Kobieto, służ swojemu mężowi

17.02.12, 16:03
"Żony, bądźcie uległe mężom swoim jak Panu, bo mąż jest głową żony, jak Chrystus Głową Kościoła, ciała, którego jest Zbawicielem. Ale jak Kościół podlega Chrystusowi, tak i żony mężom swoim we wszystkim". (Ef 5, 22-24)
Tekst linka
Szit, bez jaj no, przecież w dzisiejszych takie zachowania kobiet się leczy :)
    • voxave Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.02.12, 16:08
      I.am--pocałuj mnie w medalion :)
      • skomar.radom Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.02.12, 17:17
        lesbijstwo sie szerzy
      • pocoo Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.02.12, 21:12
        voxave napisała:

        > I.am--pocałuj mnie w medalion :)

        A coś się tak "zbiesiła" i dla dopełnienia diabelskiej rozkoszy w medalion całować się każesz.Masz służyć mężowi i już.Ja służę ...oj służę.Gotuję obiady i piorę jego łachy przy okazji.
        • kolter Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.02.12, 21:51
          pocoo napisała:
          Ja służę ...oj służę.Gotuję obiady i piorę jego łachy przy okazji.

          Kiepska z ciebie żona skoro on w łachach chodzi .
          • pocoo Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.02.12, 22:03
            kolter napisał:

            > Kiepska z ciebie żona skoro on w łachach chodzi .

            A co to znaczy "żona"?
            "Łachy" to sobie sam kupuje.Koszuli poniżej 500 zł skubaniec nie założy.Jego sprawa w czym chodzi.Ja tylko piorę.
            • kolter Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.02.12, 22:07
              pocoo napisała:

              > kolter napisał:
              >
              > > Kiepska z ciebie żona skoro on w łachach chodzi .
              >
              > A co to znaczy "żona"?
              > "Łachy" to sobie sam kupuje.Koszuli poniżej 500 zł skubaniec nie założy.Jego sp
              > rawa w czym chodzi.Ja tylko piorę.

              Aha czyli to ty z jego porządnych rzeczy robisz łachy :))
              • pocoo Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.02.12, 22:15
                kolter napisał:


                > Aha czyli to ty z jego porządnych rzeczy robisz łachy :))

                A jak.Złośliwa wiedźma jestem.
        • voxave Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.02.12, 21:53
          ---Pocoo--ja tez to robie ale dlaczego ma mi ktos przypominać :)
          • pocoo Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.02.12, 22:12
            voxave napisała:

            > ---Pocoo--ja tez to robie ale dlaczego ma mi ktos przypominać :)

            Ja już nienawidzę tego cholernego prania i gotowania.Ponieważ chwilowo mieszka u mnie córka z dzieckiem to robić to muszę.Mój mąż czasami w domu śpi (mamy dom i dwa duże mieszkania).
            Potrzebuję jeszcze jedno życie.Nic więcej.
            • fankoltera Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.03.12, 18:28
              Zatrudnij sprzataczke i kucharke i problem rozwiazany:)
    • skomar.radom Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.02.12, 17:16
      Macie byc nam posluszne musicie sluchac kaplanow i nie protestowac
      • voxave Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.02.12, 17:19
        ----Kolter--nie dokazuj :)
        • kolter Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.02.12, 17:20
          To nie ja , powaga znowu jakaś prowokacja !!!
          • voxave Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.02.12, 19:54
            Kolter---jak nie ty, to ktos co cie lubi,drwi sobie ze Skomara.
            Ale....ale....ale :)
            • kolter Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.02.12, 20:53
              voxave napisała:

              > Kolter---jak nie ty, to ktos co cie lubi,drwi sobie ze Skomara.
              > Ale....ale....ale :)

              To nie ja !! i mam taką prośbę , nie pisz głupot skoro nie wiesz ,!!! ten debil skomar jak ryba powietrza będzie w twoich słowach szukał potwierdzenia i znowu będę trzy lat musiał mu powtarzać ze jest debilem .
              • voxave Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.02.12, 21:54
                Kolter---dobra:)
      • 6burakow Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.02.12, 20:10
        skomar.radom napisał:

        > Macie byc nam posluszne musicie sluchac kaplanow i nie protestowac

        Maja byc ZADOWOLONE i dokumentowac swoje zadowolenie.

        Czy ktos mi moze wytlumaczyc jakim sposobem jest wiecej kobiet wierzacych niz mezczyzn? i jakos nie madrzeja z wiekiem.
    • pocoo Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.02.12, 21:04
      i.am.girl napisała:

      > "Żony, bądźcie uległe mężom swoim jak Panu, bo mąż jest głową żony,"...

      A służę...służę swojemu mężowi.
      Ja tam jestem uległa i poddana jak sto diabłów .Każde słowo napisane w Biblii jest dla mnie śnięte.
      • karbat Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.02.12, 21:51
        pocoo napisała:
        > i.am.girl napisała:

        > > "Żony, bądźcie uległe mężom swoim jak Panu, bo mąż jest głową żony,"...

        > A służę...służę swojemu mężowi.
        > Ja tam jestem uległa i poddana jak sto diabłów .Każde słowo napisane w Biblii
        > jest dla mnie śnięte.

        DOKLADNIE .

        jak szamanstwo w katolandzie ( Vatykanie ) jest oderwane od rzeczywistowsci , -
        pamietamy wszyscy ! . nauki kosciola rzymsko -katolickiego , listy Pawla - kapusia ,
        odnoszace sie do kobiet ! .
        Pamietamy o szeczegolnej roli matki rodzicielki , Maryji -Miriam, zludnej pocieszycielki ,
        dla ugnojonych ( przez mezow ) przez zycie codzienne matek Polek .

        wspolczesne kobiety maja goofno z tej zludnej kato - pociechy ,-maja by usluzne , powolne , maja sluzyc rodzinie , mezowi - jak Miriam z biblii .

        Swoje nauki o kobiecie, opiekunce ogniska domowego, oddanej rodzinie, mezowi,
        mozecie sobe kato-szamani wsadzic ... w cztery litety !!!!.

        Osobiscie nie zycze sobie kobie kobiety oddanej, pokornej, gotujacej, opiekujacej sie ogniskiem domowym, pioracej moje gacie !.

        Wspolna biede , los , mamy pchac RAZEM , maz - zona , kazdy na ile potrafi , -spadaj na drzewo katecheto, sutanniku , ze swoimi kato- naukami , dyskryminujacymi kobiety .
        twoje nauki w tym wzgledzie mam w wielkim powazaniu czyli ... w doopie .

        naciaganie wspolczesnosci , rzeczywistosci , do nauk starozytnych obrzezanych zydow
        ( sfienty Pawel ) ... jest kpina z elementarnej ludzkiej inteligencji .

        (karbat nie ma czasu na sematyczne subtelnosci , wali z gubej rury, ... co mysli
        za swoje myli ponosi , SAM , odpowiedzialnosc . prosze o podwazenie moich spostrzezen ,
        mysli -z gory dziekuje ).

        • pocoo Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.02.12, 22:37
          karbat napisał:

          > (karbat nie ma czasu na sematyczne subtelnosci , wali z gubej rury, ... co mys
          > li
          Twoje uwagi są celne.Podoba mi się co piszesz i jak piszesz.
        • sclavus Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.03.12, 19:02
          Ty wiesz, ja wiem... cała masa ludzi wie (jedni dokładnie, inni mniej dokładnie, ale jednak)
          Tym niemniej, jeszcze większa masa ludzi poddaje się praktykom szamańskim wierząc w każde słowo płynące z ust kapłanów...
          A kobiety.... chyba dorobiły się jakiejś mutacji w genach i często gęsto, nawet jak mają okazję nie być poddane, mając świadomość człowieczeństwa... - żyją po bożemu... ;)
      • voxave Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.02.12, 21:57
        Pocoo---w.pie.rdol dał męzulek i taka jestes pokorna ?
        Zły przyklad dajesz kobietom na forum a facetom sprawiasz radośc.Oj,oj kobieto.
        • pocoo Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.02.12, 22:23
          voxave napisała:

          > Pocoo---w.pie.rdol dał męzulek i taka jestes pokorna ?
          > Zły przyklad dajesz kobietom na forum a facetom sprawiasz radośc.Oj,oj kobieto
          > .
          A leje mnie ino kurz leci.Lubię to.Buty mu czyszczę i dupę podcieram mokrymi chusteczkami.
          Woxawe,zlituj się nade mną.Żaden facet mnie sobie nie podporządkował i żadnemu to się nigdy nie uda.
          • voxave Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.02.12, 03:58
            Pocoo-----wiem,ja sie tylko tak drocze :)
            • pocoo Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.02.12, 08:11
              voxave napisała:

              > Pocoo-----wiem,ja sie tylko tak drocze :)

              Nie szaleję na forum a i tak jestem solą w twoim oku.Dlaczego?
              Odpowiedz SOBIE i pomyśl,czy warto przemycać w postach aluzje i uszczypliwości na mój temat?Lubię ciebie i nie chcę omijać twoich postów.
              • voxave Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.02.12, 08:26
                Pocoo--znowu źle odczytalas moje intencje--ja przeciez tylko żartuje----rozumiem że na forum matuzalemow nie rozumieja moich żartów ale ty...:((((
                • pocoo Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.02.12, 08:39
                  voxave napisała:

                  > Pocoo--znowu źle odczytalas moje intencje--ja przeciez tylko żartuje----rozumie
                  > m że na forum matuzalemow nie rozumieja moich żartów ale ty...:((((

                  Nie bylabym sobą gdybym nie rozumiala o czym inni piszą.Proszę zatem woxave,bardzo proszę nie pisz nic więcej na ten temat.Ja się nie gniewam bo bardzo wiele przelatuje obok mnie i mnie nie dotyka.
        • karbat Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.02.12, 22:59
          voxave napisała:

          > Pocoo---w.pie.rdol dał męzulek i taka jestes pokorna ?
          > Zły przyklad dajesz kobietom na forum a facetom sprawiasz radośc.Oj,oj kobieto

          voxiu , nie doczytlas , nie zrozumialas .... zdarza sie ...
          • voxave Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.02.12, 03:59
            Karbat--dzisiaj nie masz poczucia humoru ?
    • matylda.m1 Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 14.03.12, 15:28
      i.am.girl napisała:

      > Szit, bez jaj no, przecież w dzisiejszych takie zachowania kobiet się leczy :)


      Może najpierw zatroszcz się o stan swojego umysłu,trollu zamiast wylewać żółć na forach i popisywać się ignorancją?Nie potrafisz"nowoczesna damo" zrozumieć ,że są ludzie,którzy spełniają się w takich związkach? Wiesz co znaczy być uległą,;powierzenie samej siebie mężowi. nie z musu, ale z miłości do niego i zaufania Mu??. Czy wiesz jaką radość przezywa mężczyzna,który spełnia się w takim związku,kiedy może troszczyć się,opiekować kobietą przyjmując odpowiedzialność za nią? Odpowiedzialność mobilizuje go, daje mu poczucie realnego wpływu, w tym wypadku na życie rodziny, a tym samym zachęca do starania się o nią.Uległość żony jest więc już sama w sobie znakomitym sposobem dbania o męża, bo zaspokaja jego potrzeby – przywództwa, znaczenia, szacunku.Oczywiście ta dbałość wyraża się też na wiele konkretnych sposobów, o czym chyba wie każda kobieta.Polega również na radzeniu mężowi w wielu sprawach, wyrażaniu swoich spostrzeżeń, przy zaufaniu, że podejmie właściwą decyzję, która nie musi być zgodna z jej aktualnymi oczekiwaniami.Nie wiesz o tym wszystkim bo niby skąd masz wiedzieć,jak życie spędzasz na forach ,zamiast z książką?

      Związki tzw. partnerskie.Większość w tych związkach postrzega małżeństwo jak konkurencję, gdzie każdy musi wyrwać jak najwięcej dla siebie (mieć coś z tego)Ludzie w tych związkach ciągle prowadzą ze sobą grę ,manipulują sobą,"odpychają"się na zasadzie konkurencji,każde z nich stara się postawić na swoim co często prowadzi do konfliktów, i z przeciwników stają się dla siebie wrogami.Współczesny model związku mężczyzny i kobiety sprzyja rozkładowi małżeństwa. Ale właśnie o to chodzi postępowym ideologom
      współczesnego świata.

      Twoje wątki należy potraktować jak folklor .Nie czuję też, żebym miała misję taką, żeby Ci spróbować wyjaśnić, na czym polega głupota Twojego rozumowania.Trudno jest nawet do końca winić takie osoby jak Ty za ich napastliwość - w końcu zostały wychowane na takie męsko-żeńskie hybrydy. :)
      • sclavus Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.03.12, 19:06
        Ale napieprzyłaś!!!!
        Masz zdrowie babo... uległa mężowi...
        • matylda.m1 Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.03.12, 14:58
          sclavus napisał:

          > Ale napieprzyłaś!!!!
          > Masz zdrowie babo... uległa mężowi...

          Ty nawet 'napieprzyć "nie potrafisz wielbicielu feministek:)
          Skoro tak to na pewno znasz słowa ikony feminizmu,Andrea Dworkin
          Cytuję:
          'Współżycie jest jednym ze środków, a może i nawet naczelnym środkiem fizjologicznego poniżenia kobiety; uświadomienia każdej jej komórce, że ma niższy status przez każde kolejne pchnięcie, aż ulegnie".

          Odnoszę wrażenie ,ze zdaniem feministek sytuacja gdzie mężczyzna jest chętny na seks już jest alarmująca :)
          • sclavus Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.03.12, 15:26
            Ty zaś, być może uważasz, ż żona powinna czekać na wejście męża z szeroko i wysoko rozwalonymi nogami....
            PeeS - znam takie przypadki... :D
            • matylda.m1 Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 24.03.12, 15:51
              sclavus napisał:

              > z szeroko i wysoko rozwalonymi nogami....

              Twoje dywagacje nie maja nic wspólnego z uległą żoną ,którą partner szanuje i kocha
              Ale co Ty możesz o ty wiedzieć?Już po sposobie Twojego tu wysławiania się można wywnioskować, ,że stać cie jedynie na ...feministę :)
              • sclavus Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 24.03.12, 17:14
                Tiaaaa...
                Wiem zarówno co to znaczy, że partner szanuje i kocha, jak i to, że wyznaje zasadę, że bóg dał mężczyźnie kobietę, żeby mu służyła (w najszerszym tego słowa znaczeniu)
                Katolicyzm odczłowieczył kobietę... zdajesz się tego nie wiedzieć :D
              • caroli_ne_86 Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 25.03.12, 23:23
                Ech ,po co się denerwować.Do szczęścia w związku,do spełnienia prowadzą ludzi różne drogi i lepiej realizować swój plan bez zwracania uwagi na to ,czy podoba się innym nasz model czy też nie;)
                • kolter-xl Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 30.03.12, 12:56
                  caroli_ne_86 napisała:

                  > Ech ,po co się denerwować.Do szczęścia w związku,do spełnienia prowadzą ludzi
                  > różne drogi i lepiej realizować swój plan bez zwracania uwagi na to ,czy podoba
                  > się innym nasz model czy też nie;)

                  Heh :)))
                  • caroli_ne_86 Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 30.04.12, 11:27
                    kolter-xl napisał:

                    > caroli_ne_86 napisała:
                    >
                    > > Ech ,po co się denerwować.Do szczęścia w związku,do spełnienia prowadzą l
                    > udzi
                    > > różne drogi i lepiej realizować swój plan bez zwracania uwagi na to ,czy
                    > podoba
                    > > się innym nasz model czy też nie;)
                    >
                    > Heh :)))

                    I wszystko jasne:)
          • he-he-he-1 Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.03.12, 17:05
            matylda.m1 napisała:

            > 'Współżycie jest jednym ze środków, a może i nawet naczelnym środkiem fizjologi
            > cznego poniżenia kobiety; uświadomienia każdej jej komórce, że ma niższy status
            > przez każde kolejne pchnięcie, aż ulegnie".
            ha ha ha
            Tego nie znałem ,dobre-:)
            Co do feministek to ja tez nie gustuję, bo to ani kobieta, ani mężczyzna, ogólnie
            odstręczające zjawisko-:)
        • agata.m4 Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 31.03.12, 16:00
          sclavus napisał:

          > Ale napieprzyłaś!!!!
          > Masz zdrowie babo.
          No proszę jaki dyskotekowy dżentelmen się odezwał....
      • pocoo Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.03.12, 18:38

        Wiesz co znaczy być ul
        > egłą,;powierzenie samej siebie mężowi. nie z musu, ale z miłości do niego i zau
        > fania Mu??.

        Ja wiem i moja córka również.

        Tru
        > dno jest nawet do końca winić takie osoby jak Ty za ich napastliwość - w końcu
        > zostały wychowane na takie męsko-żeńskie hybrydy. :)

        Obecnie ja i córka jesteśmy takimi "męsko-żeńskimi hybrydami" a wychowanie nie ma z tym absolutnie nic wspólnego.
    • kontik_71 Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 14.03.12, 16:34
      Wiecie, nie wszystko co pochodzi od wiercow to od razu smiec i nic nie warte gledzenie.. Tu mamy przyklad zdrowego podejscia do zagadnienia ;D
      • matylda.m1 Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.03.12, 15:05
        kontik_71 napisał:

        > Wiecie, nie wszystko co pochodzi od wiercow to od razu smiec i nic nie warte

        To jest właśnie 'klimat' tego forum:)
    • fankoltera Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.03.12, 18:12
      i.am.girl napisała:
      > Szit, bez jaj no, przecież w dzisiejszych takie zachowania kobiet się leczy :)

      Zrobiłaś z siebie idiotkę.Jesteś pokręcona emocjonalnie, niezdolna do właściwej oceny rzeczywistości
      • sclavus Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.03.12, 19:07
        Ejże!
        Tak sądzisz???
      • kolter Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.03.12, 19:36
        fankoltera napisał:

        > i.am.girl napisała:
        > > Szit, bez jaj no, przecież w dzisiejszych takie zachowania kobiet się lec
        > zy :)
        >
        > Zrobiłaś z siebie idiotkę.Jesteś pokręcona emocjonalnie, niezdolna do właściwej
        > oceny rzeczywistości

        No to mamy problem :((
        • voxave Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.03.12, 04:38
          Kolter--i to powazny problem---gostek nie jest mi znany a paszcza niewyparzona---jak smie nazywac idiotka osobe której nie zna ?Jakis czubek.......:(((
          • kolter Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.03.12, 11:53
            voxave napisała:

            > Kolter--i to powazny problem---gostek nie jest mi znany a paszcza niewyparzona-
            > --jak smie nazywac idiotka osobe której nie zna ?Jakis czubek.......:(((

            Tyle wiem o nim co i ty ,ale skoro to mój fan to cicho sza :)))
            • voxave Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.03.12, 13:15
              Kolter--znasz mnie, kopa dostanie jakby co, mimo twojej z nim zażyłości :)
              • kolter Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.03.12, 17:10
                voxave napisała:

                > Kolter--znasz mnie, kopa dostanie jakby co, mimo twojej z nim zażyłości :)

                No a gdzie wpajana przez lata dobroć chrześcijańska ??
                • voxave Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.03.12, 17:15
                  Kolter-----lubie ludzi, ale ........strząsam z głowy :)
          • matylda.m1 Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.03.12, 15:04
            voxave napisała:

            >jak smie nazywac idiotka osobe której nie zna ?Jakis czubek.......:(((

            Czy autorka wątku sugerując ''chorobę' kobietom o innym światopoglądzie ,jest zdrowa ?

            Dziwne ,ze złe zachowanie widzisz u innych ,napadając na nich , ale autorka wątku jest cacy ,Twoim zdaniem?
            Odpocznij od forum może?:)
            • voxave Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.03.12, 17:09
              Mati--od poczatku wiem że jest młoda i nie zna życia i jej wpis nie zrobił na mnie wrażenia--czytalam twój wpis i zgadzam sie z toba że tak trzeba widziec związek kobiety i mężczyzny.
              Kolterowi napisalam o niej dlatego że jego fan zaatakowal mnie na innym forum.:)
              • matylda.m1 Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 24.03.12, 15:47
                voxave napisała:

                > Mati--od poczatku wiem że jest młoda i nie zna życia i jej wpis nie zrobił na m
                > nie wrażenia

                Młoda to ona już nie jest, ale młodzi ludzie bywają mądrzy , w przeciwieństwie do niektórych starszych osób.:)Pozdrawiam
                • matylda.m1 Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 24.03.12, 15:56
                  Tylko nie bierz tego do siebie ,voxave
          • he-he-he-1 Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.03.12, 17:02
            voxave napisała:

            > Kolter--i to powazny problem---gostek nie jest mi znany a paszcza niewyparzona-
            > --jak smie nazywac idiotka osobe której nie zna ?Jakis czubek.......:(((
            Znani tu jestesmy z tego co piszemy ,o czym piszemy i jak, a to wskazuje ,ze ten co napisał watek główny dał plamę .I to jest fakt ale ty faktów nie widzisz tylko przypieprzasz się personalnie prawie do każdego ,zamiast odnieść się do meritum.Jesteś histeryczną i egocentryczną internetową pieniaczką
            • voxave Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.03.12, 17:13
              He,he----wylazłes znowu z jakiejś dziury--jak tu jestem od niedawna to nie widzialam żadnego twojego tworu---jestes n i k t i nudny jak flaki z olejem.Zazdrosny --zabłśnij.Swoje obsesje projektujesz na innych.Beznadziejny z ciebie przypadek :)
              • he-he-he-1 Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 30.03.12, 12:51
                "wylazł'??
                To język ten sam co autorki wątku:)
                Na szczęście nie wszyscy starsi ludzie są tacy zgorzkniali.
                Wiem ,że jesteś w podeszłym wieku ale czas zacząć starzeć się z godnością
                • voxave Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 30.03.12, 14:17
                  He,he-----sorki nie zauważylam,że wdepnęlam niechcący na forum *Piaskownica,przyjazne przedszkole*
                  Będe uważala aby nie nadeponąc ci na zabawki
            • agata.m4 Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 12.05.12, 18:41
              he-he-he-1 napisał:

              > voxave napisała:
              >
              > Znani tu jestesmy z tego co piszemy ,o czym piszemy i jak, a to wskazuje ,ze te
              > n co napisał watek główny dał plamę .

              Słuszna uwaga
    • sclavus Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.03.12, 18:48
      Przecie już na samym początku, kiedy tylko bóg wyjął Adamowi żebro i zrobił kobietę, to dał ją mężczyźnie... - i dał bóg mężczyźnie kobietę... napisano w piśmie... :D:D:D
      Stąd i tylko stąd, chore rojenia przyszłych świętych, o kobietach i ich roli w życiu...
      Jeżeli na kogoś kobiety mogły liczyć, to tylko na poetów a i to nie zawsze ;)
      Dziwne tylko, że po ponad tysiącu lat, kościół katolicki brnie w to ciągle a nawet zaostrza stanowisko w sprawie kobiet - to jedno...
      Drugie, że we wszystkich trzech religiach monoteistycznych, kobiety mają mniej więcej tak samo...
      Mają rację feministki, że są!!!
    • ferro2 Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 17.03.12, 20:14

      Dobra zona ma byc taka:)))
      1. Zaspokaja swojego męża wedle jego upodobań i chęci.
      2. Jeśli żona nie lubuje " sztuki miłosnej" powinna:
      a) udawać, że lubi i to bardzo przekonująco bo inaczej ryzykuje, że mąż nabierze do niej odrazy.
      b) postarać się polubić i nauczyć jak najwięcej - jeśli nie samej to poprosić męża o " nauczycielkę" która to:
      - będzie ją uświadamiać teoretycznie
      - będzie jej pokazywać w praktyce to i owo ( żona stoi nad łóżkiem i patrzy jak nauczycielka z jej mężem demonstrują jej to co powinna umieć)
      c) jeśli żona nie może polubić, powinna dla pozorów raz na jakiś czas się poświęcić i znaleźć mężowi INNĄ kobietę z która będzie sobie folgował. Zona musi być zadowolona z szczęścia męża i swojego sprytu dzięki któremu rozwiązała problem.
      3. Zona winna nową kobietę męża przyjąć ciastkiem i herbatą i z dużą dawką życzliwości.
      4. Jeśli zona lubi to i owo a mąż i tak ma ochotę na urozmaicenie ( jak wyżej)
      5. Mąż nie może faworyzować ani jednej ani drugiej. Jeśli obie ( lub więcej) lubią to i owo powinny dostać po równo.
      6. Zony i inne kobiety mogą się nawzajem obserwować WTEDY i sobie doradzać.

      Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy.
      • voxave Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.03.12, 04:41
        Ferro----nie powinien taki mąz od razu zafudowac sobie prostytutke ?
        • karbat Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.03.12, 11:10
          voxave napisała:
          > Ferro----nie powinien taki mąz od razu zafudowac sobie prostytutke ?

          ??
          przez wieki sfienty kosciol katolicki propagowal taki obraz idealu kobiety .nawet teraz poprzebierancy od sfienata, zawlaszczaja sobie brzuch kobiety .
          piora mozgi swoich wiercow , poprzez swoje tzw. prawdy nauki ingerujac w ich zycie seksualne .
          czemu ta mafia trakuje swych tzw . wiernych jak bande smarkatych dzieci .
          czemu wiercy daja z siebie robic gowniarzy .... nigdy nie pojme .

          modlmy sie ... za nasze grzechy , modll sie za swoje grzechy ...
          ZADEN doopek w sutannie nie bedzie robil ze mnnie grzesznika . tak nisko ne upadlem .
        • ferro2 Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.03.12, 11:15
          voxave napisała:

          > Ferro----nie powinien taki mąz od razu zafudowac sobie prostytutke ?

          W obecnych czasach tego mowic panom nie trzeba. Niektorzy umia sie dobrze postarac.Niby "dooopy zyciowe " a jednak.....

          Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy.
          • karbat Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.03.12, 11:45
            ferro2 napisała:
            > voxave napisała:
            >
            > > Ferro----nie powinien taki mąz od razu zafudowac sobie prostytutke ?

            > W obecnych czasach tego mowic panom nie trzeba. Niektorzy umia sie dobrze posta
            > rac.Niby "dooopy zyciowe " a jednak.....

            co to znaczy w obecnych czasach? , czym te obecne czasy roznia sie istotnie
            od zaprzeszlych czasow ... ?

            > Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy.

            powaznie .... tzn. masz niezdrowa wyobraznie ...
            • voxave Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.03.12, 13:18
              Karbat-----nie pamietam aby ktoś zachorował od wyobraźni albo umarł:) pozdrówko
              • karbat Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.03.12, 16:42
                voxave napisała:
                > Karbat-----nie pamietam aby ktoś zachorował od wyobraźni albo umarł:) pozdrówko

                ;)
                no ,niby nie ... co nie zmienia faktu, ze medycyna zna przypadki chorobliwej wyobrazni .
                ( to bylo do forumowiczki sugerujacej , ze faceci to nie takie "doopy zyciowe " i to co maja
                w spodniach zastepuje im rozum -uogolnia ) .
    • he-he-he-1 Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.03.12, 17:08
      i.am.girl napisała:

      > Szit, bez jaj no"
      Nie dalej jak wczoraj w tramwaju takie powiedzonko wypowiedziało dziewcze ,ot może miało 12, lub też 13 lat ,nie wiecej a brzmiało dokladnie tak:
      " szit ,bez jaj ,moi starzy są pierd...ci"
      Ma zadatki na feministkę-:)??:)
    • hanka78 Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 12.05.12, 19:04
      Wszyscy Święci o kobietach

      "Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach, zarodek żeński po 80.
      Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych wiatrów".
      Św. Tomasz z Akwenu (1225-1274r.), Ojciec Kościoła katolickiego.

      "Kobiety są przeznaczone głównie do zaspokajania mężczyzn".
      Św. Jan Chryzostom (349-407r.), Biskup Konstantynopola.

      "Kobieta jest istotą pośrednią, która nie została stworzona na obraz i podobieństwo Boga.
      To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyźnie".
      Św. Augustyn (354-430r.), filozof i teolog chrześcijański.

      "Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych oraz możliwości wykorzystania do prac domowych".
      Św. Tomasz z Akwenu (1225-1274r.), Ojciec Kościoła katolickiego".

      "Kobieta powinna zasłaniać oblicze, bowiem nie zostało ono stworzone na obraz Boga".
      Św. Ambroży (340-397r.), Ojciec i doktor kościoła.

      "Kiedy widzisz kobietę, pamiętaj: to diabeł!
      Ona jest swoistym piekłem".
      Kapokrates, założyciel klasztoru.

      "Kobiety są błędem natury z tym ich nadmiarem wilgoci, temperaturą ciała
      świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu
      są rodzajem kalekiego, chybionego, upośledzonego mężczyzny?".
      Św. Tomasz z Akwenu (1225-1274r.), Ojciec Kościoła katolickiego.

      "Kobiecie przystoi jedynie szata żałobna. Skoro tylko przekroczy próg wieku dojrzałego,
      winna zasłonić swe gorszące oblicze, by nie utracić swej szczęśliwości wiecznej".
      Tertulian (ok. 160-po 220r.), Ojciec kościoła.

      "W miejscu w którym zatrzyma się ksiądz nie powinna przebywać żadna kobieta".
      Ustalenie synodu paryskiego (846r.)

      "Kobiecie nie wolno mieszkać w pobliżu kościoła".
      Ustalenie synodu w Coyaca (1050r.)

      "Księża, którzy udzielają noclegu kobietom i doznają przy tym podniety, muszą zostać ukarani.
      Kobiety mają zostać sprzedane przez biskupa jako niewolnice".
      Ustalenie synodu w Toledo.

      "U kobiety sama świadomość jej istnienia powinna wywołać wstyd".
      Clemens Alexandrinus (215r.)

      "Kobietom nie wolno we własnym imieniu pisać ani otrzymywać listów".
      Ustalenie synodu w Ewirze (IV w. n.e.)

      "Cała płeć żeńska jest słaba i lekkomyślna. Uświęcona zostaje jedynie przez macierzyństwo"
      Św. Jan Chryzostom (349-407r.), Biskup Konstantynopola
      Znalezione w SMIESZNYM.NECIE (www.smieszny.net)
      • pocoo Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 13.05.12, 06:23
        hanka78 napisała:

        > Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych w
        > iatrów".
        > Św. Tomasz z Akwenu (1225-1274r.), Ojciec Kościoła katolickiego.

        Czy katolikom nie jest za tego "ojczulka kościółka " wstyd?Jak zwykle, takie mądrości objawia Duch Święty.


        > "Kobiety są błędem natury z tym ich nadmiarem wilgoci, temperaturą ciała
        > świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu
        > są rodzajem kalekiego, chybionego, upośledzonego mężczyzny?".
        > Św. Tomasz z Akwenu (1225-1274r.), Ojciec Kościoła katolickiego.

        Mężczyźni uwielbijają taki "kaleki i upośledzony rodzaj"pod względem wilgotności i ciepłoty .
        A może by tak katolicy zrobili porządek z tymi swoimi świętymi bo ośmieszają Boga , Kościół,samych siebie ,a w szczególności Ducha Świętego,który takie idiotyzmy tym świętym objawił.Oj,nie tylko takie...



        • karbat Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 13.05.12, 08:05
          hanka78 napisała:
          >Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgot
          >nych wiatrów".
          >Św. Tomasz z Akwenu (1225-1274r.), Ojciec Kościoła katolickiego.

          > "Kobiety są błędem natury z tym ich nadmiarem wilgoci, temperaturą ciała
          > świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu
          > są rodzajem kalekiego, chybionego, upośledzonego mężczyzny?".
          > Św. Tomasz z Akwenu (1225-1274r.), Ojciec Kościoła katolickiego.

          przez setki lat, zarli pili i ... od rzeczy doopczyli, natchnieni sfientymi duchymi .
          Siedzac w swych sfientych warowniach - palacach , klasztorach , kosciolach na setkach
          tysiecy hektarow, z niewolnikami, parobkami i sluzacymi- dziewicami ....
          musieli cos robic ci ojcowie kosciola .

          mondrosci nawiedzonych sprzed tysiecy lat i swietych ojcow kosciola w katolickiej wierze
          sa przedmiotem nauki w ... szkole , w ... XXI w .
      • hanka78 Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 14.05.12, 16:13
        Czepiamy się, że kler to niby taki zakłamany. A oni przecież jawnie i bezpośrednio o swych preferencjach mówili:

        "W miejscu w którym zatrzyma się ksiądz nie powinna przebywać żadna kobieta".
        Ustalenie synodu paryskiego (846r.)
        • pocoo Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 15.05.12, 15:14
          hanka78 napisała:

          > Czepiamy się, że kler to niby taki zakłamany. A oni przecież jawnie i bezpośred
          > nio o swych preferencjach mówili:
          >
          > "W miejscu w którym zatrzyma się ksiądz nie powinna przebywać żadna kobieta".
          > Ustalenie synodu paryskiego (846r.)

          W tamtych czasach kobiety nie nosiły majtek.Zadzierał jej kiecę o leciał...
          Były to czasy "Sodomy i Gomory" w tym "najprawdziwszym Kościele katolickim" zwanym przez samych katolików Chrystusowym.Przy klasztorach były domy lub pokój z paniami,które słuzyły do tego aby zakonnicy mogli sobie "ulżyć".Księża rypali co się dało i nie uciekło na drzewo.
          Teraz się czepiają bidoczków jak ich przyłapią w agencji towarzyskiej lub z przydrożną tarantulą.
          • matylda.m1 Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.05.12, 13:41
            pocoo napisała:
            <.Przy klasztorach były domy lub pokój z
            > paniami,które słuzyły do tego aby zakonnicy mogli sobie "ulżyć".Księża rypali
            > co się dało i nie uciekło na drzew>

            powinnac książki pisać:)
            • matylda.m1 Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.05.12, 13:42
              "powinnaś"
              • hanka78 Do Matylda 18.05.12, 13:52
                Co do uległości.

                Rozumie, że gościa z którym żyjesz, musisz szanować i chwalić, żeby się czuł dobrze, ale, żeby zaraz uległą być?

                Ja zwyczajnie chyba nie wiem, na czym ta uległość miałaby polegać.
                Proszę napisz mi coś o tym.
                • matylda.m1 Re: Do Matylda 18.08.12, 16:59
                  hanka78 napisała:

                  > Co do uległości.
                  >
                  > Rozumie, że gościa z którym żyjesz, musisz szanować i chwalić, żeby się czuł do
                  > brze, ale, żeby zaraz uległą być?

                  To jest na zasadzie wzajemności:)

                  > Ja zwyczajnie chyba nie wiem, na czym ta uległość miałaby polegać.
                  > Proszę napisz mi coś o tym.

                  Może w pierwszej części mojego poprzedniego komentarza znajdziesz odpowiedz? ?
                  pozdrawiam

                  forum.gazeta.pl/forum/w,721,133455940,134243782,Re_Kobieto_sluz_swojemu_mezowi.html
        • kolter-xl Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 15.05.12, 15:27
          hanka78 napisała:

          > Czepiamy się, że kler to niby taki zakłamany. A oni przecież jawnie i bezpośred
          > nio o swych preferencjach mówili:
          >
          > "W miejscu w którym zatrzyma się ksiądz nie powinna przebywać żadna kobieta".
          > Ustalenie synodu paryskiego (846r.)

          E tam Kobieta, no a jak w zakonach męskich nie mogli mieć samic zwierząt np oślic :))
          No a w zakonach żeńskich samców zwierząt :))
    • matylda.m1 Re: Kobieto, służ swojemu mężowi 18.05.12, 13:48
      i.am.girl napisała:

      > Szit, bez jaj no, :)>
      jeszcze dodaj swoje drugie pwiedzonko " no to sru"
      co to za język i.am.girl ?
      zapomnialam ,teraz masz nick 'torado"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja