Przesądy historyczne „oświeconych”

11.09.12, 23:44
Zapraszam wszystkich, ale w miarę wykształconych do dyskusji.
    • zzasadami Re: Przesądy historyczne „oświeconych” 11.09.12, 23:49
      Do kolter:
      Nowe miejsce na dyskusję.
      A. Co z Bidnymi niewolnikami pruskimi?
      B.1. Biedne brazylijskie dziecko.
      2.> "Adolf stworzył swój własny kościół , był w nim kapłanem i bogiem zarazem ." -
      > stworzył partię nazistowską, która nieudolnie naśladowała pewne elementy wiary.
      > Wyszło na parodię.
      > Nie robił tego sam Hitler, raczej jego poplecznicy.

      No a on stał an piedestale i patrzył jak prymitywna tłuszcza ryczy z zachwytu nad nim !! coś takiego jak każdy kacyk czy to Kim czy stalin czy jan paweł II

      > "Nie ? a gnojenie w obozach choćby biskupów ??Nie wiesz ze za znieważenie bisku
      > pa jest ekskomunika ??" Znów "sprawstwo kierownicze", którego nie ma w CIC.

      Przestań jesteś tak żałosny ze aż szkoda mi ciebie .

      NO KLIKNIJŻE WRESZCIE I DOWIEDZ SIĘ CO TO SPRAWSTWO KIEROWNICZE.
      • kolter-xl Re: Przesądy historyczne „oświeconych” 12.09.12, 00:01
        zzasadami napisał:

        > Do kolter:
        > Nowe miejsce na dyskusję.
        > A. Co z Bidnymi niewolnikami pruskimi?

        imageshack.us/f/829/img010kk.jpg/
        B.1. Biedne brazylijskie dziecko.

        No widzisz , Matkę ratujacą 9 letnie dziecko ekskomunikowano a gwałciciela nie ,
        Nie darmo Jezus o was mówił tak ; Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa. (28) Tak i wy z zewnątrz wydajecie się ludziom sprawiedliwi, lecz wewnątrz pełni jesteście obłudy i nieprawości.

        >
        > > "Nie ? a gnojenie w obozach choćby biskupów ??Nie wiesz ze za znieważeni
        > e bisku
        > > pa jest ekskomunika ??" Znów "sprawstwo kierownicze", którego nie ma w C
        > IC.
        >
        > Przestań jesteś tak żałosny ze aż szkoda mi ciebie .
        >
        > NO KLIKNIJŻE WRESZCIE I DOWIEDZ SIĘ CO TO SPRAWSTWO KIEROWNICZE.

        No daruj sobie prymitywna katolicka amebo !! dziecko usunie ekskomunika zamorduje 55 milionów ludzi nie !! Sam sobie odpowiedz czemu w gó...e siedzisz po uszu.
        • kolter-xl Aha 12.09.12, 00:04
          Skan książki Andrzeja Nowakowskiego- O wojskach Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie zwanego krzyżackim.
          --
          www.youtube.com/watch?v=8hvYLWoZH0k
      • zzasadami Re: Przesądy historyczne „oświeconych” 12.09.12, 01:20
        1. Tak jak się spodziewałem - broszura agitacyjna - gratuluję awansu finansowego; ja Ci nie mogę zeskanować Boockmana, Labudy i Biskupa.
        2."No a on stał an piedestale i patrzył jak prymitywna tłuszcza ryczy z zachwytu
        > nad nim !! coś takiego jak każdy kacyk czy to Kim czy stalin czy jan paweł II"
        Twoja stylistyka: No a, co to ma do meritum dyskusji?
        3 "Przestań jesteś tak żałosny ze aż szkoda mi ciebie" - CIC nie zezwalał nikomu na ekskomunikę Adolfa - Takie było i jest prawo kościelne - masz problem to zmień to prawo -
        nie rozumiesz DZIECKO
        ŻADNE ŻADNE ŻADNE
        prawo przed II WW nie przewidziało, co zrobią?
        To Ci chciałem wskazać, więc kula w płot, żeby skorzystać z Corpus Iuris Canonici.
        • kolter-xl Re: Przesądy historyczne „oświeconych” 12.09.12, 09:00
          zzasadami napisał:

          > 1. Tak jak się spodziewałem - broszura agitacyjna - gratuluję awansu finansoweg
          > o; ja Ci nie mogę zeskanować Boockmana, Labudy i Biskupa.

          Aha czyli dla ciebie musi mieć certyfikat z parafii ??
          Pomijając już to ze nawet debil powinien wiedzieć ze np w czasie II wojny twoja sekta korzystała z pracy niewolników .No a ty mi chcesz w debilny sposób udowodnić ze takiego coś nie miało miejsca 800 lat temu :))) Jesteś tak żałosny ze nawet nie śmieszny .

          2."No a on stał an piedestale i patrzył jak prymitywna tłuszcza ryczy z zachwytu
          > > nad nim !! coś takiego jak każdy kacyk czy to Kim czy stalin czy jan paweł II"
          > Twoja stylistyka: No a, co to ma do meritum dyskusji?

          Nie pamiętam w tej chwili czemu tą prawdę o waszych bogach pisałem ??

          > 3 "Przestań jesteś tak żałosny ze aż szkoda mi ciebie" - CIC nie zezwalał nikom
          > u na ekskomunikę Adolfa - Takie było i jest prawo kościelne - masz problem to z
          > mień to prawo -
          > nie rozumiesz DZIECKO
          > ŻADNE ŻADNE ŻADNE
          > prawo przed II WW nie przewidziało, co zrobią?
          > To Ci chciałem wskazać, więc kula w płot, żeby skorzystać z Corpus Iuris Canonici.

          Ta, czyli pan pius bóg kościoła miał biedula związane ręce aż mi go normalnie szkoda :))
          Np czy aby król Polski Bolesław Śmiały nie został objęty klątwą ? Za wydanie wyroku śmierci na zdradzieckim klesze ??
          • zzasadami Re: Przesądy historyczne „oświeconych” 13.09.12, 18:02
            1. Nie certyfikat parafii.
            Boockmann, Labuda i Biskup to raczej znani historycy. Ja też mam w swoich zbiorach agitkę o ZNPDN, ale ostatnio się nią chwaliłem mając 14 lat.
            2.
            Pomijając już to ze nawet debil powinien wiedzieć ze np w czasie II wojny twoja
            > sekta korzystała z pracy niewolników .No a ty mi chcesz w debilny sposób udowo
            > dnić ze takiego coś nie miało miejsca 800 lat temu :))) Jesteś tak żałosny ze n
            > awet nie śmieszny .
            DZIECKO - nerwy ponoszą i ponad stylistylę nadużywania słowa "debil" na nic Cię nie stać?
            Głupie dowodzenie: z nieudowaodnionej tezy udowadnia się następną.
            3.
            "Nie pamiętam w tej chwili czemu tą prawdę o waszych bogach pisałem ??"
            OK nikt nie jest doskonały.
            4.
            "Ta, czyli pan pius bóg kościoła miał biedula związane ręce aż mi go normalnie s
            > zkoda :))"
            NO I O TO MI WYŁĄCZNIE CHODZIŁO - no miał związane ręce jeśli chodzi o ekskomunikę.
            5.
            "Np czy aby król Polski Bolesław Śmiały nie został objęty klątwą ? Za wydanie wy
            > roku śmierci na zdradzieckim klesze ??"
            NIE OŚMIESZAJ SIĘ
            - wiedza historyczna na poziomie ponadgimnazjalnym.
            • kolter-xl Re: Przesądy historyczne „oświeconych” 13.09.12, 20:11
              zzasadami napisał:

              > 1. Nie certyfikat parafii.
              > Boockmann, Labuda i Biskup to raczej znani historycy. Ja też mam w swoich zbior
              > ach agitkę o ZNPDN, ale ostatnio się nią chwaliłem mając 14 lat.

              Powiem ci tak synku !! nie wiem kim jest autor tej książki ale w necie można znaleźć taką notkę : Andrzej Nowakowski (ur. 1939) – profesor historii, Uniwersytet Mikołaja Kopernika; dawniej Uniwersytet Łódzki . Jest kilka książek historycznych tego Nowakowskiego ,więc nie mam wątpliwości ze to on .

              DZIECKO - nerwy ponoszą i ponad stylistylę nadużywania słowa "debil" na nic Cię
              > nie stać?
              > Głupie dowodzenie: z nieudowaodnionej tezy udowadnia się następną.

              Nie popiskuj wikary nie popiskuj .

              " Niemiecki Kościół katolicki podczas II wojny światowej zatrudniał prawie sześć tysięcy robotników przymusowych - wynika z przedstawionego wczoraj raportu niemieckich historyków "

              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,5100979.html
              4.
              > "Ta, czyli pan pius bóg kościoła miał biedula związane ręce aż mi go normalnie
              > szkoda :))"
              > NO I O TO MI WYŁĄCZNIE CHODZIŁO - no miał związane ręce jeśli chodzi o ekskomunikę.

              Kłamiesz nie miał związanych rąk po prostu ten typ był zakochany w Niemcach od zawsze. Był głową państwa mógł takie prawo w 10 minut wprowadzić , wystarczyło tylko chcieć !!

              5.
              > "Np czy aby król Polski Bolesław Śmiały nie został objęty klątwą ? Za wydanie w roku śmierci na zdradzieckim klesze ??"
              > NIE OŚMIESZAJ SIĘ
              > - wiedza historyczna na poziomie ponadgimnazjalnym.

              No właśnie w tej sprawie nic nie wiadomo !! Nie wiadomo nawet jak ten zdrajca Stanisław zmarł
    • k_a_p_p_a Re: Przesądy historyczne „oświeconych” 11.09.12, 23:49
      Jaka jest miara?
      • zzasadami Re: Przesądy historyczne „oświeconych” 11.09.12, 23:56
        Liżnięcie historii.
        • k_a_p_p_a Re: Przesądy historyczne „oświeconych” 12.09.12, 00:11
          e, co to za wykształcenie...
          • zzasadami Re: Przesądy historyczne „oświeconych” 12.09.12, 01:24
            no zawsze jakieś
            • sclavus Re: Przesądy historyczne „oświeconych” 12.09.12, 10:19
              Kiedy widzę, że nawet tego ci brak... tego liźnięcia....
    • kolter-xl Re: Przesądy historyczne „oświeconych” 11.09.12, 23:50
      zzasadami napisał:

      > Zapraszam wszystkich, ale w miarę wykształconych do dyskusji.

      No a ty masz jakiekolwiek wykształcenie ? , bo nie - bo - nie to każdy może użyć jako argumentu !!
      • zzasadami Wykrztołcenie? 12.09.12, 01:27
        Nło jki zy pińć klos.
        kolter - nie podskakuj...
        • kolter-xl Re: Wykrztołcenie? 12.09.12, 09:03
          zzasadami napisał:

          > Nło jki zy pińć klos.
          > kolter - nie podskakuj...

          Musisz synek wsiąść poprawkę , Seminarium duchowe pomijając KUL to szkoła ona poziomie szkoły średniej.Więc pisząc np ze masz wyższe koniecznie dopisz "seminarium" wtedy sporo można takiemu komuś wybaczyć :))
        • grgkh Re: Wykrztołcenie? 12.09.12, 17:16
          zzasadami napisał:

          > Nło jki zy pińć klos.
          > kolter - nie podskakuj...

          Twoje zachowanie jest żenujące.
    • zzasadami Odp jeep w dieslu 11.09.12, 23:57
      „jestem z zamiłowania historykiem a nie prawnikiem :-)
      Co do ekskomuniki - uważam, że Pius MÓGŁ ekskomunikować Hitlera. Papież jest nieomylny, prawda?”
      Tak w sprawach wiary, a nie Prawa Kanonicznego.
      „-można było zachować powściągliwość w latach 1919-1933” - ??????
      „-nie trzeba było modlić się za zwycięstwem faszystów w Niemczech w 1933”????

      A, nie to może hurtem podkreślę wszystkie dziwne spostrzeżenia.
      Pozwolę sobie ponumerować ( biorąc w cytat )Twoje spostrzeżenia.

      „1-trzeba było zaprotestować i to GŁOŚNO w 1934 kiedy przeszły Ustawy Norymberskie
      2-trzeba było GŁOŚNO protestować gdy wprowadzono szeroki program eutanazji
      3 -trzeba było potępić EUGENIKĘ i politykę rasową - pewnie jeszcze w latach 20 tych
      4 -po wybuchu wojny - ŻĄDAĆ od Wehrmachtu rezygnacji z krzyży i inskrypcji, haseł na paskach itd
      5 -odwołać do Watykanu księdza Tiso
      6 -protestować na całym świecie kiedy ginęli księża w Polsce
      7 -nie popierać, błogosławić i wzmacniać ustaszy
      8 -informować wiernych w Niemczech - co się dzieje i żądać od członków kościoła ZAPRZESTANIA mordowania ludzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      9 -po 45 roku zabronić świniom pomagającym SSmanom wykorzystywać kościelne dokumenty, kontakty i pieniądze - to były setki ludzi - wberw temu co piszesz zzasadami
      Ekskomunika? To temat zastępczy. Nie trzeba było ekskomunikować, wystarczyło zachować się przyzwoicie.
      Pozdrawiam najserdeczniej i przepraszam za opóźnienie - dopiero dziś znalazłem Twój post...”

      1. Racja protestować. Ale jak? Nie silę się za bardzo, ale jak byś sobie wyobrażał protest Papieża?
      2. To była skrywana tajemnica reżimu. Chyba, że wierzysz w bajki typu: „Ksiądz Mueller dowiedział się o tym i sięgnąwszy po słuchawkę poinformował Papieża.”
      3. No nie rozumiem. Jak od W? Do kaprala Muellera miał zadzwonić? – hasła na klamrach: od kilku lat staram się wyjaśnić – wołanie na puszczy.
      4. O Tiso i Hlince porozmawiamy w dalszej części wątku – a, teraz: jak? Wysłać Comanndo Vaticano by Tiso sprowadzić. Zresztą kiedy w 1939? 1941?
      Tak naprawdę to chyba po deportacjach Żydów słowackich – tak gdzieś około 1944.
      5. Znów technicznie: jak na całym świecie? Czartera wynająć i latać po całym świecie? – dziecinada.
      6. OK. – Nie rozgryzłem tematu.
      7. Jak informować? Internetem?
      8. Po 1945 – Ken Follet „ Akta Odessy” i poza tym jest coś… Bo kolter też tą tezę sadzi i nic.
      9. Ekskomunika jest pojęciem prawa kanonicznego. Do tego sprowokował nie inny uczestnik forum.
      PS
      Ja, też pozdrawiam. Widzę, że mimo różnic tzw. Światopoglądowych można zachować klasę. Dziękuję. Byłem zajęty.
      Założę nowy wątek „Przesądy historyczne „oświeconych” ‘
      Będzie łatwiej polemizować.
      • kolter-xl Re: Odp jeep w dieslu 12.09.12, 00:21
        zzasadami napisał:

        1. Racja protestować. Ale jak? Nie silę się za bardzo, ale jak byś sobie wyobra
        > żał protest Papieża?

        Nie miał wpływu na episkopat Niemiec ?? Chwalą sie tu rożnego rodzaju oszołomy sprzeciwem kościoła ,ale jakiego ??

        > 2. To była skrywana tajemnica reżimu. Chyba, że wierzysz w bajki typu: „K
        > siądz Mueller dowiedział się o tym i sięgnąwszy po słuchawkę poinformował Papieża.”

        No popatrz to skąd Von Galen wiedział o eutanazji ??" W sierpniu 1941 krytykował dokonywaną przez nazistów eutanazję osób starych i chorych psychicznie." Inni biskupi go nie wsparli za mocno , marki z podatku kościelnego liczyli ??

        > 3. No nie rozumiem. Jak od W? Do kaprala Muellera miał zadzwonić? – hasła
        > na klamrach: od kilku lat staram się wyjaśnić – wołanie na puszczy.

        Kłamiesz !! nigdy episkopat Niemiec murem przeciwko adolfowi nie stanął !!

        > 4. O Tiso i Hlince porozmawiamy w dalszej części wątku – a, teraz: jak? W
        > ysłać Comanndo Vaticano by Tiso sprowadzić. Zresztą kiedy w 1939? 1941?

        Nie ślubował owy pan biskupowi posłuszeństwa jako katolicki duchowny ??

        > Tak naprawdę to chyba po deportacjach Żydów słowackich – tak gdzieś około
        > 1944.

        Ta krew jest też na rekach episkopatu Słowackiego .

        > 5. Znów technicznie: jak na całym świecie? Czartera wynająć i latać po całym świecie? – dziecinada.

        Pociągami jeździli.

        > 6. OK. – Nie rozgryzłem tematu.

        No a gdzie był pius jak mu adolf zamykał w obozach kler ??

        > 7. Jak informować? Internetem?

        Nie, przez radio Watykan , którego częstym gościem był pius .
        Daruj sobie tą prymitywną ironię

        > 8. Po 1945 – Ken Follet „ Akta Odessy” i poza tym jest coś&#
        > 8230; Bo kolter też tą tezę sadzi i nic.

        Wiesz ze tobie do zindoktrynowanego łba nie wchodzi nie znaczy ze to kłamstwo.

        > 9. Ekskomunika jest pojęciem prawa kanonicznego. Do tego sprowokował nie inny uczestnik forum.

        Można ekskomunikować matkę 9 letniej dziewczynki która ratował zdrowie i życie zgwałconej
        córki , można było ekskomunikować lekarzy dokonujacych zgodnie z prawem zabiegu aborcyjnego , nawet organizacje feministyczne ekskomunikowano . No a k-urwa nie można mordercy 55 milionów ludzi , który gnoił w obozach kapłanów ,ekskomunikować , co za zgnilizna moralna :))
        • zzasadami Oj kolter 12.09.12, 01:34
          "No popatrz to skąd Von Galen wiedział o eutanazji ??" W sierpniu 1941 krytykował dokonywaną przez nazistów eutanazję osób starych i chorych psychicznie." Inni biskupi go nie wsparli za mocno , marki z podatku kościelnego liczyli ??"
          Orry Winetou.
          szkoda tej nocy.
          Popatrz sam, co napisałeś.
          Kiedy była akcja estyerminaciji , no wiadomo...
          a, kiedy V.G. się dowiedzieł... i protestował.
          Gol do własnej bramki.
          Sprawdzę te dane.
          Mimo Wsz pozdro
          • kolter-xl Re: Oj kolter 12.09.12, 08:25
            zzasadami napisał:

            > "No popatrz to skąd Von Galen wiedział o eutanazji ??" W sierpniu 1941 krytykow
            > ał dokonywaną przez nazistów eutanazję osób starych i chorych psychicznie." Inn
            > i biskupi go nie wsparli za mocno , marki z podatku kościelnego liczyli ??"
            > Orry Winetou.
            > szkoda tej nocy.
            > Popatrz sam, co napisałeś.

            Widzę .

            > Kiedy była akcja estyerminaciji , no wiadomo...
            > a, kiedy V.G. się dowiedzieł... i protestował.
            > Gol do własnej bramki.

            Nie popiskuj żałośnie o Von Galenie już od lat tu pisze.

            Autor: kolter-one 25.11.09, 10:23

            " A że można było się sprzeciwić hitlerowi o przeżyć wojnę nie w obozie udowodnił
            biskup Von Galen. "


            Nie pamiętasz ??

            Autor: kolter ☺ 13.01.12, 09:26

            Juz ci pokazałem stanowisko Von Galena , gdyby pius XII miał choć w 5 % takie jaja jak on nie byłoby wojny !!

            Autor: kolter ☺ 14.01.12, 09:35

            Nie , ale gdyby episkopat Niemiec powiedziałby ze udział w wojnie to grzech , to pewno nie byłoby jej ,wtedy ludzie jeszcze kościołowi wierzyli. Skoro jeden Biskup wstrzymał eutanazje niepełnosprawnych umysłowo to czego dokonałoby kilkudziesięciu biskupów ??



            > Sprawdzę te dane.
            • kotekali Re: Oj kolter 12.09.12, 13:59
              czesc kolter....bardzo mie rozczula kiedy czarnuch zaczyna bredzic o ludzkej godnosci, o tym jaka eutanzja i aborcja jest be....wszyscy wiemy , ze to wszystko to tylko taka zgrywa, fasada , ktora ma tylko zmylic naiwnych...za fasada kryje sie niemal zawsze cos innego, jakby odwrocenie jej wizerunku...taki wlasnie jest krk i jego ideologia...fasadowosc krk i jego haselek jest widoczna golym okiem...kler uczestniczy niemal we wszystkich negatywnych procesach spolecznych jakie sie dzialy i dzieja w tym kraju...zaden klecha realnie nie protestuje kiedy ludziom zyjacym tu i teraz dzieje sie zle...a dlaczego? poniewaz sa oni jednymi z glownych beneficjentow klerokapitalizmu ...z ambony gadugadu do szaraczkakow a z bogaczami rozmawiaja w swoich palacach, gdzie zadni "niewyksztalceni " nie przeszkodza im w interesach ...zlodziej ukradl rower po czym przychodzi na kulturalna pogawedke z okradzionym...domaga sie rozmowy na odpowiednim poziomie , aby jego wrazliwy "intelekt'' nie ucierpial....tylko, ze tu nie chodzi o intelekt a o wybujale ego , nieskromne uczucie wyzszosci nad innymi....zupelne zaprzeczenie przyzwoitosci i skromosci...madry czlowiek nigdy by sie tak nie zachowal...madry czlowiek nie potrzebuje sie tak anonsowac ...otrzymuje to co mu sie nalezy w sposob naturalny i nie wymuszony .
              • jeepwdyzlu ale kotekali 12.09.12, 15:16
                piszesz tak, jakby kościół zmienił się na gorsze
                KIEDYKOLWIEK był lepszy??????????????
                Może pierwsze naiwne 200 lat
                Potem juz poszło. Od czasów Konstantyna i koncepcji władzy pochodzącej od boga (starej koncepcji ale atrakcyjnej dla chrześcijan dopiero kiedy pojawiła się szansa dorwania do żłobu)
                KOŚCIÓŁ jest cały czas taki sam. Czyli jest elementem i podmiotem systemu władzy. Oczywiście - najlepiej było w czasach feudalnych - liczba możnych do spacyfikowania była ograniczona, potem - kiedy w siłę rosły miasta i mieszczaństwo - było już tylko gorzej.
                Kościół NIGDY nie był miejscem dla ludzi potrzebujących, pragnących kontaktu z absolutem. Ci musieli uciekać do zakonów, które tez przez lata się degenerowały - weź benedyktynów czy jezuitów...
                jeep
                • sclavus Re: ale kotekali 12.09.12, 16:39
                  też nie!!!
                  Już św. Paweł wykreował tezę, że każda władza pochodzi od boga i kościół skwapliwie się na nią załapał...
                  Nic mu tyle nie przyniosło, jak właśnie to!!!
                  PeeS - może liczysz te 200 lat, od początków chrześcijaństwa, do początków kościoła (ciutę więcej ;))... - to niczego nie zmienia.
                  Nie było kościoła - nie miał kto egzekwować tej ... władzy pochodzącej od boga :>
              • kolter-xl Re: Oj kolter 13.09.12, 11:30
                kotekali napisał:

                > czesc kolter....bardzo mie rozczula kiedy czarnuch zaczyna bredzic o ludzkej go
                > dnosci, o tym jaka eutanzja i aborcja jest be....wszyscy wiemy , ze to wszystko
                > to tylko taka zgrywa, fasada

                No a on to legitymuje naiwnie twierdząc ze papież nie może :)))
        • zzasadami Re: Odp jeep w dieslu 16.09.12, 15:05
          1.
          Znów się wyslizgujesz. Nie mówimy o "stanięciu murem episkopatu", to po pierwsze. Po drugie ciągle zaciemniasz sprawę nie wspominając o strukturze wyznaniowej ówczesnych Niemiec - protestanci.
          2.
          O Hlince i Tiso załóż nowy wątek.
          3.
          - "Znów technicznie: jak na całym świecie? Czartera wynająć i latać po całym świecie? – dziecinada.
          - "Pociągami jeździli." - po całym świecie? Po morzach i oceanach?! Nie wiadomo czy Piusa w ogóle by wypuścili z Watykanu...
          4.
          "No a gdzie był pius jak mu adolf zamykał w obozach kler ??"
          Ano chocby tu:
          "Watykan zarządał wyjasnienia od władz niemieckich w sprawie barbarzyńskiego aresztowania Prymasa Polski (...) Augustyna Hlonda żądając jednocześnie zwolnienia Ks. Kardynała z więzienia" - za SAT
          "Polak w Afryce" nr 11, 25 marca 1944 - reprint
          ad. 9 Nadal nie dociera, że ekskomunika dotyczy indywidualnych czynów jednostki, a nie kierowania zbrodniami?
          Powtarzam: prawnicy norymberscy również stanęli przed tym problemem.
    • grgkh O co chodzi? - ale krótko i treściwie 12.09.12, 00:51
      zzasadami napisał:

      > Zapraszam wszystkich, ale w miarę wykształconych do dyskusji.

      Chcę sprawdzić, czy sprostam Twoim wymaganiom. O co chodzi?
      • zzasadami Re: O co chodzi? - ale krótko i treściwie 12.09.12, 01:05
        poziom ponadgimnzjalny
        • sclavus Re: O co chodzi? - ale krótko i treściwie 12.09.12, 10:26
          ... niedostępny dla ciebie???
        • kotekali Re: O co chodzi? - ale krótko i treściwie 12.09.12, 12:54
          poziom parafialny
        • grgkh Re: O co chodzi? - ale krótko i treściwie 12.09.12, 17:14
          zzasadami napisał:

          > poziom ponadgimnzjalny

          Postaw wreszcie jakąś tezę, o której moglibyśmy porozmawiać. Przestań prężyć te swoje mikroskopijne muskuły.
          • kotekali Re: O co chodzi? - ale krótko i treściwie 12.09.12, 19:28
            jak nie chcesz go miec na sumieniu grgkh to nie rozmawiaj z nim....przy tobie moze dostac wylewu :)

            Absurd istnienia bozi bardzo mie sie podobal...nawet sobie to skopiowalem.
            Co do wiarygodnosci Biblii, to ponoc historycznie ma potwierdzenie w wykopaliskach archeologicznych ...mozna ja traktowac jako pewnego rodzaju kronike Izraelitow ...oczywoscie odcedzamy te cale pobozne nadinterpretecje ...wiemy jaka wiedza wtedy ludzie dysponowali i nie moze dziwic nas ich podejscie do zjawisk , ktorych rozumiec wtedy nie mogli...nie zapominamy tez o ambicjach tych, ktorym zachcialo sie dyrygowac innymi ...psychomanipulacja byla tak samo skuteczna jak strach przed ukaminowaniem...a cel ten sam.

            O ksiazce nie zapomnialem...ale zglosze sie wkrotce.
            Pozdrawiam.
          • zzasadami Re: O co chodzi? - ale krótko i treściwie 13.09.12, 18:12
            Teza 1 Pius XII nie mógł ekskomunikować Adolfa H.
            Teza 2 W Państwie Zakonnym Prusowie nie byli niewolnikami.
            • grgkh Re: O co chodzi? - ale krótko i treściwie 13.09.12, 20:01
              zzasadami napisał:

              > Teza 1 Pius XII nie mógł ekskomunikować Adolfa H.

              Pytam: dlaczego nie mógł? Nie miał własnej woli? Był zaprogramowanym robotem, którego logikę masz pod ręką i wynika z niej, że tak nie mogłoby być? DLACZEGO?

              > Teza 2 W Państwie Zakonnym Prusowie nie byli niewolnikami.

              Poproszę Cię o kompletne dane na temat Prusów - absolutnie wszystkich, którzy wtedy tam żyli i POTENCJALNIE mogli niewolnikami być. Przeanalizujemy je wspólnie i dojdziemy do wspólnych wniosków.

              Ale nie widzę szansy, żeby Ci się udało przedstawić komplet danych do takiej analizy.

              Według mnie - Twoje tezy nie muszą być prawdziwe. Nie wolno Ci mówić o nich, że są prawdziwe, dopóki tej prawdziwości nie udowodnisz.

              Tak jest z historią - materiały są niekompletne, a tezy oceniamy według ich wiarygodności.

              Spodziewam się, że te tezy były Ci potrzebne do czegoś bardziej ogólnego. Do czego? Sformułuj tę tezę ogólniejszą, do której dążysz.
              • zzasadami Odpowiadam - krótko i treściwie 16.09.12, 14:45
                1. DLACZEGO? Ano dlatego, że Kodeks Kanoniczny nie przewiduje ekskomuniki za kierowanie zbrodniami - wg CIC ekskomunikowawać mozna jedynie za indywidualne czyny.
                Żaden kodeks przedwojenny nie przewidywał możliwości karania za sprawstwo kierownicze zbrodni pko ludzkości - z tym dylematem borykali się juryści norymberscy, ale to dopiero po wojnie.
                2. Po raz kolejny:
                Świeccy mieszkańcy Państwa Zakonnego dzielili się na chłopów, właścicieli folwarków i mieszczan. Chłopi - osadnicy niemieccy otrzymywali 33 ha ziemi i musieli płacić czynsz. Chłopi Prusowie dostawali 20 ha , musieli płacić daninę, oraz obsługiwali prace pańszczyźniane. Właściciele folwarków byli wolni. Dzielili się na małych wolnych (w większości Prusowie) i wielkich wolnych. Płacili niewielki czynsz i byli zobowiązani do służby rycerskiej na rzecz Zakonu.
                Za Boockmann, Zakon Krzyżacki
                • kolter-xl Re: Odpowiadam - krótko i treściwie 16.09.12, 16:19
                  zzasadami napisał:

                  > 1. DLACZEGO? Ano dlatego, że Kodeks Kanoniczny nie przewiduje ekskomuniki za k
                  > ierowanie zbrodniami - wg CIC ekskomunikowawać mozna jedynie za indywidualne czyny.

                  Królowie , szlachta była ekskomunikowana za swoje czyny choć często i gęsto nie oni byli sprawcami bezpośrednimi .

                  > Żaden kodeks przedwojenny nie przewidywał możliwości karania za sprawstwo kiero
                  > wnicze zbrodni pko ludzkości - z tym dylematem borykali się juryści norymberscy
                  > , ale to dopiero po wojnie.

                  No to proces zakończony w 1947 roku mógł być precedensem ale widać ze pius nie zrobił tego a wręcz przyjmował na łono swojej sekty skruszonych morderców .

                  > 2. Po raz kolejny:
                  > Świeccy mieszkańcy Państwa Zakonnego dzielili się na chłopów, właścicieli folwa
                  > rków i mieszczan. Chłopi - osadnicy niemieccy otrzymywali 33 ha ziemi i musieli
                  > płacić czynsz. Chłopi Prusowie dostawali 20 ha , musieli płacić daninę, oraz o
                  > bsługiwali prace pańszczyźniane. Właściciele folwarków byli wolni. Dzielili się
                  > na małych wolnych (w większości Prusowie) i wielkich wolnych. Płacili niewielk
                  > i czynsz i byli zobowiązani do służby rycerskiej na rzecz Zakonu.
                  > Za Boockmann, Zakon Krzyżacki

                  Państwo krzyżackie to coś innego niż czasy zakon dwa wieki budował struktury owego państwa. kiedy zakon podbijał tereny prus , biorąc do niewoli Prusów korzystając z i ich niewolniczej pracy!!
            • kolter-xl Re: O co chodzi? - ale krótko i treściwie 13.09.12, 20:20
              zzasadami napisał:

              > Teza 1 Pius XII nie mógł ekskomunikować Adolfa H.

              Nie chciał a nie ze nie mógł .

              > Teza 2 W Państwie Zakonnym Prusowie nie byli niewolnikami.

              Byli, nie tylko zakon miał niewolników wtedy.

              " W średniowiecznej Europie rola produkcyjna niewolnictwa systematycznie malała na rzecz pracy poddanych chłopów, później pracy najemnej, ale niewolnictwo przetrwało przez całe średniowiecze. Istniał handel niewolnikami, których głównymi odbiorcami były muzułmańskie państwa strefy śródziemnomorskiej; wiele rodzących się państw europejskich uzyskiwało znaczne środki ze sprzedaży brańców; w społeczeństwach chrześcijańskich niewolnicy pracowali jako służba domowa, rzemieślnicy i pracownicy plantacji na wyspach Morza Śródziemnego. Na ziemiach polskich niewolnicy istnieli od II–I w. p.n.e., co najmniej do końca średniowiecza; byli wykorzystywani jako czeladź, siła robocza w kopalniach i na roli; wraz z ograniczeniem dopływu niewolników i zmianami gospodarczo-społecznymi na wsi XIII–XIV w. ich znaczenie malało, a sytuacja prawna z czasem upodobniła się do statusu ludności zależnej."

              encyklopedia.pwn.pl/haslo/3947597/niewolnictwo.html
            • k_a_p_p_a Re: O co chodzi? - ale krótko i treściwie 13.09.12, 20:21
              zzasadami napisał:

              > Teza 1 Pius XII nie mógł ekskomunikować Adolfa H.
              > Teza 2 W Państwie Zakonnym Prusowie nie byli niewolnikami.

              O ile pierwsza teza może być przedmiotem analizy, dociekań i sporów, to teza druga jest nieweryfikowalna. Spór o nią jest też mocno komiczny wg mojego osądu. Jakież to może mieć znaczenie??
              • kolter-xl Re: O co chodzi? - ale krótko i treściwie 13.09.12, 20:43
                k_a_p_p_a napisał:


                to teza druga jest nieweryfikowalna. Spór o nią jest też mocno komiczny wg mojego osądu.
                > Jakież to może mieć znaczenie??

                Jednak nawet i tobie nie wydaje się ze porwani przez zakon ludzie raczej nie dostawali dobrze płatnych posad u nowych panów ??
                • k_a_p_p_a Re: O co chodzi? - ale krótko i treściwie 13.09.12, 20:46
                  kolter-xl napisał:

                  > k_a_p_p_a napisał:
                  >
                  >
                  > to teza druga jest nieweryfikowalna. Spór o nią jest też mocno komiczny wg moj
                  > ego osądu.
                  > > Jakież to może mieć znaczenie??
                  >
                  > Jednak nawet i tobie nie wydaje się ze porwani przez zakon ludzie raczej nie d
                  > ostawali dobrze płatnych posad u nowych panów ??

                  Porwani, jeńcy wojenni, dłużnicy mięli w owych czasach status niewolnika. W czem problem?
                  • kolter-xl Re: O co chodzi? - ale krótko i treściwie 13.09.12, 20:52
                    k_a_p_p_a napisał:

                    > Porwani, jeńcy wojenni, dłużnicy mięli w owych czasach status niewolnika. W czem problem?

                    Pewno w przekorze i hipokryzji apologety katolicyzmu który nie dopuszcza nawet do siebie takiej myśli ze zakonnicy najświętszej Maryi panny byli zwykłymi bandytami.
                  • karbat Re: O co chodzi? - ale krótko i treściwie 13.09.12, 21:08
                    zzasadami napisał:

                    > Teza 1 Pius XII nie mógł ekskomunikować Adolfa H.

                    jak mialby exkomunikowac Adolfa H. , - zwalczajacego mordercow Chrystusa ,
                    zwalczajacego komunistow , z ktorym to Hitler mial podpisany konkordat ....

                    teza 1- sza wydaje sie wrecz smieszna, wychodzac z zalozenia, ze za niepomiernie mniejsze przewinienia ( wobec kosciola katolickiego ) ekskomunikowano setki , tysiace ludzi .

                    > Teza 2 W Państwie Zakonnym Prusowie nie byli niewolnikami.

                    celem wypraw krzyzackich na Baltow bylo m.in. zdobycie niewolnikow . amen.

                    kim byli ludzie pracujacy na tzw . dobrach/wlosciach biskupow lub klasztorow .
                    w jaki sposob ludzie tam pracujacy mogli zmienic swojego "pracodawce ".

                    co NT testament mowi na temat niewolnictwa, -przytocz w jaki sposob jest tam pochwalane,
                    a w jaki sposob NT potepia niewolnictwo .


                    • zzasadami Noblista karbat powiedział: amen... 16.09.12, 14:50
                      "celem wypraw krzyzackich na Baltow bylo m.in. zdobycie niewolnikow . amen.|
                      Pewnie sprawa udowodniona - bo tak powiedział karbat największy autorytet w dziedzinie historii średniowiecza.
                      Karbatowi do pięt nie dorastają Gerard Labuda, Marian Biskup czy Stefan Kuczyński.
                      Karbat dostał Nobla z historii, a oni nie.
                      • karbat Re: Noblista karbat powiedział: amen... 16.09.12, 17:51
                        zzasadami napisał:
                        > "celem wypraw krzyzackich na Baltow bylo m.in. zdobycie niewolnikow . amen.
                        > Pewnie sprawa udowodniona - bo tak powiedział karbat największy autorytet w dzi
                        > edzinie historii średniowiecza.
                        > Karbatowi do pięt nie dorastają Gerard Labuda, Marian Biskup czy Stefan Kuczyńs
                        > ki.
                        > Karbat dostał Nobla z historii, a oni nie.


                        pl.wikipedia.org/wiki/Zakon_krzy%C5%BCacki
                        czytaj II etap podboju Prus ,-
                        rycerze zakonu naswietszej marii panny , rycerstwo przybyle z Zachodu , mordowali, robili
                        z podbitych narodow baltyckich niewolnikow . podac ci inne zrodla w ktorych jest mowa jak ci katolicy podbitych Baltow sprzedawali na zachodzie europy ...

                        tylko totalny ignorant mysli, ze katoliccy rycerze mordowali, podbijali kraje baltyckie ....
                        za darmo - nie odkuwajac sobie kosztow kosztownych wypraw bandyckich pod znakiem
                        krzyza z blogoslawienstwem papieza .
                        • karbat Re: uzupelniam braki 16.09.12, 18:58
                          w twoim wyksztalceniu , - trawjacy dziesieciolecia okres podboju prusow i baltow .

                          -moredrcze wyprawy zakonnikow i rycerstwa zachodniego odbywaly sie pora zimowa,
                          gdyz podbijane tereny byly dla ciezko uzbrojonych zakonnikow i rycerzy w innych porach roku praktycznie niedostepne .
                          -wypraw krzyzowych na baltow bylo ca. 50 - p i e c d z i e s i a t .
                          -osoby starsze mordowanio z mlodych silnych robiono niewolnikow, duzo mlodych, dzieci wywozonodo swoich posiadlosci , tez sprzedawano .
                          -podbici byli poganami , -mieli status niewolnikow .
                          • kolter-xl Re: uzupelniam braki 16.09.12, 19:43
                            karbat napisał:

                            > w twoim wyksztalceniu , - trawjacy dziesieciolecia okres podboju prusow i balto
                            > w .
                            >
                            > -moredrcze wyprawy zakonnikow i rycerstwa zachodniego odbywaly sie pora zimowa

                            Jego to nie interesuje, on już sie zaciął i on będzie tylko bezmyślnie swoje pierwsze tezy bronił.Wbrew wszystkiemu.
                          • zzasadami Uzupelniam braki cd 16.09.12, 22:49
                            Wszystko pięknie - tylko dotyczy rejz na Litwę, konkretnie Żmudź - choć i pod Wilno docierali.

                            Ja uzupełniam swój post, bo mi znowu ucięło.
                            Idźmy dalej w sprawie "niewolnych Prusów w Państwie Zakonnym"
                            1234 - pierwsza wyprawa z Ziemi Chełmińskiej do Prus
                            1249 - pokój dzierzgoński - 15 lat po rozpoczeciu działań zbrojnych.
                            1283 - przyjmuje się za ostateczną datę zakończenia podboju Prus (Biskup, Labuda) - 34 lata po pokoju dzierzgońskim.

                            Pokój dzierzgoński gwarantował ludności pruskiej mn: prawo posiadania, nabywania, zbywania majątku; rozszerzał prawo dziedziczenia, nadawał im zdolność sądową zrówno przed sądami kościelnymi, jak i świeckimi, a ponadto gwarantował wybór prawa któremu mieli podlegać.
                            Układ zawarto pod auspicjami legata papieskiego Jakuba.

                            No, to jak na NIEWOLNIKÓW, to całkiem sporo tych praw mieli !?
                            • kolter-xl Re: Uzupelniam braki cd 16.09.12, 23:29
                              zzasadami napisał:

                              > Wszystko pięknie - tylko dotyczy rejz na Litwę, konkretnie Żmudź - choć i pod W
                              > ilno docierali.
                              >
                              > Ja uzupełniam swój post, bo mi znowu ucięło.
                              > Idźmy dalej w sprawie "niewolnych Prusów w Państwie Zakonnym"
                              > 1234 - pierwsza wyprawa z Ziemi Chełmińskiej do Prus
                              > 1249 - pokój dzierzgoński - 15 lat po rozpoczeciu działań zbrojnych.
                              > 1283 - przyjmuje się za ostateczną datę zakończenia podboju Prus (Biskup, Labud
                              > a) - 34 lata po pokoju dzierzgońskim.
                              >
                              > Pokój dzierzgoński gwarantował ludności pruskiej mn: prawo posiadania, nabywani
                              > a, zbywania majątku; rozszerzał prawo dziedziczenia, nadawał im zdolność sądową
                              > zrówno przed sądami kościelnymi, jak i świeckimi, a ponadto gwarantował wybór
                              > prawa któremu mieli podlegać.
                              > Układ zawarto pod auspicjami legata papieskiego Jakuba.
                              >
                              > No, to jak na NIEWOLNIKÓW, to całkiem sporo tych praw mieli !?

                              Nie pieprz człowieku masz rozum 12 latka ?, ile lat minęło zanim tych praw się doczekali ? a ilu pod batem zakonu zmarło przy niewolniczej pracy .Chcesz wmówić nam tu wszystkich ze zakon krzyżacki nigdy nie korzystał z pracy niewolników.???????? Daruj sobie takie gadki stawiają ciebie na równi z Chasydem czy Oszołomem z radia coś tam :))
                              • zzasadami Historia, nie "przemyslenia" koltera. 17.09.12, 00:01
                                1. "Chcesz wmówić nam tu wszystkich ze zakon krzyżacki nigdy nie korzystał z pracy niewolników."
                                Przeczytaj tezę z którą polemizujesz:
                                - zzasadami 13.09.12, 18:12 – „Teza 2 W Państwie Zakonnym Prusowie nie byli niewolnikami.
                                2. "Nie pieprz człowieku masz rozum 12 latka ?, ile lat minęło zanim tych praw się doczekali ? a ilu pod batem zakonu zmarło przy niewolniczej pracy"
                                TO TYLKO EFEKCIKI PRACY TWOJEGO ROZUMKU.

                                MNIE INTERESUJE TO, CO O TYM MÓWI NAUKA HISTORII

                                OPIERAM SIĘ NA DOSTĘPNYCH TEKSTACH ŹRÓDŁOWYCH I SOLIDNYCH OPRACOWANIACH.
                                Na nieudolne filozofowanie,cytowanie agitek, naginanie faktów przez zaczadzony nienawiscią umysł szkoda czasu.
                                Za prawdę powiadam Ci kolter na to szkoda życia.
                                • k_a_p_p_a Re: Historia, nie "przemyslenia" koltera. 17.09.12, 00:37
                                  zzasadami napisał:

                                  > 1. "Chcesz wmówić nam tu wszystkich ze zakon krzyżacki nigdy nie korzystał z pr
                                  > acy niewolników."
                                  > Przeczytaj tezę z którą polemizujesz:
                                  > - zzasadami 13.09.12, 18:12 – „Teza 2 W Państwie Zakonnym Prusowie
                                  > nie byli niewolnikami.
                                  > 2. "Nie pieprz człowieku masz rozum 12 latka ?, ile lat minęło zanim tych praw
                                  > się doczekali ? a ilu pod batem zakonu zmarło przy niewolniczej pracy"
                                  > TO TYLKO EFEKCIKI PRACY TWOJEGO ROZUMKU.
                                  >
                                  > MNIE INTERESUJE TO, CO O TYM MÓWI NAUKA HISTORII
                                  >
                                  > OPIERAM SIĘ NA DOSTĘPNYCH TEKSTACH ŹRÓDŁOWYCH I SOLIDNYCH OPRACOWANIACH.

                                  O to może ja pomogę oprzeć się na dostępnym tekście źródłowym i uzupełnię to co przemilczałeś lub czego nie wiedziałeś. Traktat dzierzgoński dawał wolność jedynie neofitom.

                                  10. Ogólnie rzecz ujmując Zakon zapewnia neofitom pełną wolność osobistą, pod warunkiem jednak wytrwania przez nich przy religii chrześcijańskiej i w posłuszeństwie Stolicy Apostolskiej, a także i tu w Prusach Zakonowi. Neofici przystali na te warunki i wyraźnie zgodzili się na sankcje, że ci, którzy odstąpią od wiary chrześcijańskiej, tym samym utracą przyrzeczoną im wolność.
                                  www.domwarminski.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=7:traktat-dzierzgonski&catid=59:pozostale-zrodla-historyczne&Itemid=183
                                  Zwracam uwagę na podkreśloną frazę.
                                  • zzasadami Re: Historia, nie "przemyslenia" koltera. 17.09.12, 22:21
                                    No dobrze mój drogi będę teraz pisał posty jak do dzieci - z wytłumaczeniem wszystkiego od A do Z.
                                    Jak myslisz. kto ze strony Prusów podpisał układ dzierzgoński?
                                    Poganie, czy ci, którzy stwierdzili, że trzeba przyjąć wiarę i ugodzić się z potężniejszymi i bardziej cywilizowanymi zwycięzcami?
                                    Co mogli uczyć ci, którym nie podoboła się ugoda? uciekać - nieprawdaż? - na nie zajęte tereny lub Litwę i Ruś.
                                    Było trochę niezadowolonych, bo wschodnie obszary Prus Zakonnych wyludniły się stąd pojęcie Grosse Wildnis.
                                    • kolter-xl Re: Historia, nie "przemyslenia" koltera. 17.09.12, 22:51
                                      zzasadami napisał:

                                      > No dobrze mój drogi będę teraz pisał posty jak do dzieci - z wytłumaczeniem wsz
                                      > ystkiego od A do Z.
                                      > Jak myslisz. kto ze strony Prusów podpisał układ dzierzgoński?
                                      > Poganie, czy ci, którzy stwierdzili, że trzeba przyjąć wiarę i ugodzić się z po
                                      > tężniejszymi i bardziej cywilizowanymi zwycięzcami?
                                      > Co mogli uczyć ci, którym nie podoboła się ugoda? uciekać - nieprawdaż? - na ni
                                      > e zajęte tereny lub Litwę i Ruś.
                                      > Było trochę niezadowolonych, bo wschodnie obszary Prus Zakonnych wyludniły się
                                      > stąd pojęcie Grosse Wildnis.

                                      Uciekli ci co nie byli w reku zakonu. Pokaż mi dowódce który wypuści na wolność w czasie wojny lub w czasie zagrożenia żądnego zemsty wojownika ? .No chyba ze ty wiesz ze miłujący bliźnich zakon wypuścił jeńców i niewolników ??
                                      Nie wykorzystywał ich kobiet ?? Nie więził ich dzieci żeby zatrzymać ich u siebie ??
                                      Jedno wiem Zakon zmuszał Prusów do niewolniczej pracy !!

                                      img189.imageshack.us/img189/5708/img012zp.jpg
                                • kolter-xl Re: Historia, nie "przemyslenia" koltera. 17.09.12, 08:19

                                  zzasadami napisał:

                                  > TO TYLKO EFEKCIKI PRACY TWOJEGO ROZUMKU.
                                  >
                                  > MNIE INTERESUJE TO, CO O TYM MÓWI NAUKA HISTORII
                                  >
                                  > OPIERAM SIĘ NA DOSTĘPNYCH TEKSTACH ŹRÓDŁOWYCH I SOLIDNYCH OPRACOWANIACH.
                                  > Na nieudolne filozofowanie,cytowanie agitek, naginanie faktów przez zaczadzony
                                  > nienawiscią umysł szkoda czasu.
                                  > Za prawdę powiadam Ci kolter na to szkoda życia.

                                  Misiu puchaty pokaż mi tekst jakiegokolwiek historyka ;dosłownie jakiegokolwiek historyka . Który napisał tak ; zakon krzyżacki nigdy nie korzystał z niewolniczej pracy podbitych narodów !! no dawaj historyku kościelny !!

                                  Tu ci zacytuję to co wkleił Kaapa;

                                  "w Prusach doszło do poważnego zatargu w kwestii następującej: wspomniani neofici twierdzą, że od papieży Honoriusza i Grzegorza, poprzedników papieża Innocentego IV, który z opatrzności Bożej obecnie przewodniczy kościołowi Bożemu, było im zapewnione prawo do wolności dzieci Bożych, skoro zostali odrodzeni z wody i Ducha Świętego. Oni byli przekonani, że winni posłuszeństwo i uległość tylko samemu Chrystusowi i Kościołowi. Tymczasem wspomniani bracia, wbrew tym obietnicom zmuszali ich do uciążliwych posług i to do tego stopnia, że sąsiedni poganie słysząc o ich ucisku nie mieli ochoty poddać się pod słodkie jarzmo Ewangelii. "
                                  • zzasadami Jaś nie doczytał... 17.09.12, 22:41
                                    "zmuszali ich do uciążliwych posług" - posługi nawet uciążliwe były immanentną częścią średniowiecznego prawa lennego.
                                    • kolter-xl Re: Jaś nie doczytał... 17.09.12, 22:51
                                      zzasadami napisał:

                                      > "zmuszali ich do uciążliwych posług" - posługi nawet uciążliwe były immanentną
                                      > częścią średniowiecznego prawa lennego.

                                      Ta a misiu puchaty nie wie ze podbój Prus zaczął się na początku XIII wieku , no a niewolnikami niektórzy Prusowie przestali być pod koniec tego wieku .Co było przez 60-70 lat z jeńcami ??
                                    • jeepwdyzlu @zzasadami 17.09.12, 22:55
                                      Twoje propozycje historii alternatywnej, czyli, co powinien zrobić Pius (podróż po całym świecie) są iluzją, utopią.
                                      -----------
                                      to nie moje propozycje
                                      coś ci się pomyliło

                                      emocje emocje emocje
                                      popłynąłeś w tym wątku jak każdy teista skonfrontowany z faktami
                                      Ty "podajesz fakty" które jakoby DOWODZĄ Twoich tez?
                                      Nie
                                      pokazujesz jak pius piszczał
                                      jak myszka
                                      jeep
                                      • kolter-xl Re: @zzasadami 17.09.12, 23:04
                                        jeepwdyzlu napisał:

                                        > Twoje propozycje historii alternatywnej, czyli, co powinien zrobić Pius (podróż
                                        > po całym świecie) są iluzją, utopią.
                                        > -----------
                                        > to nie moje propozycje
                                        > coś ci się pomyliło
                                        >
                                        > emocje emocje emocje
                                        > popłynąłeś w tym wątku jak każdy teista skonfrontowany z faktami
                                        > Ty "podajesz fakty" które jakoby DOWODZĄ Twoich tez?
                                        > Nie
                                        > pokazujesz jak pius piszczał
                                        > jak myszka

                                        Fakt , pius nie stanął z otwartą przyłbicą,kiedy hitler masowo mordował kler czy laikat katolicki ze strachu ze adolf nie pozwoli mu ewangelizować wschodu ??
                            • k_a_p_p_a Re: Uzupelniam braki cd 17.09.12, 00:20
                              zzasadami napisał:


                              > Pokój dzierzgoński gwarantował ludności pruskiej mn: prawo posiadania, nabywani
                              > a, zbywania majątku; rozszerzał prawo dziedziczenia, nadawał im zdolność sądową
                              > zrówno przed sądami kościelnymi, jak i świeckimi, a ponadto gwarantował wybór
                              > prawa któremu mieli podlegać.
                              > Układ zawarto pod auspicjami legata papieskiego Jakuba.
                              >
                              > No, to jak na NIEWOLNIKÓW, to całkiem sporo tych praw mieli !?

                              To że traktat dawał im jakieś prawa nie oznacza, że te prawa w państwie zakonnym mieli. Przytoczyć ci ile zapisów przeróżnych traktatów, ile postanowień sądów papieskich zakon nie dotrzymał?
                            • kolter-xl Nieuctwo i hipokryzja . 17.09.12, 21:58
                              zzasadami napisał:

                              > Wszystko pięknie - tylko dotyczy rejz na Litwę, konkretnie Żmudź - choć i pod W
                              > ilno docierali.
                              >
                              > Ja uzupełniam swój post, bo mi znowu ucięło.
                              > Idźmy dalej w sprawie "niewolnych Prusów w Państwie Zakonnym"
                              > 1234 - pierwsza wyprawa z Ziemi Chełmińskiej do Prus
                              > 1249 - pokój dzierzgoński - 15 lat po rozpoczeciu działań zbrojnych.
                              > 1283 - przyjmuje się za ostateczną datę zakończenia podboju Prus (Biskup, Labud
                              > a) - 34 lata po pokoju dzierzgońskim.
                              >
                              > Pokój dzierzgoński gwarantował ludności pruskiej mn: prawo posiadania, nabywani
                              > a, zbywania majątku; rozszerzał prawo dziedziczenia, nadawał im zdolność sądową
                              > zrówno przed sądami kościelnymi, jak i świeckimi, a ponadto gwarantował wybór
                              > prawa któremu mieli podlegać.
                              > Układ zawarto pod auspicjami legata papieskiego Jakuba.
                              >
                              > No, to jak na NIEWOLNIKÓW, to całkiem sporo tych praw mieli !?

                              Dzieje Zakonu Krzyżackiego w Prusach autorstwa Biskupa i Labudy tak ich chwaliłeś i udowadniałeś nimi ze zakon to miejsce wyjątkowo miłe dla jeńców wojennych czy też niewolników.Więc ja ciekawy co o tym raju napisali owi panowie pitnałem na jednej nodze do jednej z publicznych bibliotek i oto mam Znalazłem. Panowie ci bez kozery piszą ze owszem Prusowie dostali jakieś prawa w tym wolność. Ale dopiero pod koniec XIII no a jak wynika z twojego postu takie prawa zagwarantował im " 1249 - pokój dzierzgoński - 15 lat po rozpoczeciu działań zbrojnych." Czyli z owej książki wynika ze jednak ten cały pokój gó... im dał nadal byli zeszmaceni i traktowani jak niewolnicy, przez co najmniej 40 lat !!
                              Str 309 się kłania jeżeli masz tę książkę w domu .

                              Ps.
                              Miałem tą książkę raptem 15-20 minut w reku a co by było gdybym solidnie nią się zainteresował ??
                        • zzasadami Re: Noblista karbat powiedział: amen... 16.09.12, 21:40
                          1. "rel="nofollow">pl.wikipedia.org/wiki/Zakon_krzy%C5%BCacki
                          > czytaj II etap podboju Prus ,-"
                          Czytaj nie wikipedia, a choćby Biskup, Labuda, Dzieje zakonu krzyzackiego w Prusach - str. 189 - 192 i może jeszcze str. 205 - 213.
                          "W pustoszeniu kraju prym wiedli Krzyżacy, ale nie ustepowali im bynajmniej sami Prusowie, którzy taktykę tę stosowali juz przedtem w stosunku do sw
                          PS I
                          Może dla Ciebie wikipedia to "skarbnica wiedzy wszelakiej"
                          PS II
                          Przypomnij sobie moją tezę, z którą polemizujesz. Ani słowa nie ma tam o rejzach i wziętych podczas nich do niewoli. W tezie mowa jest o Prusach.

                      • kolter-xl Re: Noblista karbat powiedział: amen... 10.03.13, 12:05
                        Oto słowa patologicznego łgarza katolickiego kontra znakomity historyk Kuczyński . Coś może nieuku i łgarzu katolicki, chcesz dodać do tego tekstu Kuczyńskiego ?

                        zzasadami napisał:

                        > "celem wypraw krzyzackich na Baltow bylo m.in. zdobycie niewolnikow . amen.|
                        > Pewnie sprawa udowodniona - bo tak powiedział karbat największy autorytet w
                        dziedzinie historii średniowiecza.
                        > Karbatowi do pięt nie dorastają Gerard Labuda, Marian Biskup czy Stefan Kuczyński.
                        > Karbat dostał Nobla z historii, a oni nie.

                        Stefan Kuczyński -Wielka wojna z Zakonem Krzyżackim w latach 1409-1411.Str 58

                        Rycerze niemieccy ,zamiast bronic pustynnych piasków ,woleli zdobywać żyzne ziemie ,brać niewolnika i łupy ,zakładać nowe państwa.Program ten łatwiej było wykonać w Europie ,opierając się o Rzeszę Niemiecką i o stałe a bliskie posiłki stamtąd
    • jeepwdyzlu zzasadami nie można równocześnie 12.09.12, 09:30
      prowadzić w jednym wątku polemiki ze wszystkimi swoimi oponentami :-)

      Podziwiam Twój zapał polemiczny, niemniej - zrobi się chaos.
      Mam wrażenie, że Twój główny zarzut dotyczący spraw historycznych - bierze się z krytyki patrzenia na sprawy sprzed lat oczami współczesnych... I tu przyznam Ci rację. łatwo nam ferować wyroki - trzeba było to, trzeba było tamto. Ba! Gdyby to było takie proste.. zapewne powiesz. I co do metodologii - będziesz mieć rację.
      Co do oceny moralnej - nie.
      Małą dygresja. Mój Ojciec jako niepełnoletni nastolatek próbował się dostać do Armii Andersa. Nie przyjęli go. Rok później - trafił do Berlinga. I były tego konsekwencje. Może nie miał wyboru. Nie zmienia to faktu, ze stanął po ZŁEJ stronie.
      Podobnie jest z zachowaniem kościoła w latach 1919-1948
      Szczerze mówiąc - jestem zaskoczony, że próbujesz bronić sprawy przegranej. To był okres hańby. Może najczarniejsza karta w historii kościoła katolickiego. Bez urazy zzasadami - ale Twoja ironia pokazuje wyłącznie brak argumentów. Próbujesz uśmiechem zatuszować fakt, że i Watykan i wiele episkopatów, mnóstwo hierarchów a także sam papież - stanęli po stronie zła. I stali tam nawet kiedy było wszystko jasne.
      I do dziś nie powiedzieli przepraszam.

      Tak - nie tylko oni. Całe narody - jak Francuzi, Węgrzy, środowiska Światowego Kongresu Żydów, dowództwa aliantów, nawet my - wszyscy mamy swoje grzechy.
      Tylko my próbujemy się z nimi rozliczać. Kościół - również Twoimi ustami - nie.
      To przykre.
      jeep
      • sclavus ... nawiasem... 12.09.12, 10:46
        ... To był okres hańby. Może najczarniejsza karta w historii kościoła katolickiego...
        Wiem na pewno, że były czarniejsze... Jeśli jednak pochłonęły mniej ofiar, skutki działania nie były aż tak straszne, to jedynie dlatego, że technologicznie, pewne rzeczy były mniej możliwe...
      • kotekali z jakimi zasadami? 12.09.12, 12:52
        domaga sie kultury dyskusji, chce sobie dobierac wyksztalconych do pogaduszki ...mniemanko to on ma osobie :)

        czuje sie lepszy, tylko w czym? hahha grzebie w historii i tak nia manipuluje by wubielac to co jest naturalnie czarne :)

        A co z tym co sie dzieje teraz? co wyprawia kler w Polsce? I co nic o tym nie wie ten obludnik? czyzby dawniej krk byl taki prawy i niewinny a teraz potrafi krasc bez zenady!

        Armia pasozytow okrada budzet ..on jest wlasnie z tej armii ...bez wstydu i zazenowania chce rozmawiac jak rowny z rownym ...coz za obrzydliwy typ...tylko katabas moze byc tak moralnie zdegenerowany! I on jeszcze sie domaga kulturalnego traktowania !

        Zzasadami ...pochwal sie swoim wyksztaceniem! Grzecznie pisac nie wystarczy , zeby twierdzic , ze sie jest wyksztalconym. Trzeba jeszcze pisac krytycznie i uczciwie, a ty tego nie potrafisz ....klamstwo ubrane w kwiatki pozostanie klamstwem, mentalnosc kretacza wyuczona na katolickich szkolkach gdzie uczy sie tylko milej kosciolowi historii tez nie pomaga...jakosc wyksztalcenia na tych szkolkach jaka jest kazdy widzi...po kolechach i katechetach rozsianych po tym calym biednym kraju...ty nie jestes wyksztalcony...tylko uksztaltowany ....wyksztalceni ludzie potafia byc niezalezni od koniunktury ...nigdy nie sluza bezkrytycznie jakiejkolwiek ideologii czy bogom ...

        Dales tu nieraz dowod swojej niewiedzy i ignorancji ...bezczelnosc tez nie jest ci obca.
        • jeepwdyzlu Re: z jakimi zasadami? 12.09.12, 15:19
          Zzasadami ...pochwal sie swoim wyksztaceniem! Grzecznie pisac nie wystarczy , zeby twierdzic , ze sie jest wyksztalconym.
          -----------------
          bez przesady
          zzasadami jest o niebo lepszy niż chasydy, oszołomy czy nawet grzeg

          a że ulega emocjom?
          mnie to nie dziwi, raczej bawi
          Apeluję do Szanownego Towarzystwa - nie lejmy biednych teistów tak mocno - bo za moment nie będzie z kim rozmawiać :-)
          Wszyscy uciekają...
          Lżej nieco walcie - będzie dłuższa zabawa...
          jeep
          • kotekali Re: z jakimi zasadami? 12.09.12, 19:32
            tak jak kolter to okreslil, to ze jesli ktos o czyms nie wie, nie znaczy , ze tego nie bylo...

            misjonarzy nam tu przysylaja ....sw.Wojciechow ...(p)o KULach
            • karbat Re: z jakimi zasadami? 12.09.12, 20:46
              zzasadami napisał:
              > > Nło jki zy pińć klos.
              > > kolter - nie podskakuj...

              text adekwatny do wyksztalcenia .
        • zzasadami Dzięki. 13.09.12, 17:52
          Dziękuję za przypomnienie.
          Poniosło mnie trochę - a przecież POKORA to jedna (z wielu) cnót mojej wiary.
          Co do meritum nie zmieniam zdania.
          • grgkh Re: Dzięki. 13.09.12, 20:05
            zzasadami napisał:

            > Dziękuję za przypomnienie.

            Słaba pamięć, czy może nieskuteczność w kształtowaniu zasad moralnych?

            A przypomina Ci o tym ateista. Uważam, że jest trzeba to wyraźnie podkreślić.

            > Poniosło mnie trochę - a przecież POKORA to jedna (z wielu) cnót mojej wiary.
            > Co do meritum nie zmieniam zdania.

            Zalecanych cnót. To nie jest równoważne z tym, ze jak ktoś wierzy, to takie cnoty posiada. Jak widać religia jest tylko parawanem, za którym kryje się hipokryzja.
          • kolter-xl Re: Dzięki. 13.09.12, 20:12
            zzasadami napisał:

            > Dziękuję za przypomnienie.
            > Poniosło mnie trochę - a przecież POKORA to jedna (z wielu) cnót mojej wiary.

            Ale jajaaaaaaaaaaaaaaaaaa :))
        • zzasadami Tylko inwektywy? 16.09.12, 15:14
          "klamstwo ubrane w kwiatki pozostanie klamstwem, mentalnosc kretacza wyuczona na katolickich szkolkach"
          Jakoś to ja dostrzegam jedynie mnogość inwektyw w postach licznych "oświeconych" Natomiast - poza nielicznymi wyjątkami - merytoryczne ergumenty wystepuja tam w ilościach śladowych.

          Odnośnie Piusa XII istnieje dość wiarygodna hipoteza, że "czarna legenda" o nim została zaprogramowana i stworzona przez KGB.
          Por. sztuka "Namiestnik"
          Por. wywiady z generałem rumuńskich służb specjalnych Mihai Pacepa
          • kolter-xl Re: Tylko inwektywy? 16.09.12, 16:22
            zzasadami napisał:

            > "klamstwo ubrane w kwiatki pozostanie klamstwem, mentalnosc kretacza wyuczona n
            > a katolickich szkolkach"
            > Jakoś to ja dostrzegam jedynie mnogość inwektyw w postach licznych "oświeconych
            > " Natomiast - poza nielicznymi wyjątkami - merytoryczne ergumenty wystepuja tam
            > w ilościach śladowych.
            >
            > Odnośnie Piusa XII istnieje dość wiarygodna hipoteza, że "czarna legenda" o nim
            > została zaprogramowana i stworzona przez KGB.
            > Por. sztuka "Namiestnik"
            > Por. wywiady z generałem rumuńskich służb specjalnych Mihai Pacepa

            " Edmund Osmańczyk w książce "Wisła i Kraków to Rodło" opowiada o pielgrzymce Polaków do Rzymu w 1933 r., w celu uproszenia ówczesnego papieża Piusa XI, aby stanął w obronie katolickiego ludu polskiego w Rzeszy przed germanizacyjną polityką wrocławskiego kard. Bertrama i rządu III Rzeszy:
            "Aby uzyskać audiencję u Ojca Świętego i móc przedstawić osobiście troski religijne Polaków w Nadodrzu i Prusach Wschodnich, trzeba było rozmawiać najpierw z politycznym sekretarzem papieża, znanym nam dobrze z przyjaźni z hitlerowcami od roku 1923, z księdzem Eugeniuszem Pacellim. Ten watykański polityk, o którym mówiono, że to "Prusak z ducha, a Włoch z krwi i z banku św. Ducha"... wreszcie był nam znany, jak całemu już światu, z tego, że w lipcu 1933 r., jako sekretarz stanu stolicy apostolskiej doprowadził do końca swe dzieło: związał Watykan z imperialistycznymi Niemcami poprzez podpisanie 20 lipca 1933 r. konkordatu z III Rzeszą... Tak więc z autorem konkordatu z hitlerowską Rzeszą wypadło pertraktować kilka miesięcy później prezesowi Związku Polaków w Niemczech, księdzu doktorowi Bolesławowi Domańskiemu, w sprawie audiencji u Piusa XI i możliwości wsparcia katolickiego ludu polskiego w Nadodrzu.
            W dramatycznej rozmowie ten wysoki reprezentant rzymskiej kurii, Eugenio Pacelli, oświadczył kategorycznie:
            - Nie! Interesy Kościoła wymagają całkowitej germanizacji Nadodrza dla umocnienia tam niemieckiego katolicyzmu. I dlatego papież przemówi do was po niemiecku, i to w obecności przedstawiciela waszej ambasady, ambasady III Rzeszy!"."
            • zzasadami "o którym mówiło się..." 16.09.12, 19:19
              1. To ma być odpowiedź na bardzo prawdopodobną hipotezę o prowokacji KGB wobec Papieża?
              2. Dlaczego Osmańczyk ma być bardziej wiarygodny od Haleckiego?
              3. Podobni jestescie z p. Osmańczykiem w sposobie argumentacji:
              "powszechnie wiadomo", "o którym mówiło się". Jakież to niezwykle naukowe...
              • kolter-xl Re: "o którym mówiło się..." 16.09.12, 19:41
                zzasadami napisał:

                > 1. To ma być odpowiedź na bardzo prawdopodobną hipotezę o prowokacji KGB wobec
                > Papieża?

                Masz jakieś konkrety na temat tego jak pius XII walczył z nazizmem ??

                > 2. Dlaczego Osmańczyk ma być bardziej wiarygodny od Haleckiego?

                Może dlatego ze Halecki na widok papież srał ze szczęścia w gacie ??

                > 3. Podobni jestescie z p. Osmańczykiem w sposobie argumentacji:
                > "powszechnie wiadomo", "o którym mówiło się". Jakież to niezwykle naukowe...

                Wybacza lae to Osmańczyk żył w czasach tego pruskiego papieża nie ja i nie ty !! To on z nim sie spotykał i on odczuł jego pogardę .
                • zzasadami Re: "o którym mówiło się..." 16.09.12, 22:10

                  1. Teraz ja rozmydlę. Co z przerzutem nazistów.
                  2. Po 1945 – Ken Follet „ Akta Odessy” i Ladislao Farago “ A la recherche de Martin Bormann et des rescapés nazis d’Amérique du sud” (po angielsku: Aftermath. Martin Bormann and the Fourth Reich ).
                  Jak na razie tylko beletrystyka – żadne nawet uprawdopodobnienia tezy

                  2. Kolter
                  „Juz ci pokazałem stanowisko Von Galena , gdyby pius XII miał choć w 5 % takie jaja jak on nie byłoby wojny !!”
                  „Nie , ale gdyby episkopat Niemiec powiedziałby ze udział w wojnie to grzech , to pewno nie byłoby jej (…)”

                  Na pewno wojny by nie było. Stalin z Hitlerem do spółki nie rozpoczęliby II WŚ. – oj kolter, kolter znawco – „wyznawco rozumu”.
                  Naprawdę daj się przekonać, że skoro „masz głębokie przekonanie” nie dowodzi to prawdziwości Twojej tezy.

                  3. „Państwo krzyżackie to coś innego niż czasy zakon dwa wieki budował struktury owego państwa. kiedy zakon podbijał tereny prus , biorąc do niewoli Prusów korzystając z i ich niewolniczej pracy!!”
                  Ale teza brzmiała jak brzmiała (zzasadami 13.09.12, 18:12 – „Teza 2 W Państwie Zakonnym Prusowie nie byli niewolnikami.”) … i ponoć starasz się ją obalić.

                  4. „Ani be, ani me, ani kukuryku” na temat „czarnej legendy” Piusa XII w czym prawdopodobnie maczało palce KGB?
                  5. Halecki też żył w czasach Piusa XII
                  • kolter-xl Re: "o którym mówiło się..." 16.09.12, 23:17
                    zzasadami napisał:
                    >
                    > 2. Kolter
                    > „Juz ci pokazałem stanowisko Von Galena , gdyby pius XII miał choć w 5 %
                    > takie jaja jak on nie byłoby wojny !!”
                    > „Nie , ale gdyby episkopat Niemiec powiedziałby ze udział w wojnie to grz
                    > ech , to pewno nie byłoby jej (…)”

                    > Na pewno wojny by nie było. Stalin z Hitlerem do spółki nie rozpoczęliby II WŚ.

                    Ty chyba nie rozumiesz z tego ze hitler nie wyciągnął nigdy swoich brudnych łap do
                    Von Galena bo po prostu bał się reakcji ludzi ?? Gdyby 10 biskupów ostro potraktowałby adolfa nie snułby planów podboju świata .

                    > – oj kolter, kolter znawco – „wyznawco rozumu”.
                    > Naprawdę daj się przekonać, że skoro „masz głębokie przekonanie” nie dowodzi to prawdziwości Twojej tezy.

                    Moja teza to samo życie, strach przed ludem nawet adolfa by powstrzymał.

                    > 3. „Państwo krzyżackie to coś innego niż czasy zakon dwa wieki budował st
                    > ruktury owego państwa. kiedy zakon podbijał tereny prus , biorąc do niewoli Pru
                    > sów korzystając z i ich niewolniczej pracy!!”
                    > Ale teza brzmiała jak brzmiała (zzasadami 13.09.12, 18:12 – „Teza 2
                    > W Państwie Zakonnym Prusowie nie byli niewolnikami.”) … i ponoć starasz się ją obalić.

                    Ja to obaliłem i każdy kto pisał o zakonie i niewolnictwie , tylko ty jeden nadal twierdzisz ze zakon sowicie opłacał wziętych do niewoli najemnych pracowników z Prus :))Zakon nie miał niewolników bo zakon to w ogóle byli wspaniali panowie. Odbiegający od swojej epoki swoim dobrem i miłością bliźniego.

                    > 4. „Ani be, ani me, ani kukuryku” na temat „czarnej legendy&#
                    > 8221; Piusa XII w czym prawdopodobnie maczało palce KGB?
                    > 5. Halecki też żył w czasach Piusa XII

                    Ta " Oskar Halecki Był rzecznikiem roli Polski jako "przedmurza chrześcijaństwa", postulował konieczność podporządkowania się woli Watykanu. Wysoko cenił go papież Pius XII."

                    Ten faktycznie jest wiarygodny :)))))
                    • zzasadami Obalanie, ale czego ...? 17.09.12, 00:33
                      1. "Moja teza to samo życie, strach przed ludem nawet adolfa by powstrzymał."

                      Samo życie..., powszechnie się uważa..., o, którym mówiono...

                      A z drugiej strony argumenty:
                      - encyklika "Mit brennender Sorge",
                      - encyklika "Summi pontificatus",
                      - Actes et Documents teksty, które uwalniają Piusa XII od oskarżeń - czyli te Twoje "tajne akta Watykanu"...
                      - reakcja na aresztowanie Kard. Hlonda
                      - telegramy z 10 maja 1940 r., wyrażające solidarność monarchom Belgii, Holandii i Luksemburga po zajęciu tych krajów przez Wehrmacht,
                      - odważne rady, które papież dawał Mussoliniemu i królowi Wiktorowi Emanuelowi III, by podpisali oddzielny traktat pokojowy.

                      2. A ponadto:
                      Pius XII w 1943 roku dowiedział sie o przesladowaniach Żydów. Dlaczego ostrzej nie reagował? Bo jak sam powiedział ambasadorowi Włoch przy Watykanie:

                      "W obliczu straszliwych wydarzeń w Polsce musimy wyrazić potępienie dla takich spraw. Przed ostrzejszym wypowiedzeniem się o tym powstrzymuje nas tylko świadomość, że pogorszylibyśmy jeszcze sytuację tych nieszczęśników".
                      Por. protest bp. holenderskich powoduje intensyfikację deportacji Żydów.

                      3. "Ja to obaliłem i każdy kto pisał o zakonie i niewolnictwie"
                      - Ha, ha, obaliłeś...
                      - Jakoś u Kuczyńskiego, Boockmanna, Labudy i Biskupa nie ma tego "obalania"

                      Biskup, Labuda, Dzieje zakonu krzyzackiego w Prusach - str. 189 - 192 i może jeszcze str. 205 - 213.
                      "W pustoszeniu kraju prym wiedli Krzyżacy, ale nie ustępowali im bynajmniej sami Prusowie, którzy taktykę tę stosowali juz przedtem w stosunku do swoich sasiadów”
                      I jeszcze
                      „Prawa i obowiązki ludności pruskiej podawały warunki pokoju dzierzgońskiego…”
                      Toż kurcze niewolnik może mieć jakieś prawa ?!
                      Np. prawo posiadania i nabywania majątku, rozszerzone prawo dziedziczenia, zdolność sądową (sądy świeckie i kościelne) podług wybranego przez siebie prawa?????

                      4. Czyli ktoś, kto ma odmienne poglady od Twoich musi kłamac w swoich wspomnieniach? Ciekawa teza historiozoficzno - źródłowa.
                      5. jakoś dalej "ani be, ani me, ani kukuryku” na temat „czarnej legendy Piusa XII co było prawdopodobnie dziełem KGB.

                      I ZNÓW W ODPOWIEDZI BEDĄ GŁĘBOKIE PRZEKONANIA, SAMO ŻYCIE, POWSZECHNIE WIADOMO ITP.

                      6. Dalej nic "w temacie " Watykan, a Akta Odessy.
                      • kolter-xl Re: Obalanie, ale czego ...? 17.09.12, 08:48
                        zzasadami napisał:

                        > A z drugiej strony argumenty:

                        Jakie ??

                        > - encyklika "Mit brennender Sorge",

                        Kto ja napisał ??Przecież nie pius XII

                        > - encyklika "Summi pontificatus",

                        Paszkwil na ateizm pustosłowie nic nie znaczące. mógł to samo powiedzieć w w radio Watykańskim przynajmniej ktoś poza nim i klerem wiedziałby ze coś takiego jak sprzeciw papieża istnieje.

                        > - Actes et Documents teksty, które uwalniają Piusa XII od oskarżeń - czyli te woje "tajne akta Watykanu"...

                        No i co jest tam jawna deklaracja piusa XII głośna i dobitna wyrażona bez woalki czy jakieś śmieszne próby udowodnienia cnót owego prusaka z wyboru ??

                        > - reakcja na aresztowanie Kard. Hlonda

                        No a reakcja na miliony zabitych ,gdzie ??? Kiedy adolf krzyże na Bawarii ze szkół ściągał to ryczeliście w niebo glosy ,a kiedy żydów masowo mordował udawaliście ze nic nie wiecie.

                        > - telegramy z 10 maja 1940 r., wyrażające solidarność monarchom Belgii, Holand
                        > ii i Luksemburga po zajęciu tych krajów przez Wehrmacht,

                        No a co miał im napisać ok adolf was cywilizuje :))))

                        > - odważne rady, które papież dawał Mussoliniemu i królowi Wiktorowi Emanuelowi
                        > III, by podpisali oddzielny traktat pokojowy.

                        Odważne :)))))))

                        > 2. A ponadto:
                        > Pius XII w 1943 roku dowiedział sie o przesladowaniach Żydów. Dlaczego ostrzej
                        > nie reagował? Bo jak sam powiedział ambasadorowi Włoch przy Watykanie:

                        Kłamstwo nr ! ze dowiedział się w 1943 roku papcio wiedział doskonale od początku o obozach zagłady i masowych rozstrzeliwaniach żydów na wschodzie z racji tego ze miał najlepszy wywiad na świcie !!
                        Np; Lipiec 1942 rok protest biskupów Holenderskich przeciwko czemu ??

                        > "W obliczu straszliwych wydarzeń w Polsce musimy wyrazić potępienie dla takich
                        > spraw. Przed ostrzejszym wypowiedzeniem się o tym powstrzymuje nas tylko świado
                        > mość, że pogorszylibyśmy jeszcze sytuację tych nieszczęśników".
                        > Por. protest bp. holenderskich powoduje intensyfikację deportacji Żydów.

                        Kolejne kłamstwo i usprawiedliwienie dla tego proniemieckiego prusaka , w Niemczech było przynajmniej kilku ostro potępiających hitlera biskupów którzy nigdy nie byli aresztowani i zabici w obozach !! Chcesz może mi w końcu przyznać to ze statystyczny katolik ma w dupie to co opowiada watykan ?? Pomijając już to ze nie Włochy były krajem nazistowskim i nie temu ambasadorowi kwilił biedula do uszka :)).

                        > - Jakoś u Kuczyńskiego, Boockmanna, Labudy i Biskupa nie ma tego "obalania"

                        Obala to zdrowy rozum , powszechną praktyką wielokrotnie potwierdza to historia ,było korzystanie z pracy niewolników masz dowody ze nie było tak z zakonem ? w Palestynie brali do niewoli wszystko i wszystkich a na północy dzisiejsze Polski już nie :))

                        Biskup, Labuda, Dzieje zakonu krzyzackiego w Prusach - str. 189 - 192 i może je
                        > szcze str. 205 - 213.
                        > "W pustoszeniu kraju prym wiedli Krzyżacy, ale nie ustępowali im bynajmniej sami Prusowie, którzy taktykę tę stosowali juz przedtem w stosunku do swoich sasiadów”
                        > I jeszcze
                        > „Prawa i obowiązki ludności pruskiej podawały warunki pokoju dzierzgońskiego…”
                        > Toż kurcze niewolnik może mieć jakieś prawa ?!

                        Prusowi ochrzczeni może jakieś niewielkie i mieli pogańscy żadnych !!

                        > Np. prawo posiadania i nabywania majątku, rozszerzone prawo dziedziczenia, zdol
                        > ność sądową (sądy świeckie i kościelne) podług wybranego przez siebie prawa?????

                        Czemu nie napiszesz ze dotyczy to neofitów a nie pogan ? kłamiesz i lawirujesz jak jakiś ułom byle na twoje wyszło .

                        > 4. Czyli ktoś, kto ma odmienne poglady od Twoich musi kłamac w swoich wspomnien
                        > iach? Ciekawa teza historiozoficzno - źródłowa.

                        No wystarczy tak jak ty powoływać sie na źródła i nie wspominając o pewnych drobnych faktach licząc ze ktoś może nie mieć dostępu do źródeł .

                        > 5. jakoś dalej "ani be, ani me, ani kukuryku” na temat „czarnej leg
                        > endy Piusa XII co było prawdopodobnie dziełem KGB.

                        Jak nie a co masz dowody ze pius XII ostro adolfa potępił ?? nawet kiedy adolf i jego 1000 letnia rzesza dawno ziemie gryźli ?? no masz dawaj sam poczytam ??
                        >
                        > I ZNÓW W ODPOWIEDZI BEDĄ GŁĘBOKIE PRZEKONANIA, SAMO ŻYCIE, POWSZECHNIE WIADOMO
                        > ITP.
                        >
                        > 6. Dalej nic "w temacie " Watykan, a Akta Odessy.

                        Wystarczy ze korzystali z pomocy zakonu a to juz przewyższa zdolności tylko jednego z biskupów .tam był spisek
                        • zzasadami Nie fakty, a"Zdrowy rozum" i "powszechna praktyka" 17.09.12, 21:57
                          Tak pomyliłem się z autorstwem "Mit brennender Sorge" - przyznaję.

                          1. "Paszkwil na ateizm pustosłowie nic nie znaczące. mógł to samo powiedzieć w w radio Watykańskim przynajmniej ktoś poza nim i klerem wiedziałby ze coś takiego jak sprzeciw papieża istnieje."
                          A, co to za bełkot? Nie dostrzegasz różnicy między encykliką papieską, a przemówieniem radiowym?
                          2. "No i co jest tam jawna deklaracja piusa XII głośna i dobitna wyrażona bez woalk i czy jakieś śmieszne próby udowodnienia cnót owego prusaka z wyboru ??"
                          Jeszcze lepszy bełkot. Właśnie te opublikowane dokumenty świadczą przeciwko Twoim tezunim o przyjaźni, "prusactwie" Papieża. Wśród opublikowanych dokumentów nie ma żadnych, które potwierdzłyby Twe poglądziki.
                          3."No a reakcja na miliony zabitych ,gdzie ???" Pomoc, pomoc Żydom.
                          Zydowski historyk Pinchas Lapide szcuje, że kościół Piusa uratował około 800 tyś. W samym Rzymie na polecenie Papieża ukrywano 4.8 tyś. Żydów. Nawet, jeśli to przesada, to jednak coś jest na rzeczy.
                          4. "No a co miał im napisać ok adolf was cywilizuje :))))" , "Odważne :)))))))"
                          Pustosłowie - nie warto odpowiadać.
                          5. Wiedział, bo ... miał najlepszy wywiad na świecie.
                          He, he, he... Tyleż głupie, co śmieszne
                          Udowadniać SWOIM GŁĘBOKIM PRZEKONANIEM PRZEZ SWOJE GŁĘBOKIE PRZEKONANIE :)))
                          6."Kolejne kłamstwo" - A tak konkretnie, to co, że holenderscy biskupi protestowali, że spowodowało to intesyfikacje deportacji, czy może słowa Papieża???
                          7. Krótkie kalendarium dla "uczonego inaczej"
                          - 1234 I wypraw na Prusów (najliczniej reprezentowane jest rycerstwo polskie) - zwyciestwo pod Dzierzgonią - początek opanowywania Pomezanii.
                          - 1236 - walki na Warmii.
                          - 1242 - 1247 wojna Zakonu ze Świętopełkiem gdańskim (sojusznikiem z 1234), który nie waha się sprzymierzyć z Prusami.Klęska Krzyżaków pod Rządzem (1243).
                          - 1247 - Krzyżacy odbijaja Dzierzgoń.
                          - 1249 - Ugoda dzierzgońśka.
                          Ciekawe jakie wnioski wyciągnie Twój "inaczej funkcjonujący umysł" z powyższych faktów? :)
                          8. A Twoje argumenty Panie "uczony inaczej"?
                          "zdrowy rozum", "powszechna praktyka" i jeszcze "Prusowi ochrzczeni może jakieś niewielkie i mieli pogańscy żadnych !!"
                          Ten ostatni dość ciekawy - otóż Prusowie, którzy zarli ugodę z Zakonem musieli przyjąć chrzest - to warunek sine qua non. Poganie uciekali spod władzy Zakonu do niezaqjętej części Prus lub dalej na wschód (mam nadzieje, że wiesz o czym piszę)
                          Na koniec. W średniowieczu jeńcy wojenni niskich stanów byli albo mordowani, albo rzeczywiście stawali się niewolnikami - ugoda w Dzierzgoniu nie nadawała objętym nią Prusom statusu jeńców.
                          Tak a'propos w średniowieczu rozróżniano Panie "uczony inaczej" wojnę - bellum - polegajacą na grabieniu, mordowaniu i paleniu włości oponenta i bitwę "Sąd Boży". Nie będę wchodził w subtelności (one są Ci obce) i szczegóły, bo i tak nie zrozumiesz.
                          9. "Wystarczy ze korzystali z pomocy zakonu a to juz przewyższa zdolności tylko jednego z biskupów .tam był spisek"
                          Znów masz takie "głębokie przekonanie" czy tym razem to "powszechnie wiadomo"? :)))
                          • kolter-xl Jedno pytanie !! 17.09.12, 22:11
                            Podbój Prus w większości zakończył się w połowie XIII wieku jak sam podajesz w roku 1249 zawarto pokój .
                            Więc jaki mieli statut Prusowie w tamtym czasie skoro źródło na które ty się bezkrytycznie podajesz jako te które odrzuca istnienie niewolnictwa w państwie Krzyżackim na str 309 mówi tak: "Od końca XIII w.Zakon nadawał przedstawicielom pospólstwa pruskiego przywilej,zapewniający im wolność osobistą "

                            Koniec wieku liczmy tak na oko od 1290 roku ,pokój zawarto w 1249 .41 lat i co w tym czasie z ludźmi uwięzionymi ?????
                          • kolter-xl Re: Nie fakty, a"Zdrowy rozum" i "powszechna prak 17.09.12, 22:39
                            zzasadami napisał:

                            > 1.
                            > A, co to za bełkot? Nie dostrzegasz różnicy między encykliką papieską, a przemówieniem radiowym?

                            Nie , kto czytał poza klerem encykliki ?? No a ilu katolików usłyszałoby dobitne słowa potępienia w radio 5-10-15 milionów ??

                            2.
                            > Jeszcze lepszy bełkot. Właśnie te opublikowane dokumenty świadczą przeciwko Two
                            > im tezunim o przyjaźni, "prusactwie" Papieża. Wśród opublikowanych dokumentów n
                            > ie ma żadnych, które potwierdzłyby Twe poglądziki.

                            Ciekawe ze nazwisko adolfa tam nie figurowało :))

                            3."
                            > Zydowski historyk Pinchas Lapide szcuje, że kościół Piusa uratował około 800 ty
                            > ś. W samym Rzymie na polecenie Papieża ukrywano 4.8 tyś. Żydów. Nawet, jeśli to
                            > przesada, to jednak coś jest na rzeczy.

                            Ta ,to możliwe przecież nie wszyscy katolicy byli nazistami byli porządnymi ludźmi.No a pokaż mi nakaz papieża żeby ratować Żydów taki oficjalny :)) no dawaj ,a co do zajmowania kościołów i zakonów była to spontaniczna akcja Żydów którą popierali zwykli ludzi Włosi. Pius w tym czasie srał w gacie ze strachu przed reakcją Niemców.

                            4.No a co miał im napisać ok adolf was cywilizuje :))))" , "Odważne :)))))))"
                            > Pustosłowie - nie warto odpowiadać.

                            Powiedz mi czemu jesteś taki naiwny ??

                            5.
                            > He, he, he... Tyleż głupie, co śmieszne
                            > Udowadniać SWOIM GŁĘBOKIM PRZEKONANIEM PRZEZ SWOJE GŁĘBOKIE PRZEKONANIE :)))

                            He he he Napisałeś ta;: Pius XII w 1943 roku dowiedział sie o przesladowaniach Żydów Wiec pytam o co był ten wrzask z holenderskimi biskupami w 1942 roku , no a nie oczekuje na durnowate he he he

                            6."Kolejne kłamstwo" - A tak konkretnie, to co, że holenderscy biskupi protesto
                            > wali, że spowodowało to intesyfikacje deportacji, czy może słowa Papieża???

                            Nie , to ze pius dowiedział się o zbrodniach na żydach dopiero w 1943 roku.

                            Ciekawe jakie wnioski wyciągnie Twój "inaczej funkcjonujący umysł" z powyższych
                            > faktów? :)

                            Ano takie ze twoi eksperci Biskup i Labuda nie bardzo ci pomogli w twoich infantylnych matactwach.

                            8. A Twoje argumenty Panie "uczony inaczej"?
                            > "zdrowy rozum", "powszechna praktyka" i jeszcze "Prusowi ochrzczeni może jakieś
                            > niewielkie i mieli pogańscy żadnych !!"
                            > Ten ostatni dość ciekawy - otóż Prusowie, którzy zarli ugodę z Zakonem musieli
                            > przyjąć chrzest - to warunek sine qua non. Poganie uciekali spod władzy Zakonu
                            > do niezaqjętej części Prus lub dalej na wschód (mam nadzieje, że wiesz o czym p
                            > iszę)
                            > Na koniec. W średniowieczu jeńcy wojenni niskich stanów byli albo mordowani, al
                            > bo rzeczywiście stawali się niewolnikami - ugoda w Dzierzgoniu nie nadawała ob
                            > jętym nią Prusom statusu jeńców.
                            > Tak a'propos w średniowieczu rozróżniano Panie "uczony inaczej" wojnę - bellum
                            > - polegajacą na grabieniu, mordowaniu i paleniu włości oponenta i bitwę "Sąd Bo
                            > ży". Nie będę wchodził w subtelności (one są Ci obce) i szczegóły, bo i tak nie
                            > zrozumiesz.

                            Dziubek polecam ci to co ty mi tu sprzedawałeś:)) poczytaj i przeproś :))

                            img827.imageshack.us/img827/3211/img011l.jpg
                            > 9. "Wystarczy ze korzystali z pomocy zakonu a to juz przewyższa zdolności tylko
                            > jednego z biskupów .tam był spisek"
                            > Znów masz takie "głębokie przekonanie" czy tym razem to "powszechnie wiadomo"?
                            > :)))

                            To powszechnie wiadomo , ze był to spisek na dużą skale zaangażowano w to sporo ludzi .
                            • zzasadami Na dobranoc kolter. 18.09.12, 00:37
                              1."Nie , kto czytał poza klerem encykliki ?" - akurat encykliki były w tamtych czsach czytane w kościołach - por. "Summi pontificatus" nie mogła być czytana w Niemczech z ambon. Hitlerowcy by nie drażnić za wcześnie niemieckich katolików, zezwolili jedynie na propagowanie ocenzurowanej wersji, gdzie słowo "Polska" zastąpiono słowem "Niemcy"

                              No i usłyszało: fr. wystapienia, grudzień 1943: " Setki tysięcy ludzi skazanych jest na śmierć tylko z powodu swej przynależności narodowej lub pochodzenia".

                              2. "Ciekawe ze nazwisko adolfa tam nie figurowało :))" Nie figurowało, co świadczy, że nie istniał żaden kontakt między nimi, co insynuujesz od jakiegoś czasu z uporem pewnego zwierzątka.

                              3. 'No a pokaż mi nakaz papieża żeby ratować Żydów taki oficjalny :)) no dawaj" i "Pius w tym czasie srał w gacie ze strachu przed reakcją Niemców."

                              Ależ Ty cham (kręcę głową z niedowierzania)

                              "Pius XII powołał tajną siatkę dla ratowania Żydów w czasie II wojny światowej. Jak ujawnił ks. Giancarlo Centioni, organizacja o nazwie Raphael's Verein - Stowarzyszenie św. Rafała, dostarczała rodzinom żydowskim uciekającym z Niemiec do Włoch, a następnie do Szwajcarii, pieniądze i paszporty otrzymywane "prosto z sekretariatu stanu Jego Świątobliwości na polecenie Piusa XII"."
                              97-letni dziś włoski duchowny w latach 1940-1945 mieszkał w rzymskim domu generalnym Pallotynów. Przebywali tam również księża niemieccy zaangażowani w pomoc dla Żydów. Szefem Stowarzyszenia św. Rafała był założyciel Ruchu Szensztackiego, pallotyn ks. Józef Kentenich. Na terenie Rzymu kierował nią natomiast ks. Anton Weber, który, jak wspomina ks. Centioni, był w bezpośrednim kontakcie z Piusem XII i watykańskim sekretariatem stanu.
                              Ksiądz Centioni jest pewien, że osoby, którym udzielono pomocy, wiedziały, dzięki komu ją uzyskały. - Pomagał im Pius XII za pośrednictwem Raphael's Verein - podkreślił w wywiadzie dla katolickiej agencji H2O News."

                              Z internetu, może byc taki link
                              www.history24.com.pl/2010/01/pius-xii-pomagal-zydom/
                              W momencie gdy SS zażądało od rzymskiej społeczności żydowskiej 50 kg złota. Główny rabin zwrócił się wówczas z prośbą do papieża o pomoc w zdobyciu brakujących 15 kg kruszcu. Pius XII natychmiast spełnił jego prośbę, wydając swoim podwładnym stosowne polecenie. Patrz - Actes et Documents, tom 9, 491 i 494.

                              4. "Wiec pytam o co był ten wrzask z holenderskimi biskupami w 1942 roku , no a nie oczekuje na durnowate he he he"
                              W szkole podstawowej uczą planu wydarzeń, ale trudno:
                              1942 rok - protest bp. holenderskich i deportacje (lato / jesień) - czy wiadomo było powszechnie, co się z tymi ludźmi dzieje po wywózce????
                              1943 - początek roku do opinii światowej dociera (b. powoli) prawda o holocauście
                              „Na podstawie dokumentów przywiezionych przez Karskiego w postaci mikrofilmów i potwierdzonych jego świadectwem, ówczesny minister spraw zagranicznych w rządzie RP w Londynie, Edward Raczyński, przygotował i 10 grudnia 1942 przedstawił aliantom szczegółowy raport o holokauście” – Twoje ulubione źródło Wiki – bo już jest późno, więc nie sięgam np. po „Cichociemnych”
                              Słowa Papieża do ambasadora.
                              grudzień - przmówienie radiowe - patrz pkt. 1.
                              No tak trudno zrozumieć kolejność wydarzeń.

                              5. "Dziubek polecam ci to co ty mi tu sprzedawałeś:)) poczytaj i przeproś :))"
                              - Jedna malutka pomyłeczka o - bagatelka - DOKŁADNIE 100 stron. Nie o tym okresie dyskutujemy :))))

                              6."To powszechnie wiadomo , ze był to spisek na dużą skale zaangażowano w to sporo ludzi ."
                              POWSZECHNIE WIADOMO - jesteś rozbrajający :))

                              PS
                              Nie wiem dlaczego Pius XII nie operował nazwiskiem Hitlera w swoich encyklikach, dokumentach i przemówieniach - patrz pkt 2.
                              Nie wymieniał też nazwiska Stalina.
                              PSII
                              Gdzieś to znalazłem pośród Twego słowotoku: "Królowie , szlachta była ekskomunikowana za swoje czyny choć często i gęsto nie oni byli sprawcami bezpośrednimi ." - No, no ciekawe... gdzie to wyczytałeś?
                              • kolter-xl Re: Na dobranoc kolter. 18.09.12, 01:25
                                zzasadami napisał:

                                > 1."Nie , kto czytał poza klerem encykliki ?" - akurat encykliki były w tamtych
                                > czsach czytane w kościołach - por. "Summi pontificatus" nie mogła być czytana w
                                > Niemczech z ambon.

                                Ta w oryginale ??

                                Hitlerowcy by nie drażnić za wcześnie niemieckich katolików
                                > , zezwolili jedynie na propagowanie ocenzurowanej wersji, gdzie słowo "Polska"
                                > zastąpiono słowem "Niemcy"
                                >
                                > No i usłyszało: fr. wystapienia, grudzień 1943: " Setki tysięcy ludzi skazanych jest na śmierć tylko z powodu swej przynależności narodowej lub pochodzenia".

                                ???

                                2. "Ciekawe ze nazwisko adolfa tam nie figurowało :))" Nie figurowało, co świad
                                > czy, że nie istniał żaden kontakt między nimi, co insynuujesz od jakiegoś czasu
                                > z uporem pewnego zwierzątka.

                                No to kogo on tam opierniczał ?? luft ??

                                3.
                                > "Pius XII powołał tajną siatkę dla ratowania Żydów w czasie II wojny światowej.

                                Tak tajną ze ze strachu przed dekonspiracją nic nie uchwaliła :)))

                                " > Ksiądz Centioni jest pewien, że osoby, którym udzielono pomocy, wiedziały, dzię
                                > ki komu ją uzyskały. - Pomagał im Pius XII za pośrednictwem Raphael's Verein -
                                > podkreślił w wywiadzie dla katolickiej agencji H2O News."

                                Tak opowiadał bo trza dziada beatyfikować ?? a nie bardzo jest za co ???

                                > Słowa Papieża do ambasadora.
                                > grudzień - przmówienie radiowe - patrz pkt. 1.
                                > No tak trudno zrozumieć kolejność wydarzeń.

                                Koniowi a najlepiej to Oszołomowi ten kit sprzedaj !!

                                "Słowacja (....)W lutym 1942 w Bratysławie odbyły się pierwsze rozmowy słowacko-niemieckie na temat „rozwiązania kwestii żydowskiej”. W rezultacie od marca 1942 słowaccy Żydzi zaczęli być masowo deportowani do niemieckich obozów śmierci, głównie do Auschwitz."

                                Kto wtedy był k-urwa prezydentem Słowacji nieuku ???
                                Czy oni nie wiedzieli co Niemcy z żydami zrobią ??

                                5. "Dziubek polecam ci to co ty mi tu sprzedawałeś:)) poczytaj i przeproś :))"
                                > - Jedna malutka pomyłeczka o - bagatelka - DOKŁADNIE 100 stron. Nie o tym okres
                                > ie dyskutujemy :))))

                                Co zabolał cios w jaja ??już nie udowadniasz mi jak to Prusowie na swojej ziemi sami sobie byli panami :)))))
                                Nie pieprz !!ja cały czas pisałem zakon !!!nie dzieliłem tego na państwo zakonne , tylko twierdziłem że za zakon miał Prusów za niewolników.Ty od początku kłamliwie to odrzucałeś !!

                                Autor: kolter-xl ☺ 25.08.12, 23:43

                                " Ciekawe ze nikt ich nie mordował fiu fiu nawet wtedy kiedy nie chcieli być niewolnikami zakonu ?? "

                                6."To powszechnie wiadomo , ze był to spisek na dużą skale zaangażowano w to sp
                                > oro ludzi ."
                                > POWSZECHNIE WIADOMO - jesteś rozbrajający :))

                                No a co zaprzeczysz ? ze udział w tym miało sporo ludzi ??

                                > Gdzieś to znalazłem pośród Twego słowotoku: "Królowie , szlachta była ekskomuni
                                > kowana za swoje czyny choć często i gęsto nie oni byli sprawcami bezpośrednimi
                                > ." - No, no ciekawe... gdzie to wyczytałeś?

                                Taki mały paradoksik , jeden władca za zabicie 55 milionów ludzi nie jest ekskomunikowany a drugi za ociąganie się z wyprawą na wojnę już jest :) ciekawa moralność ludzi w sukienkach :))

                                Fryderyk II Hohenstauf

                                No i tu mi się przypomniał wasz sobór Laterański I. Adolfa mordercę nie ekskomunikowano a tu na siłę chce się z ludzi robić mordercami .No a jak nie to kara ma ich za to spotkać.Tylko tak podła sekta jak wasza może być tak przewrotna :))

                                " X. O podejmujących wyprawę do Jerozolimy lub do Hiszpanii
                                Tym, którzy wyruszają do Jerozolimy i udzielają skutecznej pomocy dla obrony ludu chrześcijańskiego i walki z tyranią niewiernych, darowujemy odpuszczenie grzechów oraz, jak to zostało postanowione przez pana naszego papieża Urbana [II], bierzemy ich domy, rodziny i wszystkie dobra pod opiekę świętego Piotra i Kościoła rzymskiego. A zatem ktokolwiek ośmieliłby się trwonić te majątki albo grabić podczas ich pielgrzymowania, będzie ukarany ekskomuniką. Mocą naszej władzy apostolskiej polecamy, ażeby ci, którzy umieścili na swoich płaszczach krzyże z zamiarem udania się do Jerozolimy albo do Hiszpanii, a potem zrezygnowali, muszą na nowo podjąć krzyż i udać się w ową podróż w czasie od najbliższej Wielkanocy do następnej. W innym przypadku zabraniamy im od tego momentu wstępu do kościoła i na mocy interdyktu pozbawiamy wszystkie ich ziemie świętych czynności kościelnych z wyjątkiem chrztu dzieci i [sakramentu] pokuty umierających."

                                soborowa.strefa.pl/code-9/
                              • jeepwdyzlu zzasadami kreujesz fakty 18.09.12, 09:56
                                "Summi pontificatus" nie mogła być czytana w Niemczech z ambon. Hitlerowcy by nie drażnić za wcześnie niemieckich katolików , zezwolili jedynie na propagowanie ocenzurowanej wersji, gdzie słowo "Polska" zastąpiono słowem "Niemcy"Twoje propozycje historii alternatywnej, czyli, co powinien zrobić Pius (podróż po całym świecie) są iluzją, utopią.
                                -----------------------------------------------------
                                ależ z ciebie mały manipulant zzasadami
                                i kolter, ja i setki historyków uważamy, że pius zachowywał się haniebnie
                                Ty piszesz o NIEMOŻNOŚCI czytania enckliki - tak jakby to była normalność. Nie - to dwowó trzórzostwa niemieckiego episkopatu i wspierania hitlera.
                                PODRÓŻ po świecie ???? Nie o to chodzi i dobrze o tym wiesz. Pius miał SETKI środkó ale hitler mu się PODOBAŁ, dlatego ich nie stosował.
                                Uratowanie POJEDYŃCZYCH Żydów - nic tu nie zmienia.
                                Gorzej - o istniejącej JAKOBY siatce pomocy żydom (źródła proszę) - piszesz jak o fakcie apropowanym w dodatku przez piusa - natomiast o siatce odessy i wspieraniu PO WOJNIE nastu tysięcy esesmanów - piszesz o POJEDYŃCZYCH księżach i niewiedzy watykanu.
                                Kurw a rzygać mi się chce jak czytam te twoje popłuczyny
                                jeep
                                • kolter-xl Re: zzasadami kreujesz fakty 18.09.12, 11:35
                                  jeepwdyzlu napisał:
                                  > ależ z ciebie mały manipulant zzasadami

                                  Bardzo mały tyci , tyci , taka myszka kościelno parafialna :))
                                  Cały czas wmawiał nam tu ze zakon krzyżacki nie korzystał z pracy niewolniczej podbitych Prusów, wzywał za świadków Hhstoryków Biskupa i Labudę a oni mu nogę podłożyli :))
                          • kolter-xl Re: Nie fakty, a"Zdrowy rozum" i "powszechna prak 10.03.13, 12:19
                            zzasadami napisał:
                            W średniowieczu jeńcy wojenni niskich stanów byli albo mordowani, albo rzeczywiście stawali się niewolnikami - ugoda w Dzierzgoniu nie nadawała objętym nią Prusom statusu jeńców.

                            Czyli przyznasz teraz ze zanim zakon krzyżacki zawarł układ dzierzgoński . Brał jeńców Pruskich z których robił swoich niewolników ??
                            Całkowicie abstrahując już od tego ze układ zawarł tylko z jednym plemieniem. Dodatkowo przyznasz ze Zakon w czasie swoich rejz np na Litwę porywał do niewoli ludzi z których na terenie Prus czy Inflant robił z nich swoich niewolników ??
                    • zzasadami KGB kontra Papież. 17.09.12, 02:07
                      Jutro wstaniesz,przeczytasz kilka postów.
                      A tu niespodzianka wszystko podane na tacy.
                      Usmiechniesz się: "Mogę już polemizować" - tak po prawdzie; to usiłować polemizować...

                      Na tacy:
                      1. Akcja KGB pod kryptonimem rozpoczeła się prze rokiem 1963. Sfabrykowano sztukę pt "Namiestnik" pod którą podpisał się nikomu wcześniej nie znany dramaturg dramaturg Rolf Hochhuth.

                      2. Twe twierdzenia "Pius XII przyjacielem Hitlera" to nic innego jak popłuczyny po publikacji angielskiego dziennikarza John Cornwella. Wydał on bestsellerową książkę "Papież Hitlera".

                      W reakcji na publikację Watykan po raz kolejny przypomniał o istnieniu znanych od wielu lat dokumentów, które całkowicie przeczą ustaleniom Anglika. Dziś Cornwell, który za nierzetelność skrytykowany został nawet w liberalnych mediach (np. w amerykańskim "Newsweeku"), przyznaje, że nie miał żadnych podstaw, by osądzać Piusa XII. "Papież Hitlera" jest jednak do dziś - obok sztuki "Namiestnik" - najpopularniejszą książką o papieżu Piusie XII.
                      I natchnieniem wszystkich agresywnych "oświeconych"
                      • kolter-xl Re: KGB kontra Papież. 17.09.12, 08:50
                        zzasadami napisał:

                        > Jutro wstaniesz,przeczytasz kilka postów.
                        > A tu niespodzianka wszystko podane na tacy.
                        > Usmiechniesz się: "Mogę już polemizować" - tak po prawdzie; to usiłować polemiz
                        > ować...
                        >
                        > Na tacy:
                        > 1. Akcja KGB pod kryptonimem rozpoczeła się prze rokiem 1963. Sfabrykowano sztu
                        > kę pt "Namiestnik" pod którą podpisał się nikomu wcześniej nie znany dramaturg
                        > dramaturg Rolf Hochhuth.
                        >
                        > 2. Twe twierdzenia "Pius XII przyjacielem Hitlera" to nic innego jak popłuczyny
                        > po publikacji angielskiego dziennikarza John Cornwella. Wydał on bestsellerową
                        > książkę "Papież Hitlera".
                        >
                        > W reakcji na publikację Watykan po raz kolejny przypomniał o istnieniu znanych
                        > od wielu lat dokumentów, które całkowicie przeczą ustaleniom Anglika. Dziś Corn
                        > well, który za nierzetelność skrytykowany został nawet w liberalnych mediach (n
                        > p. w amerykańskim "Newsweeku"), przyznaje, że nie miał żadnych podstaw, by osąd
                        > zać Piusa XII. "Papież Hitlera" jest jednak do dziś - obok sztuki "Namiestnik"
                        > - najpopularniejszą książką o papieżu Piusie XII.
                        > I natchnieniem wszystkich agresywnych "oświeconych"

                        Agenci NKWD czy też KGB zabronili też piusowi krytykować publicznie adolfa ??? nawet kiedy adolf już nie dychał ???

                        Przestań żałośnie mlaskać niemoto katolicka
                        • zzasadami Re: KGB kontra Papież. 17.09.12, 21:04
                          Agenci NKWD czy też KGB zabronili też piusowi krytykować publicznie adolfa ??? nawet kiedy adolf już nie dychał ???
                          Przestań żałośnie mlaskać niemoto katolicka"
                          Tylko tyle?
                          Nic to nie posuwa dyskusji, a daje Ci okazję do ulżenia sobie.
                          Nie dziwię się.
                          Brak argumentów powoduje ZAWSZE, że nie odpowiadasz na temat i pienisz się wyzywając interlokutora.
                          • kolter-xl Re: KGB kontra Papież. 17.09.12, 21:25
                            zzasadami napisał:

                            > Agenci NKWD czy też KGB zabronili też piusowi krytykować publicznie adolfa ?
                            > ?? nawet kiedy adolf już nie dychał ???

                            > Przestań żałośnie mlaskać niemoto katolicka"
                            > Tylko tyle?
                            > Nic to nie posuwa dyskusji, a daje Ci okazję do ulżenia sobie.
                            > Nie dziwię się.
                            > Brak argumentów powoduje ZAWSZE, że nie odpowiadasz na temat i pienisz się wyzy
                            > wając interlokutora.

                            Tylko czy aż tyle ??, wiec pytam ponownie gdzie potępienie zbrodni adolfa przez piusa XII kiedy adolf już nie mógł się niby to zemścić na niewinnych ???Bo tak oficjalnie tłumaczy się milczenie watykanu.
          • apel1943 zzasadami kapnął się... 17.09.12, 21:46
            apel1943 do zzasadami
            Ja po dobie wiedziałem, że mam do czynienia (wątek: Wszystko jest prawdziwe w Kościele katolickim), że na forum działa zorganizowana grupa "pałkowników" ("Zespół Huzia na Juzia"...pisownia świadoma, wszelkie prawa zastrzeżone!). Im nie chodzi o żadne dyskusje, bo wyspecjalizowali się w obrażaniu. Zakładam, że maja to w swoim kodeksie. Wychodzą na ulice i leją każdego, który chce dyskutować.
            Daj sobie spokój. Ja przyjmuję ich obelgi, bo pisze dla poszukujących. Ta metoda jest dobra, bo każdy, który będzie miał jakieś szczere wątpliwości dotyczące wiary zostanie przez nich pobity i ucieknie.
            Oszołom z radia maryja na 300 wątków religijnych sam założył 175 !!
            Zwiej od nich i pomóż mi w moim, ważniejszym. Sprowadzę trochę swoich i także opłaconych (prostytutki), które dobrze leją (obrażają tak jak oni, bo mnie nie wypada).
            Wszystkiego pilnuje snajper 55 (moderator wolontariusz)...ma jedno oko i to lewe. Pozdrawiam
            • kolter-xl Re: zzasadami kapnął się... 17.09.12, 23:44
              apel1943 napisał(a):

              > apel1943 do zzasadami
              > Ja po dobie wiedziałem, że mam do czynienia (wątek: Wszystko jest prawdziwe
              > w Kościele katolickim), że na forum działa zorganizowana grupa "pałkowników" ("
              > Zespół Huzia na Juzia"...pisownia świadoma, wszelkie prawa zastrzeżone!). Im ni
              > e chodzi o żadne dyskusje, bo wyspecjalizowali się w obrażaniu. Zakładam, że ma
              > ja to w swoim kodeksie. Wychodzą na ulice i leją każdego, który chce dyskutować
              > .

              Bezczelny zakłamany katolicki trollu

              To ty zwijasz żagle kiedy ktoś ci zada jakieś pytanie !!
              forum.gazeta.pl/forum/w,721,138270270,138945982,Re_kolter_xl_lubi_bic_sie_w_bramie_.html?wv.x=2
              > Daj sobie spokój. Ja przyjmuję ich obelgi, bo pisze dla poszukujących.

              Nikogo nie zainteresowało twoje mlaskanie nikt ci t nie ubliża.

              > Ta metoda jest dobra, bo każdy, który będzie miał jakieś szczere wątpliwości dotyczące >wiary zostanie przez nich pobity i ucieknie.

              Jak ktoś wierzy nic go nie powstrzyma .Raczej twój widoczny obłęd niż nasze kpiny !!
            • zzasadami Do apel 1943 17.09.12, 23:45
              Dzięki za poparcie, ale ja w przeciwieńśtwie do Ciebie nie jestem za mocny w teologii.
              Po prostu nie mogę znieść jak "oświeceni" postępują wg schematu;
              - z nienawiści do KK i religii chlapną jakąś gafę intelektualną
              - gdy im się zwróci uwagę na gafę
              - popisują się chamskimi inwektywami i uciekają od głównego tematu na poboczne
              - na koniec zarzucją kłamstwo
              Pozdrawiam i popieram.
              • kolter-xl Re: Do apel 1943 17.09.12, 23:54
                zzasadami napisał:

                > Dzięki za poparcie, ale ja w przeciwieńśtwie do Ciebie nie jestem za mocny w teologii.

                On tez jest w tym kiepski to nieuk w tej dziedzinie !!

                > Po prostu nie mogę znieść jak "oświeceni" postępują wg schematu;
                > - z nienawiści do KK i religii chlapną jakąś gafę intelektualną

                Nienawiść jest domeną was katolików.

                > - gdy im się zwróci uwagę na gafę
                > - popisują się chamskimi inwektywami i uciekają od głównego tematu na poboczne
                > - na koniec zarzucją kłamstwo

                Jesteś łgarzem co dziś po raz kolejny bez problemu obnażyłem !!
      • zzasadami zzasadami może równocześnie 16.09.12, 22:30
        1 Zapewniam Cię, że zzasadami może "równocześnie prowadzić w jednym wątku polemiki ze wszystkimi swoimi oponentami :-)"
        2. "Nie zmienia to faktu, ze stanął po ZŁEJ stronie."
        Zapewniam Cię, że uczciwi prawicowi historycy inaczej oceniają żołnierzy frontowych , którzy "nie zdażyli do Andersa", a inaczej zagorzałych zwolenników Sowietów, którzy wiernie słuzyli najpierw w UB, a potem w SB.
        3. "Próbujesz uśmiechem zatuszować fakt, że i Watykan i wiele episkopatów, mnóstwo hierarchów a także sam papież - stanęli po stronie zła."
        - Uśmiechem - tak, bo czasami niektóre posty są tyleż samo wypełnione pustosłowiem, ileż zwykłymi wulgaryzmami - pozostaje ironia.
        - Kilku rzeczywiscie stanęło po stronie zła (Tiso et consortes, patriarcha "Żywej cerkwii").
        - Mimo, iz niektórzy forumowicze starają się jak mogą, nie wychodzi udowodnienie tezy, iż "Papież był nazistą, najlepszym przyjacielem Hitlera"
        Bronią juz tylko tezuni, iż nie zrobił wsszystkiego, co było mozna uczynić.
        Np:
        Wyjazd z Watykanu i podróż "pociągiem po całym swiecie" z apelami o pokój.
        Lepiej moze juz balonem z teczką ulotek nad Niemcy.
        • sclavus Re: zzasadami może równocześnie 17.09.12, 13:10
          Wyjazd z Watykanu i podróż "pociągiem po całym swiecie" z apelami o pokój.
          Lepiej moze juz balonem z teczką ulotek nad Niemcy

          Też byś się przydał w tym balonie...
          ... zamiast ulotki, jaki to ten pius jest dobry, można by cię zrzucić...
          • jeepwdyzlu zzasadami to przykre 17.09.12, 15:46
            ale jednak nie potrafisz trzymać poziomu w dyskusjach
            Gorzej - wekslujesz rozmowy na boczny tor - vide kgb i czarny PR

            Niestety - pozostanę przy swoim zdaniu. Ty uważasz, że Watykan krytykował i walczył ("odważne rozmowy z Mussolinim" - tym mnie powaliłeś - widać, że nie czytałeś żadnej biografii Mussoliniego i nie wiesz nic o jego sytuacji po 1942 roku)
            Telegramy w sprawie Belgii? Do króla?

            Ty to naszywasz PROTESTEM i właściwymi środkami?
            Powtórzę - bronisz sprawy beznadziejnej i nie do obronienia. Sugerujesz dalej, że haniebne działania czy też raczej brak działań Piusa nie miały miejsca - tylko banda niedouczonych ateistów ulega manipulacjom KGB.
            Zostawiam tę arogancję bez komentarza.
            Nie będę Ci więcej tłumaczył stanowiska mojego i większości uczciwych historyków. Chcesz stać po stronie kłamstwa - Twój wybór.
            Pozdrawiam z prawdziwą przykrością
            jeep
            • zzasadami Mnie też jest przykro z powodu pustosłowia 17.09.12, 20:56
              1. "Gorzej - wekslujesz rozmowy na boczny tor - vide kgb i czarny PR" - uczyniłem to raz. Jeden raz. W pełni świadomie. Jakoś nie zuważasz tej przywary u niejakiego koltera, który czyni to nagminnie. Nie jesteś obiektywny. To przykre.
              2. Rozmowy w sprawie ... wyjścia z wojny Włoch - groźba inwazji Niemiec.
              3. Twoje propozycje historii alternatywnej, czyli, co powinien zrobić Pius (podróż po całym świecie) są iluzją, utopią.
              4. To jednak ja się silę na znajdowanie faktów, a w zamian za to słysze puste utyskiwania:
              "nie potrafisz trzymać poziomu", "Ty to naszywasz PROTESTEM i właściwymi środkami?", "bronisz sprawy beznadziejnej i nie do obronienia", "Chcesz stać po stronie kłamstwa - Twój wybór."
              5. Przynajmniej jedno osiągnąłem - w tym wątku nikt nie nazywa Piusa XII "Papieżem Hitlera", "Przyjacielem Hitlera" itp.
              • kolter-xl Re: Mnie też jest przykro z powodu pustosłowia 17.09.12, 21:38
                zzasadami napisał:

                > 1. "Gorzej - wekslujesz rozmowy na boczny tor - vide kgb i czarny PR" - uczynił
                > em to raz. Jeden raz. W pełni świadomie. Jakoś nie zuważasz tej przywary u niej
                > akiego koltera, który czyni to nagminnie. Nie jesteś obiektywny. To przykre.

                Znowu łgarzu pomawiasz .

                > 5. Przynajmniej jedno osiągnąłem - w tym wątku nikt nie nazywa Piusa XII "Papie
                > żem Hitlera", "Przyjacielem Hitlera" itp.

                Ten wątek to kilka postów . no a papieżem hitlera i prusakiem z wyboru był na 100% .
                • zzasadami Ileż argumentów w tym poście -szacun! 17.09.12, 22:07
                  1. "Znowu łgarzu pomawiasz ." - prawda kole w oczy i powoduje słowotok wyzwisk?
                  2." (...) no a papieżem hitlera i prusakiem z wyboru był na 100% ."
                  Niech zgadnę. To albo:
                  - twoje głębokie przekonanie,
                  - powszechnie o tym wiadomo,
                  - bierzesz to na zdrowy rozum,
                  - doswiadczenie codzienne tak podpowiada,
                  - czy tak o nim mówią?
                  Bo jakoś innych argumentów nie zauważam.
                  • kolter-xl Re: Ileż argumentów w tym poście -szacun! 17.09.12, 22:15
                    zzasadami napisał:

                    > 1. "Znowu łgarzu pomawiasz ." - prawda kole w oczy i powoduje słowotok wyzwisk?
                    > 2." (...) no a papieżem hitlera i prusakiem z wyboru był na 100% ."
                    > Niech zgadnę. To albo:
                    > - twoje głębokie przekonanie,
                    > - powszechnie o tym wiadomo,
                    > - bierzesz to na zdrowy rozum,
                    > - doswiadczenie codzienne tak podpowiada,
                    > - czy tak o nim mówią?
                    > Bo jakoś innych argumentów nie zauważam.

                    No ale zapomniałeś napisać co jest dla ciebie argumentem i dlaczego koniecznie musi mieć certyfikat proboszcza . Jak do tej pory nie przyjmujesz żadnych argumentów więc po co się starać wyszukując ich np w necie ??
                    • zzasadami Przynajmniwj szczerze. 17.09.12, 23:50
                      Szczerą prawdę napisałeś. "Jak do tej pory nie przyjmujesz żadnych argumentów"

                      Tak nie przyjmuję ŻADNYCH ARGUMENTÓW W STYLU:
                      - twoje głębokie przekonanie,
                      > > - powszechnie o tym wiadomo,
                      > > - bierzesz to na zdrowy rozum,
                      > > - doswiadczenie codzienne tak podpowiada,
                      > > - czy tak o nim mówią?
                      Dochodzi jeszcze jedna metoda: pomówienie - "dlaczego koniecznie musi mieć certyfikat proboszcza ."
                      • kolter-xl Re: Przynajmniwj szczerze. 17.09.12, 23:57
                        zzasadami napisał:

                        > Szczerą prawdę napisałeś. "Jak do tej pory nie przyjmujesz żadnych argumentów"

                        Tak nie przyjmujesz nigdy i od nikogo .
                        >
                        > Tak nie przyjmuję ŻADNYCH ARGUMENTÓW W STYLU:
                        > - twoje głębokie przekonanie,
                        > > > - powszechnie o tym wiadomo,
                        > > > - bierzesz to na zdrowy rozum,
                        > > > - doswiadczenie codzienne tak podpowiada,
                        > > > - czy tak o nim mówią?

                        No a po co ktoś ma latać po necie skoro dla ciebie i tytuł profesora to mało kiedy masz inne zdanie ??

                        > Dochodzi jeszcze jedna metoda: pomówienie - "dlaczego koniecznie musi mieć certyfikat proboszcza ."

                        To fakt a nie pomówienie: twój serwilizm w stosunku do katolicyzmu aż poraża .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja