na świecie jest już miliard 200 milonów katolików!

15.03.12, 11:57
www.opoka.org.pl/aktualnosci/news.php?id=41866&s=opoka
Nowe wydania roczników Stolicy Apostolskiej potwierdzają wzrost
Kościoła
◊ Katolików w skali globalnej jest ok. 1 mld 200 mln Najnowsze pełne statystyki,
datowane z końcem 2010 r., odnotowują roczny wzrost ich liczby o 15 mln.
Proporcjonalnie odpowiada to przyrostowi naturalnemu całej ludności świata, z której
katolicy stanowią nadal blisko 18 proc. Dane te wynikają z najnowszych wydań
roczników Annuario Pontificio i Annuarium Statisticum Ecclesiae, zaprezentowanych
dziś Ojcu Świętemu. Zostały one opracowane przez Centralny Urząd Statystyczny
Kościoła.
Rocznik papieski (Annuario Pontificio) 2012 zawiera dane z końca ub. r. Są to
podstawowe informacje o urzędach Stolicy Apostolskiej i diecezjach czy równorzędnych
im jednostkach administracji kościelnej, których jest na całym świecie prawie 3 tys.
(2.966 w 2010 r.), o zakonach i katolickich wyższych uczelniach, jak też dane osobowe
wszystkich biskupów. Natomiast najnowsze wydanie Rocznika statystycznego Kościoła
(Annuarium Statisticum Ecclesiae) podaje statystyki sprzed ponad roku (do 2010 r.),
gdyż tyle czasu wymaga zebranie danych tak wielkiej instytucji, jak Kościół Powszechny.
Z Annuario Pontificio dowiadujemy się, że w ciągu zeszłego roku Papież utworzył osiem
nowych diecezji, jeden ordynariat polowy oraz ordynariat personalny dla byłych
anglikanów w Wielkiej Brytanii. Dziewięć siedzib biskupich podniósł do rangi stolicy
metropolii. Natomiast według danych statystycznych pod koniec 2010 r. katolików było
blisko 1 mld 200 mln, czyli 15 mln więcej niż rok wcześniej. Stanowili oni nadal ok. 17,5
proc. ludności świata, przy czym ich liczba zmalała trochę w Ameryce Południowej i
Europie, a wzrosła w Afryce i Azji. Księża od 2000 r. są coraz liczniejsi. W 2010 r. było
ich ponad 1643 więcej niż rok wcześniej. Największy przyrost nastąpił w Azji (o 1.695) i
Afryce (o 761), mimo spadku liczby w Europie (o 905). Nie maleje już liczba braci
zakonnych po profesji. W 2010 r. wzrosła ona o 436. Natomiast nadal mniej jest sióstr
zakonnych. Spadek roczny w 2010 r. wyniósł ponad 8 tys. Dotyczy to jednak tylko
Europy, Ameryki i Oceanii, bo w tym samym czasie w Afryce i Azji liczba zakonnic
wzrosła o 2 proc. W ciągu pięciu lat (2005-2010) odnotowano też czteroprocentowy
wzrost liczby alumnów w seminariach. Dotyczy to Afryki, Azji i Oceanii, podczas gdy
głównie w Europie i także w Ameryce liczba ta w tym samym czasie zmalała.
    • ultimate.strike Z tego 40% wierzy w Boga 15.03.12, 12:15
      Za to wyznawców Stworzyciela Wszelkiego Profesjonalizmu jest ponad 7 miliardów i wszyscy wierzą w skuteczność swoich praktyk religijnych. Sam sobie odpowiedz, co jest lepsze?
      • skomar102 Re: Z tego 40% wierzy w Boga 15.03.12, 16:16
        No jak 40% to całkiem nieźle.
    • kontik_71 Re: na świecie jest już miliard 200 milonów katol 15.03.12, 12:32
      Ciekawe ilu z tej liczby nawet nie wie, ze naleza do katolickiej sekty :D ?
      • skomar102 Re: na świecie jest już miliard 200 milonów katol 15.03.12, 16:18
        kontik_71 napisał:
        Ciekawe ilu z tej liczby nawet nie wie, ze naleza do katolickiej sekty :D ?

        Nikt nie wie, bo kościół katolicki nie jest sektą.
        • kolter Re: na świecie jest już miliard 200 milonów katol 17.03.12, 13:11
          skomar102 napisał:

          > kontik_71 napisał:
          > Ciekawe ilu z tej liczby nawet nie wie, ze naleza do katolickiej sekty :D ?
          >
          > Nikt nie wie, bo kościół katolicki nie jest sektą.

          Skomar zapoznaj się z definicją sekty , wypisz wymaluj napisano ja pod Krk .
          • skomar102 Re: na świecie jest już miliard 200 milonów katol 17.03.12, 14:45
            kolter napisał:

            > skomar102 napisał:
            >
            > > kontik_71 napisał:
            > > Ciekawe ilu z tej liczby nawet nie wie, ze naleza do katolickiej sekty :D
            > ?
            > >
            > > Nikt nie wie, bo kościół katolicki nie jest sektą.
            >
            > Skomar zapoznaj się z definicją sekty , wypisz wymaluj napisano ja pod Krk .

            A co to za znawca tak napisał ?
            • kolter Re: na świecie jest już miliard 200 milonów katol 17.03.12, 14:59
              skomar102 napisał:

              > A co to za znawca tak napisał ?

              Ktoś kto ma mózg i umie czytać , ciebie nie dotyczy.
              • skomar102 Re: na świecie jest już miliard 200 milonów katol 17.03.12, 16:12
                kolter napisał:

                > skomar102 napisał:
                >
                > > A co to za znawca tak napisał ?
                >
                > Ktoś kto ma mózg i umie czytać , ciebie nie dotyczy.

                To chyba ktoś takiego wyznania jak ty tzn, mojżeszowego.
                • kolter Re: na świecie jest już miliard 200 milonów katol 17.03.12, 16:17
                  skomar102 napisał:

                  > kolter napisał:
                  >
                  > > skomar102 napisał:
                  > >
                  > > > A co to za znawca tak napisał ?
                  > >
                  > > Ktoś kto ma mózg i umie czytać , ciebie nie dotyczy.
                  >
                  > To chyba ktoś takiego wyznania jak ty tzn, mojżeszowego.

                  Fajnie ze napisałeś że Żydzi mają mozgi i myślą, Niestety skomarku ale jak cie tak mocno moja skórka na fiucie interesuje to chętnie ci jej nie pokaże pokażę , ciekawyś zboku jakiego mam ptaszka :)) ?
                  • skomar102 Re: na świecie jest już miliard 200 milonów katol 17.03.12, 16:22
                    kolter napisał:

                    > skomar102 napisał:
                    >
                    > > kolter napisał:
                    > >
                    > > > skomar102 napisał:
                    > > >
                    > > > > A co to za znawca tak napisał ?
                    > > >
                    > > > Ktoś kto ma mózg i umie czytać , ciebie nie dotyczy.
                    > >
                    > > To chyba ktoś takiego wyznania jak ty tzn, mojżeszowego.
                    >
                    > Fajnie ze napisałeś że Żydzi mają mozgi i myślą, Niestety skomarku ale jak cie
                    > tak mocno moja skórka na fiucie interesuje to chętnie ci jej nie pokaże pokaż
                    > ę , ciekawyś zboku jakiego mam ptaszka :)) ?

                    Nie zmieniaj tematu pedziu.
                    • kolter Re: na świecie jest już miliard 200 milonów katol 17.03.12, 16:24
                      skomar102 napisał:

                      > Nie zmieniaj tematu pedziu.

                      Pedziu ci na chrzcie dali ??
    • privus I co z tego 15.03.12, 16:35
      skoro nie potrafią ani utrzymać ani uczciwości ani moralności w swym katolickim kościele.
    • sclavus Re: na świecie jest już miliard 200 milonów katol 15.03.12, 16:46
      Wyznawców Allaha jest więcej i wciąż przybywa w niekontrolowanym tempie...
      Katolicyzm już dawno stracił światowy prymat, jako religia a wciąż się wygłupia twierdząc, bóg Bóg jest jedynym prawdziwym...
      :D:D:D
      • i.am.girl Re: na świecie jest już miliard 200 milonów katol 15.03.12, 21:29
        A ileż jest wyznawców Allaha a ile katolików?
        • sclavus Re: na świecie jest już miliard 200 milonów katol 15.03.12, 22:53
          Oszołom napisał, że już jest 1,2 miliarda katolików... na świecie :D
          Wyznawców Allaha (po naszemu: boga), jest już prawie 1,6 miliarda a ich przyrost, jest nieporównywalny z żadnym innym... ;)
      • oszolom-z-radia-maryja Re: na świecie jest już miliard 200 milonów katol 16.03.12, 09:58
        im mocniej niszczycie kościól, tym islam bardziej rosnie w siłę. Jesli zniszczycie kościól to islam zniszcy was, jestesmy naturalna zaporą dla islamu a wy ateiści ją niszczycie tylko ze to obróci się tez przeciw wam!
        • sclavus Re: na świecie jest już miliard 200 milonów katol 16.03.12, 19:37
          Tiaaaaa.... a szczególnie Polska - przedmurze chrześcijaństwa...
          PeeS - znasz tłumaczenie na język polski słowa allah??
        • kolter Re: na świecie jest już miliard 200 milonów katol 17.03.12, 13:13
          oszolom-z-radia-maryja napisał:

          > im mocniej niszczycie kościól, tym islam bardziej rosnie w siłę. Jesli zniszczy
          > cie kościól to islam zniszcy was, jestesmy naturalna zaporą dla islamu a wy ate
          > iści ją niszczycie tylko ze to obróci się tez przeciw wam!

          Wyobraź sobie ze islamizacja nie zagrozi ateistom .
        • edico Jaki sens ma takie oszołomskie harcowanie? 17.03.12, 18:28
          Oszołomie, powiedz mi, co mnie czy wielu innych mogą obchodzić twoje wojny religijne. Jako chrześcijanie sami zaczęliście konflikt ten wewnętrzny religijny nie tylko rzeziami arabów dokonywanych przez wyprawy krzyżowe, ale sami zainicjowaliście schizmę katolicką tej samej religii chrześcijańskiej pod dyktando największego wroga chrześcijan Żyda Szawła. Gnoza tego źródła katolicyzmu poszła tak daleko, że praktycznie wyeliminowała z katolicyzmu wszystkich bliskich Jeshua apostołów a sam Piotr został wykorzystany narzędziowo. Odnoszę wrażenie, że katolicyzm stał się najbardziej skrajną schizmą judaizmu w wydaniu Szawłowym współczesnego świata i żadne zaprzeczanie nie zmienia istniejącej postaci rzeczy. Ogłupianie ludzi twego pokroju idzie tak daleko, że nie jesteście w stanie zwrócić uwagi, że już w samej konstytucji tej religii tkwi zapis, iż sam Bóg wybrał naród Israela i nazwał go narodem wybranym spośród innych. Co robi ten Bóg w krainie Słowian? Jeżeli wierzyć badaniom przeprowadzanym przez portal Polonica, wśród polskich biskupów jest jeden Polak, dwóch Niemców i jeden Ukrainiec, a reszta z nich ma pochodzenie żydowskie. Wiele zapisów portali interenetowych sugeruje rodzinny semityzm także Kaczyńskim. Czy dziwić się, że polski Kościół katolicki łącznie z PiS-em robi wszystko, co tylko jest możliwe, by znowu zorganizować swoje jestestwo i panowanie na zasadach IV RP? Mam w czterech literach twoje wojny religijne szawłowy harcowniku i myślę, że nie tylko ja. Daruj więc sobie straszenie innymi nawiedzonymi religiantami, bo jest to tylko i wyłącznie twój matafizyczny problem. Powiem szczerze, że znacznie bardziej sensownie można podyskutować z przypadkowymi arabami gdzieś na ulicy, niż z nawiedzonymi moherami twego pokroju.

          Nie sądzę, by stać cie było na zajęcie stanowiska w tej kwestii, ponieważ dyskutowaliśmy w przeszłości niejednokrotnie i jak zawsze uciekałeś później od tematów, w które idiotycznie się wpędzasz. Do dzisiaj nie usłyszałem odpowiedzi, gdzie był miłosierny ksiądz proboszcz, gdy pod bokiem plebanii z głodu zmarła matka z synem w jednej z kieleckich wsi. Pyszczeniem na forum nie przykadzisz faktów i rzeczywistych intencji tkwiących w tej schizmie.
    • l.george.l Dane wcale nie są tak dla Ciebie optymistyczne 15.03.12, 17:48
      Po pierwsze nie zwiększa się procentowy udział katolików, po drugie w Europie ich ubywa.
      • oszolom-z-radia-maryja Re: Dane wcale nie są tak dla Ciebie optymistyczn 16.03.12, 10:00
        Europa sama się kurczy, To jedyny kontynent na swiecie na który liczba ludnosci regularnie powolutku ale jednak spada. Europa to prowincja i ateistyczny zascianek. Tu nie ma przyszłosci. To kontynet geriatryczny.
        • sclavus Re: Dane wcale nie są tak dla Ciebie optymistyczn 16.03.12, 19:39
          Na szczęście, najwięcej umierających, to katolicy....
    • der-chef Kiedy będzie drugi raz? 16.03.12, 18:58
      385 r. - Po raz pierwszy katoliccy biskupi polecili ściąć innych chrześcijan z powodów wyznaniowych. Miało to miejsce w Trewirze.
      • karbat Re: Kiedy będzie drugi raz? 16.03.12, 19:31
        katolikom ida stytystyki do gory ... tak jak PZPR owi ,
        na papierze wszystko im roslo i bylo super ...

        katolik jest tak wairygodny jak jego wartosci ,
        - kosciol sie sam zlustruje/owal
        - kosciol nie bedzie placic z na ofiary wielebnych pedofilow .

        katolik to brzmi smiesznie ... uzasadnic ci to katoliku ... ? .
      • kolter Re: Kiedy będzie drugi raz? 17.03.12, 13:19
        der-chef napisała:

        > 385 r. - Po raz pierwszy katoliccy biskupi polecili ściąć innych chrześcijan z
        > powodów wyznaniowych. Miało to miejsce w Trewirze.

        Hola , Hola tuż po śmierci Konstantyna w 337 roku jego ochrzczeni synowie , wybijali się nawzajem ,to można nazwać pierwszymi zabójstwami katolików.

        " Konstantyn II (ur. luty 317 w Arles, zm. 340 w Akwilei) – cesarz rzymski w latach 337–340.

        Najstarszy syn Konstantyna I Wielkiego i Fausty. 9 września 337 roku n.e. przybrał tytuł augustus i wraz z braćmi podzielił cesarstwo swojego ojca: przejął Brytanię, Galię i Hiszpanię. Niezadowolony z podziału wyruszył na najmłodszego brata Konstansa. W wojnie o posiadłości terytorialne (Italia i Afryka) jego wojska wpadły w pułapkę, on sam zginął w bitwie pod Akwileją."
        • woynowski1 Re: Kiedy będzie drugi raz? 17.03.12, 18:38
          No to jest co najmniej o jednego katolika mniej. Mnie liczą jako katolika, a katolikiem w wieku nastu lat przestałem być! A wciąż liczą i liczą, tak jak kłamali tak kłamią.
    • czp8 Re: na świecie jest już miliard 200 milonów katol 29.05.12, 17:33
      (Mateusza 7:13, 14) „Wchodźcie przez ciasną bramę; gdyż szeroka i przestronna jest droga prowadząca do zagłady i wielu jest tych, którzy nią wchodzą, 14 natomiast ciasna jest brama i wąska droga prowadząca do życia i niewielu jest tych, którzy ją znajdują.

      Czy wszystkie drogi prowadzą do Boga?
      A co na ten temat miał do powiedzenia jeden z najbardziej szanowanych autorytetów religijnych wszech czasów — Jezus Chrystus? Otóż poradził on swoim uczniom: „Wchodźcie przez wąską bramę”. Dlaczego? „Bo szeroka brama i szeroka droga prowadzą na zatracenie i wielu tędy idzie. A jakże ciasna jest brama i jak wąska droga, która prowadzi do życia! I niewielu ją odkrywa!” (Mateusza 7:13, 14, Biblia poznańska).
      Czy Jezus rzeczywiście twierdził, że pewne religie wiodą „na zatracenie”? A może uczył, że tylko niewierzący znajdują się na „szerokiej drodze”, natomiast każdy, kto wierzy w Boga, idzie „wąską drogą” wiodącą do życia — obojętnie, którą religię wyznaje?
      Zaraz po oświadczeniu, że istnieją tylko dwie drogi, Jezus dodał: „Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami” (Mateusza 7:15, Biblia Tysiąclecia). Później powiedział: „Nie każdy, kto mówi do mnie: ‚Panie, Panie!’, wejdzie do Królestwa Niebios, a tylko ci, którzy czynią to, czego pragnie mój Ojciec w niebie” (Mateusza 7:21, Komentarz żydowski do Nowego Testamentu). Jeżeli ktoś jest nazywany prorokiem lub uznaje Jezusa za swego Pana, to niewątpliwie uchodzi za człowieka wierzącego, a nie za ateistę. Zatem Jezus wyraźnie ostrzegł, że nie wszystkie religie są dobre oraz że nie każdemu przywódcy religijnemu należy ufać.
      Czy znalezienie „wąskiej drogi” jest możliwe?
      Skoro nie wszystkie drogi prowadzą do Boga, to jak wśród tysięcy odnaleźć tę „wąską”, wiodącą do życia? Posłużmy się przykładem: Wyobraź sobie, że zgubiłeś się w wielkim mieście. Postanawiasz poprosić o pomoc. Ktoś z przekonaniem radzi, byś udał się w prawo. Ktoś inny twierdzi, że musisz iść w lewo! A kolejny zapytany uważa, że powinieneś obrać taki kierunek, jaki tobie samemu najbardziej odpowiada. W końcu spotykasz człowieka, który ma przy sobie dokładny plan miasta i pokazuje ci na nim, jak dotrzeć do celu. Następnie daje ci go, byś po drodze mógł sprawdzać, czy kierujesz się w dobrą stronę. Zapewne przyznasz, że teraz masz znacznie więcej szans na dotarcie do upragnionego miejsca.
      Podobnie jest z odnalezieniem właściwej drogi do Boga: niezbędna jest jakaś wiarygodna „mapa”. Czy istnieje takie źródło duchowych wskazówek? Tak, jest nim Biblia, w której czytamy: „Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości” (2 Tymoteusza 3:16, Biblia warszawska).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja