"Społeczna misja Kościoła..."

16.03.12, 11:10
Kościół, czyli kapłani - księża mają społeczną misję. Tak uważa m.in., minister Michał Boni, jeden z inteligentniejszych ministrów w Rządzie.

A na czym, ta społeczna misja kapłanów Kościoła rzymsko-katolickiego polega?

Społeczna misja księży, polega na rozpowszechnianiu "Społecznej nauki Kościoła", i podporządkowywaniu wyznawców tej nauce Kościoła, czyli nauce księży, co też zapewnia kapłanom samo zatrudnienie, i zapłatę.

Co ma wspólnego "Społeczna nauka Kościoła rzymsko-katolickiego" z Nauką Jedynego Ojca?

"Społeczna nauka Kościoła", nie ma dokładnie nic wspólnego z nieskończenie racjonalną, na wskroś świecką Nauką Jedynego Ojca, zwanego przez ciemnotę Bogiem.
"Społeczna nauka Kościoła", jest oparta na kłamstwie Judasza, dlatego jest dokładnie nauką bałwochwalczą
, a będąc nauką bałwochwalstwa, skutkuje upodleniem wyznawców, jak każde bałwochwalstwo.
Dlatego Polska Rzeczywistość cuchnie jadem obłudy i głupoty, i dlatego jesteśmy antypatycznym, politycznym pośmiewiskiem.

I co tu pisać o wartości autorytetu konkordatowego Państwa???
I co dodawać, o mądrości polskich księży?

I taką misję, to kalekie Państwo dofinansowuje z mocy prawa, czyli z mocy bezprawia.
--
    • kalllka Re: "Społeczna misja Kościoła..." 16.03.12, 11:14
      no prosze nastepny nawiedzony (oddechem piwiego)
      • nehsa Re: "Społeczna misja Kościoła..." 16.03.12, 12:41
        Jeżeli jestem według ciebie "nawiedzonym", to ty, według twojego oświadczenia, jesteś katolickim ciemniakiem i bałwochwalcą, których według ostatnich statystyk, jest już miliard dwieście milionów.
    • piwi77.0 Re: "Społeczna misja Kościoła..." 16.03.12, 11:19
      To jest ubogi temat do dyskusji, ponieważ fraza społeczna misja Kościoła kompletnie nic nie oznacza. Nie wiem tylko dlaczego żaden prowadzący rozmowę dziennikarz, nigdy nie poprosi o wyjaśnienie znaczenia tego osobnika, co tą frazą się posługuje. Zająkał by się na śmierć i byłoby po dyskusji.
      • kalllka Re: "Społeczna misja Kościoła..." 16.03.12, 11:22
        o piwi juz sie przekierowales, ledwie cie z okna spuscic,,,
        • ultimate.strike Re: "Społeczna misja Kościoła..." 16.03.12, 12:15
          A coś na temat społecznej misji Kościoła?
          • sclavus Re: "Społeczna misja Kościoła..." 16.03.12, 12:35
            A co to takiego: społeczna misja kościoła?
            Poza tym, nehsa to jakiś mocno nawiedzony i ćpający ktoś - przeczytaj dokładnie jego teorię (jeśli zdołasz!)
            • ultimate.strike Re: "Społeczna misja Kościoła..." 16.03.12, 12:43
              Nehsę i jego twórczość dobrze znam, za to ta misja Kościoła mnie interesuje. Wiem, ze dużo firm ma w statutach i regulaminach wpisane różne misje "celem naszej firmy jest dbałość o dobro pracowników, lokalnej społeczności, środowiska itd", tymczasem nawet dzieci wiedzą, że firmę założono, by zarabiała. Kościół to też firma komercyjna i w tym przypadku może byćtak samo.
              • sclavus Re: "Społeczna misja Kościoła..." 16.03.12, 12:52
                No to jest tak, że nie ma czegoś takiego, jak społeczna misja kościoła....
                Misją kościoła jest ewangelizacja, co z powodzeniem robi od 2000 lat, używając do tego różnych sposobów. Ponieważ te wcześniejsze, dzisiaj są nie do zaakceptowania, wymyślił inny sposób...
                Tyle, że jest to jedynie dobry sposób na (prze)trwanie: jak kiedyś - u nas - PZPR wpier..dalał się w życie ludzi od żłobka do nagrobka, tak teraz robi to kościół - więcej: przeniósł to wpier..lanie się na fazę bardzo wczesną :);):)
              • nehsa Re: "Społeczna misja Kościoła..." 16.03.12, 12:53
                W Kościele rzymsko-katolickim, tak samo jak w każdej organizacji założonej przez ciemniaków, zwących się kapłanami, najważniejszym, przenajświętszym przedmiotem liturgicznym, jest taca.
                • ultimate.strike Re: "Społeczna misja Kościoła..." 16.03.12, 13:05
                  > W Kościele rzymsko-katolickim, tak samo jak w każdej organizacji założonej prze
                  > z ciemniaków, zwących się kapłanami, najważniejszym, przenajświętszym przedmiot
                  > em liturgicznym, jest taca.

                  Nie jest to prawdą. W polskim, jak i niemieckim oddziale Kościoła najważniejszym narzędziem liturgicznym jest dotacja budżetowa.
                  • nehsa Re: "Społeczna misja Kościoła..." 16.03.12, 13:17
                    Ja wiem, że TY musisz mieć "ostatnie słowo", ale warto dodać do Twojej, "dotacji budżetowej", że trafia ona na kapłańską tacę. Dotacja, to taki sposób zbierania forsy.
                    • ultimate.strike Re: "Społeczna misja Kościoła..." 16.03.12, 13:24
                      > Ja wiem, że TY musisz mieć "ostatnie słowo",

                      Nie zawsze, Emdżikowi zwykle ostatnie słowo zostawiam. :)

                      > ale warto dodać do Twojej, "dotacj
                      > i budżetowej", że trafia ona na kapłańską tacę.

                      Nie, trafia na konto. :)

                      > Dotacja, to taki sposób zbieran
                      > ia forsy.

                      Sprzedaż produktów też, co z tego ma wynikać? Kościół to firma i jej misją jest przynoszenie zysku.
                      • nehsa Re: "Społeczna misja Kościoła..." 16.03.12, 13:29
                        Zrezygnuję z metafor.
            • nehsa Re: "Społeczna misja Kościoła..." 16.03.12, 12:49
              scalvus!
              No jak ty już wyeksponujesz ARGUMENT, to aż komp drży.
              Identycznie na "Frondzie", gdzie zamknęli mi dostęp, i tak samo u "Racjonalistów", gdzie spotkała mnie taka sama przyjemność.
              Jakie męty, takie i argumęty.

              ULTIMATE zaproponował: " A może coś o społecznej roli kapłanów Kościoła."
              I co? CISZA.

              Ja nie śmiem proponować. Proszę o przykład, mojego nieuctwa, głupoty, ćpania. Jeden chociaż.
              • nehsa Re: "Społeczna misja Kościoła..." 16.03.12, 13:11
                Wątek założyłem po to, aby uświadomić zainfekowanym katolickim bałwochwalstwem ludziom fakt permanentnego degenerowania życia społecznego w Polsce przez księży, którzy są tak naiwni, tak ciemni, że nie dostrzegają kłamstwa Judasza.
                forum.gazeta.pl/forum/w,127763,129890644,129890644,Autorzy_swiadectw_Nauki_Ojca_.html
                Trzeba być ciężko, niedorozwiniętym umysłowo człowiekiem, aby Biblie, gdzie niepoliczalna ilość sprzeczności wręcz woła do czytającego: JESTEŚMY KŁAMSTWAMI, traktować jako PISMO ŚWIĘTE, i do tego objawione przez samego Boga.
                • sclavus Re: "Społeczna misja Kościoła..." 16.03.12, 13:18
                  Ktoś ci powiedział, że czytam te pierdoły??
                  Twoje o bogu-ojcu i synu-bogu... i cóś tam jeszcze, są nielepsze i wot eto wsio
                  PeeS - zapostuluj, żeby w Polsce powstał Hyde Park - wtedy mógłbyś spokojnie to sobie głosić...
                  EOT
                  • nehsa Re: "Społeczna misja Kościoła..." 16.03.12, 13:40
                    sclavus napisał:

                    > Ktoś ci powiedział, że czytam te pierdoły??
                    > Twoje o bogu-ojcu i synu-bogu... i cóś tam jeszcze, są nielepsze i wot eto w
                    > sio

                    > PeeS - zapostuluj, żeby w Polsce powstał Hyde Park - wtedy mógłbyś spokojnie to
                    > sobie głosić...
                    > EOT

                    ***scalvus!(spec,odpowiedź dla cię)
                    Zastrzeżonym mianem Pierwszego Boga, jest słowo: OJCIEC, zawłaszczone przez durniów. Uszanowanie kategorycznego zakazu, pozwala na precyzyjne zwracanie się do Istot Boskich, i na precyzyjne informowanie, o kim z dwóch Bogów nowa.
                    Skoro jest Jeden OJCIEC, to jest tylko Jeden Syn Ojca.

                    Nikt z papieży tego faktu nie pojął, więc ja, nie dziwię i twojej tępocie.
                    To, że nie czytasz treści na moim forum, to twoje zmartwienie.
              • sclavus Re: "Społeczna misja Kościoła..." 16.03.12, 13:14
                Jest nader prosty, ten przykład: przeczytaj sobie co piszesz... - i już!!
                Tego co piszesz, nie da się pisać bez objawów psychicznych, które mogą mieć przerózne źródła :D
                • nehsa Re: "Społeczna misja Kościoła..." 16.03.12, 13:25
                  Przecież jeżeli tak niezrozumiale piszę, to tym łatwiej podać ten przykład. Ale skoro jesteś analfabetą funkcjonalnym, to stać cię tylko na oceny. Na wszelki wypadek sprawdź, czy czytasz moje teksty?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja