Jak zniszczyć zło ?

12.01.13, 13:01
??????
    • karbat Re: Jak zniszczyć zło ? 12.01.13, 13:22
      zło ci przeszkadza, robi ci cos brzydkiego ?, jak ono to robi ?, napisz cos o tym .


    • grgkh Re: Jak zniszczyć zło ? 12.01.13, 18:28
      Myśleć. Zło można pokonać tylko rozumem.

      Religia uczy fałszywej logiki. Religia to zło. Trzeba ją odrzucić.
      • skomar102 Re: Jak zniszczyć zło ? 12.01.13, 18:39
        grgkh napisał:

        > Myśleć. Zło można pokonać tylko rozumem.

        To prawda

        > Religia uczy fałszywej logiki. Religia to zło. Trzeba ją odrzucić.


        A jaką religię masz na myśli, bo ja mam na myśli ateizm.
        • kolter-xl Re: Jak zniszczyć zło ? 12.01.13, 18:42
          skomar102 napisał:

          >
          > > Religia uczy fałszywej logiki. Religia to zło. Trzeba ją odrzucić.
          >

          > A jaką religię masz na myśli, bo ja mam na myśli ateizm.

          Jedno krótkie zdanie a dwa kłamstwa ;

          1.To że myślisz .
          2. Ateizm nie jest religią , wbrew temu co wam pleban opowiada .
          • skomar102 Re: Jak zniszczyć zło ? 12.01.13, 19:55
            kolter-xl napisał:

            > skomar102 napisał:
            >
            > >
            > > > Religia uczy fałszywej logiki. Religia to zło. Trzeba ją odrzucić.
            > >
            >
            > > A jaką religię masz na myśli, bo ja mam na myśli ateizm.
            >
            > Jedno krótkie zdanie a dwa kłamstwa ;
            >
            > 1.To że myślisz .
            > 2. Ateizm nie jest religią , wbrew temu co wam pleban opowiada .

            Dostałeś pozwolenie aby zabrać głos .
            SPADAJ.
            • grgkh Re: Jak zniszczyć zło ? 12.01.13, 20:08
              skomar102 napisał:

              > kolter-xl napisał:
              >
              > > skomar102 napisał:
              > >
              > > >
              > > > > Religia uczy fałszywej logiki. Religia to zło. Trzeba ją odrz
              > ucić.
              > > >
              > >
              > > > A jaką religię masz na myśli, bo ja mam na myśli ateizm.
              > >
              > > Jedno krótkie zdanie a dwa kłamstwa ;
              > >
              > > 1.To że myślisz .
              > > 2. Ateizm nie jest religią , wbrew temu co wam pleban opowiada .
              >
              > Dostałeś pozwolenie aby zabrać głos .
              > SPADAJ.

              Nie takiego Cię pamiętam z początków naszej znajomości. Religia, pod której ogromnym wpływem cały czas jesteś, nie ma na Ciebie dobrego wpływu. Zachowujesz się niegrzecznie. Bierz przykład z ateistów takich jak ja.
            • kolter-xl Re: Jak zniszczyć zło ? 13.01.13, 21:19
              skomar102 napisał:
              > Dostałeś pozwolenie aby zabrać głos .
              > SPADAJ.

              Na razie nie ty gumofilcu decydujesz kto ma prawo głosu na forum
        • grgkh Re: Jak zniszczyć zło ? 12.01.13, 19:19
          skomar102 napisał:

          > grgkh napisał:
          >
          > > Myśleć. Zło można pokonać tylko rozumem.
          >
          > To prawda
          >
          > > Religia uczy fałszywej logiki. Religia to zło. Trzeba ją odrzucić.

          > A jaką religię masz na myśli, bo ja mam na myśli ateizm.

          W naszym opisywaniu świata na początku nie było nic. Nie było też żadnych istnień (można to nazywać nieistnieniem wszystkiego, a na pewno także i bogów). Potem zaczęły pojawiać się tam idee.

          Bogowie pojawiają się tacy, jakie idee ich ze sobą przynoszą. Czy Twój bóg był pierwszym bogiem w historii ludzkich opisów świata? Na pewno nie. Gdzie było, gdy go nie było?

          Początkowy brak wszystkich bogów, to brak jakiejkolwiek idei. Zrób to inaczej niż do tej pory. Nazwij jakoś stan braku idei, zwłaszcza idei istnienia różnych bożków, bogiń i bożątek. Proponuję ten brak teizmów nazwać ateizmem. Już? Czy podołałeś nadludzkiemu wysiłkowi umysłu spętanego dogmatem siejącym pogardę i nienawiść?

          Jeśli tak, to mamy sprawę z głowy - ateizm nie jest ideą.

          Nie jest także religią. Czy znasz definicję religii? Religia – system wierzeń i praktyk, określający relację pomiędzy różnie pojmowaną sferą sacrum (świętością) i sferą boską, a określonym społeczeństwem, grupą lub jednostką. Manifestuje się ona w wymiarze doktrynalnym (doktryna, wiara), w czynnościach religijnych (np. kult czy rytuały), w sferze społeczno-organizacyjnej (wspólnota religijna, np. Kościół) i w sferze duchowości indywidualnej (m.in. mistyka).

          A to, co ja tu mówię, to prawda o religii czyli... część tego, co jest religią. I nie ma to nic wspólnego z moimi poglądami, bo prawdę o jakiejś idei może mówić ktokolwiek, kto ma odpowiednią wiedzę, a ja ją mam.

          Ciekawe jest to, jak ewoluujesz na tym forum... :)
      • el-loko Re: Jak zniszczyć zło ? 12.01.13, 18:52
        grgkh napisał:

        > Religia uczy fałszywej logiki. Religia to zło. Trzeba ją odrzucić.

        Religia czy ideologia religijna ?
        • grgkh Re: Jak zniszczyć zło ? 12.01.13, 19:25
          To bardzo subtelna różnica.

          Tak dokładnie, to fałszywej logiki uczą ludzie oddani religiom za pomocą ideologii religijnych. To indoktrynacja, obrzydliwy proceder dokonywany głównie na dzieciach bezbronnych wobec tej manipulacji, krzywdzonych najczęściej nieodwracalnie na całe życie.
          • karbat Re: Jak zniszczyć zło ? 12.01.13, 20:00
            grgkh napisał:

            > Myśleć. Zło można pokonać tylko rozumem.

            ??
            Zlo to jest tylko pojecie i NIC wiecej . pojecie jest neutralne dla otoczenia .
            Konkretne postepowanie LUDZI mozemy nazwac zlem ... te niby subtelne roznice
            powinna dostrzegac osoba taka jak ty ( nie wymagam tego od otwierajacego ten watek )
            starajaca sie precyzyjnie formulowac swe wypowiedzi .

            werbalene doopczenie wielebnych - zlo tamto, sramto ... , autentycuznie nie wiem o czym pieprza . Za zlem stoi ZAWSZE konkretny czlowiek i NIKT, NIC wiecej .
            Szamani wiedza gdzie jest zlo , znaja je .... NAZWISKA , zgloszenie do prokuratora .
            a nie wciskac ciemnote owcom i baranom .

            > Religia uczy fałszywej logiki. Religia to zło. Trzeba ją odrzucić.

            dla mnie religie ucza wiary, gdyz .... bez tych nauk wierca nie wiedzialby w kogo, w co ma wierzyc .
            a, ze tam gdzie jest wiara , oparta na dogmatach ,- nie moze byc mowy o zadnej logice ,
            jest to sprawa oczywista i jasna tak jak slonce .
            • grgkh Re: Jak zniszczyć zło ? 12.01.13, 20:11
              karbat napisał:

              > grgkh napisał:
              >
              > > Myśleć. Zło można pokonać tylko rozumem.
              >
              > ??
              > Zlo to jest tylko pojecie i NIC wiecej .

              Żeby mnie rozumieli, staram się "mówić ich językiem". Ale pełna zgoda - zło to subiektywna, prywatna kwalifikacja.

              > > Religia uczy fałszywej logiki. Religia to zło. Trzeba ją odrzucić.
              >
              > dla mnie religie ucza wiary, gdyz .... bez tych nauk wierca nie wiedzialby w ko
              > go, w co ma wierzyc .
              > a, ze tam gdzie jest wiara , oparta na dogmatach ,- nie moze byc mowy o zadnej
              > logice ,
              > jest to sprawa oczywista i jasna tak jak slonce .

              Religia to narzędzie władzy. To jest jej główna i najsilniejsza cecha.
              • karbat Re: Jak zniszczyć zło ? 12.01.13, 21:00
                grgkh napisał:
                > karbat napisał:
                > > ??
                > > Zlo to jest tylko pojecie i NIC wiecej .

                > Żeby mnie rozumieli, staram się "mówić ich językiem". Ale pełna zgoda - zło to
                > subiektywna, prywatna kwalifikacja.

                sorry , nie pomyslalem , ze tylko "mowisz ich jezykiem " ;)
                zlo kwalifikacja nie prywatna, podlega ocenom etyki, moralnosci, -
                ktore to .... nie maja cech absolutnego obiektywizmu, bo nie moga .

                > > > Religia uczy fałszywej logiki. Religia to zło. Trzeba ją odrzucić.
                > > dla mnie religie ucza wiary, gdyz .... bez tych nauk wierca nie wiedzialb w kogo,
                w co ma wierzyc .
                > > a, ze tam gdzie jest wiara , oparta na dogmatach ,- nie moze byc mowy o
                > >zadnej logice , jest to sprawa oczywista i jasna tak jak slonce .

                > Religia to narzędzie władzy. To jest jej główna i najsilniejsza cecha.

                no to ta moje cecha religii jest troszke mniejsza ;)
                patrzac na religie historycznie, masz racje. wierca ma chodzic do swiatyni i wierzyc
                w to co mowi szaman . nie moze kwestionowac jedynie prawdziwych prawd szamanow ,
                ma byc umyslowym parobkiem . stad wynika - wladza i wplywy .
          • el-loko Re: Jak zniszczyć zło ? 13.01.13, 10:06
            grgkh napisał:

            > To bardzo subtelna różnica.

            Tego to ja bym nie powiedział, różnica jest bardzo zasadnicza .
            Ideologia i religia to całkowicie różne sprawy .
            Religia służy rozwojowi doskonaleniu duchowemu człowieka , a ideologia tylko i wyłącznie robieniu polityki ,a religijność jest pretekstem i maskowaniem prawdziwych zamiarów .
            Podobieństwo jest tylko powierzchowne !
            Chrześcijaństwo i Islam to są ideologie religijne a nie religie !
            • grgkh Re: Jak zniszczyć zło ? 13.01.13, 13:21
              el-loko napisała:

              > grgkh napisał:
              >
              > > To bardzo subtelna różnica.
              >
              > Tego to ja bym nie powiedział, różnica jest bardzo zasadnicza .
              > Ideologia i religia to całkowicie różne sprawy .

              Religia jest jedną z ideologii:

              Religia – system wierzeń i praktyk, określający relację pomiędzy różnie pojmowaną sferą sacrum (świętością) i sferą boską, a określonym społeczeństwem, grupą lub jednostką. Manifestuje się ona w wymiarze doktrynalnym (doktryna, wiara), w czynnościach religijnych (np. kult czy rytuały), w sferze społeczno-organizacyjnej (wspólnota religijna, np. Kościół) i w sferze duchowości indywidualnej (m.in. mistyka).

              Relacja jednostki do sacrum koncentruje się wokół poczucia świętości – chęci zbliżenia się do sacrum, poczucia lęku, czci czy dystansu wobec niego.


              -=-=-

              Ideologia jest to powstała na bazie danej kultury wspólnota światopoglądów, u podstaw której tkwi świadome dążenie do realizacji określonego interesu klasowego lub grupowego albo narodowego.

              Mianem ideologii określa się każdy zbiór uporządkowanych poglądów – religijnych, politycznych, prawnych, przyrodniczych, artystycznych, filozoficznych – służących ludziom o tożsamych poglądach do objaśniania otaczającego ich świata.


              > Religia służy rozwojowi doskonaleniu duchowemu człowieka ,

              Rozwija czy zwija, jeden pies, jedna suka, "doskonali" wyłącznie w jednym kierunku. Oczywiście można to nazwać rozwijaniem.

              > a ideologia tylko i wyłącznie robieniu polityki ,

              A nieprawda. Zresztą te sfery działalności myślowej człowieka przenikają się - religia to typowe, bardzo dobrze działające narzędzie do zarządzania mózgami, a więc narzędzie władzy. Polityka od zawsze współistnieje i współpracuje z religiami. Gdy polityka je próbowała rugować, w jej miejsce używała kultów niereligijnych, kultów jednostki. Kult idei religijnej zastępuje kult innej idei. Tak samo za pomocą propagandy ogłupia się ludzi wciskając im dogmaty, nie pozwalając na krytyczną, samodzielną ocenę zjawisk, faktów itp.

              > a religijność jest pretekstem i maskowaniem prawdziwych zamiarów .
              > Podobieństwo jest tylko powierzchowne !

              Podobieństwo jest idealne. Bazuje na wyspecjalizowanych, ewolucyjnie ukształtowanych do przetrwania gatunku (potomstwa, "swoich") ośrodkach w mózgu. "My, nasza grupa, nasze geny powinny korzystać z preferencyjnych warunków"... W tym samym miejscu siedzą i podobne role pełnią niechętne wobec INNOŚCI "izmy" - nacjonalizm, rasizm, szowinizm itp. Odwieczna walka o przetrwanie za pomocą idei na poziomie ludzkiej świadomości. Adaptacja mechanizmów odruchowych, instynktownych, którymi posługują się zwierzęta.

              > Chrześcijaństwo i Islam to są ideologie religijne a nie religie !

              Jeden pies, jedna suka.
    • wariant_b Re: Jak zniszczyć zło ? 12.01.13, 20:28

      Fundamentaliści zwykle wybierają trotyl.
      • karbat Re: Jak zniszczyć zło ? 12.01.13, 21:13
        wariant_b napisał:

        > Fundamentaliści zwykle wybierają trotyl.

        hm ....
        opinia - najlatwiej okupanta wykurzyc trotylem ( przynajmniej mu zdezorganizowac zycie ) . Izrael , Afganistan , Irak , Hiszpania , Irlandia Pln. itd itp .

        Izraelici przybywszy do Palestyny po II WS, wykurzyli z tego terenu Anglikow przy pomocy .... trotylu . poszlo im skuteczniej, sprawniej i szybciej niz debaty w ONZ - cie ....

        trotyl narzedziem walki, a to, ze .... robia to religianci ... ktos to musi robic ,
        z punktu wiedzenia tych co chca osiagnac okreslone cele .
        zapomnij o szalchetnej grze, o fair play, moze w sredniowieczu w to sie bawiono
        jak usiluje sie nam to wmowic .
    • mmujer Jak jest dobro to musi być też zło 13.01.13, 14:59
      Cały bieg wydarzeń świata jest nieustającą grą, w której dobro i zło starają się wzajem przechytzyć. Oczywiście, jedynie Objawienie może nam obiecać, że gra zakończy się ostatecznie zwycięstwem dobra.
      Przymusowe akty dobra nie są w ogóle dobre w sensie moralnym, a zdolność do czynienia dobra z własnej woli zakłada zdolność do czynienia zła. Miłujący Stwórca daje się tedy pojąć tylko pod warunkiem istnienia zła. Bez zła dzieło stworzenia byłoby chybione.
      • grgkh Re: Jak jest dobro to musi być też zło 13.01.13, 15:05
        mmujer napisał:

        > Cały bieg wydarzeń świata jest nieustającą grą, w której dobro i zło starają si
        > ę wzajem przechytzyć.

        Dobro i zło nie istnieją, to subiektywna ocena poprzez przyjęte przez nas prywatne i chwilowe kryteria.

        > Oczywiście, jedynie Objawienie może nam obiecać, że gra
        > zakończy się ostatecznie zwycięstwem dobra.

        "Objawienie" może obiecać, ale tylko głupi ufa takim obietnicom.

        > Przymusowe akty dobra nie są w ogóle dobre w sensie moralnym, a zdolność do czy
        > nienia dobra z własnej woli zakłada zdolność do czynienia zła. Miłujący Stwórca

        Stwórca nie miłuje, bo mści się na pewnych duszach skazując je wieczne potępienie.

        > daje się tedy pojąć tylko pod warunkiem istnienia zła. Bez zła dzieło stworzen
        > ia byłoby chybione.

        Szatan tolerowany przez boga jest jego drugą naturą. Bóg i szatan to to samo.
        • karbat Re: Jak jest dobro to musi być też zło 13.01.13, 15:23
          dokladnie bez zla ... katolik, ani NIKT inny nie wiedzialby co to jest dobro .
          podpisuje sie pod slowami grgkh
          .......................
          ......................

          mmujer napisał:

          >Oczywiście, jedynie Objawienie może nam obiecać, że gra zakończy się ostatecznie >zwycięstwem dobra.

          po co pieprzyc o objawieniach... ? , nie wystarczy nazywac zla po imieniu ( konkretni ludzie )
          i w miare skutecznie go eliminowac ....

          > Przymusowe akty dobra nie są w ogóle dobre w sensie moralnym,

          tak nie ma takiej mozliwosci .
          niem,niej istnieje cos takiego jak morlanosc, etyka , wychowanie, zasady wspolzycia spolecznego . wiem to ciezka, mozolna praca . .... prosciej pieprzyc objawieniach i istotach niematerialnych .... .

          > Bez zła dzieło stworzenia byłoby chybione.

          potwierdzasz slowa grghk, tez mam takie samo zdanie . bog jest sprzeczny .
          i to nie jest wina zadnego boga, tylko tych co sprzeczne, kpiace z elementarnej inteligencji, idee bezpardonowo propaguja .
          • karbat Re: Jak jest dobro to musi być też zło 13.01.13, 15:46
            grgkh napisał:
            > Dobro i zło nie istnieją, to subiektywna ocena poprzez przyjęte przez nas prywa
            > tne i chwilowe kryteria.

            tak, zgadza sie .
            tylko trzeba sobie wyjasnic, aby nie bylo nieporozumien - mozemy i nalezy mowic
            o ( zjawiskach) zlym - dobrym postepowaniu konkretnych ludzi, ktorzy sa zobligowani do przestrzegania obowiazujaych kryteriow postepowania spolecznego wyniklych z kompromisu .
            umowy.
            • grgkh Re: Jak jest dobro to musi być też zło 13.01.13, 15:55
              Wtedy wygodniej i bezpieczniej jest mówić nie w kategoriach absolutnych , ale jako o zgodności z obowiązującym prawem lub obyczajami. Lub modą. ;)
              • karbat Re: Jak jest dobro to musi być też zło 13.01.13, 16:06
                grgkh napisał:

                > Wtedy wygodniej i bezpieczniej jest mówić nie w kategoriach absolutnych , ale j
                > ako o zgodności z obowiązującym prawem lub obyczajami. Lub modą. ;)

                i ... tylko tak moga, funkcjonuja sesowne spoleczenstwa . innej drogi nie wymyslono.

                nie mowie o dyktaturach , monarchiach itd. . Watykan - jedyna w Europie wyborcza monarchia absolutna (absolutystyczna ? ) . sredniowiecze wXXI w. w Europie .

                ci ktorzy wybieraja sobie Jezusa na swojego krola, a krolowa Polski jest starozytna zydowka... propaguja , buduja spoleczenstwo oparte na dogmatach i ciemnocie.
      • wariant_b Re: Jak jest dobro to musi być też zło 13.01.13, 16:23
        mmujer napisał:
        > Cały bieg wydarzeń świata jest nieustającą grą, w której dobro i zło starają
        > się wzajem przechytzyć.

        To tak jak wschód z zachodem?
        Raz wschód jest górą, raz zachód i tak to się kręci.
    • no_no Re: Jak zniszczyć zło ? 13.01.13, 22:23
      el-loko-koko zapytała:
      > ??????

      Na co odpowiadam uprzejmie: nie niszczyć, nie walczyć, uzbroić się w anielską cierpliwość, czekać i patrzeć, czy aby z tego złego co dobrego nie wyrośnie.

      no_no - wujek dobra rada
    • marina0321 Re: Jak zniszczyć zło ? 14.01.13, 00:20
      Jedynie wyjście zniszczenia zła, jeżeli każdy zacznie od siebie; wtedy świat przemieni się w raj.
      • grgkh Re: Jak zniszczyć zło ? 14.01.13, 00:32
        Bardzo dobra koncepcja, marysiu.

        Pozdrawiam. ;)
        • pocoo Re: Jak zniszczyć zło ? 14.01.13, 11:26
          grgkh napisał:

          > Bardzo dobra koncepcja, marysiu.
          >
          > Pozdrawiam. ;)
          >
          A ja chciałabym Ciebie prosić,tak bardzo prosić , o ociupinkę litości. Proszę.
          • grgkh Re: Jak zniszczyć zło ? 14.01.13, 12:21
            pocoo napisała:

            > grgkh napisał:
            >
            > > Bardzo dobra koncepcja, marysiu.
            > >
            > > Pozdrawiam. ;)
            > >
            > A ja chciałabym Ciebie prosić,tak bardzo prosić , o ociupinkę litości. Proszę.

            Dla kogo litości?

            Nie znamy się. Wygląda na to, że nasze poglądy się nieco różnią, ale to nie powód, bym musiał nie pisać tego, co myślę.

            A ja tak naprawdę myślę. Uważam, że nieważne jest jakie mamy poglądy, czy w coś wierzymy, czy nie. Powinniśmy tolerować poglądy innych, bo to jest zgodne z zasadą, która pozwala i naszym poglądom (wszystkim tym, które mamy w swojej głowie) tolerować się nawzajem, ewoluować. Tolerancja dla innych to brak dogmatów u siebie.

            Moje kredo to pokojowe współistnienie, brak agresji i bezwzględne dążenie do prawdy. Nie dowolny dogmat ale jakaś, może teraz, na razie nam nieznana prawda.

            Każdy człowiek jest cenny. Nikogo nie chcę skazywać na potępienie w mojej wersji. Nie będę taki jak oni. Od wszystkich ludzi tego samego chcę wymagać - tolerancji dla innych i ich poglądów. Chcę egzekwować to na tyle, na ile godzi się to z moją deklaracją o nieagresji.
      • no_no Re: Jak zniszczyć zło ? 14.01.13, 00:41
        marina0321 napisał(a):

        > Jedynie wyjście zniszczenia zła, jeżeli każdy zacznie od siebie; wtedy świat
        > przemieni się w raj.

        Zniszczenie "zła" oznaczałoby koniec życia. A że życie jako takie jest mądrzejsze od maryni, to i nie może sobie na takie fanaberie pozwolić.
        • grgkh Re: Jak zniszczyć zło ? 14.01.13, 00:48
          Marysia jest w porządku. Czasem wymknie się jej jakaś drobna głupotka, zdarza się, ale najczęściej pisze bardzo sensownie. :)
          • marina0321 Re: Jak zniszczyć zło ? 14.01.13, 01:48
            grgkh napisał:

            > Marysia jest w porządku. Czasem wymknie się jej jakaś drobna głupotka, zdarza s
            > ię, ale najczęściej pisze bardzo sensownie. :)

            Dzięki za uznanie.
            • grgkh Re: Jak zniszczyć zło ? 14.01.13, 12:23
              marina0321 napisał(a):

              > Dzięki za uznanie.

              Pewnie na nie zasłużyłaś, ale dla mnie najcenniejsze będzie, jeśli prawidłowo ocenisz dlaczego tak jest.
      • pocoo Re: Jak zniszczyć zło ? 14.01.13, 11:22
        marina0321 napisał(a):

        > Jedynie wyjście zniszczenia zła, jeżeli każdy zacznie od siebie;

        W sobie,to ja chcę zniszczyć infekcję oskrzeli,która od 2 tyg ma się dobrze i nie chce mnie opuścić. Co miałabym jeszcze zniszczyć?


        wtedy świat p
        > rzemieni się w raj.
        A z której to bajki? Czy wiesz, jaki obrzydliwie nudny jest świat bez "zła"(cokolwiek to znaczy).
        • marina0321 Re: Jak zniszczyć zło ? 14.01.13, 11:46
          pocoo napisała:

          > marina0321 napisał(a):
          > > Jedynie wyjście zniszczenia zła, jeżeli każdy zacznie od siebie;

          > W sobie,to ja chcę zniszczyć infekcję oskrzeli,która od 2 tyg ma się dobrze i n
          > ie chce mnie opuścić. Co miałabym jeszcze zniszczyć?

          Ja na oskrzela wdycham napar zagotowanej wody z dodatkiem 3 kropli japońskiego olejku(może być każdy miętowy), na dodatek smaruję miejsca klatki piersiowej olejkiem lub maścią kamforową. Pomaga.

          > wtedy świat przemieni się w raj.

          > A z której to bajki? Czy wiesz, jaki obrzydliwie nudny jest świat bez "zła"(cok
          > olwiek to znaczy).

          No...o tym zapomniałam.
        • grgkh Re: Jak zniszczyć zło ? 14.01.13, 12:27
          pocoo napisała:

          > marina0321 napisał(a):
          >
          > > Jedynie wyjście zniszczenia zła, jeżeli każdy zacznie od siebie;
          >
          > W sobie,to ja chcę zniszczyć infekcję oskrzeli,która od 2 tyg
          > ma się dobrze i nie chce mnie opuścić. Co miałabym jeszcze zniszczyć?

          Ja właśnie jestem na etapie wychodzenia z takiej infekcji. ;)

          A co do reszty, to nie bierz wszystkiego do siebie.

          > > wtedy świat przemieni się w raj.

          Może - po prostu - będzie nieco lepszy.

          > A z której to bajki? Czy wiesz, jaki obrzydliwie nudny
          > jest świat bez "zła"(cokolwiek to znaczy).

          Nie rozumiem. Sugerujesz, żeby fałszywi religianci "dali z siebie więcej"? :)
          • pocoo Re: Jak zniszczyć zło ? 14.01.13, 12:53
            grgkh napisał:

            > Ja właśnie jestem na etapie wychodzenia z takiej infekcji. ;)

            No i mamy jeden punkcik wspólny.

            > A co do reszty, to nie bierz wszystkiego do siebie.

            Wiem kim jestem i jaka jestem więc niewiele mnie dotyka.Kiedy mnie coś wkurzy to daje temu upust.


            > Nie rozumiem. Sugerujesz, żeby fałszywi religianci "dali z siebie więcej"? :)
            >

            Raczej myśle o prawdziwych religiantach i tym co oni uznają za fajne grzeszki ze swoim fajnym smaczkiem.
    • bookworm Re: Jak zniszczyć zło ? 14.01.13, 08:47
      el-loko napisała:

      > ??????

      Ja proponuję taki model jak z marzanną:

      Np. zrobić kukłę diabła (może być z twarzą mówiacego o KRRiT Rydzyka, albo uśmiechniętego Ratzingera), a potem publicznie spalić i utopić. Rytuał powtarzać co jakis czas do skutku. W końcu zło zdechnie (by powrócić za rok) - w każdym razie z marzanną to działa.
      • grgkh Re: Jak zniszczyć zło ? 14.01.13, 12:30
        bookworm napisał:

        > w każdym razie z marzanną to działa.

        Ale tylko dla naszej, północnej półkuli. :) Na południowej efekt jest odwrotny.
    • el-loko Re: Jak zniszczyć zło ? 21.01.13, 17:48
      Problem w tym , że zła nie da się zniszczyć ale trzeba je trzymać w ryzach !
      • no_no Re: Jak zniszczyć zło ? 21.01.13, 18:40
        el-loko-koko-spoko napisała:

        > Problem w tym , że zła nie da się zniszczyć ale trzeba je trzymać w ryzach !

        Człowiek jak już nie ma problemów, to musi je sobie wymyślić, nazwać i jakby było tego mało, to jeszcze walczyć z nimi... Inaczej nie mógłby żyć. Taka już widocznie jest cecha homo sapiącego coś tam o swoich wyobrażeniach na temat tego co jest dobre, a co złe.

        Nie da się zniszczyć ani utrzymać w ryzach czegoś, co istnieje tylko i wyłącznie w ludzkich wyobrażeniach o życiu, świecie i swojej w nim roli, a nie ma pokrycia w rozumieniu rzeczywistości :)
        • el-loko Re: Jak zniszczyć zło ? 21.01.13, 19:17
          no_no napisał:



          > Nie da się zniszczyć ani utrzymać w ryzach czegoś, co istnieje tylko i wyłączni
          > e w ludzkich wyobrażeniach o życiu, świecie i swojej w nim roli, a nie ma pokry
          > cia w rozumieniu rzeczywistości :)


          Ale żeś strzelił jak łysy grzywą normalnie !
          • pocoo Re: Jak zniszczyć zło ? 21.01.13, 19:41
            el-loko napisała:

            > no_no napisał:

            > > Nie da się zniszczyć ani utrzymać w ryzach czegoś, co istnieje tylko i wy
            > łączni
            > > e w ludzkich wyobrażeniach o życiu, świecie i swojej w nim roli,

            > Ale żeś strzelił jak łysy grzywą normalnie !

            Czy umiesz czytać?Czy rozumiesz co czytasz?
            Jezeli ktoś ślepakami strzela to zdecydowanie nie no_no.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja