Religia prawdziwa jest, gdy...

22.09.12, 14:38
Religia prawdziwa, to religia dobrych uczynków, pomaganie innym, również wrogom, gdy cierpią z powodu prześladowań, biedy, chorób,
Wiara bez dobrych uczynków martwa jest.
Jeśli wierni znani są z dobrych uczynków to znaczy, że ich religia jest prawdziwa, fundamentem dobra jest prawda.
    • billy.the.kid Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 22.09.12, 14:53
      niedoczekanie twoje żebym swoim wrogom-tym sk...synom pomagał.
    • sclavus Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 22.09.12, 15:58
      Otóż... i nowy oszołom (jak ten z radia, co ma ryja) nam się począł...
      Alleluja i do przodu vaciu, byle samymi dobrymi uczynkami... :D:D:D:D:D
      • vacia Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 22.09.12, 16:40
        Miarą wielkości człowieka jest jego stosunek do wrogów, to prosta prawda.
        To nie sztuka zachować się szlachetnie wobec przyjaciół, to każdy potrafi
        • sclavus Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 22.09.12, 17:36
          Niekcemalemuszem... ty, gupia, wiesz co by było, gdyby takie podejście do wrogów mieli, i alianci, i sovieci????
          Byś się zastanowiła, przed naciśnięciem wyślij!!!
          • vacia Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 23.09.12, 15:57
            sclavus ty nie wiesz co by było gdyby większość ludzi była pokojowa nastawiona.
            Wtedy nie byłoby wojen, bo kogo by Hitler wtedy posłał na front?

            • kolter-xl Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 23.09.12, 18:11
              vacia napisała:

              > sclavus ty nie wiesz co by było gdyby większość ludzi była pokojowa nastawiona
              > .
              > Wtedy nie byłoby wojen, bo kogo by Hitler wtedy posłał na front?

              Pewno gdyby ludzie przeczytali i zrozumieli dekalog , w biblii a to tylko jedna nie cała strona tej księgi .To faktycznie adolf nie miałby kogo na front posłać.
            • sclavus Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 23.09.12, 20:01
              pogdybać to ty sobie możesz...
              A jak chcesz to i ja pogdybam: gdyby był bóg, to cała masa ludzi, miałaby dupy skopane... :D:D
              ... widzisz???
    • vacia Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 22.09.12, 16:45
      Jezus konając powiedział : Boże przebacz im bo niewiedzą co czynią
      Jezus przebaczył rzymskim żołnierzom, którzy go zabijali.
      Religia prawdziwa opiera się na miłości, również do nieprzyjaciół
      • der-chef Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 22.09.12, 17:29
        vacia napisała:

        > Jezus konając powiedział : Boże przebacz im bo niewiedzą co czynią
        > Jezus przebaczył rzymskim żołnierzom, którzy go zabijali.
        > Religia prawdziwa opiera się na miłości, również do nieprzyjaciół

        Czyli prawdziwa religia nie istnieje. Religianci wszelkiej maści mordują się wzajemnie z miłości.
      • sclavus Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 22.09.12, 17:33
        vacia... a skąd ty wiesz, co powiedział Jezus konając???
        Możeś ty Maria Magdalena a nie vacia???
        ... nie podejrzewam, żebyś ty - vacia - miała jakieś nagrania...
        :D:D:D:D:D
        • kolter-xl Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 23.09.12, 18:07
          sclavus napisał:

          > vacia... a skąd ty wiesz, co powiedział Jezus konając???
          > Możeś ty Maria Magdalena a nie vacia???
          > ... nie podejrzewam, żebyś ty - vacia - miała jakieś nagrania...
          > :D:D:D:D:D

          Ano , od lat spierają się czy on na krzyżu czy palu umarł ,a wiedzą co mamrotał pod nosem.
      • pocoo Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 22.09.12, 18:57
        vacia napisała:

        > Religia prawdziwa opiera się na miłości, również do nieprzyjaciół

        Nie mam wrogów i dlatego jestem niewierząca.
        Tego,kto opuszcza wasze zgromadzenie lub sami go wyrzucacie ,traktujecie jak gów..no i omijacie z daleka.
        Pieprzę taką miłość do nieprzyjaciól i taką prawdziwą religię.
        • karbat Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 22.09.12, 19:31
          vacia napisała:
          > Religia prawdziwa, to religia dobrych uczynków, pomaganie innym, również wrogom
          > , gdy cierpią z powodu prześladowań, biedy, chorób,

          vaciu . pytam powaznie, to w co wierzy, jaka religie wyznaje ksiadz ...
          jakie robi dobre uczynki ... jak pomaga ( bezinteresownie ) innym ...
          cierpiacym z powodu biedy czy chorob .
          Jesli modlenie, puste pieprzenie, kropienie i kadzenie nazywasz pomoca to w tym wypadku masz racje .

          > Wiara bez dobrych uczynków martwa jest.
          > Jeśli wierni znani są z dobrych uczynków to znaczy, że ich religia jest prawdzi
          > wa,

          no to juz wiesz dlaczego wiezienia sa pelne katolikow .... ich religia jest falszywa ....

          >fundamentem dobra jest prawda.

          a gruszki to warzywa .
          • pocoo Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 22.09.12, 21:13
            karbat napisał:

            > Jesli modlenie, puste pieprzenie, kropienie i kadzenie nazywasz pomoca to w tym
            > wypadku masz racje .

            > no to juz wiesz dlaczego wiezienia sa pelne katolikow .... ich religia jest fal
            > szywa ....

            Ponieważ wacia nie jest katoliczką wiec zgodzi się z Tobą całkowicie.
      • kolter-xl Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 23.09.12, 18:03
        vacia napisała:

        > Jezus konając powiedział : Boże przebacz im bo niewiedzą co czynią
        > Jezus przebaczył rzymskim żołnierzom, którzy go zabijali.
        > Religia prawdziwa opiera się na miłości, również do nieprzyjaciół

        Czegoś nie rozumiem ? skoro to sam bóg wydał Jezusa w ręce rzymian po to żeby odebrać okup , to czemu bóg miał wykonawcom jego woli rzymianom wybaczać ??
    • snajper55 Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 23.09.12, 00:41
      vacia napisała:

      > Religia prawdziwa, to religia dobrych uczynków, pomaganie innym, również wrogom
      > , gdy cierpią z powodu prześladowań, biedy, chorób,
      > Wiara bez dobrych uczynków martwa jest.
      > Jeśli wierni znani są z dobrych uczynków to znaczy, że ich religia jest prawdzi
      > wa, fundamentem dobra jest prawda.

      W takim razie katolicyzm nie jest religią prawdziwą.

      S.
    • grgkh Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 23.09.12, 09:59
      vacia napisała:

      > Religia prawdziwa, to religia dobrych uczynków, pomaganie innym, również wrogom
      > , gdy cierpią z powodu prześladowań, biedy, chorób,
      > Wiara bez dobrych uczynków martwa jest.
      > Jeśli wierni znani są z dobrych uczynków to znaczy, że ich religia jest prawdzi
      > wa, fundamentem dobra jest prawda.

      No i masz problem, bo do czynienia dobra musisz namawiać swoich współbraci w wierze. Wiele lat kontaktu z tą ideą nic im nie dało. I wydaje mi się, że Twoja akcja nic nie da i teraz. Nie ma również pożytku z religii, a patrząc na zachowanie fundamentalistów religijnych, widać, jak ona jest szkodliwa dla ludzkości.
      • vacia Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 23.09.12, 16:02
        grgkh napisał:
        >
        > No i masz problem, bo do czynienia dobra musisz namawiać swoich współbraci w wi
        > erze. [b]Wiele lat kontaktu z tą ideą nic im nie dało.

        Nie oceniaj innych ludzi, zacznij sąd od siebie, tylko bez samouwielbienia.
        • pocoo Re: Odpowiedz waciu... 23.09.12, 17:24
          vacia napisała:

          > Nie oceniaj innych ludzi, zacznij sąd od siebie, tylko bez samouwielbienia.

          Wyżej napisałam,że jestem niewierząca i nie mam wrogów.
          Nie odpowiedziałaś,czy traktowanie tych,którzy opuszczą wasze zgromadzenie jak śmieci to przejaw miłości?
          • kolter-xl Re: Odpowiedz waciu... 23.09.12, 18:15
            pocoo napisała:

            > vacia napisała:
            >
            > > Nie oceniaj innych ludzi, zacznij sąd od siebie, tylko bez samouwielbienia.
            >
            > Wyżej napisałam,że jestem niewierząca i nie mam wrogów.
            > Nie odpowiedziałaś,czy traktowanie tych,którzy opuszczą wasze zgromadzenie jak
            > śmieci to przejaw miłości?

            To przejaw posłuszeństwa wobec pana :)

            Napisałem wam w liście, żebyście nie obcowali z rozpustnikami. (10) Nie chodzi o rozpustników tego świata w ogóle ani o chciwców i zdzierców lub bałwochwalców; musielibyście bowiem całkowicie opuścić ten świat. (11) Dlatego pisałem wam wówczas, byście nie przestawali z takim, który nazywając się bratem, w rzeczywistości jest rozpustnikiem, chciwcem, bałwochwalcą, oszczercą, pijakiem lub zdziercą. Z takim nawet nie siadajcie wspólnie do posiłku.
            • karbat Re: Odpowiedz waciu... 23.09.12, 21:41
              kolter-xl napisał:
              > Napisałem wam w liście, żebyście nie obcowali z rozpustnikami. (11) Dlatego pisałem wa
              > m wówczas, byście nie przestawali z takim, który nazywając się bratem, w rzeczy
              > wistości jest rozpustnikiem, chciwcem, bałwochwalcą, oszczercą, pijakiem lub zd
              > ziercą. Z takim nawet nie siadajcie wspólnie do posiłku .

              - ( nie uogolniam ) ....gdyby bylo jeszcze o pedofilach ... slugi boze w pelnej krasie...
              - a moze sugeruje, by sie zastanowic nad uczestnictwem w rytuale cotygodniowych zebran ludzi, ... co tydzien bijacych sie w piersi i wolajach - moja wina , moja wina , moja bardzo wielka wina , ze .... itd.
            • pocoo Re: Odpowiedz waciu... 29.09.12, 18:21
              kolter-xl napisał:

              > pocoo napisała:
              > > Nie odpowiedziałaś,czy traktowanie tych,którzy opuszczą wasze zgromadzeni
              > e jak
              > > śmieci to przejaw miłości?
              >
              > To przejaw posłuszeństwa wobec pana :)

              A przypowieść o synu marnotrawnym włożyli sobie w buty.
              • vacia Re: już na temat wykluczenia pisałam 30.09.12, 16:28
                pocoo napisała:

                > A przypowieść o synu marnotrawnym włożyli sobie w buty.

                Znam kilku wykluczonych, którzy po wykluczeniu, naprawili to czym grzeszyli, przychodzili na zebrania i zostali przyłączeni, w końcu tak ostatecznie to Bóg osądza człowieka a nie jakakolwiek religia ale jakiś porządek musi być, jeśli ktoś notorycznie łamie prawo Boże i nie byłby wykluczany to gorszyłby wszystkich w zborze i poza nim.
                Też byłabyś tym oburzona,gdybyśmy nie wykluczali kogoś kto nie chce się zmienić na lepsze, w końcu po co religia jeśli człowiek zamiast w niej rozwijać się ku dobru staczał by się na dno.
                • kolter-xl Re: już na temat wykluczenia pisałam 30.09.12, 17:21
                  vacia napisała:

                  > pocoo napisała:
                  >
                  > > A przypowieść o synu marnotrawnym włożyli sobie w buty.
                  >
                  > Znam kilku wykluczonych, którzy po wykluczeniu, naprawili to czym grzeszyli, pr
                  > zychodzili na zebrania i zostali przyłączeni, w końcu tak ostatecznie to Bóg os
                  > ądza człowieka a nie jakakolwiek religia ale jakiś porządek musi być, jeśli kt
                  > oś notorycznie łamie prawo Boże i nie byłby wykluczany to gorszyłby wszystkich
                  > w zborze i poza nim.
                  > Też byłabyś tym oburzona,gdybyśmy nie wykluczali kogoś kto nie chce się zmienić
                  > na lepsze, w końcu po co religia jeśli człowiek zamiast w niej rozwijać się ku
                  > dobru staczał by się na dno.

                  Vaciu znam sporo twoich braci i sióstr , i wiem jedno tam tez są koterie i układy !! Np w moim mieście przez lata SJ jeden z najbogatszych zarazem obywateli mojego miasta , łupił ludzi wykorzystując ich jak niewolników pracowali u niego bez żadnych umów dosłownie od poniedziałku do niedzieli po 12 godzin , płacił im ochłapy a on co rok zmieniał mercedesa !!No
                  a ze wieś z dużym bezrobociem a on wybierał sobie pracowników po 50 tce czyli takich bez szans na znalezienie pracy ,zaciskali zęby i tyrali !!Przez kilak lat sporo ludzi informowało waszych starszych o łamaniu zwykłego prawa co boskie bogu a cezarowi podatek !!gó... ich to interesowało oni wszyscy razem jeszcze w latach 80 po lasach się gromadzili na zgromadzenia , kolega koledze krzywdy nie zrobił . Skończyło to się tak ze owy wasz brat sam napisał do zboru ze odchodzi bo poznał babę :))) Ot waszych braci sprawiedliwość:))
                • grgkh Re: już na temat wykluczenia pisałam 30.09.12, 17:25
                  vacia napisała:

                  > pocoo napisała:
                  >
                  > > A przypowieść o synu marnotrawnym włożyli sobie w buty.
                  >
                  > Znam kilku wykluczonych, którzy po wykluczeniu, naprawili to czym grzeszyli, pr
                  > zychodzili na zebrania i zostali przyłączeni, w końcu tak ostatecznie to Bóg os
                  > ądza człowieka a nie jakakolwiek religia ale jakiś porządek musi być, jeśli kt
                  > oś notorycznie łamie prawo Boże i nie byłby wykluczany to gorszyłby wszystkich
                  > w zborze i poza nim.
                  > Też byłabyś tym oburzona,gdybyśmy nie wykluczali kogoś kto nie chce się zmienić
                  > na lepsze, w końcu po co religia jeśli człowiek zamiast w niej rozwijać się ku
                  > dobru staczał by się na dno.

                  Optymalnie jest żyć wesoło i rozpustnie całe, długie życie i przed śmiercią się "podłączyć" do takiego boga. Najpierw przyjemność potem obowiązek. :)

                  Tyle że niektórzy kapłani tak żyjący nie zdążą zaliczyć "ostatniej posługi" i resztę życia po życiu spędzają w też wesołym i rozpustnym piekle.
                • pocoo Re: już na temat wykluczenia pisałam 30.09.12, 17:40
                  vacia napisała:

                  > Znam kilku wykluczonych, którzy po wykluczeniu, naprawili to czym grzeszyli,

                  Ja doskonale rozumiem wykluczenia jawnogrzeszników.Pozostali są bez grzechu?Grzeszą po cichu.
                  Cały czas chodzi mi o traktowanie wykluczonych,którzy na zebrania nie chodzą oraz tych,którzy mimo nauk Świadkami Jehowy zostać nie chcieli.Jeżeli Twoi wspólbracia okazują im miłość to niech jasny szlag tę miłość trafi i Twoje nauki też.
                  • vacia Re: do pocoo 04.10.12, 14:52
                    pocoo napisała:

                    > vacia napisała:
                    >
                    > > Znam kilku wykluczonych, którzy po wykluczeniu, naprawili to czym grzeszy
                    > li,
                    >
                    > Ja doskonale rozumiem wykluczenia jawnogrzeszników.Pozostali są bez grzechu?Grz
                    > eszą po cichu.
                    > Cały czas chodzi mi o traktowanie wykluczonych,którzy na zebrania nie chodzą or
                    > az tych,którzy mimo nauk Świadkami Jehowy zostać nie chcieli.Jeżeli Twoi wspólb
                    > racia okazują im miłość to niech jasny szlag tę miłość trafi i Twoje nauki też

                    Mam do ciebie prośbę, pocoo, nie zadawaj mi pytań i nie wciągaj w dyskusję bo brakuje ci nie tyle chrześcijańskich zalet co zwykłej ludzkiej przyzwoitości wspólnej dla ludzi niezaleznie od ich religii czy poglądów
                    > .
                    • kolter-xl Re: do pocoo 04.10.12, 14:58
                      vacia napisała:
                      > Mam do ciebie prośbę, pocoo, nie zadawaj mi pytań i nie wciągaj w dyskusję bo b
                      > rakuje ci nie tyle chrześcijańskich zalet co zwykłej ludzkiej przyzwoitości wsp
                      > ólnej dla ludzi niezaleznie od ich religii czy poglądów

                      Bracia ci na zebraniach nie uświadomili za Jezus też przyszedł do grzeszników ??
                      • vacia Re: do pocoo 04.10.12, 15:17
                        kolter-xl napisał:

                        > vacia napisała:
                        > > Mam do ciebie prośbę, pocoo, nie zadawaj mi pytań i nie wciągaj w dyskusj
                        > ę bo b
                        > > rakuje ci nie tyle chrześcijańskich zalet co zwykłej ludzkiej przyzwoitoś
                        > ci wsp
                        > > ólnej dla ludzi niezaleznie od ich religii czy poglądów
                        >
                        > Bracia ci na zebraniach nie uświadomili za Jezus też przyszedł do grzeszników ?
                        > ?

                        Ja przyszłam ale grzesznik też coś musi z siebie dać na wzór Zacheusza a nie przeklinać
                        • pocoo Re: do pocoo 05.10.12, 08:00
                          vacia napisała:

                          > Ja przyszłam ale grzesznik też coś musi z siebie dać na wzór Zacheusza a nie pr
                          > zeklinać

                          Napisz,że żartujesz.
                          Nie poświęcisz na forum ani sekundy na dyskusję o zagadnieniach biblijnych jeżeli uznasz,że nie da się przekonać rozmówcy do wyznawanych przez Ciebie poglądów.Jesteś wyrocznią Jehowy?
                          Czy Jezus przemawiając do tłumu był przekonany,że wszyscy go słuchaja i biorą do serca to o czym mówi?
                        • kolter-xl Re: do pocoo 05.10.12, 08:37
                          vacia napisała:

                          > Ja przyszłam ale grzesznik też coś musi z siebie dać na wzór Zacheusza a nie przeklinać

                          Nic nie musi , to przywilej wolnego wyboru .
        • grgkh Zrozum różnicę 24.09.12, 20:55
          vacia napisała:

          > grgkh napisał:
          > >
          > > No i masz problem, bo do czynienia dobra musisz
          > > namawiać swoich współbraci w wierze.
          > > Wiele lat kontaktu z tą ideą nic im nie dało.
          >
          > Nie oceniaj innych ludzi, zacznij sąd od siebie, tylko bez samouwielbienia.

          Nie oceniam, pytam Cię, czy wspomnani przez mnie, Twoi współbracia czynią dobro tak, jak im to nakazuje ich wiara? Chełpicie się tą dobrocią. Chcę wiedzieć, czy to jest prawda.

          Jeśli nie, to wasza religia jest nic nie warta.

          A lepszy jestem od niej i was ja, który bez nakazu religijnego i obietnicy nagrody potrafię robić to sam. Czy rozumiesz różnicę? Wy to robicie, NIE ZAWSZE, bo wam to nakazuje wasz bóg, a ja to robię sam.
    • voxave Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 24.09.12, 14:29

      vacia napisała:

      > Religia prawdziwa, to religia dobrych uczynków, pomaganie innym, również wrogom
      > , gdy cierpią z powodu prześladowań, biedy, chorób,
      > Wiara bez dobrych uczynków martwa jest.
      > Jeśli wierni znani są z dobrych uczynków to znaczy, że ich religia jest prawdzi
      > wa, fundamentem dobra jest prawda.

      Jaka prawda,jaka prawda, same kłamstwa i mistyfikacje---taka jest ta twoja religia.

      >
      • vacia Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 24.09.12, 19:11
        voxave napisała:
        >
        > Jaka prawda,jaka prawda, same kłamstwa i mistyfikacje---taka jest ta twoja religia.
        >
        > >
        Jaka jest twoja religia?
        Nie nauczyła cię nawet rozmawiać.
        • kolter-xl Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 24.09.12, 20:08
          vacia napisała:

          > Jaka jest twoja religia?
          > Nie nauczyła cię nawet rozmawiać.

          Ciebie jak widać tez , bo nie odpowiadasz na posty.
        • karbat Re: Religia prawdziwa 24.09.12, 20:26
          Mowienie o religii prawdziwej, o religi tej jedynie prawdziwej - to kpina z elementarnej ludzkiej inteligencji .

          jedna ksiazka zwana biblia swieta i .... kikadziesiat roznych kosciolow - odlamow chrzescijanstwa . Kazdy ze swoja religijna prawda .
          Na podstwaie tej ksiazki powstaje kilkadziesiat sekt - kosciolow - nie musze dodawac , ze kazdy z nich jest .... tym jedynym prawdziwym .

          Na swiecie istnieje kilkadziesiat /kilkaset innych prawdziwych religii - z jedynie prawdziwym bogiem . Ich wiercy, owce i barany becza w takt swojej jedynie prawdziwej religii, w takt szamanow do .... jedynie prawdziwego boga .
          Jedynie prawdziwych religii, prawdziwych bogow, jest mnostwo - kazdy depp ma swoja jedynie prawdziwa religie ze swoim jedynie prawdziwym bogiem . Slowem, kazdy ma to,
          co mu wbito od dziecka do glowki i NIC wiecej .
      • matylda.m1 Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 29.09.12, 13:00
        voxave napisała:

        > Jaka prawda,jaka prawda, same kłamstwa i mistyfikacje---taka jest ta twoja reli
        > gia


        Tak ,tak ,waszym ateistów zdaniem katolicyzm jest zły i podły.
        Ale nic straconego dla Was
        Religia Mahometa tuż za miedzą, organizuje się pomału i działa coraz jawniej głosząc prawo szariatu dla całej Europy
        • kolter-xl Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 29.09.12, 17:33
          matylda.m1 napisała:

          > Tak ,tak ,waszym ateistów zdaniem katolicyzm jest zły i podły.
          > Ale nic straconego dla Was
          > Religia Mahometa tuż za miedzą, organizuje się pomału i działa coraz jawniej gł
          > osząc prawo szariatu dla całej Europy

          Twój prosty umysł nie przewiduje opcji z której wynika ze jak zniknie jeden teizm drugiemu nie pozwolimy tu zagościć ??
        • grgkh Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 30.09.12, 17:20
          matylda.m1 napisała:

          > voxave napisała:
          >
          > > Jaka prawda,jaka prawda, same kłamstwa i mistyfikacje---taka jest ta twoj
          > a reli
          > > gia
          >
          >
          > Tak ,tak ,waszym ateistów zdaniem katolicyzm jest zły i podły.
          > Ale nic straconego dla Was
          > Religia Mahometa tuż za miedzą, organizuje się pomału i działa coraz jawniej gł
          > osząc prawo szariatu dla całej Europy

          A co się dziwić? Biorą odwet za krucjaty i Maurów.
    • tadeo7890 Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 25.09.12, 08:05
      vacia napisała:

      > Religia prawdziwa, to religia dobrych uczynków, pomaganie innym, również wrogom
      > , gdy cierpią z powodu prześladowań, biedy, chorób,
      > Wiara bez dobrych uczynków martwa jest.
      > Jeśli wierni znani są z dobrych uczynków to znaczy, że ich religia jest prawdzi
      > wa, fundamentem dobra jest prawda.
      >
      Nic dodać, nic ująć. Świetnie to napisane!
      Dotychczas rolę tą spełniała religia a w przyszłości nauka duchowa będzie pomagać ludziom w stworzeniu cywilizacji znanej nam z utopi, gdzie nie będzie tak zwanego zła. Religia opiera się na wierze, tymczasem wierzących jest coraz mniej. Nauka opiera się na wiedzy a wiedza daje także duchową wolność. Wolność do czynienia dobra, bo złe uczynki dręczą nasze sumienie i powracają do nas abyśmy sami mieli okazję poznać ich wartość. Polecam szereg artykułów z witryny ”Kosmologia - nauka duchowa”, które mogą stać się źródłem inspiracji do czynienia dobrych uczynków.
      Głód miłości
      Człowiek i jego los
      O odwadze życiowej
      O jaźni, prawie karmy i reinkarnacji
    • nivejka11 Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 30.09.12, 16:55
      Religia jest prawdziwa, gdy się zgadza z Biblią. I nie mam tu na myśli "tłumaczenia" świadków Jehowy (jak może być prawdziwe tłumaczenie z tłumaczenia?)
      IMHO najbliższa Biblii jest interpretacja luteranów.
      • kolter-xl Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 30.09.12, 17:29
        nivejka11 napisał(a):

        > Religia jest prawdziwa, gdy się zgadza z Biblią. I nie mam tu na myśli "tłuma
        > czenia" świadków Jehowy (jak może być prawdziwe tłumaczenie z tłumaczenia?)
        > IMHO najbliższa Biblii jest interpretacja luteranów.

        Ta, dlatego spaliliście więcej czarownik od katolików ??No i to tłumaczenie kazało wam lizać dupę hitlerowi ?? Daruj sobie te naiwne teksty niewiasto :)) Pomijając juz to ze kobieta w kościele to może co najwyżej pozamiatać a nie grać rolę kapłana :))
        • pocoo Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 30.09.12, 17:44
          kolter-xl napisał:
          > Pomijając juz to ze kobieta w kościele to może co najwyżej pozamiatać a nie grać ro
          > lę kapłana :))

          A niech cię kolter...
          To kobieta jest od prawienia kazań i tak pozostanie na wieki.
          • kolter-xl Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 01.10.12, 09:22
            pocoo napisała:

            > kolter-xl napisał:
            > > Pomijając juz to ze kobieta w kościele to może co najwyżej pozamiatać a n
            > ie grać rolę kapłana :))
            >
            > A niech cię kolter...
            > To kobieta jest od prawienia kazań i tak pozostanie na wieki.

            Nie u mnie ,za taboret nie robię i nie robię , i robić nie mam zamiaru .
            • hanka78 Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 01.10.12, 16:35
              kolter-xl napisał:
              za taboret nie robię , i robić nie mam zamiaru .

              ...i wcale nie można na Tobie posiedzieć?
              • kolter-xl Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 01.10.12, 18:23
                hanka78 napisała:

                > kolter-xl napisał:
                > za taboret nie robię , i robić nie mam zamiaru .
                >
                > ...i wcale nie można na Tobie posiedzieć?

                Noooooooooooo można :))
                • pocoo Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 01.10.12, 19:23
                  kolter-xl napisał:

                  > hanka78 napisała:
                  >
                  > > kolter-xl napisał:
                  > > za taboret nie robię , i robić nie mam zamiaru .
                  > >
                  > > ...i wcale nie można na Tobie posiedzieć?
                  >
                  > Noooooooooooo można :))

                  Skoro nie jesteś taki twardy jak taboret to znaczy,że jesteś mięciutki?
                  • kolter-xl Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 01.10.12, 19:36
                    pocoo napisała:


                    > > Noooooooooooo można :))
                    >
                    > Skoro nie jesteś taki twardy jak taboret to znaczy,że jesteś mięciutki?
                    tak w chwile po tym jak kończę to mi mięknie :))
                    • pocoo Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 02.10.12, 07:01
                      kolter-xl napisał:

                      > tak w chwile po tym jak kończę to mi mięknie :))
                      >
                      I zasypiasz?Wiadomo,jaką facet ma słabą KONSTRUKCJĘ.
                      • kolter-xl Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 02.10.12, 08:13
                        pocoo napisała:

                        > kolter-xl napisał:
                        >
                        > > tak w chwile po tym jak kończę to mi mięknie :))
                        > >
                        > I zasypiasz?

                        Nie, idę do domu .

                        >Wiadomo,jaką facet ma słabą KONSTRUKCJĘ.

                        Nie znam twojego faceta .
                        • pocoo Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 02.10.12, 17:07
                          kolter-xl napisał:

                          > Nie znam twojego faceta .

                          Fakt.
                  • hanka78 Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 01.10.12, 20:31
                    pocoo


                    > Skoro nie jesteś taki twardy jak taboret to znaczy,że jesteś mięciutki?

                    Moze raczej komfortowy, jak dobry fotel, na ktorym mozna wygodnie ramiona oprzec, moze mawet bujany...
                    • pocoo Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 02.10.12, 06:55
                      hanka78 napisała:

                      > Moze raczej komfortowy, jak dobry fotel, na ktorym mozna wygodnie ramiona oprze
                      > c, moze mawet bujany...

                      Oj,jaka Ty jesteś porządna.Tylko ramiona?Kolter na to nie pójdzie.
                      Jeżeli chodzi o forum ,to przychylam się do tego co napisałaś.
                      • hanka78 Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 04.10.12, 20:26
                        pocoo napisała:
                        >
                        > Oj,jaka Ty jesteś porządna.
                        A jestem, jestem, i owszem.

                        >Tylko ramiona?
                        Nie tylko. Też.

                        >Kolter na to nie pójdzie.
                        Też bym Go chciała znać od tej strony ;))

                        > Jeżeli chodzi o forum ,to przychylam się do tego co napisałaś.
                        Że niby co?
                        • pocoo Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 05.10.12, 07:33
                          hanka78 napisała:

                          > Że niby co?

                          Chodzi mi o porównanie do fotela.
                          Na Koltera można liczyć,można się na nim oprzeć chociaz to zazdrosna i złośliwa bestia.
        • nivejka11 Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 30.09.12, 19:26
          Drogi Kolterze,
          czy jeśli chodzi o "lizanie dupy Hitlerowi", to masz może na myśli ks. Boenheffera? Jeśli tak, to proszę, żebyś sobie nieco doczytał.
          • kolter-xl Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 01.10.12, 09:26
            nivejka11 napisał(a):

            > Drogi Kolterze,
            > czy jeśli chodzi o "lizanie dupy Hitlerowi", to masz może na myśli ks. Boenhef
            > fera? Jeśli tak, to proszę, żebyś sobie nieco doczytał.

            Hitler im bardziej pogardzał protestantami to oni mu coraz mocniej w zad wchodzili.

            " Dla kleru protestanckiego czuł tylko pogardę ; To mali nic nie znaczący ludzie , pokorni jak psy (...)"

            Alan Bullock Studium Tyrani
            • karbat Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 01.10.12, 20:11
              kolter-xl napisał:

              > " Dla kleru protestanckiego czuł tylko pogardę ; To mali nic nie znaczący ludzi
              > e , pokorni jak psy (...)"

              Hitler respektowal, imponowal mu kosciol kat. - jego absolutytzm, dyktat dogmatow,
              nietolerancja, jego nienawisc, dyktatorskie struktury /dyktatorski sposob zarzadzania .
              wystarczy poczytac sobie jego zakazana ksiazke . w czym problem .
            • nivejka11 Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 05.10.12, 11:31
              kolter-xl napisał:

              > Hitler im bardziej pogardzał protestantami to oni mu coraz mocniej w zad wchodz
              > ili.
              >
              > " Dla kleru protestanckiego czuł tylko pogardę ; To mali nic nie znaczący ludzi
              > e , pokorni jak psy (...)"

              Odpowiadasz nie na temat. Jak widać, albo nie wiesz, kto to był Boenhoffer, albo udajesz, bo tak Ci wygodniej.
              Znów proponuję, żebyś trochę o Boenhofferze poczytał, choćby w internecie. I o polskim biskupie luterańskim Juliuszu Bursche.
              Oczywiście, to nie jedyni luteranie, którzy przeciwstawiali się złu, ale powiedziałabym, że takie postacie reprezentacyjne.
              Poczytałam trochę forum i widzę, że bardzo jesteś nieuprzejmy i bardzo napadasz na osoby wierzące. To przykre - uważam, że można się różnić w poglądach, natomiast nie trzeba (nie powinno się) obrażać.
              • kolter-xl Re: Religia prawdziwa jest, gdy... 05.10.12, 17:15
                nivejka11 napisał(a):

                >
                > Odpowiadasz nie na temat.

                Ja nie na temat skoro luteranie masowo na adolfa głosowali !!

                Jak widać, albo nie wiesz, kto to był Boenhoffer, alb
                > o udajesz, bo tak Ci wygodniej.

                Nie wiem i nie sprawdzałem w necie .

                > Znów proponuję, żebyś trochę o Boenhofferze poczytał, choćby w internecie. I o
                > polskim biskupie luterańskim Juliuszu Bursche.
                > Oczywiście, to nie jedyni luteranie, którzy przeciwstawiali się złu, ale powied
                > ziałabym, że takie postacie reprezentacyjne.

                Nie rób jaj nie tylko chodzi o wojnę kto palił czarownice w większej ilości niż nawet inkwizycja ?? Jezus was do tego inspirował ??

                > Poczytałam trochę forum i widzę, że bardzo jesteś nieuprzejmy i bardzo napadaszna osoby wierzące.

                Tylko dla matołów .

                > To przykre

                Nie dla mnie .

                - uważam, że można się różnić w poglądach, natomiast nie trzeba (nie powinno się) obrażać.

                Nie obrażam nikogo .
    • ultimate.strike Religia nigdy nie jest prawdziwa 01.10.12, 09:19
      gdyż oparta jest na nieprawdzie, jakoby istniały istoty nadprzyrodzone. Dobre uczynki można robić bez wiary w owe istoty, sa one wtedy prawdziwsze, bo wynikają z osobistej potrzeby pomagania, a nie strachu przez boskim terrorem.
      • grgkh Re: Religia nigdy nie jest prawdziwa 01.10.12, 17:49
        Zgadzam się z tym w stu procentach.
      • volupte Re: Religia nigdy nie jest prawdziwa 03.10.12, 08:47
        Ale ta bestie co siedzi w człowieku , trzeba było jakoś ujarzmić. Wiara pomagala ,,pasterzom".
        • karbat Re: Religia nigdy nie jest prawdziwa 03.10.12, 11:27
          vacia napisała:
          > Religia prawdziwa, to religia dobrych uczynków, pomaganie innym, również wrogom
          > gdy cierpią z powodu prześladowań, biedy, chorób,

          prawdziwa religia ....

          czy religia ZYDA , - osoby, ktora czyni dobre uczynki, pomaga innym w przypadkach przesladowan, biedy, chorob jest .... prawdziwa ...
          czy religia MUZULMANINA - osoby, ktora czyni dobre uczynki, pomaga innym w przypadkach przesladowan, biedy, chorob jest .... prawdziwa ...
          czy religia HINDUSA - osoby, ktora czyni dobre uczynki, pomaga innym w przypadkach przesladowan, biedy, chorob jest ... prawdziwa ... itd itp .

          to ktora z tych i dziesiatek innych religii jest w koncu prawdziwa ?.

          religia /klsiadz/religianci monopolizuja elementarne pojecia humanizmu, etyki , - twierdzac
          ze czynienie dobra ma jakikolwiek zwiazek z PRAWDZIWA religia .

          Manipuluja, klamia, oszukuja, oglupiaja. Prosty wierca to kupuje i powtarza bzdury
          za swoimi szamanami .
          • czubata Re: Religia nigdy nie jest prawdziwa 03.10.12, 23:31
            "Prawda wyzwala". Czyli tam gdzie jest prawda, tam jest prawdziwość.Dobre drzewo dobry owoc daje. Prawda jako brak łgarstw wszelkiej maści wewnątrz organizacji, czy to w kwestiach biblijnych czy innych formalnych,organizacyjnych. Jeżeli ktoś łże, nie jest prawdziwy i nie jest godny zaufania. Jeżeli na jakimkolwiek froncie pojawia się kłamstwo, według mnie jest to dyskwalifikacja dla danej organizacji religijnej. Więc należy czuwać by nam kitu nie wciskano,"i badać czy tak się rzeczy mają" . Własne doświadczenia i wnioski-bezcenne.
            • billy.the.kid Re: Religia nigdy nie jest prawdziwa 04.10.12, 09:20
              ze wszystkiego co prawdziwe-prawdziwe są tylko GRZYBY-BOROWIKI SZLACHETNE.
              na hasełko prawdziwy POLAK, prawdzwiwy KATLIK-natychmiast kartofle mi w piwnicy gniją.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja