Ateizm czy religia?

21.09.12, 13:57
Ateizm jest próbą samodzielnego myslenia człowieka. Myśę więc jestem. Jestem człowiekiem rozumnym i wolnym.
Religia z człowieka czyni niewolnika.
    • jotkajot49 Re: Ateizm czy religia? 24.09.12, 20:00
      > Religia z człowieka czyni niewolnika.<

      - dobrowolnego i zadowolonego ze swego niewolnictwa.
      I ten niewolnik chciałby , by wszyscy wokół również nosili, takie jak on, kajdany
      • skuter44 Ateiści w Polsce ludzie gorszej kategorii 10.10.12, 01:13
        www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,12641529,_Wszystko_zaczyna_sie_w_przedszkolu__Nic_nie_rozumiesz_.html
        www.tokfm.pl/Tokfm/1,123696,12635751,Jak_w_Polsce_zyje_sie_ateistom_.html?bo=1
        www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,12635037,Trojglos_w_sprawie_ateistycznych_billboardow__Ateista_.html
        www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,12635037,Trojglos_w_sprawie_ateistycznych_billboardow__Ateista_.html
        • algabrynia Re: Ateiści w Polsce ludzie gorszej kategorii 20.03.17, 19:14
          A jednak, jakby nie pomyslec, skoro Polska jest w 90 procentach katolicka, to dlaczego w tym kraju tak duzo nienawisci?
    • papajosa Re: Ateizm czy religia? 14.12.12, 22:22
      Próba myślenia na pewno tak.
      Pytanie brzmi: czy racjonalne myślenie wystarczy aby wytłlumaczyć wszystko?
      Ateista mówi tak, wierzący mówi nie.
      Mówiąc inaczej: przeczucia, uprzedzenia, objawienia, sny itp nie są bytem dla ateisty dla wierzącego to często wskazówki dające sens życia.
      Duch z rozumem się nie dogadają bo każdy w swoim świecie dowodzi prawdy.
      • inewton Re: Ateizm czy religia? 10.01.13, 23:19
        Objawienia, sny, proroctwa itp opisane w Biblii, zapowiadały jakieś wydarzenia i gdy wydarzenia te spełniły się, są dla wierzącego racjonalnym dowodem na istnienie inteligencji wyższej, która albo potrafi przewidzieć przyszłość, albo jest wstanie pokierować tokiem wydarzeń na przestrzeni setek lat.
        Prawdziwa wiara w Boga opiera się na dowodach i logicznym myśleniu a nie łatwowierności.
        • qqww1122 Re: Ateizm czy religia? 16.02.13, 08:12
          newton napisał:

          > Objawienia, sny, proroctwa itp opisane w Biblii, zapowiadały jakieś wydarzenia
          > i gdy wydarzenia te spełniły się, są dla wierzącego racjonalnym dowodem na istn
          > ienie inteligencji wyższej, która albo potrafi przewidzieć przyszłość, albo jes
          > t wstanie pokierować tokiem wydarzeń na przestrzeni setek lat.
          > Prawdziwa wiara w Boga opiera się na dowodach i logicznym myśleniu a nie łatwow
          > ierności.

          Objawienia , sny , i proroctwa , opisane w tej książce , NIE spełniły się.

          Prawdziwa wiara w Boga polega na otumanieniu umysłu ,
          ponieważ człowiek stworzył sobie boga ze strachu przed śmiercią.

          Czy wiara w Swarożyca , boga sowian ( ok. 2000 lat temu ) też była oparta
          na dowodach i logicznym mysleniu ?

          Piszesz bzdury i idiotyzmy.

          • bajojo Re: Ateizm czy religia? 15.04.13, 20:02
            qqww1122 napisał(a):

            > newton napisał:
            >
            > Prawdziwa wiara w Boga polega na otumanieniu umysłu ,
            > ponieważ człowiek stworzył sobie boga ze strachu przed śmiercią.
            >
            Raczej z braku odpowiedzi na pytanie o sens jego obecności na tym łez padole.
            Jak sobie człowiek stworzył boga to znaczy że on (stworzony bóg) istnieje.
            Jak tenże człowiek napisał na piasku patykiem "ryba" to ta ryba istnieje - Platon się kłania.
            • sclavus Re: Ateizm czy religia? 25.06.14, 15:33
              ... między bogiem a rybą jest szalona różnica - rybę złapiesz na wędkę...
              ... spróbuj boga :D
              ***
              "Jak sobie człowiek stworzył boga to znaczy że on (stworzony bóg) istnieje" - w wyobraźni... dziwne, że ten bóg jest łudząco podobny do człowieka :D:D:D
        • sclavus Re: Ateizm czy religia? 25.06.14, 15:29
          ... "prawdziwa wiara w boga" opiera się na DOGMATACH
    • inewton Re: Ateizm czy religia? 10.01.13, 23:06
      Przede wszystkim należy się zastanowić czym jest wolność. Człowiek wierzący kojarzy ją z wolną wolą a ateista jak rozumiem z niezależnością od Boga.
      Można by zatem zapytać czy człowiek jest w stanie żyć niezależnie od innych istot? Odpowiedź brzmi nie. Od urodzenia jego życie zależny od rodziców, potem od społeczeństwa, a na starość często od swoich dzieci. Decyzje jakie podejmujemy, nasz sposób rozumowania jest uzależniony od ludzi z którymi się stykamy, informacji jakie do nas docierają oraz reakcji chemicznych w naszych ciałach. Jedyna różnica między ateistami i wierzącymi w Boga jest taka że ci wierzący wybierają źródło informacji które ich zdaniem pochodzi od istoty wyższej.
      Czy człowiek wierzący może być wolny?
      Odpowiem na swoim przykładzie. Kiedy nie interesował mnie Bóg żyłem jak chciałem, byłem wolny (tak uważałem) i wiele razy na tym źle wyszedłem ponosząc konsekwencje moich błędnych życiowych decyzji. Później gdy poznałem Biblię i zacząłem się stosować do bożych rad okazało się że uwolniłem się od nałogów problemów w rodzinie i moich wad. Okazało się że byłem większym niewolnikiem niż teraz. Biblia, Bóg uczy jak kierować się mądrymi zasadami aby nie sterowali nami inni ludzie, nasze pragnienia i ciało. Prawda jest taka że człowiek albo jest niewolnikiem swojego ciała albo niewolnikiem Boga. Ja widzę że to drugie przynosi więcej pożytku.
      • voxave Re: Ateizm czy religia? 11.01.13, 04:55
        Przyjemnie być niewolnikiem swojego ciała:)
        • skuter44 Re: Ateizm czy religia? 20.01.13, 04:58
          Czasy niewolnictwa minęły dlatego też liczba niewolników Boga nie zwieksza się.
          Do ciała mi bliżej. Ja z nim współżyję. Toleruję i wykorzystuję dla siebie jego przymioty,
          ukrywam wady. I póki co dobrze mi z tym.
          • skuter44 Re: Ateizm czy religia? 20.01.13, 05:00
            Do czego mi sny, objawienia i proroctwa ? Odrzucam je.... by nie rozpraszać uwagi. Zbyt dużo
            jest wokół spraw codziennych - miłych i nie miłych człowiekowi.
            • inewton Re: Ateizm czy religia? 22.01.13, 16:53
              Życie zgodne z wolą Boga jest lepsze, daje więcej zadowolenia i satysfakcji na wyższym poziomie niż cielesny (ale aby się o tym przekonać trzeba zacząć żyć "po Bożemu"). Człowiek słuchający Boga potrafi używać ciała i dogadzać mu bez szkody dla niego i innych. Bóg uczy równowagi, nie mamy być ascetami ale też musimy kontrolować swoje pragnienia aby być podobni do Boga a nie do zwierząt, które podążają za instynktem.

              Twoja codzienność kiedyś się skończy jeśli nie będziesz żył wg. wskazówek Boga i (choć niedoskonały) zabiegał o Jego uznanie. Osoby, które starają się upodobnić do Boga, będą żyły wiecznie.
              • skuter44 Re: Ateizm czy religia? 22.01.13, 17:00
                Nie mam tak wybujałej wyobraźni by przyblizać sobie fatamorganowe obrazy i wizje.
                • inewton Re: Ateizm czy religia? 22.01.13, 19:24
                  Po prostu nie masz wiary. Wiara to inaczej przekonanie o istnieniu czegoś lub kogoś choć, w tym momencie tego nie widzisz. Np. wierzysz, że istnieją fale radiowe, choć ich nie widzisz, a wierzysz dlatego, że dowiedziałeś się o tym z książek i widzisz skutek ich obecności jakim jest np. muzyka w radiu. Podobnie ja wierzę w Boga, bo przeczytałem o Nim w książce (Biblii) i widzę w swoim życiu Jego działanie. Sama Biblia jest dowodem, że musiała istnieć jakaś istota wyższa, ale to długi temat, bo jest wiele dowodów na to. Jednak jak ktoś nie czyta, nie analizuje i nie wprowadza w życie nauk tej księgi trudno mu to pojąć i w ogóle zauważyć. Jak wskazuje na to Biblia, pokorni poznają prawdę i Boga, gdyż trzeba pokory aby wziąć do ręki Pismo Święte, potraktować je jako list od wyższej od nas istoty i poważnie je analizować.
                  • voxave Re: Ateizm czy religia? 23.01.13, 02:12
                    Trzeba być stukniętym aby wierzyć w wymyślone przez ludzi przecież,krasnoludki.
                    • inewton Re: Ateizm czy religia? 23.01.13, 12:27
                      Porównanie Boga Stwórcy opisanego w Biblii np. do krasnoludków jest przykładem błędnej analogii . Błąd ten u ateistów w tym przypadku polega na pomieszaniu pojęć. A na czym polega to pomieszanie pojęć? A choćby na tym, że praktycznie żaden rozsądny człowiek nie wierzy w Hefajstosa wykuwającego w swojej kuźni na wyspie Lemnos pioruny dla Zeusa, czy teleportujące się krasnoludki, a wielu poważnych i wykształconych ludzi (w tym wielu przyrodników z wysokimi tytułami naukowymi) poważnie rozważa istnienie biblijnego Boga Stwórcy. W wielu jest niezachwianie przekonanych do jego istnienia, a jeszcze inni uważają, że nie znają tożsamości Boga, ale zapewniają o jego istnieniu, ponieważ do takiego poglądu skłaniają ich wyraźne ślady inteligentnego projektu w przyrodzie
                      Ludzie ci, zarówno osoby, które nie są naukowcami, jak i naukowcy, nie ograniczają się jedynie do zapewniania o istnieniu Boga Stwórcy, ale też podają szereg naukowych argumentów za istnieniem inteligentnego projektu w przyrodzie, a tym samym za istnieniem Autora tego projektu. Czy ktoś rozsądny i wiarogodny dostarcza takich argumentów za istnieniem Zeusa miotającego piorunami, czy za istnieniem teleportujących się krasnoludków?

                      Z góry zakładasz, że biblijny Bóg jest wytworem wyobraźni ludzi. Możliwe, że jest to spowodowane właśnie wielością religii, które rzeczywiście opierają się na wierze (czy raczej łatwowierności) w wymyślonych bogów. Biblia jest jednak tym co odróżnia religie prawdziwą od fałszywych, treść tej księgi poświadcza, że została napisana przez Boga rękami jego ziemskich sług. Ale żeby się o tym przekonać należy ją przeanalizować osobiście. Wiele osób krytykuje wierzących w biblijnego Boga, ale często osoby te nigdy nie przeczytały Biblii nie mówiąc już o analizowaniu jej. Nierozsądnie jest krytykować czegoś czego się nie zna. Metoda naukowa polega na dochodzeniu do wniosków przez badanie a nie zakładanie czegoś z góry, dlatego zachęcam do oceniania Biblii i Boga po zbadaniu tej księgi.
                      • bookworm Re: Ateizm czy religia? 10.02.13, 23:04
                        > Porównanie Boga Stwórcy opisanego w Biblii np. do krasnoludków jest przykładem
                        > błędnej analogii . Błąd ten u ateistów w tym przypadku polega na pomieszaniu po
                        > jęć. A na czym polega to pomieszanie pojęć? A choćby na tym, że praktycznie żad
                        > en rozsądny człowiek nie wierzy w Hefajstosa wykuwającego w swojej kuźni na wys
                        > pie Lemnos pioruny dla Zeusa.

                        Nieprawda - neopoganie wierzą w Odynów, Zeusów i całą ekipę z Asgardu i Olimpu. Uważają się za rozsądnych, a katolików i inszych za błądzących i składających hołd fałszywym bogom.

                        >wielu poważn
                        > ych i wykształconych ludzi (w tym wielu przyrodników z wysokimi tytułami naukow
                        > ymi) poważnie rozważa istnienie biblijnego Boga Stwórcy. W wielu jest niezachwi
                        > anie przekonanych do jego istnienia, a jeszcze inni uważają, że nie znają tożsa
                        > mości Boga, ale zapewniają o jego istnieniu, ponieważ do takiego poglądu skłani
                        > ają ich wyraźne ślady inteligentnego projektu w przyrodzie

                        Podaj ich nazwiska, a udowodnię Ci, że albo nie wierzą w chrześcijańskiego/biblijnego boga, albo to nie naukowcy tylko hochsztaplerzy i pseudonaukowcy, z tytułami na potrzebę uwiarygodnienia obrony przekonań religijnych.

                        > Z góry zakładasz, że biblijny Bóg jest wytworem wyobraźni ludzi.

                        I słusznie. Ty z góry zakładasz że Twój Bóg jest bardziej wiarygodny niż Sziwa, Allach czy Zeus, dlaczego?

                        > Biblia jest jednak tym
                        > co odróżnia religie prawdziwą od fałszywych, treść tej księgi poświadcza, że z
                        > ostała napisana przez Boga rękami jego ziemskich sług.

                        Biblia została spisana przez ludzi, a jej obecna postać została wymyślona w IIw . w oparciu o różne rodzaju wierzenia i ówczesne religie - mitrystów, żydów, nie jest w opsiie świata i historii bardziej wairygodna niż cykl o Harrym Potterze czy Przygody Sherlocka Holmes'a.

                        > Wiele osób krytykuje wierzących w bibl
                        > ijnego Boga, ale często osoby te nigdy nie przeczytały Biblii nie mówiąc już o
                        > analizowaniu jej. Nierozsądnie jest krytykować czegoś czego się nie zna. Metoda
                        > naukowa polega na dochodzeniu do wniosków przez badanie a nie zakładanie czego
                        > ś z góry, dlatego zachęcam do oceniania Biblii i Boga po zbadaniu tej księgi.

                        Słusznie kościół trzymał Biblię na indeksie ksiąg zakazanych. Im więcej ludzi przestudiuje to "dzieło" tym większej ilości otworzą się oczy na ten bełkot, stek bzdur i alogiczności i obłędne wizje apokalipsy. Większosć ludzi, w tym ja, właśnie po przeczytaniu Biblii przestaął wierzyć w to przerażajace moralnie monstrum, które chrześcijanie nazywają Bogiem.

                        Jednym z najważniejszych elementów wiary jest igonorancja - jest to nawet podkreślane przez Jezusa. Tylko pozostając niewykształconym ignorantem masz szansę zachować swoją wiarę.
                        • sclavus Re: Ateizm czy religia? 25.06.14, 15:44
                          ... z Allahem, to przegiątka ;)
                          Przecież to ten sam bóg, co bóg (i Yahwe też) :)
                      • voxave Re: Ateizm czy religia? 11.02.13, 03:15
                        Inewton------analiza klechdy i bajki mnie nie pociąga--szkoda czasu.
                  • skuter44 Re: Ateizm czy religia? 23.01.13, 04:01
                    Inewtonie. Szanuję poglądy Twoje i wszystkich wierzących w Boga/Bogów. Nawet mi głupio, że nie jestem w gronie tych kilku miliardów wierzacych . Ale rozum mi mówi, że brak dowodów bezposrednich, materialnych, wielość religii , to ludzie stworzyli sobie bogów by
                    łatwiej bedzie im umierać , widząc przed sobą dalszą perspektywę - życie po życiu.

                    Dziękuję, ża przyjazną formę wypowiedzi i przekonywania.
                    • inewton Re: Ateizm czy religia? 23.01.13, 13:05
                      Po części odpowiedziałem Ci w odpowiedzi udzielonej voxave wyżej. Jak uważam, Biblia jest bardzo dobrym dowodom na istnienie Boga, ale również widoczny w przyrodzie i wszechświecie projekt.
                      Po zajrzeniu do wewnątrz komórki, stało się jasne, dla mnie i milionów osób, że musiał istnieć Projektant tych skomplikowanych mechanizmów i Programista kodu DNA, który daleko przewyższa możliwości intelektualne ludzi. Wiara w to, że np. kod DNA napisał się sam, a części komórki w tak fantastyczny sposób poukładały się i zaczęły współpracować, uderza w podstawowe zasady logiki.
                      Zasady te, ustalamy na podstawie obserwacji, związki przyczynowo skutkowe jakie dostrzegamy pozwalają nam podejmować decyzje, dzięki którym potrafimy poruszać się w rzeczywistości, badać ją i korzystać z niej by żyć. Potrafimy również określić jaki wzór odpowiada dziełu inteligencji a który jest efektem działania praw natury, tzn. że jeśli wejdziemy do fabryki samochodów, to jesteśmy pewni, że to efekt działania inteligencji i jeśli spojrzymy na miniaturową fabrykę w komórce mamy podobne wnioski. Zaprzeczając (w wypadku komórki) tej zasadzie logicznej, kwestionujemy zatem całą logikę. W efekcie możemy wierzyć w co tylko chcemy, bo przecież logikę da się złamać.
                      Oprócz tego, ewolucja jest wiarą w coś co nie da się udowodnić, gdyż do potwierdzenia tej teorii potrzeba milionów lat. Skoro nie można doświadczyć ewolucji dziś, twierdzi się, że zmiany ewolucyjne są tak powolne, że można je obserwować tylko na przestrzeni milionów lat. Oznacza to, że w perspektywie ludzkiej nigdy nie będziemy mogli zaobserwować in actu istnienia takiej ewolucyjnej zmiany. Zatem każe nam się wierzyć, że w przyrodzie zachodzą zmiany, których nie da się zaobserwować. Dlatego oceniając taką postawę należałoby uznać ją za daleką od naukowej, z zbliżoną do wiary (łatwowierności).
                      Zatem ewolucjoniści zakładają, że w wypadku komórki nie obowiązują znane związki przyczynowo-skutkowe oraz uznają, że mimo braku bezpośrednich dowodów ( zaobserwowania ewolucji (makroewolucji) gatunków) można wierzyć w ewolucję.
              • sclavus Re: Ateizm czy religia? 25.06.14, 15:35
                Poznałeś ten "wyższy poziom"???
                ... i nie poznasz go nigdy - po śmierci już się niczego nie poznaje...
      • sclavus Re: Ateizm czy religia? 25.06.14, 15:41
        Błąd podstawowy: ateista nie żyje w niezależności od boga (wierzący uważają, że bóg dotyczy wszystkich... nawet inaczej wierzących) - ateista, posługując się rozumem, wie, że nic takiego, jak bóg/bogowie, nie istnieje!
        PeeS - nic takiego, jak "wolna wola", nie istnieje - jest burza neuronów (w mózgu), krótkie spięcia neuronów a to powoduje, że myślisz o wolnym wyborze, czy wolnej woli - jeśli wolisz!!
        Francuzi mają rację mówiąc: tout se passe dans la tête... (wszystko się dzieje w głowie)
    • abmiros Re: Ateizm czy religia? 30.11.13, 22:11
      Istniec=miec miejsce w rzeczywistosc. Zajmowanie miejsca w rzeczywistosci trzeba potwierdzic metodami naukowymi. Czy jest religia ktora potrafi to w stosunku do swojego Boga ?
      • ciekawski543 Re: Ateizm czy religia? 08.06.14, 21:50
        Ateizm to nie pytanie religia czy brak wiary, a pytanie wiara czy jej brak... Nie jest przeciwstawny katolicyzm, islam czy inna religia, bo nie tego tyczy ateizm...

        To co trzeba odróżnić to wiarę od religii, bo wiara nie wymaga posiadania dogmatów...
        Wierzy przecież w tego samego Boga katolik i islamista, a jednak są to dwie różne religie...
        • sclavus Re: Ateizm czy religia? 25.06.14, 15:47
          ... religia jest opisem wiary - nie da się wierzyć bez religii... i nie ma religii bez dogmatów
          Gdyby nie było dogmatów - nie byłoby by wiary!
        • sclavus Re: Ateizm czy religia? 25.06.14, 15:49
          Prosty przykład: katolicyzm, islam judaizm - trzy religie a jeden bóg; jeden bóg - a każda z tych trzech religii ma swoje dogmaty...
          (oczywiście, dogmaty tych trzech religii, kłócą się ze sobą w mniejszym lub większym stopniu)
    • januka202020 Re: Ateizm czy religia? 23.10.15, 19:58
      Albo się wierzy - albo nie. Chrzescijaństwo jest religią miłości. Chrystus cierpial straszne męki za wszystkich ludzi swiata, umarł a potem zmartwychwstał, aby wszyscy mogli kiedyś równiez zmartwychwstać. Niestety Część ludzi zmarnowała te wielką łaskę - DANA NAM ZA DARMO I SZUKA, BŁĄKA SIE W CIEMNOSCIACH. szukanie innych bożkow , jak budda czy inni - to totalne niezrozumienie sensu zycia i calkowite zagubienie. Co proponuje - a właściwie - do czego ZMUSZA ISLAM? Do mordowania wszystkich ludzi, którzy nie wyznaja go. Jest to ideologia śmierci, niebezpieczna dla wszystkich, także dla islamistów!!! NATOMIAST DO CHRZEŚCIJAŃSTWA NIKT NIKOGO NIE ZMUSZA, NIKT NIE CHODZI PO DOMACH- JAK np. NIEBEZPIECZNA SEKTA JEHOWY TO CZYNI I MOLESTUJE. KOŚCIÓL JEDYNIE ZACHĘCA, ABY CZŁOWIEK ZAGUBIONY ODNALAZL SIE I WYBRAL DOBRO. A ZA ZLE UCZYNKI WSZEDZIE, TAKZE W PRAWIE SWIECKIM PRZEWIDZIANE SA KARY!
      • algabrynia Re: Ateizm czy religia? 20.03.17, 19:27
        Januko, kk ma wiele morderstw i aktow ludobojstwa na swoim sumieniu. I to nie tylko gleboka historia, np. sredniowieczna "swieta" inkwizycja, to rowniez czasy wspolczesne. Sam papiez JPII wyniosl na oltarze chorwackiego ludobojce, kardynala Alojzije Stepinaca. To sa FAKTY Januko.
    • tade-k53 Re: Ateizm czy religia? 25.04.16, 22:06
      "A bez wiary nie można podobać się Bogu. Hbr 11:6
      Czy wiesz po co żyjesz?
      tradycja-2007.blog.onet.pl/
      • sajm0n Re: Ateizm czy religia? 27.04.16, 12:46
        Jak na księdza to spamowanie jest jakby okazywanie własnej głupoty, bo zero w tym rozumu. Każdy głupi zamiast dyskusji jest w stanie wcisnąć link i mówić, że coś wie. Cytowanie zaś biblii, która jest źródłem komunikatywnym jest błędem! Nikt nie tłumaczy dosłownie biblii, więc trzeba ją znać po hebrajsku, a jak Pan nie zna to nie zna Pan biblii.
      • voxave Re: Ateizm czy religia? 03.05.16, 09:01
        Januka--Kościół to też sekta.Wymordował miliony ludzi jak to teraz czyni islam.Troche czytaj innej literatury.
    • algabrynia Re: Ateizm czy religia? 20.03.17, 19:10
      skuter44 napisał:

      > Ateizm jest próbą samodzielnego myslenia człowieka. Myśę więc jestem. Jestem cz
      > łowiekiem rozumnym i wolnym.
      > Religia z człowieka czyni niewolnika.
      Ani ateizm, bo wierze w Boga, ani religia, poniewaz kazda religia zniewala umysl czlowieka. Nie jestem religijna rowniez dlatego, ze aby kochac Boga i miec Go za Przyjaciela, nie potrzebuje zadnych ludzi za posrednikow. Pragne byc wolna w swojej milosci do Boga i do ludzi :)
Pełna wersja