Kto się boi ks. Natanka ?

17.01.12, 19:04
Imperium księdza Natanka nieustannie się poszerza. Jak wynika z jego relacji, posiada już swoje „dywizje” rycerzy w czerwonych płaszczach w wielu rejonach naszego kraju, a także za granicą.
gloria.tv/?media=244041
Ten charyzmatyczny, kontrowersyjny i żarliwy kapłan, który rzucił wyzwanie samemu kardynałowi Dziwiszowi (popieranemu przez polityczny establishment oraz fetującą go masonerię) zaniepokoił ostatnio cały modernistyczny episkopat. Siła niezłomnego księdza musi być znaczna i niepokojąca, skoro zajęła się nim już Rada Stała Konferencji Episkopatu.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114877,10975478,Episkopat_przestrzega_katolikow_przed_ks__Natankiem.html
    • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 17.01.12, 19:08
      enio buraku podlegasz pod ekskomunikę :))

      5)kto knuje przeciwko prawowitej władzy kościelnej lub w knowaniu bierze udział, C. Conc., 29 VI 1950.

      10) kto czynnie znieważa kardynała, legata papieskiego, patriarchę, arcybiskupa lub biskupa, kan. 2343 §§ 2 i 3.

      www.ultramontes.pl/ekskomuniki.htm
      • enrque111 Re: Kto się boi ks. Natanka ? 17.01.12, 19:29
        kolter napisał:

        > enio buraku podlegasz pod ekskomunikę :))
        >
        > 5)kto knuje przeciwko prawowitej władzy kościelnej lub w knowaniu bierze udział
        > , C. Conc., 29 VI 1950.
        >
        > 10) kto czynnie znieważa kardynała, legata papieskiego, patriarchę, arcybiskupa
        > lub biskupa, kan. 2343 §§ 2 i 3.

        Niestety, kotlecie - mylisz się :))
        Przytoczone przez ciebie kanony już w Kościele posoborowym nie obowiązują, nad czym szczerze ubolewam :(
        • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 17.01.12, 19:40
          enrque111 napisał:

          Niestety, kotlecie - mylisz się :))
          > Przytoczone przez ciebie kanony już w Kościele posoborowym nie obowiązują, nad
          > czym szczerze ubolewam :(

          eniu ale to znaczy ze przyznajesz się ze warczysz na kardynała :((
          • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 17.01.12, 19:47
            eniu łżesz jak to u ciebie w zwyczaju ;

            10) kto czynnie znieważa kardynała, legata papieskiego, patriarchę, arcybiskupa lub biskupa, kan. 2343 §§ 2 i 3.

            www.ultramontes.pl/ekskomuniki.htm
          • enrque111 Re: Kto się boi ks. Natanka ? 17.01.12, 20:36
            kolter napisał:

            > enrque111 napisał:
            >
            > Niestety, kotlecie - mylisz się :))
            > > Przytoczone przez ciebie kanony już w Kościele posoborowym nie obowiązują
            > , nad
            > > czym szczerze ubolewam :(
            >
            > eniu ale to znaczy ze przyznajesz się ze warczysz na kardynała :((

            Tak, zgadłeś - kiedy trzeba, to "warczę" :)
            Dla mnie od "kardynała" ważniejsze jest nieomylne Magisterium, słowa Pisma oraz Ojców Kościoła, a tam znajdujemy takie wskazania:
            Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi” (Dz 5, 29)
            oraz:
            Zły pasterz prowadzi do śmierci nawet mocne owce. (św. Augustyn)
            • k_a_p_p_a Re: Kto się boi ks. Natanka ? 17.01.12, 20:40
              enrque111 napisał:
              > „Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi” (Dz 5, 29)
              > oraz:
              > Zły pasterz prowadzi do śmierci nawet mocne owce. (św. Augustyn)

              Eniu ty sola scriptura propagujesz:))))
              • enrque111 Re: Kto się boi ks. Natanka ? 17.01.12, 20:56
                k_a_p_p_a napisał:

                > enrque111 napisał:
                > > „Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi” (Dz 5, 29)
                > > oraz:
                > > Zły pasterz prowadzi do śmierci nawet mocne owce. (św. Augustyn)
                >
                > Eniu ty sola scriptura propagujesz:))))

                :) A, czy ty chociaż rozumiesz co to oznacza ? :)))
                • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 17.01.12, 21:02
                  enrque111 napisał:

                  > :) A, czy ty chociaż rozumiesz co to oznacza ? :)))

                  Ja ci odpowiem :)) ;Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji
                  • enrque111 Re: Kto się boi ks. Natanka ? 17.01.12, 21:09
                    kolter napisał:

                    > enrque111 napisał:
                    >
                    > > :) A, czy ty chociaż rozumiesz co to oznacza ? :)))
                    >
                    > Ja ci odpowiem :)) ;Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej
                    > tradycji


                    A, skąd się dowiedziałeś o "przykazaniach Bożych" ............ czyżby nie z Tradycji ?
                    • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 17.01.12, 22:53
                      enrque111 napisał:

                      > kolter napisał:
                      >
                      > > enrque111 napisał:
                      > >
                      > > > :) A, czy ty chociaż rozumiesz co to oznacza ? :)))
                      > >
                      > > Ja ci odpowiem :)) ;Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się lud
                      > zkiej
                      > > tradycji

                      >
                      > A, skąd się dowiedziałeś o "przykazaniach Bożych" ............ czyżby nie z Tradycji ?

                      Nie, z Biblii !!
                      • kotekali Re: Kto się boi ks. Natanka ? 18.01.12, 13:46
                        ta tradycja bardziej przypomina recydywe
                      • enrque111 Re: Kto się boi ks. Natanka ? 18.01.12, 18:05
                        kolter napisał:

                        > > > Ja ci odpowiem :)) ;Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie s
                        > ię lud
                        > > zkiej
                        > > > tradycji

                        > >
                        > > A, skąd się dowiedziałeś o "przykazaniach Bożych" ............ czyżby nie
                        > z Tradycji ?
                        >
                        > Nie, z Biblii !!

                        :)) A, skąd wiesz matołku, że Biblia zawiera właśnie te, a nie inne księgi, które uznawane są za "natchnione" ??? Przecież, zarówno do żydowskiego, jak i chrześcijańskiego kanonu ksiąg biblijnych nie weszły wszystkie, które wówczas znano - o tym zadecydowała Tradycja :)))
                        • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 18.01.12, 18:37
                          enrque111 napisał:

                          :)) A, skąd wiesz matołku, że Biblia zawiera właśnie te, a nie inne księgi, któ
                          > re uznawane są za "natchnione" ???

                          Jakieś 1600 lat Temu Hieronim to scalił do kupy pod postacią Wulgaty , i poza kilkoma kontrowersjami nikt tego i nie kwestionuje do dziś.

                          Przecież, zarówno do żydowskiego, jak i chrz eścijańskiego kanonu ksiąg biblijnych nie weszły wszystkie, które wówczas znano
                          > - o tym zadecydowała Tradycja :)))

                          Nie zdecydowała tradycja ; np wszystkie księgi NT pochodzą z I wieku tu raczej nie ma wątpliwości ze autorami są osoby z otoczenia Jezusa lub apostołów. Inne tzw ewangelie czy listy to marne podróby z II czy III wieku jak choćby ewangelia twojego imienia tj ; Judasza :))
                          • enrque111 Re: Kto się boi ks. Natanka ? 18.01.12, 19:45
                            kolter napisał:

                            > enrque111 napisał:
                            >
                            > :)) A, skąd wiesz matołku, że Biblia zawiera właśnie te, a nie inne księgi, któ
                            > > re uznawane są za "natchnione" ???
                            >
                            > Jakieś 1600 lat Temu Hieronim to scalił do kupy pod postacią Wulgaty , i poza k
                            > ilkoma kontrowersjami nikt tego i nie kwestionuje do dziś.

                            :) A, widzisz ! Sam przyznajesz, że przed 1600 laty były rozproszone i krążyły różne księgi, nawet te, których Hieronim nie zamieścił w kanonie. Dzięki Tradycji wiemy, które powinny być w kanonie, a które nie :)))

                            > Przecież, zarówno do żydowskiego, jak i chrz eścijańskiego kanonu ksiąg biblijn
                            > ych nie weszły wszystkie, które wówczas znano
                            > > - o tym zadecydowała Tradycja :)))
                            >
                            > Nie zdecydowała tradycja ; np wszystkie księgi NT pochodzą z I wieku tu raczej
                            > nie ma wątpliwości ze autorami są osoby z otoczenia Jezusa lub apostołów. Inne
                            > tzw ewangelie czy listy to marne podróby z II czy III wieku jak choćby ewangeli
                            > a twojego imienia tj ; Judasza :))

                            Znowu plączesz się w zeznaniach - do czasu spisania Ewangelię przekazywano ustnie, krążyły różne wersje, także te które nie ujęto w kanonie (apokryfy). To Tradycja zdecydowała, które księgi uznać, a które nie.
                            Peter Kreeft, amerykański profesor filozofii, stwierdził bardzo logicznie, że „Skoro Kościół spisał Pisma i określił kanon Biblii, to nie może być nieomylnej Biblii bez nieomylnego Kościoła”.
                            Również św. Paweł napisał: "to, co usłyszałeś ode mnie za pośrednictwem wielu świadków, przekaż zasługującym na wiarę ludziom, którzy też będą zdolni nauczać i innych” (2 Tm 2, 1-2). Widzisz więc, że Tradycja, to nie tylko Pisma, ale przekaz "za pośrednictwem wielu świadków".
                            :) Ucz się kotlecie i myśl logicznie :)
                            • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 18.01.12, 20:31
                              enrque111 napisał:

                              :) A, widzisz ! Sam przyznajesz, że przed 1600 laty były rozproszone i krążyły
                              > różne księgi,

                              Nie były rozproszone np ST był scalony w tzw Tanach . Pisma NT przechowywano w zborach chrześcijańskich.

                              nawet te, których Hieronim nie zamieścił w kanonie. Dzięki Tradyc
                              > ji wiemy, które powinny być w kanonie, a które nie :)))

                              Nie dzięki tradycji ,a autorom tych ksiąg Prorokom ST czy uczniom Jezusa .

                              >Znowu plączesz się w zeznaniach -

                              No a kiedy jeszcze ??

                              > do czasu spisania Ewangelię przekazywano ustnie,

                              To ciekawe bo ew Mateusz powstała 8 lat po śmierci Jezusa.Poza tym wszystkie księgi NT poza dziełami Jana Powstały do 70 roku ,wiec nikt nie musiał ich ustnie przekazywać .Skoro autorami są praktycznie od początku ludzie którzy znali Jezusa , poza Łukaszem , oraz poza Pawłem ale on nie jest biografem Jezusa .

                              krążyły różne wersje, także te które nie ujęto w kanonie (apokryfy). To Tradycja zdecydowała, które księgi uznać, a które nie.

                              Nie tradycja a znajomość oryginałów.

                              > Peter Kreeft, amerykański profesor filozofii, stwierdził bardzo logicznie, że &
                              > #8222;Skoro Kościół spisał Pisma i określił kanon Biblii, to nie może być nieomylnej Biblii bez nieomylnego Kościoła”.

                              No ale jak pokazuje kościół i jego dogmaty z nieomylnej biblii zostały wam ino imiona postaci biblijnych :).

                              > Również św. Paweł napisał: "to, co usłyszałeś ode mnie za pośrednictwem wielu świadków, przekaż zasługującym na wiarę ludziom, którzy też będą zdolni nauczać i innych” (2 Tm 2, 1-2).

                              No a czy to wyklucza ze używano słowo spisane ??

                              > Widzisz więc, że Tradycja, to nie tylko Pisma, ale przekaz "za pośrednictwem wielu >świadków".

                              Nie zapominaj ze od śmierci Jezusa nie minęło jeszcze jedno pokolenie więc to nie tradycja a przekaz tego co wiedzieli lub widzieć chcieli , Spisane zresztą Przez Pawła.

                              > Ucz się kotlecie i myśl logicznie :)

                              No właśnie eniu ucz się :))
                              • kotekali Re: Kto się boi ks. Natanka ? 18.01.12, 21:54
                                wnerke mowi , ucz sie i mysl logicznie :) a kiedy on to wreszcie zrobi? :)
                              • enrque111 Re: Kto się boi ks. Natanka ? 18.01.12, 22:16
                                kolter napisał:

                                > enrque111 napisał:
                                >
                                > :) A, widzisz ! Sam przyznajesz, że przed 1600 laty były rozproszone i krążyły
                                > > różne księgi,
                                >
                                > Nie były rozproszone np ST był scalony w tzw Tanach . Pisma NT przechowywano w
                                > zborach chrześcijańskich.

                                :) Zdecyduj się wreszcie prymitywny łgarzu - skoro stwierdziłeś, że "Hieronim to scalił do kupy", to znaczy żeś sam zakładał, że były rozproszone :)))
                                Gdzie je "przechowywano", to już całkiem inny temat.

                                > nawet te, których Hieronim nie zamieścił w kanonie. Dzięki Tradyc
                                > > ji wiemy, które powinny być w kanonie, a które nie :)))
                                >
                                > Nie dzięki tradycji ,a autorom tych ksiąg Prorokom ST czy uczniom Jezusa .

                                Bredzisz, jak przystało na forumowego klauna :)
                                Zakładasz więc, że to "autorzy tych ksiąg" i uczniowie Jezusa stworzyli kanon ??? A, może sam Hieronim był autorem jakichś ksiąg kanonicznych, lub uczniem Jezusa ........ opowiedz coś o tym ? :))

                                > >Znowu plączesz się w zeznaniach -
                                >
                                > No a kiedy jeszcze ??

                                Cały czas.

                                > > do czasu spisania Ewangelię przekazywano ustnie,
                                >
                                > To ciekawe bo ew Mateusz powstała 8 lat po śmierci Jezusa.

                                Aha ........ pewnie sam ci o tym opowiedział :)

                                Poza tym wszystkie ks
                                > ięgi NT poza dziełami Jana Powstały do 70 roku ,wiec nikt nie musiał ich ustnie
                                > przekazywać .

                                Nigdy nie napisałem, że przekazywano je ustnie - stwierdziłem jedynie, że Tradycja (ustna) zdecydowała o tym, które ewangelie i listy zaliczono do pism natchnionych.

                                Skoro autorami są praktycznie od początku ludzie którzy znali Jez
                                > usa , poza Łukaszem , oraz poza Pawłem ale on nie jest biografem Jezusa .

                                A, skąd ty wiesz kto jest autorem tych pism, czyżby pod nimi złożyli swoje autografy ???

                                > krążyły różne wersje, także te które nie ujęto w kanonie (apokryfy). To Tradyc
                                > ja zdecydowała, które księgi uznać, a które nie.
                                >
                                > Nie tradycja a znajomość oryginałów.

                                Kto, twoim zdaniem tak dobrze znał oryginały - może na tych "oryginałach" była jakaś pieczątka ?

                                > > Peter Kreeft, amerykański profesor filozofii, stwierdził bardzo logicznie
                                > , że &
                                > > #8222;Skoro Kościół spisał Pisma i określił kanon Biblii, to nie może
                                > być nieomylnej Biblii bez nieomylnego Kościoła
                                ”.
                                >
                                > No ale jak pokazuje kościół i jego dogmaty z nieomylnej biblii zostały wam ino
                                > imiona postaci biblijnych :).

                                :) Wyrażaj się jaśniej, gdyż nie pojmuję tego bełkotu :)

                                > > Również św. Paweł napisał: "to, co usłyszałeś ode mnie za pośrednictwe
                                > m wielu świadków, przekaż zasługującym na wiarę ludziom, którzy też będą zdolni
                                > nauczać i innych
                                ” (2 Tm 2, 1-2).
                                >
                                > No a czy to wyklucza ze używano słowo spisane ??

                                A, czy ja kiedykolwiek wykluczyłem "słowo spisane" ???

                                > > Widzisz więc, że Tradycja, to nie tylko Pisma, ale przekaz "za pośredn
                                > ictwem wielu >świadków"
                                .
                                >
                                > Nie zapominaj ze od śmierci Jezusa nie minęło jeszcze jedno pokolenie więc to n
                                > ie tradycja a przekaz tego co wiedzieli lub widzieć chcieli , Spisane zresztą P
                                > rzez Pawła.

                                :) Domyślam się, że ty jesteś przekonany, że św. Paweł był niemową i tylko listy pisał, a słowa "co usłyszałeś ode mnie przekaż zasługującym na wiarę ludziom, którzy też będą zdolni nauczać i innych", to już ktoś inny dopisał po jego śmierci :))))

                                > > Ucz się kotlecie i myśl logicznie :)
                                >
                                > No właśnie eniu ucz się :))

                                Czynię to nieustannie, czego i tobie życzę :)
                                • kotekali Re: Kto się boi ks. Natanka ? 18.01.12, 22:59
                                  :) ecce diaboli hhehe
                                • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 18.01.12, 23:02
                                  enrque111 napisał:

                                  > :) Zdecyduj się wreszcie prymitywny łgarzu

                                  Tak juz ciebie w domu rodzinnym nazywano ??

                                  - skoro stwierdziłeś, że "Hieroni
                                  > m to scalił do kupy
                                  ", to znaczy żeś sam zakładał, że były rozproszone :)))
                                  > Gdzie je "przechowywano", to już całkiem inny temat.

                                  Scalił czyli po prostu wszystko przetłumaczył ma łacinę . Pozbierał do kupy tekst ST i NT .

                                  > Bredzisz, jak przystało na forumowego klauna :)

                                  Nie pytam jak cię do snu tulili.

                                  > Zakładasz więc, że to "autorzy tych ksiąg" i uczniowie Jezusa stworzyli kanon ?

                                  Wiem ze ani jedna z ksiąg NT nie pochodzi z II wieku .

                                  > ?? A, może sam Hieronim był autorem jakichś ksiąg kanonicznych, lub uczniem Jezusa ........ opowiedz coś o tym ? :))

                                  Takie bajki to domena waszej sekty , latające do nieba kobiety, kawałek mięcha z wafelka zamieniony :))

                                  > Cały czas.

                                  Udowodnij ??

                                  > Aha ........ pewnie sam ci o tym opowiedział :)

                                  Nie musiał , przeczytałem .

                                  Nigdy nie napisałem, że przekazywano je ustnie - stwierdziłem jedynie, że Trady
                                  > cja (ustna) zdecydowała o tym, które ewangelie i listy zaliczono do pism natchnionych.

                                  No popatrz czego to człowiek dowiaduje się od ortodoksa :)), Czyli nie bóg zdecydował a tradycja :)).

                                  > A, skąd ty wiesz kto jest autorem tych pism, czyżby pod nimi złożyli swoje autografy ???

                                  Ufam informacjom jakie zawierają przypisy do katolickich tłumaczeń :)).

                                  Kto, twoim zdaniem tak dobrze znał oryginały - może na tych "oryginałach" była
                                  > jakaś pieczątka ?

                                  Ty masz jakieś problemy z rozpoznaniem chińskiej tandety od dobrego produktu ??

                                  > :) Wyrażaj się jaśniej, gdyż nie pojmuję tego bełkotu :)

                                  Bełkotliwa mowa to twoja domena . Ja zaś synku stwierdzam prosty fakt ze wasze dogmaty nie tylko sa niezgodne z biblią ale wręcz jej zaprzeczają !!

                                  :) Domyślam się, że ty jesteś przekonany, że św. Paweł był niemową i tylko listy pisał

                                  Gdybyś nie był durniem to wiedziałbyś ze Paweł sporo głosili wystarczy poczytać np Dzieje Apostolskie żeby nie pisać do mnie ze czegoś się domyślasz :)

                                  a słowa "co usłyszałeś ode mnie przekaż zasługującym na wiarę ludzi
                                  > om, którzy też będą zdolni nauczać i innych
                                  ", to już ktoś inny dopisał po jego śmierci :))))

                                  No a co to ma do tradycji o których pisałeś ??
                                  • enrque111 Re: Kto się boi ks. Natanka ? 19.01.12, 18:21
                                    kolter napisał:

                                    > enrque111 napisał:
                                    >
                                    > > :) Zdecyduj się wreszcie prymitywny łgarzu
                                    >
                                    > Tak juz ciebie w domu rodzinnym nazywano ??

                                    :) Nie jestem tobą, więc nie zwracam się sam do siebie :))

                                    > - skoro stwierdziłeś, że "Hieroni
                                    > > m to scalił do kupy
                                    ", to znaczy żeś sam zakładał, że były rozproszone
                                    > :)))
                                    > > Gdzie je "przechowywano", to już całkiem inny temat.
                                    >
                                    > Scalił czyli po prostu wszystko przetłumaczył ma łacinę . Pozbierał do kupy tek
                                    > st ST i NT .

                                    :) Nie wycofuj się w tak prymitywny sposób - nic ci to nie pomoże :)

                                    > > Bredzisz, jak przystało na forumowego klauna :)
                                    >
                                    > Nie pytam jak cię do snu tulili.

                                    :) Przestań brać tyle pigułek :)

                                    > > Zakładasz więc, że to "autorzy tych ksiąg" i uczniowie Jezusa stworzyli k
                                    > anon ?
                                    >
                                    > Wiem ze ani jedna z ksiąg NT nie pochodzi z II wieku .

                                    Nie o to pytałem..... ale rozumiem twoje rozkojarzenie :)

                                    > > ?? A, może sam Hieronim był autorem jakichś ksiąg kanonicznych, lub uczni
                                    > em Jezusa ........ opowiedz coś o tym ? :))
                                    >
                                    > Takie bajki to domena waszej sekty , latające do nieba kobiety, kawałek mięcha
                                    > z wafelka zamieniony :))

                                    UWAGA KOTLET ZMIENIA TEMAT !!!
                                    Nadal czekam na odpowiedź.

                                    > > Cały czas.
                                    >
                                    > Udowodnij ??

                                    :) Czasu nie da się "udowodnić" ........ chociaż głowy bym za to nie dał :)

                                    > > Aha ........ pewnie sam ci o tym opowiedział :)
                                    >
                                    > Nie musiał , przeczytałem .

                                    Zapewne u kogoś, kto to słyszał :)

                                    > Nigdy nie napisałem, że przekazywano je ustnie - stwierdziłem jedynie, że Trady
                                    > > cja (ustna) zdecydowała o tym, które ewangelie i listy zaliczono do pism
                                    > natchnionych.
                                    >
                                    > No popatrz czego to człowiek dowiaduje się od ortodoksa :)), Czyli nie bóg zdec
                                    > ydował a tradycja :)).

                                    Jedno drugiemu nie przeczy, a ty zapewne przeczytałeś w Biblii, że jest ona "kanoniczna" ..... opowiedz coś o tym ?

                                    > > A, skąd ty wiesz kto jest autorem tych pism, czyżby pod nimi złożyli swoj
                                    > e autografy ???
                                    >
                                    > Ufam informacjom jakie zawierają przypisy do katolickich tłumaczeń :)).

                                    :) Cieszę się, że jednak uznajesz Tradycję :)

                                    > Kto, twoim zdaniem tak dobrze znał oryginały - może na tych "oryginałach" była
                                    > > jakaś pieczątka ?
                                    >
                                    > Ty masz jakieś problemy z rozpoznaniem chińskiej tandety od dobrego produktu ??

                                    Po pytaniu zakładam, że ty masz.

                                    > > :) Wyrażaj się jaśniej, gdyż nie pojmuję tego bełkotu :)
                                    >
                                    > Bełkotliwa mowa to twoja domena . Ja zaś synku stwierdzam prosty fakt ze wasze
                                    > dogmaty nie tylko sa niezgodne z biblią ale wręcz jej zaprzeczają !!

                                    Żaden nie zaprzecza Biblii - nikt jeszcze tego nie wykazał.

                                    > :) Domyślam się, że ty jesteś przekonany, że św. Paweł był niemową i tylko list
                                    > y pisał
                                    >
                                    > Gdybyś nie był durniem to wiedziałbyś ze Paweł sporo głosili wystarczy poczytać
                                    > np Dzieje Apostolskie żeby nie pisać do mnie ze czegoś się domyślasz :)

                                    A więc wiesz, że nie tylko Biblia głosi Ewangelię :)

                                    > a słowa "co usłyszałeś ode mnie przekaż zasługującym na wiarę ludzi
                                    > > om, którzy też będą zdolni nauczać i innych
                                    ", to już ktoś inny dopisa
                                    > ł po jego śmierci :))))
                                    >
                                    > No a co to ma do tradycji o których pisałeś ??

                                    Ano to, że wiara opiera się nie tylko na Piśmie, ale również na przekazie pozabiblijnym.
                                    • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 19.01.12, 21:21
                                      enrque111 napisał:

                                      > :) Nie wycofuj się w tak prymitywny sposób - nic ci to nie pomoże :)

                                      Kiedy się wycofałem ??

                                      > Nie o to pytałem..... ale rozumiem twoje rozkojarzenie :)

                                      Kanon zamknął Jan ostatni prawdopodobnie z żyjących świadków życia Jezusa.

                                      Eniu zmyślił to ; A, może sam Hieronim był autorem jakichś ksiąg kanonicznych, lub uczniem Jezusa ........ opowiedz coś o tym ? :))"

                                      Tak odpowiedziałem ja ;
                                      Takie bajki to domena waszej sekty , latające do nieba kobiety, kawałek mięcha
                                      z wafelka zamieniony :))

                                      Eniu palnął tak ;
                                      > UWAGA KOTLET ZMIENIA TEMAT !!!
                                      > Nadal czekam na odpowiedź.

                                      Wiec ja ;PYTAM KIEDY ZMIENIŁEM TEMAT PISZĄC ZE TO WY FANTAZJUJECIE?? ; BO PRZECIEŻ NIKT NIGDY NIE POWIEDZIAŁ ZE SAM HIERONIM NAPISAŁ JAKĄKOLWIEK KSIĘGĘ BIBLIJNĄ

                                      Jedno drugiemu nie przeczy, a ty zapewne przeczytałeś w Biblii, że jest ona "kanoniczna" ..... > opowiedz coś o tym ?

                                      CHCESZ MI POWIEDZIEĆ Z NATCHNIONE PRZEZ SAMEGO BOGA KSIĘGI SA POOKŁADANE NIE ZGODNIE Z WOLĄ BOGA A Z WOLI TRADYCJONALISTO ??

                                      > :) Cieszę się, że jednak uznajesz Tradycję :)

                                      To raczej cytaty z biblii :)) na udowadnianie ze np Łukasz to uczeń Pawła.

                                      > Żaden nie zaprzecza Biblii - nikt jeszcze tego nie wykazał.

                                      Nikt ?? poza mną :)) to wytłumacz mi np taką sprzeczność Biblii z dogmatem ;

                                      Niepokalana Matka Boga, Maryja zawsze Dziewica, po zakończeniu ziemskiego życia z duszą i ciałem została wzięta do chwały niebieskiej.
                                      www.ekumenizm.pl/article.php?story=20030815183204109
                                      Teraz mamy prosty werset zawarty w 1 Liście do Koryntian 15,50 ; Zapewniam was, bracia, że ciało i krew nie mogą posiąść królestwa Bożego, i że to, co zniszczalne, nie może mieć dziedzictwa w tym, co niezniszczalne.

                                      No to dawaj i udowodnij ze wasz dogmat nie przeczy naukom natchnionego pisma :)))))

                                      > A więc wiesz, że nie tylko Biblia głosi Ewangelię :)

                                      Ktoś kto głosi ewangelię musi korzystać ze źródła czyli ewangelii .

                                      >Ano to, że wiara opiera się nie tylko na Piśmie, ale również na przekazie pozabiblijnym.

                                      Ano to już przerabiałem wasze tradycje to zaprzeczenie nauk biblijnych
                                      • enrque111 Re: Kto się boi ks. Natanka ? 20.01.12, 17:22
                                        kolter napisał:

                                        > enrque111 napisał:
                                        >
                                        > > :) Nie wycofuj się w tak prymitywny sposób - nic ci to nie pomoże :)
                                        >
                                        > Kiedy się wycofałem ??

                                        Ty pierwszy wyciągnąłeś wątek Hieronima, który jak stwierdziłeś "scalił do kupy" księgi Biblii, czym dałeś do zrozumienia, że były wcześniej rozproszone - tu akurat miałeś rację, za co cię pochwaliłem, ale ............ jak przystało na durnia, wyskoczyłeś, że przez "scalenie do kupy" rozumiesz "tłumaczenie tekstu na inny język" (nie wiem w jakich szkołach uczą takich bredni ?). Twoje słowa brzmiały: "Scalił czyli po prostu wszystko przetłumaczył ma łacinę". W tej sytuacji zakpiłem z ciebie-durnia, w ten oto sposób: "A, może sam Hieronim był autorem jakichś ksiąg kanonicznych, lub uczniem Jezusa ........ opowiedz coś o tym ?". Na co ty ZMIENIŁEŚ TEMAT, bredząc coś o jakichś "latających kobietach, wafelkach i mięsie", czym dałeś klasyczny przykład debilizmu :)))

                                        > > Nie o to pytałem..... ale rozumiem twoje rozkojarzenie :)
                                        >
                                        > Kanon zamknął Jan ostatni prawdopodobnie z żyjących świadków życia Jezusa.

                                        Znowu pleciesz bzdury, jak przystało na niedouczonego idiotę :)
                                        "Kanon" Biblii jest to spisana reguła wiary, oznacza zbiór natchnionych pism przyjętych przez Kościół. Terminem "kanoniczne" określa się tylko te księgi, których natchnienie zostało potwierdzone przez Kościół, a więc włączone do oficjalnego zbioru - kanonu. Kościół ustanowił kanon pism Starego i Nowego Testamentu na synodach w Hipponie (393 r.) i Kartaginie (397 i 419 r.) oraz potwierdził to w 405 r. papież Innocenty I. Do tego czasu krążyły różne "kanony", apokryfy i pisma gnostyckie, które w rezultacie nie weszły do dzisiejszego kanonu Kościoła (nie wszyscy uznawali za natchnione te same pisma).
                                        Tak więc nie "Jan zamknął kanon", tylko Kościół uznając określone pisma za natchnione, a inne odrzucając.

                                        >> Jedno drugiemu nie przeczy, a ty zapewne przeczytałeś w Biblii, że jest ona "ka
                                        >> noniczna" ..... > opowiedz coś o tym ?
                                        >
                                        > CHCESZ MI POWIEDZIEĆ Z NATCHNIONE PRZEZ SAMEGO BOGA KSIĘGI SA POOKŁADANE NIE ZG
                                        > ODNIE Z WOLĄ BOGA A Z WOLI TRADYCJONALISTO ??

                                        Chcę powiedzieć to, co już powiedziałem, że to Kościół decyduje o kanoniczności, zgodnie z wolą Chrystusa wyrażoną słowami, skierowanymi do św. Piotra: "Co ustanowisz na ziemi będzie ustanowione w niebie".

                                        > > :) Cieszę się, że jednak uznajesz Tradycję :)
                                        >
                                        > To raczej cytaty z biblii :)) na udowadnianie ze np Łukasz to uczeń Pawła.

                                        :) To podaj te cytaty z Biblii, które mówią, że autorami są: Marek, Mateusz, Łukasz i Jan ? :))

                                        > > Żaden nie zaprzecza Biblii - nikt jeszcze tego nie wykazał.
                                        >
                                        > Nikt ?? poza mną :)) to wytłumacz mi np taką sprzeczność Biblii z dogmatem ;
                                        >
                                        > Niepokalana Matka Boga, Maryja zawsze Dziewica, po zakończeniu ziemskiego ży
                                        > cia z duszą i ciałem została wzięta do chwały niebieskiej.

                                        > No to dawaj i udowodnij ze wasz dogmat nie przeczy naukom natchnionego pisma :)

                                        Każdy dogmat Kościoła nie bierze się znikąd, jego ogłoszenie jest ukoronowaniem przekazów i wiary Kościoła, zawartej w Tradycji. Podobnie, jak Kościół, kierując się nakazami Tradycji ogłosił kanon Ksiąg Świętych na przełomie IV i V wieku, tak samo ogłosił w 1950 r. dogmat o wniebowzięciu NMP. Nauka o wniebowzięciu głoszona była jednomyślnie już w VII wieku

                                        > > A więc wiesz, że nie tylko Biblia głosi Ewangelię :)
                                        >
                                        > Ktoś kto głosi ewangelię musi korzystać ze źródła czyli ewangelii .

                                        Źródłem Ewangelii jest Tradycja - ona ustaliła które "ewangelie" są Ewangeliami. Do dziś dotrwało wiele z krążących w pierwszych wiekach "ewangelii": Judasza, Piotra, Tomasza, Bartłomieja, Macieja, Filipa itd. To Tradycja zadecydowała, które z nich mają być włączone do kanonu, a które nie.

                                        > >Ano to, że wiara opiera się nie tylko na Piśmie, ale również na przekazie
                                        > pozabiblijnym.
                                        >
                                        > Ano to już przerabiałem wasze tradycje to zaprzeczenie nauk biblijnych

                                        Nauki biblijne nie są więcej warte, niż te, które przekazuje Tradycja Kościoła, sięgająca Chrystusa i Apostołów.
                                        • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 20.01.12, 18:56
                                          enrque111 napisał:

                                          Ty pierwszy wyciągnąłeś wątek Hieronima, który jak stwierdziłeś "scalił do k
                                          > upy"


                                          Czyli przetłumaczył pisma ST oraz NT wydał je jako Wulgata to jest tym scaleniem .

                                          księgi Biblii, czym dałeś do zrozumienia, że były wcześniej rozproszon
                                          > e - tu akurat miałeś rację, za co cię pochwaliłem, ale ............ jak przyst
                                          > ało na durnia, wyskoczyłeś, że przez "scalenie do kupy" rozumiesz "tłumaczenie
                                          > tekstu na inny język" (nie wiem w jakich szkołach uczą takich bredni ?).

                                          Brednią jest to co ty wypisujesz bo pewno jako idiota nie wiesz ze to od czasu tłumaczenia jakiego dokonał Hieronim wszystkie wtedy księgo biblijne scalono w jednym wydaniu.

                                          BibliiTwoje
                                          > słowa brzmiały: "Scalił czyli po prostu wszystko przetłumaczył ma łacinę"
                                          > ]. W tej sytuacji zakpiłem z ciebie-durnia, w ten oto sposób:

                                          Scalił bo przetłumaczył NT oraz ST na łacinie i umieścił w Wulgacie

                                          "A, może sam H ieronim był autorem jakichś ksiąg kanonicznych, lub uczniem Jezusa ........ opowiedz coś o tym ?". Na co ty ZMIENIŁEŚ TEMAT, bredząc coś o jakichś "latają
                                          > cych kobietach, wafelkach i mięsie", czym dałeś klasyczny przykład debilizmu :) ))

                                          Pieprznąłeś bzdurę okrasiłeś ja swoim debilnym uśmieszkiem , to czego się spodziewasz ??

                                          >Znowu pleciesz bzdury, jak przystało na niedouczonego idiotę :)

                                          Nikt ci nie pytał jak cię ochrzcili .

                                          > "Kanon" Biblii jest to spisana reguła wiary, oznacza zbiór natchnionych pism pr
                                          > zyjętych przez Kościół. Terminem "kanoniczne" określa się tylko te księgi, których natchnienie zostało potwierdzone przez Kościół, a więc włączone do oficjaln
                                          > ego zbioru - kanonu.

                                          Ty mówisz o durnej regułce a ja o faktach

                                          Kościół ustanowił kanon pism Starego i Nowego Testamentu n
                                          > a synodach w Hipponie (393 r.) i Kartaginie (397 i 419 r.) oraz potwierdził to
                                          > w 405 r. papież Innocenty I. Do tego czasu krążyły różne "kanony", apokryfy i p
                                          > isma gnostyckie, które w rezultacie nie weszły do dzisiejszego kanonu Kościoła
                                          > (nie wszyscy uznawali za natchnione te same pisma).
                                          > Tak więc nie "Jan zamknął kanon", tylko Kościół uznając określone pisma za natc
                                          > hnione, a inne odrzucając.

                                          Oj przygłupie Jan napisał ostatnią z ksiąg biblijnych czyli de facto on zamknął to co potem umieszczono w Biblii .zapomniałem ze rozmawiam z największym idiotą jaki tu bywa i zapomniałem ze wszystko należy mu tłumaczyć jak dziecku i pokazać dokładnie paluszkiem :))

                                          Napisałem tak ; kolter ☺ 19.01.12, 21:21 Kanon zamknął Jan ostatni prawdopodobnie z żyjących świadków życia Jezusa. .

                                          Ktoś kto zna historię powstawania ksiąg biblijnych zrozumiał by o czym mowa !!

                                          Chcę powiedzieć to, co już powiedziałem, że to Kościół decyduje o kanoniczności
                                          > , zgodnie z wolą Chrystusa wyrażoną słowami, skierowanymi do św. Piotra: "Co
                                          > ustanowisz na ziemi będzie ustanowione w niebie".


                                          Ano ale ci co ustanawiali kanon mało już mieli wspólnego z ewangeliami Jezusa .
                                          Oni to włączyli do Wulgaty apokryfy do których nawet żydzi się nie przyznawali.
                                          Wbrew Hieronimowi który nie uznawał apokryfów .

                                          :) To podaj te cytaty z Biblii, które mówią, że autorami są: Marek, Mateusz, Łukasz i Jan ? :))

                                          Ew Mateusza; Papiasz z Hierapolis. żyjący na przełomie wieków pisał ze autorem jej jest Levi Mateusz apostoł Jezusa . Papiasz mógł znać osobiście Mateusza

                                          Ew Marka -występuje we wszystkich najstarszych katalogach NT.

                                          Ew Łukasza We Fragmencie Muratoriego ok. 170 n.e., był też uznawany za pisarza tej księgi przez takich autorów z II wieku, jak Ireneusz czy Klemens Aleksandryjski.

                                          Ew Jana. " tym, że Ewangelia ta została spisana w Efezie lub jego okolicach, świadczy wypowiedź Ireneusza przytoczona przez historyka Euzebiusza (ok. 260-ok.340): „Jan, uczeń Pański, który spoczywał na piersi Jego, także wydał Ewangelję za swego pobytu w Efezie”."


                                          Każdy dogmat Kościoła nie bierze się znikąd, jego ogłoszenie jest ukoronowaniem
                                          > przekazów i wiary Kościoła, zawartej w Tradycji. Podobnie, jak Kościół, kieruj
                                          > ąc się nakazami Tradycji ogłosił kanon Ksiąg Świętych na przełomie IV i V wieku
                                          > , tak samo ogłosił w 1950 r. dogmat o wniebowzięciu NMP. Nauka o wniebowzięciu
                                          > głoszona była jednomyślnie już w VII wieku

                                          Dokładnie w ten sposób plując na nauki ewangelii i apostołów.

                                          Źródłem Ewangelii jest Tradycja - ona ustaliła które "ewangelie" są Ewangeliami
                                          > . Do dziś dotrwało wiele z krążących w pierwszych wiekach "ewangelii": Judasza,
                                          > Piotra, Tomasza, Bartłomieja, Macieja, Filipa itd. To Tradycja zadecydowała, k
                                          > tóre z nich mają być włączone do kanonu, a które nie.

                                          Nie tradycja a okres spisania i ich autorzy , do kanonu nie weszły inne księgi bo były napisane później i często przez anonimowych autorów.

                                          Nauki biblijne nie są więcej warte, niż te, które przekazuje Tradycja Kościoła,
                                          > sięgająca Chrystusa i Apostołów.

                                          Typowa odpowiedź ignoranta.
                                          • enrque111 Re: Kto się boi ks. Natanka ? 21.01.12, 13:13
                                            kolter napisał:

                                            > enrque111 napisał:
                                            >
                                            > Ty pierwszy wyciągnąłeś wątek Hieronima, który jak stwierdziłeś "scalił do k
                                            > > upy"

                                            >
                                            > Czyli przetłumaczył pisma ST oraz NT wydał je jako Wulgata to jest tym scalenie
                                            > m .

                                            Wcześniej nic nie pisałeś o przetłumaczeniu, a jednak to słowo co innego znaczy niż scalenie :))))

                                            > księgi Biblii, czym dałeś do zrozumienia, że były wcześniej rozproszon
                                            > > e - tu akurat miałeś rację, za co cię pochwaliłem, ale ............ jak p
                                            > rzyst
                                            > > ało na durnia, wyskoczyłeś, że przez "scalenie do kupy" rozumiesz "tłumac
                                            > zenie
                                            > > tekstu na inny język" (nie wiem w jakich szkołach uczą takich bredni ?).
                                            >
                                            > Brednią jest to co ty wypisujesz bo pewno jako idiota nie wiesz ze to od czasu
                                            > tłumaczenia jakiego dokonał Hieronim wszystkie wtedy księgo biblijne scalono w
                                            > jednym wydaniu.

                                            Scalono "w jednym wydaniu" te, które Kościół uznał za kanoniczne, a poza tym "wydaniem" znalazły się te, które Kościół odrzucił (apokryfy).

                                            > BibliiTwoje
                                            > > słowa brzmiały: "Scalił czyli po prostu wszystko przetłumaczył ma łaci
                                            > nę"

                                            > > ]. W tej sytuacji zakpiłem z ciebie-durnia, w ten oto sposób:
                                            >
                                            > Scalił bo przetłumaczył NT oraz ST na łacinie i umieścił w Wulgacie

                                            Aha .............. "scalił bo przetłumaczył" :)))) ................ opowiedz coś o tym ? A, dlaczego nie "scalił" tego, czego "nie przetłumaczył, albo .... "nie przetłumaczył" tego, czego "nie scalił" ? :))))

                                            > "A, może sam H ieronim był autorem jakichś ksiąg kanonicznych, lub uczniem J
                                            > ezusa ........ opowiedz coś o tym ?"
                                            . Na co ty ZMIENIŁEŚ TEMAT, bredząc coś
                                            > o jakichś "latają
                                            > > cych kobietach, wafelkach i mięsie", czym dałeś klasyczny przykład debili
                                            > zmu :) ))
                                            >
                                            > Pieprznąłeś bzdurę okrasiłeś ja swoim debilnym uśmieszkiem , to czego się spodz
                                            > iewasz ??

                                            Spodziewam się, że nadal będziesz z siebie robił durnia :)

                                            > >Znowu pleciesz bzdury, jak przystało na niedouczonego idiotę :)
                                            >
                                            > Nikt ci nie pytał jak cię ochrzcili .

                                            :) A, tak cię ochrzcili ?

                                            > > "Kanon" Biblii jest to spisana reguła wiary, oznacza zbiór natchnionych p
                                            > ism pr
                                            > > zyjętych przez Kościół. Terminem "kanoniczne" określa się tylko te księgi
                                            > , których natchnienie zostało potwierdzone przez Kościół, a więc włączone do of
                                            > icjaln
                                            > > ego zbioru - kanonu.
                                            >
                                            > Ty mówisz o durnej regułce a ja o faktach

                                            Jak do tej pory, to właśnie ja podałem większość faktów, a ty bredzisz coś o "tłumaczeniach".

                                            > Kościół ustanowił kanon pism Starego i Nowego Testamentu n
                                            > > a synodach w Hipponie (393 r.) i Kartaginie (397 i 419 r.) oraz potwierdz
                                            > ił to
                                            > > w 405 r. papież Innocenty I. Do tego czasu krążyły różne "kanony", apokry
                                            > fy i p
                                            > > isma gnostyckie, które w rezultacie nie weszły do dzisiejszego kanonu Koś
                                            > cioła
                                            > > (nie wszyscy uznawali za natchnione te same pisma).
                                            > > Tak więc nie "Jan zamknął kanon", tylko Kościół uznając określone pisma z
                                            > a natc
                                            > > hnione, a inne odrzucając.
                                            >
                                            > Oj przygłupie Jan napisał ostatnią z ksiąg biblijnych czyli de facto on zamknął
                                            > to co potem umieszczono w Biblii .zapomniałem ze rozmawiam z największym idiot
                                            > ą jaki tu bywa i zapomniałem ze wszystko należy mu tłumaczyć jak dziecku i poka
                                            > zać dokładnie paluszkiem :))

                                            Bez uznania Tradycji dowieść się tego nie da, nawet gdybyśmy mieli oryginał rękopisu tej Ewangelii wraz z autografem św. Jana :)))

                                            > Napisałem tak ; kolter ☺ 19.01.12, 21:21 Kanon zamknął Jan ostatni pra
                                            > wdopodobnie z żyjących świadków życia Jezusa.
                                            .
                                            >
                                            > Ktoś kto zna historię powstawania ksiąg biblijnych zrozumiał by o czym mowa !!

                                            Nie mógł on "zamknąć kanonu", gdyż za jego życia nie mógł być on jeszcze ogłoszony - podałem ci kiedy to nastąpiło - na przełomie IV i V wieku ............... czyżbyś sugerował, że św. Jan żył ponad 400 lat ???

                                            > Chcę powiedzieć to, co już powiedziałem, że to Kościół decyduje o kanoniczności
                                            > > , zgodnie z wolą Chrystusa wyrażoną słowami, skierowanymi do św. Piotra:
                                            > "Co
                                            > > ustanowisz na ziemi będzie ustanowione w niebie".

                                            >
                                            > Ano ale ci co ustanawiali kanon mało już mieli wspólnego z ewangeliami Jezusa .
                                            > Oni to włączyli do Wulgaty apokryfy do których nawet żydzi się nie przyznawali
                                            > .
                                            > Wbrew Hieronimowi który nie uznawał apokryfów .

                                            :) Czyżbyś zakładał, że św. Hieronim był poza Kościołem ? :) ...... opowiedz coś o tym ?
                                            A, jeśli chodzi o żydów, to nie są oni tu żadnym autorytetem - stworzyli własną religię, już po wykształceniu się chrześcijaństwa, które jest rozwinięciem judaizmu biblijnego.

                                            > :) To podaj te cytaty z Biblii, które mówią, że autorami są: Marek, Mateusz, Łu
                                            > kasz i Jan ? :))
                                            >
                                            > Ew Mateusza; Papiasz z 
                                            > Hierapolis
                                            . żyjący na przełomie wieków pisał ze autorem jej jest Levi Mat
                                            > eusz apostoł Jezusa . Papiasz mógł znać osobiście Mateusza

                                            Aha ........ czyli opierasz swoją wiedzę na Tradycji ?

                                            > Ew Marka -występuje we wszystkich najstarszych katalogach NT.

                                            Kto napisał te "katalogi" i kiedy ?

                                            > Ew Łukasza We Fragmencie Muratoriego ok. 170 n.e., był też uznawany za pisarza
                                            > tej księgi przez takich autorów z II wieku, jak Ireneusz czy Klemens Aleksandry
                                            > jski.

                                            Aha ......... tu również uznajesz przekaz Tradycji ?

                                            > Ew Jana. " tym, że Ewangelia ta została spisana w Efezie lub jego okolicach, ś
                                            > wiadczy wypowiedź Ireneusza przytoczona przez historyka Euzebiusza (ok. 260-ok.
                                            > 340): „Jan, uczeń Pański, który spoczywał na piersi Jego, także wydał Ewa
                                            > ngelję za swego pobytu w Efezie”."

                                            :) Cieszę się, że i w tym wypadku nisko kłaniasz się Tradycji :)

                                            > Każdy dogmat Kościoła nie bierze się znikąd, jego ogłoszenie jest ukoronowaniem
                                            > > przekazów i wiary Kościoła, zawartej w Tradycji. Podobnie, jak Kościół, k
                                            > ieruj
                                            > > ąc się nakazami Tradycji ogłosił kanon Ksiąg Świętych na przełomie IV i V
                                            > wieku
                                            > > , tak samo ogłosił w 1950 r. dogmat o wniebowzięciu NMP. Nauka o wniebowz
                                            > ięciu
                                            > > głoszona była jednomyślnie już w VII wieku
                                            >
                                            > Dokładnie w ten sposób plując na nauki ewangelii i apostołów.

                                            Czy Ewangelia i Apostołowie zaprzeczali wniebowzięciu NMP ???

                                            > Źródłem Ewangelii jest Tradycja - ona ustaliła które "ewangelie" są Ewangeliami
                                            > > . Do dziś dotrwało wiele z krążących w pierwszych wiekach "ewangelii": Ju
                                            > dasza,
                                            > > Piotra, Tomasza, Bartłomieja, Macieja, Filipa itd. To Tradycja zadecydowa
                                            > ła, k
                                            > > tóre z nich mają być włączone do kanonu, a które nie.
                                            >
                                            > Nie tradycja a okres spisania i ich autorzy , do kanonu nie weszły inne księgi
                                            > bo były napisane później i często przez anonimowych autorów.

                                            Nie dlatego, podobnie autorzy pism kanonicznych byli anonimowi, to dopiero przez Tradycję dowiedzieliśmy się, kto je napisał, jak sam słusznie zauważyłeś :)
                                            Również nigdzie, ani w apokryfach, ani w pismach kanonicznych, nie ma daty ich wydania - zresztą, żadne z nich nie są nawet oryginałami - wszystkie znane nam są z kopii.

                                            > Nauki biblijne nie są więcej warte, niż te, które przekazuje Tradycja Kościoła,
                                            > > sięgająca Chrystusa i Apostołów.
                                            >
                                            > Typowa odpowiedź ignoranta.

                                            Jest to przekaz jedynej Prawdy.
                                            • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 21.01.12, 14:51
                                              poprzez enrque111 napisał:

                                              > Wcześniej nic nie pisałeś o przetłumaczeniu, a jednak to słowo co innego
                                              > znaczy niż scalenie :))))

                                              No to co ?? napisałem ze scalił czyli kłamałem ?? Scalił czyli połączył NT i ST w jednej księdze .

                                              Scalono "w jednym wydaniu" te, które Kościół uznał za kanoniczne, a poza tym "wydaniem" >znalazły się te, które Kościół odrzucił (apokryfy).

                                              Już w Wulgacie były apokryfy ale nie traktowano ich jako księgi " natchnione"

                                              > Aha .............. "scalił bo przetłumaczył" :)))) ................ opowiedz coś o tym ? A, dlaczego nie "scalił" tego, czego "nie przetłumaczył, albo .... "nie przetłumaczył" tego, czego "nie scalił" ? :))))

                                              Głupcze za głupi jesteś żeby mną manipulować więc przypomnę to co ja napisałem a o czym ty już nie ; " Scalił bo przetłumaczył NT oraz ST na łacinie i umieścił w Wulgacie "

                                              Czyli scalił Stary testament z Nowy Testamentem !!!.

                                              > Spodziewam się, że nadal będziesz z siebie robił durnia :)

                                              No jak na razie to z ciebie a ty z siebie.

                                              >Jak do tej pory, to właśnie ja podałem większość faktów, a ty bredzisz coś o "tłumaczeniach".

                                              Jakieś fakty zaprezentowałeś ??

                                              >Bez uznania Tradycji dowieść się tego nie da, nawet gdybyśmy mieli oryginał rękopisu tej >Ewangelii wraz z autografem św. Jana :)))

                                              Tradycją byłoby to gdyby nie było ludzi których na ten temat relację znamy z tamtego okresu.

                                              Nie mógł on "zamknąć kanonu", gdyż za jego życia nie mógł być on jeszcze ogłoszony - podałem ci kiedy to nastąpiło - na przełomie IV i V wieku ............... czyżbyś sugerował, że św. Jan żył ponad 400 lat ???

                                              Głupcze chodzi o symboliczne zamkniecie które tak naprawdę dal waszej sekty zakończyło się w XVI wieku .

                                              >:) Czyżbyś zakładał, że św. Hieronim był poza Kościołem ? :) ...... opowiedz coś o tym ?

                                              No a kto tak powiedział ?? No i jak w twojej pustej dyńce na temat moich słów mogło coś takiego zakiełkować :)) : Wbrew Hieronimowi który nie uznawał apokryfów . . Gdzie i jak zakwestionowałem to ze on był członkiem kościoła ??

                                              >A, jeśli chodzi o żydów, to nie są oni tu żadnym autorytetem - stworzyli własną religię, już >po wykształceniu się chrześcijaństwa, które jest rozwinięciem judaizmu biblijnego.

                                              Ta a katolicka sekta kiedy potrzebowała do szerzenia swoich herezji apokryfów z pocałowaniem reki je przejęła.

                                              > Aha ........ czyli opierasz swoją wiedzę na Tradycji ?

                                              Na relacji człowiek z tamtego okresu !!

                                              > Aha ......... tu również uznajesz przekaz Tradycji ?

                                              Napisałem coś takiego ?? czy to co wydarzyło się no początku wieku znasz tylko z tradycji ?

                                              >:) Cieszę się, że i w tym wypadku nisko kłaniasz się Tradycji :)

                                              Ta ,ale jako ułom nie wiesz e Ireneusz , był uczniem Polikarpa ,a Polikarp ,Jana Apostoła ,więc nie tradycja a wiedza nabyta od świadka wydarzenia .

                                              > Czy Ewangelia i Apostołowie zaprzeczali wniebowzięciu NMP ???

                                              Tak Paweł,pisząc wyraźnie takie słowa ; Zapewniam was, bracia, że ciało i krew nie mogą posiąść królestwa Bożego, i że to, co zniszczalne, nie może mieć dziedzictwa w tym, co niezniszczalne.. Więc jeżeli Maria z ciałem poszła do nieba to wbrew naukom Pawła .
                                              No wiem zaraz pierdniesz z przecież tam imię Marii nie pada :)) Jednak świadczyć to będzie tyko o twoim wrodzonym debilizmie i oślim uporze :))

                                              >Nie dlatego, podobnie autorzy pism kanonicznych byli anonimowi, to dopiero przez Tradycję dowiedzieliśmy się, kto je napisał, jak sam słusznie zauważyłeś :)

                                              Wszyscy byli anonimowi ?

                                              >Również nigdzie, ani w apokryfach, ani w pismach kanonicznych, nie ma daty ich wydania - zresztą, żadne z nich nie są nawet oryginałami - wszystkie znane nam są z kopii.

                                              Tak ale sporo z nich jest z okresu w których je spisywano , świadczy o tym ich znajomość realiów danego okresu a najstarszy dziś znany kawałek z ew Mateusz pochodzi z I wieku .
                                              • kotekali Re: Kto się boi ks. Natanka ? 21.01.12, 15:31
                                                kolter, kiedy zniknales na jakis czas, byl tu jakis szczur co probowal sie podszyc pod Ciebie, ale Ty jestes niedopodrobienia :)
                                                • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 21.01.12, 15:34
                                                  kotekali napisał:

                                                  > kolter, kiedy zniknales na jakis czas, byl tu jakis szczur co probowal sie pods
                                                  > zyc pod Ciebie, ale Ty jestes niedopodrobienia :)

                                                  Wiem ,ale szybko cw.ela pognali moi znajomi tu :))
                                                  • kotekali Re: Kto się boi ks. Natanka ? 21.01.12, 15:39
                                                    ja tez pare batow mu sprzedalem, za to zaraz bylo wycie, jak sie tu wyzywa katoli :) to, ze dopuscil sie jakis wrednysyn tego to juz nie przeszkadzalo,
                                                    pare osob dalo sie na nabrac , ale tylko na samym poczatku :)
                                                  • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 21.01.12, 15:42
                                                    )kotekali napisał:

                                                    > ja tez pare batow mu sprzedalem, za to zaraz bylo wycie, jak sie tu wyzywa kato
                                                    > li :) to, ze dopuscil sie jakis wrednysyn tego to juz nie przeszkadzalo,
                                                    > pare osob dalo sie na nabrac , ale tylko na samym poczatku :)

                                                    Na tym przykładzie widać jak katolicki szatan chce zagłuszyć słowo moje :)
                                              • enrque111 Re: Kto się boi ks. Natanka ? 21.01.12, 16:36
                                                kolter napisał:

                                                > No to co ?? napisałem ze scalił czyli kłamałem ?? Scalił czyli połączył NT i ST
                                                > w jednej księdze .

                                                Czyli beczałeś, jak zwykle nie na temat :)
                                                Zaczęło się od mego pytania: A, skąd wiesz matołku, że Biblia zawiera właśnie te, a nie inne księgi, które uznawane są za "natchnione" ??? Przecież, zarówno do żydowskiego, jak i chrześcijańskiego kanonu ksiąg biblijnych nie weszły wszystkie, które wówczas znano - o tym zadecydowała Tradycja ............ a ty teraz pleciesz coś o przetłumaczeniu pism przez św. Hieronima, który faktycznie przełożył je na łacinę pod koniec IV wieku, a Kościół swoim autorytetem ustanowił kanon pism natchnionych, które dzięki Tradycji przdekazywał je w "depozycie wiary".

                                                > Już w Wulgacie były apokryfy ale nie traktowano ich jako księgi " natchnione"

                                                Sam więc przyznajesz, że krążyły wówczas różne "ewangelie" i je także przetłumaczył św. Hieronim, gdyż do tego czasu Kościół jeszcze nie usankcjonował kanonu. Dopiero na synodach w Hipponie (393) i Kartaginie (419) Kościół potwierdził dzisiejszy kanon.

                                                > > Aha .............. "scalił bo przetłumaczył" :)))) ................ opowi
                                                > edz coś o tym ? A, dlaczego nie "scalił" tego, czego "nie przetłumaczył, albo .
                                                > ... "nie przetłumaczył" tego, czego "nie scalił" ? :))))
                                                >
                                                > Głupcze za głupi jesteś forum.gazeta.pl/forum/s,721,132472910,132593811.html?rep=1żeby mną manipulować więc przypomnę to co ja napisałem
                                                > a o czym ty już nie ; " Scalił bo przetłumaczył NT oraz ST na łacinie i umi
                                                > eścił w Wulgacie
                                                "

                                                :) Rozumiem, dla ciebie "scalił" znaczy "przetłumaczył" ......... ale nawet gdyby przyjąć twoją wersję, to jak już udowodniłem, a ty sam przyznałeś św Hieronim "scalił bo przetłumaczył" również apokryfy :)

                                                > Czyli scalił Stary testament z Nowy Testamentem !!!

                                                Ciekawe ................ czyli do tego czasu nie uznawano Starego Testamentu ???

                                                > >Bez uznania Tradycji dowieść się tego nie da, nawet gdybyśmy mieli orygina
                                                > ł rękopisu tej >Ewangelii wraz z autografem św. Jana :)))
                                                >
                                                > Tradycją byłoby to gdyby nie było ludzi których na ten temat relację znamy z ta
                                                > mtego okresu.

                                                Właśnie matołku, to jest Tradycja, czyli wszystko to, co otrzymaliśmy obok Pisma Świętego, którego kanoniczność również potwierdzona jest przez Tradycję. To jest przedmiot przekazu również od "ludzi których na ten temat relację znamy z tamtego okresu", a więc Ojców Kościoła, świętych oraz papieży.

                                                > Głupcze chodzi o symboliczne zamkniecie które tak naprawdę dal waszej sekty za
                                                > kończyło się w XVI wieku .

                                                :))) Czyżbyś tą "mondrość" wyczytał w jakiejś makulaturze swądkówjehowy ? :)))

                                                > No a kto tak powiedział ?? No i jak w twojej pustej dyńce na temat moich słów m
                                                > ogło coś takiego zakiełkować :)) : Wbrew Hieronimowi który nie uznawał apok
                                                > ryfów .
                                                . Gdzie i jak zakwestionowałem to ze on był członkiem kościoła ??

                                                Zdecyduj się wreszcie kotlecie i przestań się miotać, jak piany zając po klatce z królikami :)
                                                Gdyby, jak twierdzisz św. Hieronim "nie uznawał apokryfów", to nie znalazłyby się one w Wulgacie która, jak słusznie zauważyłeś była jego tłumaczeniem :)))

                                                > Ta a katolicka sekta kiedy potrzebowała do szerzenia swoich herezji apokryfów z
                                                > pocałowaniem reki je przejęła.

                                                Znowu się mylisz, co dla znających mizerną kondycję twego rozumu, nie powinno być dziwne :) Kościół nie włączył apokryfów do kanonu - inaczej nie stanowiłyby one "apokryfów" lecz byłyby "pismami kanonicznymi".

                                                > > Aha ........ czyli opierasz swoją wiedzę na Tradycji ?
                                                >
                                                > Na relacji człowiek z tamtego okresu !!

                                                Czyli na Tradycji, co na jedno wychodzi.

                                                > Napisałem coś takiego ?? czy to co wydarzyło się no początku wieku znasz tylko
                                                > z tradycji ?

                                                Jeśli nie bezpośrednio z Pisma Świętego, to tylko z Tradycji - nie ma trzeciej możliwości. Wszystkie pisma (łącznie z Pismem Świętym które jest głównym jej zapisem) oraz przekazy ustne przyjęte przez Kościół składają się na "depozyt wiary".

                                                > Ta ,ale jako ułom nie wiesz e Ireneusz , był uczniem Polikarpa ,a Polikarp ,Jan
                                                > a Apostoła ,więc nie tradycja a wiedza nabyta od świadka wydarzenia .

                                                Tak, św. Ireneusz był również biskupem, męczennikiem i Ojcem kościoła, a więc również jego przekazy składają się na Tradycję Kościoła..................... ty chyba nie wiesz co to jest "tradycja" i dlatego tak wszystko plączesz. Podam więc co to jest Tradycja Kościoła wg ks. Stanisława Bardynowskiego:
                                                "TRADYCJA jest to ustne przekazywanie tylko tych prawd nauki objawionej, którą apostołowie głosili, ale ich nie spisali, tradycja obejmuje zatem prawdy objawione i kościołowi przekazane, lecz w Piśmie Świętym NIE ZAWARTE. Wszystkie te prawdy, pierwotnie ustnie tylko przekazywane, zostały z biegiem czasu spisane i zawierają się obecnie: po 1 w orzeczeniach papieży i soborów, po 2 w składach wiary, po 3 w księgach liturgicznych, po 4 w aktach świętych męczenników, po 5 w pismach ojców i pisarzy kościoła, po 6 w historii kościoła a zwłaszcza w historii herezji, po 7 w pomnikach sztuki chrześcijańskiej jakimi są obrazy, rzeźby, napisy, kamienne groby, w katakumbach i kościołach"

                                                > Wszyscy byli anonimowi ?

                                                Jeśli masz na myśli listy, to zazwyczaj były podpisane :)

                                                > >Również nigdzie, ani w apokryfach, ani w pismach kanonicznych, nie ma daty
                                                > ich wydania - zresztą, żadne z nich nie są nawet oryginałami - wszystkie znane
                                                > nam są z kopii.
                                                >
                                                > Tak ale sporo z nich jest z okresu w których je spisywano , świadczy o tym ich
                                                > znajomość realiów danego okresu a najstarszy dziś znany kawałek z ew Mateusz po
                                                > chodzi z I wieku .

                                                Nigdy tego nie kwestionowałem.
                                                • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 21.01.12, 18:02
                                                  enrque111 napisał:

                                                  a t y teraz pleciesz coś o przetłumaczeniu pism przez św. Hieronima, który faktyczn
                                                  > ie przełożył je na łacinę pod koniec IV wieku, a Kościół swoim autorytetem usta
                                                  > nowił kanon pism natchnionych, które dzięki Tradycji przdekazywał je w "depozyce wiary".

                                                  Nie wiem o czym ty pleciesz ?? Scalił czyli połączył dwa pisma hebrajskie i greckie . Proste ??

                                                  Sam więc przyznajesz, że krążyły wówczas różne "ewangelie" i je także przetłuma
                                                  > czył św. Hieronim, gdyż do tego czasu Kościół jeszcze nie usankcjonował kanonu.
                                                  > Dopiero na synodach w Hipponie (393) i Kartaginie (419) Kościół potwierdził dz
                                                  > isiejszy kanon.

                                                  Wasz kanon zaklepał Sobór Trydencki w XVI wieku. Poza tym ja nie nazywam niczego innego niz dziś znane ewangelie , ewangeliami.Wiec nic takiego nie przyznawałem .

                                                  :) Rozumiem, dla ciebie "scalił" znaczy "przetłumaczył" .........
                                                  > ale nawet gdyby przyjąć twoją wersję, to jak już udowodniłem, a ty sam przyzna
                                                  > łeś św Hieronim "scalił bo przetłumaczył" również apokryfy :)

                                                  Dużo rzeczy ten facet tłumaczył w tym jak widać i apokryfy . Jednak nie był za tym żeby je włączyć do Wulgaty nie wierzył w ich natchnienie .Ba wiedział ze nie są bo one same tego dowodzą.

                                                  >Ciekawe ................ czyli do tego czasu nie uznawano Starego Testamentu ???

                                                  Co ma nie uznawanie z połączeniem z innymi księgami ??.

                                                  >Właśnie matołku,

                                                  Tak szepcze ci do ucha twój facet ?

                                                  to jest Tradycja, czyli wszystko to, co otrzymaliśmy obok Pisma Świętego, którego kanoniczność również potwierdzona jest przez Tradycję. To jest przedmiot przekazu również od "ludzi których na ten temat relację znamy z tamtego okresu", a więc Ojców Kościoła, świętych oraz papieży.

                                                  Tradycja jest gdybaniem a ja pisze o faktach historycznych !!

                                                  >:))) Czyżbyś tą "mondrość" wyczytał w jakiejś makulaturze swądkówjehowy ? :)))

                                                  Nie, durniu w katolickiej biblii ;
                                                  " Księga Syracha, mimo że napisana w oryginale po hebrajsku, nie należała do zbioru żydowskiego (kanonu) Ksiąg świętych, chociaż pisma talmudyczne przytaczają ją w podobny sposób jak księgi kanoniczne. Weszła natomiast w wersji greckiej do Septuaginty i stąd przyjęli ją chrześcijanie. Należy ona do grupy ksiąg wtórnokanonicznych; jej natchnienie i kanoniczność potwierdził Sobór Trydencki, wbrew wahaniom niektórych ugrupowań chrześcijańskich. " biblia.deon.pl/ksiega.php?id=28&wstep=1

                                                  >Zdecyduj się wreszcie kotlecie i przestań się miotać, jak piany zając po klatce z królikami :)
                                                  Gdyby, jak twierdzisz św. Hieronim "nie uznawał apokryfów", to nie znalazłyby się one w >Wulgacie która, jak słusznie zauważyłeś była jego tłumaczeniem :)))

                                                  No ale jak słusznie ty zauważyłeś to synody zdecydowały co im tam pasowało ,Hieronim był tłumaczem a nie papieżem .

                                                  > Znowu się mylisz, co dla znających mizerną kondycję twego rozumu, nie powinno być dziwne :) Kościół nie włączył apokryfów do kanonu - inaczej nie stanowiłyby one "apokryfów" > ecz byłyby "pismami kanonicznymi".

                                                  Ano poczytaj to ;Księga Syracha; jej natchnienie i kanoniczność potwierdził Sobór Trydencki.biblia.deon.pl/ksiega.php?id=28&wstep=1

                                                  Jeśli nie bezpośrednio z Pisma Świętego, to tylko z Tradycji - nie ma trzeciej możliwości. >Wszystkie pisma (łącznie z Pismem Świętym które jest głównym jej zapisem) oraz przekazy >ustne przyjęte przez Kościół składają się na "depozyt wiary".

                                                  No a co to za słowo depozyt :))

                                                  >Tak, św. Ireneusz był również biskupem, męczennikiem i Ojcem kościoła, a więc również jego przekazy składają się na Tradycję Kościoła..................... ty chyba nie wiesz co to jest >"tradycja" i dlatego tak wszystko plączesz.

                                                  No ale nie wiesz ze ten Ojciec kościoła wbił w wam w plecy nóż pisząc o tym ze to Linus był pierwszym biskupem Rzymu ??

                                                  Podam więc co to jest Tradycja Kościoła wg ks. Stanisława Bardynowskiego:
                                                  "TRADYCJA jest to ustne przekazywanie tylko tych prawd nauki objawionej, którą apostołowie >głosili, ale ich nie spisali, tradycja obejmuje zatem prawdy objawione i kościołowi przekazane, lecz w Piśmie Świętym NIE ZAWARTE. Wszystkie te prawdy, pierwotnie ustnie tylko przekazywane, zostały z biegiem czasu spisane i zawierają się obecnie: po 1 w >orzeczeniach papieży i soborów, po 2 w składach wiary, po 3 w księgach liturgicznych, po 4 w aktach świętych męczenników, po 5 w pismach ojców i pisarzy kościoła, po 6 w historii kościoła a zwłaszcza w historii herezji, po 7 w pomnikach sztuki chrześcijańskiej jakimi są <obrazy, rzeźby, napisy, kamienne groby, w katakumbach i kościołach"

                                                  Ble ble ble adwokat swoje własnej sprawy .

                                                  >Jeśli masz na myśli listy, to zazwyczaj były podpisane :)

                                                  Czyli nie były anonimowe ,wszystkie !!
                                                  • enrque111 Re: Kto się boi ks. Natanka ? 22.01.12, 16:33
                                                    kolter napisał:

                                                    > Nie wiem o czym ty pleciesz ?? Scalił czyli połączył dwa pisma hebrajskie i gre
                                                    > ckie . Proste ??

                                                    "Scalił czyli połączył" również pisma hebrajskie i greckie, które do kanonu nie weszły - sam to zresztą przyznałeś. Proste ?

                                                    > Sam więc przyznajesz, że krążyły wówczas różne "ewangelie" i je także przetłuma
                                                    > > czył św. Hieronim, gdyż do tego czasu Kościół jeszcze nie usankcjonował k
                                                    > anonu.
                                                    > > Dopiero na synodach w Hipponie (393) i Kartaginie (419) Kościół potwierdz
                                                    > ił dz
                                                    > > isiejszy kanon.
                                                    >
                                                    > Wasz kanon zaklepał Sobór Trydencki w XVI wieku.

                                                    Czyżbyś sugerował, że przedtem Kościół korzystał z pism które po soborze Trydenckim nie znalazły się w kanonie ?

                                                    Poza tym ja nie nazywam niczeg
                                                    > o innego niz dziś znane ewangelie , ewangeliami.Wiec nic takiego nie przyznawał
                                                    > em .

                                                    I bardzo słusznie czynisz ! Pozostałych "ewangelii", których Kościół nie włączył do kanonu nie powinno określać się teraz Ewangeliami, chociaż przed ogłoszeniem kanonu, za takie były przez niektórych poczytywane.

                                                    > :) Rozumiem, dla ciebie "scalił" znaczy "przetłumaczył" .........
                                                    > > ale nawet gdyby przyjąć twoją wersję, to jak już udowodniłem, a ty sam pr
                                                    > zyzna
                                                    > > łeś św Hieronim "scalił bo przetłumaczył" również apokryfy :)
                                                    >
                                                    > Dużo rzeczy ten facet tłumaczył w tym jak widać i apokryfy . Jednak nie był za
                                                    > tym żeby je włączyć do Wulgaty nie wierzył w ich natchnienie .Ba wiedział ze ni
                                                    > e są bo one same tego dowodzą.

                                                    :) Z twej wypowiedzi wynika, że jesteś w posiadaniu pamiętników św. Hieronima i stąd wiesz, co on wiedział, w co wierzył i co chciał zrobić :)))

                                                    > >Ciekawe ................ czyli do tego czasu nie uznawano Starego Testamen
                                                    > tu ???
                                                    >
                                                    > Co ma nie uznawanie z połączeniem z innymi księgami ??.

                                                    Jeśli coś się scala, łączy, to znaczy, że się to uznaje za właściwe, celowe i ważne.

                                                    > >Właśnie matołku,
                                                    >
                                                    > Tak szepcze ci do ucha twój facet ?

                                                    Nie znam twego faceta.

                                                    > to jest Tradycja, czyli wszystko to, co otrzymaliśmy obok Pisma Świętego, które
                                                    > go kanoniczność również potwierdzona jest przez Tradycję. To jest przedmiot prz
                                                    > ekazu również od "ludzi których na ten temat relację znamy z tamtego okresu", a
                                                    > więc Ojców Kościoła, świętych oraz papieży.
                                                    >
                                                    > Tradycja jest gdybaniem a ja pisze o faktach historycznych !!

                                                    Tradycja opiera się wyłącznie na faktach historycznych.

                                                    > >:))) Czyżbyś tą "mondrość" wyczytał w jakiejś makulaturze swądkówjehowy ?
                                                    > :)))
                                                    >
                                                    > Nie, durniu w katolickiej biblii ;
                                                    > " Księga Syracha, mimo że napisana w oryginale po hebrajsku, nie należała do zbioru żydowskiego (kanonu) Ksiąg świętych, chociaż pisma talmudyczne przytaczają ją w podobny sposób jak księgi kanoniczne. Weszła natomiast w wersji greckiej do Septuaginty i stąd przyjęli ją chrześcijanie. Należy ona do grupy ksiąg wtórnokanonicznych; jej natchnienie i kanoniczność potwierdził Sobór Trydencki, wbrew wahaniom niektórych ugrupowań chrześcijańskich. "

                                                    Więc widzisz, nawet tu przyznają, że kanon ustanowiony był wcześniej (IV wiek), a jego kanoniczność potwierdził Sobór Trydencki, ponieważ heretycy zaczęli po swojemu "majstrować" przy Biblii i szatkować ją na kawałki.

                                                    > >Zdecyduj się wreszcie kotlecie i przestań się miotać, jak piany zając po k
                                                    > latce z królikami :)
                                                    > Gdyby, jak twierdzisz św. Hieronim "nie uznawał apokryfów", to nie znalazłyby s
                                                    > ię one w >Wulgacie która, jak słusznie zauważyłeś była jego tłumaczeniem :)
                                                    > ))
                                                    >
                                                    > No ale jak słusznie ty zauważyłeś to synody zdecydowały co im tam pasowało ,Hie
                                                    > ronim był tłumaczem a nie papieżem .

                                                    Więc dlaczego skłamałeś, że Hieronim nie uznawał apokryfów ?

                                                    > > Znowu się mylisz, co dla znających mizerną kondycję twego rozumu, nie pow
                                                    > inno być dziwne :) Kościół nie włączył apokryfów do kanonu - inaczej nie stanow
                                                    > iłyby one "apokryfów" > ecz byłyby "pismami kanonicznymi".
                                                    >
                                                    > Ano poczytaj to ;Księga Syracha; jej natchnienie i kanoniczność potwierdził Sobór Trydencki.biblia.deon.pl/ksiega.php?id=28&wstep=1

                                                    Zatem już wiesz, że księga Syracha nie jest apokryfem.

                                                    > Jeśli nie bezpośrednio z Pisma Świętego, to tylko z Tradycji - nie ma trzeciej
                                                    > możliwości. >Wszystkie pisma (łącznie z Pismem Świętym które jest głównym j
                                                    > ej zapisem) oraz przekazy >ustne przyjęte przez Kościół składają się na "de
                                                    > pozyt wiary".
                                                    >
                                                    > No a co to za słowo depozyt :))

                                                    Jest to polskie tłumaczenie łacińskiego słowa [/i]"depositum"[/i] oznaczającego "przechowanie".

                                                    > >Tak, św. Ireneusz był również biskupem, męczennikiem i Ojcem kościoła, a w
                                                    > ięc również jego przekazy składają się na Tradycję Kościoła....................
                                                    > . ty chyba nie wiesz co to jest >"tradycja" i dlatego tak wszystko plączesz
                                                    > .
                                                    >
                                                    > No ale nie wiesz ze ten Ojciec kościoła wbił w wam w plecy nóż pisząc o tym ze
                                                    > to Linus był pierwszym biskupem Rzymu ??

                                                    A, cóż to za "nóż" który papieża Linusa określa prawdziwym mianem "biskupa" ?

                                                    > Podam więc co to jest Tradycja Kościoła wg ks. Stanisława Bardynowskiego:
                                                    > "TRADYCJA jest to ustne przekazywanie tylko tych prawd nauki objawionej, którą
                                                    > apostołowie >głosili, ale ich nie spisali, tradycja obejmuje zatem prawdy o
                                                    > bjawione i kościołowi przekazane, lecz w Piśmie Świętym NIE ZAWARTE. Wszystkie
                                                    > te prawdy, pierwotnie ustnie tylko przekazywane, zostały z biegiem czasu spisan
                                                    > e i zawierają się obecnie: po 1 w >orzeczeniach papieży i soborów, po 2 w s
                                                    > kładach wiary, po 3 w księgach liturgicznych, po 4 w aktach świętych męczennikó
                                                    > w, po 5 w pismach ojców i pisarzy kościoła, po 6 w historii kościoła a zwłaszcz
                                                    > a w historii herezji, po 7 w pomnikach sztuki chrześcijańskiej jakimi są <o
                                                    > brazy, rzeźby, napisy, kamienne groby, w katakumbach i kościołach"
                                                    >
                                                    > Ble ble ble adwokat swoje własnej sprawy .

                                                    :) Rozumiem, że ta definicja ci nie pasuje :)

                                                    > >Jeśli masz na myśli listy, to zazwyczaj były podpisane :)
                                                    >
                                                    > Czyli nie były anonimowe ,wszystkie !!

                                                    A, czy ja kiedykolwiek twierdziłem, że wszystkie listy są anonimowe ???
                                                  • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 22.01.12, 19:19
                                                    enrque111 napisał:

                                                    > kolter napisał:

                                                    >
                                                    > "Scalił czyli połączył" również pisma hebrajskie i greckie, które do kan
                                                    > onu nie weszły - sam to zresztą przyznałeś. Proste ?

                                                    Znowu kłamiesz ;napisałem ze przetłumaczył i ze był przeciwny ich włączeniu do biblii !!

                                                    >Czyżbyś sugerował, że przedtem Kościół korzystał z pism które po soborze Trydenckim nie znalazły się w kanonie ?

                                                    Pisząc słowa " Wasz kanon zaklepał Sobór Trydencki w XVI wieku. " miałem na myśli to ze dopiero po wielu wiekach kłótni i sporów ostatecznie zamknięto kanon jaki do dziś obowiązuje w Kościele katolickim i nic więcej .

                                                    > I bardzo słusznie czynisz ! Pozostałych "ewangelii", których Kościół nie włączył do kanonu nie powinno określać się teraz Ewangeliami, chociaż przed ogłoszeniem kanonu, za takie były >przez niektórych poczytywane.

                                                    Po raz pierwszy od 1494 roku mamy wspólny pogląd :))

                                                    :) Z twej wypowiedzi wynika, że jesteś w posiadaniu pamiętników św. Hieronima i stąd wiesz, > co on wiedział, w co wierzył i co chciał zrobić :)))

                                                    Wiesz co to historia ??

                                                    " Hieronim, tłumacz łacińskiej Wulgaty (ukończonej w 405 n.e.), uznawany za „najlepszego hebraistę” wczesnochrześcijańskiego, zdecydowanie opowiedział się przeciw tym księgom, a nawet jako pierwszy użył wobec nich określenia „apokryfy” wyraźnie w znaczeniu utworów niekanonicznych. Dlatego w przedmowie do ksiąg Samuela i Królów wylicza natchnione pisma zgodnie z kanonem hebrajskim (w którym 39 ksiąg połączono w 22), a potem dodaje: „Istnieją więc dwadzieścia dwie księgi (...) Ta przedmowa do Pism może służyć za podstawę do obrony wszystkich ksiąg, które tłumaczymy z języka hebrajskiego na łacinę — abyśmy wiedzieli, że cokolwiek jest ponad to, musi być zaliczone do apokryfów”. W liście do damy imieniem Leta, dotyczącym wychowania jej córki, Hieronim udzielił następującej rady: „Niech się wystrzega wszelkich apokryfów, a jeśliby je zechciała kiedy czytać, nie ze względu na prawdę dogmatyczną, lecz żeby podziwiać cuda, niech wie, że nie są one dziełami tych, których imiona noszą w tytułach, oraz że wiele błędów się w nich kryje, a szukanie złota w błocie wielkiej wymaga roztropności” (listy, tłum. J. Czuj, Warszawa 1953, t. II, s. 412)."

                                                    > Jeśli coś się scala, łączy, to znaczy, że się to uznaje za właściwe, celowe i ważne.

                                                    No to scalił co chciał ,ale synody miały inne zdanie .Hieronim nie decydował o tym co w końcu znalazło się w w Wulgacie .

                                                    > Nie znam twego faceta

                                                    Kłamiesz ,wiem ze jest z tobą :))

                                                    > Więc widzisz, nawet tu przyznają, że kanon ustanowiony był wcześniej (IV wiek), a jego kanoniczność potwierdził Sobór Trydencki, ponieważ heretycy zaczęli po swojemu >"majstrować" przy Biblii i szatkować ją na kawałki.

                                                    No widzisz eniu czegoś się nauczyłeś bo dopiero co w prymitywny sposób pisałeś takie to bzdety ; :)) :))) Czyżbyś tą "mondrość" wyczytał w jakiejś makulaturze swądkówjehowy ? :)))

                                                    Poza tym Kiedy napisałem o IV wieku ?? zapoznaj się z początkami kanonu według katolickiego słownika teologicznego oni tam piszą o II wieku
                                                    img4.imageshack.us/img4/6847/img007df.jpg
                                                    > Więc dlaczego skłamałeś, że Hieronim nie uznawał apokryfów ?

                                                    Udowodnij mi ze to kłamstwo !!!

                                                    > Zatem już wiesz, że księga Syracha nie jest apokryfem.

                                                    Jest ,wasze sobory i ich interpretacje służyły interesom kleru a ten apokryf Syracha świetnie do tego się nadawał choćby w tym kawałku Syr 3,30 Woda gasi płonący ogień, a jałmużna gładzi grzechy.
                                                    " Księga Syracha, mimo że napisana w oryginale po hebrajsku, nie należała do zbioru żydowskiego (kanonu) Ksiąg świętych"
                                                    biblia.deon.pl/ksiega.php?id=28&wstep=1
                                                    Poza tym Syrach zaprzecza słowom Pawła zawartego w liście do Rzymian 5,12-17 , obnażając Ewę (kobietę )za grzech a nie Adama l;

                                                    " Dlatego też jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć, i w ten sposób śmierć przeszła na wszystkich ludzi, ponieważ wszyscy zgrzeszyli... (13) Bo i przed Prawem grzech był na świecie, grzechu się jednak nie poczytuje, gdy nie ma Prawa. (14) A przecież śmierć rozpanoszyła się od Adama do Mojżesza nawet nad tymi, którzy nie zgrzeszyli przestępstwem na wzór Adama. On to jest typem Tego, który miał przyjść. (15) Ale nie tak samo ma się rzecz z przestępstwem jak z darem łaski. Jeżeli bowiem przestępstwo jednego sprowadziło na wszystkich śmierć, to o ileż obficiej spłynęła na nich wszystkich łaska i dar Boży, łaskawie udzielony przez jednego Człowieka, Jezusa Chrystusa. (16) I nie tak samo ma się rzecz z tym darem jak i ze [skutkiem grzechu, spowodowanym przez] jednego grzeszącego. Gdy bowiem jeden tylko grzech przynosi wyrok potępiający, to łaska przynosi usprawiedliwienie ze wszystkich grzechów. (17) Jeżeli bowiem przez przestępstwo jednego śmierć zakrólowała z powodu jego jednego, o ileż bardziej ci, którzy otrzymują obfitość łaski i daru sprawiedliwości, królować będą w życiu z powodu Jednego - Jezusa Chrystusa. ."

                                                    Syr 25,24 Początek grzechu przez kobietę i przez nią też wszyscy umieramy.

                                                    > A, cóż to za "nóż" który papieża Linusa określa prawdziwym mianem "biskupa" ?

                                                    ks Francis Dvornik za Ireneuszem.

                                                    img41.imageshack.us/img41/523/img001qs.jpg
                                                    > A, czy ja kiedykolwiek twierdziłem, że wszystkie listy są anonimowe ???

                                                    Tak tutaj wręcz ze wszyscy autorzy pism natchnionych
                                                    ; Autor: eniu 111 21.01.12, 13:13

                                                    " Nie dlatego, podobnie autorzy pism kanonicznych byli anonimowi, to dopiero przez Tradycję dowiedzieliśmy się, kto je napisał, jak sam słusznie zauważyłeś :) "
                                                  • enrque111 Re: Kto się boi ks. Natanka ? 23.01.12, 20:16
                                                    kolter napisał:

                                                    > Znowu kłamiesz ;napisałem ze przetłumaczył i ze był przeciwny ich włączeniu do
                                                    > biblii !!

                                                    Nie wiemy dokładnie, które uważał za "apokryfy", poza tzw. "ewangeliami", które ostatecznie do kanonu i tak nie weszły. Tak więc, nie wypowiadaj się za niego, że był przeciwny, skoro sam dokładnie nie wiesz których, chociaż słusznie zauważyłeś, że przetłumaczył również te, które do kanonu nie weszły.

                                                    > >Czyżbyś sugerował, że przedtem Kościół korzystał z pism które po soborze T
                                                    > rydenckim nie znalazły się w kanonie ?
                                                    >
                                                    > Pisząc słowa " Wasz kanon zaklepał Sobór Trydencki w XVI wieku. " miałem na myś
                                                    > li to ze dopiero po wielu wiekach kłótni i sporów ostatecznie zamknięto kanon
                                                    > jaki do dziś obowiązuje w Kościele katolickim i nic więcej .

                                                    Kanon "zamknięto w IV wieku. Sobór Trydencki jedynie potwierdził to, co od wieków Kościół za kanon uważał, a to właśnie heretycy próbowali rozwalić, wyrzucając z Biblii niektóre kanoniczne teksty. W Kościele nie było na ten temat żadnych "kłótni i sporów".

                                                    > > I bardzo słusznie czynisz ! Pozostałych "ewangelii", których Kościół nie
                                                    > włączył do kanonu nie powinno określać się teraz Ewangeliami, chociaż przed ogł
                                                    > oszeniem kanonu, za takie były >przez niektórych poczytywane.
                                                    >
                                                    > Po raz pierwszy od 1494 roku mamy wspólny pogląd :))

                                                    :) Nie powiedziałbym, że dopiero od owego roku :)

                                                    > :) Z twej wypowiedzi wynika, że jesteś w posiadaniu pamiętników św. Hieronima i
                                                    > stąd wiesz, > co on wiedział, w co wierzył i co chciał zrobić :)))
                                                    >
                                                    > Wiesz co to historia ??

                                                    Czyżby nie byłyby to "dzieje" ?

                                                    „Niech się wystrzega wszelkich apok
                                                    > ryfów, a jeśliby je zechciała kiedy czytać, nie ze względu na prawdę dogmatyczn
                                                    > ą, lecz żeby podziwiać cuda, niech wie, że nie są one dziełami tych, których im
                                                    > iona noszą w tytułach, oraz że wiele błędów się w nich kryje, a szukanie złota
                                                    > w błocie wielkiej wymaga roztropności” (listy, tłum. J. Czuj, Warszawa 19
                                                    > 53, t. II, s. 412)."

                                                    Bardzo słusznie napisał.

                                                    > > Jeśli coś się scala, łączy, to znaczy, że się to uznaje za właściwe, celo
                                                    > we i ważne.
                                                    >
                                                    > No to scalił co chciał ,ale synody miały inne zdanie .Hieronim nie decydował o
                                                    > tym co w końcu znalazło się w w Wulgacie .

                                                    Jego zdanie było jednym z wielu, ale w końcu zatriumfowała Tradycja.

                                                    > > Nie znam twego faceta
                                                    >
                                                    > Kłamiesz ,wiem ze jest z tobą :))

                                                    Wiem, że po nim płaczesz, ale nie szukaj go u mnie :))

                                                    > > Więc widzisz, nawet tu przyznają, że kanon ustanowiony był wcześniej (IV
                                                    > wiek), a jego kanoniczność potwierdził Sobór Trydencki, ponieważ heretycy zaczę
                                                    > li po swojemu >"majstrować" przy Biblii i szatkować ją na kawałki.
                                                    >
                                                    > No widzisz eniu czegoś się nauczyłeś bo dopiero co w prymitywny sposób pisałeś
                                                    > takie to bzdety ; :)) :))) Czyżbyś tą "mondrość" wyczytał w jakiejś makulat
                                                    > urze swądkówjehowy ?
                                                    :)))

                                                    Boś pewnie ją tam wyczytał :)
                                                    Kanon Pisma Świętego ustanowiony był jednak (wbrew temu co sugerujesz) już w IV wieku i wszystkie podręczniki historii tego dowodzą.

                                                    > Poza tym Kiedy napisałem o IV wieku ?? zapoznaj się z początkami kanonu według
                                                    > katolickiego słownika teologicznego oni tam piszą o II wieku
                                                    > img4.imageshack.us/img4/6847/img007df.jpg

                                                    Widzisz zatem, że na synodach w IV i V wieku zatwierdzono to, co Tradycja przekazywała od dawna.

                                                    > > Więc dlaczego skłamałeś, że Hieronim nie uznawał apokryfów ?
                                                    >
                                                    > Udowodnij mi ze to kłamstwo !!!

                                                    Zdecyduj się kotlecie i nie miotaj się, jak pijany zając. Sam stwierdziłeś, że św. Hieronim przetłumaczył apokryfy na łacinę, a nawet powyżej zamieściłeś cytat, z którego wynika, że zachęcał niejaką Letę, do ich czytania, "żeby podziwiać cuda". Twoje zatem kłamstwo, wobec tych znamiennych i spektakularnych faktów obnaża i ośmiesza podły i załgany charakter swądkajehowy :)))

                                                    > > Zatem już wiesz, że księga Syracha nie jest apokryfem.
                                                    >
                                                    > Jest ,wasze sobory i ich interpretacje służyły interesom kleru a ten apokryf Sy
                                                    > racha świetnie do tego się nadawał choćby w tym kawałku Syr 3,30 Woda gasi p
                                                    > łonący ogień, a jałmużna gładzi grzechy.


                                                    Tere fere krętaczu :) .................... przecież to oczywista prawda.

                                                    > Poza tym Syrach zaprzecza słowom Pawła zawartego w liście do Rzymian 5,12-17 ,
                                                    > obnażając Ewę (kobietę )za grzech a nie Adama l;
                                                    >
                                                    > " Dlatego też jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzec
                                                    > h śmierć, i w ten sposób śmierć przeszła na wszystkich ludzi, ponieważ wszyscy
                                                    > zgrzeszyli... (13) Bo i przed Prawem grzech był na świecie, grzechu się jednak
                                                    > nie poczytuje, gdy nie ma Prawa. (14) A przecież śmierć rozpanoszyła się od
                                                    > Adama
                                                    do Mojżesza"
                                                    >
                                                    > Syr 25,24 [i]Początek grzechu przez kobietę i przez nią też wszyscy umieramy. [
                                                    > /i]

                                                    Nie widzę tu żadnej sprzeczności. W jednym i drugim przypadku chodzi o grzech pierwszych ludzi. Zarówno Paweł, jak i Syrach piszą o początku grzechu - Paweł mówi o "jednym człowieku", a Syracha o "kobiecie" i stąd zapewne wyciągasz swądkowe wątpliwości :)
                                                    Idąc twoim "rozumowaniem" należałoby wysnuć z tego wniosek, że "śmierć przestała się panoszyć" od Mojrzesza :))) ................ do czegóż to mogą doprowadzić kretynizmy interpretacyjne półgłówków :))))

                                                    > > A, cóż to za "nóż" który papieża Linusa określa prawdziwym mianem "biskup
                                                    > a" ?
                                                    >
                                                    > ks Francis Dvornik za Ireneuszem.

                                                    Zacny z niego człowiek, skoro przychyla się do zdania tego świętego męża i męczennika !

                                                    > > A, czy ja kiedykolwiek twierdziłem, że wszystkie listy są anonimowe ???
                                                    >
                                                    > Tak tutaj wręcz ze wszyscy autorzy pism natchnionych
                                                    > ; Autor: eniu 111 21.01.12, 13:13
                                                    >
                                                    > " Nie dlatego, podobnie autorzy pism kanonicznych byli anonimowi, to dopiero
                                                    > przez Tradycję dowiedzieliśmy się, kto je napisał, jak sam słusznie zauważyłeś
                                                    > :)
                                                    "

                                                    Czyli napisałem prawdę, gdyż o autorach wszystkich Ewangelii, Apokalipsy i niektórych listów wiemy z przekazów Tradycji.
                                                  • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 23.01.12, 21:47
                                                    enrque111 napisał:

                                                    Nie wiemy dokładnie, które uważał za "apokryfy", poza tzw. "ewangeliami", które
                                                    > ostatecznie do kanonu i tak nie weszły. Tak więc, nie wypowiadaj się za niego,
                                                    > że był przeciwny, skoro sam dokładnie nie wiesz których, chociaż słusznie zauw
                                                    > ażyłeś, że przetłumaczył również te, które do kanonu nie weszły.

                                                    Koleś w katolickich wydaniach biblii jest 7 ksiąg przez was nazwanych ' deuterokanonicznymi'
                                                    '
                                                    Są to
                                                    1.Księga Tobiasza
                                                    2.Księga Judyty.
                                                    3.Dodatki do Księgi Estery
                                                    4.Księga Mądrości.
                                                    5.Mądrość Syracha.
                                                    6.Księga 1 Machabejska.
                                                    7.Księga 2 Machabejska.
                                                    Hieronim uważał za natchnione tylko 22 księgi według dzisiejszego podziału jest to 39 ksiąg natchnionych.W Wulgacie znalazło się dodatkowo 7 apokryfów czyli po waszemu księgi Deuterokanoniczne ,stąd w katolickich wydaniach Biblii w ST jest 46 ksiąg.

                                                    >Kanon "zamknięto w IV wieku.

                                                    Bzdura .

                                                    Sobór Trydencki jedynie potwierdził to, co od wieków Kościół > za kanon uważał, a to właśnie heretycy próbowali rozwalić, wyrzucając z Biblii niektóre kanoniczne teksty.

                                                    Kolejna bzdura , np księga Syracha zostałą ostatecznie uznana za natchnioną dopiero w czasie tego soboru ." Należy ona do grupy ksiąg wtórnokanonicznych; jej natchnienie i kanoniczność potwierdził Sobór Trydencki, wbrew wahaniom niektórych ugrupowań chrześcijańskich." biblia.deon.pl/ksiega.php?id=28&wstep=1

                                                    Tak samo jest z listem do Hebrajczyków ; Kanoniczność Listu do Hebrajczyków została stwierdzona na Soborze Trydenckim. Autorstwo jest ciągle kwestią otwartą.
                                                    biblia.deon.pl/ksiega.php?id=65&wstep=1
                                                    > W Kościele nie było na ten temat żadnych "kłótni i sporów".

                                                    Gdyby nie było sobór nie zajmowałby się Biblią .

                                                    > :) Nie powiedziałbym, że dopiero od owego roku :)

                                                    Wiem , to drwina :))

                                                    > Bardzo słusznie napisał.

                                                    No tak ale Apokryfami były dla niego te pisma które Krk uznał za deuterokanoniczne , Dla niego natchnionymi były tylko 22 wtedy księgi czyli dzisiejsze 39 ksiąg !!

                                                    > Jego zdanie było jednym z wielu, ale w końcu zatriumfowała Tradycja.

                                                    Nie, zadecydowały spory.

                                                    > Boś pewnie ją tam wyczytał :)
                                                    Kanon Pisma Świętego ustanowiony był jednak (wbrew temu co sugerujesz) już w IV wieku i >wszystkie podręczniki historii tego dowodzą.
                                                    Widzisz zatem, że na synodach w IV i V wieku zatwierdzono to, co Tradycja przekazywała od dawna.

                                                    Jak poczytasz w końcu coś na ten temat to zrozumiesz ze to był początek Wulgaty ,ale nie zamknięto kanonu . Kanon zamknął Krk w XVI wieku.

                                                    " Zdecyduj się kotlecie i nie miotaj się, jak pijany zając. Sam stwierdziłeś, że św. Hieronim przetłumaczył apokryfy na łacinę, a nawet powyżej zamieściłeś cytat, z którego wynika, że zachęcał niejaką Letę, do ich czytania, "żeby podziwiać cuda". Twoje zatem kłamstwo, wobec tych znamiennych i spektakularnych faktów obnaża i ośmiesza podły i załgany charakter swądkajehowy :))) "

                                                    No to trzeba być kompletnym debilem żeby z takiego tekstu wysunąć takie stwierdzenie :)))

                                                    " W liście do damy imieniem Leta, dotyczącym wychowania jej córki, Hieronim udzielił następującej rady: „Niech się wystrzega wszelkich apokryfów, a jeśliby je zechciała kiedy czytać, nie ze względu na prawdę dogmatyczną, lecz żeby podziwiać cuda, niech wie, że nie są one dziełami tych, których imiona noszą w tytułach, oraz że wiele błędów się w nich kryje, a szukanie złota w błocie wielkiej wymaga roztropności "

                                                    On nie zachęcał ale ostrzegał przed nimi debilu !!

                                                    >Syr 3,30 Woda gasi płonący ogień, a jałmużna gładzi grzechy.
                                                    > Tere fere krętaczu :) .................... przecież to oczywista prawda.

                                                    Ty chrześcijaninie za 2,50 :))))))))))))))))))))))))) Gdyby jałmużna gładziła grzechy to po co umierał Jezus :))))))))))))))))))))))))), Skoro można za pieniądze wykupić zbawienie :)))).
                                                    Dlatego ten Syrach nigdy nie zostanie przez normalnych ludzi uznany za pisarza natchnionego :)).

                                                    > Nie widzę tu żadnej sprzeczności.

                                                    No to mnie nie dziwi :))

                                                    W jednym i drugim przypadku chodzi o grzech pierwszych ludzi. Zarówno Paweł, jak i Syrach piszą o początku grzechu - Paweł mówi o "jednym człowieku", a Syracha o "kobiecie" i stąd zapewne wyciągasz swądkowe wątpliwości :)

                                                    Oj głupcze nie znasz Biblii a mlaskasz tym odbytem :)) Głową rodziny jest Mężczyzna , kobieta miała mu być podporządkowana. Prawo mówi ze za wszystko odpowiada mężczyzna
                                                    " Chciałbym, żebyście wiedzieli, że głową każdego mężczyzny jest Chrystus, mężczyzna zaś jest głową kobiety, a głową Chrystusa - Bóg. "

                                                    >Idąc twoim "rozumowaniem" należałoby wysnuć z tego wniosek, że "śmierć przestała się panoszyć" od Mojrzesza :))) ................ do czegóż to mogą doprowadzić kretynizmy interpretacyjne półgłówków :))))

                                                    No właśnie jakie to idiotyzmy masz jeszcze w pustym łbie :)))

                                                    " Albowiem jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy zostaną ożywieni."

                                                    >Zacny z niego człowiek, skoro przychyla się do zdania tego świętego męża i męczennika !

                                                    Mocno kopie w jaja wasz spis papieży :)) odbiera prymat Piotrkowi :))

                                                    > Czyli napisałem prawdę, gdyż o autorach wszystkich Ewangelii, Apokalipsy i niektórych listów wiemy z przekazów Tradycji.

                                                    Znowu kłamiesz, napisałeś wyraźnie ;

                                                    " Nie dlatego, podobnie autorzy pism kanonicznych byli anonimowi, to dopiero
                                                    przez Tradycję dowiedzieliśmy się, kto je napisał, jak sam słusznie zauważyłeś :) "


                                                    Nie pisałeś ze niektórzy .
                                                  • enrque111 Re: Kto się boi ks. Natanka ? 24.01.12, 21:25
                                                    kolter napisał:

                                                    > Hieronim uważał za natchnione tylko 22 księgi według dzisiejszego podziału jest
                                                    > to 39 ksiąg natchnionych.W Wulgacie znalazło się dodatkowo 7 apokryfów czyli
                                                    > po waszemu księgi Deuterokanoniczne ,stąd w katolickich wydaniach Biblii w ST
                                                    > jest 46 ksiąg.

                                                    Nie tylko św. Hieronim zastanawiał się nad ilością świętych ksiąg, przed ustanowieniem kanonu dyskusje odbywały się w wielu środowiskach. Po ogłoszeniu kanonu przez Kościół, nikt aż do czasu heretyków w XVI wieku go nie kwestionował. Kanon w Kościele pozostał niezmienny od czasów św. Hieronima, aż do dziś. Księgi deuterokanoniczne nigdy nie były przez Kościół kwestionowane, zaczęto je określać tym mianem dopiero od czasu gdy zakwestionował je Luter, przyjmując kanon judaizmu rabinicznego z Jamni (90 r.). Wówczas to żydzi stworzyli swój kanon Starego Testamentu, w opozycji do chrześcijan, którzy posługiwali się tzw. "kanonem aleksandryjskim" (Septuagintą), w którym były również księgi deuterokanoniczne (nazwane przez ciebie "apokryfami"), a nie mające odpowiedników w języku hebrajskim (co przeważyło, że żydzi nie ujęli ich w swoim kanonie).

                                                    > >Kanon "zamknięto w IV wieku.
                                                    >
                                                    > Bzdura .

                                                    Może według ciebie (głupka), ale takie są fakty historyczne.

                                                    > Kolejna bzdura , np księga Syracha zostałą ostatecznie uznana za natchnioną dopiero w czasie tego soboru ." Należy ona do grupy ksiąg wtórnokanonicznych; jej natchnienie i kanoniczność potwierdził Sobór Trydencki, wbrew wahaniom niektórych ugrupowań chrześcijańskich." biblia.deon.pl/ksiega.php?id=28&wstep=1

                                                    :) Dobrze, żeś zamieścił link, gdyż każdy może naocznie stwierdzić, że nigdy Kościół nie kwestionował tej księgi a "jej natchnienie i kanoniczność potwierdził Sobór Trydencki" .............. skoro potwierdził, to musiał ktoś ją kwestionować - jak myślisz, kto to był ?

                                                    > Tak samo jest z listem do Hebrajczyków ; Kanoniczność Listu do Hebrajczyków zos
                                                    > tała stwierdzona na Soborze Trydenckim. Autorstwo jest ciągle kwestią otwartą.
                                                    > biblia.deon.pl/ksiega.php?id=65&wstep=1
                                                    > > W Kościele nie było na ten temat żadnych "kłótni i sporów".

                                                    Podobnie jest i tutaj dowiadujemy się, że nawet "w starożytnym Kościele wschodnim nie spotykamy żadnych wątpliwości co do natchnionego charakteru listu" oraz "To samo można stwierdzić od IV w. w Kościele zachodnim" :)))

                                                    > Gdyby nie było sobór nie zajmowałby się Biblią .

                                                    "Zajął się Biblią" poprzez potwierdzenie kanoniczności wszystkich ksiąg, ze względu na kwestionowanie ich przez podobnych tobie heretyków, którzy znaleźli się poza Kościołem, a zaczęli określać siebie mianem "protestantów" :)))

                                                    > > Bardzo słusznie napisał.
                                                    >
                                                    > No tak ale Apokryfami były dla niego te pisma które Krk uznał za deuterokanonic
                                                    > zne , Dla niego natchnionymi były tylko 22 wtedy księgi czyli dzisiejsze 39 ks
                                                    > iąg !!

                                                    Nigdzie nie wspominał o żadnych księgach "deuterokanonicznych", ani nawet się o nich nie zająknął, co do ich "apokryficzności" :)

                                                    > > Jego zdanie było jednym z wielu, ale w końcu zatriumfowała Tradycja.
                                                    >
                                                    > Nie, zadecydowały spory.

                                                    Nie było żadnych sporów, chyba że nazwiesz tak wymianę zdań. Po ogłoszeniu kanonu, wszyscy przyjęli go bez zastrzeżeń.

                                                    > Jak poczytasz w końcu coś na ten temat to zrozumiesz ze to był początek Wulgaty
                                                    > ,ale nie zamknięto kanonu . Kanon zamknął Krk w XVI wieku.

                                                    Bajki opowiadasz - Sobór Trydencki jedynie potwierdził kanon, wobec zakwestionowania go przez heretyków pokroju Lutra, że pozostaje on (kanon) niezmienny. Jeśli było inaczej, to powiedz, co zmieniono w kanonie, po Soborze Trydenckim ???

                                                    > On nie zachęcał ale ostrzegał przed nimi debilu !!

                                                    Może raczej przestrzegał i zalecał roztropność, ale nie wiadomo jakie w cytowanym przez ciebie liście miał na myśli pisząc: nie są one dziełami tych, których imiona noszą w tytułach. Najprawdopodobniej miał na myśli krążące w różnych wspólnotach chrześcijańskich tzw "ewangelie": Piotra, Filipa, Tomasza, Macieja, Judasza i inn. Z całą pewnością nie uważał za takie ksiąg które znajdowały się w Septuagincie.

                                                    > >Syr 3,30 Woda gasi płonący ogień, a jałmużna gładzi grzechy.
                                                    > > Tere fere krętaczu :) .................... przecież to oczywista prawda.
                                                    >
                                                    > Ty chrześcijaninie za 2,50 :))))))))))))))))))))))))) Gdyby jałmużna gładziła g
                                                    > rzechy to po co umierał Jezus :))))))))))))))))))))))))), Skoro można za pienią
                                                    > dze wykupić zbawienie :)))).
                                                    > Dlatego ten Syrach nigdy nie zostanie przez normalnych ludzi uznany za p
                                                    > isarza natchnionego :)).

                                                    Jezus nie umarł za twoje powszechne łgarstwa, które wciąż z siebie wydalasz. Czyżbyś zakładał, że teraz można już grzeszyć do woli ? Czytamy w Rzym. 5,8, że „kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł”, a więc stosując twój brak zrozumienia, należałoby uważać, że od czasu śmierci Chrystusa już nie jesteśmy grzesznikami i nikt grzechów nie popełnia :)))

                                                    > W jednym i drugim przypadku chodzi o grzech pierwszych ludzi. Zarówno Paweł, ja
                                                    > k i Syrach piszą o początku grzechu - Paweł mówi o "jednym człowieku", a Syrach
                                                    > a o "kobiecie" i stąd zapewne wyciągasz swądkowe wątpliwości :)
                                                    >
                                                    > Oj głupcze nie znasz Biblii a mlaskasz tym odbytem :)) Głową rodziny jest Mężcz
                                                    > yzna , kobieta miała mu być podporządkowana. Prawo mówi ze za wszystko odpowiad
                                                    > a mężczyzna
                                                    > " Chciałbym, żebyście wiedzieli, że głową każdego mężczyzny jest Chrystus, mężc
                                                    > zyzna zaś jest głową kobiety, a głową Chrystusa - Bóg. "

                                                    Nic to nie zmienia, jeśli chodzi o początek grzechu, zarówno prawdą jest to, że dokonany został przez kobietę, jak i mężczyznę, czyli człowieka, gdyż jak czytamy: „Bóg stworzył człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył, mężczyzną i kobietą stworzył ich” (Rdz 1,27)

                                                    > >Zacny z niego człowiek, skoro przychyla się do zdania tego świętego męża i
                                                    > męczennika !
                                                    >
                                                    > Mocno kopie w jaja wasz spis papieży :)) odbiera prymat Piotrkowi :))

                                                    :) Poza głupkowatymi swądkami, nikt z tym nie ma najmniejszych problemów :)

                                                    > > Czyli napisałem prawdę, gdyż o autorach wszystkich Ewangelii, Apokalipsy
                                                    > i niektórych listów wiemy z przekazów Tradycji.
                                                    >
                                                    > Znowu kłamiesz, napisałeś wyraźnie ;
                                                    >
                                                    > " Nie dlatego, podobnie autorzy pism kanonicznych byli anonimowi, to
                                                    > dopiero
                                                    > przez Tradycję dowiedzieliśmy się, kto je napisał, jak sam słusznie zauważyłeś
                                                    > :) "

                                                    >
                                                    > Nie pisałeś ze niektórzy .

                                                    :) To teraz uściślam: zdecydowana większość autorów pism kanonicznych była anonimowa :)
                                                  • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 24.01.12, 22:31
                                                    enrque111 napisał:

                                                    Nie tylko św. Hieronim zastanawiał się nad ilością świętych ksiąg, przed ustano
                                                    > wieniem kanonu dyskusje odbywały się w wielu środowiskach. Po ogłoszeniu kanonu
                                                    > przez Kościół, nikt aż do czasu heretyków w XVI wieku go nie kwestionował. Kan
                                                    > on w Kościele pozostał niezmienny od czasów św. Hieronima, aż do dziś.

                                                    Eniu Ignorancie , Hieronim kwestionował autentyczność np Listu Jakuba .Kwestionował on i Euzebiusz z Cezarei 2 list Piotra .

                                                    Księgi deuterokanoniczne nigdy nie były przez Kościół kwestionowane, zaczęto je określać tym mianem dopiero od czasu gdy zakwestionował je Luter, przyjmując kanon judaizmu rabinicznego z Jamni (90 r.).

                                                    Bo Luter wyśmiał wasz kościół stąd ponika.

                                                    Wówczas to żydzi stworzyli swój kanon Stare
                                                    > go Testamentu, w opozycji do chrześcijan, którzy posługiwali się tzw. "kanonem
                                                    > aleksandryjskim" (Septuagintą), w którym były również księgi deuterokanoniczne
                                                    > (nazwane przez ciebie "apokryfami"), a nie mające odpowiedników w języku hebraj
                                                    > skim (co przeważyło, że żydzi nie ujęli ich w swoim kanonie).

                                                    No a gdyby chcieli je włączyć do swojego kanonu to szybo znalazłby się tłumacz !!Jednak to były tylko opowieści , ciekawe ale mało dla teologi ważne

                                                    > Może według ciebie (głupka), ale takie są fakty historyczne.

                                                    Głupcze poczytaj o soborze Trydenckim.

                                                    >:) Dobrze, żeś zamieścił link, gdyż każdy może naocznie stwierdzić, że nigdy Kościół nie kwestionował tej księgi a "jej natchnienie i kanoniczność potwierdził Sobór Trydencki" >.............. skoro potwierdził, to musiał ktoś ją kwestionować - jak myślisz, kto to był ?

                                                    Ano potwierdził ten religijny gniot w 12 wieków po opublikowaniu Wulgaty a miało to związek z tym tylko jednym wersetem , dzięki czemu Krk miał alibi dla swojego handlu odpustami ,
                                                    Syr,3 ,30 ;Woda gasi płonący ogień, a jałmużna gładzi grzechy..

                                                    >Podobnie jest i tutaj dowiadujemy się, że nawet "w starożytnym Kościele wschodnim nie spotykamy żadnych wątpliwości co do natchnionego charakteru listu" oraz "To samo można > >stwierdzić od IV w. w Kościele zachodnim" :)))

                                                    Bzdura do dziś kwestionuję się autorstwo listu .Przez co spada jego wiarygodność
                                                    www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TB/do_hbr_01.html#m1
                                                    >"Zajął się Biblią" poprzez potwierdzenie kanoniczności wszystkich ksiąg, ze względu na >kwestionowanie ich przez podobnych tobie heretyków,

                                                    No bo ci heretycy potrafili zrozumieć treść pism czego o klerze katolickim powiedzieć nie można.

                                                    >którzy znaleźli się poza Kościołem, a >zaczęli określać siebie mianem "protestantów" :)))

                                                    Poducz się historii Protestantami zostali nazwani przez katolików podczas sejmu w Speyer .

                                                    > Nigdzie nie wspominał o żadnych księgach "deuterokanonicznych", ani nawet się o nich nie zająknął, co do ich "apokryficzności" :)

                                                    " Hieronim, tłumacz łacińskiej Wulgaty , uznawany za „najlepszego hebraistę” wczesnochrześcijańskiego, zdecydowanie opowiedział się przeciw tym księgom, a nawet jako pierwszy użył wobec nich określenia „apokryfy” wyraźnie w znaczeniu utworów niekanonicznych.".

                                                    > Nie było żadnych sporów, chyba że nazwiesz tak wymianę zdań. Po ogłoszeniu kanonu, wszyscy przyjęli go bez zastrzeżeń.

                                                    Udowodnij to , bo ja wiem ze były sprzeciwy .

                                                    >Bajki opowiadasz - Sobór Trydencki jedynie potwierdził kanon, wobec zakwestionowania go przez heretyków pokroju Lutra, że pozostaje on (kanon) niezmienny. Jeśli było inaczej, to >powiedz, co zmieniono w kanonie, po Soborze Trydenckim ???

                                                    Kanon katolicki ostatecznie po wiekach sporów uznał kilka ksiąg za tzw natchnione np list Piotra, Hebrajczyków czy Mądrość Syracha.

                                                    Może raczej przestrzegał i zalecał roztropność, ale nie wiadomo jakie w cytowanym przez >ciebie liście miał na myśli pisząc: nie są one dziełami tych, których imiona noszą w tytułach. >Najprawdopodobniej miał na myśli krążące w różnych wspólnotach chrześcijańskich tzw "ewangelie": Piotra, Filipa, Tomasza, Macieja, Judasza i inn. Z całą pewnością nie uważał za .>takie ksiąg które znajdowały się w Septuagincie.

                                                    Ostrzegał ja przed Apokryfami , bo chyba nie pamiętasz ile opisał pism ST jako natchnione ??
                                                    Więc ostrzegał ja przed czytaniem wszystkich listów nie natchnionych .

                                                    .>Jezus nie umarł za twoje powszechne łgarstwa, które wciąż z siebie wydalasz.

                                                    Nie , za was katolików który plujecie na jego nauki :))

                                                    Czyżbyś zakładał, że teraz można już grzeszyć do woli ? Czytamy w Rzym. 5,8, że „kiedy byliśmy >jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł”, a więc stosując twój brak >zrozumienia, należałoby uważać, że od czasu śmierci Chrystusa już nie jesteśmy >grzesznikami i nikt >grzechów nie popełnia :)))

                                                    Ty jako kompletny debil zapewne nie wiesz ze Jezus ludzi wykupił z miłości a nie za kasę :))

                                                    >Nic to nie zmienia, jeśli chodzi o początek grzechu, zarówno prawdą jest to, że dokonany został przez kobietę, jak i mężczyznę, czyli człowieka, gdyż jak czytamy: „Bóg stworzył >człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył, mężczyzną i kobietą stworzył ich” (Rdz 1,27)

                                                    Mężczyznę wyznaczył opiekunem , i jako taki nikt w Biblii nie pisze o Ewie a o Adamie .

                                                    >:) Poza głupkowatymi swądkami, nikt z tym nie ma najmniejszych problemów :)

                                                    No poza ponad miliardem Protestantów faktycznie nikt :))

                                                    > :) To teraz uściślam: zdecydowana większość autorów pism kanonicznych była anonimowa :)

                                                    Przyjmuje to wyjaśnieniem , i naiwnie liczę ze kiedy ja się pomylę też tak do sprawy podejdziesz .
                                                  • enrque111 Re: Kto się boi ks. Natanka ? 29.01.12, 18:14
                                                    kolter napisał:

                                                    > Eniu Ignorancie , Hieronim kwestionował autentyczność np Listu Jakuba .Kwestion
                                                    > ował on i Euzebiusz z Cezarei 2 list Piotra .

                                                    Nic nie kwestionował. To, że przed ogłoszeniem przez Kościół kanonu Pisma Świętego trwały dyskusje, to jest zrozumiałe, nawet dla ucznia szkoły podstawowej ............... a, zapomniałem, że ty zacząłeś "samodzielnie myśleć" w wieku 10 lat - stąd te twoje trudności percepcyjne :)

                                                    > Księgi deuterokanoniczne nigdy nie były przez Kościół kwestionowane, zaczęto
                                                    > je określać tym mianem dopiero od czasu gdy zakwestionował je Luter, przyjmując
                                                    > kanon judaizmu rabinicznego z Jamni (90 r.).
                                                    >
                                                    > Bo Luter wyśmiał wasz kościół stąd ponika.

                                                    :) Luter sam się zbłaźnił wieloma głupstwami, więc Kościół nie musiał przejmować się jego poczuciem humoru akurat w tej sprawie :)))

                                                    > Wówczas to żydzi stworzyli swój kanon Stare
                                                    > > go Testamentu, w opozycji do chrześcijan, którzy posługiwali się tzw. "ka
                                                    > nonem
                                                    > > aleksandryjskim" (Septuagintą), w którym były również księgi deuterokanon
                                                    > iczne
                                                    > > (nazwane przez ciebie "apokryfami"), a nie mające odpowiedników w języku
                                                    > hebraj
                                                    > > skim (co przeważyło, że żydzi nie ujęli ich w swoim kanonie).
                                                    >
                                                    > No a gdyby chcieli je włączyć do swojego kanonu to szybo znalazłby się tłumacz
                                                    > !!Jednak to były tylko opowieści , ciekawe ale mało dla teologi ważne

                                                    Nic wówczas nie mogli włączyć do swego kanonu, gdyż po prostu go nie posiadali. Napisałem ci, że żydzi stworzyli swoją religię (judaizm rabiniczny) w opozycji do okrzepłego już chrześcijaństwa, które posługiwało się Septuagintą.

                                                    > > Może według ciebie (głupka), ale takie są fakty historyczne.
                                                    >
                                                    > Głupcze poczytaj o soborze Trydenckim.

                                                    Wszyscy rozumni wiedzą, co oznacza słowo "potwierdzić" ale ty, niestety do rozumnych się nie zaliczasz.

                                                    > >:) Dobrze, żeś zamieścił link, gdyż każdy może naocznie stwierdzić, że nig
                                                    > dy Kościół nie kwestionował tej księgi a "jej natchnienie i kanoniczność potwie
                                                    > rdził Sobór Trydencki" >.............. skoro potwierdził, to musiał ktoś ją
                                                    > kwestionować - jak myślisz, kto to był ?
                                                    >
                                                    > Ano potwierdził ten religijny gniot w 12 wieków po opublikowaniu Wulgaty a miał
                                                    > o to związek z tym tylko jednym wersetem , dzięki czemu Krk miał alibi dla swoj
                                                    > ego handlu odpustami ,
                                                    > Syr,3 ,30 ;Woda gasi płonący ogień, a jałmużna gładzi grzechy..

                                                    :) Tą akurat brednię, mogłeś wyczytać jedynie w swądkowej makulaturze :)

                                                    > >Podobnie jest i tutaj dowiadujemy się, że nawet "w starożytnym Kościele ws
                                                    > chodnim nie spotykamy żadnych wątpliwości co do natchnionego charakteru listu"
                                                    > oraz "To samo można > >stwierdzić od IV w. w Kościele zachodnim" :)))
                                                    >
                                                    > Bzdura do dziś kwestionuję się autorstwo listu .Przez co spada jego wiarygodnoś
                                                    > ć
                                                    > www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TB/do_hbr_01.html#m1

                                                    Znowu, jak swądek przeskakujesz na inną kwestię. Nic nie pisałem na temat autorstwa tego listu. Dowiodłem, że w Kościele wschodnim "natchniony charakter listu" nigdy nie był kwestionowany, zaś na Zachodzie włączono go do kanonu ksiąg Nowego Testamentu od IV wieku i właśnie swoim linkiem to potwierdziłeś :)

                                                    > >"Zajął się Biblią" poprzez potwierdzenie kanoniczności wszystkich ksiąg, z
                                                    > e względu na >kwestionowanie ich przez podobnych tobie heretyków,
                                                    >
                                                    > No bo ci heretycy potrafili zrozumieć treść pism czego o klerze katolickim powi
                                                    > edzieć nie można.

                                                    Jakoś wszyscy myślący ludzie (łącznie z klerem katolickim) ponad 1000 lat nie mieli wątpliwości o natchnionym charakterze Pism, dopiero heretycy, na czele z Lutrem "zrozumieli" coś innego - ujrzeli "nowe światło", jak dziś odkrywają to swądkijehowy i końca tego nie widać :)))

                                                    > >którzy znaleźli się poza Kościołem, a >zaczęli określać siebie mianem
                                                    > "protestantów" :)))
                                                    >
                                                    > Poducz się historii Protestantami zostali nazwani przez katolików podczas sejmu
                                                    > w Speyer .

                                                    To bez znaczenia - są heretykami.

                                                    > > Nigdzie nie wspominał o żadnych księgach "deuterokanonicznych", ani nawet
                                                    > się o nich nie zająknął, co do ich "apokryficzności" :)
                                                    >
                                                    > " Hieronim, tłumacz łacińskiej Wulgaty , uznawany za „najlepszego hebrais
                                                    > tę” wczesnochrześcijańskiego, zdecydowanie opowiedział się przeciw tym ks
                                                    > ięgom, a nawet jako pierwszy użył wobec nich określenia „apokryfy̶
                                                    > 1;
                                                    wyraźnie w znaczeniu utworów niekanonicznych.".

                                                    Wobec których ksiąg użył sformułowania "apokryfy" ?

                                                    > > Nie było żadnych sporów, chyba że nazwiesz tak wymianę zdań. Po ogłoszeni
                                                    > u kanonu, wszyscy przyjęli go bez zastrzeżeń.
                                                    >
                                                    > Udowodnij to , bo ja wiem ze były sprzeciwy .

                                                    Skoro to ty twierdzisz, że były jakieś sprzeciwy, to obowiązek udowodnienia tego spoczywa właśnie na tobie :)

                                                    > >Bajki opowiadasz - Sobór Trydencki jedynie potwierdził kanon, wobec zakwes
                                                    > tionowania go przez heretyków pokroju Lutra, że pozostaje on (kanon) niezmienny
                                                    > . Jeśli było inaczej, to >powiedz, co zmieniono w kanonie, po Soborze Tryde
                                                    > nckim ???
                                                    >
                                                    > Kanon katolicki ostatecznie po wiekach sporów uznał kilka ksiąg za tzw natchnio
                                                    > ne np list Piotra, Hebrajczyków czy Mądrość Syracha.

                                                    W kanonie Kościoła wszystkie te księgi znalazły się od samego początku, czyli od IV wieku.
                                                    biblia.wiara.pl/doc/423163.Synod-plenarny-Afryki-w-Hipponie

                                                    > Może raczej przestrzegał i zalecał roztropność, ale nie wiadomo jakie w cytowan
                                                    > ym przez >ciebie liście miał na myśli pisząc: nie są one dziełami tych, któ
                                                    > rych imiona noszą w tytułach. >Najprawdopodobniej miał na myśli krążące w r
                                                    > óżnych wspólnotach chrześcijańskich tzw "ewangelie": Piotra, Filipa, Tomasza, M
                                                    > acieja, Judasza i inn. Z całą pewnością nie uważał za .>takie ksiąg które z
                                                    > najdowały się w Septuagincie.
                                                    >
                                                    > Ostrzegał ja przed Apokryfami , bo chyba nie pamiętasz ile opisał pism ST jako
                                                    > natchnione ??
                                                    > Więc ostrzegał ja przed czytaniem wszystkich listów nie natchnionych .

                                                    Mam nadzieję, że w końcu przytoczysz te znamienne zdania św. Hieronima, w których w sposób bezdyskusyjny wymienia z nazwy owe "apokryfy" :)
                                                    Ja również ostrzegam przed czytaniem wszystkich listów nie natchnionych !!! ........ bez odpowiedniego przygotowania intelektualnego.

                                                    > .>Jezus nie umarł za twoje powszechne łgarstwa, które wciąż z siebie wydala
                                                    > sz.
                                                    >
                                                    > Nie , za was katolików który plujecie na jego nauki :))

                                                    Nikt katolików nie wyprzedzi w przestrzeganiu nauk Chrystusa.

                                                    > Czyżbyś zakładał, że teraz można już grzeszyć do woli ? Czytamy w Rzym. 5,8, ż
                                                    > e „kiedy byliśmy >jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł”,
                                                    > a więc stosując twój brak >zrozumienia, należałoby uważać, że od czasu śmi
                                                    > erci Chrystusa już nie jesteśmy >grzesznikami i nikt >grzechów nie pope
                                                    > łnia :)))
                                                    >
                                                    > Ty jako kompletny debil zapewne nie wiesz ze Jezus ludzi wykupił z miłości a ni
                                                    > e za kasę :))

                                                    Nie odpowiedziałeś na pytanie.

                                                    > >Nic to nie zmienia, jeśli chodzi o początek grzechu, zarówno prawdą jest t
                                                    > o, że dokonany został przez kobietę, jak i mężczyznę, czyli człowieka, gdyż jak
                                                    > czytamy: „Bóg stworzył >człowieka na swój obraz, na obraz Boży go st
                                                    > worzył, mężczyzną i kobietą stworzył ich” (Rdz 1,27)
                                                    >
                                                    > Mężczyznę wyznaczył opiekunem , i jako tak
                                                  • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 29.01.12, 21:31
                                                    enrque111 napisał:

                                                    ? Nic nie kwestionował.

                                                    Udowodnij !!

                                                    To, że przed ogłoszeniem przez Kościół kanonu Pisma Święt
                                                    > ego trwały dyskusje, to jest zrozumiałe, nawet dla ucznia szkoły podstawowej ..
                                                    > ............. a, zapomniałem, że ty zacząłeś "samodzielnie myśleć" w wieku 10 l
                                                    > at - stąd te twoje trudności percepcyjne :)

                                                    No to udowodnij to ??

                                                    ) Luter sam się zbłaźnił wieloma głupstwami, więc Kościół nie musiał przejmować się jego poczuciem humoru akurat w tej sprawie :)))

                                                    Luter jako były ksiądz za inteligentny nie był ale wam smrodu narobił kupę lat sobór Trydencki trwał przez niego :)).

                                                    >Nic wówczas nie mogli włączyć do swego kanonu, gdyż po prostu go nie posiadali. >Napisałem ci, że żydzi stworzyli swoją religię (judaizm rabiniczny) w opozycji do okrzepłego już chrześcijaństwa, które posługiwało się Septuagintą.

                                                    Ty nie wiesz oczy piszesz :)) Hieronim tłumaczył z greckiego na łacinę :)) No a jak ci juz udowodniłem kanon tworzono od II wieku .

                                                    > Wszyscy rozumni wiedzą, co oznacza słowo "potwierdzić" ale ty, niestety do rozumnych się nie zaliczasz.

                                                    No to powiedz mi po jaki ciul potwierdzali p to co zaklepali 12 wieków prędzej ,
                                                    Bo się jak psy żarli o apokryfy !!!

                                                    :) Tą akurat brednię, mogłeś wyczytać jedynie w swądkowej makulaturze :)

                                                    Udowodnij ??

                                                    Znowu, jak swądek przeskakujesz na inną kwestię. Nic nie pisałem na temat autorstwa tego listu. Dowiodłem, że w Kościele wschodnim "natchniony charakter listu" nigdy nie był kwestionowany, zaś na Zachodzie włączono go do kanonu ksiąg Nowego Testamentu od IV wieku i właśnie swoim linkiem to potwierdziłeś :)

                                                    Dlatego Sobór Trydencki po wiekach sporów ostatecznie zatwierdził go do kanonu katolickiego.
                                                    !!

                                                    > To bez znaczenia - są heretykami.

                                                    Zgadza się - zrobili to świadomie i z wyboru , odrzucając zło watykanu .

                                                    > Wobec których ksiąg użył sformułowania "apokryfy" ?

                                                    Skoro sam pisał o 22 księgach czyli 39 obecnych a było ich w Wulgacie więcej to widać o tych dodatkowych .

                                                    Skoro to ty twierdzisz, że były jakieś sprzeciwy, to obowiązek udowodnienia tego spoczywa >właśnie na tobie :)

                                                    No ale to ty nieustanie malujesz tu mi laurki z których wynika ze nigdy żadnych sporów nie było wiec ty udowodnij .

                                                    >W kanonie Kościoła wszystkie te księgi znalazły się od samego początku, czyli od IV wieku.
                                                    biblia.wiara.pl/doc/423163.Synod-plenarny-Afryki-w-Hipponie
                                                    " Wyjścia, Kapłańska, Liczb, Powtórzonego Prawa, Jozuego, Sędziów, Rut, cztery księgi Królestw, dwie księgi Kronik, Hioba, Psałterz Dawidowy, pięć ksiąg Salomona, Dwanaście ksiąg prorockich, Izajasza, Jeremiasza, Daniele, Ezechiela, Tobiasza, Judyty, Estery, dwie księgi Ezdrasza, dwie księgi Machabejskie."

                                                    No a gdzie Mądrość Syracha ??

                                                    >Mam nadzieję, że w końcu przytoczysz te znamienne zdania św. Hieronima, w których w >
                                                    >sposób bezdyskusyjny wymienia z nazwy owe "apokryfy" :)

                                                    Nie cytowałem ci już tego ostatnio ??
                                                    Takie wtedy były apokryfy i o nich to pisał Hieronim . kolter ☺ 23.01.12, 21:47

                                                    >Ja również ostrzegam przed czytaniem wszystkich listów nie natchnionych !!! ........ bez >odpowiedniego przygotowania intelektualnego.

                                                    No to nie bierz się za cos co cię przerasta .

                                                    > Nikt katolików nie wyprzedzi w przestrzeganiu nauk Chrystusa.

                                                    No a jak to jest z tym np tytułowaniem waszych duchownych ojcami :))

                                                    > Nie odpowiedziałeś na pytanie.

                                                    Wiele razy to robiłem . Jezus dał furtkę ale nadal ludzie umierają , tylko ze tym razem z naiwna nadzieją na to ze zmartwychwstaną :))
                                                  • enrque111 Re: Kto się boi ks. Natanka ? 30.01.12, 22:32
                                                    kolter napisał:

                                                    > enrque111 napisał:
                                                    >
                                                    > ? Nic nie kwestionował.
                                                    >
                                                    > Udowodnij !!

                                                    :) To przecież ty wmawiasz wszystkim, że on coś "kwestionował", więc przedstawienie dowodu tej bzdury spoczywa na tobie, głąbie :)))

                                                    > To, że przed ogłoszeniem przez Kościół kanonu Pisma Święt
                                                    > > ego trwały dyskusje, to jest zrozumiałe, nawet dla ucznia szkoły podstawo
                                                    > wej ..
                                                    > > ............. a, zapomniałem, że ty zacząłeś "samodzielnie myśleć" w wiek
                                                    > u 10 l
                                                    > > at - stąd te twoje trudności percepcyjne :)
                                                    >
                                                    > No to udowodnij to ??

                                                    :) Sam przecież się onegdaj przyznałeś, że w wieku 10 lat zacząłeś "samodzielnie myśleć" ........... czyżbyś i w tym wypadku skłamał ?

                                                    > ) Luter sam się zbłaźnił wieloma głupstwami, więc Kościół nie musiał przejmować
                                                    > się jego poczuciem humoru akurat w tej sprawie :)))
                                                    >
                                                    > Luter jako były ksiądz za inteligentny nie był ale wam smrodu narobił kupę lat
                                                    > sobór Trydencki trwał przez niego :)).

                                                    :) Nie pochlebiaj tak Lutrowi, Sobór Trydencki zwołano kilkadziesiąt lat po wystąpieniu tego herezjarchy, aby uporządkować zamęt religijny, który wówczas panował w Europie i potwierdzić niezmienne nauczanie Kościoła, poprzez jasno sformułowane dogmaty.

                                                    > >Nic wówczas nie mogli włączyć do swego kanonu, gdyż po prostu go nie posia
                                                    > dali. >Napisałem ci, że żydzi stworzyli swoją religię (judaizm rabiniczny)
                                                    > w opozycji do okrzepłego już chrześcijaństwa, które posługiwało się Septuagintą
                                                    > .
                                                    >
                                                    > Ty nie wiesz oczy piszesz :)) Hieronim tłumaczył z greckiego na łacinę :)) N
                                                    > o a jak ci juz udowodniłem kanon tworzono od II wieku .

                                                    Tak, "tworzono", aż na synodzie w Hipponie w IV wieku go utworzono :)))

                                                    > > Wszyscy rozumni wiedzą, co oznacza słowo "potwierdzić" ale ty, niestety d
                                                    > o rozumnych się nie zaliczasz.
                                                    >
                                                    > No to powiedz mi po jaki ciul potwierdzali p to co zaklepali 12 wieków prędzej

                                                    Potwierdzili, gdyż heretycy w XVI wieku zaczęli kanon kwestionować, przejmując do swoich kacerskich wywodów kanon żydowski, utworzony w Jamni przez żydostwo talmudyczne.

                                                    > Bo się jak psy żarli o apokryfy !!!

                                                    Pewnie heretycy pomiędzy sobą :))))

                                                    > :) Tą akurat brednię, mogłeś wyczytać jedynie w swądkowej makulaturze :)
                                                    >
                                                    > Udowodnij ??

                                                    Bo żadnych dowodów katolickich jeszcze nie przedstawiłeś.

                                                    > Znowu, jak swądek przeskakujesz na inną kwestię. Nic nie pisałem na temat autor
                                                    > stwa tego listu. Dowiodłem, że w Kościele wschodnim "natchniony charakter listu
                                                    > " nigdy nie był kwestionowany, zaś na Zachodzie włączono go do kanonu ksiąg Now
                                                    > ego Testamentu od IV wieku i właśnie swoim linkiem to potwierdziłeś :)
                                                    >
                                                    > Dlatego Sobór Trydencki po wiekach sporów ostatecznie zatwierdził go do kanonu
                                                    > katolickiego.

                                                    Owszem, zatwierdził cały kanon, czyli wszystkie pisma, które Kościół uznał w IV wieku :)

                                                    > > To bez znaczenia - są heretykami.
                                                    >
                                                    > Zgadza się - zrobili to świadomie i z wyboru , odrzucając zło watykanu .

                                                    To co jest "złem" dla heretyków jest dobrem w oczach Boga.

                                                    > > Wobec których ksiąg użył sformułowania "apokryfy" ?
                                                    >
                                                    > Skoro sam pisał o 22 księgach czyli 39 obecnych a było ich w Wulgacie więcej t
                                                    > o widać o tych dodatkowych .

                                                    Nigdzie nie wymienił tych rzekomych 22 ksiąg, więc nie pisz tu bajek. Nawet żydzi często łączyli ze sobą po kilka ksiąg i również im wychodziło czasami 22 księgi :)

                                                    > Skoro to ty twierdzisz, że były jakieś sprzeciwy, to obowiązek udowodnienia teg
                                                    > o spoczywa >właśnie na tobie :)
                                                    >
                                                    > No ale to ty nieustanie malujesz tu mi laurki z których wynika ze nigdy żadnych
                                                    > sporów nie było wiec ty udowodnij .

                                                    :))) Jak można "udowodnić", że nie było sporów ??? :))) Gdyby były, to już od dawna wymachiwałbyś dowodami, a twój skaner rozgrzany byłby do czerwoności :))))

                                                    > >W kanonie Kościoła wszystkie te księgi znalazły się od samego początku, cz
                                                    > yli od IV wieku.
                                                    > biblia.wiara.pl/doc/423163.Synod-plenarny-Afryki-w-Hipponie
                                                    > " Wyjścia, Kapłańska, Liczb, Powtórzonego Prawa, Jozuego, Sędziów, Rut, cztery
                                                    > księgi Królestw, dwie księgi Kronik, Hioba, Psałterz Dawidowy, pięć ksiąg Salom
                                                    > ona, Dwanaście ksiąg prorockich, Izajasza, Jeremiasza, Daniele, Ezechiela, Tobi
                                                    > asza, Judyty, Estery, dwie księgi Ezdrasza, dwie księgi Machabejskie."
                                                    >
                                                    > No a gdzie Mądrość Syracha ??

                                                    Napisane jest wyraźnie Dwanaście ksiąg prorockich i wymieniono jedenaście, dwunastą jest właśnie "Mądrość Syracha".

                                                    > >Mam nadzieję, że w końcu przytoczysz te znamienne zdania św. Hieronima, w
                                                    > których w >
                                                    > >sposób bezdyskusyjny wymienia z nazwy owe "apokryfy" :)
                                                    >
                                                    > Nie cytowałem ci już tego ostatnio ??
                                                    > Takie wtedy były apokryfy i o nich to pisał Hieronim . kolter &
                                                    > #9786; 23.01.12, 21:47


                                                    :))) Owszem, cytujesz ale tylko własne brednie, które mogą być takim "dowodem", jak twój kamień nazębny na istnienie kamieni na księżycu :)))))

                                                    > >Ja również ostrzegam przed czytaniem wszystkich listów nie natchnionych !!
                                                    > ! ........ bez >odpowiedniego przygotowania intelektualnego.
                                                    >
                                                    > No to nie bierz się za cos co cię przerasta .

                                                    Nigdy tego (w przeciwieństwie do ciebie) nie czyniłem.

                                                    > > Nikt katolików nie wyprzedzi w przestrzeganiu nauk Chrystusa.
                                                    >
                                                    > No a jak to jest z tym np tytułowaniem waszych duchownych ojcami :))

                                                    Omawialiśmy już to onegdaj, ale jak widzę korci cię ten temat. Powiedz zatem, dlaczego św. Paweł nazywa ojcem Abrahama: kroczą śladami tej wiary, jaką ojciec nasz Abraham posiadał (Rz 4,12) ?

                                                    > > Nie odpowiedziałeś na pytanie.
                                                    >
                                                    > Wiele razy to robiłem . Jezus dał furtkę ale nadal ludzie umierają , tylko ze t
                                                    > ym razem z naiwna nadzieją na to ze zmartwychwstaną :))

                                                    Nie migaj się po swądkowemu.
                                                    Św. Paweł wyraźnie napisał: „kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł” - czy od tamtej chwili nie jesteśmy już grzesznikami ?
                                                  • kotekali Re: Kto się boi ks. Natanka ? 30.01.12, 23:02
                                                    jest bron szmieszniejsza niz prawda , to enrque , co za zenada
                                                    kolter , kim w koncu jest ten typ? jak pamietam nie ukonczyl pedofilium duchownego, wiec co?
                                                    inzynierie lgarstwa na kulu? ..uczy religii na jakiejs zapadlej wiosze? kim jest ten nienawistny psychopata? milosnik barakowego katolicyzmu?
                                                  • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 30.01.12, 23:22
                                                    kotekali napisał:

                                                    > jest bron szmieszniejsza niz prawda , to enrque , co za zenada
                                                    > kolter , kim w koncu jest ten typ? jak pamietam nie ukonczyl pedofilium duchown
                                                    > ego, wiec co?
                                                    > inzynierie lgarstwa na kulu? ..uczy religii na jakiejs zapadlej wiosze? kim jes
                                                    > t ten nienawistny psychopata? milosnik barakowego katolicyzmu?

                                                    To głupol -po prostu
                                                  • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 30.01.12, 23:19
                                                    enrque111 napisał:
                                                    >
                                                    > :) To przecież ty wmawiasz wszystkim, że on coś "kwestionował", więc przedstawi
                                                    > enie dowodu tej bzdury spoczywa na tobie, głąbie :)))

                                                    Głąbem już od żłobka cię nazywali ;

                                                    Listy Katolickie Wstęp -Przekład i z Oryginału Komentarz , Opracował ks Dr Feliks Gryglewicz
                                                    Str 41.. oraz Str 264

                                                    > :) Sam przecież się onegdaj przyznałeś, że w wieku 10 lat zacząłeś "samodzielni
                                                    > e myśleć" ........... czyżbyś i w tym wypadku skłamał ?

                                                    No a ty jeszcze w wieku 10 lat srałeś w spodenki ??

                                                    > :) Nie pochlebiaj tak Lutrowi, Sobór Trydencki zwołano kilkadziesiąt lat po wys
                                                    > tąpieniu tego herezjarchy, aby uporządkować zamęt religijny, który wówczas pano
                                                    > wał w Europie i potwierdzić niezmienne nauczanie Kościoła, poprzez jasno sformu
                                                    > łowane dogmaty.

                                                    No i wklejenie do kanonu kilku ksiąg zwanych w sekcie deuterokanonicznymi .

                                                    > Tak, "tworzono", aż na synodzie w Hipponie w IV wieku go utworzono :)))

                                                    No a Syrach gdzie ???

                                                    Potwierdzili, gdyż heretycy w XVI wieku zaczęli kanon kwestionować, przejmując
                                                    > do swoich kacerskich wywodów kanon żydowski, utworzony w Jamni przez żydostwo t
                                                    > almudyczne.

                                                    Ta i przy okazji sami używali listów wymienianych w Talmudzie :)))

                                                    Księga Syracha, mimo że napisana w oryginale po hebrajsku, nie należała do zbioru żydowskiego (kanonu) Ksiąg świętych, chociaż pisma talmudyczne przytaczają ją w podobny sposób jak księgi kanoniczne."

                                                    > Pewnie heretycy pomiędzy sobą :))))

                                                    Nie , jak widać katolicy

                                                    " Księga Syracha, (..) Należy ona do grupy ksiąg wtórnokanonicznych; jej natchnienie i kanoniczność potwierdził Sobór Trydencki, wbrew wahaniom niektórych ugrupowań chrześcijańskich."

                                                    Nawet w krótkim opisie z biblii napisali ze były wahania .

                                                    >Nic wówczas nie mogli włączyć do swego kanonu, gdyż po prostu go nie posiadali. Napisałem ci, że żydzi stworzyli swoją religię (judaizm rabiniczny) w opozycji do okrzepłego >już chrześcijaństwa, które posługiwało się Septuagintą.

                                                    Nawet nie wiesz ze Septuaginta to dzieło 70 żydowskich rabinów :)))))) jest to biblia dla zhellenizowanych nie mówiących po hebrajsku żydów, no więc jeżeli ktoś coś od kogoś skubnął to katoliccy od żydów :))) Poducz się czegokolwiek zanim ze mną zaczynasz gadki :))


                                                    >Nigdzie nie wymienił tych rzekomych 22 ksiąg, więc nie pisz tu bajek. Nawet żydzi często łączyli ze sobą po kilka ksiąg i również im wychodziło czasami 22 księgi :)

                                                    Ja nie nazywam się Jan Czuj i nie ja jestem katolickim kapłanem który tłumaczył listy Hieronima , w ST jest 22 ksiąg czyli według dzisiejszych podziałów 39 ksiąg tzw protokanonicznych , oraz 7 tzw deuterokanonicznych. Hieronim pisząc list pisał o tych pierwszych .

                                                    >:))) Jak można "udowodnić", że nie było sporów ??? :))) Gdyby były, to już od dawna wymachiwałbyś dowodami, a twój skaner rozgrzany byłby do czerwoności :))))

                                                    Nie mam teraz dojścia do tych materiałów ,ale wkrótce znów cię ośmieszę .

                                                    > Napisane jest wyraźnie Dwanaście ksiąg prorockich i wymieniono jedenaście, dwunastą jest właśnie "Mądrość Syracha".

                                                    Gdybyś nie był idiotą to wiedziałbyś ze to nie księga prorocka a nie księga mądrościowa

                                                    Zaś o ile nie wiesz to owe księgi prorockie to ;pl.wikipedia.org/wiki/Ksi%C4%99gi_prorockie_Starego_Testamentu .Poza apokryfem Barucha .

                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Ksi%C4%99gi_dydaktyczne_Starego_Testamentu.
                                                    Więc nadal nie wiem gdzie jest owa księga w spisie synodu ??

                                                    Omawialiśmy już to onegdaj, ale jak widzę korci cię ten temat. Powiedz zatem, d
                                                    > laczego św. Paweł nazywa ojcem Abrahama: kroczą śladami tej wiary, jaką ojci
                                                    > ec nasz Abraham posiadał
                                                    (Rz 4,12) ?

                                                    No tak Abraham był Ojcem, ale jak widać Jezus nie widział za ojców np faryzeuszy

                                                    img269.imageshack.us/img269/908/img010it.jpg
                                                    Nie migaj się po swądkowemu.
                                                    > Św. Paweł wyraźnie napisał: „kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami
                                                    > , Chrystus za nas umarł”
                                                    - czy od tamtej chwili nie jesteśmy już grzesznikami ?

                                                    No ty jesteś, grzeszysz pogardą dla ludzi , ja nie jestem bo nie wierzę w bzdury :))
                                                  • kotekali Re: Kto się boi ks. Natanka ? 31.01.12, 00:40
                                                    ciekawe, jakby zebrac z kazdej religii takich enrque z taka sama bronia szmieszniejsza niz prawda , z takim samym uporem brnacymi w slepa uliczke wlasnej pychy i ciemnoty , z takim samym przekonaniem(czyt. zaklamaniem i ignorancja) o jedynie slusznej itd itp hehehhe i dac im siekiery , ale przedtem niech sie przekonuja jeden przez drugiego....to czy jeden przezylby te dyskusje? :)


                                                  • enrque111 Re: Kto się boi ks. Natanka ? 31.01.12, 19:56
                                                    kolter napisał:

                                                    > enrque111 napisał:
                                                    > >
                                                    > > :) To przecież ty wmawiasz wszystkim, że on coś "kwestionował", więc prze
                                                    > dstawi
                                                    > > enie dowodu tej bzdury spoczywa na tobie, głąbie :)))
                                                    >
                                                    > Głąbem już od żłobka cię nazywali ;

                                                    :) Wiem, że miałeś trudne dzieciństwo i teraz cierpisz na syndrom przeniesienia :)

                                                    > Listy Katolickie Wstęp -Przekład i z Oryginału Komentarz , Opracował ks Dr Feli
                                                    > ks Gryglewicz
                                                    > Str 41.. oraz Str 264

                                                    Znając twoją pokrętną osobowość oraz patologiczne umiłowanie łgarstwa, domyślam się na granicy pewności, że na owej stronie napisane jest nie całkiem to, co próbujesz nam wmówić. Bardzo chętnie szermujesz skanami, a w tym przypadku go nie prezentujesz, więc mogę założyć, że owa publikacja potwierdza akurat moje stanowisko w tej kwestii.

                                                    > > :) Sam przecież się onegdaj przyznałeś, że w wieku 10 lat zacząłeś "samod
                                                    > zielni
                                                    > > e myśleć" ........... czyżbyś i w tym wypadku skłamał ?
                                                    >
                                                    > No a ty jeszcze w wieku 10 lat srałeś w spodenki ??

                                                    Cieszę się, że w ten osobliwy sposób przyznajesz mi rację :)))

                                                    > > :) Nie pochlebiaj tak Lutrowi, Sobór Trydencki zwołano kilkadziesiąt lat
                                                    > po wys
                                                    > > tąpieniu tego herezjarchy, aby uporządkować zamęt religijny, który wówcza
                                                    > s pano
                                                    > > wał w Europie i potwierdzić niezmienne nauczanie Kościoła, poprzez jasno
                                                    > sformu
                                                    > > łowane dogmaty.
                                                    >
                                                    > No i wklejenie do kanonu kilku ksiąg zwanych w sekcie deuterokanonicznymi .

                                                    Jak przystało na kompletnego idiotę, nie rozumiesz znaczenia słowa "potwierdzić" :)
                                                    Czyżby w twoim słowniku dla mniej wykształconych swądkówjehowy, akurat to słowo oznaczało "wkleić" ???

                                                    > > Tak, "tworzono", aż na synodzie w Hipponie w IV wieku go utworzono
                                                    > :)))
                                                    >
                                                    > No a Syrach gdzie ???

                                                    W tym samym kanonie, utworzonym w IV wieku na synodzie w Hipponie.
                                                    Tu masz wszystko usystematyzowane dla takich "roztropków", jak ty:
                                                    www.parafia-drobin.pl/articles.php?article_id=41

                                                    > Potwierdzili, gdyż heretycy w XVI wieku zaczęli kanon kwestionować, przejmując
                                                    > > do swoich kacerskich wywodów kanon żydowski, utworzony w Jamni przez żydo
                                                    > stwo t
                                                    > > almudyczne.
                                                    >
                                                    > Ta i przy okazji sami używali listów wymienianych w Talmudzie :)))
                                                    >
                                                    > Księga Syracha, mim
                                                    > o że napisana w oryginale po hebrajsku, nie należała do zbioru żydowskiego (kan
                                                    > onu) Ksiąg świętych, chociaż pisma talmudyczne przytaczają ją w podobny sposób
                                                    > jak księgi kanoniczne."

                                                    A co, kogo obchodzi kanon żydowski, czy jakiś heretycki. Chrześcijanie od IV wieku posiadają jeden niezmienny kanon katolicki i jedynie ten jest miarodajny.

                                                    > > Pewnie heretycy pomiędzy sobą :))))
                                                    >
                                                    > Nie , jak widać katolicy

                                                    Nie widać.

                                                    > " Księga Syracha, (..) Należy ona do grupy ksiąg wtórnokanonicznych; jej natchn
                                                    > ienie i kanoniczność potwierdził Sobór Trydencki, wbrew wahaniom niektór
                                                    > ych ugrupowań chrześcijańskich."

                                                    :))) Owe "wahania ugrupowań chrześcijańskich" dotyczyły tylko i wyłącznie heretyków, dlatego Sobór Trydencki musiał potwierdzić niezmienny katolicki kanon, który istniał już ponad 1000 lat :))))

                                                    > Nawet w krótkim opisie z biblii napisali ze były wahania .

                                                    "Wahania" wśród heretyków są permanentne :)))

                                                    > >Nic wówczas nie mogli włączyć do swego kanonu, gdyż po prostu go nie posia
                                                    > dali. Napisałem ci, że żydzi stworzyli swoją religię (judaizm rabiniczny) w opo
                                                    > zycji do okrzepłego >już chrześcijaństwa, które posługiwało się Septuagintą
                                                    > .
                                                    >
                                                    > Nawet nie wiesz ze Septuaginta to dzieło 70 żydowskich rabinów :)))))) j
                                                    > est to biblia dla zhellenizowanych nie mówiących po hebrajsku żydów, no więc j
                                                    > eżeli ktoś coś od kogoś skubnął to katoliccy od żydów :))) Poducz się czegokolw
                                                    > iek zanim ze mną zaczynasz gadki :))

                                                    Ależ i owszem - chrześcijaństwo jest przedłużeniem judaizmu biblijnego, pierwszymi chrześcijanami byli wyłącznie żydzi, a dzisiejszy judaizm (rabiniczny) jest tworem późniejszym od chrześcijaństwa, powstałym w opozycji do niego.

                                                    > >Nigdzie nie wymienił tych rzekomych 22 ksiąg, więc nie pisz tu bajek. Nawe
                                                    > t żydzi często łączyli ze sobą po kilka ksiąg i również im wychodziło czasami 2
                                                    > 2 księgi :)
                                                    >
                                                    > Ja nie nazywam się Jan Czuj i
                                                    > nie ja jestem katolickim kapłanem który tłumaczył listy Hieronima , w ST jest
                                                    > 22 ksiąg czyli według dzisiejszych podziałów 39 ksiąg tzw protokanonicznych , o
                                                    > raz 7 tzw deuterokanonicznych. Hieronim pisząc list pisał o tych pierwszych .

                                                    To bardzo ładnie, że znasz Jana Czuja, ale to niczego nie wnosi do naszej dyskusji, dalej nie widzę dowodów na wypisywane przez ciebie bzdury.

                                                    > >:))) Jak można "udowodnić", że nie było sporów ??? :))) Gdyby były, to już
                                                    > od dawna wymachiwałbyś dowodami, a twój skaner rozgrzany byłby do czerwoności
                                                    > :))))
                                                    >
                                                    > Nie mam teraz dojścia do tych materiałów ,ale wkrótce znów cię ośmieszę .

                                                    Ahaaaaa ........... już się śmieję :))))))

                                                    > > Napisane jest wyraźnie Dwanaście ksiąg prorockich i wymieniono jedenaście
                                                    > , dwunastą jest właśnie "Mądrość Syracha".
                                                    >
                                                    > Gdybyś nie był idiotą to wiedziałbyś ze to nie księga prorocka a nie księga
                                                    > mądrościowa

                                                    >
                                                    > Zaś o ile nie wiesz to owe księgi prorockie to ;pl.wikipedia.org/wiki/Ksi%C4%99gi_prorockie_Starego_Testamentu .Poza apokryfem Barucha .
                                                    >
                                                    > pl.wikipedia.org/wiki/Ksi%C4%99gi_dydaktyczne_Starego_Testamentu.
                                                    > Więc nadal nie wiem gdzie jest owa księga w spisie synodu ??

                                                    Policz je to się przekonasz, tam nie jest wymieniona nazwa "księgi mądrościowe", widocznie włączono ją do "ksiąg prorockich", gdyż jest napisane: Dwanaście ksiąg prorockich, Izajasza, Jeremiasza, Daniele, Ezechiela, Tobiasza, Judyty, Estery, dwie księgi Ezdrasza, dwie księgi Machabejskie, a jeśli umiesz liczyć (w co również wątpię), to widzisz, że jest wymienionych 11, a więc Syracha musi być dwunastą.

                                                    > Omawialiśmy już to onegdaj, ale jak widzę korci cię ten temat. Powiedz zatem, d
                                                    > > laczego św. Paweł nazywa ojcem Abrahama: kroczą śladami tej wiary, jak
                                                    > ą ojci
                                                    > > ec nasz Abraham posiadał
                                                    (Rz 4,12) ?
                                                    >
                                                    > No tak Abraham był Ojcem, ale jak widać Jezus nie widział za ojców np faryzeusz
                                                    > y

                                                    Czyżbyś ponownie, po swądkowemu przeskakiwał "z gawniaka na gawniak" ? Co do "duchowych ojców" mają faryzeusze ?

                                                    > Nie migaj się po swądkowemu.
                                                    > > Św. Paweł wyraźnie napisał: „kiedy byliśmy jeszcze grzesz
                                                    > nikami
                                                    > > , Chrystus za nas umarł”
                                                    - czy od tamtej chwili nie jesteśmy ju
                                                    > ż grzesznikami ?
                                                    >
                                                    > No ty jesteś, grzeszysz pogardą dla ludzi , ja nie jestem bo nie wierzę w bzdu
                                                    > ry :))

                                                    :)) No, to mnie uspokoiłeś, że nie bierzesz swoich głupkowatych wynurzeń na poważnie :))))
                                                  • kotekali Re: Kto się boi ks. Natanka ? 31.01.12, 20:28
                                                    psychol w samouwielbieniu tak pisze jak ty wnerke :)
                                                  • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 31.01.12, 21:35
                                                    enrque111 napisał:

                                                    > Znając twoją pokrętną osobowość oraz patologiczne umiłowanie łgarstwa, domyślam
                                                    > się na granicy pewności, że na owej stronie napisane jest nie całkiem to, co p
                                                    > róbujesz nam wmówić.

                                                    No jak na razie zawsze udowadniałem ci ze jest tam to co bije w twoje kłamstwa .

                                                    Bardzo chętnie szermujesz skanami, a w tym przypadku go ni
                                                    > e prezentujesz, więc mogę założyć, że owa publikacja potwierdza akurat moje sta
                                                    > nowisko w tej kwestii.

                                                    No to pitaj do jakiejś katolickiej biblioteki poszukaj i zawyj triumfalnie udowadniając mi kłamstwo !!Albo skul ogonek ciesząc się ze to tylko po raz kolejny ośmieszenie twojej osoby.

                                                    > Cieszę się, że w ten osobliwy sposób przyznajesz mi rację :)))

                                                    No to smutne ze ty jako 10 latek waliłeś kupy w gatki.

                                                    Jak przystało na kompletnego idiotę, nie rozumiesz znaczenia słowa "potwierdzić" :)
                                                    > Czyżby w twoim słowniku dla mniej wykształconych swądkówjehowy, akurat to słowo
                                                    > oznaczało "wkleić" ???

                                                    Tak niuniu , potwierdzono wieki po tym jak Hieronim przetłumaczył .

                                                    W tym samym kanonie, utworzonym w IV wieku na synodzie w Hipponie.
                                                    > Tu masz wszystko usystematyzowane dla takich "roztropków", jak ty:
                                                    www.parafia-drobin.pl/articles.php?article_id=41
                                                    No sprawdziłem ten wklejony tekst , no i ani słowa o Hipponie , ino coś zabzdecił o IV wieku , więc ja nadal pytam gdzie Syrach ze spisu który prezentowałeś prędzej ??

                                                    A co, kogo obchodzi kanon żydowski, czy jakiś heretycki. Chrześcijanie od IV wi
                                                    > eku posiadają jeden niezmienny kanon katolicki i jedynie ten jest miarodajny.

                                                    Kanon żydowski to prawie to samo co katolicki poza apokryfami u was zwanymi deuterokanonicznymi .

                                                    :))) Owe "wahania ugrupowań chrześcijańskich" dotyczyły tylko i wyłączni
                                                    > e heretyków, dlatego Sobór Trydencki musiał potwierdzić niezmienny katol
                                                    > icki kanon, który istniał już ponad 1000 lat :))))

                                                    Bzdura , o Syracha spór trwał wiekami dopiero w XVI wieku ostatecznie wbrew zdrowemu rozsądkowi ten gniot trafił do katolickiego kanonu
                                                    Mam tu wstęp do k Syracha z tysiąclatki z 1981 roku trochę rożni się od tego aktualnie tam zamieszczonego ; W Kościele Katolickim przez długie wieki istniały wahania co do uznania kanoniczności tej księgi . Wszystkie wątpliwości usunął ostatecznie sobór Trydencki !!

                                                    img641.imageshack.us/img641/1377/img010ti.jpg

                                                    > "Wahania" wśród heretyków są permanentne :)))

                                                    No to znaczy ze wasza sekta jest heretycka

                                                    Ależ i owszem - chrześcijaństwo jest przedłużeniem judaizmu biblijnego, pierwsz
                                                    > ymi chrześcijanami byli wyłącznie żydzi, a dzisiejszy judaizm (rabiniczny) jest
                                                    > tworem późniejszym od chrześcijaństwa, powstałym w opozycji do niego.

                                                    Aha czyli Apostołowie byli zhellenizowani a Septuagintę napisał żyd spod wąchocka :))
                                                    No a dopiero co co byleś tak dumny ze mieliście swoja biblie Septuagintę :))

                                                    > To bardzo ładnie, że znasz Jana Czuja, ale to niczego nie wnosi do naszej dysku
                                                    > sji, dalej nie widzę dowodów na wypisywane przez ciebie bzdury.

                                                    Dowód podałem ale ciebie jak zwykle nie interesuje to co nie po twojej myśli.


                                                    Policz je to się przekonasz, tam nie jest wymieniona nazwa "księgi mądrościowe"
                                                    > , widocznie włączono ją do "ksiąg prorockich", gdyż jest napisane: Dwanaście
                                                    > ksiąg prorockich, Izajasza, Jeremiasza, Daniele, Ezechiela, Tobiasza, Judyty,
                                                    > Estery, dwie księgi Ezdrasza, dwie księgi Machabejskie
                                                    , a jeśli umiesz licz
                                                    > yć (w co również wątpię), to widzisz, że jest wymienionych 11, a więc Syracha m
                                                    > usi być dwunastą.

                                                    Oj głupcze katolicki a gdzie te księgi tzw proroków małych :)) Jest ich idealnie 12 :)))To o tych księgach mowa po wyliczeniu Izajasza, Jeremiasza, Daniele, Ezechiela, Tobiasza, Judyty, Estery, dwie księgi Ezdrasza, dwie księgi Machabejskie

                                                    Księga Ozeasza
                                                    Księga Joela
                                                    Księga Amosa
                                                    Księga Abdiasza
                                                    Księga Jonasza
                                                    Księga Micheasza
                                                    Księga Nahuma
                                                    Księga Habakuka
                                                    Księga Sofoniasza
                                                    Księga Aggeusza
                                                    Księga Zachariasza
                                                    Księga Malachiasza

                                                    No a gdzie Syrach ??

                                                    Czyżbyś ponownie, po swądkowemu przeskakiwał "z gawniaka na gawniak" ? Co do "d
                                                    > uchowych ojców" mają faryzeusze ?

                                                    No nic poza tym ze tak samo jak dziś katolicka hołota oni kiedyś też tak kazali sie nazywać
                                                  • kotekali enrque jest chory psychicznie 31.01.12, 21:49
                                                    enrque111 napisał:

                                                    > Znając twoją pokrętną osobowość oraz patologiczne umiłowanie łgarstwa, domyślam
                                                    > się na granicy pewności, że na owej stronie napisane jest nie całkiem to, co p
                                                    > róbujesz nam wmówić.

                                                    coz za bezczelnosc , patolilogiczne umilowanie lgarstwa , katolicki kosciol to lgarz nad lgarze i oto jeden z jego pacholkow zarzuca to komus innemu....psychol enrque
                                                  • kolter Re: enrque jest chory psychicznie 31.01.12, 22:00
                                                    Nie , on jest tylko głupi .
                                                  • kotekali enio o duszy z zespolem downa 31.01.12, 21:58
                                                    kolter , dobrze jest poczytac jak kruszysz ten koscielny beton...jednak bezczelnosca nikt mu nie dorowna , takiej qrwy jeszcze nie widzialem.Jesli czarnuchy maja takich pacholkow i takich wiernych i jesli tacy ludzie uzurpuja sobie prawo do rzadzenia Polska badz wplywania na to co w Polsce sie dzieje to rzeczywiscie jest sie o co spierac....swiry rozgonic !!
                                                  • kolter Re: enio o duszy z zespolem downa 31.01.12, 22:01
                                                    kotekali napisał:

                                                    > kolter , dobrze jest poczytac jak kruszysz ten koscielny beton...jednak bezczel
                                                    > nosca nikt mu nie dorowna

                                                    No i co ja ma z tego poza tym ze całe katolictwo spieprzyło i nie ma z czego łacha podrzeć :(((
                                                  • kotekali enio obrzydza kk z powodzeniem 31.01.12, 22:45
                                                    mentalnosc tych typow...oni sa jak psychopaci, zadnych watpliwosci, zadnego krytycznego myslnia ...czy on kiedykowlwiek przyznal , ze kk dopuscil sie jakichkolwiek zbrodni, przestepstw?
                                                    ( moge sie domyslac tylko, ze w jego mniemaniu zbrodnia jest to , ze kk nie wymordowal wszystkich zydow i musieli sie nazisci tym trudzic jeszcze tak niedawno)

                                                    jak czytalem te jego paszkwile to na nic takiego nie natrafilem....

              • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 17.01.12, 21:00
                k_a_p_p_a napisał:

                > enrque111 napisał:
                > > „Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi” (Dz 5, 29)
                > > oraz:
                > > Zły pasterz prowadzi do śmierci nawet mocne owce. (św. Augustyn)
                >
                > Eniu ty sola scriptura propagujesz:))))

                Nie , bo od razu werset osrał tekstem psychola augustyna.
            • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 17.01.12, 20:59

              enrque111 napisał:

              > Tak, zgadłeś - kiedy trzeba, to "warczę" :)

              eniu ale to ciebie na zbity pysk wywalą ze sekty a dziwisza ze stu kardynałów będzie chować na wawelu :)))
    • ferro2 Re: Kto się boi ks. Natanka ? 17.01.12, 19:10

      wszyscy oni siebie warci.

      Nie jestem idealna ale....idealnie sobie z tym radzę.
    • voxave Re: Kto się boi ks. Natanka ? 17.01.12, 19:13
      Diabel nawet sie boi---Natanek może zniszczyc porządek świata :)))))
    • ultimate.strike Re: Kto się boi ks. Natanka ? 17.01.12, 19:38
      Wygląda na to, ze sanitariusze, nadal się nim nie zajęli. :)
      • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 17.01.12, 19:48
        ultimate.strike napisał:

        > Wygląda na to, ze sanitariusze, nadal się nim nie zajęli. :)

        Nie, on chyba zwiał :))
      • kotekali Re: Kto się boi ks. Natanka ? 17.01.12, 22:47
        zajeli sie, ale im uciekl , teraz go szukaja :)
        • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 17.01.12, 22:54
          kotekali napisał:

          > zajeli sie, ale im uciekl , teraz go szukaja :)

          Wróci , znowu kupę nawali i znowu go zamkną
          • voxave Nowa sekta pseudochrześcijańska 18.01.12, 01:41

            zaraz dowiemy sie niebawem że sypial z młodymi wyznawczyniami---a innym chłopców tez taka perspektywa nęci.
          • spitfiremkxv Re: Kto się boi ks. Natanka ? 18.01.12, 10:12
            teraz jak go zlapia to niech najpierw zobacza jak sie transportuje niebezpiecznych w Milczeniu Owiec :)
            • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 18.01.12, 11:19
              spitfiremkxv napisał:

              > teraz jak go zlapia to niech najpierw zobacza jak sie transportuje niebezpieczn
              > ych w Milczeniu Owiec :)

              Nie jest to dobry sposób , bo może wrzeszczeć , naziści rozstrzeliwując Polaków robili im kneble gipsowe żeby nie mogli krzyczeć przy egzekucji .
              • kotekali Re: Kto się boi ks. Natanka ? 18.01.12, 11:24
                nazisci , ostatnie dziecko kk , ktore tak nabroilo , i jeszcze moze nabroic
                • voxave Re: Kto się boi ks. Natanka ? 18.01.12, 13:31
                  Kolter--zalecasz knebel dla Natanka na otwór gębowy.
                  • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 18.01.12, 13:40
                    voxave napisała:

                    > Kolter--zalecasz knebel dla Natanka na otwór gębowy.

                    Jak będzie wrzeszczał transportowany do czubków, dla komfortu psychicznego składu karetki :)) tylko wtedy ,a tak to niech tam pieprzy od rzeczy do swojej trzódki :))
        • ultimate.strike Re: Kto się boi ks. Natanka ? 19.01.12, 21:51
          Oszoł???
          • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 19.01.12, 21:59
            ultimate.strike napisał:

            > Oszoł???

            Chyba Natanka nie lubi ?

            forum.gazeta.pl/forum/w,721,127353330,127533802,jesli_zniszczycie_Rydzyka_to_ci_przejda_do_Natanka.html
            forum.gazeta.pl/forum/w,721,127988544,127988544,Katolik_z_SLD_czyli_kolejne_brednie_bpa_Pieronka.html?wv.x=2
            forum.gazeta.pl/forum/w,721,125729772,125729772,bpa_Pieronka_nalezy_potrakt_tak_samo_jak_ksNatanka.html
            • ultimate.strike Re: Kto się boi ks. Natanka ? 19.01.12, 22:05
              > Chyba Natanka nie lubi ?

              To może być zmyłka, przecież pisał, że musi się ukrywać pod fałszywym nazwiskiem. Nazwisko Natanek jest już spalone. :)
              • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 19.01.12, 22:13
                ultimate.strike napisał:

                > > Chyba Natanka nie lubi ?
                >
                > To może być zmyłka, przecież pisał, że musi się ukrywać pod fałszywym nazwiskie
                > m. Nazwisko Natanek jest już spalone. :)

                Chopaki z LPR dowiedzieli się ze na nich kapował, dlatego uciekł :))
                • ultimate.strike Re: Kto się boi ks. Natanka ? 19.01.12, 22:24
                  Ja się jednak skłaniam ku tezie, że ukrywa się przed pielęgniarzami. :)
                  • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 19.01.12, 23:21
                    ultimate.strike napisał:

                    > Ja się jednak skłaniam ku tezie, że ukrywa się przed pielęgniarzami. :)

                    Strach przed długimi rękawami :)
                    • ultimate.strike Re: Kto się boi ks. Natanka ? 22.01.12, 20:24
                      > Strach przed długimi rękawami :)

                      Też byś się bał, gdybyś był Natankiem albo innym Oszołem. :)
                      • kolter Re: Kto się boi ks. Natanka ? 22.01.12, 20:58
                        ultimate.strike napisał:

                        > > Strach przed długimi rękawami :)
                        >
                        > Też byś się bał, gdybyś był Natankiem albo innym Oszołem. :)

                        wakacji w przytulnym szpitalu :))
    • pogromca-dewota Re: Kto się boi ks. Natanka ? 23.01.12, 08:29
      Kto się ma bać czuba ?Jeden tu na forum drugi w twierdzy ,koniec świata !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja