Maria nie mogła być krewną Elżbiety

15.07.12, 09:12
Maria nie mogła być krewną Elżbiety.
Albo Zachariasz nie mógł być arcykapłanem.
Albo Maria nie była z pokolenia Judy lecz z pokolenia Lewiego.
Wtedy Jezus nie mógłby być z rodu Dawida, chyba, że po ojcu.
Ale byłby z pokolenia Lewiego, a wtedy Paweł nie pisałby o Jezusie, że gdyby był na ziemi, to nie mógłby być arcykapłanem, bo akurat mógłby być.

Niby żadna nowość, że historia o cudownym narodzeniu i Jana Chrzciciela i Marii i Jezusa jest wymysłem pozbawionym podstaw, a i przyjmuje się, że pierwotna wersja Ewangelii Łukasza zaczynała się od trzeciego rozdziału, ale warto zaznaczyć:

Józef Flawiusz, Dawne dzieje Izraela, księga trzecia, rozdział XII, 2. :

"Arcykapłanowi nie zezwolił Mojżesz nawet na to, by pojął kobietę, której mąż zmarł, chociaż innym kapłanom przyznał do tego prawo; arcykapłan mógł poślubić tylko dziewicę - i to wyłącznie ze swego własnego plemienia."

Podstawa:
Kapł. 21, 13-14

biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=113&slowa=arcykap%B3an
"13 Za żonę weźmie tylko dziewicę.
14 Nie weźmie za żonę ani wdowy, ani rozwódki, ani pohańbionej, ani nierządnicy: żadnej z takich nie weźmie, ale weźmie dziewicę spośród swych krewnych."

Czyli jeśli Zachariasz miałby być arcykapłanem, to musiał być z pokolenia Lewiego i jego żona także.
Czyli żona Zachariasza nie mogła być spokrewniona z osobą z pokolenia Judy, choć spowinowaconą - tak.
Czyli jeśli Maria miałby być krewną Elżbiety, to musiałaby być z pokolenia Lewiego, więc nie mogłaby być z pokolenia Judy, potomkinią Dawida.

Inna sprawa, że najpewniej obaj: Jan i Jezus spotkali się pierwszy raz w życiu dopiero nad Jordanem i żadne pokrewieństwo ani powinowactwo ich nie łączyło, a całe cudownie historie dopisano później.

Interesujące natomiast, że wszyscy czciciele kanonicznych Ewangelii nie zastanawiają się nawet nad tym, dlaczego Ewangelie kłamią nawet w takich drobnych i drugorzędnych sprawach, jak to, kto jest czyim krewnym, czy nim nie jest.

Żydzi musieli sobie zdawać sprawę z tego, że takie historyjki to wyssana z palca bzdura.

Chyba tego typu rzeczy miał na myśli Paweł, gdy pisał o "baśniach i genealogiach", o "dociekaniu i rodowodach", wytykając tym, którzy je wymyślają, że nie rozumieją Prawa.

biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1011
"3 Jak prosiłem cię, byś pozostał w Efezie, kiedy wybierałem się do Macedonii, [tak proszę teraz], abyś nakazał niektórym zaprzestać głoszenia niewłaściwej nauki,
4 a także zajmowania się baśniami i genealogiami bez końca
. Służą one raczej dalszym dociekaniom niż planowi Bożemu zgodnie z wiarą.
5 Celem zaś nakazu jest miłość, płynąca z czystego serca, dobrego sumienia i wiary nieobłudnej.
6 Zboczywszy od nich, niektórzy zwrócili się ku czczej gadaninie.
7 Chcieli uchodzić za uczonych w Prawie nie rozumiejąc ani tego, co mówią, ani tego, co stanowczo twierdzą."

biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1036
"9 Unikaj natomiast głupich dociekań, rodowodów, sporów i kłótni o Prawo! Są bowiem bezużyteczne i puste."
    • karbat Re: Maria nie mogła być krewną Elżbiety 15.07.12, 10:13
      bezpocztyonline napisała:
      > Maria nie mogła być krewną Elżbiety.
      > Albo Zachariasz nie mógł być arcykapłanem.
      > Albo Maria nie była z pokolenia Judy lecz z pokolenia Lewiego.

      > Wtedy Jezus nie mógłby być z rodu Dawida, chyba, że po ojcu.

      to ( JHWH ) Jahwe ... byl z ..... rodu Dawidowego ... ?

      nie wierzysz w katolickie Pismo Swiete mowiace, ze ojcem Jezusa jest - bog narodu,
      ktorego potomkowie plci meskiej do dzis ( tak samo jak kiedys Jezus ) skladaja swoje napletki , na jego oltarzu , na dowod wiecznego z nim przymierza .

      • bezpocztyonline Re: Maria nie mogła być krewną Elżbiety 15.07.12, 15:38
        karbat napisał:

        > to ( JHWH ) Jahwe ... byl z ..... rodu Dawidowego ... ?

        No, tego akurat nie stwierdzono.

        Ale według niektórych rękopisów Bóg był synem Noego (kopista zamiast odpisywać z kolumn odpisywał po kolei całą linijkę. I tak mu wyszło).
        • karbat Re: Maria nie mogła być krewną Elżbiety 15.07.12, 16:13
          karbat napisał:
          > bezpocztyonline napisała:
          > > Albo Maria nie była z pokolenia Judy lecz z pokolenia Lewiego.

          > > Wtedy Jezus nie mógłby być z rodu Dawida, chyba, że po ojcu.
          bezpocztyonline napisała:

          > karbat napisał:
          > > to ( JHWH ) Jahwe ... byl z ..... rodu Dawidowego ... ?

          > No, tego akurat nie stwierdzono.

          w jakiego boga wierzyli rodzice Jezusa ? , na czesc jakiego boga Jezus
          zostal obrzezany w swiatyni zydowskiej , na czesc jakiego boga jego rodzice
          z tej okazji spalili ptaki na oltarzu ... ? .
          W jakiego boga wierzono w Synagogach do ktorych chodzil Jezus .
          to wszystko zostalo w swietych ksiegach katolikow jednoznacznie stwierdzone .
    • kolter-xl Re: Maria nie mogła być krewną Elżbiety 15.07.12, 11:04
      bezpocztyonline napisała:


      > Albo Zachariasz nie mógł być arcykapłanem.

      Bo Zachariasz nim nie był , był zwykłym kapłanem.

      > Albo Maria nie była z pokolenia Judy lecz z pokolenia Lewiego.

      > Wtedy Jezus nie mógłby być z rodu Dawida, chyba, że po ojcu.

      Tak też przedstawia np Łukasz .

      > Ale byłby z pokolenia Lewiego, a wtedy Paweł nie pisałby o Jezusie, że gdyby by
      > ł na ziemi, to nie mógłby być arcykapłanem, bo akurat mógłby być.

      Jednak jest tu różnica ;

      " (11) Gdyby więc doskonałość została osiągnięta przez kapłaństwo lewickie, lud bowiem otrzymał Prawo, oparte na nim, to po co było potrzeba ustanawiać jeszcze innego kapłana na wzór Melchizedeka, a nie na wzór Aarona? (12) Ze zmianą bowiem kapłaństwa musi też nastąpić zmiana Prawa. (13) Ten zaś, o którym się to mówi, należał do innego pokolenia, z którego nikt nie służył ołtarzowi. (14) Wiadomo przecież, że nasz Pan wyszedł z pokolenia Judy, a Mojżesz nic nie wspomniał o kapłanach z tego pokolenia. (15) Jest to jeszcze bardziej oczywiste i wskutek tego, że na podobieństwo Melchizedeka występuje inny kapłan, (16) który stał się takim nie według przepisu prawa cielesnego, ale według siły niezniszczalnego życia. (17) Dane Mu jest bowiem takie świadectwo: Ty jesteś kapłanem na wieki na wzór Melchizedeka. (18) Zostaje przeto usunięte poprzednie Prawo z powodu swej słabości i nieużyteczności. (19) Prawo nie dawało niczemu pełnej doskonałości, było jednak wprowadzeniem tylko lepszej nadziei, przez którą zbliżamy się do Boga. (20) Tym więcej, iż stało się to nie bez złożenia przysięgi. Gdy bowiem tamci bez przysięgi stawali się kapłanami, (21) Ten właśnie przez przysięgę Tego, który do Niego powiedział: Poprzysiągł Pan, a nie będzie żałował: Ty jesteś kapłanem na wieki. (22) O tyle też Jezus stał się poręczycielem lepszego przymierza. (23) I gdy tamtych wielu było kapłanami, gdyż śmierć nie zezwalała im trwać przy życiu, (24) Ten właśnie, ponieważ trwa na wieki, ma kapłaństwo nieprzemijające. (25) Przeto i zbawiać na wieki może całkowicie tych, którzy przez Niego zbliżają się do Boga, bo zawsze żyje, aby się wstawiać za nimi. (26) Takiego bowiem potrzeba nam było arcykapłana: świętego, niewinnego, nieskalanego, oddzielonego od grzeszników, wywyższonego ponad niebiosa,"

      > Niby żadna nowość, że historia o cudownym narodzeniu i Jana Chrzciciela i Marii
      > i Jezusa jest wymysłem pozbawionym podstaw, a i przyjmuje się, że pierwotna we
      > rsja Ewangelii Łukasza zaczynała się od trzeciego rozdziału, ale warto zaznaczy ć:

      Ze się czepiasz znowu :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja