dlaczego onanizm wg kosciola to grzech

06.10.12, 22:06
bo to troche niedorzeczne
    • sclavus Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 06.10.12, 22:10
      ... tylko kościół to wie... jak wiele różnych innych rzeczy :>
      • pocoo Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 07.10.12, 07:23
        sclavus napisał:

        > ... tylko kościół to wie... jak wiele różnych innych rzeczy :>

        Dotyczy to tylko owieczek.
        Wszystko co przyjemne to sprawa demnów.
        Łzy,rozpacz i umartwianie się sprawia przyjemność Bogu pełnemu miłości.
    • bezpocztyonline Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 06.10.12, 22:35
      gizmo123456 napisała:

      > dlaczego onanizm wg kosciola to grzech

      Przejęli to od Żydów, Żydzi zaś od Egipcjan.
      Co ciekawe, w Biblii trudno znaleźć jakikolwiek fragment o tym przedmiocie traktujący.
      Nauka zwyczajowa po prostu.
      Ogólnie w tej nauce czynności seksualne, które nie służyły poczęciu, były z założenia grzeszne.
      W ogóle seks był podejrzany.

      Józef Flawiusz (I w. ne.) opisuje, jak po każdym stosunku małżeńskim należy obowiązkowo rytualnie się oczyścić.
      Herodot - pięćset lat wcześniej - opisuje, jak Egipcjanie stosowali rytualne oczyszczenia - ablucje oraz modły do bóstw - po każdym stosunku małżeńskim.

      Herodot stwierdza też, że "dla każdego zwyczaj jest najwyższym królem". Coś w tym jest...

      Niezależnie od tego, ponoć Jahwe był bogiem płodności, co by wyjaśniało jego nadzwyczajne zainteresowanie akurat sprawami związanymi z seksem. W zasadzie niewiele ponad to go interesowało.
      • 8ar8ara Egipcjanie uwazali onanizm za grzech? 07.10.12, 15:29
        bezpocztyonline napisała:

        > gizmo123456 napisała:
        >
        > > dlaczego onanizm wg kosciola to grzech
        >
        > Przejęli to od Żydów, Żydzi zaś od Egipcjan.

        Egipcjanie uwazali onanizm za grzech?
        • sclavus Re: Egipcjanie uwazali onanizm za grzech? 07.10.12, 15:40
          ... a bezpocztylione napisał cóś o grzchu???
          Pojęcie grzechu, wprowadził kościół - wcześniej były bluźnierstwa, ale o grzechu nikt nie słyszał...
      • kolter-xl Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 09.10.12, 10:43
        bezpocztyonline napisała:

        > Przejęli to od Żydów, Żydzi zaś od Egipcjan.

        To raczej bajka z czasów prahistorii.

        > Co ciekawe, w Biblii trudno znaleźć jakikolwiek fragment o tym przedmiocie traktujący.
        > Nauka zwyczajowa po prostu.

        Mowa o kimś kto nie chciałby ojcem cudzych dzieci o Onanie

        > Ogólnie w tej nauce czynności seksualne, które nie służyły poczęciu, były z założenia grzeszne.
        > W ogóle seks był podejrzany.

        Nie dla żydów , byle we własnym łożu .

        > Józef Flawiusz (I w. ne.) opisuje, jak po każdym stosunku małżeńskim należy obowiązkowo rytualnie się oczyścić.

        No to dobrze przynajmniej nie hodowali sobie serka Hochland :)) To chyba dobrze ze dbali o higienę ??

        Jeżeli z mężczyzny wypłynie nasienie, to wykąpie całe ciało w wodzie i będzie nieczysty aż do wieczora. (17) Każde ubranie, każda skóra, na którą wyleje się nasienie, będzie wymyta wodą i nieczysta aż do wieczora. (18) Jeżeli mężczyzna obcuje z kobietą wylewając nasienie, to oboje wykąpią się w wodzie i będą nieczyści aż do wieczora.
        • pocoo Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 09.10.12, 11:14
          kolter-xl napisał:


          >Jeżeli mężczyzna
          > obcuje z kobietą wylewając nasienie, to oboje wykąpią się w wodzie i będą nie
          > czyści aż do wieczora. [/i]
          >
          Fuj,jaki ten seks jest brudny.Mimo,że się wykapali to i tak byli nieczyści.Niekumaci ci Izraelici.Wystarczyło się wykąpać przed wieczorem i czysci mogli sie brudzić do nastepnego wieczora.
          • kolter-xl Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 09.10.12, 11:35
            pocoo napisała:
            > >
            > Fuj,jaki ten seks jest brudny.Mimo,że się wykapali to i tak byli nieczyści.Niek
            > umaci ci Izraelici.Wystarczyło się wykąpać przed wieczorem i czysci mogli sie b
            > rudzić do nastepnego wieczora.

            Jedno jest pewne; średnia wieku w tym rejonie świata nie trwała 27 lat , po prostu on się myli i dbali żeby nie siać zarazy .

            Będziesz miał miejsce poza obozem i tam poza obóz będziesz wychodził. (14) Zaopatrzysz się w kołek, a gdy wyjdziesz na zewnątrz, wydrążysz nim dołek, a wracając przykryjesz to, czegoś się pozbył,
    • jedzcie.i.pijcie Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 06.10.12, 22:43
      bo młodzi chłopcy powinni dawać tyłka klechom, a nie onanizować się pod kołdrą - to zapewne maksyma wielu klechów siedzących na tym forum
    • lifeisaparadox Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 07.10.12, 01:30
      Pytanie: Czy według Pisma Świętego masturbacja jest grzechem?

      Odpowiedź: Biblia nigdzie dokładnie nie wspomina o masturbacji ani nie stwierdza czy masturbacja jest grzechem czy nie.

      Ja na przykład wszystkie wskazania kościelne interpretuję jako drogę do osiągnięcia spokoju zwanego stanem łaski, jest to dla mnie motywacja pozytywna - co mnie bardziej kręci. Miodna harmonia, spokój, stabilność bez pożądliwości - to wchodzi w mózg jako coś dobrego co zawsze jest fajne i prowadzi do jednolitości.
      Nie da się spełniać wszystkich warunków, tylko Bóg jest bez grzechu. Nikt przynajmniej nie powie że nie ma wysoko poprzeczki i osiągnął status bóstwa na ziemi.

      Kościół i jego nauki, nigdy nie będą się różnić od tej samej dynamiki którą mamy w świeckim świecie. Jedni będą zakazywać i wprowadzać schizoidalny rygor niszcząc wroga i wrogów, grzechy wraz z grzesznikami, a drudzy rozwijać pozytywne wartości, łączyć i budować most do nieba.
      To już taki cykl ewolucji, Ziemia to pomniejsze piekło po prostu.
      • pocoo Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 07.10.12, 07:02
        lifeisaparadox napisał:

        > Pytanie: Czy według Pisma Świętego masturbacja jest grzechem?
        >
        > Odpowiedź: Biblia nigdzie dokładnie nie wspomina o masturbacji ani nie stwierdz
        > a czy masturbacja jest grzechem czy nie.

        Ale daje przykład Onana,który nie chciał zapładniać w spadku otrzymanej bratowej(chyba była brzydsza niż musztarda)i nasienie oddawał matce ziemi.
        • lifeisaparadox Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 07.10.12, 09:42
          pocoo napisała:

          > Ale daje przykład Onana,który nie chciał zapładniać w spadku otrzymanej bratowe
          > j(chyba była brzydsza niż musztarda)i nasienie oddawał matce ziemi.

          Też to czytałem jako jedyne tego typu przyrównanie, razem z komentarzem że nie odnosi się do masturbacji, ale do egoistycznej i narcystycznej postawy Onana który gdyby miał dzieci z bratową którą poślubił zgodnie z prawem lewiratu po śmierci brata, to "były by one przypisane jego bratu a nie jemu".
          Ponadto Tamar czyli bratowa, bardzo chciała tego dziecka (na końcu opowieści dopięła swego podstępem i była nazwana sprawiedliwą). Onan traktował ją jak prostytutkę bo współżył z nią ale nie chciał zapłodnić. Jest to też przykład odrzucenia tej kobiety z rodziny, mimo że relacje społeczne nakazywały coś przeciwnego, jest to także przykład na występek przeciwko pamięci zmarłego brata którego żoną mieli obowiązek się zająć i traktować jako pełnoprawną członkinię rodziny.

          Jest to historia zawiła, pokazująca wiele postaw, pewien dramat rodzinny i wiele krzywd wynikających ze sprzeniewierzenia się tradycji, nakazom ojca, rozłam i zgorszenie z niego wynikające.
          • bezpocztyonline Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 07.10.12, 10:28
            lifeisaparadox napisał:

            > pocoo napisała:
            >
            > > Ale daje przykład Onana,który nie chciał zapładniać w spadku otrzymanej b
            > ratowe
            > > j(chyba była brzydsza niż musztarda)i nasienie oddawał matce ziemi.

            To jest raczej historia związana ze zwyczajem małżeństw lewirackich.

            Celem zawarcia takiego małżeństwa było zachowanie imienia zmarłego brata poprzez spłodzenie potomka, który byłby prawnie uważany za dziecko zmarłego.

            Krewny zmarłego mógł odmówić zawarcia małżeństwa lewirackiego, za to publicznie oberwałby od bratowej w twarz sandałem, ale na tym byłby koniec konsekwencji.

            Obowiązek zawarcia małżeństwa lewirackiego przeszedłby na kolejnego krewnego zmarłego.

            Czyli Onan nie musiał zawrzeć małżeństwa, jeśli nie chciał spłodzić dziecka, które by było nazwane dzieckiem jego brata. Jednak małżeństwo zawarł, a zrobił to tylko po to, by uniemożliwić zachowanie imienia swojego brata poprzez spłodzenie potomka uchodzącego za potomka brata. Uniemożliwił wdowie zawarcie małżeństwa z kimś innym przecież.

            Moim zdaniem całą historyjka jest historyjką umoralniającą: nie ważcie się wykorzystywać litery prawa przeciw jego duchowi, nie ważcie się odmawiać zmarłym krewnym zachowania ich imienia poprzez spłodzenie potomka, który by uchodził za ich potomka, nawet jeśli swoich zmarłych krewnych nienawidziliście.

            Historyjka zrozumiała w sytuacji, gdy powszechnym zwyczajem były małżeństwa lewirackie, ale zupełnie niezrozumiała, gdy społeczność zwyczaju małżeństwa lewirackiego nie zna.

            Onan według Biblii stosował stosunek przerywany, nie masturbację.
          • karbat Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 07.10.12, 10:30
            Mat 5,27-28 potepienie fantazji sexualnych .
            1 kor 7,4-5 - malzenstwo, malzonkowie maja psi obowiazek robic sobie dobrze ...
            od przodu , od tylu , masturbacja , zabawki ... nie sprecyzowane ...
            to czemu przez katolikow opluwane , deprecjonowane , potepiane ...

            Jakim trzeba byc idiota, by sie w swoim zyciu w XXI w., kierowac wyobrazeniami ...
            starozytnych obrzezanych .
            Niech sobie ksiadz i katolik , SAM stosuje, zyje wobec swoich kodeksow, paragrafow
            np. KKK nr 2352,8 KKK 2396,8 , ale od innych ... niech sie odpierd... , .... ostatecznie ,
            ze swoimi obludnymi przepisami , nakazami , zakazami , obludna retoryka .-
            ktore sami maja czesto w doopie .

            jesli katolik ( szaman) innemu katolikowi w kosciele opowiada bzdury . nie moj problem . jesli katolik swoimi kretynizmami ( tez za kase z budzetu ) wypelnia przstrzen spoleczna , szkoly . trzeba powiedziec , glosno mowic . - dosc .... ciemnocie .
          • sclavus Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 07.10.12, 15:46
            tiaaaa... w islamie są pozostałosci tego: zabójstwa, tak zwane honorowe... bo któś sprzeciwił się tradycji...
            Gdyby opierać się wyłącznie na tradycji, to do dzisiaj w chałupach klepiska by były i łuczywa...
      • sclavus Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 07.10.12, 15:47
        Na bezludnej wyspie żyjesz, czy w pustelni jakiej, oddalonej o parę tysięcy kilometrów od realnego swiata???
      • kolter-xl Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 09.10.12, 10:47
        lifeisaparadox napisał:

        > Pytanie: Czy według Pisma Świętego masturbacja jest grzechem?
        >
        > Odpowiedź: Biblia nigdzie dokładnie nie wspomina o masturbacji ani nie stwierdza czy masturbacja jest grzechem czy nie.

        No a niedokładnie ?? poza tym to z imieniem postaci biblijnej od lat kojarzy się kręcenie śmigłem .
    • k_a_p_p_a Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 07.10.12, 16:32
      Oto lista powikłań po onanizmie (z pierwszego amerykańskiego podręcznika psychiatrii): "powoduje osłabienie nasienia, impotencję, bolesne oddawanie moczu, wiąd rdzenia, gruźlicę, niestrawność, mętność wzroku, zawroty głowy, padaczkę, hipochondrię, zaniki pamięci, schizofrenię katatoniczną, idiotyzm i śmierć" (Benjamin Rush, Medical Inquiries and Observations Upon the Diseases of the Mind, 1812, books.google.pl/books?id=l-oRAAAAYAAJ ). Przestrogi nie byle kogo, bo "ojca amerykańskiej psychiatrii" i założyciela Towarzystwa Biblijnego w Filadelfii.
      Za Racjonalistą.
    • katrina_bush Onanizm to samo zdrowie :D 07.10.12, 17:28
      gizmo123456 napisała:

      > bo to troche niedorzeczne

      A pewnie, ze niedorzeczne.
      Grzech to czynienie innym zła, typu kradziez, falszywe swiadectwo, czy gwalt i przemoc.
      W przypadktu onanizmu nie ma tu absolutnie mowy o zlym uczynku.
      Co wiecej, onanizm to samo zdrowie :D : pobudza krazenie krwi, dotlenienie organizmu, bardzo poprawia nastroj. W tych trudnych i stesujacych czasach to darmowe naturalne i skuteczne lekarstwo.
      Byle z umiarem i bez przesady - tak jak ze wszystkim.
      • lifeisaparadox Re: Onanizm to samo zdrowie :D 07.10.12, 20:09
        katrina_bush napisała:

        > W tych trudnych i stesujacych czasach to
        > darmowe naturalne i skuteczne lekarstwo.
        > Byle z umiarem i bez przesady - tak jak ze wszystkim.

        Umiar umiarem, ale jak stresu przybywa, to... chyba warto zająć się przyczyną stresu.
        • ferro2 Re: Onanizm to samo zdrowie :D 07.10.12, 20:16
          lifeisaparadox napisał:

          > katrina_bush napisała:
          >
          > > W tych trudnych i stesujacych czasach to
          > > darmowe naturalne i skuteczne lekarstwo.
          > > Byle z umiarem i bez przesady - tak jak ze wszystkim.
          >
          > Umiar umiarem, ale jak stresu przybywa, to... chyba warto zająć się przyczyną s
          > tresu.

          ale chyba nie kazdy wyladowuje sie masturbacja???:DD
          • lifeisaparadox Re: Onanizm to samo zdrowie :D 07.10.12, 21:34
            ferro2 napisała:

            > ale chyba nie kazdy wyladowuje sie masturbacja???:DD

            Jak robi się koło zamknięte to co wtedy?
          • sclavus Re: Onanizm to samo zdrowie :D 07.10.12, 21:45
            Niektórzy piją...
            A jeszcze inni, i piją, i się onanizują...
            • lifeisaparadox Re: Onanizm to samo zdrowie :D 08.10.12, 06:28
              Jeden krok od pożerania niemowląt to może nie jest, ale sygnał do remanentu?
              • sclavus Re: Onanizm to samo zdrowie :D 08.10.12, 14:05
                ... każdy orze, jak może...
                a jak nie może, to i tak orze...

                Co znaczy, że tylko wewnetrzny remanent albo ... psychiatra
                PeeS - niemowląt bym nie przywoływał bo tu - tylko psychiatra :D
                • lifeisaparadox Re: Onanizm to samo zdrowie :D 08.10.12, 16:30
                  Psychiatra to "upgrade" używek do jaśniejszej postaci ;)
    • ferro2 Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 07.10.12, 19:55
      Skoro Bog stworzyl czlwoieka, kobiete i mezczyzne, powiedzial im ze maja byc jednym cialem, to chyba i masturbacja nie jest grzechem. Byloby to raczej dziwne.
      • pocoo Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.10.12, 07:26
        Ten cholerny katolicyzm robi wiele hałasu .
        "Jak mnie nie wolno ,to tobie też nie pozwolę"? I wszystko zwalają na wolę Boga.
        Szczególnie kobieta ma rodzić w bólach dzieci a nie odczuwać przyjemność z seksu?
        Co za katolickie palanciarstwo.Nie gromią wszechobecnego kłamstwa i złodziejstwa tylko zajmują się sferą seksualną bo chyba to ich bardzo podnieca.Popaprańcy.
        • grzeg34 Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.10.12, 12:01
          pocoo napisała:

          > Ten cholerny katolicyzm robi wiele hałasu .
          > "Jak mnie nie wolno ,to tobie też nie pozwolę"? I wszystko zwalają na wolę Boga
          > .
          > Szczególnie kobieta ma rodzić w bólach dzieci a nie odczuwać przyjemność z seks
          > u?
          > Co za katolickie palanciarstwo.Nie gromią wszechobecnego kłamstwa i złodziejstw
          > a tylko zajmują się sferą seksualną bo chyba to ich bardzo podnieca.Popaprańcy.

          Jaka wola Boga? Jaki katolicyzm?
          To dlaczego istnieją dwie płci?
          I dlaczego nie jesteśmy obojnakami? ... wtedy bylibyśmy samowystarczalni...
          Moim zdaniem onanizm jest wbrew naturze i rozwiązaniom ewolucyjnym, które wykrystalizowały się przez miliony lat ewolucji. Jest antyspołeczny, sprzyja samotności i wyobcowaniu...
          • snajper55 Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.10.12, 12:52
            grzeg34 napisał:

            > Moim zdaniem onanizm jest wbrew naturze i rozwiązaniom ewolucyjnym, które wykry
            > stalizowały się przez miliony lat ewolucji. Jest antyspołeczny, sprzyja samotno
            > ści i wyobcowaniu...

            Tak jak celibat?

            S.
            • grzeg34 Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.10.12, 13:24
              snajper55 napisał:

              > Tak jak celibat?
              >
              > S.

              Celibat jest poświęceniem się wbrew naturze, jest triumfem samoświadomości nad ciałem i naturą...
              Jednocześnie na takie poświęcenie się, nie każdego stać...
              • tlenek_wegla Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.10.12, 13:26
                Dwaj benedyktyni siedzą i przepisują stare księgi.
                Młodszy pyta swojego mistrza:
                - Padre? A skąd my możemy wiedzieć, że te księgi dobrze przepisujemy.
                - Bo my mamy w piwnicach oryginały. Chcesz to ci pokażę.
                Po czym Padre schodzi do piwnicy. Mija godzina, dwie, a on nie wraca. Uczeń zaczął się już martwić, więc zszedł do
                piwnicy. Patrzy a tam jego mistrz siedzi nad jakąś księgą i płacze.
                Podchodzi i pyta:
                - Padre, co się stało?
                - Tu... Tu jest napisane "Żyj w celi bracie" a nie "w celibacie"
                • grzeg34 Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.10.12, 13:32
                  Dobre, :)
              • pocoo Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.10.12, 13:36
                grzeg34 napisał:

                > Celibat jest poświęceniem się wbrew naturze, jest triumfem samoświadomości nad
                > ciałem i naturą...
                > Jednocześnie na takie poświęcenie się, nie każdego stać...

                Czyli kogo?
                -homoseksualnych księży i biskupów?
                -tych,którzy uprawiają seks z gosposiami?
                -duchownych pedofili?
                -a może księży i biskupów urzędujących z prostytutkami obojga płci?
                Poświęcenie jak cholera,bo jak tu uprawiać seks aby wierni nie wykapowali?
                Bogu seks się podoba.
                • grzeg34 Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.10.12, 13:54
                  pocoo napisała:

                  > Czyli kogo?
                  > -homoseksualnych księży i biskupów?
                  > -tych,którzy uprawiają seks z gosposiami?
                  > -duchownych pedofili?
                  > -a może księży i biskupów urzędujących z prostytutkami obojga płci?
                  > Poświęcenie jak cholera,bo jak tu uprawiać seks aby wierni nie wykapowali?

                  Celibat jest trudny, dla niektórych wręcz niemożliwy, ale nie jest mitem...
                  Oszustów i przebierańców wszędzie jest pełno, także w kk, jednakże uogólnianie jest bardzo krzywdzące dla wielu idealistów, którzy naprawdę w bezinteresowny sposób poświęcają swoje życie dla innych...

                  > Bogu seks się podoba.

                  Jak ma się nie podobać?
                  Przecież sam go stworzył ;)
          • pocoo Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.10.12, 13:43
            grzeg34 napisał:

            > I dlaczego nie jesteśmy obojnakami?

            Zapytaj swojego Boga?

            ... wtedy bylibyśmy samowystarczalni...

            I tak robie to co lubię.

            > Moim zdaniem onanizm jest antyspołeczny, sprzyja samotno
            > ści i wyobcowaniu...

            Kpisz,czy o drogę pytasz.
            Kto mi zabroni w trakcie brania prysznica doprowadzić sie do orgazmu? Ty? Nie jestem ani samotna ani wyobcowana.
            Ten,kto mówi ze się nie onanizuje,kłamie.Dlaczego osobista przyjemność jest złem ?Wara każdemu od mojej cipki.
            • grzeg34 Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.10.12, 14:10
              pocoo napisała:

              > Kpisz,czy o drogę pytasz.
              > Kto mi zabroni w trakcie brania prysznica doprowadzić sie do orgazmu? Ty? Nie j
              > estem ani samotna ani wyobcowana.
              > Ten,kto mówi ze się nie onanizuje,kłamie.Dlaczego osobista przyjemność jest złe
              > m ?Wara każdemu od mojej cipki.

              Twój wybór - Twoja t.z. "wolna wola"...
              Nikt Ci nie zabroni, ani nikt Ciebie w bezpośredni sposób za to nie ukaże...
              Jednakże jest pytanie: czy nie pozbawiasz "czegoś" swojego męża?
              i czy Twój mąż nie pozbawia Ciebie "czegoś" w analogiczny sposób?
              Czy Ty/On wiesz o tych incydentach? Czy się oszukujecie?
              Idąc tak dalej można dojść do pytania, w jakim razie jest wasz związek i jakie są wasze osobiste relacje? Czy wasz związek opiera się na prawdzie, wzajemnym zrozumieniu, akceptacji wobec osobistych potrzeb i trosce o siebie nawzajem?
              • lifeisaparadox Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.10.12, 16:35
                grzeg34 napisał:

                > Czy Ty/On wiesz o tych incydentach? Czy się oszukujecie?

                Ssssss, zdradza go z wężem prysznicowym, a z ogródkowym?
                Sssssss :P
                • pocoo Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.10.12, 19:14
                  lifeisaparadox napisał:


                  > Ssssss, zdradza go z wężem prysznicowym, a z ogródkowym?
                  > Sssssss :P

                  Jezeli już to węgorz kiedy pływam nago w jeziorze.
                  Wąż to dogadzał Ewie w raju bo Adam był ciemny jak ty skoro nie wiesz,że łechtaczka nie potrzebuje żadnego węża.
              • pocoo Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.10.12, 19:10
                grzeg34 napisał:


                Wara każdemu od mojej cipki.KAŻDEMU.
                >
                > Twój wybór - Twoja t.z. "wolna wola"...

                I moja,tylko moja ,pieprzono- egoistyczna przyjemność.

                > Jednakże jest pytanie: czy nie pozbawiasz "czegoś" swojego męża?

                Zwisa mi to.


                > Czy wasz związek opiera się na prawdzie,

                Co to jest prawda? Nie znam faceta,który by znał definicję.

                >... wzajemnym z
                > rozumieniu, akceptacji wobec osobistych potrzeb i trosce o siebie nawzajem?

                Oczywiście.
          • bezpocztyonline Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.10.12, 16:02
            grzeg34 napisał:

            > Moim zdaniem onanizm jest wbrew naturze

            Bzdura.

            Jest tak samo naturalny, jak i homoseksualizm, występuje wśród różnych gatunków ssaków.

            Bywa przyczyną zakłopotania właścicieli zwierząt domowych (np. psów).

            Wśród naczelnych jest obserwowany zwłaszcza u bonobo.

            Co do norm etycznych: nie jest stosowany publicznie.

            Już Sokrates mawiał w "Hippiaszu większym", że piękno to to, co jest przyjemne dla wzroku, słuchu, węchu, smaku.
            Jednakże nie dla dotyku.

            Bo jeśli chodzi o dotyk, to "najprzyjemniejsze jest obłapianie, jednakże nikt tego nie robi publicznie, bo to bardzo brzydki widok".

            Herodot (kilkadziesiąt lat wcześniej niż Sokrates) opisując różne ludy pisze czasem, że u niektórych z nich "ludzie parzą się publicznie, całkiem jak bydlęta".
            Herodot nie ocenia pod względem moralnym opisywanych obyczajów różnych ludów, pisze tylko "oni mają takie zwyczaje".

            Tak też zresztą pisał i o Scytach, którzy - być może - mogli być naszymi - Słowian - protoplastami... Scytów też posądzał o ofiary z ludzi, o rytualne mordy, o ludożerstwo.
            "Takie są u nich zwyczaje".
            • grzeg34 Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.10.12, 16:20
              bezpocztyonline napisała:

              > grzeg34 napisał:
              >
              > > Moim zdaniem onanizm jest wbrew naturze
              >
              > Bzdura.
              >
              > Jest tak samo naturalny, jak i homoseksualizm, występuje wśród różnych gatunków
              > ssaków.

              Taa występuje, analogicznie jak pryszcze na czole, bez urazy ;)
              Sprecyzuje więc swoją wypowiedź: onanizm jak i homoseksualizm był, jest i będzie ślepymi uliczkami naturalnej ewolucji...
              • bezpocztyonline Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.10.12, 19:47
                grzeg34 napisał:

                > Sprecyzuje więc swoją wypowiedź: onanizm jak i homoseksualizm był, jest i będzi
                > e ślepymi uliczkami naturalnej ewolucji...

                Błędne myślenie: onanizm nie wyklucza innej aktywności seksualnej, a kwestia była znana co najmniej już w IV w p.n.e. w starożytnej Grecji (w jednym z mimów Herondasa sprzedawca sprzedaje kobietom (statecznym mężatkom) sztucznego penisa).

                Aktywność homoseksualna w starożytności była stosowana obok aktywności heteroseksualnej.
                Józef Flawiusz opisuje w "Dawnych dziejach Izraela", jak Marek Antoniusz życzył sobie przysłania mu młodego i urodziwego szwagra króla Heroda, brata królowej Mariamne. Wolałby wprawdzie Mariamne, ale przyjaźń z Herodem mu się opłacała, a poza tym chciał zachować pozory ze względu na Kleopatrę.

                Sam król Herod, choć miał dziesięć żon, to oprócz tego miał kilku ulubionych młodych urodziwych eunuchów... I nie był jedynym królem żydowskim, który ulubionych urodziwych młodzieńców na swym dworze trzymał do specjalnych osobistych posług...

                Generalnie jednak w społeczeństwach homoseksualiści stanowią ok. 2% i jest to wartość stałą, niezależnie do tego, czy za zachowania homoseksualne trafia się na dwór królewski, czy do więzienia, czy na szubienicę.
                • grzeg34 Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 09.10.12, 09:24
                  bezpocztyonline napisała:

                  > Błędne myślenie: onanizm nie wyklucza innej aktywności seksualnej, a kwestia by
                  > ła znana co najmniej już w IV w p.n.e. w starożytnej Grecji (w jednym z mimów H
                  > erondasa sprzedawca sprzedaje kobietom (statecznym mężatkom) sztucznego penisa)

                  A gdzie ja stwierdziłem, że wyklucza?
                  Twierdzę, że zubaża i utrudnia ewentualnym, lub istniejącym relacjom w związku.

                  > Aktywność homoseksualna w starożytności była stosowana obok aktywności heterose
                  > ksualnej.
                  > Józef Flawiusz opisuje w "Dawnych dziejach Izraela", jak Marek Antoniusz życzył
                  > sobie przysłania mu młodego i urodziwego szwagra króla Heroda, brata królowej
                  > Mariamne. Wolałby wprawdzie Mariamne, ale przyjaźń z Herodem mu się opłacała, a
                  > poza tym chciał zachować pozory ze względu na Kleopatrę.
                  > Sam król Herod, choć miał dziesięć żon, to oprócz tego miał kilku ulubionych mł
                  > odych urodziwych eunuchów... I nie był jedynym królem żydowskim, który ulubiony
                  > ch urodziwych młodzieńców na swym dworze trzymał do specjalnych osobistych posł
                  > ug...

                  Nie rozumiem, co to miało niby udowadniać?
                  Rzeczywistość t.z. "celebrytów" daleko odbiega od tej wyidealizowanej przez różnego rodzaju humanistów...
                  Celebryci zawsze oburzali i będą oburzać społeczność, ale to nie oni odpowiadają za ostateczny kształt t.z. norm obyczajowych. Owszem rewolucja kulturalna i obyczajowa cały czas następuje, jednakże niektóre sprawy od wielu tysiącleci (np. homoseksualizm) z oczywistych powodów, nigdy nie osiągną równoważnego statusu w ogólne-społecznym odbiorze...

                  > Generalnie jednak w społeczeństwach homoseksualiści stanowią ok. 2% i jest to w
                  > artość stałą, niezależnie do tego, czy za zachowania homoseksualne trafia się n
                  > a dwór królewski, czy do więzienia, czy na szubienicę.

                  No i co z tego wynika?
                  Np. odsetek urodzeń z rozczepieniem wargi górnej od wieków też jest stały...
              • sclavus Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.10.12, 20:21
                ... jak ty lubisz pieprzyć...
                (przy czym słowo lubisz, jest tu najdelikatniejszym z możliwych)
        • marina0321 Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.10.12, 12:39
          pocoo napisała:

          > Ten cholerny katolicyzm robi wiele hałasu .
          > "Jak mnie nie wolno ,to tobie też nie pozwolę"? I wszystko zwalają na wolę Boga
          > .
          > Szczególnie kobieta ma rodzić w bólach dzieci a nie odczuwać przyjemność z seks
          > u?
          > Co za katolickie palanciarstwo.Nie gromią wszechobecnego kłamstwa i złodziejstw
          > a tylko zajmują się sferą seksualną bo chyba to ich bardzo podnieca.Popaprańcy.

          Nie tylko ich podnieca, ale poważnie pada im na mózg. Zakaz postępowania wbrew naturze prowadzi do różnych wypaczeń; jedni ciągle liczą pieniądze(znałam takich), inni mają kręćka na tle samochodów(też takich znałam), następni molestują dzieci lub kleryków, a takich, którzy są w stanie sobie z tym poradzić, jest mało i część z tych ostatnich zmienia się na konserwatystów. Wreszcie znikomy procent inwestuje swoją energię w czyny, które przeradzają się w męczenników, co też w pewien sposów wyładowuje ich nadmierną energię.
          • pocoo Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.10.12, 13:25
            marina0321 napisał(a):


            > Nie tylko ich podnieca, ale poważnie pada im na mózg. Zakaz postępowania wbrew
            > naturze prowadzi do różnych wypaczeń; jedni ciągle liczą pieniądze(znałam takic
            > h), inni mają kręćka na tle samochodów(też takich znałam), następni molestują d
            > zieci lub kleryków, a takich, którzy są w stanie sobie z tym poradzić, jest mał
            > o i część z tych ostatnich zmienia się na konserwatystów.

            Zapomniałaś o alkoholźimie,który jest plagą wśród duchowieństwa katolickiego.
            Ci ,którzy prowadzą swoje owieczki do zbawienia są bandą wykolejeńców.Owieczki beczą;
            "ksiądz to tez człowiek i grzeszy ale to swój chłop".Jak można być taką prymitywną owcą?

        • ferro2 Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.10.12, 17:54
          pocoo napisała:

          > Ten cholerny katolicyzm robi wiele hałasu .
          > "Jak mnie nie wolno ,to tobie też nie pozwolę"? I wszystko zwalają na wolę Boga
          > .
          > Szczególnie kobieta ma rodzić w bólach dzieci a nie odczuwać przyjemność z seks
          > u?
          > Co za katolickie palanciarstwo.Nie gromią wszechobecnego kłamstwa i złodziejstw
          > a tylko zajmują się sferą seksualną bo chyba to ich bardzo podnieca.Popaprańcy.

          Dokladnie . Chyba za delikatne slowa , ktore napisalas, ale mnie szkoda slow na sukienkowych.
    • janek-wisniewski Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.10.12, 14:29
      gizmo123456 napisała:

      > bo to troche niedorzeczne

      Onanizm jest niezdrowy wbrew wspolczesnej nauce ktora wywraca wszystko co
      religia uwaza za zle.
      Onanizm zakloca wlasciwa dynamike hormonalna i na dluzsza mete moze prowadzic do
      przyzwyczajenia czyli nerwicy.Na jej bazie powstaje zaburzenie zwane zaburzeniami nastroju
      (mood disorder) ktorego istota sa zmiany w transmisji i recepcji serotoniny,jednego z
      glownych neurohormonow,zwanej potocznie "hormonem szczescia".
      Z czasem moga byc to nerwice natrectw,leki,paniki,fobie a nawet depresje.

      Niestety,zapotrzebowanie seksualne roznych ludzi jest rozne,szczegolnie w wieku dojrzewania,
      dziewczeta ze wzgledu na ostre dosc formy kulturowe nie maja moznosci naturalnego
      rozladowania.Nie nalezy sie tym przejmowac i nie nalezy tego uwazac za zlo,ani miec
      poczucia winy.
      Kosciol rzeczywiscie wyolbrzymia niektore sprawy,ale to jest robione w dobrej wierze.
      Niestety,nie zawsze dobre checi przynosza korzysci i kosciol powinien o tym wiedziec,
      a jezeli nie wie to jego sprawa.
      • tlenek_wegla Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.10.12, 14:43
        Serotonina jest neurotransmiterem. czasteczka uzywana przez komorki nerwowe do pobudzania/hamowania impulsow w synapsach innych neuronow. Nie jest hormonem.
        • janek-wisniewski Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.10.12, 15:13
          tlenek_wegla napisał:

          > Serotonina jest neurotransmiterem. czasteczka uzywana przez komorki nerwowe do
          > pobudzania/hamowania impulsow w synapsach innych neuronow. Nie jest hormonem.

          Jest neurohormonem, w skrocie po prostu hormonem.
          Neurotransmiter serotoniny to neurohormon ktory przekazuje serotonine.
          To tak jakbys powiedzial,ze przyjechalo auto z Toba a nie Ty.:)

          Selective serotonin reuptake inhibitors maintain levels of the excitatory neurohormone serotonin in the brain. They do not alter levels of norepinephrine. These have become the drugs of choice for a variety of psychiatric disorders, primarily because of their low incidence of severe side effects as compared with other drugs in this therapeutic class. SSRIs show similar actions and side effect profiles, but may vary in duration of action.
          • tlenek_wegla Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.10.12, 15:46
            Wartujesz sobie? Wpisz w wikipedie serotonina, proszę. Cząsteczka serotoniny, to cząsteczka serotoniny C10H12N2O. Koniec kropka. Klasyfikacja :neurotransmiter. Funkcja przekazywanie sygnałów w synapsach chemicznych. Neurotransmiter serotonina to nie cząsteczka transportowa jakiejś serotoniny. To ona własnie, która łączy się z receptorami serotoninergicznymi (5-HTR)


            en.wikipedia.org/wiki/Serotonin

            Nie żaden hormon uwalniający serotoninę. To prosta wiedza z podstaw neurobiologii.

            Walka na cytaty? Proszę:
            "Of the chemical neurotransmitter substances, serotonin is perhaps the most implicated in the etiology or treatment of various disorders, particularly those of the central nervous system, including anxiety, depression, obsessive-compulsive disorder, schizophrenia, stroke, obesity, pain, hypertension, vascular disorders, migraine, and nausea. A major factor in our understanding of the role of 5-HT in these"
            • janek-wisniewski Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.10.12, 19:10
              "So, in the case of
              adrenaline, it's a hormone when the adrenal gland releases it into the
              bloodstream and it goes to the heart or the lungs OR it's a
              neurotransmitter when it is released from a stimulated presynaptic nerve
              cell and acts on it's neighbouring postsynaptic cell. "

              www.madsci.org/posts/archives/2000-04/956588883.Ns.r.html
              A zatem neurotransmiter to to samo co hormon w zaleznosci od mechanizmu w jakim bierze
              udzial.

              • tlenek_wegla Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.10.12, 19:18
                Nie. Adrenalina uwalniana z kory nadnerczy jest hormonem. Serotonina jest neurotransmiterem. Taki jest podzial.
                • janek-wisniewski Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.10.12, 19:21
                  tlenek_wegla napisał:

                  > Nie. Adrenalina uwalniana z kory nadnerczy jest hormonem. Serotonina jest neuro
                  > transmiterem. Taki jest podzial.

                  No dobrze uparty czlowieku.W takim razie serotonina jest neurohormonem.
                  Pasuje Ci?
                  • sclavus hihihihi... 08.10.12, 20:17
                    ... podobaciemisie... :P
                    • lifeisaparadox Re: hihihihi... 08.10.12, 22:50
                      Adrenalina przyczyną masturbacji :> fight the devil!
                      • gizmo123456 Re: hihihihi... 08.10.12, 23:38
                        chodzi głownie o orgazm i wytrysk ktore wyrzucaja zle emocje z ciala i duszy
                        • lifeisaparadox Re: hihihihi... 09.10.12, 00:01
                          brzmi jak joga tantryczna
                        • ferro2 Re: hihihihi... 09.10.12, 08:51
                          gizmo123456 napisała:

                          > chodzi głownie o orgazm i wytrysk ktore wyrzucaja zle emocje z ciala i duszy

                          tutaj na forum przydaloby sie kilku osobom wyrzucic zle emocje z ciala i duszy:D
                          • pocoo Re: hihihihi... 09.10.12, 10:10
                            ferro2 napisała:

                            > tutaj na forum przydaloby sie kilku osobom wyrzucic zle emocje z ciala i duszy:
                            > D
                            Ciekawe,które posty są podniecające?Przecież czytając posty chasyda nie bedą się onanizować.
                            Mam pustkę w głowie.Wymyśl coś.
                            • lifeisaparadox Re: hihihihi... 09.10.12, 12:56
                              pocoo napisała:

                              > ferro2 napisała:
                              >
                              > > tutaj na forum przydaloby sie kilku osobom wyrzucic zle emocje z ciala i
                              > duszy:
                              > > D
                              > Ciekawe,które posty są podniecające?Przecież czytając posty chasyda nie bedą s
                              > ię onanizować.
                              > Mam pustkę w głowie.Wymyśl coś.

                              Pewnie te o księżach gejach i ministrantach :>
                            • ferro2 Re: hihihihi... 09.10.12, 18:01
                              pocoo napisała:

                              > ferro2 napisała:
                              >
                              > > tutaj na forum przydaloby sie kilku osobom wyrzucic zle emocje z ciala i
                              > duszy:
                              > > D
                              > Ciekawe,które posty są podniecające?Przecież czytając posty chasyda nie bedą s
                              > ię onanizować.
                              > Mam pustkę w głowie.Wymyśl coś.

                              Kazdy czyms innym sie podnieca:D
                              • pocoo Re: hihihihi... 09.10.12, 19:44
                                ferro2 napisała:

                                > Kazdy czyms innym sie podnieca:D

                                Masz rację.Cymbałom i tak sie nie dogodzi.
    • kolter-xl Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 09.10.12, 10:29
      Problem w tym ze Krk czasem podpiera się biblią ale najczęściej nie , akurat w tym wypadku używa jej jako ze odnosi sie to do cudzołóstwa. Oraz pewnego typa o imieniu Onan

      Ponieważ Er, pieroworodny syn Judy, był w oczach Pana zły, Pan zesłał na niego śmierć. (8) Wtedy Juda rzekł do Onana: Idź do żony twego brata i dopełnij z nią obowiązku szwagra, a tak sprawisz, że twój brat będzie miał potomstwo. (9) Onan wiedząc, że potomstwo nie będzie jego, ilekroć zbliżał się do żony swego brata, unikał zapłodnienia, aby nie dać potomstwa swemu bratu. (10) Złe było w oczach Pana to, co on czynił, i dlatego także zesłał na niego śmierć.
      • sclavus Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 09.10.12, 11:11
        ... ten pan, to jakiś paranoik?
        Na zasadzie: i tak źle, i tak ciulato???
        :)
      • pocoo Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 09.10.12, 11:19
        kolter-xl napisał:


        >... ilekroć zbliżał się do żony
        > swego brata, unikał zapłodnienia, aby nie dać potomstwa swemu bratu. (10) Złe
        > było w oczach Pana to, co on czynił, i dlatego także zesłał na niego śmierć. [
        > /i]

        Na pewno zabiła go bratowa i zwaliła na Boga.
        Gdyby istniał Bóg ,to patrząc na obecnych ludzi widać jak bardzo nieomylny zmienia zdanie.
        • janek-wisniewski Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 09.10.12, 11:41
          pocoo napisała:

          > Gdyby istniał Bóg ,to patrząc na obecnych ludzi widać jak bardzo nieomylny zmie
          > nia zdanie.

          To,ze potrafisz napisac slowo "Bog" nic nie znaczy.
          Gdyby nie istnial Bog,Ty nie istnialabys takze.
          • kolter-xl Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 09.10.12, 11:45
            janek-wisniewski napisał:

            > pocoo napisała:
            >
            > > Gdyby istniał Bóg ,to patrząc na obecnych ludzi widać jak bardzo nieomyln
            > y zmie
            > > nia zdanie.
            >
            > To,ze potrafisz napisac slowo "Bog" nic nie znaczy.
            > Gdyby nie istnial Bog,Ty nie istnialabys takze.

            Ty Janek jak widać od wczoraj nie wytrzeźwiałeś .
            • grzeg34 Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 09.10.12, 13:19
              kolter-xl napisał:

              > Ty Janek jak widać od wczoraj nie wytrzeźwiałeś .

              Dlaczego niemal każdego, kto ma inne poglądy jak ty, posądzasz o picie?
              • kolter-xl Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 09.10.12, 14:45
                grzeg34 napisał:

                > kolter-xl napisał:
                >
                > > Ty Janek jak widać od wczoraj nie wytrzeźwiałeś .
                >
                > Dlaczego niemal każdego, kto ma inne poglądy jak ty, posądzasz o picie?

                Grzeniu czemu niemal w każdym poście kłamiesz ??
                • grzeg34 Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 09.10.12, 14:51
                  kolter-xl napisał:

                  > grzeg34 napisał:
                  >
                  > > kolter-xl napisał:
                  > >
                  > > > Ty Janek jak widać od wczoraj nie wytrzeźwiałeś .
                  > >
                  > > Dlaczego niemal każdego, kto ma inne poglądy jak ty, posądzasz o picie?
                  >
                  > Grzeniu czemu niemal w każdym poście kłamiesz ??

                  Dodaj jakieś przykłady moich kłamstw.
                  • kolter-xl Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 09.10.12, 18:16
                    grzeg34 napisał:

                    > kolter-xl napisał:
                    >
                    > > grzeg34 napisał:
                    > >
                    > > > kolter-xl napisał:
                    > > >
                    > > > > Ty Janek jak widać od wczoraj nie wytrzeźwiałeś .
                    > > >
                    > > > Dlaczego niemal każdego, kto ma inne poglądy jak ty, posądzasz o pi
                    > cie?
                    > >
                    > > Grzeniu czemu niemal w każdym poście kłamiesz ??
                    >
                    > Dodaj jakieś przykłady moich kłamstw.

                    Nie mam ochoty babrać się w twoich łgarstwach, wystarczy przejrzeć historię ile razy nazwałem ciebie tu łgarzem
            • karbat Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 09.10.12, 20:28
              kolter-xl napisał:
              > janek-wisniewski napisał:
              > > To,ze potrafisz napisac slowo "Bog" nic nie znaczy.
              > > Gdyby nie istnial Bog,Ty nie istnialabys takze.

              > Ty Janek jak widać od wczoraj nie wytrzeźwiałeś .

              dzieci katolikow robione po pijaku ... to .... dzielo boga . nie mogli by bez niego zaistniec :o
          • pocoo Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 09.10.12, 11:58

            > Gdyby nie istnial Bog,Ty nie istnialabys takze.
            Moze ciebie ulepił Bóg z prochu ziemi, bo mnie zmajstrował ojciec ,który na pewno tez się onanizował.
            • grzeg34 Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 09.10.12, 13:21
              pocoo napisała:

              > Moze ciebie ulepił Bóg z prochu ziemi, bo mnie zmajstrował ojciec ,który na pe
              > wno tez się onanizował.

              Ty wiesz takie rzeczy?
              Masakra...
              • pocoo Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 09.10.12, 15:20
                grzeg34 napisał:


                > Ty wiesz takie rzeczy?
                > Masakra...
                Jakie?To,jak sie robi dzieci czy onanizowanie się?
                Jeżeli czegoś nie wiesz ,zapytaj.Kto pyta nie błądzi.
                • grzeg34 Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 09.10.12, 16:12
                  pocoo napisała:

                  > grzeg34 napisał:
                  >
                  >
                  > > Ty wiesz takie rzeczy?
                  > > Masakra...
                  > Jakie?To,jak sie robi dzieci czy onanizowanie się?
                  > Jeżeli czegoś nie wiesz ,zapytaj.Kto pyta nie błądzi.

                  miałbym pytać matkę, czy ojca, czy się onanizują?
                  • pocoo Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 09.10.12, 16:27
                    grzeg34 napisał:

                    > miałbym pytać matkę, czy ojca, czy się onanizują?

                    Tak,zapytaj to może wreszcie ktoś tak Ci przyłoży ,że Twój rozum wróci na swoje miejsce.
                    • karbat Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 09.10.12, 21:27
                      grzeg34 napisał:

                      > > miałbym pytać matkę, czy ojca, czy się onanizują?

                      jak sa katolikami , nie pytaj , od katiolikow prawdy sie nie dowiesz ;)
                      nie wykluczam patologii , osob , ktore nigdy w zyciu sie nie onanizowaly .

                      > Tak,zapytaj to może wreszcie ktoś tak Ci przyłoży ,że Twój rozum wróci na swoje
                      > miejsce.

                      katolik sie nie pyta , on wie . ... od ksiedza .

                      nie wykluczam patologii , osob , ktore sie nigdy nie onnizowaly .
              • pocoo Re: Grzeg,czy to grzech? 10.10.12, 06:28
                grzeg34 napisał:

                > Ty wiesz takie rzeczy?
                > Masakra...
                Wiem ,bo mam rozum tam gdzie być powinien.
                Czy seks oralny to grzech? Jeżeli odpowiesz, to najpierw dobrze się zastanów.
                • grzeg34 Re: Grzeg,czy to grzech? 10.10.12, 10:16
                  pocoo napisała:

                  > grzeg34 napisał:
                  >
                  > > Ty wiesz takie rzeczy?
                  > > Masakra...
                  > Wiem ,bo mam rozum tam gdzie być powinien.
                  > Czy seks oralny to grzech? Jeżeli odpowiesz, to najpierw dobrze się zastanów.

                  Czy ja jestem jakimś księdzem, czy cuś?
                  Moim zdaniem najważniejszy jest związek dwojga ludzi i jego stabilność, wszystko jest dobre co powoduje jego umocnienie. Najważniejsze jest to, żeby nikt nie czuł się poniżony, przymuszony, żeby nie musiał coś robić wbrew swoim odczuciom...
                  • pocoo Re: Grzeg,czy to grzech? 10.10.12, 20:02
                    grzeg34 napisał:

                    > Czy ja jestem jakimś księdzem, czy cuś?

                    Nie wiem kim jesteś ,ale o małżeństwie piszesz tak jakbyś je znał tylko z książek lub filmu.

                    > Moim zdaniem najważniejszy jest związek dwojga ludzi i jego stabilność, wszystk
                    > o jest dobre co powoduje jego umocnienie.

                    Idealista.Skąd to przepisałeś?
                    Jeżeli facet bawi sie swoim ptaszkiem to jest "be",a jeżeli kobieta się nim bawi to jest "cacy". Efekt jest zawsze taki sam.
                    Przyjemność jest cacy.
                    • grzeg34 Re: Grzeg,czy to grzech? 11.10.12, 09:01
                      pocoo napisała:

                      > Idealista.Skąd to przepisałeś?
                      > Jeżeli facet bawi sie swoim ptaszkiem to jest "be",a jeżeli kobieta się nim baw
                      > i to jest "cacy". Efekt jest zawsze taki sam.
                      > Przyjemność jest cacy.

                      Egoizm nie zapewnia poczucia szczęścia, żeby być szczęśliwym, to te szczęście trzeba dzielić z kimś...
                      • pocoo Re: Grzeg,czy to grzech? 11.10.12, 10:53
                        grzeg34 napisał:

                        > Egoizm nie zapewnia poczucia szczęścia, żeby być szczęśliwym, to te szczęście t
                        > rzeba dzielić z kimś...

                        No nie wiem,czy dopełnieniem szczęścia jest seks oralny uprawiany przez mężów z prostytutkami.Żony są na pewno szczęśliwe jak o tym nie wiedzą.
                        Chyba nie masz wątpliwości,że w olbrzymiej większości z prostytutkami urzędują żonaci faceci.Jest to złamanie Dekalogu ,ale to onanizm jest godny potępienia mimo,że dostarcza tylko przyjemności.
                        • grzeg34 Re: Grzeg,czy to grzech? 11.10.12, 12:30
                          pocoo napisała:

                          > No nie wiem,czy dopełnieniem szczęścia jest seks oralny uprawiany przez mężów z
                          > prostytutkami.Żony są na pewno szczęśliwe jak o tym nie wiedzą.
                          > Chyba nie masz wątpliwości,że w olbrzymiej większości z prostytutkami urzędują
                          > żonaci faceci.Jest to złamanie Dekalogu ,ale to onanizm jest godny potępienia m
                          > imo,że dostarcza tylko przyjemności.

                          Nie ma nic gorszego dla związku niż zdrada...
                          Zdrada przekreśla możliwość przeżywania i odczuwania wszelkich relacji i uczuć jakie może nieść za sobą taki związek oparty na prawdzie, zaufaniu, stabilności i przewidywalności...
                          Po typowej zdradzie nigdy nie jest już tak samo, a to co nieraz zostaje to najczęściej związki oparte na relacjach finansowych, lub poświęcenie się tylko dla dzieci...
                          • pocoo Re: Grzeg,czy to grzech? 11.10.12, 19:37
                            grzeg34 napisał:
                            > Nie ma nic gorszego dla związku niż zdrada...

                            Największą krzywdę robi się partnerowi przyznając się do zdrady.

                            > Zdrada przekreśla możliwość przeżywania i odczuwania wszelkich relacji i uczuć
                            > jakie może nieść za sobą taki związek oparty na prawdzie, zaufaniu, stabilności
                            > i przewidywalności...

                            Bla...bla...bla...
                            Gdzie to wyczytałeś?

                            > Po typowej zdradzie nigdy nie jest już tak samo, a to co nieraz zostaje to najc
                            > zęściej związki oparte na relacjach finansowych, lub poświęcenie się tylko dla
                            > dzieci...
                            No i...
                            Gdyby ludzie tak myśleli to małżeństwa przestałyby istnieć.Co lepsze?
                            Monogamia jest wbrew naturze.Gdzie w Biblii wyczytałeś,że facet uprawiał seks tylko z jedną kobietą?
                            Zdrada (co to jest?)...nie,
                            onanizm...nie.
                            Facet nawet myśleć nie chce o tym,że kobieta mogłaby go zdradzić.To on ma prawo zdradzać najczęsciej z inną... kobietą.Nie przeszkadza mu ,że kobieta zdradza z nim swojego męża.
                            Takie jest życie.
                            Spróbuj.Dlaczego się katujesz? Weź przykład z przywódców duchowych.
                            • grzeg34 Re: Grzeg,czy to grzech? 12.10.12, 09:09
                              pocoo napisała:

                              > Największą krzywdę robi się partnerowi przyznając się do zdrady.

                              Taa, związek oparty na kłamstwie, to tak jak dom bez fundamentów...
                              Analogicznie to tak jak puścić bąka w towarzystwie i udawać, że się nic nie stało. Być może źródło smrodu nie zostanie zidentyfikowane, ale atmosfera w takim towarzystwie szybko staje się nie do zniesienia...

                              > > Zdrada przekreśla możliwość przeżywania i odczuwania wszelkich relacji i
                              > uczuć
                              > > jakie może nieść za sobą taki związek oparty na prawdzie, zaufaniu, stabi
                              > lności
                              > > i przewidywalności...
                              >
                              > Bla...bla...bla...
                              > Gdzie to wyczytałeś?

                              To jest smutne, że dla Ciebie to tylko bla, bla, bla...

                              > > Po typowej zdradzie nigdy nie jest już tak samo, a to co nieraz zostaje t
                              > o najc
                              > > zęściej związki oparte na relacjach finansowych, lub poświęcenie się tylk
                              > o dla
                              > > dzieci...
                              > No i...
                              > Gdyby ludzie tak myśleli to małżeństwa przestałyby istnieć.Co lepsze?
                              > Monogamia jest wbrew naturze.Gdzie w Biblii wyczytałeś,że facet uprawiał seks t
                              > ylko z jedną kobietą?
                              > Zdrada (co to jest?)...nie,
                              > onanizm...nie.
                              > Facet nawet myśleć nie chce o tym,że kobieta mogłaby go zdradzić.To on ma prawo
                              > zdradzać najczęsciej z inną... kobietą.Nie przeszkadza mu ,że kobieta zdradza
                              > z nim swojego męża.
                              > Takie jest życie.
                              > Spróbuj.Dlaczego się katujesz? Weź przykład z przywódców duchowych.

                              Monogamia jest triumfem samoświadomości nad ciałem i instynktami. Jest namiastką beztroskiego rajskiego szczęścia... Kto zerwie ten "zakazany owoc" i zdradzi osobę, której przyrzekał miłość i wierność, do końca życia będzie szukał utraconego "raju", będzie się potykał o coraz to nowe i przypadkowe związki, jego życie zdominują instynkty, a jego świadomość opanuje pogarda wobec siebie...
                              • pocoo Re: Grzeg,czy to grzech? 12.10.12, 14:07
                                grzeg34 napisał:

                                > Monogamia jest triumfem samoświadomości nad ciałem i instynktami. Jest namiastk
                                > ą beztroskiego rajskiego szczęścia...

                                A to się przyzwyczajaj do tego wymyślonego raju.Ja się tam nie wybieram i zwisa mi to co sobie kiedyś tam ludzie wymyślali i wymyślaja nadal.
                                Jak trzeba było zaludniać ziemię to "Bóg pozwalał" na kopulację z kim się dało i jak się dało.
                                A rób sobie grzeg co chcesz i pozwól na to innym, by byli zadowoleni i po swojemu szczęśliwi.
                                • kolter-xl Re: Grzeg,czy to grzech? 12.10.12, 14:15
                                  pocoo napisała:

                                  > grzeg34 napisał:
                                  >
                                  > > Monogamia jest triumfem samoświadomości nad ciałem i instynktami. Jest na
                                  > miastk
                                  > > ą beztroskiego rajskiego szczęścia...
                                  >
                                  > A to się przyzwyczajaj do tego wymyślonego raju.Ja się tam nie wybieram i zwisa
                                  > mi to co sobie kiedyś tam ludzie wymyślali i wymyślaja nadal.
                                  > Jak trzeba było zaludniać ziemię to "Bóg pozwalał" na kopulację z kim się dało
                                  > i jak się dało.
                                  > A rób sobie grzeg co chcesz i pozwól na to innym, by byli zadowoleni i po swoje
                                  > mu szczęśliwi.

                                  Grzeniu niemota nawet nie wie ze jego wymarzony raj to miejsce dobre dla eunuchów .

                                  w ten sposób: Nauczycielu, Mojżesz powiedział: Jeśli kto umrze bezdzietnie, niech jego brat weźmie wdowę po nim i wzbudzi potomstwo swemu bratu. (25) Otóż było u nas siedmiu braci. Pierwszy ożenił się i umarł, a ponieważ nie miał potomstwa, zostawił swoją żonę bratu. (26) Tak samo drugi i trzeci - aż do siódmego. (27) W końcu po wszystkich umarła ta kobieta. (28) Do którego więc z tych siedmiu należeć będzie przy zmartwychwstaniu? Bo wszyscy ją mieli [ za żonę ]. (29) Jezus im odpowiedział: Jesteście w błędzie, nie znając Pisma ani mocy Bożej. (30) Przy zmartwychwstaniu bowiem nie będą się ani żenić, ani za mąż wychodzić, lecz będą jak aniołowie Boży w niebie.
                                  • grzeg34 Re: Grzeg,czy to grzech? 12.10.12, 16:42
                                    kolter-xl napisał:

                                    > pocoo napisała:

                                    > > grzeg34 napisał:

                                    > > > Monogamia jest triumfem samoświadomości nad ciałem i instynktami. J
                                    > est na
                                    > > miastk
                                    > > > ą beztroskiego rajskiego szczęścia...

                                    > > A to się przyzwyczajaj do tego wymyślonego raju.Ja się tam nie wybieram i
                                    > zwisa
                                    > > mi to co sobie kiedyś tam ludzie wymyślali i wymyślaja nadal.
                                    > > Jak trzeba było zaludniać ziemię to "Bóg pozwalał" na kopulację z kim się
                                    > dało
                                    > > i jak się dało.
                                    > > A rób sobie grzeg co chcesz i pozwól na to innym, by byli zadowoleni i po
                                    > swoje
                                    > > mu szczęśliwi.

                                    > Grzeniu niemota nawet nie wie ze jego wymarzony raj to miejsce dobre dla eunuc
                                    > hów .

                                    Co za ludzie, czytają jedno, a rozumieją drugie...
                                    Przecież ja pisałem o namiastce "raju" tu i teraz na Ziemi, na bazie związku opartego na prawdzie i wierności...
                                    • pocoo Re: Grzeg,czy to grzech? 12.10.12, 18:18
                                      grzeg34 napisał:

                                      > Co za ludzie, czytają jedno, a rozumieją drugie...

                                      A co tu rozumieć?Jeżeli myślałeś o raju ,w którym był tylko Adam,Ewa i wąż to jeszcze lepiej.


                                      > Przecież ja pisałem o namiastce "raju" tu i teraz na Ziemi, na bazie związku op
                                      > artego na prawdzie i wierności...

                                      Idealista i marzyciel.
                                      • grzeg34 Re: Grzeg,czy to grzech? 13.10.12, 09:37
                                        pocoo napisała:

                                        > > Przecież ja pisałem o namiastce "raju" tu i teraz na Ziemi, na bazie zwią
                                        > zku op
                                        > > artego na prawdzie i wierności...
                                        >
                                        > Idealista i marzyciel.

                                        Wiadoma rzecz, że nikt nie jest ideałem i nie ma idealnego życia, jednakże myślę, że każdy powinien dążyć i starać się takie ideały osiągać, liczy się przede wszystkim praca nad sobą i chęć bycia lepszym...
                                        Uważam, że najgorsze co może być dla każdego człowieka to to, że na skutek różnych trudności życiowych ludzie sami siebie zmuszają do przyjmowania nowych norm i wmawiają sobie, że to przecież jest już tak powszechne, więc na pewno jest to normalnością, np. onanizm, czy tym bardziej zdrady...
                                        • pocoo Re: Grzeg,czy to grzech? 14.10.12, 10:54
                                          grzeg34 napisał:


                                          >więc na pewno jest t
                                          > o normalnością, np. onanizm, czy tym bardziej zdrady...

                                          Co ma wspólnego onanizm ze zdradą?Penisa lub łechtaczkę?
                                          Jeżeli przestudiujesz historię ludzkości to dojdziesz do wniosku,że czasy obecne są sielskie anielskie.
                                          Był taki czas ,kiedy mąż był dumny z tego,że jago żona miała wielu kochanków.Za obopólną zgodą to nie zdrada?
                                          Seks grupowy gorszy od onanizmu?
                                          Jeżeli mąż nie potrafi doprowadzić żony do orgazmu to ona całe życie ma "żreć te kartofle ze słoniną"?
                                          Co kogo obchodzą przyjemności seksualne innych skoro nikomu tym krzywdy nie robią?
                                          Mają robić tak jak inni im każą?To jakaś paranoja.Nie jestem w domu wariatów i nikt mnie nie ubezwlasnowolnił dlatego wara od mojej cipki.Będę korzystała z przyjemności lie zechcę a Ty się umartwiaj to z turbodoladowaniem polecisz do raju.Twoja brocha.
                                    • kolter-xl Re: Grzeg,czy to grzech? 12.10.12, 20:02
                                      grzeg34 napisał:

                                      Co za ludzie, czytają jedno, a rozumieją drugie...
                                      > Przecież ja pisałem o namiastce "raju" tu i teraz na Ziemi, na bazie związku op
                                      > artego na prawdzie i wierności...

                                      To fajnie ze masz do niego zaufanie .....
          • sclavus Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 09.10.12, 13:06
            ... poprypało cię????
            Taka jazda bez trzymanki, niebezpieczna jest :D:D:D
            • pocoo Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 09.10.12, 15:23
              sclavus napisał:

              > ... poprypało cię????
              > Taka jazda bez trzymanki, niebezpieczna jest :D:D:D

              DO KOGO TO?
              • sclavus Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 09.10.12, 15:47
                ;)
                rzuć oczkiem na drzewko.... a samo ci wyjdzie ;)
                • sclavus Och!! Nie będę cię męczył... 09.10.12, 15:49
                  - do tego co padł!!
                  :D
                  • pocoo Re: Och!! Nie będę cię męczył... 09.10.12, 16:00
                    sclavus napisał:

                    > - do tego co padł!!
                    > :D
                    Teraz już wiem.
    • no_no Re: dlaczego onanizm wg kosciola to grzech 08.12.12, 14:25
      Bo tak orzekł m.in. święty ojciec kościoła, niejaki Augustyn, który zawyrokował natchniony zapewne duchem świętym (bo czym innym), że onanizm, czyli swojsko mówiąc trzepanie kapucyna, czy tam marszczenie skórki dla rozładowania napięcia seksualnego, jest występkiem gorszym niż stosunek w własną matką.
      Teraz już wiesz? Nie? To czytaj niżej:
Inne wątki na temat:
Pełna wersja