktrynami, w obrębie których funkcjonują. Choć inna sprawa jest taka, że przynajmniej część moralności pewnie wynika z ewolucyjnych uwarunkowań - w tym sensie są to prawa od ludzi niezależne (przynajmniej chwilowo).
          Myślę, że ludziom potrzebna jest religia czy wiara, bo z wiarą im się łatwiej żyje. Ale dużą przesadą jest twierdzić, że istnieje inne uzasadnienie dla religii, niż psychologiczna potrzeba.
          • ossey Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 12:11
            religia to czysta filozofia próbująca odpowiedziec na wiele pytan dotyczacych sensu zycia. Istota religii nie jest przekonywanie do "cudow"...istota religii jest przekonnie ze podstaw wrzechswiata jest pojmowanie go wg zasad przyczynowo-skutkowych a nie przypadku...jak chca tego ateisci....


            • olek13 Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 12:33
              No i o tym właśnie napisałem: wymyśla się przyczyny i cele w taki sposób, by było ładniej, w oderwaniu od faktów.
              • ossey Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 12:39
                nic bardziej blednego....harmonie wrzechswita mozna tylko wyjasnic kierujac sie zasada ze najpierw byla idea.....a nie przypadek jak chca tego ateisci.
                • kolter Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 12:48
                  ossey napisał:

                  > nic bardziej blednego....harmonie wrzechswita mozna tylko wyjasnic kierujac sie
                  > zasada ze najpierw byla idea.....a nie przypadek jak chca tego ateisci.

                  Tak wyjaśniają to sobie osobnicy tak samo jak i ty uzależnieni od smrodu kadzidła .
                • olek13 Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 12:49
                  Zaczynasz głosić swoje wyznanie wiary, a niczyja wiara nie jest właściwą przesłanką ku poznaniu rzeczywistości. To typowa przypadłość ludzi, którzy nie odróżniają wiary od wiedzy.
                  Tematem wątku są powody powstania religii. Jeśli chcesz tego tematu używać jako pretekstu do ewangelizacji, Twoja sprawa. Widać nie potrafisz zdystansować się do własnych "prawd" i usiłujesz je przemycić, jako fakty.
                  W kwestii filozofii: nie znam się na niej, ale o ile wiem, to w żadnej doktrynie nie udało się stworzyć spójnego systemu, na czubku którego by siedziało jakieś bóstwo. Każdy taki system prowadzi do sprzeczności.
                  A może się mylę i czegoś nie wiem?
                  • ossey Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 12:59
                    Owszem mylisz sie i wielu rzeczy nie wiesz....idea to synoni boga w filozofii....i mamy dwa bieguny filozoficzne....idelistyczna i materialistyczna....oczywisc z nich wynikaja jeszcze wiele "podkatunkow"...
                    Natomiast co do religii....to chec zrozumienia naszego miejsca we wszechswiecie.. Religia jak pisalem nie powstala dlatego aby wierzyc w cuda...religia to proba odpowiedzi na pytanie...dlaczego jestesmy i dlaczego nas obowiazuje te nie inne zasady wspolzycia i jak latwo zauwazyc bez rozwoju nauki nie da sie na te pytania odpowiedziec.

                    Bez filozofii nie zrozumiesz czym jest religia...to podstwa.
                    • olek13 Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 13:16
                      ossey napisał:

                      > Owszem mylisz sie i wielu rzeczy nie wiesz

                      Na pewno, ale Ty tutaj niczego nie napisałeś, czego bym nie wiedział. A jeśli się mylę, to masz okazję mi tego dowieść.

                      > Natomiast co do religii....to chec zrozumienia naszego miejsca we wszechswiecie

                      Musze powtórzyć, co napisałem wyżej:

                      Zrozumienie religijne, to zrozumienie tego, co głosi religia, a nie czym jest rzeczywistość. Wartość poznawcza tego "zrozumienia" jest bliska zeru. Pomysły ludzkie, oparte na choćby najwspanialsze intuicje, są często warte funta kłaków, bowiem rzeczywistość nierzadko nie jest zgodna z ludzkimi intuicjami. Dowodem na to jest choćby historia nauki.
                      Zasady współżycia to w części uwarunkowanie, a w części kwestia obowiązujących doktryn, kultury, tradycji. Można te zasady badać, ale nie da się obronić przydawanych im wartościom transcendentnym. To zwyczajne chciejstwo i obronny mechanizm - racjonalizacja.
                      Czym jest religia to ja doskonale rozumiem i nie ma tu znaczenia, że nie wyznaję żadnej. Nie muszę wielbić czegoś, by rozumieć, czym jest uwielbienie.
                      • ossey Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 13:38
                        religia nigdy nie odnosila sie do rzeczywistosci....wrecz glosi ze reczywistosc mamy sami kreowac...religia jesli wplywa na kreowanie rzeczywistosci to tylko w swerze etycznej i moralnej....czyli np slynny dekalog.

                        zasady wspolzycia, etyka, moralnosc to w prostej linii efekt kultury, trdycji wyplywajacej z religii , ktora wyplywa wlasnie z rozwazan filozoficznych....na temat sensu i celu zycia.
                        • kolter Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 13:49
                          ossey napisał:

                          > religia nigdy nie odnosila sie do rzeczywistosci....wrecz glosi ze reczywistosc
                          > mamy sami kreowac...religia jesli wplywa na kreowanie rzeczywistosci to tylko
                          > w swerze etycznej i moralnej....czyli np slynny dekalog.

                          Dekalog jest faktycznie słynny a szczególnie od czasu kiedy to w roku 787 jeden z waszych soborów unieważnił drugie przykazanie tegoż dekalogu .
                        • olek13 Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 13:50
                          Z tym mogę się jakoś zgodzić.
                          Ale nie zgodzę się z twierdzeniami, że religia potrafi dawać jakieś wiarygodne odpowiedzi. Najwyżej da wskazówki, jak każdy inny system przekonań. A jaki system przekonań jest słuszny? Ano to już sprawa gustu.
                          Reasumując: religia tworzy odpowiedzi, ale nie odkrywa prawdy.
                          • ossey Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 14:04
                            religia nie tworzy zadnych odpowiedzi, natomiast rzeczywiscie kreuje obyczjowsc, bo to jest zadnie religii...
                            Ty kierujac sie etyka i moralnoscia masz budowac i kreowac swiat zgdny z etyka i moralnoscia gloszona przez okreslona religie.
                            I tutaj mamy spor....czy np aborcja jest etyczna czy nie....czy eutanazja jest etyczna czy nie....czy zycie na kocia lape...tak czy nie. Talich pytan i sporow natury etycznej i moralnej jest wiele.
                            Oczywiscie osoby wierzace przyjmuja etyke gloszona przez religie....i mozna uznwac to za zabobon badz nie.
                            Spor ten jak widzisz nie ma chrakteru "naukowego" tylko etyczno-moralnego.
                            Podobnie jest w innych swerach zycia....etyczno-moralnego.
                            • olek13 Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 14:20
                              Religia tworzy odpowiedzi, wynikające z jej doktryny.
                              Te odpowiedzi, czy jak może wolisz wskazówki bądź nakazy, nie mają charakteru absolutnego. Można je uznawać lub nie i kierować się innymi religiami lub systemami etyczno-moralnymi.

                              Daleko odbiegliśmy od tematu wątku. W każdy razie nadal nie podałeś dobrego uzasadnienia dla twierdzenia z pierwszego postu:
                              ..." to ze istniejemy nie jest wynikiem przypadku....a idei , ktorej nie jestesmy wstanie zrozumiec...."...
                              i uważam, nie podasz go.
                              • ossey Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 14:38
                                w rozwoju spolecznym nie ma przypadku....wszystko co nasz otacza jest wynikiem kreacji. Oczywiscie mozna oceniac pewne zdarzenia pozytywnie badz negatywnie.

                                Podobnie w swerach naukowych....nie ma przypadku. Zawsze obowiazuje zasada przyczynowo-skutowa.
                                I na koniec dochodzimy do zasadniczego pytnia....czy pierwotna byla idea, ktora stworzyla materie czy materialna rzeczywistosc stworzyla idee.
                                Mnie trudno uwierzyc ze materia stworzyla idee....
                                • olek13 Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 15:11
                                  ossey napisał:

                                  > w rozwoju spolecznym nie ma przypadku....wszystko co nasz otacza jest wynikiem
                                  > kreacji. Oczywiscie mozna oceniac pewne zdarzenia pozytywnie badz negatywnie.

                                  Zalecam daleko idącą ostrożność przy tego rodzaju twierdzeniach, bowiem ich założeniem jest, że działania ludzi są racjonalne i świadome. A są tylko częściowo.

                                  > Mnie trudno uwierzyc ze materia stworzyla idee....

                                  Rozumiem. Ale Twój opór nie jest żadnym dowodem.
                                  • ossey Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 16:37
                                    Nie ...racjonalosc nie ma w tym udzialu....czasem kreacja nie ma zadnych podstaw racjonalizmu ale to nie oznacza ze brak kreacjonizmu.

                                    i oczywiscie....tylko logika podpowiada mi ze aby cos stworzyc najpierw musi istniec idea. Odwrotnie raczej jest to niemozliwe.
                                    • 6burakow Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 16:54
                                      ossey napisał:

                                      > logika podpowiada mi ze aby cos stworzyc najpierw musi is
                                      > tniec idea. Odwrotnie raczej jest to niemozliwe.

                                      w jakim sensie uzywasz slowa "idea"? czy idea moze istniec bez istoty myslacej?
                                      • ossey Re: Dlaczego powstala religia ? 08.01.12, 10:54
                                        Odpowiedz sobie na te pytanie.....gdy zalozymy ze najpierw byla idea a pozniej materia....
                                    • olek13 Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 17:23
                                      ossey napisał:

                                      > Nie ...racjonalosc nie ma w tym udzialu....czasem kreacja nie ma zadnych podsta
                                      > w racjonalizmu ale to nie oznacza ze brak kreacjonizmu.

                                      Jeśli pod pojęciem "kreacja" rozumiesz działanie i jego skutki, to niech będzie. Działania mogą być pozbawione racjonalnych podstaw.

                                      > i oczywiscie....tylko logika podpowiada mi ze aby cos stworzyc najpierw musi is
                                      > tniec idea. Odwrotnie raczej jest to niemozliwe.

                                      Zdaje się zakładasz, że powstanie np świata to jest jakieś działanie stwórcze. Czy gdy woda rzeki drąży koryto, to jest to stwarzanie, wynikające z idei?
                                      Potrzeba istnienia idei jest tylko ludzką potrzebą. Świat nie musi podlegać ludzkim potrzebom, choć ludzie by go takim chcieli widzieć.
                                      • ossey Re: Dlaczego powstala religia ? 08.01.12, 10:52
                                        Wiec jakim "potrzebom" podlaega wszechsiat.....przypadek nim rzadzi.....czy scisle okreslone prawa ?

                                        I stawiam ponownie pytanie...co bylo na poczatku.....idea czy materia. Czy materia mogla stworzyc idee czy moze idea stworzyla materie taka jaka znamy ?

                                        • kolter Re: Dlaczego powstala religia ? 08.01.12, 11:50
                                          ossey napisał:

                                          >
                                          > I stawiam ponownie pytanie...co bylo na poczatku.....idea czy materia.

                                          Dla ciebie czyli tzw chrześcijanina wyznawcy religii żydowskiej na początku było ; Bóg stworzył niebo i ziemię. :))
                                        • k_a_p_p_a Re: Dlaczego powstala religia ? 08.01.12, 11:57
                                          ossey napisał:

                                          > Wiec jakim "potrzebom" podlaega wszechsiat.....przypadek nim rzadzi.....czy sci
                                          > sle okreslone prawa ?
                                          >
                                          > I stawiam ponownie pytanie...co bylo na poczatku.....idea czy materia.

                                          Wymień kryteria wykrywania idei. Po czym ją rozpoznajesz.
                                        • olek13 Re: Dlaczego powstala religia ? 08.01.12, 13:08
                                          ossey napisał:

                                          > Wiec jakim "potrzebom" podlaega wszechsiat.....przypadek nim rzadzi.....czy sci
                                          > sle okreslone prawa ?

                                          Jak się zdaje, przypadek jest też prawem wszechświata.

                                          > I stawiam ponownie pytanie...co bylo na poczatku.....idea czy materia. Czy mate
                                          > ria mogla stworzyc idee czy moze idea stworzyla materie taka jaka znamy ?

                                          Nie wiem, czy mamy do czynienia z jakimś tworzeniem, nie wiem w ogóle, czy był jakiś początek. To wszystko są tylko spekulacje, lub jak wolisz - filozofowanie. To, że ktoś wymyśli nawet całkiem zgrabną i pociągającą teorię nic nie znaczy, póki na rzecz tej teorii nie znajdzie dowodów. To bardzo ładnie, że stawiasz pytania, ale treść tych pytań niedwuznacznie wskazuje, że usiłujesz obszar ludzkiej niewiedzy wepchnąć w ramy ludzkiego sposobu rozumowania, potrzeb i wyobraźni. Skądinąd jest to zrozumiałe, w końcu jesteś człowiekiem i jak każdy podlegasz ludzkim ograniczeniom. Tyle że rzeczywistość nie musi i pewnie nie podlega prawom ludzkiego postrzegania i wyobraźni. Jest o wiele bogatsza.
                                          Reasumując: potrzeba istnienia jakiegoś stwórcy, to potrzeba ludzi, nie świata. Świat w ogóle nie musi mieć potrzeb.
                                          • ossey Re: Dlaczego powstala religia ? 08.01.12, 23:02
                                            My nie mowimy o potrzebach. Istota jest czy otaczajacy nas wszechswiat jest wynikiem przypadku czy kreacji.
                                            Nie znam przypadku aby cos co powstalo nie mialo wyniku przyczynowo-skutkowego.
                                            • olek13 Re: Dlaczego powstala religia ? 08.01.12, 23:48
                                              ossey napisał:

                                              > My nie mowimy o potrzebach. Istota jest czy otaczajacy nas wszechswiat jest wyn
                                              > ikiem przypadku czy kreacji.

                                              Celowo przestawiłeś tę alternatywę? Może jest inna możliwość, np jakiś mechanizm albo coś jeszcze innego, dotąd nieznanego nauce?

                                              > Nie znam przypadku aby cos co powstalo nie mialo wyniku przyczynowo-skutkowego.

                                              Pierwsze z brzegu przykłady: kształt konkretnego płatka śniegu, fali na morzu, kierunek podmuchu wiatru - to wszystko jest efektem przypadku, bowiem chaotyczne ruchy i układy molekuł tutaj decydują.
                                              • ossey Re: Dlaczego powstala religia ? 09.01.12, 16:18
                                                To zle przyklady.....platek sniegu powstaje w wyniku okreslonego ukladu atmosferycznego podobnie jak fale czy kierunki podmuchu wiatru. To ze cos nie przybiera w swojej formie jakies harmoni czy powtarzalnosci ukladu....nie ma nic do rzeczy.
                                                Wiec przyczyna powstania plarka sniegu...jest uklad atmosferyczny i zjawiska chemiczno-fizyczne z nim zwiazane a skutkiem jest platek sniegu w roznych formach.

                                                Z jednym sie zgodze ze nauka ciagle jest na bardzo niskim poziomie...i wiele zjawisk fiycznych, chemicznych czy biologicznych nie jestesmy wstanie zrozumiec ale zawsze istnieje zasada przyczynowo-skutkowa.
                                                • olek13 Re: Dlaczego powstala religia ? 09.01.12, 19:10
                                                  ossey napisał:

                                                  > To zle przyklady

                                                  To właśnie dobre przykłady, bo nie układ atmosferyczny decyduje o budowie płatka, ale układ molekuł.
                                                  Zdaje się, że usiłujesz naginać fakty pod swoje potrzeby...
                                                  • ossey Re: Dlaczego powstala religia ? 09.01.12, 19:13
                                                    ale molekuly decyduja o platku tylko w okreslonych warunkach atmosferycznych....i dlatego pisze, musi byc przyczyna aby one zachowaly sie w ten sposob a nie inny.
                                                  • olek13 Re: Dlaczego powstala religia ? 09.01.12, 22:37
                                                    ossey napisał:

                                                    > ale molekuly decyduja o platku tylko w okreslonych warunkach atmosferycznych...
                                                    > .i dlatego pisze, musi byc przyczyna aby one zachowaly sie w ten sposob a nie i
                                                    > nny.

                                                    Gdyby nie przypadkowe fluktuacje molekuł, to w danych warunkach wszystkie płatki śniegu by były jednakowe.
            • k_a_p_p_a Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 12:49
              ossey napisał:

              > religia to czysta filozofia próbująca odpowiedziec na wiele pytan

              Jeszcze żaden filozof nie odpowiedział na żadne pytanie:)))
              • ossey Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 13:02
                i dlaczego nie jestem zdziwiony?
                Ateisci natomiast juz wiedza ze znaja opowiedzi na wszystkie pytania....i tym sie roznimy. Ja chce rozwoju nauki....Ty nie...bo obawiasz sie ze nauka nie potwierdzi twoich wierzen i zabobonow.
                • kontik_71 Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 13:09
                  Logika wydaje sie byc Ci obca. ateista nie ma wierzen i zabobonow, wiec sila rzeczy nie moze sie obawiac tego , ze nauka ich nie potwierdzi...

                  Placzecie sie w zeznaniach kolego.

                  Druga nielogicznoscia jest twierdzenie, ze religia promuje rozwoj nauki. Przeciez podstawa religii jest odpowiedz na kazde mozliwe pytanie. Religia nie szuka rozwiazan bo ma je juz przygotowane i z jej punktu widzenia poszukiwanie wiedzy jest zbedne a wrecz szkodliwe.

                  O ile wiem to nie ateisci palili uczonych a stosy ukladali wlasnie wyznawcy religii..
                  • ossey Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 13:20
                    ateisci np. uznali ze cos takiego jak genetyka.....nie istnieje i oparli swoje badania na psedo naukach Miczurina.....i zgodnie z zasada "przystosowania sie organizmow dootaczajacych warunkow" probowali wychodowac pomarancze na Sberii....
                    Jeszcze do 1989r cos takiego jak socjologia byla uwarzana przez ateistow za wymysl klerykalow....
                    Filozofie sprowadzili tylko do tzw dialektyki...odrzucili inne zasady poznawania nuki.

                    Blednie twierdzisz ze religia ma odopiwedzi na kazde pytania...wrecz przeciwnie....religia podkresla ze zostalismy stworzeni na podobienstwo boaga aby poznac dobro i zlo, synonimem boga jest wlasnie tworczosc .
                    • kolter Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 13:27
                      ossey napisał:
                      Blednie twierdzisz ze religia ma odopiwedzi na kazde pytania...wrecz przeciwnie
                      > ....religia podkresla ze zostalismy stworzeni na podobienstwo boaga aby
                      > poznac dobro i zlo, synonimem boga jest wlasnie tworczosc .

                      Aha a za karę bo wybraliśmy zło , musimy męczyć się z takimi jak ty typami :))
                    • kontik_71 To teraz ja zadam pytanie ad persona... 06.01.12, 13:29
                      Chlopie co Ty palisz? Zaczynasz bredzic...smutne
                    • k_a_p_p_a Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 13:32
                      Bzdurzysz osieł. Marksizm to taka sama religia jak inne. Dopasowuje pogląd na rzeczywistość do wcześniej wydumanych założeń. Marksizm to nie ateizm.
                      • ossey Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 14:19
                        a co to jest .....materilizm dialektyczny ?
                        • k_a_p_p_a Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 14:43
                          ossey napisał:

                          > a co to jest .....materilizm dialektyczny ?

                          Tak samo religijna i wydumana bzdura jak tomizm.
                • k_a_p_p_a Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 13:15
                  Osieł, ty się nie dziw, tylko wskaż filozofa, który odpowiedział na jakiekolwiek pytanie:))
            • voxave Re: Dlaczego powstala religia ? 08.01.12, 11:10
              Ossey--ta prawodłowośc przyczynowo-skutkowa to nie musi być wymyślony bóg.
      • lumpior Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 11:38
        Aby grupa cwaniakow wyciagnela kase od ciemnoty.Wymyslili niebo,piekło,szamańskie modły i ..tace.Zyje im sie świetnie/ i ich rodzinom/,no i smieja sie z ciemnoty.Ot co.
        • ossey Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 11:40
          a co proponujesz ?
        • ferro2 Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 11:43
          lumpior napisał:

          > Aby grupa cwaniakow wyciagnela kase od ciemnoty.Wymyslili niebo,piekło,szamańsk
          > ie modły i ..tace.Zyje im sie świetnie/ i ich rodzinom/,no i smieja sie z ciemn
          > oty.Ot co.


          ja bym ich wcale nie winila, ale tych co daja na te tace.

          Nie jestem idealna ale....idealnie sobie z tym radzę.
    • k_a_p_p_a Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 11:59
      ossey napisał:

      >im bardziej rozwija sie nauka tym
      > bardziej dochodzimy do wniosku

      A co was do wniosku uprawnia?
      • kolter Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 12:12
        k_a_p_p_a napisał:

        > ossey napisał:
        >
        > >im bardziej rozwija sie nauka tym
        > > bardziej dochodzimy do wniosku
        >
        > A co was do wniosku uprawnia?

        On nie wie , tak palnął .
    • no_no Re: Dlaczego powstala religia ? 06.01.12, 12:19
      ossey napisał:

      > Wbrew pozorom nie jest to prsota odpowiedz....im bardziej rozwija sie nauka tym
      > bardziej dochodzimy do wniosku ze to ze istniejemy nie jest wynikiem przypadku
      > ....a idei , ktorej nie jestesmy wstanie zrozumiec....

      Wbrew pozorom jest taka odpowiedź. Religie powstały po to, by zamknąć nas w klatkach, klatkach wierzeń wspartych rytuałami i strażnikami. A nad całością tych więzień czuwają demony:) (np. Jezus i jemu podobni) , które baczą, byś z takiej klatki nie wylazł na wolność, zanim nie dorośniesz do niej.
      • ossey Re: Tylko bez propagady komunistycznej 06.01.12, 12:22
        zapomniles tylko dodac...ze religia to opium dla ludu...i nalezy stworzyc "Nowego Czlowieka" ...i zaczeto go tworzyc.....klaniaja sie wypociny Hitlera, Stalina , Marksa , Lenina.....
        • k_a_p_p_a Re: Tylko bez propagady komunistycznej 06.01.12, 12:39
          Dobrze osieł kombinujesz. To wszystko religie. Ani lepsze, ani gorsze od innych.
          • ossey Re: Tylko bez propagady komunistycznej 06.01.12, 12:41
            wow...chcesz nam zafundowac jeszcze jakos inna religie....?
            • k_a_p_p_a Re: Tylko bez propagady komunistycznej 06.01.12, 12:47
              ???
              • ossey Re: Tylko bez propagady komunistycznej 06.01.12, 13:09
                no tak....jaka to m byc religia ?
                • k_a_p_p_a Re: Tylko bez propagady komunistycznej 06.01.12, 13:16
                  ??????????????
        • kontik_71 Re: Tylko bez propagady komunistycznej 06.01.12, 12:41
          Typowe.. gdy brakuje argumentow to natychmiast siegacie do zakladki "komunizm"... Tak sie sklada, ze sposob dzialania systemow totalitarnych i wielu organizacji religijnych jest tozsamy i oparty na tych samych zasadach.

          Pierwszym i podstawowym wspolnym elementem jest abolutny brak demokracji wewnatrz systemu oraz przedmiotowe traktowanie czlowieka.
          • ossey Re: Tylko bez propagady komunistycznej 06.01.12, 12:43
            popatrz....a Ty masz recepte na swiat bez religii....i ateistow.

            to juz nawet trudno nazwac utopia....
            • kontik_71 Re: Tylko bez propagady komunistycznej 06.01.12, 12:47
              I znowu opowiadasz wymyslone bajki. Mnie nie interesuje kto w co wierzy i jak to robi. Nic mi do tego, jak dlugo nie probuje narzucic mi swoich norm i zachowan i nie nazywa ich jedynie slusznymi.
              • ossey Re: Tylko bez propagady komunistycznej 06.01.12, 14:12
                spoleczenstwo jest zbiorem.....i kazde spoleczenstwo obowiazuja normy i zasady postepowania.
                Czyzbys byl zwolennikiem anarchii ?...i po drugie nie ma czegos takiego ze pewne normy zachowan przyjmuje bo mi sie podobaja lub nie.....
                Tak moze mowic tylko dziecko....
                • kontik_71 Re: Tylko bez propagady komunistycznej 06.01.12, 14:16
                  I jeszcze powiedz z jakiej racji religijne normy maja byc lepsze o swieckich, co? uzuroujecie sobie prawo do sterowania calosia spoleczenstwa i to bedzie wasz gwozdz do trumny.
                  • ossey Re: Tylko bez propagady komunistycznej 06.01.12, 14:28
                    nie chodzi co jest lepsze czy gorsze....te normy powstaly w wyniku ewolucji i sa przyjmowane jako uniwerslne oprate na nowoczesnej pedagogice, psychologii, socjologii.
                    Twoje argumenty troszke przypominaja skazanych.....ze istnieje cos takiego jak Kodeks Karny.

                    Kierowcy narzekaja na glupie przepisy drogowe....nudysci ze nie moga biegac golo po uilicach....
                    Mozna tez narzekac na wysokie oprocentowanie w bankach albo o zasady udzielania kredytow....

                    Ty masz najwyrazniej inny problem.....nie przejmuj sie, kazdy ma jakis problem ale to nie powod aby robic rewolucje....swiatowa.
          • kontik_71 I jeszcze jedna wspolna cecha.. 06.01.12, 12:46
            Kult jednostki. Zarowno w systemach totalitarnych, jak i organizacjach religijnych mamy do czynienia z kultem jednostki i absolutnym zakazem krytyki aktualnie najwyzszego guru. Tak bylo z Hitlerem, Stalinem, Leninem i Wojtyla. Jedyna roznica, narazie przynajmniej, to fakt, ze za krytyke Wojtyly nie placi sie glowa.
            • ossey Re: I jeszcze jedna wspolna cecha.. 06.01.12, 12:51
              powinienes napisac prace doktorska.....i nobel gwarantowany.

              Takich fajerwerkow psedonaukowych...dawno juz nie czytalem.

              • kontik_71 Re: I jeszcze jedna wspolna cecha.. 06.01.12, 12:59
                I znowu jakze typowa reakcja.. zamiast polemiki, pokazania argumentow, mamy atak ad persona...

                Pokazujezs swoja bezsilnosc, calkowity brak argumentow, ktore choc troche poparlyby Twoje twierdzenia.
                • ossey Re: I jeszcze jedna wspolna cecha.. 06.01.12, 13:08
                  To nie jest bezsilnosc...tylko nie mam zamiaru udowadniac czym rozni sie wielblad od slonia.

                  Porownianie JPII i Hitlera, Stalina.....ze stali na czele zblizonych systemow politycznych jest zwykly nieuctwem i glupota intelektualna pokazujaca ze nie masz zielonego pojecia o historii.

                  • kontik_71 Re: I jeszcze jedna wspolna cecha.. 06.01.12, 13:10
                    Ja nie porownalem osob tylko ich otoczenie i dzialania z nimi zwiazane.

                    I daruj sobie osobiste wycieczki. ale chyba nie potrafisz merytorycznie argumentowac wiec moja prosba raczej nie zostanie spelniona.
                    • ossey Re: I jeszcze jedna wspolna cecha.. 06.01.12, 13:43
                      jak przeczytasz prace np JPII a nstepnie Hitlera i Stalina ...mam nadzieje ze zauwazysz roznice.
                      • kolter Re: I jeszcze jedna wspolna cecha.. 06.01.12, 14:24
                        ossey napisał:

                        > jak przeczytasz prace np JPII a nstepnie Hitlera i Stalina ...mam nadzieje ze z
                        > auwazysz roznice.

                        Katolik hitler kiedy został ekskomunikowany ??
                    • ossey Re: I jeszcze jedna wspolna cecha.. 06.01.12, 13:47
                      nie moze byc spelniona bo nie przedstwailes zadnych argumentow merytorycznych...wiec do czego mam sie odniesc.

                      wyobraz sobie ze twierdze ze kazda istota chodzaca na dwoch nogach jest czlowiekiem.....Ty wlasnie to napisales.
                  • kolter Re: I jeszcze jedna wspolna cecha.. 06.01.12, 13:15
                    ossey napisał:
                    >
                    > Porownianie JPII i Hitlera, Stalina.....ze stali na czele zblizonych systemow p
                    > olitycznych jest zwykly nieuctwem i glupota intelektualna pokazujaca ze nie mas
                    > z zielonego pojecia o historii.

                    Ta o ile pamiętam niejaki pius XII który poszedł do piekła w 1958 roku nigdy nie wypowiadał się krytycznie o hitlerze , a pamiętasz kto rozpoczął beatyfikacje piusa XII ??
                    • zzasadami Nieprzemakalny. 09.01.12, 03:42
                      1. Encyklika Piusa XII "Summi pontificatus": " Krew tysięcy ludzi, nawet tych, którzy nie brali udziału w służbie wojskowej, a jednak zostali zabici, zanosi bolesną skargę, zwłaszcza w Polsce, która przez swoją niezłomną wierność dla Kościoła (...) ma prawo do ludzkiego i braterskiego współczucia całej ludzkości i (...) czeka upragnionego dnia, w którym, jak tego domagają się zasady sprawiedliwego i prawdziwie trwałego pokoju, wyłoni się wreszcie zmartwychwstała z owego potopu, który się na nią zwalił".
                      2. Audiencja MSZ Rzeszy, rok 1940: " Von Ribbentrop rozpoczął natychmiast przydługi i agresywny wykład o niezwyciężalnej Trzeciej Rzeszy, niechybnym zwycięstwie narodowego socjalizmu i daremnym trwaniu papieża po stronie wrogów Fűrera, którzy zdaniem ministra skapitulują przed końcem roku. Pius XII słuchał cierpliwie i niespokojnie aż do samego końca. O żadnych propozycjach pokojowych jakiegokolwiek rodzaju nie wspomniano nawet pośrednio w trakcie wizyty. W końcu papież otworzył na swym biurku ogromny rejestr i doskonałą niemczyzną zaczął wyliczać długi szereg prześladowań wymierzonych przez Trzecią Rzeszę przeciw poszczególnym obywatelom w Polsce, podając datę, miejsce i dokładne szczegóły każdej zbrodni. Von Ribbentrop uznał za stosowne zakończyć audiencję".E. Halecki "Eugeniusz Pacelli. Papież pokoju"
                      itp.
                      • kolter Re: Nieprzemakalny. 09.01.12, 12:28
                        zzasadami napisał:
                        > 1. Encyklika Piusa XII "Summi pontificatus":
                        > 2. Audiencja MSZ Rzeszy, rok 1940:

                        To wszystko komunały , kiedy adolf zakatował Rosję pius XII ze swoja kochanicą pasqualiną modlił się do diabła o zwycięstwo adolfa w Rosji.
                  • kontik_71 Re: I jeszcze jedna wspolna cecha.. 06.01.12, 13:19
                    Czym sie rozni truchlo Lenina od ampulek z krwia JPII?
                    • kolter Re: I jeszcze jedna wspolna cecha.. 06.01.12, 13:25
                      kontik_71 napisał:

                      > Czym sie rozni truchlo Lenina od ampulek z krwia JPII?

                      Może tym ze ja widziałem truchło lenina będąc w Moskwie ,a och karol przelatywał tylko nad moją głową ( chyba on ? )śmigłowcem w 1983 roku :)))))))))))
                      • kontik_71 Re: I jeszcze jedna wspolna cecha.. 06.01.12, 13:27
                        Wiec widziales pewnie te tlumy, ktore pragnely ww tluchlo odwiedzic.. podobnie jak woskowe truchlo z krwia w Meksyku
                        • kolter Re: I jeszcze jedna wspolna cecha.. 06.01.12, 13:33
                          kontik_71 napisał:

                          > Wiec widziales pewnie te tlumy, ktore pragnely ww tluchlo odwiedzic.. podobnie
                          > jak woskowe truchlo z krwia w Meksyku

                          Fakt w pół godziny przewinęło się tam z 500 osób, jednak na kolanach nie było tam nikogo :))
                          • kontik_71 Re: I jeszcze jedna wspolna cecha.. 06.01.12, 13:35
                            hahah.. dobre. Wiec wychodzi na to, ze zostali mniej upodleni przez trupa niz inni wyznawcy przez ampulke krwi :)
                            • kolter Re: I jeszcze jedna wspolna cecha.. 06.01.12, 13:47
                              kontik_71 napisał:

                              > hahah.. dobre. Wiec wychodzi na to, ze zostali mniej upodleni przez trupa niz i
                              > nni wyznawcy przez ampulke krwi :)

                              To był rok 1991 wiec sporo tam było obcokrajowców, najpierw mumia a po wyjściu do niej szło się koło wielu tabliczek z nazwiskami ichnich świętych , no a na kocu wycieczki 8 grobów w tym jeden najważniejszy tow stalina :))
                    • ossey Re: I jeszcze jedna wspolna cecha.. 06.01.12, 13:41
                      jak przeczytasz prace Lenina i JPII to zauwazysz roznice.
                      • k_a_p_p_a Re: I jeszcze jedna wspolna cecha.. 06.01.12, 14:01
                        ossey napisał:

                        > jak przeczytasz prace Lenina i JPII to zauwazysz roznice.


                        Między tyfusem a cholerą też są różnice.
                      • kolter Re: I jeszcze jedna wspolna cecha.. 06.01.12, 14:23
                        ossey napisał:

                        > jak przeczytasz prace Lenina i JPII to zauwazysz roznice.

                        Jeden i drugi ukrywał swoją władzą zbrodnie systemu
            • kolter Re: I jeszcze jedna wspolna cecha.. 06.01.12, 12:52
              kontik_71 napisał:

              > Kult jednostki. Zarowno w systemach totalitarnych, jak i organizacjach religijn
              > ych mamy do czynienia z kultem jednostki i absolutnym zakazem krytyki aktualnie
              > najwyzszego guru. Tak bylo z Hitlerem, Stalinem, Leninem i Wojtyla. Jedyna roz
              > nica, narazie przynajmniej, to fakt, ze za krytyke Wojtyly nie placi sie glowa.

              Ta , naśmiewają się z pomników kim ir sena i intencji ich powstawania , a czym są pomniki upamiętniające np spływ kajakowy w którym uczestniczył wojtyła ??
          • kolter Re: Tylko bez propagady komunistycznej 06.01.12, 12:50
            kontik_71 napisał:

            > Typowe.. gdy brakuje argumentow to natychmiast siegacie do zakladki "komunizm".
            > .. Tak sie sklada, ze sposob dzialania systemow totalitarnych i wielu organizac
            > ji religijnych jest tozsamy i oparty na tych samych zasadach.

            Himmler w młodości katolicki bigot , zbudował SS na wzór zakonu jezuitów
        • kolter Re: Tylko bez propagady komunistycznej 06.01.12, 12:47
          ossey napisał:

          > zapomniles tylko dodac...ze religia to opium dla ludu...i nalezy stworzyc "Nowe
          > go Czlowieka" ...i zaczeto go tworzyc.....klaniaja sie wypociny Hitlera, Stalin
          > a , Marksa , Lenina.....

          Dodaj do tego masowych morderców spośród papieży ot choćby; urban II
          • karbat Re: Tylko bez propagady komunistycznej 06.01.12, 15:07
            ossey napisał:

            > religia to czysta filozofia próbująca odpowiedziec na wiele pytan dotyczacych sensu zycia.

            trzeba byc totalnym ignorantem , czy czym wiecej by cos takiego napisac ...
            religia to czysta ... filozofia ... o qrwa , ratunku ....

            >Istota religii nie jest przekonywanie do "cudow"...

            wiercy juz odpuscili sobie ... cuda Jezusa ,twierdziscie , ze nie ma do czego przekonywac
            i tak w te bzdury ( bieganie boga po wodzie ) NIKT nie uwierzy ..

            > " Istota religii nie jest przekonywanie do "cudow"..."
            istota religii - wiary nie jest przekonanie o Cudzie Eucharystii ...., istota religii nie jest nauczanie o cudzie ... Wiecznegio Dziewictwa ... jaka religie masz na mysli ... katolicka ..

            >istota religii jest przekonnie ze podstaw wrzechswiata jest pojmowanie go wg zasad >przyczynowo-skutkowych a nie przypadku...jak chca tego ateisci....

            ale , jaja ... katoliki powoluja sie na Arystotelesa, Platona
            pieprzac cos o chrzescijnskich korzeniach Europy ..........

            mowiac o przypadku ... masz na mysli teorie Ewolucji ... ignorancie w wiedzy .
            • kolter Re: Tylko bez propagady komunistycznej 06.01.12, 15:16
              karbat napisał:

              ale , jaja ... katoliki powoluja sie na Arystotelesa, Platona
              > pieprzac cos o chrzescijnskich korzeniach Europy ..........

              No akurat Platon służy katolikom , on to im dał wiarę w duszę nieśmiertelna . Bo akurat tego w biblii nie uświadczysz. No ale on chwali katolicyzm a nie ewangeliczne chrześcijaństwo.
              • karbat Re: Tylko bez propagady komunistycznej 08.01.12, 12:19
                kolter napisał:
                > karbat napisał:

                > ale , jaja ... katoliki powoluja sie na Arystotelesa, Platona
                > > pieprzac cos o chrzescijnskich korzeniach Europy ..........

                >No akurat Platon służy katolikom , on to im dał wiarę w duszę nieśmiertelna .
                >Bo akurat tego w biblii nie uświadczysz.

                judeo chrzescijanin i jego wiara ... zlepek fragmentow roznych epok i kultur ....
                z tego moze wyjsc tylko jedna mega umyslowa sraczka .

                jak sie katolik powoluje na Arystotelesa i Platona ... uwazam to za kuriozum ...
                wypina sie , robi sobie zarty ? , z ukrzyzowanego starozytnego Zyda , swego boga ...
        • no_no Re: Tylko bez propagady komunistycznej? 08.01.12, 23:35
          ossey napisał:

          > zapomniles tylko dodac...ze religia to opium dla ludu...i nalezy stworzyc "Nowe
          > go Czlowieka" ...i zaczeto go tworzyc.....klaniaja sie wypociny Hitlera, Stalin
          > a , Marksa , Lenina.....

          Z pewnością pisząc o religii wiele istotnych rzeczy pominąłem. Nie może być inaczej, gdy w kilku zdaniach chcemy opisać temat rzekę.
          A jeśli chodzi o temat komunizmu, faktem niezaprzeczalnym pozostaje, że religia chrześcijańska u swoich początków głosiła idee, które później rozwinęła ideologia komunistyczna.
          Nauka Jezusa była w dużej mierze podobna do założeń radykalnego komunizmu.
          Jezus i jego apostołowie to czystej wody komuniści.
          Poczytaj o "wypocinach" Jezusa łotrze, może coś prawdy do ciebie dotrze.
          • ossey Re: Tylko bez propagady komunistycznej? 09.01.12, 16:23
            Facet .zastanow sie zanim cos napiszesz.
            Co ma wspolnego Jezus z Marksem ?
            To ze jakies haslo ktore wypocili komunisci miesci sie etyce chrzecijanskie to nie oznacza ze istnieja jakies podobienstwa.
            • no_no Re: Tylko bez propagady komunistycznej? 10.01.12, 11:11
              ossey napisał:

              > Facet .zastanow sie zanim cos napiszesz.
              > Co ma wspolnego Jezus z Marksem ?
              > To ze jakies haslo ktore wypocili komunisci miesci sie etyce chrzecijanskie to
              > nie oznacza ze istnieja jakies podobienstwa.

              Zdajesz się nie doceniać roli pierwszego kółka rybackiego założonego przez Jeszu, którego to idea dała wieki później asumpt do powstania kółek rolniczych, wszelkiego rodzaju spółdzielni, PGR-ów, czy działających z powodzeniem do dzisiaj - kibuców.
              Rożnica jest jedynie taka, że ci pierwsi nie orali, nie sieli, a mieli :)
              • no_no Re: Tylko bez propagady komunistycznej? 10.01.12, 13:42
                Tak się jeszcze zastanawiam przy okazji wolnej chfili: Jaki to ustrój byłby najbardziej odpowiednim, sprawiedliwym dla ludzi żyjących w Raju? Czy aby nie totalny komunizm?
                Bo jak nie, to jaki?
                Jak myślisz, Gulczas?
    • ultimate.strike Re: Dlaczego powstala religia ? 09.01.12, 13:40
      > Wbrew pozorom nie jest to prsota odpowiedz....im bardziej rozwija sie nauka tym
      > bardziej dochodzimy do wniosku ze to ze istniejemy nie jest wynikiem przypadku
      > ....a idei , ktorej nie jestesmy wstanie zrozumiec....

      Chodzi oczywiście o teologię. Ale teologia nie jest nauką. :)
      • ossey Re: Dlaczego powstala religia ? 09.01.12, 16:25
        wg Ciebie filozofia idealistyczna jest teologia ?
        • 6burakow Re: Dlaczego powstala religia ? 09.01.12, 17:36
          ossey napisał:

          > wg Ciebie filozofia idealistyczna jest teologia ?

          Filozofia tym rozni sie od teologii ze stara sie uzywac logiki we wnioskowaniu. Teologia w miejsce logiki podstawia cuda. Ani jedna ani druga nie potrafily nic ciekawego powiedziec o swiecie i nie sa naukami.
          • ossey Re: Dlaczego powstala religia ? 09.01.12, 19:52
            boze w jakim ja kraju zyje....filozofia nie jest nauka ???????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!, a czym jest....?

            • ultimate.strike Re: Dlaczego powstala religia ? 09.01.12, 20:08
              > boze w jakim ja kraju zyje....

              Rzeczywistym. :)))
            • kolter Re: Dlaczego powstala religia ? 10.01.12, 15:31
              ossey napisał:

              > boze w jakim ja kraju zyje....filozofia nie jest nauka ???????????????!!!!!!!!!
              > !!!!!!!!!!!!, a czym jest....?

              Gdybaniem
              • 6burakow Re: Dlaczego powstala religia ? 10.01.12, 17:56
                Nauka jest definiowana poprzez dwie rzeczy: (i) cel ktorym jest opisanie swiata (ii) narzedzie do budowania tego opisu ktorym jest metoda naukowa. O ile teologia czy filozofia chca opisac swiat to nie spelniaja drugiego warunku. "Nauki" ktore nie spelniaja obu powyzszych waunkow sa nazywane pseudonaukami.

                Innym tworem ktory trzeba odroznic od nauki jest nauczanie ktore jest czasem predstawiane jako nauka np. w zbitce "nauka kosciola". Ta "nauka" nie jest nauka ani nawet pseudonauka.
        • ultimate.strike Re: Dlaczego powstala religia ? 09.01.12, 18:18
          Wg. mnie filozofia nie jest nauką. I nie jestem w tym poglądzie odosobniony. :)
          • ossey Re: Dlaczego powstala religia ? 09.01.12, 19:19
            rozumiem....komunistyczni-ateisci dodatkowa twierdza ze rowniez genetyka czy socjologia tez nie jest nauka.

            Zrozum ze nauka to podstawa rozwoju, powinienes wyrwac sie ze swojego zakomlesionego polaczkowego kraiku. Otworz sie na swiat, otoczenie, to pomaga....usmiechnij sie.
            • ultimate.strike Re: Dlaczego powstala religia ? 09.01.12, 19:34
              > rozumiem....komunistyczni-ateisci dodatkowa twierdza ze rowniez genetyka

              ??? Idź się leczyć, może jeszcze nie jest za późno. :)

              > Zrozum ze nauka to podstawa rozwoju,

              To skutek uboczny, głównym zadaniem nauki jest odkrywanie mechanizmów rządzących światem. Filozofia i teologia niczego nie odkrywają, zajmują się wynalazczością wyłącznie, to projektowanie bytów nierzeczywistych. :)
              • ossey Re: Dlaczego powstala religia ? 09.01.12, 20:06
                teraz wiem dlaczego jestes ateista....

                Sadzisz ze setki wydzialow filozofiii na uniwersytetach w tym Oxford, Sorbona czy Harvard....zajmuja sie jakims geszeftem wciskajac pseudonauke ?

                Chlopie nie kompromituj sie....i nikomu wiecej tego nie powtarzaj.

                • ultimate.strike Re: Dlaczego powstala religia ? 09.01.12, 20:10
                  > Sadzisz ze setki wydzialow filozofiii na uniwersytetach w tym Oxford, Sorbona c
                  > zy Harvard....zajmuja sie jakims geszeftem wciskajac pseudonauke ?

                  Ani razu nie użyłem określenia "pseudonauka", co nie zmienia faktu, że filozofia nauką nie jest.

                  > teraz wiem dlaczego jestes ateista....

                  Jak zwykle tylko coś Ci się wydaje i już sądzisz, ze wiesz.
                  • ossey Re: Dlaczego powstala religia ? 09.01.12, 20:24
                    tak...a swiastaki zawijaja je w pazlotka.....
                    • ultimate.strike Re: Dlaczego powstala religia ? 09.01.12, 20:26
                      Co to jest pazlotek?
                      • kolter Re: Dlaczego powstala religia ? 09.01.12, 23:06
                        ultimate.strike napisał:

                        > Co to jest pazlotek?

                        Keryłek .
                      • voxave Re: Dlaczego powstala religia ? 10.01.12, 15:26
                        Pozłotko-----folia metalowa do opakowania czekolady----tak sie kiedyś mówiło---zbieramy pozłotka, bedziemy robic ozdoby na choinkę :)))))
                        • ultimate.strike Re: Dlaczego powstala religia ? 10.01.12, 17:39
                          Dzięki. To znaczy, że Ossey właśnie robi ozdoby choinkowe? Jest prawosławny, czy się tylko trochę spóźnił?
                • k_a_p_p_a Re: Dlaczego powstala religia ? 10.01.12, 14:21
                  ossey napisał:

                  > teraz wiem dlaczego jestes ateista....
                  >
                  > Sadzisz ze setki wydzialow filozofiii na uniwersytetach w tym Oxford, Sorbona c
                  > zy Harvard....zajmuja sie jakims geszeftem wciskajac pseudonauke ?
                  >
                  > Chlopie nie kompromituj sie....i nikomu wiecej tego nie powtarzaj.

                  Idź na całość!
                  Wychowanie fizyczne jest nauką- wszak istnieją nie tylko wydziały, ale całe Akademie wychowania Fizycznego.
                  Nauką jest granie na skrzypkach- istnieją wszak Akademie Muzyczne
                  Nauką jest malowanie obrazków, wszak wykłada się o tym na Akademiach Sztuk Pięknych
                  Nauką jest też aktorstwo i reżyseria, istnieją przecież odpowiednie szkoły wyższe.
                  Nauką jest oczywiście dowodzenie wojskiem- wyższych szkół wojskowych wszak bez liku mamy.
                  Śmiało, kto da więcej?
                  • no_no Re: Dlaczego powstala religia ? 10.01.12, 14:34
                    k_a_p_p_a napisał:

                    > Śmiało, kto da więcej?

                    Przebijam! Nauką jest całe nasze życie.
                    • k_a_p_p_a Re: Dlaczego powstala religia ? 10.01.12, 14:49
                      no_no napisał:

                      > k_a_p_p_a napisał:
                      >
                      > > Śmiało, kto da więcej?
                      >
                      > Przebijam! Nauką jest całe nasze życie.

                      Przebijam! Z życia płynie nauka, że kończy się ono śmiercią.
                      • no_no Re: Dlaczego powstala religia ? 10.01.12, 14:57
                        k_a_p_p_a napisał:

                        > Przebijam! Z życia płynie nauka, że kończy się ono śmiercią.

                        No tego to akurat nie byłbym taki pewien!
                        NOBO. TO co najbardziej pewne, najmniej do prawdy jest podobne.
                        • k_a_p_p_a Re: Dlaczego powstala religia ? 10.01.12, 15:54
                          no_no napisał:

                          > k_a_p_p_a napisał:
                          >
                          > > Przebijam! Z życia płynie nauka, że kończy się ono śmiercią.
                          >
                          > No tego to akurat nie byłbym taki pewien!
                          > NOBO. TO co najbardziej pewne, najmniej do prawdy jest podobne.

                          Filozofujesz. A to już nie nauka.
                          • no_no Re: Dlaczego powstala religia ? 12.01.12, 00:10
                            k_a_p_p_a napisał:

                            > Filozofujesz. A to już nie nauka.

                            Jak to nie, jak tak!
                            Pewnie zbulwersuję tym forumowych naukowców, ale dla mnie słowa filozofia i nauka -
                            są bliskoznaczne. Reprezentanci obu dziedzin posługują się tym samym narzędziem - ludzkim wyobrażeniem o wszechświecie. Wyobraźnia filozofa, zdaje się być jednak większa od wyobraźni naukowca, bo tego pierwszego nie ograniczają schematy.
                            • 6burakow Re: Dlaczego powstala religia ? 12.01.12, 14:16
                              no_no napisał:

                              > dla mnie słowa filozofia i nauka -
                              > są bliskoznaczne. Reprezentanci obu dziedzin posługują się tym samym narzędziem
                              > - ludzkim wyobrażeniem o wszechświecie.

                              Bliskoznaczne sa ale to nie znaczy ze filozofia jest nauka. Wyobrazenie o swiecie nie jest warunkiem dostatecznym.
                              • no_no Re: Dlaczego powstala religia ? 13.01.12, 09:42
                                6burakow napisał:

                                > Bliskoznaczne sa ale to nie znaczy ze filozofia jest nauka. Wyobrazenie o swiec
                                > ie nie jest warunkiem dostatecznym.

                                No nie jest, ale zarówno filozofowie jak i naukowcy, są na ten "warunek" skazani. Pewnie już na zawsze. Bodajże sam Einstein to zauważył mówiąc: Jedyne co się liczy, to wyobraźnia.

                                Filozofowie, fantaści - odgrywają rolę inspirującą naukowców do coraz to nowych badań, odkryć, tworzenia teorii naukowych, które tak jak tezy filozofów, mogą, ale nie muszą być prawdziwe, jedne wypierane następnymi, zwłaszcza, że i jedni i drudzy, posługują się podobnymi narzędziami, tylko z pozoru różnymi. Filozofowie abstrakcyjnym słowem, myślą, a naukowcy abstrakcyjnymi liczbami i niemniej abstrakcyjnymi równaniami.
                                No i fajnie, fajnie jest, bo przynajmniej nie jest nudno a my mamy o co się spierać, a nawet zaperzać. Co jest nauką, a co nią nie jest?

                                no_no - burak jeden
                                • k_a_p_p_a Re: Dlaczego powstala religia ? 13.01.12, 12:07
                                  no_no napisał:

                                  > 6burakow napisał:
                                  >
                                  > > Bliskoznaczne sa ale to nie znaczy ze filozofia jest nauka. Wyobrazenie o
                                  > swiec
                                  > > ie nie jest warunkiem dostatecznym.
                                  >
                                  > No nie jest, ale zarówno filozofowie jak i naukowcy, są na ten "warunek" skaza
                                  > ni. Pewnie już na zawsze. Bodajże sam Einstein to zauważył mówiąc: Jedyne co si
                                  > ę liczy, to wyobraźnia.

                                  Luźne pozanaukowe wypowiedzi nawet wybitnych naukowców nie są żadnym argumentem.

                                  > Filozofowie, fantaści - odgrywają rolę inspirującą naukowców do coraz to nowych
                                  > badań, odkryć, tworzenia teorii naukowych, które tak jak tezy filozofów, mogą,
                                  > ale nie muszą być prawdziwe, jedne wypierane następnymi, zwłaszcza, że i jedni
                                  > i drudzy, posługują się podobnymi narzędziami, tylko z pozoru różnymi.

                                  Już od dawna nie jest to prawdą. Filozofia to stawianie pytań, ale nie dawanie odpowiedzi. Nauka, owszem, wywodzi się z filozofii i samą filozofię można było uznać za naukę w czasach, gdy wiedzy było mało. Obecnie zasób wiedzy jest tak ogromny, że każda z dziedzin nauki musi wypracować własne, specyficzne narzędzia weryfikacji hipotez, a i same hipotezy nie wynikają z filozoficznego zdziwienia światem, ale są wynikiem analizy precyzyjnych danych. A te często są bardzo nieintuicyjne, wręcz sprzeczne z logiką formalną na jakiej bazuje filozofia.

                                  >Filozofowie abstrakcyjnym słowem, myślą, a naukowcy abstrakcyjnymi liczbami i niemniej
                                  > abstrakcyjnymi równaniami.

                                  Chcesz porównywać filozoficzne sofizmaty z metodą naukową? Powodzenia:))

                                  > No i fajnie, fajnie jest, bo przynajmniej nie jest nudno a my mamy o co się spi
                                  > erać, a nawet zaperzać. Co jest nauką, a co nią nie jest?
                                  • no_no Re: Dlaczego powstala religia ? 13.01.12, 13:18
                                    k_a_p_p_a napisał:

                                    Luźne pozanaukowe wypowiedzi nawet wybitnych naukowców nie są żadnym argumentem


                                    Cały dowcip polega na tym, że każdy argument można równie dobrze zastąpić innym argumentem. I oba będą prawdziwe, tyle że równie abstrakcyjne i nie mające związku z rzeczywistością:)

                                    > Już od dawna nie jest to prawdą.

                                    Już od dawna wiadomo, że nie istnieje żadna obiektywna prawda.

                                    >Filozofia to stawianie pytań, ale nie dawanie
                                    > odpowiedzi.


                                    Mylisz się. Nauce pozostaje tylko potwierdzić to, o czym wielcy filozofowie wiedzą od setek,
                                    a może i tysięcy lat.

                                    > Nauka, owszem, wywodzi się z filozofii i samą filozofię można było
                                    > uznać za naukę w czasach, gdy wiedzy było mało. Obecnie zasób wiedzy jest tak o
                                    > gromny, że każda z dziedzin nauki musi wypracować własne, specyficzne narzędzia
                                    > weryfikacji hipotez, a i same hipotezy nie wynikają z filozoficznego zdziwieni
                                    > a światem, ale są wynikiem analizy precyzyjnych danych.


                                    W tym świecie nie ma żadnych precyzyjnych danych. Żadnych. Wszystko jest płynne.
                                    Nie ma nic stałego. Nic:) O przepraszam, podobno jest jakaś opoka na której opiera się Krk. Przepraszam, jeśli obraziłem czyjeś uczucia religijne.

                                    A te często są bardzo nieintuicyjne, wręcz sprzeczne z logiką formalną na jakiej bazuje filozofia.

                                    Intuicja mi podpowiada, że zarówno nauka jak i filozofia opierają się na tym samym, na abstrakcie:)

                                    no_no - abstrakcyjny Kazimierz
                                    • 6burakow Re: Dlaczego powstala religia ? 13.01.12, 17:39
                                      no_no napisał:

                                      > Mylisz się. Nauce pozostaje tylko potwierdzić to, o czym wielcy filozofowie wie
                                      > dzą od setek, a może i tysięcy lat.

                                      Filozofowie nic nie wiedza, jedyne co produkuja to trudne slowa ktorych celem jest przyslonic swoja wlasna niewiedze. Sam sie bawisz w gry slowne ktore nigdzie nie prowadza.
                                      • no_no Re: Dlaczego powstala religia ? 15.01.12, 01:09
                                        6burakow napisał:

                                        > Filozofowie nic nie wiedza, jedyne co produkuja to trudne slowa ktorych celem j
                                        > est przyslonic swoja wlasna niewiedze.

                                        Naukowcy produkują niemniej trudnych do zrozumienia słów,terminów, hipotez, teorii, opierając się na pojęciach, z których żadne nie jest precyzyjne ani stałe. Nie ma jednego pewnego kryterium, które mogłoby ze 100% pewnością potwierdzić ich naukowe bajdurzenia mniej czy bardziej prawdopodobne, ogłaszane najczęściej z wielkim zadęciem.
                                        O jakiej wiedzy więc mówimy?

                                        > Sam sie bawisz w gry slowne ktore nigdzie nie prowadza.

                                        Bawię się słowem odkąd zrozumiałem, że nie jestem tu za karę.
                                        Dodatkowo jako człowiek myślący, doceniam w równym stopniu wiedzę i filozofów, i naukowców.
                                        Jestem otwarty na wiedzę jednych i drugich, bo nie chcę przejść przez życie jak koń
                                        z klapkami na oczach.
                                        • big148-1.3 Re: Dlaczego powstala religia ? 15.01.12, 16:14
                                          Zamiast się kłócić lepiej poczytajcie coś ciekawego macie tu dl4.pl/wiara wszystkie są ważne wsad.it/gosc/chaos i to wsad.it/gosc/chaos
                                          • no_no Re: Dlaczego powstala religia ? 16.01.12, 12:10
                                            big148-1.3 napisał:

                                            > Zamiast się kłócić lepiej poczytajcie coś ciekawego macie tu dl4.pl/wiara wszystkie są ważne wsad.it/gosc/chaos i to wsad.it/gosc/chaos

                                            Wydaje mi się, że problemy które sygnalizujesz w podanych linkach przekraczają możliwości percepcji uczestników forum Religia. Czy nie sądzisz, że właściwszym byłoby przedstawienie ich na wyższym szczeblu, np. gminy Odrzywół? Co? Myślę, że tam panie urzędniczki pracujące całkiem na luzie, rozpatrzą sprawy z należytą atencją.

                                            no_no - z poważaniem

                                            www.youtube.com/watch?v=6YzGOq42zLk
                                        • 6burakow Re: Dlaczego powstala religia ? 16.01.12, 04:18
                                          no_no napisał:

                                          > Dodatkowo jako człowiek myślący, doceniam w równym stopniu wiedzę
                                          > i filozofów, i naukowców.
                                          > Jestem otwarty na wiedzę jednych i drugich, bo nie chcę przejść przez życie jak
                                          > koń
                                          > z klapkami na oczach.

                                          bardzo dobrze, mozesz doceniac wiedze filozofow, nauke kosciola, wiare w hel w smolensku i co Ci sie zywnie podaba
                                          >
                                          • no_no Re: Dlaczego powstala religia ? 16.01.12, 11:54
                                            6burakow napisał:

                                            > bardzo dobrze, mozesz doceniac wiedze filozofow, nauke kosciola, wiare w hel w
                                            > smolensku i co Ci sie zywnie podaba

                                            To bardzo uprzejme z Twojej strony, że pozwalasz mi na wiarę w co mi się tylko żywnie podoba. Mógłbym zrewanżować się pięknym za nadobne. Nie uczynię jednak tego, bo wiem, że:
                                            To w co wierzymy, nie jest zależne od naszej woli.

                                            To nie my decydujemy jacy jesteśmy. To nie my decydujemy jaki mamy pogląd na świat.
                                            Religijność bądź jej brak nie zależy od aktu naszej woli. Nasza wola, to tylko nieodparte, uporczywe złudzenie:)
                                            Pierwsi doszli do tego wniosku światli filozofowie, naukowcom pozostało tylko potwierdzić tę od dawna wiadomą oczywistą oczywistość.

                                            Dziękuję za owocną dyskusję w tym wątku.
                                            • 6burakow Re: Dlaczego powstala religia ? 16.01.12, 13:31
                                              Nonsens.
                                              Tak jak reszta wymyslow filozofow nie majacych podstawowej wiedzy o swiecie.
                                            • olek13 Re: Dlaczego powstala religia ? 16.01.12, 15:51
                                              no_no napisał:

                                              > To nie my decydujemy jacy jesteśmy.

                                              Super! Podaj nazwiska biegłych sądowych, którzy tak twierdzą, a w razie, gdyby mnie sąd chciał skazać za jakieś przestępstwo, łatwo się wykręcę.
            • kolter Re: Dlaczego powstala religia ? 09.01.12, 23:07
              ossey napisał:

              > rozumiem....komunistyczni-ateisci dodatkowa twierdza ze rowniez genetyka czy so
              > cjologia tez nie jest nauka.

              Gdybyś rozumiał to nie pisałbyś taki durnot
    • grgkh Re: Dlaczego powstala religia ? 16.01.12, 16:19
      ossey napisał:

      > Wbrew pozorom nie jest to prsota odpowiedz....im bardziej rozwija sie nauka tym
      > bardziej dochodzimy do wniosku ze to ze istniejemy nie jest wynikiem przypadku
      > ....a idei , ktorej nie jestesmy wstanie zrozumiec....

      Odpowiedź jest bardzo prosta. Religia spełniała dwa zadania:
      1) Próbowała tłumaczyć działanie świata, jego reguły, kontrolą bogów. Obecnie wyręcza ją w tym nauka oraz ludzka mądrość w tworzeniu kodeksów postępowania.
      2) Przejmowała władzę nad ludźmi, a wiadomo że społeczeństwa zorganizowane miały przewagę nad pozbawionymi jej - żerowała na niewolniczej podległości ludzi wierzących i czyni tak nadal, choć na ogół (poza wyjątkami jak w Iranie i Polsce) w mniejszym zakresie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja