Dlaczego ateizm jest lepszy

31.10.12, 20:38
Oto dlaczego ateizm zwycięży. Po prostu jest lepszy.
    • boja55 Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 31.10.12, 20:43
      Idąc tokiem Twego rozumowania można napisać , że wiara w Boga zwycięży bo po prostu jest lepsza.
      • karbat Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 31.10.12, 20:54
        teizm, nie pozwala ludzim wydoroslec, byc w pelni odpowiedzialnym za swoje zycie,-
        gdzies tam w przestworzach jest ktos, kto sie na ciebie patrzy, toba sie opiekuje,
        w razie potrzeby ukara, jak bedzisz grzeczny wyladujesz tez gdzies tam itp. bzdety .

        ateista nie zyje zludzeniami, rojeniami w niematerialne byty opatrznosciowe .
        nie daje sie nabrac na np. kato-obietnice/ gwarancje bez pokrycia .

      • sclavus Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 31.10.12, 22:26
        Lepsza od czego???
      • grgkh Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 14:07
        Czy zwycięża? Zwycięża to, co przetrwa.

        W pewnych sytuacjach korzystniejsze są strategie polegające na oszustwie. Religia jest właśnie taką strategią. Umożliwia oszukiwanie na skalę niemożliwą do powtórzenia przez żadna inna ideę, ponieważ degeneruje myślenie ofiar i odwołuje się do obszaru nie podlegającego sprawdzaniu prawdziwości.

        Zapytajmy, czy chcemy tego? Czy chcemy, by część ludzkości na trwałe była głupia i spełniała role niewolników? Czy nie powinno nam zależeć, byśmy do maksimum wykorzystali potencjał umysłowy ludzkości?

        Gdyby się odnieść tylko do przeznaczenia jednostki - śmierci - to nic nie wydaje się ważne, bo i tak koniec życia unicestwia samą zasadę, przetrwanie. Ale jest coś, co kształtuje nas wszystkich, system. To kultura, wiedza o świecie. Szczepimy nią dzieci, by stały się podobne do nas i powinniśmy pozwalać, by te zasoby przekształcały.

        Kultura i wiedza o świecie będące fałszem służą doraźnie, pomagają przetrwać ale tylko w jakiejś niszy ekologicznej. Niezafałszowana nigdzie prawda o świecie pozwoliłaby nam wyzwolić się od pasożytnictwa na nas samych (nierówne traktowanie ludzi przez innych ludzi) i dałaby największą gwarancję przetrwania i trwania w ogóle. Prawda o świecie (naukowa) byłaby "najbardziej" nieśmiertelną z idei.
    • fajny-lol Bo jest i basta! 31.10.12, 20:47
    • staszek7778 Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 31.10.12, 20:49
      dlaczego ateizm zwycięży. Po pros
      > tu jest lepszy.

      Przynajmniej uczciwie powolujesz sie na Lenina.
      • kolter-xl Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 31.10.12, 22:57
        staszek7778 napisał:

        > dlaczego ateizm zwycięży. Po pros
        > > tu jest lepszy.
        >
        > Przynajmniej uczciwie powolujesz sie na Lenina.

        Nie na Leona X ?
      • grgkh Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 14:15
        staszek7778 napisał:

        > > dlaczego ateizm zwycięży. Po prostu jest lepszy.
        >
        > Przynajmniej uczciwie powolujesz sie na Lenina.

        Typowy bełkot nie na temat. Nawet na moment nie próbujesz zacząć myśleć.

        Ateizm nie może zwyciężyć, bo ateizm NIE JEST IDEĄ. Co najwyżej teizm przestanie świecić triumfy. A przecież jest tak, że gdy ludzie stają się mądrzejsi, to przestają potrzebować "opium dla ludu" czyli bełkotliwego, alogicznego narkotyku.

        Teizm jest oparty na hipotezie, której prawdziwości nikt nie dowiódł i na pewno nie dowiedzie przy tak jak dotychczas formułowanej definicji bożków. A nam jest potrzebna prawda o świecie. Kto kłamie, ten ma w tym swój interes. Po co w rożny sposób kłamią wszystkie religie?

        Poza tym Twój bożek jest tylko jedną z wersji wielkiego oszustwa. Nie udowodniłeś nieistnienia innych bogów. Weź się za to czym prędzej, bo stajesz się żałosny i śmieszny. ;)
    • wariant_b Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 31.10.12, 21:25
      Na świecie żyje dziś 7 miliardów ludzi.

      Kiedyś, by mieć więcej wystarczało zabić i ukraść.
      Do tego potrzebna była ksenofobiczna religia.

      Do współpracy religijna ideologia nie jest potrzebna,
      a wręcz jest szkodliwa. Dogadywać można się na bazie
      tego, co jest wspólne, a tym jest wiedza. Obliczenia
      i eksperymenty są weryfikowalne i powtarzalne.
      Doznania duchowe i mistycyzm - nie.
      • karbat Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 31.10.12, 21:47
        wariant_b napisał:
        >
        > Do współpracy religijna ideologia nie jest potrzebna, a wręcz jest szkodliwa.

        jak sie dogadywaly , dogaduja religie , religianci roznych religiii ...
        kpina z elementarnej ludzkiej inteligencji .

        jedyna rzecz w ktorej religie sie jakos dogadywaly ,
        to jesli chodzilo podzial terytoriow ... lupow .
        zeby jeden drugiemu nie wchodzil w interes , reszta to kpina .
      • grgkh Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 14:20
        wariant_b napisał:

        > Na świecie żyje dziś 7 miliardów ludzi.
        >
        > Kiedyś, by mieć więcej wystarczało zabić i ukraść.
        > Do tego potrzebna była ksenofobiczna religia.
        >
        > Do współpracy religijna ideologia nie jest potrzebna,
        > a wręcz jest szkodliwa. Dogadywać można się na bazie
        > tego, co jest wspólne, a tym jest wiedza. Obliczenia
        > i eksperymenty są weryfikowalne i powtarzalne.
        > Doznania duchowe i mistycyzm - nie.

        Dokładnie tak właśnie jest. Współpraca i zdobyta przez nas prawda o świecie UNIEMOŻLIWI manipulowanie ludźmi przez innych ludzi. Współpraca pozwoli na dalekosiężne wykorzystanie potencjału myślowego ludzkości i da nam nie doraźne przetrwanie jednych kosztem drugich, ale całego naszego gatunku we Wszechświecie.
      • chasyd_666 Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 03.11.12, 10:09
        > Kiedyś, by mieć więcej wystarczało zabić i ukraść.
        > Do tego potrzebna była ksenofobiczna religia.

        Bzdura. Ludzie potrafią robić to bez religii - chyba , że uważasz ateizm za religię... :)

        >
        > Do współpracy religijna ideologia nie jest potrzebna,
        > a wręcz jest szkodliwa.

        Udowodnij

        Dogadywać można się na bazie
        > tego, co jest wspólne, a tym jest wiedza

        A więc udowodnij , że z wiedzy wynika moralność... :)


        --
        www.youtube.com/watch?v=1MMDugt8ZRk
        • grgkh Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 03.11.12, 15:17
          chasyd_666 napisał:


          > > Dogadywać można się na bazie
          > > tego, co jest wspólne, a tym jest wiedza
          >
          > A więc udowodnij , że z wiedzy wynika moralność... :)

          Wystarczy przyglądać się jak funkcjonuje świat istot żywych. Przyglądanie się, obserwacja to już wiedza. Jasno wynika z tego że można żyć obok siebie współpracując z innymi. Współpraca to rezygnacja z okradania i zabijania. Pokojowe współistnienie pozwala siły i środki przeznaczane dotąd na atak i obronę wykorzystać do alternatywnych metod zaspokajania wspólnych potrzeb.

          Moralność religijna to absolutna prawdziwość fałszywej logicznie hipotezy istnienia nieistniejącego, zmanipulowanie członków wspólnoty i wmówienie ich, ze wszyscy myslący inaczej są wrogami. Rzeczywiście stają się nimi, gdy zarażeni jedną ideą chcą na siłę inne, konkurencyjne idee wytrzebić. Religia to ideologia zniewolenia umysłowego i nienawiści.
          • chasyd_666 Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 05.11.12, 22:09
            grgkh napisał:

            > chasyd_666 napisał:
            > >
            > > A więc udowodnij , że z wiedzy wynika moralność... :)
            >
            > Wystarczy przyglądać się jak funkcjonuje świat istot żywych. Przyglądanie się,
            > obserwacja to już wiedza. Jasno wynika z tego że można żyć obok siebie współpra
            > cując z innymi. Współpraca to rezygnacja z okradania i zabijania.

            To nie jest dowód.
            Wiedza mówi , że zabicie i okradzenie słabszego jest "korzystne" - a w dodatku zgodne z darwinizmem :)

            > Moralność religijna to absolutna prawdziwość fałszywej logicznie hipotezy istni
            > enia nieistniejącego, zmanipulowanie członków wspólnoty i wmówienie ich, ze wsz
            > yscy myslący inaczej są wrogami.

            Znów bredzisz , oszołomie...

            • rkcb Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 05.11.12, 22:37
              > Wiedza mówi , że zabicie i okradzenie słabszego jest "korzystne" - a w dodatku
              > zgodne z darwinizmem :)
              Czyja wiedza?? Chyba księdza z ambony w Zadupiu Dolnym.
              Są setki badań na temat altruizmu i współpracy wśród zwierząt - zarówno w obrębie jednego gatunku jak i miedzy gatunkami.
              Tylko ktoś, komu nie chcę się poczytać o osiągnięciach współczesnej biologii może głosić takie bzdury Wiera nie może tłumaczyć ani usprawiedliwiać braku wiedzy.
              • chasyd_666 Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 07.11.12, 11:00
                rkcb napisał:

                > Czyja wiedza?? Chyba księdza z ambony w Zadupiu Dolnym.
                > Są setki badań na temat altruizmu i współpracy wśród zwierząt

                W pewnych sytuacjach altruizm i współpraca są korzystne (w sensie darwinowskim) , a w innych - nie.
                dlatego istnienie uniwersalnych zasad moralnych jest sprzeczne z darwinizmem...
                Gdybyś nie był zaślepiony - sam byś na to wpadł...


                --
                www.youtube.com/watch?v=h2mVjN0QQTg&feature=related
                • grgkh Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 07.11.12, 11:36
                  Darwinizm mówi o ewolucji metodą prób i błędów. Pojawia się mutacja, zakłócenie. A potem testowanie w realu sprawdza przydatność takiej strategii. Środowisko działających niezależnie od siebie (z własnym ośrodkiem decyzyjnym) organizmów żywych to układy dążące do ustalania się jakiejś równowagi dynamicznej. Ostatecznie jest tak, że gdyby drapieżnik od razu zeżarł wszystkie ofiary, to potem zdechłby z głodu. Podobnie jest z pozostałymi organizmami - gdyby wyczerpały natychmiast całe zapasy swego otoczenia, musiałyby zginąć. Ponieważ organizmy żywe działają w swoich specyficznych niszach i zawsze pobierając też coś zwracają do środowiska więc wszyscy są uzależnieni od istnienia wszystkich innych. Zniszczone powiązania takiej strefy to przeważnie skutki ujemne dla dowolnego jej uczestnika.

                  I właśnie z tego wynika, że współpraca polegająca na określeniu swojej roli nie tylko jako biorącego opłaca się każdemu.
    • k_a_p_p_a Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 31.10.12, 21:44
      Tu po polsku
      www.racjonalista.pl/kk.php/s,8470
      • boja55 Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 31.10.12, 22:44
        Przeczytałem tu kilkadziesiąt wątków aby zapoznać się z Waszymi poglądami.
        Z wykształcenia jestem geologiem i to co mówi nauka o powstaniu świata nijak ma się do tego co mówi religia.Wierzę nauce , bo są na to dowody , a jednak wierzę , że Bóg istnieje. Z góry uprzedzam , że ze zdrowiem psychicznym u mnie wszystko w porządku i nie cierpię na rozdwojenie jaźni.Dla mnie wiara a religia to dwie różne rzeczy.Religię stworzyli ludzie dla swoich potrzeb i nadal tą religię traktują instrumentalnie.Wiara w Boga pozwoliła mi zmienić moje życie , delikatnie mówiąc stałem się łagodniejszy , przestałem walczyć.Wierzę , że Bóg jest miłością i dobrocią , że mnie kocha i chce dla mnie dobrze.Jest wiele spraw w Piśmie Świętym które są dla mnie niezrozumiałe , nie potrafię wziąć je na logikę , więc zostawiam to i się tym nie martwię.Zdaję sobie sprawę , że może mnie spotkać tu krytyka z każdej strony , ale jest to moja wiara , nikogo nie zamierzam do niej namawiać , bo każdy z nas ma prawo wierzyć w co tylko mu się podoba , może nie wierzyć w nic , choć są tu też osoby które wierzą w siebie ( tak to odczytałem ) . Są też nieliczni ateiści którzy piszą z sensem i co ważne , bez agresji.
        Czy ateizm jest lepszy od wiary ? Nie odpowiem na to pytanie , dla mnie najważniejsze jest bycie Człowiekiem przez duże C
        • staszek7778 Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 31.10.12, 22:52
          > Przeczytałem tu kilkadziesiąt wątków aby zapoznać się z Waszymi poglądami.

          Prosze nie myl pogladow z dzika propaganda.

          >Z góry uprzedzam , że ze zdrowiem psychicznym u mnie wszystko w porządku i nie cierpię na rozdwojenie jaźni.

          Badz spokojny. Wyniki roznorakich badan psychiatrycznych sa bardziej niepokojace dla ateistow niz wierzacych.
          • k_a_p_p_a Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 31.10.12, 22:59
            staszek7778 napisał:

            > Badz spokojny. Wyniki roznorakich badan psychiatrycznych sa bardziej niepokojac
            > e dla ateistow niz wierzacych.

            :DDD
            Są jakieś nerwice ateistyczne?
            • staszek7778 Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 31.10.12, 23:16
              >Są jakieś nerwice ateistyczne?

              Od pierona.

              • k_a_p_p_a Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 31.10.12, 23:35
                staszek7778 napisał:

                > >Są jakieś nerwice ateistyczne?
                >
                > Od pierona.

                Oświeć:)
                • staszek7778 Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 14:53
                  > Oświeć:)

                  Bardzo chetnie. Tyle ze to temat nadzwyczaj rozlegly i bardzo duzo mam do powiedzenia. A wczoraj malzonka mnie opierd...lila, ze za duzo czasu spedzam w sieci. Przez jakis czas bede mogl dzialac na forum tylko konspiracyjnie, a w takich warunkach ciezko rozwinac skrzydla i poszybowac intelektualnie.
                  • grgkh Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 15:09
                    I zamiast oświecić ściemnił. :)
          • grgkh Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 14:52
            staszek7778 napisał:

            > > Przeczytałem tu kilkadziesiąt wątków aby zapoznać się
            > > z Waszymi poglądami.
            >
            > Prosze nie myl pogladow z dzika propaganda.

            Żałośnie wygląda atakowanie wierzącego łagodnego przez wierzącego agresywnego. :) W tym się właśnie przejawia prawdziwa "jakość" religii jako narzędzia do władzy i manipulacji.

            > > Z góry uprzedzam , że ze zdrowiem psychicznym u mnie
            > > wszystko w porządku i nie cierpię na rozdwojenie jaźni.
            >
            > Badz spokojny. Wyniki roznorakich badan psychiatrycznych sa
            > bardziej niepokojace dla ateistow niz wierzacych.

            Dlaczego nienawidzisz i oczerniasz innych? Czy to wpływ tej boskiej ideologii?
        • tanebo Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 31.10.12, 22:54
          I chwała ci za to. Za wyważenie poglądów. Za racjonalizm.
          • grgkh Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 14:55
            Rzadko się zdarza, by na to forum zaglądali "łagodni" wierzący. Z reguły są to agresywne i dość prymitywne jednostki. Ale też taką jawi się nam religia w naszym kraju.
        • k_a_p_p_a Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 31.10.12, 22:57
          > a jednak wierzę , że Bóg istnieje.

          Bóg, czyli kto?

          >Zdaję sobie sprawę , że może mnie spotkać tu krytyka z każdej strony , ale jest to moja wiara

          Istotą forum jest spór, wymiana argumentów.

          >choć są tu też osoby które wierzą w siebie ( tak to odczytałem )

          W człowieka, ogólnie

          > Są też nieliczni ateiści którzy piszą z sensem i co ważne , bez agresji.

          ?? My ateiści tak mamy w większości.


          > Czy ateizm jest lepszy od wiary ? Nie odpowiem na to pytanie , dla mnie najważniejsze jest >bycie Człowiekiem przez duże C

          To tylko litera, znak.
          • boja55 Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 31.10.12, 23:13
            k_a_p_p_a napisał:


            > > Czy ateizm jest lepszy od wiary ? Nie odpowiem na to pytanie , dla mnie n
            > ajważniejsze jest >bycie Człowiekiem przez duże C
            >
            > To tylko litera, znak.

            Zgadzam się , C to tylko litera , znak .
            Moje życie toczyło się różnie , sięgnąłem dna , choć ja mówiłem że byłem zakopany w mule. Zdołałem powstać , przez jakiś czas tkwić w pewnym niebycie , by poczuć wielką chęć zaczęcia życia od nowa.Był okres kiedy byłem bardzo złym człowiekiem , kiedy mój egoizm osiągnął mistrzostwo świata , kiedy chciałem robić za Boga. Jednak pojawili się na mojej drodze ludzie którzy bezinteresownie podali mi rękę.Żyj i daj żyć innym , darmo dostałeś , darmo oddaj tak staram się żyć i jest mi z tym dobrze.
            • k_a_p_p_a Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 31.10.12, 23:38
              Piękne świadectwo.
              Ale uciekłeś od pytania- w co( w kogo) wierzysz.
              • boja55 Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 00:54
                k_a_p_p_a napisał:


                > Ale uciekłeś od pytania- w co( w kogo) wierzysz.


                nie uciekam od pytania w co ( kogo ) wierzę i o tym napiszę , ale wybacz , nie dziś.
                • 6burakow Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 12:05
                  boja55 napisał:

                  > nie uciekam od pytania w co ( kogo ) wierzę i o tym napiszę..

                  uciekles dzisiaj
                  • boja55 Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 14:07
                    6burakow napisał:

                    > uciekles dzisiaj


                    Wróciłem i postaram się dość składnie napisać.
                    Jestem alkoholikiem i w pewnym momencie upadłem bardzo nisko,osiągnąłem to przysłowiowe dno.Udało mi się podnieść,choć w to nie wierzyłem,bo jak można żyć bez alkoholu.Później przez kilkanaście lat mówiłem udało mi się,los tak chciał.Kilkanaście lat abstynencji bez żadnych terapii,bez AA i też mówiłem udaje mi się nie pić,los tak chciał.Może dla większości to niezrozumiałe,ale różnica między mną kiedy piłem a tym z okresu abstynencji była taka,że teraz nie piłem,a reszta była taka sama.Ja uzależniłem się szybko,bo już w okresie szkoły średniej stałem się alkoholikiem.Mogę powiedzieć,że nie miałem czasu nauczyć się jak można żyć na trzeźwo,później przepiłem wszelkie uczucia,Boga,wszystko to co można nazwać wartościami wyższymi.Piętnaście lat niepicia,a ja doszedłem do beznadziei,do bezsensu życia.Wtedy jeżeli byłoby to możliwe i ktoś by powiedział połóż się i umrzyj to bym tak zrobił.Wreszcie jak czasami mówię śmiejąc się moja Siła Wyższa,mój Bóg zlitował się,że już widocznie swoje odcierpiałem i pokazał mi nową drogę.Nie raz analizowałem swoje życie i widzę,że to co zadziało się ze mną to nie przypadek,to nie to że miałem szczęście lecz sprawa i opieka mojej Siły Wyższej,mojego Boga.Tak świadomie uwierzyłem,że istnieje coś potężniejszego ode mnie,ktoś kto się mną opiekuje i prowadzi.Tym kimś,czymś jest Bóg i jest mi z tym dobrze.
                    • 6burakow Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 15:59
                      Dlaczego nie uwazasz ze sam sobie pomogles? Ze pomogli ci inni ludzie?
                      • boja55 Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 20:11
                        6burakow napisał:

                        > Dlaczego nie uwazasz ze sam sobie pomogles? Ze pomogli ci inni ludzie?


                        Są sporadyczne przypadki,że ktoś sam wyjdzie z alkoholizmu i utrzyma abstynencje.Mnie pomogli ludzie,alkoholicy tacy jak ja.Sama abstynencja to jednak nie wszystko.potrzebne jest trzeźwienie. W AA mówimy,że alkoholizm to choroba duszy,ciała i umysłu.Aby trzeźwieć należy coś zrobić w każdym z tych trzech kierunków.Doświadczenie innych trzeźwiejących alkoholików,dzielenie się nim pomaga drugiemu alkoholikowi.Alkoholik sam to może wymyślić następną flaszkę.
                        Tyle wystarczy,bo to całkiem inne Forum.
                        • 6burakow Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 02.11.12, 01:53
                          boja55 napisał:

                          > Mnie pomogli ludzie,alkoholicy tacy jak ja.

                          Pomogles sam sobie i inni sie dolozyli. Wspaniale. Tylko dlaczego do tego mieszasz boga? Co on zrobil? Stworzyl alkohol?
                          • boja55 Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 02.11.12, 10:05
                            6burakow napisał:


                            > Pomogles sam sobie i inni sie dolozyli. Wspaniale. Tylko dlaczego do tego miesz
                            > asz boga? Co on zrobil? Stworzyl alkohol?


                            We Wspólnocie AA jest program 12 Kroków,który jest Programem Duchowym prowadzącym do trzeźwienia,zdrowienia.Bóg (jakkolwiek Go pojmuję)pomaga mi w tym zdrowieniu.
                            Jest to temat rzeka i nie na to Forum.
                            • 6burakow Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 02.11.12, 18:35
                              Sluchaj, mozesz mi pomoc? Z jakiegos powodu Bog sie na mnie uwzial. Najpierw nie dal mi laski wiary a potem nic a nic mi nie pomaga. Pogadaj z nim. Czy ja cos zlego zrobilem czy on mnie tylko k... nie lubi?
                              • boja55 Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 03.11.12, 11:12
                                6burakow napisał:

                                > Sluchaj, mozesz mi pomoc? Z jakiegos powodu Bog sie na mnie uwzial. Najpierw ni
                                > e dal mi laski wiary a potem nic a nic mi nie pomaga. Pogadaj z nim. Czy ja cos
                                > zlego zrobilem czy on mnie tylko k... nie lubi?

                                A czy Ty chcesz,pragniesz tego Boga,czy tylko podpuszczasz i lecisz w kulki?
                                • grgkh Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 03.11.12, 15:31
                                  Ironia jest oczywista.

                                  Bóg siedzi w Twojej głowie i dlatego, używając hormonów szczęścia, pozwala Ci dostawać coś "od niego". W rzeczywistości dajesz sobie to sam, bo taka jest budowa naszego mózgu i naszej świadomości. Odczuwanie cierpienia i przyjemności to podstawowe mechanizmy każdej istoty żywej o nieco bardziej skomplikowanej konstrukcji. To biologiczny program. Pozwala powiązać sytuacje korzystne do przetrwania i niekorzystne dla niego i automatycznie bronić nas przed unicestwieniem.

                                  Robisz sobie dobrze - bogiem. Inni, w innej sytuacji sięgają po alkohol lub narkotyki. A ja robię sobie dobrze myśląc logicznie i odczuwając zadowolenie ze znajdowania rozwiązań problemów. ;) Mamy duży wybór. Automatyzm wydzielania substancji wpływających na stan psychiki i rodzaj pracy mózgu można podłączyć do byle czego. Decyduje przypadek. Czas i miejsce akcji. Środowisko.

                                  Ale dla człowieka bodaj najważniejsza jest zdolność do niezależnego myślenia, wolność. Pozwala ona obronić się przed dostaniem się pod wpływ jednej, zaborczej idei, niedopuszczającej innych. Zniewolonym ideą nie jest łatwo dostrzec ułomności tego stanu. Bo przecież "czują się świetnie".
                    • marina0321 Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 16:52
                      boja55 napisał:
                      >.....Nie raz analizowałem swoje życie i widzę,że to co zadziało się ze mną to
                      > nie przypadek,to nie to że miałem szczęście lecz sprawa i opieka mojej Siły Wyż
                      > szej,mojego Boga.Tak świadomie uwierzyłem,że istnieje coś potężniejszego ode mn
                      > ie,ktoś kto się mną opiekuje i prowadzi.Tym kimś,czymś jest Bóg i jest mi z tym
                      > dobrze.

                      Gratuluję. Uważam, że jesteś na dobrej drodze - tak trzymaj!
        • kolter-xl Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 31.10.12, 23:06
          boja55 napisał:

          > Przeczytałem tu kilkadziesiąt wątków aby zapoznać się z Waszymi poglądami.
          > Z wykształcenia jestem geologiem i to co mówi nauka o powstaniu świata nijak ma
          > się do tego co mówi religia.

          Coś was tu fanatyków za dużo w tym fachu :)))

          Autor: zlota_20 ☺ 23.12.11, 17:01
          Ja mam 39 lat i z wykształcenia jestem geologiem.
          • boja55 Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 31.10.12, 23:19
            kolter-xl napisał:

            > Coś was tu fanatyków za dużo w tym fachu :)))
            >
            > Autor: zlota_20  23.12.11, 17:01
            > Ja mam 39 lat i z wykształcenia jestem geologiem.


            To nie ja.Od kiedy jestem w sieci mój nick zawsze jest taki sam.
            Dlaczego nazywasz mnie fanatykiem ?
            • kolter-xl Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 31.10.12, 23:30
              boja55 napisał:

              > kolter-xl napisał:
              >
              > > Coś was tu fanatyków za dużo w tym fachu :)))
              > >
              > > Autor: zlota_20  23.12.11, 17:01
              > > Ja mam 39 lat i z wykształcenia jestem geologiem.
              >
              >
              > To nie ja.Od kiedy jestem w sieci mój nick zawsze jest taki sam.
              > Dlaczego nazywasz mnie fanatykiem ?

              Jakos juz tak mam jak widzę zjadacza wafelków .
              • boja55 Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 00:56
                kolter-xl napisał:

                > Jakos juz tak mam jak widzę zjadacza wafelków .

                Nie jestem " zjadaczem wafelków " , jestem po rozwodzie
                • kolter-xl Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 08:33
                  boja55 napisał:

                  > kolter-xl napisał:
                  >
                  > > Jakos juz tak mam jak widzę zjadacza wafelków .
                  >
                  > Nie jestem " zjadaczem wafelków " , jestem po rozwodzie

                  Czy spełniasz jeden z powodów tzw biblijnego rozwodu ??
                  • boja55 Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 14:15
                    kolter-xl napisał:


                    > Czy spełniasz jeden z powodów tzw biblijnego rozwodu ??


                    Wiem jedno,że rozwód ten jest z mojej winy i wg.Kościoła nie mogę przystępować do Komunii
                    • kolter-xl Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 14:29
                      boja55 napisał:

                      > kolter-xl napisał:
                      >
                      >
                      > > Czy spełniasz jeden z powodów tzw biblijnego rozwodu ??

                      > Wiem jedno,że rozwód ten jest z mojej winy i wg.Kościoła nie mogę przystępować
                      > do Komunii

                      Jeżeli ona pierwsza komuś nadstawiła to w oczach bozi jesteś czysty .
            • wariant_b Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 31.10.12, 23:35
              boja55 napisał:
              > Dlaczego nazywasz mnie fanatykiem ?

              Bo stawiasz spację przed znakami interpunkcji, zwłaszcza przed przecinkiem.
              Racjonalnie myślący tego nie robią. Oni wiedzą...
              • boja55 Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 01:00
                wariant_b napisał:

                > boja55 napisał:
                > > Dlaczego nazywasz mnie fanatykiem ?
                >
                > Bo stawiasz spację przed znakami interpunkcji, zwłaszcza przed przecinkiem.
                > Racjonalnie myślący tego nie robią. Oni wiedzą...


                Dość specyficzny punkt widzenia.
                Tak już mam , wydaje mi się , że jest to bardziej przejrzyste.
                Możesz potraktować też to jako moje dziwactwo.
                • wariant_b Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 09:43
                  boja55 napisał:
                  > Dość specyficzny punkt widzenia.

                  Dlaczego? Przecież nie każdy jest specjalistą od języka polskiego,
                  ale nic nie przeszkadza tym, którzy specjalistami nie są, szanować
                  dorobek i ustalenia tych, którzy niewątpliwie znają się na temacie.
                  Tłumaczenie: "bo jestem przekonany, że tak jest lepiej" wydaje się
                  bezzasadne. Niczym głos Kościoła w sprawie zapobiegania ciąży.
              • chasyd_666 Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 03.11.12, 10:10
                wariant_b napisał:

                > boja55 napisał:
                > > Dlaczego nazywasz mnie fanatykiem ?
                >
                > Bo stawiasz spację przed znakami interpunkcji,

                :)))) "porażający" argument... :)
        • wariant_b Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 31.10.12, 23:19
          boja55 napisał:
          > Z wykształcenia jestem geologiem i to co mówi nauka o powstaniu świata
          > nijak ma się do tego co mówi religia.Wierzę nauce , bo są na to dowody ,
          > a jednak wierzę , że Bóg istnieje.

          I to jest chyba główny problem ludzi wierzących. W tym zakresie,
          w którym mają wiedzę i kompetencje nie wierzą w nauki kościoła.
          Bóg jest zawsze poza obszarem, który znamy, który jesteśmy
          w stanie ogarnąć rozumem. Jest granicą ludzkiej niewiedzy.

          Dla odmiany komuś, kto nie ma zielonego pojęcia o geologii,
          na przykład księgowej, można wcisnąć, że bóg świat stworzył
          w dni siedem - bo chociaż nie ma go w rachunkach ani po stronie
          Winien ani po stronie Ma - to przecież świat istnieje, a zatem
          ktoś musiał go stworzyć. Na pewno bóg i na pewno nasz.

          Dla ateisty, to że boga nie ma w geologii nie oznacza, że jest on
          na pewno gdzieś indziej. Gdzieś indziej jest nasza niewiedza,
          którą możemy wypełnić wszystkim, na co przyjdzie ochota,
          albo zaufać wiedzy i doświadczeniu tych, którzy się na tym znają.
          Na przykład księgowych, którzy poświadczą, że u nich też nie ma cudów.
          • 6burakow Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 02.11.12, 18:37
            wariant_b napisał:

            > Na przykład księgowych, którzy poświadczą, że u nich też nie ma cudów.

            Ale zalales! w ksiegowosci do dopiero sa cuda!
            • wariant_b Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 02.11.12, 20:13
              6burakow napisał:
              > Ale zalales! w ksiegowosci do dopiero sa cuda!

              W księgowości, jak w Kościele, nie ma cudów.
              Banknoty nie kopulują w szafach pancernych.

              Są tylko frajerzy, którzy nie wiedzą, jak to zrobiono
              i wierzą, że tak jest naprawdę, bo tak jest powiedziane.
        • grgkh Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 14:49
          boja55 napisał:

          > Wierzę nauce , bo są na to dowody , a jednak wierzę , że Bóg istnieje.

          Absurd. Nie jesteś naukowcem. Twoja postawa jest schizofreniczna. To podwójna osobowość. Nauka i wiara wykluczają się. Nauka posługuje się metodą naukową ZAWSZE i naukowiec nie może CZASOWO wyłączać myślenia naukowego, bo wtedy nie można mieć zaufania do niczego, co jest skutkiem jego myślenia. Cokolwiek wypowie, może być skażone takim wyłączaniem logiki. Świetnie to widać na przykładzie "naukowców" wypowiadających się na temat katastrofy smoleńskiej. Albo i na przykładzie Michała Hellera, który - choć jest dobry w swojej dziedzinie wiedzy kosmologii - to nie budzi zaufania w tym, co wypowiada dla ludzi nauki.

          Nauka nigdy nie posługuje się "wiarą", która jest przyjmowaniem nieuzasadnionego założenia o prawdziwości pewnej tezy. Bez dowodu!!! W ten sposób NIE WOLNO nam, mieszkańcom świata, który opisujemy sobie dla siebie, myśleć.

          Wiara w bogów NICZEMU nie służy... poza podległością organizacyjną idei i organizacji religijnej.

          Prawda jest pojęciem logicznym. Czy coś jest prawdziwe dowiadujemy się dopiero wtedy, gdy uzyskujemy tego potwierdzenie.

          > Wiara w Boga pozwoliła mi zmienić moje życie , delikatnie
          > mówiąc stałem się łagodniejszy , przestałem walczyć.

          Co nie jest prawdą. :) I co właśnie tu demonstrujesz. Walczysz w imię fałszu i braku logiki, w intencji ZWYCIĘSTWA hipotezy, której prawdziwości nie dowodzisz.

          A łagodnym się jest wtedy, gdy się tego chce. Ja chcę współpracować i współistnieć z innymi ludźmi i religii do tego nie potrzebuję.

          Ale pójdźmy tym tropem. Ciekaw jestem, jak uzasadniałeś swoją wcześniejszą agresywność, wtedy gdy nie miałeś do tego uzasadnienia religijnego?

          > ale jest to moja wiara , nikogo nie zamierzam do niej namawiać

          Niemniej należysz zapewne do ORGANIZACJI, której celem jest takie "namawianie". Zgadłem? Ta organizacja używa Ciebie i Twojej obecności w niej jako argumentu jakościowego i ilościowego. I od tego nie uciekniesz.

          > Są też nieliczni ateiści którzy piszą z sensem i co ważne , bez agresji.

          Błąd. Ateizm jest BRAKIEM idei teistycznej. Idea może motywować, brakowi nigdy tego się nie da przypisać. Postępowanie ateistów wynika z INNYCH poglądów oraz z ogólnych cech ich charakteru niezwiązanych z religią lub jej odrzuceniem.

          Ja tu występuję z dwóch powodów:
          1) jako dyskutujący o ideach, które mnie interesują ze względu na ich rolę w ludzkiej kulturze;
          2) jako antyklerykał sprzeciwiający się nadmiernemu uprzywilejowaniu tej idei i organizacji opartej na niej w moim otoczeniu (dotyka mnie to pośrednio osobiście).

          > Czy ateizm jest lepszy od wiary ? Nie odpowiem na to pytanie ,
          > dla mnie najważniejsze jest bycie Człowiekiem przez duże C

          Dopóki w rozmowie z innymi posługujesz się logiką, zauważasz argumenty i prawdziwie na nie reagujesz, dopóty Twój teizm jest Twoją prywatną sprawą. Od momentu potencjalnego przejścia w dyskusji na zakłamane myślenie, manipulowanie i erystykę przestaje to być tylko Twoja PRYWATNA sprawa.

          Ale też każdy, kto stara się współistnieć z innymi, czy wierzący, czy niewierzący, jest cenny.
          • boja55 Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 17:31
            grgkh to co napisałeś o mnie to tylko Twoje zdanie,lecz ja nie muszę się z nim zgadzać.Zarzucasz mi schizofrenię,choć ta choroba u mnie nie występuje,lecz Ty wiesz lepiej.Nigdzie nie napisałem,że jestem naukowcem,napisałem wierzę nauce,jak również wierzę w Boga.Ja tak mam,napisałem o tym i akceptuję każdego kto wierzy wszystko jedno w co,jak i tego w co nic nie wierzy.Ludzie są różni,mają prawo decydować o swojej wierze,czy niewierze i ja im tego prawa nie zamierzam odbierać,a Ty mi tu wmawiasz,że należę do jakiejś ORGANIZACJI.Napisałem że przestałem walczyć,Ty jednak widzisz gdzieś tą moją walkę.Zawsze kiedy piszę na wszystko jedno jakim Forum,piszę o sobie i własnych doświadczeniach nie posiłkując się domniemaniami, dosłyszeniami,czy innymi wymyślonymi przykładami.To co piszę jest moje,mnie dotykające,więc dziwię się że Ty wiesz lepiej o mnie niż ja sam.
            • grgkh Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 21:36
              boja55 napisał:

              > grgkh to co napisałeś o mnie to tylko Twoje zdanie,lecz ja nie muszę się z nim
              > zgadzać.Zarzucasz mi schizofrenię,choć ta choroba u mnie nie występuje,lecz Ty
              > wiesz lepiej.

              Nie zarzuciłem Ci schizofrenii lecz podwójną osobowość. Obecność schizofrenii może stwierdzić tylko lekarz, a nie ja. A na czym to polega?

              Wiara - zakładasz sobie, że coś jest prawdziwe na 100% choć nie ma na to dowodu lub są dowody wskazujące na coś przeciwnego.

              A schizofreniczne myślenie?

              Np. dopuszczanie, że ewolucja istnieje i jednoczesne traktowanie Biblii (przeczącej temu) dosłownie.

              > Nigdzie nie napisałem,że jestem naukowcem,napisałem wierzę nauce,j
              > ak również wierzę w Boga.

              Tak, ale ja napisałem, że nauka i religia wykluczają się.

              Musisz rozróżniać dwie definicje wiary:
              1) taka, jak to napisałem powyżej i
              2) wiara w znaczeniu potocznym, jako PRAWDOPODOBIEŃSTWO prawdziwości.

              To zupełnie inne definicje. Ty nimi manipulujesz. Nauka to tylko wysokie lub bardzo wysokie prawdopodobieństwo prawdziwości, ale ZAWSZE z możliwością odrzucenia dowolnej prawdy naukowej. Prawda naukowa nie jest absolutna, tak jak prawda wiary dogmatycznej.

              Jak więc możesz "wierzyć w naukę"?

              > Ja tak mam,napisałem o tym i akceptuję każdego kto
              > wierzy wszystko jedno w co,jak i tego w co nic nie wierzy.

              Co to znaczy "akceptuję"? Pozwalasz komuś mieć pogląd i nie zaatakujesz go z tego powodu? A czy to jest coś nadnaturalnego? Czy to nie jest absolutnie podstawowa norma, prawo każdego człowieka?

              I znów, o której definicji wiary myślisz?

              > Ludzie są różni,mają pra
              > wo decydować o swojej wierze,czy niewierze i ja im tego prawa nie zamierzam odb
              > ierać,a Ty mi tu wmawiasz,że należę do jakiejś ORGANIZACJI.

              Tak. To organizacja, która ma określony kodeks, regulamin - treść religii.

              > Napisałem że przesta
              > łem walczyć,Ty jednak widzisz gdzieś tą moją walkę.

              Może za ostro to określiłem.

              > Zawsze kiedy piszę na wszyst
              > ko jedno jakim Forum,piszę o sobie i własnych doświadczeniach nie posiłkując si
              > ę domniemaniami, dosłyszeniami,czy innymi wymyślonymi przykładami.To co piszę j
              > est moje,mnie dotykające,więc dziwię się że Ty wiesz lepiej o mnie niż ja sam.

              OK. Nie chciałem byś moją wypowiedź potraktował jako atak. Z zasady nigdy nie odnoszę się do konkretnych osób. Odnoszę się do religii jako systemu. Jego ocena jest jednoznaczna i słuszna, co potrafię udowodnić.

              Ciebie dotyczą błędy definicyjne i logiczne.
              • boja55 Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 02.11.12, 09:43
                Grgkh zmuszasz do myślenia,zastanawiania się nad sobą.Mam tak czasami,że usiądę i sam ze sobą porozmawiam.Wieczorem staram się choć przez kilka minut przeanalizować miniony dzień i jeśli zobaczę coś co moim zdaniem zrobiłem źle,staram się znaleźć przyczynę dlaczego tak zrobiłem.Wiem,że samemu trudno o obiektywną ocenę siebie samego,jednak mam tego świadomość i staram się o tym pamiętać.
                Od początku pojawienia się człowieka na ziemi pojawiła się wiara w różnych Bogów,czy inne zjawiska nadprzyrodzone Wszystko co nieznane,niewytłumaczalne traktowane było ze strachem, przypisywane było Bogom.Tak więc od początku ludzkości pojawiła się wiara w coś większego. Od początku też pojawili się kapłani tej wiary i zaczęli traktować ją instrumentalnie dla swoich korzyści,co trwa do dziś.
                Jaka jest moja wiara?
                Wierzę w Boga który jest dobrocią,miłością,który mnie kocha i mnie prowadzi.Powiesz pobożne życzenia,ale ja takiego Boga pragnę i takiego Boga odnajduję.Mój Bóg nie stoi z rogiem patrząc co źle zrobię aby uderzyć.Mój Bóg pokazuje mi to moje zło abym zastanowił się dlaczego tak zrobiłem,przeprosił,zadośćuczynił,przyznał się i więcej tego nie robił.
                Rachunek sumienia ignacjański nie polega na zadręczaniu się moimi grzechami,lecz na zastanowieniu się dlaczego te grzechy popełniłem.Co prawda nie będę Rycerzem Chrystusa do czego namawia św.Ignacy,jednak to co przekazali mi oo jezuici trafia do mnie.
                Czy moja wiara jest powierzchowna?
                Nie mnie to oceniać,wiem jedno że szukam Boga,odnajduję Go i wierzę,że istnieje ta Siła Wyższa której nie umiem sobie wyobrazić.
                • jeepwdyzlu boja 02.11.12, 11:41
                  Wierzę w Boga który jest dobrocią,miłością,który mnie kocha i mnie prowadzi.Powiesz pobożne życzenia,ale ja takiego Boga pragnę i takiego Boga odnajduję.Mój Bóg nie stoi z rogiem patrząc co źle zrobię aby uderzyć.Mój Bóg pokazuje mi to moje zło abym zastanowił się dlaczego tak zrobiłem,przeprosił,zadośćuczynił,przyznał się i więcej tego nie robił.
                  ----------------
                  Przyjacielu!
                  Kreujesz sobie sam swój świat!
                  Brawo - tylko mogę temu przyklasnąć.
                  Ale - nie miej złudzeń - nie jesteś chrześcijaninem. Mógłbyś pwoiedzieć o sobie, że jesteś dzieckiem Chrystusa TYLKO jesli akceptujesz nauczanie Kościoła. Jego naukę, jego etykę, jego wskazówki.
                  Nie można wziąć sobie z półęczki to
                  a zdrugiej tamto
                  powiedzieć - eee ten kościół mnie wku...a, ale Jezus przecież mnie kocha..
                  Nie boja.
                  Z Jezusem nie ma żartów. Jesteś jego jeśl AKCEPTUJESZ I POPIERASZ jego namiestników na ziemi. Chrześcijaństwo to nie zen. Nie ma w nim miejsca na samotne dochodzenie do prawdy..
                  Albo - albo.
                  Sorry - to nie ja ustalam te zasady. Spytaj księdza...
                  jeep
                  • boja55 Re: boja 02.11.12, 12:47
                    jeepwdyzlu napisał:


                    > Przyjacielu!
                    > Kreujesz sobie sam swój świat!
                    > Brawo - tylko mogę temu przyklasnąć.
                    > Ale - nie miej złudzeń - nie jesteś chrześcijaninem. Mógłbyś pwoiedzieć o sobie
                    > , że jesteś dzieckiem Chrystusa TYLKO jesli akceptujesz nauczanie Kościoła. Jeg
                    > o naukę, jego etykę, jego wskazówki.
                    > Nie można wziąć sobie z półęczki to
                    > a zdrugiej tamto
                    > powiedzieć - eee ten kościół mnie wku...a, ale Jezus przecież mnie kocha..
                    > Nie boja.
                    > Z Jezusem nie ma żartów. Jesteś jego jeśl AKCEPTUJESZ I POPIERASZ jego namiest
                    > ników na ziemi. Chrześcijaństwo to nie zen. Nie ma w nim miejsca na samotne doc
                    > hodzenie do prawdy..
                    > Albo - albo.
                    > Sorry - to nie ja ustalam te zasady. Spytaj księdza...
                    > jeep

                    Ja niektórych rzeczy nie rozumiem i pytam,księży też.Jednemu przerwałem kiedy mówił o szatanie i że w jego miejsce przyjdzie siedmiu innych gorszych(coś koło tego,pewnie wiesz o czym mówię).Nie zgadzam się z pewnymi postawami,poglądami które Wy tak z lubością wytykacie(wy czyli ateiści),bo są to poglądy ludzi.Moim zdaniem ksiądz powinien mi pomagać w szukaniu Boga,a często swą postawą mi utrudnia.I wiesz co? Podczas tych rozmów z księżmi nie zostałem zganiony,wyklęty,raczej zachęcony do poszukiwania prawdy.Ja w swoim życiu już nic nie muszę.Ja mogę tylko czegoś chcieć i jeśli tego chcę robię tak abym to osiągnął,ale nie po trupach,czy na krzywdzie ludzkiej.
                    Wiem,że istnieje zagrożenie,że tego mojego Boga mogę sobie sam kreować.Już na początku mi to pokazano,pokazano gdzie źle myślę.Jeśli tylko mogę oddzielam religię od wiary.Do kościoła chodzę,choć znalazłem sobie taki,gdzie księża mówią o Bogu nie o polityce.We wczorajszej ewangelii mowa była o tym,że kościół tworzą ludzie(niekoniecznie kler-to moje) Dobrze,zgadzam się,błądzę ale szukam i wierzę.
                • grgkh Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 02.11.12, 20:26
                  boja55 napisał:

                  > Grgkh zmuszasz do myślenia,zastanawiania się nad sobą

                  Miło mi to czytać. Człowiek jest (powinien być) istotą myślącą, a kto powtarza po innych (bezmyślnie), zamiast spróbować samodzielnie odnaleźć wniosek (kto WIERZY), ten nie może mieć gwarancji, że staje się posiadaczem prawdy.

                  Nie chcę nikomu niczego narzucać. Wolę zadawać pytania skłaniające do samodzielnego myślenia.

                  > Od początku pojawienia się człowieka na ziemi pojawiła się wiara w różnych Bogó
                  > w,czy inne zjawiska nadprzyrodzone Wszystko co nieznane,niewytłumaczalne trakto
                  > wane było ze strachem, przypisywane było Bogom.

                  Nasza wiedza o świecie zaczyna się od hipotez, od próby wytłumaczenia sobie DLACZEGO coś dzieje się właśnie tak. Jednak świat prawdziwie może opisać tylko hipoteza udowodniona. Prawda jest dopiero wtedy prawdą, gdy wiemy.

                  Wiara nie może zastępować wiedzy. Wiara absolutna, dogmatyczna. Wiedza o świecie nigdy zresztą taka absolutna nie jest.

                  Dlaczego więc hipotezom n/t bogów przypisujemy
                  1) prawdziwość
                  a potem nadajemy jej
                  2) niepodważalność?

                  I każda religia, przecząca istniejącym dotąd, jest jednako pewna swoich założeń. Która religia miałby mieć rację? To oczywiste, ze żadna.

                  > Tak więc od początku ludzkości p
                  > ojawiła się wiara w coś większego.

                  Większego za życia czy po śmierci?

                  Za życia nic większego nigdy nikomu się nie udało, bo ani praw fizyki nie da się obejść ani uzyskać więcej od innych, tym innym tego nie odbierając.

                  A po śmierci?

                  Rzecz w tym by tak zmotywować swoją psychikę (to znasz zapewne), aby nadać jej cel działania i uodpornić na trudności prowadzące do jej destrukcji. Bo przecież wszystko dotyczy jednak czasu życia. Ułuda przedłużenia tego czasu na "po śmierci" daje cel. A jednak jest to fałsz, bo to wciąż cel egoistyczny, dla siebie. Istnieje jednak i cel na teraz - to współuczestnictwo w ludzkiej kulturze. Najgorzej mają więc ludzie odrzuceni, opuszczeni, bez kontaktu z innymi. Czują się niepotrzebni i uciekają w tymczasowe zaspokojenie potrzeb psychiki, w używki, które dają od razu psychice to, czego ona potrzebuje - satysfakcji... (hormony szczęścia)...

                  > Od początku też pojawili się kapłani tej wia
                  > ry i zaczęli traktować ją instrumentalnie dla swoich korzyści,co trwa do dziś.
                  > Jaka jest moja wiara?
                  > Wierzę w Boga który jest dobrocią,miłością,który mnie kocha i mnie prowadzi.

                  To normalne. Realizujesz swoje elementarne potrzeby (pokarm, bezpieczeństwo itp). Potrzebujesz uczestnictwa między ludźmi. Nasza świadomość jest produktem kultury. Nie mając z nią satysfakcjonującego kontaktu odczuwa dyskomfort. Dobroć i miłość to droga do tego kontaktu.

                  Kiedyś przekonałeś się, że dawanie i branie poprzez te drogi jest skuteczna. Teraz wystarcza Ci ułuda - myśl, że wytworzona przez Twoją świadomość (wyobrażona) istota wypełnia rolę kontaktu. W normalnych kontaktach między ludźmi wystarcza nam wyobrażanie sobie ich w tej roli i nas między nimi. Człowiek jest istotą społeczną.

                  > Pow
                  > iesz pobożne życzenia,ale ja takiego Boga pragnę i takiego Boga odnajduję.

                  Wszyscy tworzymy sobie taki wirtualny świat, który wypełniają wyobrażenia innych ludzi. Najlepiej jest, gdy jest to obraz spójny, prawdziwy, pokrywający się z rzeczywistością. Bóg jest ucieczką od realu.


                  > Mój B
                  > óg nie stoi z rogiem patrząc co źle zrobię aby uderzyć.Mój Bóg pokazuje mi to m
                  > oje zło abym zastanowił się dlaczego tak zrobiłem,przeprosił,zadośćuczynił,przy
                  > znał się i więcej tego nie robił.

                  Bóg w głowie to druga strona osobowości.

                  > Rachunek sumienia ignacjański nie polega na zadręczaniu się moimi grzechami,lec
                  > z na zastanowieniu się dlaczego te grzechy popełniłem.Co prawda nie będę Rycerz
                  > em Chrystusa do czego namawia św.Ignacy,jednak to co przekazali mi oo jezuici t
                  > rafia do mnie.

                  Rachunek sumienia na zawołanie? Po co?

                  > Czy moja wiara jest powierzchowna?

                  W co wierzysz? To znaczy - spróbuj sobie odpowiedzieć PO CO Ci to jest potrzebne...

                  > Nie mnie to oceniać,wiem jedno że szukam Boga,odnajduję Go i
                  > wierzę,że istnieje ta Siła Wyższa której nie umiem sobie wyobrazić.

                  SIŁA WYŻSZA?! Co daje liczenie się z jakąś siłą wyższą? To oznacza podległość, strach. Jeśli WIESZ, co i jak masz robić, by było dobrze, to rób to bez liczenia się z siłą wyższą. Przecież to Twój wybór. Żadne prawa nadane odgórnie, ale nie oczywiste, nie dają satysfakcji z samodzielności myślenia. Brak takiej satysfakcji to bezmyślna niewola. Nie wyglądasz na takiego, który by nie chciał szukać i cieszyć się, że sam odnalazł, potrafił sobie coś uzasadnić. Ludziom myślącym samodzielnie DAWCA prawd jest zbędny.
    • jeepwdyzlu Szanowni Teiści 31.10.12, 23:58
      Ateista nie wierzy w boga.
      Tylko tyle.
      Jedni ateiści są mądrzejsi, drudzy bardziej elokwentni, trzeci tępi czy chamscy...
      Jak wszyscy..
      Nie ma żadnej wspólnej płaszczyzny POZA brakiem wiary.
      Tu - na tym forum - łączy nas CZASEM jedno - wspólna zabawa, kiedy któryś z Was - teistów - strzeli sobie w stopę pisząc jakąś bzdurę (niestety - 90% Waszych postów).
      Towarzystwo jest asymetryczne (tu i teraz) - my - ateiści - wiemy o chrześcijaństwie ZNACZNIE więcej od aktywnych tu katolików. Obserwujemy Kościół, interesujemy się nim - z powodów socjologicznych, politycznych i historycznych. Dlatego 99% dyskusji kończy się porażką Waszego - teistycznego punktu widzenia. Stąd Wasza irytacja, próba wekslowania dyskusji na inne tory, wycieczki osobiste i próba złożenia na nasze barki grzechów komunizmu i nazizmu (sic!)
      Próbujecie ustawiać się w pozycjach może gorzej wykształconych (co jest widoczne gołym okiem), ale za to silniejszych moralnie. Czystych. Oświeconych...
      Jak do tego dodamy kompletnie spadający autorytet kościoła - to zrozumcie - że sami się ośmieszacie....

      To nie nasza wina - że Wy jesteście niedouczeni, nie macie backgroundu historycznego, słaby język, niewielką orientację w logice i żadną w fizyce... Jak do tego dodamy Wasz brak humoru i stałą pogardę dla ateistów - to macie obraz swojego beznadziejnego na tym forum położenia.
      Moja rada - na naukę nigdy nie jest za późno. Uczcie się, czytajcie, myślcie. Myślenie ma kolosalną przyszłość...
      I gumki w majtkach luzujcie, bo Wam żyłki pękną...
      ciao
      jeep
      • wariant_b Re: Szanowni Teiści 01.11.12, 00:45
        jeepwdyzlu napisał:
        > Nie ma żadnej wspólnej płaszczyzny POZA brakiem wiary.

        Przypuszczalnie jest - jest to wrodzony brak skłonności do wiary.
        Innymi drogami przebiega proces myślenia - zapewne poszukuje
        analogii ze znanymi mechanizmami realnego świata i próbuje
        je dopasować, a nie szuka gotowych wzorców.
        Świadomość osoby niewierzącej składa się z reguł, a nie z wyjątków.
        • billy.the.kid Re: Szanowni Teiści 01.11.12, 08:46
          krótko.
          KArTOfLE- mopja prawda jest najprawdziwsza z prawdziwych.
          ateista-NIE WIEM.
          • billy.the.kid Re: Szanowni Teiści 01.11.12, 08:47
            tzn- WIEM ze nic nie wiem.
    • grgkh Dlaczego teizm jest gorszy 01.11.12, 13:51
      Ateizm jest lepszy od teizmu, gdyż brak mu wad teizmu. A jakie to wady?
      1) dogmatyzm, który zakłóca normalne, krytyczne myślenie i szansę dochodzenia do prawdy;
      2) schizofreniczne, pełne hipokryzji myślenie i postępowanie (fałszywe "godzenie" praw świata wokół siebie z absolutem praw pochodzących od religii; lawirowanie wśród sprzeczności);
      3) megalomania, traktowanie siebie jako lepszego od innych, jako "obdarzonego" nadzwyczajną łaską;
      4) pogarda dla innych, także wierzących w inne religie;
      5) narzucanie w przestrzeni publicznej innym ludziom siłą swojego "lepszego" widzenia świata i zmuszanie ich do respektowania skutków założeń swojego światopoglądu;
      6) krzywdzenie innych ludzi represjonowaniem uzasadnionym religią;
      7) funkcjonowanie w systemie ciągłego zastraszenia największą z możliwych kar.

      Duży procent ludzi wierzących jest takimi uśpionymi bojownikami. Raz zarażeni wirusem dogmatu, postawieni pod ścianą przez aktywnych fundamentalistów lub przez organizację religijną, która nieustannie indoktrynuje, stają się zdolni do każdego zła, które religia przedstawi im jako konieczne działanie w imię boga. Wyłączony krytycyzm nie pozwoli na odnoszenie się do wrodzonych, naturalnych nam reguł humanistycznych.
    • skomar102 Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 14:10
      tanebo napisał:

      > Oto dlaczego ateizm zwycięży. Po pros
      > tu jest lepszy.

      A oto dlaczego teizm zwycięży . Po prostu jest lepszy od ateizmu
      który prowadzi ludzkość do samo wyniszczenia poprzez aborcję, eutanazję
      antykoncepcję , preferowanie rodziny typu 2+1, związki dwóch osób
      jednej płci i wiele innych, to jest właśnie ateizm.

      • kolter-xl Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 14:27
        skomar102 napisał:

        > A oto dlaczego teizm zwycięży . Po prostu jest lepszy od ateizmu

        Tak po prostu to czym jest teizm widać po twoich nienawistnych wpisach .

        > który prowadzi ludzkość do samo wyniszczenia poprzez aborcję, eutanazję
        > antykoncepcję ,

        Typowe dla statystycznej rodziny katolickiej w Polsce.

        > preferowanie rodziny typu 2+1,

        Józef ,Maria oraz syn Jezus tak od 17 wieków propaguje kościół .

        związki dwóch osób
        > jednej płci i wiele innych, to jest właśnie ateizm.

        No tak 30 % kleru to ciotki , sporo plebani to burdele dla homoseksualistów .
      • grgkh Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 15:07
        skomar102 napisał:

        > tanebo napisał:
        >
        > > Oto dlaczego ateizm zwycięży.
        > > Po prostu jest lepszy.
        >
        > A oto dlaczego teizm zwycięży . Po prostu jest lepszy od ateizmu
        > który prowadzi ludzkość do samo wyniszczenia poprzez aborcję, eutanazję
        > antykoncepcję , preferowanie rodziny typu 2+1, związki dwóch osób
        > jednej płci i wiele innych, to jest właśnie ateizm.

        Bądź łaskaw traktować INNE RELIGIE jako istniejące. Który teizm zwycięży, Twój czy np. hinduizm? I jaki przewidujesz podział łupów?

        Ludzkość od zarania swego istnienia była pod rządami różnych teizmów, co nie przyniosło jej ani zagłady, ani absolutnego szczęścia, a w dzisiejszym świecie ateistów tak jest wielu jak nigdy dotąd. I wiemy o świecie coraz więcej, i poziom życia jest dla coraz to większej grupy ludzi wyższy, co sprzyja rezygnacji z podporządkowania się narkomani religijnej.

        Poza tym ludzi na świecie jest o kilka miliardów za dużo i trzeba sięgać po każdy sposób, by ograniczyć liczebność naszej populacji. I to was, religiantów, boli. :)
        • skomar102 Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 16:28
          grgkh napisał:
          > Poza tym ludzi na świecie jest o kilka miliardów za dużo i trzeba sięgać po każ
          > dy sposób, by ograniczyć liczebność naszej populacji. I to was, religiantów, bo
          > li. :)

          A co ty na to jak by ciebie i twoją rodzinę przeznaczyli
          do odstrzału aby ograniczyć liczebność naszej populacji.


          • grgkh Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 21:06
            skomar102 napisał:

            > grgkh napisał:
            > > Poza tym ludzi na świecie jest o kilka miliardów za dużo
            > > i trzeba sięgać po każdy sposób, by ograniczyć liczebność
            > > naszej populacji. I to was, religiantów, boli. :)
            >
            > A co ty na to jak by ciebie i twoją rodzinę przeznaczyli
            > do odstrzału aby ograniczyć liczebność naszej populacji.

            Przecież ewolucja każdego z nas przeznaczyła do odstrzału. MUSIMY UMRZEĆ. Zapewne - przepraszam, nie obrażaj się - ograniczoność widzenia spraw normalnie :) uniemożliwiła Ci dostrzeżenie opcji polegającej na NIEROZMNAŻANIU się, co spowoduje spadek liczebności przedstawicieli naszego gatunku. I dzieje się to tu i ówdzie, z nakazu lub z natury, ale wy musicie... Nie wolno baraszkować dla przyjemności. Trzeba łączyć te jaja i plemniki, a połączone, nawet jakieś zdegenerowane, zachowywać i czynić ludźmi. Bo zarodek to NIE JEST CZŁOWIEK. To tylko możliwość, tak jak możliwością jest plemnik.

            A mną się nie martw. Żyję dniem dzisiejszym. Umrzeć muszę, a cokolwiek, co będzie się działo po mojej śmierci, nie będzie mnie dotyczyło. Odstrzał? Po odstrzale nie będę "się czuł". Ale dopóki żyję, będę zabiegał o jakość myślenia i jego skutków.

            TA religia to religia oparta na śmierci. Wszystko się wokół niej kręci. Pożeracie ludzkie ciało trupa i pijecie jak wampiry jego krew. Ekshumujecie na wyścigi truchła. Wasze umysły są pełne duchów nieżyjących już ludzi, demonów, bogów i bogiń. Planowanie przyszłości to dla was głównie rozważanie waszej przyszłej roli w zaświatach. Człowiek obok was jest nieważny, bo zabiegacie o siebie, o swój los, o tę wieczność, której sobie nawet wyobrazić nie umiecie. Ta religia to najbardziej makabryczny horror, to degradacja myślenia. Przykład: wybaczanie boga przez zaplanowanie przez niego morderstwa na człowieku - a więc ofiara z człowieka złożona na ołtarzu. Kto to wymyślił? Jakiś degenerat? Upośledzony umysłowo? Bóg?
          • kolter-xl Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 02.11.12, 11:35
            skomar102 napisał:

            > grgkh napisał:
            > > Poza tym ludzi na świecie jest o kilka miliardów za dużo i trzeba sięgać
            > po każ
            > > dy sposób, by ograniczyć liczebność naszej populacji. I to was, religiant
            > ów, bo
            > > li. :)
            >
            > A co ty na to jak by ciebie i twoją rodzinę przeznaczyli
            > do odstrzału aby ograniczyć liczebność naszej populacji.
            >

            Tyko kompletnie zidiociały katolicką indoktrynacją umysł może mieć takie pomysły :))
            Ty byś zabijał , ja wolałbym propagować antykoncepcję ,katoliku :)))
    • marina0321 Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 18:13
      tanebo napisał:

      > Oto dlaczego ateizm zwycięży. Po pros
      > tu jest lepszy.

      Pewien chłopiec zapytal kiedyś dziadka:
      - Co sądzisz o sytuacji na świecie?
      Dziadek odpowiedział:
      - Czuję się tak, jakby w moim sercu toczyły walkę dwa wilki.
      Jeden jest pełen złości i nienawiści. Drugiego przepełnia miłość, przebaczenie i pokój.
      - Który zwycięży? - chciał wiedzieć chłopiec.
      - Ten, którego karmię - odrzekł na to dziadek.
      • grgkh Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 01.11.12, 21:40
        Bardzo mi się podobało.
      • pocoo Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 02.11.12, 08:09
        marina0321 napisał(a):

        > Pewien chłopiec zapytal kiedyś dziadka:
        ...
        > Dziadek odpowiedział:
        ...
        > - Który zwycięży? - chciał wiedzieć chłopiec.
        > - Ten, którego karmię - odrzekł na to dziadek.
        I to się zgadza.
        Ale...wiara czyni człowieka ślepcem.
        Facet zdradza swoją kobietę tylko z "tym" co na drzewo nie ucieka.Wszyscy to widzą i na jej widok pukają się znacząco w czoło.Ona bardzo w nim zakochana jest ślepa...nic nie widzi i tylko jemu wierzy. Jak zwykle...do czasu...
      • boja55 Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 02.11.12, 10:08
        marina0321 napisał(a):


        > Pewien chłopiec zapytal kiedyś dziadka:
        > - Co sądzisz o sytuacji na świecie?
        >
        > Dziadek odpowiedział:
        > - Czuję się tak, jakby w moim sercu toczyły walkę dwa wilki.
        > Jeden jest pełen złości i nienawiści. Drugiego przepełnia miłość, przebaczenie
        > i pokój.
        > - Który zwycięży? - chciał wiedzieć chłopiec.
        > - Ten, którego karmię - odrzekł na to dziadek.

        Marina dziękuję za ten post.
    • ja-tekla Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 02.11.12, 07:57
      tanebo napisał:

      > Oto dlaczego ateizm zwycięży. Po pros
      > tu jest lepszy.
      Lepszy? Od czego?...
      Szarlotka jest np. lepsza od sernika,ale czy to znaczy,ze w cukierniach powinny byc dostępne tylko szarlotki??? Szybko by się znudziły...
      • pocoo Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 02.11.12, 08:21
        ja-tekla napisała:

        > Lepszy? Od czego?...
        > Szarlotka jest np. lepsza od sernika,ale czy to znaczy,ze w cukierniach powinn
        > y byc dostępne tylko szarlotki??? Szybko by się znudziły...

        Masz rację dlatego w cukierniach są ciasta do wyboru do koloru.
        Z katolicyzmem lub islamem jest inaczej.Daje się ludziom do "wyboru" tylko szarlotkę.
        • ja-tekla Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 02.11.12, 08:40
          ee tam...nie przesadzajmy...
          większosc ateistow w Polsce jadło szarlotkę na początku, a jednak przestawiło sie na serniczek...czy torcik;-)...albo im się przejadła albo skusiło inne....
          tfuu,źle wybrałam ...bo ja lubię kazde ciasto...pod warunkiem,ze to szarlotka jest...
          • pocoo Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 02.11.12, 13:10
            ja-tekla napisała:

            > tfuu,źle wybrałam ...bo ja lubię kazde ciasto...pod warunkiem,ze to szarlotka j
            > est...

            Nie kropiona wodą święconą?
            • karbat Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 02.11.12, 19:05
              ja-tekla napisała:
              > większosc ateistow w Polsce jadło szarlotkę na początku,

              a mieli oni inna mozliwosc ?, JAKI wybor ma NIEMOWLAK lub osmioletnie dziecko ... ?!

              ta, ze twoje stwierdzenie/porownaie , ze wiekszosc ateistow w Polsce jadlo na poczatku szarlotkie jest calkowiecie nieadekwatne .

              >a jednak przestawiło sie na serniczek...czy torcik;-)... albo im się przejadła albo skusiło inne....

              tylko krowa nie zmienia pogladow. czlowiek dorosly powieniem je miec, sprecyzowane,
              na podstawie wlasnego doswiadczenia, nabytej wiedzy, a nie ... bo ksiadz , rodzice czy sasiad tak mowi .
            • ja-tekla Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 02.11.12, 20:17
              pocoo napisała:

              > ja-tekla napisała:
              >
              > > tfuu,źle wybrałam ...bo ja lubię kazde ciasto...pod warunkiem,ze to szarl
              > otka j
              > > est...
              >
              > Nie kropiona wodą święconą?
              eee..jak juz kropic to....smorodinówką....ewentualnie naleweczką malinową;-)
    • chasyd_666 Re: Dlaczego teizm jest lepszy 03.11.12, 10:13
      tanebo napisał:

      > Oto dlaczego ateizm zwycięży.

      To raczej dowód na tezę przeciwną... :)

      Po pros
      > tu jest lepszy.

      Udowodnij :)


      PS:
      Czym różni się "Nowy ateizm" od ateizmu ?...


      --
      www.youtube.com/watch?v=spjcPS4ekOA&feature=related
      • grgkh Re: Dlaczego teizm jest lepszy 03.11.12, 15:07
        chasyd_666 napisał:

        > tanebo napisał:
        >
        > > Oto dlaczego ateizm zwycięży.
        >
        > To raczej dowód na tezę przeciwną... :)

        Wśród ludzi rezygnujących z logiki - masz rację, ale ja nie należę do nich. U mnie ateizm zwyciężył.

        > > Po prostu jest lepszy.
        >
        > Udowodnij :)

        Dla mnie jest lepszy, dla Ciebie gorszy. Ale ja posługuję się logiką, a Ty nie.

        > PS:
        > Czym różni się "Nowy ateizm" od ateizmu ?...

        A czym różni się "brak teizmu" od Nowego "braku teizmu"? Niczym.

        Mój teizm ma sporo latek, więc chyba nie jest już taki Nowy.
        • chasyd_666 Re: Dlaczego teizm jest lepszy 05.11.12, 22:14
          > Wśród ludzi rezygnujących z logiki

          Ty zrezygnowałeś dawno...

          > Dla mnie jest lepszy,

          To nie jest dowód

          > A czym różni się "brak teizmu" od Nowego "braku teizmu"? Niczym.
          >

          To nie jest odpowiedź

          Nic nie wniosłeś to dyskusji...


          --
          www.youtube.com/watch?v=GEV55fCkW80
          • grgkh Re: Dlaczego teizm jest lepszy 06.11.12, 22:09
            chasyd_666 napisał:

            > > Wśród ludzi rezygnujących z logiki
            >
            > Ty zrezygnowałeś dawno...

            Nielogiczne jest przyjmowanie bez dowodu hipotezy o istnieniu boga za prawdziwą. To Ty, wierzący przyjacielu, nie używasz logiki.

            > > Dla mnie jest lepszy,
            >
            > To nie jest dowód

            Udowodnij. Musisz podważyć prawdziwość mojego wnioskowania.

            > > A czym różni się "brak teizmu" od Nowego "braku teizmu"? Niczym.

            > To nie jest odpowiedź

            Oczywiście. Bo to było pytanie. :) Czym się one różnią?

            > Nic nie wniosłeś to dyskusji...

            Wniosłem prawdę i logikę.
    • no_no Re: Dlaczego ateizm jest lepszy? 06.11.12, 00:21
      Nie rozpatrywałbym tego w takich kategoriach, co jest lepsze, co gorsze, co złe, a co dobre. Albowiem wszystko to, co zaistniało w tym świecie, w naszej wierze i niewierze, w naszych myślach, czynach i słowach, jest potrzebne. Do czego - zapytasz mój drogi czytelniku?
      Do zrozumienia - odpowiem enigmatycznie ...
      • bookworm Re: Dlaczego ateizm jest lepszy? 06.11.12, 09:07
        > Nie rozpatrywałbym tego w takich kategoriach, co jest lepsze, co gorsze, co złe
        > , a co dobre. Albowiem wszystko to, co zaistniało w tym świecie, w naszej wierz
        > e i niewierze, w naszych myślach, czynach i słowach, jest potrzebne. Do czego -
        > zapytasz mój drogi czytelniku?
        > Do zrozumienia - odpowiem enigmatycznie ...

        Kolejny, racjonalista i zapewne ateista jeszcze... najgorsze połączenie. Mądraliństwo i bezbożność.

        Przecież widać pytanie (które wcale ale to wcale nie jest tendencyjne i nie zawiera żadnej ale to żadnej presupozycji - chociaż wydaje mi się, że widziałem podobne tylko brzmiało nieco inaczej - "Dlaczego ateizm jest gorszy?" - czy jakoś tak to leciało): "Dlaczego ateizm jest lepszy?" (w domyśle chyba lepszy od teizmu - wszelakiego zapewne, z naciskiem na katolicyzm)

        Właściwie to nie wiem czemu znak zapytania (przecież to oczywista, oczywistość), że jest lepszy. To takie pytanie jak z klasyki gombrowiczowskiej: "Dlaczego Słowacki wielkim poetą jest?" (chociaż nawet Gombrowicz nie pozwolił sobie zadać pytania "Dlaczego Słowacki WIĘKSZYM poetą jest?")

        Nie wiadomo czy chodzi o przysłowiowe "wsadzenie kija w mrowisko", szukanie stronników do potwierdzenia tezy, szukanie przeciwników do obrażenia i "zrównania z glebą" czy rzeczywiście o udowodnienie (no to może być naprawdę ciekawe), że jest lepszy.
        Dla ateistów pewnie jest lepszy, i będą bronić ateizmu rękami, nogami i dyskursem naukowym. Katolicy też nie w ciemię bici i wiedzą, że najlepszy jest katolicyzm, dogmaty religijne i żywot wieczny Amen, więc jak nic w ruch pójdą stosy, inkwizycja i palenie czarownic. Hindusi zapewne ogłosza stajk głodowy by przekonać nas do wyższości ich racji. Muzułmanie za Koran gotowi są wysadzić się razem z serwerami GAZETY, jesli ich werbalne argumenty nie okażą się skuteczne, a Tybetańczycy - no cóż, Ci po prostu się podpalą, by w końcu ktoś zwrócił uwagę na ich dramat.

        A kto wygra? Jak zwykle wygra Ziemia, dla której cała historia ludzkości i ich wIELKICH dramatów i dyskusji jest niczym pierdnięcie muchy. Gdzieś tam coś powieje i jeszcze szybciej przeminie z wiatrem...
        • marina0321 Re: Podsumowanie 12.11.12, 01:50
          "O czymkolwiek rozprawa, im dłużej się wiodła, tym dalsza jest od prawdy, jak woda od źródła."

          A. Mickiewicz.
          • grgkh Re: Podsumowanie 12.11.12, 04:04
            marina0321 napisał(a):

            > "O czymkolwiek rozprawa, im dłużej się wiodła,
            > tym dalsza jest od prawdy, jak woda od źródła."
            >
            > A. Mickiewicz.

            Nie potwierdza tego suma dokonań nauki (przestrzegającej logiki). O czymkolwiek zaczęła ona rozprawiać, tam raczej bliżej niż dalej od prawdy się odnajdowaliśmy.
            • marina0321 Re: Podsumowanie 12.11.12, 11:19
              grgkh napisał:

              > marina0321 napisał(a):
              >
              > > "O czymkolwiek rozprawa, im dłużej się wiodła,
              > > tym dalsza jest od prawdy, jak woda od źródła."
              > >
              > > A. Mickiewicz.

              > Nie potwierdza tego suma dokonań nauki (przestrzegającej logiki). O czymkolwiek
              > zaczęła ona rozprawiać, tam raczej bliżej niż dalej od prawdy się odnajdowaliśmy.


              Ajajaj..... nawet przed słynnym poetą tupiesz nóżkami?
              • grgkh Re: Podsumowanie 12.11.12, 23:17
                A co do tego ma słynny poeta? On pisał, co czuł, i robił to technicznie profesjonalnie. A my, jeśli chcemy, możemy z jego twórczości skorzystać, by skłonić się w powszedniości codziennej do refleksji. Od prawdy jest nauka i logika. Czy to Cię dziwi, marysiu?

                A moich nóżąt nie widzisz. Skąd się w Tobie wzięło przekonanie typu dogmatu religijnego, że coś z nimi robię? Hę? ;) Jakaś mała, erystyczna insynuacyjka? Jakaś kreacja mojego wizerunku? A nie lepiej to skupić się na treści posta zamiast rozważać stan moich kończyn? :)
                • marina0321 Re: Podsumowanie 13.11.12, 07:14
                  grgkh napisał:

                  > A co do tego ma słynny poeta? On pisał, co czuł, i robił to technicznie profesj
                  > onalnie. A my, jeśli chcemy, możemy z jego twórczości skorzystać....

                  ...dokładnie; więc o co chodzi?

                  > A moich nóżąt nie widzisz. Skąd się w Tobie wzięło przekonanie typu dogmatu rel
                  > igijnego, że coś z nimi robię? Hę? ;) Jakaś mała, erystyczna insynuacyjka? Jaka
                  > ś kreacja mojego wizerunku? A nie lepiej to skupić się na treści posta zamiast
                  > rozważać stan moich kończyn? :)

                  Nie włożono Ci do kolebki abstrakcyjnego myślenia, dlatego wypisujesz teraz bzdury.
                  Założę się, że każdy tu na form oprócz Ciebie (w każdej regule bywają wyjątki), kto czytał to zdanie, zrozumiał, że przedstawiłam je w znaczeniu metaforycznym.
                  No cóż, nie przejmuj się - ważne, że potrafisz myśleć logicznie, o czym nie da się zapomnieć, bo w każdym komentarzu kilkakrotnie to wszystkim przypominasz. Bądź z siebie zadowolony, a reszta jakoś pójdzie....ot, pardon, nie "pójdzie", tylko się ułoży; znów zagalopowałabym się w "metaforyczny świat".
                  • grgkh Re: Podsumowanie 13.11.12, 16:12
                    marina0321 napisał(a):

                    > grgkh napisał:
                    >
                    > > A co do tego ma słynny poeta? On pisał, co czuł,
                    > > i robił to technicznie profesjonalnie.
                    > > A my, jeśli chcemy, możemy z jego twórczości skorzystać....
                    >
                    > ...dokładnie; więc o co chodzi?

                    Wycięłaś to, o co chodziło. Zresztą ja napisałem na temat cytatu AM, a Ty się czepiłaś mnie osobiście. Więc o co Ci chodziło?

                    > > A moich nóżąt nie widzisz. Skąd się w Tobie wzięło
                    > > przekonanie typu dogmatu religijnego,
                    > > że coś z nimi robię? Hę? ;)
                    > > Jakaś mała, erystyczna insynuacyjka?
                    > > Jakaś kreacja mojego wizerunku?
                    > > A nie lepiej to skupić się na treści posta
                    > > zamiast rozważać stan moich kończyn? :)
                    >
                    > Nie włożono Ci do kolebki abstrakcyjnego myślenia,

                    I znów opisujesz moja osobę w negatywnym świetle. To jakaś mania u Manii.

                    > dlatego wypisujesz teraz bzdury.

                    Udowodnij, ze to są bzdury.

                    > Założę się, że każdy tu na form oprócz Ciebie (w każdej regule bywają wyjątki),
                    > kto czytał to zdanie, zrozumiał, że przedstawiłam je w znaczeniu
                    > metaforycznym.

                    I tak też ja to podsumowałem od razu. Metafora, która nijak ma się do treści wątku.

                    > No cóż, nie przejmuj się - ważne, że potrafisz myśleć logicznie, o czym nie da
                    > się zapomnieć, bo w każdym komentarzu kilkakrotnie to wszystkim przypominasz.
                    > Bądź z siebie zadowolony, a reszta jakoś pójdzie....ot, pardon, nie "pójdzie"
                    > , tylko się ułoży; znów zagalopowałabym się w "metaforyczny świat".

                    Podkreślam wyższość myślenia logicznego nad myśleniem metaforycznym, które samo w sobie nie jest złe, dopóki nie zaczyna mieć pretensji do opisywania świata jakby było o nim prawdą.

                    Wątek nie był zakładany jako metaforyczny, więc twoje wtręty tego rodzaju nic do jego treści nie wnoszą.
    • keram_aktsu Re: Dlaczego ateizm jest lepszy 18.09.13, 19:16
      tanebo napisał:

      [..]
      > Po prostu jest lepszy.

      Oczywista oczywistośc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja