Kościelny nakaz szerzenia chorób i nieszczęść.

26.12.12, 10:28
Ciemnota była w historii ludzkości przyczyną wielu nieszczęść.
Brak realnej wiedzy o świecie i jego prawach, fałszywe wyobrażenia wzięte z "prawd objawionych" wielokrotnie skazywały ludzi na niewyobrażalne cierpienia.
I dziś są takie kręgi, które odrzucają obiektywny dorobek naukowy i kierują się fikcyjnymi wyobrażeniami branymi z wyłącznie z własnych głów.
Do takich kręgów należy Kościół Katolicki.
W kwestii powstawania człowieka obowiązują tam niczym nie udowodnione dogmaty o tym, że ludzka zygota obdarzana jest czymś niekoreślonym co KK nazywa duszą.
Stąd "logiczny" wywód, że już zygota jest faktycznie człowiekiem.
Bo "dusza" jako taka nie dorasta z żadnych pierwocin, nawet u emriona jest już gotową duszą dorosłego człowieka.
Te absurdy wzięte z ksiąg "ojców kościoła" powodują, że KK nakazuje za wszelką cenę chronić wszytskie niedojrzałe embriony.
Nawet ciężko uszkodzone.
Jak wiadomo natura działa zupełnie inaczej.
Już na etapie zapłodniowengo jaja ludzkiego wiele z tych jaj po prostu nie zagnieżdża się w macicy tylko są one wydalane z kolejną miesiączką.
Ale skąd mogli o tym wiedzieć "ojcowie kościoła"?
Przecież tych jaj nie widać gołym okiem.
Na dalszych etapach życia płodowego wielokrotnie zdarza się, że źle sformowane zarodki obumierają jako niezdolne do życia i są wydalane.
Ale o o tym "ojcowie kościoła" nie mieli żadnego pojęcia.
Dziś KK nakazuje, wbrew naturze, rodzić płody z ciężkimi uszkodzeniami somatycznymi.
Jest to oczywisty wynik skrajnej ciemnoty i wrogiego stosunku do wiedzy naukowej.

Nie dajmy się prowadzić "ojcom kościoła", którzy nie chcą nic wiedzieć o osiągnięciach nauki i biologii.
Jeżeli będziemy im posłuszni to doprowadzi tylko do pomnożenia i szerzenia chorób oraz nieszczęść.
To nieprawda, że dzieci z zespołem Downa są szczęśliwe co usiłuje sugerować "szopka" na Jasnej Górze.
To ideologiczne kłamstwo.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13105820,Jasna_Gora__tysiace_wiernych_obejrzalo_bozonarodzeniowa.html#BoxWiadTxt?lokale=warszawa
    • calun_torunski a moze to nawiazanie do kiboli - patriotycznie wyp 26.12.12, 10:37
      wypruwajacym flaki kibolom druzyny przeciwnej ???

      moze kosciol martwi sie malejaca liczba powolan do stanu kibolskiego ???
    • chasyd_666 Re: Kościelny nakaz szerzenia chorób i nieszczęść 26.12.12, 11:04
      > Te absurdy wzięte z ksiąg "ojców kościoła" powodują, że KK nakazuje za wszelką
      > cenę chronić wszytskie niedojrzałe embriony.

      Skąd to wziąłeś ?...

      > Dziś KK nakazuje, wbrew naturze, rodzić płody z ciężkimi uszkodzeniami somatycz
      > nymi.

      Przeciwnie, to KK popiera naturę. Przeciw naturze jest aborcja

      > Jest to oczywisty wynik skrajnej ciemnoty i wrogiego stosunku do wiedzy naukowe
      > j

      Przeciwnie - ciemnotą jest twierdzenie , że organizm z ludzkim DNA nie jest ludzką istotą i można go zabić...

      > To nieprawda, że dzieci z zespołem Downa są szczęśliwe

      Dlaczego wypowiadasz się w ich imieniu ?...
      • calun_torunski Kościelny nakaz szerzenia chorób i nieszczęść 26.12.12, 11:09
        > > To nieprawda, że dzieci z zespołem Downa są szczęśliwe
        >
        > Dlaczego wypowiadasz się w ich imieniu ?...

        fakt Chasyd_666, tylko ty na tym forum masz ten dodatkowy chromosom 21, reszta moze ci zazdroscic
      • sclavus Re: Kościelny nakaz szerzenia chorób i nieszczęść 26.12.12, 18:03
        Nie pokazuj, że nie czytałeś, ani ojców kościoła, ani o ojcach kościoła (Uta Renke Heinemann - Nie i Amen! oraz Eunuchy do raju) - to raz...
        Dwa - ty wiesz, że dzieci trychozomiczne są szczęśliwe... - przecież na Jasnej Górze jest zdjęcie trychozomika z podpisem: jestem szczęśliwy... twoja wiedza jest wyczerpana :D:D:D
        PeeS - zastanowiłeś się nad dogmatem, że dziecko rodzi się z grzechem pierworodnym i jak to wygląda z zygotą, embrionem, płodem??
        Czy w każdej fazie rozwoju, płód jest obarczony tym grzechem??
        I jak się to ma do tezy ojców kościoła, że w chłopca dusza wstępuje po 40 dniach od poczęcia a w dziewczynkę po 80??? (pomijając fakt, że ojcowie kościoła, w żaden sposób nie potrafili określić momentu poczęcia... :D:D:D:D:D:D
      • qqww1122 Re: Kościelny nakaz szerzenia chorób i nieszczęść 26.06.13, 15:16
        chasyd_666 napisał:


        > Przeciwnie, to KK popiera naturę.
        >


        Bua , ha , ha ...

        To dlatego nikt w episkopacie nie zrobił w sprawie Juliusza P. słynnego organizatora
        homo-swinger-party w seminariach duchownych.

        Czyżby Kościół katolicki uznał za normalność homoseksualizm ?
    • wiosnaludzikow Re: Kościelny nakaz szerzenia chorób i nieszczęść 26.12.12, 11:10
      wlodzimierz.ilicz napisał:

      > Ciemnota była w historii ludzkości przyczyną wielu nieszczęść.
      Dzisejsza superwiedza kolego dialektyku za kilkaset lat też będzie ciemnotą. Weź to pod uwagę w swoich superanalizach. :)
      • wlodzimierz.ilicz Ale dzisiejsza ciemnota władców KK 26.12.12, 17:48
        za kilkaset lat nadal pozostanie ciemnotą.
        Tylko jeszcze większą.
        Wystarczy poczytać o historycznych poglądach KK na powstawanie istoty ludzkiej.
        Pusty śmiech.
      • sawawawa Re: Kościelny nakaz szerzenia chorób i nieszczęść 26.12.12, 17:57
        ale dzisiaj zyjemy
Pełna wersja