jacek_x
11.03.13, 16:29
"Co wynika z najnowszego raportu o czytelnictwie? Ludzie, którzy nie czytają, nie potrafią także uzasadniać swoich tez inaczej niż skandowaniem: "Kto nie skacze, ten jest pedał", i rykiem w gorylich maskach. Tylko że to nie jest ich wina."
napisał w Gazecie Wyborczej Wojciech Orliński.
Natomiast w katolickim Naszym Dzienniku możemy przeczytać o zachowaniu się "sympatyków ruchu feministycznego"
"(...)Zanim policja zdążyła zareagować, na dziewczęta z plakatem rzuciło się kilku mężczyzn, sympatyków ruchu feministycznego. Jak mówiła potem Jadwiga, jedna z młodych kobiet trzymających plakat, w trakcie ataku starały się nie tylko uchronić plakat przed zniszczeniem, ale też uniknąć skopania przez krewkich feministów.
www.naszdziennik.pl/polska-kraj/26411,zwolennicy-aborcji-pobili-kobiety.html