Stop bałwochwalstwu!

18.06.13, 06:22
Współcześnie, nie ma na świecie religii=ideologii, której fundamentem byłaby Nauka Ojca Wszystkich Ludzi(Pierwszego Boga), Którą to Naukę, przed ponad dwoma tysiącami lat, oznajmił ludzkości Drugi Bóg, czyli Jedyny Syn Jedynego Ojca.
Zastrzeżone miano, OJCIEC, odnosi się do Osoby, od Którego woli zależy człowieczeństwo każdego człowieka.

W Polsce, od zarania naszej państwowości, dominuje katolicyzm.
Religia katolicka, uznaje za Boga, izraelskiego żyda Jezusa, ale do dnia dzisiejszego, jej kapłani nie sprecyzowali, któryy z dwóch, obecnych w Czterech Ewangeliach Jezusów, ma tym Bogiem być.

Ja, w swoim e-booku precyzyjnie wyjaśniam, kto jest "antenatem" jednego i drugiego Jezusa.
Podaje również fakt, który unicestwia historyczność postaci Jezusa, a tym samym, demaskuje go, jako postać fikcyjną, wymyśloną przez Judasza Iszkariotę, którą to fikcyjną postacią, posłużyli się ówczesni żydowscy "nauczeni w piśmie" = umiejący pisać, w celu usprawiedliwienia zbrodni Bogobójstwa i zawłaszczenia Boskiego dziedzictwa.

Z tych powodów, religia Kościoła rzymsko-katolickiego, jest kwintesencją żydochwalczego bałwochwalstwa. A jej kapłani, są wzorcowymi parobkami Judasza Iszkarioty.
Skatolicyzowane polskie społeczeństwo, jest najbardziej filosemickim społeczeństwem świata,
a mimo to, jest permanentnie, planowo opluwane tak przez wyznawców judaizmu, czyli żydów, jak i przez najmitów, którzy za ich pieniądze produkują i rozpowszechniają wiedzę o wrodzonym, wyssanym z mlekiem matek, antysemityzmie Polek i Polaków.

I dzieje się tak, pomimo panującej w Polsce judeokracji.
Bo takie są skutki, uznawania śmiecia wyobraźni Judasza imieniem Jezus, za Istotę Boską.
    • pocoo Re: Stop bałwochwalstwu! 18.06.13, 09:35
      nehsa napisał:


      > Zastrzeżone miano, OJCIEC, odnosi się do Osoby,

      Czyli OJCIEC=OSOBA.

      A to chyba jakaś nowość albo modyfikacja.Nie nadązam nehsiu.


      > I dzieje się tak, pomimo panującej w Polsce judeokracji.

      Gdyby nie ta "judeokracja" to nie miałbyś pojęcia o Nauce Ojca, chyba że...Jedyny Syn Jedynego Ojca sam osobiście by Ci tę Naukę wklepał do twojego e-booka.
      I chyba za te Twoje pomysły Ciebie lubię ale bez dotykania i macania.
      • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu! 18.06.13, 11:24
        Pocusiu!
        Z kontekstu posta wynika, że Ojciec jest JEDEN.
        Z Nauki JEDYNEGO OJCA wynika, że miano Ojciec, zasadnie zostało zastrzeżone, co olewa przede wszystkim kapłański stan.

        Za czym Drogie Dziecko nie nadążasz?

        Judeokracja w Polsce, to rządy prawa wywodzącego się z judaizmu, i to, jest jednym z naszych, polskich przekleństw.
        Wątek zainicjowałem w odpowiedzi na hasło gawiedzi: "Stop ateizacji".
        • pocoo Re: Stop bałwochwalstwu! 18.06.13, 11:46
          nehsa napisał:

          > Pocusiu!
          > Z kontekstu posta wynika, że Ojciec jest JEDEN.
          > Z Nauki JEDYNEGO OJCA wynika, że miano Ojciec...
          > Za czym Drogie Dziecko nie nadążasz?

          A no za tym co kochanie napisałeś,że "zastrzeżone miano OJCIEC odnosi się do OSOBY...
          • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu! 18.06.13, 17:47
            Pocoo!
            Skoro w poście użyłem określenia: OJCIEC WSZYSTKICH LUDZI, no to, jak w dalszej treści piszę: OJCIEC, to wiadomo, że to słowo odnosi się właśnie do NIEGO.
            • pocoo Re: Stop bałwochwalstwu! 18.06.13, 20:09
              nehsa napisał:

              > Pocoo!
              > Skoro w poście użyłem określenia: OJCIEC WSZYSTKICH LUDZI, no to, jak w dalsz
              > ej treści piszę: OJCIEC, to wiadomo, że to słowo odnosi się właśnie do NIEGO.

              A czy Marynia wie,że świecki duch bóg Ojciec to osoba?
              A czy Syn Ojca jak się zmaterializował to chodził po wodzie i zamienił wodę w wino?Na współpracę z Marią Magdaleną już mu nie wystarczyło czasu?Szkoda.
              • marina0321 Re: Stop bałwochwalstwu! 18.06.13, 20:37
                pocoo napisała:

                > A czy Marynia wie,że świecki duch bóg Ojciec to osoba?

                Niestety, nie wie. Też chciałabym wiedzieć, nehsiu, czy Twój Bóg jest osobowy, czy nie.
                Pocoo - wróciłaś już z Krakowa?
                • pocoo Re: Stop bałwochwalstwu! 18.06.13, 21:45
                  marina0321 napisał(a):

                  > Niestety, nie wie. Też chciałabym wiedzieć, nehsiu, czy Twój Bóg jest osobowy,
                  > czy nie.
                  Nehsa nie odpowiedział.Chyba sam się w tej Nauce pogubił.

                  > Pocoo - wróciłaś już z Krakowa?
                  >
                  Wróciłam.Ujął mnie tylko klimat(bez dymu) Piwnicy Pod Baranami.
                  Myślisz o nehsie?
                  • marina0321 Re: Stop bałwochwalstwu! 18.06.13, 22:25
                    pocoo napisała:
                    > Wróciłam.Ujął mnie tylko klimat(bez dymu) Piwnicy Pod Baranami.
                    > Myślisz o nehsie?

                    No, o jego przestrogach.
                    • pocoo Re: Stop bałwochwalstwu! 18.06.13, 23:53
                      marina0321 napisał(a):

                      > No, o jego przestrogach.
                      >
                      Sama widzisz ile one są warte.Tyle co Nauka ?
                      • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu! 19.06.13, 22:23
                        pocoo napisała:

                        > marina0321 napisał(a):
                        >
                        > > No, o jego przestrogach.
                        > >
                        > Sama widzisz ile one są warte.Tyle co Nauka ?

                        ***Pocoo!
                        Podaj jeden przykład, BEZWARTOŚCIOWOŚCI Nauki Jedynego Ojca.
                        Jeden Pocoo. Tylko jeden.
                        Jeśli nie zdołasz podać, no to wiadomo, kim jesteś.
                        • pocoo Re: Stop bałwochwalstwu! 19.06.13, 23:45
                          nehsa napisał:

                          > ***Pocoo!
                          > Podaj jeden przykład, BEZWARTOŚCIOWOŚCI Nauki Jedynego Ojca.
                          > Jeden Pocoo. Tylko jeden.
                          > Jeśli nie zdołasz podać, no to wiadomo, kim jesteś.
                          A to ciekawe.No, kim jestem? Co wiadomo?
                          • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu! 20.06.13, 06:58
                            pocoo!
                            Skoro nie potrafisz podać przykładu bezwartościowości Nauki Jedynego Ojca, który to zarzut formuujesz, to tym samym, ten zarzut bezwartościowości, odnosi się do ciebie.
                            • pocoo Re: Stop bałwochwalstwu! 20.06.13, 09:29
                              nehsa napisał:

                              > pocoo!
                              > Skoro nie potrafisz podać przykładu bezwartościowości Nauki Jedynego Ojca,

                              Że co?

                              >który to zarzut formuujesz, to tym samym, ten zarzut bezwartościowości, odnosi się
                              > do ciebie.

                              Że jak?

                              Jestes tyle wart ,co Twoje veni,vidi...sranie w banie.O co Ci chodzi?O to abym ignorowała Twój nick? Wiesz,że ja nie mam z tym problemu.Gentleman od siedmiu boleści.
                              • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu! 20.06.13, 16:12
                                pocoo!
                                To po prostu ignoruj.
                                • qqww1122 Re: Stop bałwochwalstwu! 20.06.13, 16:16
                                  nehsa napisał:

                                  > pocoo!
                                  > To po prostu ignoruj.

                                  Czy wypiłeś zieloną herbate , jak ja tobie niedawno zalecałem ?
                                  • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu! 20.06.13, 16:32
                                    qqww1122 napisał(a):

                                    > nehsa napisał:
                                    >
                                    > > pocoo!
                                    > > To po prostu ignoruj.
                                    >
                                    > Czy wypiłeś zieloną herbate , jak ja tobie niedawno zalecałem ?

                                    **Oczywiście!
                                    • qqww1122 Re: Stop bałwochwalstwu! 20.06.13, 16:57
                                      nehsa napisał:

                                      >
                                      > **Oczywiście!


                                      To się niepomiernie cieszę !
                                      Zielona herbata ma bardzo korzystny wpływ na zdrowie czlowieka !

                                      Za jakis czas podpowiem Tobie , co jeszcze nalezy jeść i jaki tryb zycia prowadzić ,
                                      aby do późnej starości zachować zdrowie umysłowe i fizyczne.

                                      Twoje zdrowie Nehsa !

                                      Pisz więcej tutaj na forum , bo Twoje mysli i wskazówki duchowe są bezcenne !
            • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 18.06.13, 20:23
              Celem życia człowieka, jeśli przestrzega Nauki JEDYNEGO OJCA, jest WOLNOŚĆ.
              Sensem życia człowieka, który przestrzega Nauki Jedynego Ojca, jest sprawiedliwość.
              Nauka Jedynego Ojca, to na wskroś świecki wzorzec sprawiedliwej, międzyludzkiej współpracy, czyli wzorzec demokratycznej współpracy, służebny ludziom, a nie Bogom.

              Bałwochwalstwo, w tym katolickie bałwochwalstwo, skutkuje upodleniem człowieka.

              Natomiast ateizm, skutkuje osamotnieniem człowieka, który sam siebie z własnego wyboru, osadza w roli eoistycznego prawodawcy w społeczeństwie.
              A ponieważ ten egoizm, wynika z pogardy nieskończenie racjonalnymi wzorcami etycznymi oznajmionymi w na wskroś świeckiej Nauce Jedynego Ojca, to dla człowieka musi się on skończyć katastrofą.
              • skomar102 Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 18.06.13, 21:02
                nehsa napisał:
                > Bałwochwalstwo, w tym katolickie bałwochwalstwo, skutkuje upodleniem człowieka.

                Tak pisze w twoim e-boku, a to ci dopiero mądrość.
                • pocoo Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 18.06.13, 21:58
                  skomar102 napisał:

                  > nehsa napisał:
                  > > Bałwochwalstwo, w tym katolickie bałwochwalstwo, skutkuje upodleniem czło
                  > wieka.
                  >
                  > Tak pisze w twoim e-boku, a to ci dopiero mądrość.
                  >
                  No i wychylił się nehsa zza obrazu najjaśniejszej Panienki ale zaraz go pająki z powrotem za ten obraz wciągną.
                • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 20.06.13, 16:35
                  skomar102 napisał:

                  > nehsa napisał:
                  > > Bałwochwalstwo, w tym katolickie bałwochwalstwo, skutkuje upodleniem czło
                  > wieka.
                  >
                  > Tak pisze w twoim e-boku, a to ci dopiero mądrość.

                  ***Tak, katolicyzm to ideologia uzurpacji obarczona bałwochwalstwem.
              • pocoo Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 18.06.13, 21:55
                nehsa napisał:

                > Natomiast ateizm, skutkuje osamotnieniem człowieka, który sam siebie z własnego
                > wyboru, osadza w roli eoistycznego prawodawcy w społeczeństwie.

                A to ci dopiero! Jestem egoistką a Ty nie?Do współpracy jak do tanga, trzeba dwojga.
                Świecki egoista z nauką świeckiego boga,Ojca, ducha,osoby.

                > A ponieważ ten egoizm, wynika z pogardy nieskończenie racjonalnymi wzorcami ety
                > cznymi oznajmionymi w na wskroś świeckiej Nauce Jedynego Ojca, to dla człowieka
                > musi się on skończyć katastrofą.
                Już mi to obiecywałeś.Katastrofa,nie nowina.
                • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 19.06.13, 05:44
                  Maryniu i Pocoo i Skomarze102!
                  1./ Nauka Jedynego Ojca, jest to wiedza, którą oznajmił tylko SYN OJCA, co jest zrozumiale oznajmione, nawet dla słabo czytających.
                  Zatem bez trudu, nawet małpa może zauważyć, że religia Kościoła rzymsko-katolickiego to prymitywna sekta równie prymitywnego judaizmu.

                  2./ W Nauce Jedynego Ojca zrozumiale oznajmiono, że wcześniej niż był świat, było Dwóch Bogów, czyli Ojciec, Którego wolą jest miłość, i Syn Ojca, Który uosabia ŻYCIE, które utożsamia Światłość=ROZUM, Drugi Bóg Wykonawca woli Ojca.
                  I logika, w ślad za słowami Nauki Ojca również wyklucza jedynobóstwo, jako byt absolutnie egoistyczny.
                  Istnieją autonomiczne DWIE OSOBY BOSKIE, czyli Ojciec, i Syn Ojca, co potwierdza treść wersetu 5/17, która przetrwała w Eangelii św. Jana - "Ojciec Mój aż dotąd pracuje, i Ja pracuję."
                  I trzeba być kompletnie, ogłupionym religijnym, bałwochwalczym zerem, aby dawać wiarę bredniom, że Stwórca CZŁOWIEKA, przebywał na ziemi trzydzieści trzy lata, a urodziła Go niewiasta Maryja.

                  Rozum każdego człowieka, człowieczeństwo, zależy bezpośrednio od Jego Stwórcy, czyli od Drugiego Boga, Światłości.
                  Ponieważ w Polsce dominuje bałwochwalcza religia, której kapłani i politycy gardzą Nauką Jedynego Ojca, o narasta fala głupoty polskich elit świeckich i kościelnych, które są elitami toksycznymi, antynarodowymi, unicestwiającymi Naród i państwo.

                  O postępującej głupocie polskiej gawiedzi świadczy narastająca atomizacja polskiego społeczeństwa.
                  A o antynarodowej, wręcz eksterminacyjnej wobec Narodu polityce rządzących, świadczy dramatyczny brak roboty="pracy", dla ludzi młodych, których te władze zmuszają do emigracji.
                  Polską rządzą złodzieje i bandyci najgorszego autoramentu, bo Naród jest za głupi, aby móc wygenerować przyzwoitą polityczną reprezentację.
                  • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 19.06.13, 05:50
                    Uwaga:
                    Ponieważ "tyram", to w ciągu dnia nie mam dostępu do kompa. A wieczorem zasypiam wcześnie.
                    Dlatego nie odpowiadam refleksywnie na Wasze posty.
                    Pozdrowienia!
                    • pocoo Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 19.06.13, 09:58
                      nehsa napisał:

                      > Uwaga:
                      > Ponieważ "tyram", to...

                      Jesteś "tyramosaurus"?

                      > A wieczorem zasypiam wcześnie.

                      Phi...Chwalipięta.A gdzie współpraca?

                      > Dlatego nie odpowiadam refleksywnie na Wasze posty.
                      > Pozdrowienia!

                      Na ile postów odpowiadasz?Piszesz co chcesz ,a nie odpowiadasz."Dziad o chlebie ,baba o fiołkach".
                      • marina0321 Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 19.06.13, 10:31
                        Nahsa - nie wiem, czy w tej chwili tyrasz, ale nie odpowiedziałeś mi na pytanie: czy pierwszy Bóg jest osobowy?
                        • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 19.06.13, 21:44
                          Maryniu!
                          Odpowiedziałem, bo napisałem, że sa Dwie Autronomiczne Boskie Byty.
                          Zatem są osobowe, a nawet jednoosobowe. Mowy nie ma o świętych dwójcach, trójcach, i tym podobnych idiotyzmach.
                          • marina0321 Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 19.06.13, 21:54
                            nehsa napisał:

                            > Maryniu!
                            > Odpowiedziałem, bo napisałem, że sa Dwie Autronomiczne Boskie Byty.
                            > Zatem są osobowe, a nawet jednoosobowe. Mowy nie ma o świętych dwójcach, trójca
                            > ch, i tym podobnych idiotyzmach.

                            Czyli wyglądają podobie, jak katolicki Bóg? Staruszek ze siwą brodą?
                            • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 19.06.13, 22:01
                              marina0321 napisał(a):

                              > nehsa napisał:
                              >
                              > > Maryniu!
                              > > Odpowiedziałem, bo napisałem, że sa Dwie Autronomiczne Boskie Byty.
                              > > Zatem są osobowe, a nawet jednoosobowe. Mowy nie ma o świętych dwójcach,
                              > trójcach, i tym podobnych idiotyzmach.
                              >
                              > Czyli wyglądają podobie, jak katolicki Bóg? Staruszek ze siwą brodą?

                              **Maryniu!
                              Twój wniosek jest rewelacyjny. Dwaj Bogowie, wygladają, jak jeden katolicki bożek ze siwą brodą. Fantastyczne. Że też ja, na to nie wpadłem.
                              • pocoo Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 19.06.13, 23:49
                                nehsa napisał:

                                > **Maryniu!
                                > Twój wniosek jest rewelacyjny. Dwaj Bogowie, wygladają, jak jeden katolicki boż
                                > ek ze siwą brodą. Fantastyczne. Że też ja, na to nie wpadłem.

                                No i Maryni się pokitrało.Przecież wiadomo,ze to ZZ Top.
                            • marina0321 Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 19.06.13, 23:59
                              marina0321 napisał(a):
                              > Czyli wyglądają podobie, jak katolicki Bóg? Staruszek ze siwą brodą?

                              To pytanie zadałam nehsie. (Jak wyglądają jego Bogowie). A co z tego wyszło?

                              Nehsa odpowiedział:
                              **Maryniu!
                              Twój wniosek jest rewelacyjny. Dwaj Bogowie, wygladają, jak jeden katolicki bożek ze siwą brodą. Fantastyczne. Że też ja, na to nie wpadłem.

                              pocoo odpowiedziała:
                              No i Maryni się pokitrało.Przecież wiadomo,ze to ZZ Top.

                              Nadal nie wiem.... ach, nie muszę już nic wiedzieć...
                              • pocoo Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 20.06.13, 00:03
                                marina0321 napisał(a):

                                > Nadal nie wiem.... ach, nie muszę już nic wiedzieć...

                                Są u nehsy dwaj bogowie.Jeżeli brodacze ,to wygladają jak stary zespół "ZZ Top".
                          • tekla.ja dwa w jednym...albo odwrotnie.. 04.07.13, 08:09
                            nehsa napisał:

                            > Maryniu!
                            > Odpowiedziałem, bo napisałem, że sa Dwie Autronomiczne Boskie Byty.
                            > Zatem są osobowe, a nawet jednoosobowe. Mowy nie ma o świętych dwójcach, trójca
                            > ch, i tym podobnych idiotyzmach.

                            ale jednak DWA byty, choc jednoosobowe, czyli dwójca jak nic! idiotyzm...
                      • bookworm Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 19.06.13, 10:32
                        pocoo napisała:

                        > nehsa napisał:

                        Pocoo,

                        Ja tylko przyszedłem podziwiać Twoją niezłomną wolę walki z wiatrakami :)

                        też kiedyś myślałem, że można nehsę zmusić do logicznej rozmowy, ale po każdej kolejnej capsowanej wklejce stwierdzałem, że to gadanie do obrazu.

                        "tyramosaurus" - podoba mi się
                        • pocoo Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 19.06.13, 11:01
                          bookworm napisał:

                          > Pocoo,
                          >
                          > Ja tylko przyszedłem podziwiać Twoją niezłomną wolę walki z wiatrakami :)

                          Ja jestem za mała.To nehsa wygląda jak Don Kichot i zachowuje się podobnie.
                          Nehsa odpowiada mi jedynie na gupoty.
                          Poważnie z nehsą nie jestem w stanie dyskutować.


                          > "tyramosaurus" - podoba mi się
                          >
                          Ileż to razy napisał nehsa o żelaznych rękach,że tyra? Tyle razy i tyle ,to może tyrać tylko tyramosaurus.
                          • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 19.06.13, 22:19
                            Pocoo, m.in., napisała se:
                            Ileż to razy napisał nehsa o żelaznych rękach

                            ***Nigdy czegoś takiego nie napisałem o swoich rękach.
                            Zmyślasz, nie po raz pierwszy.
                            • pocoo Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 19.06.13, 23:54
                              nehsa napisał:
                              > ***Nigdy czegoś takiego nie napisałem o swoich rękach.
                              > Zmyślasz, nie po raz pierwszy.

                              A co jeszcze "zmyśliłam"?
                              Jezeli nie podasz chociaż jednego przykładu,to jak podskocze,jak Ciebie walnę, to Ci te żelazne ręce nie pomogą.
                              • marina0321 Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 20.06.13, 00:14
                                pocoo napisała:

                                > Jezeli nie podasz chociaż jednego przykładu,to jak podskocze,jak Ciebie walnę,
                                > to Ci te żelazne ręce nie pomogą.

                                Oj, nehsa - nie chciałabym być w Twojej skórze.
                                • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 20.06.13, 16:23
                                  maryniu0321!
                                  Po dokonaniu drobnej, acz zasadnej transkrypcji nicku podskakiewiczki, wygląda on tak: P0C00!
                                  • pocoo Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 20.06.13, 18:02
                                    nehsa napisał:

                                    > maryniu0321!
                                    > Po dokonaniu drobnej, acz zasadnej transkrypcji nicku podskakiewiczki, wygląda
                                    > on tak: P0C00!

                                    I kto by pomyślał!?
                                    Z pewnościa ROZUM ci podpowiedział.Nowa nauka?
                                    Coraz bardziej mnie przekonujesz,że wiedziałam i wiem co robię.Strach pomyśleć...
                                    • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 20.06.13, 18:18
                                      P0C00!
                                      Nie unikaj lusterka. I czytaj uważnie to, co piszesz.
                                      • pocoo Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 20.06.13, 19:02
                                        nehsa napisał:

                                        > P0C00!
                                        > Nie unikaj lusterka. I czytaj uważnie to, co piszesz.

                                        Chrzanię Twoje dobre rady.
                                        Odpowiedz mi konkretnie na pytanie;co Ci zrobiłam złego? No co?
                                        • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 20.06.13, 20:07
                                          P0C00!
                                          Daję słowo, że zaczynam się martwić także Tobą.
                                          Wszystko to, co piszę, piszę po to, aby oszuści wszelkiej maści, nie oszukiwali Was bezkarnie, i bezczelnie. Aby w Polsce było sprawiedliwiej.

                                          I ani TY, ani żaden, tak zwany racjonalista, czy ateista, nie zdołaliście zdyskwalifikować w żaden sposób tego, co piszę. A TY Pocoo, nie jesteś w stanie wyjąkać nawet swojego własnego pytania, które rzekomo pozostało bez mojej odpowiedzi.

                                          Ale bez skrępowania, i bez argumentów wygłaszasz "pocusiane" oceny, o bezwartościowości tego, co napisałem. Mało, nie napisałem nic nowego. Jerszcze trochę i okaże się, że popełniłem plagiat.
                                          Dlatego zaproponowałem CI: spójrz w lusterko.
                                          Pieprzysz "trzy po trzy", które to "trzy", nie mają z tematyką wątku nic wspólnego. Dziesiątki Twoich postów zawiera osobiste wycieczki pod moim adresem, i nagle się mnie pytasz: Co TY mi zrobiłaś ZŁEGO?
                                          NO to Ci odpowiadam: Mnie, nic. Ale odpowiedz, co TY w tym wątku zrobiłaś DOBREGO?

                                          Chcesz mi zarzucać, "prywatną nehsianą naukę", w której się nic nie zgadza - PROSZĘ BARDZO, ale zamiast gołosłowia, rzuć parę argumentów. Od niechcenia.
                                          • pocoo Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 20.06.13, 20:24
                                            nehsa napisał:

                                            > P0C00!
                                            > Daję słowo, że zaczynam się martwić także Tobą.

                                            Znasz to;"spokojna Twoja rozczochrana".

                                            > Wszystko to, co piszę, piszę po to, aby oszuści wszelkiej maści, nie oszukiwali
                                            > Was bezkarnie, i bezczelnie. Aby w Polsce było sprawiedliwiej.
                                            A wiesz,że lata mi to sześćdziesiątką koło dupska?
                                            Znikam z Twojęgo wąteczka.Mam nadzieję,że inni też.
                                            • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 22.06.13, 11:55
                                              p0c00 pisnęła:
                                              " A wiesz,że lata mi to sześćdziesiątką koło dupska?
                                              > Znikam z Twojęgo wąteczka.Mam nadzieję,że inni też."

                                              **Pocoo!(prawidłolwo piszę nick)
                                              Jestem Ci szczerze wdzięczny. A jeśli inni też znikną, to, jak wiecie Szanowni Rodacy płci obojga, przeżyję i to, i w tym wątku napiszę sporo mądrych rzeczy, a beż użerania się, np. z intelektóalistkom p0c00.
                                              • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 23.06.13, 10:12
                                                Ja, w swoim e-booku, i w setkach postów na forach, przytaczam z wiarygodnych świadectw Nauki Jedynego Ojca trzy wzorce międzyludzkiej współpracy, czyli:
                                                SOLIDARNOŚĆ - obowiązujący kazdego człowieka.
                                                Miłosierdzie - dostatecznie pożyteczny.
                                                Miłość - pożyteczny.


                                                I nikt z moich adwersarzy, nie zaproponował i nie zaproponuję bardziej racjonalnych wzorców etycznych. A skoro tak religijni=bałwochwalcy, jak i ateiści, nie dysponują alternatywnymi propozycjami sprawiedliwej, międzyludzkiej współpracy, to wypadałoby poznać pzyczynę pogardy przez nich SPRAWIEDLIWOŚCIĄ, której skutkiem musi być, i jest, niesprawiedliwość naszej codzienności.
                                                • tekla.ja skąd ta nauka? 04.07.13, 08:20
                                                  nehsa napisał:

                                                  > Ja, w swoim e-booku, i w setkach postów na forach, przytaczam z wiarygodnych św
                                                  > iadectw Nauki Jedynego Ojca trzy wzorce międzyludzkiej współpracy, czyli:
                                                  > SOLIDARNOŚĆ - obowiązujący kazdego człowieka.
                                                  > Miłosierdzie - dostatecznie pożyteczny.
                                                  > Miłość - pożyteczny.

                                                  >
                                                  > I nikt z moich adwersarzy, nie zaproponował i nie zaproponuję bardziej racjona
                                                  > lnych wzorców etycznych. A skoro tak religijni=bałwochwalcy, jak i ateiści, nie
                                                  > dysponują alternatywnymi propozycjami sprawiedliwej, międzyludzkiej współprac
                                                  > y, to wypadałoby poznać pzyczynę pogardy przez nich SPRAWIEDLIWOŚCIĄ, której sk
                                                  > utkiem musi być, i jest, niesprawiedliwość naszej codzienności.

                                                  a gdzie są te "wiarygodne" swiadectwa? skąd czerpiesz nauki? wyznawco jedynego ojca jedynego syna...albo odwrotnie...
                                                  osobiste oświecenie dane tobie jedynemu? na kamiennych, czy złotych tablicach?
                                                  • bookworm Re: skąd ta nauka? 04.07.13, 08:38
                                                    Dobra rada.

                                                    Nie zaczynaj tej dyskusji. Poczytaj historie wypowiedzi nehsy, znajdziesz tam odpowiedzi na większość stawianych teraz pytań.
                                                    Unikniesz straty czasu, który zmarnujesz na bezowocne dogmatyczne, apologetyczne i scholastyczne dyskusje. Przy okazji dowiesz się, że jesteś: ciemniakiem, parobkiem Judasza, ateistycznym kołtunem, ateistycznym durniem (* niepotrzebne skreślić).
                                                    Chociaż, z drugiej strony, jeśli uda Ci się go zreformować, będę czuł nieskrywany podziw.
                                                  • nehsa Re: skąd ta nauka? 06.07.13, 08:26
                                                    bookworm obłudniku!
                                                    Zapomniałeś napisać, że nazywałem cie tak bez powodu. Akle aby ci się utrawliło:
                                                    1./ jesteś ciemniakiem, bo nie rozumiesz najprostszej, podanej najbardziej zrozumiałym językiem, na wskroś świeckiej Nauki Jedynego Ojca.

                                                    2./i jesteś kołtunem, ponieważ przeczysz faktom.

                                                    3./ i jestes ateistycznym durniem, bo nie potrafisz odpowiedzieć na najprostsze, wręcz banalne pytanie: Dlaczego materia nie jest wieczna?
                                                    A należy przypomnieć, że według ciebie, "łuna materyja się wzięła z nicości, i to z prawami od niej niezaleznymi. Małpa by tego nie wymyśliła.

                                                    Odpowiedz sobie na watpliwości w zaciszu, i do mnie możesz się nie odzywać, bo niczego rozsądnego nie powiedziałeś i nie powiesz.
                        • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 19.06.13, 21:57
                          bookworm napisał:

                          > pocoo napisała:
                          >
                          > > nehsa napisał:
                          >
                          > Pocoo,
                          >
                          > Ja tylko przyszedłem podziwiać Twoją niezłomną wolę walki z wiatrakami :)
                          >
                          > też kiedyś myślałem, że można nehsę zmusić do logicznej rozmowy, ale po każdej
                          > kolejnej capsowanej wklejce stwierdzałem, że to gadanie do obrazu.
                          >
                          > "tyramosaurus" - podoba mi się

                          Bookwormie!
                          Twoja logika, TO:
                          WSZYSTKO SIE KUMIE WZIENO SAMO ZE SIEBIE, A POTEM SIE ZAPROGRAMOWAŁO NA EWOLUCJĘ, I MAMY TO, co MAMY!!!
                          Klękajcie narody!!!
                          • bookworm Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 20.06.13, 12:33
                            nehsa napisał:

                            > bookworm napisał:

                            > Bookwormie!
                            > Twoja logika, TO:
                            > WSZYSTKO SIE KUMIE WZIENO SAMO ZE SIEBIE, A POTEM SIE ZAPROGRAMOWAŁO NA EWOLUCJ
                            > Ę, I MAMY TO, co MAMY!!!
                            > Klękajcie narody!!!

                            Ależ oczywiście, że nie. Zrobił to Bóg Ojciec 14 miliardów lat temu, razem z 125 miliardami innych galaktyk, z których w każdej jest 125 miliardów gwiazd (1,6*10^22) i zrobił to wszystko żeby na jednej setek kwadrylionów planet zrobić wśród jednego z setek milionów gatunków człowieczka, któremu poprzez Nehsę objawił o co tak naprawdę mu chodziło.

                            Nehsa daruj ale jesteś prosty jak konstrukcja cepa.

                            No i bóg oczywiście musiał być chłopem, bo jakżeby inaczej. Komu sie objawił? Chłopom, no więc musi być chłopem. Ojcem nawet. Ale ojciec nie oznacza wcale relacji krewniaczych (co to to nie) tylko jest zastrzeżonym przez nehsę mianem Boga (jednego z dwóch) podobnie jak Syn, który oznacza, że jest synem Boga, albo nie - to wie tylko nehsa, jak doszło do rozmnożenia i spokrewnienia, które nie jest spokrewnieniem.

                            Gdzie jest miejsce na kobietę wśród boskiej elity? Oczywiście nie ma, bo baba ma rodzić - znaczy się miłosiernie współpracować. A chłop? A chłop ma piędrolić. Najpierw miłosiernie, a jak mu z wiekiem nie staje to już może tylko werbalnie, jak prorok jakiś.
                            Ty nehsa wiesz.

                            No i skąd bóg wie co to jest zło - w bogu nie ma zła, więc musiało powstać bez niego, a to dziwne bo przez niego wszystko się stało, co się stało [najwidoczniej z wyjątkiem zła]. Ale niech będzie w bogu nie ma zła ani śmierci - więc skąd się wzięły? Jedyne rozwiązanie to musiały istnieć przed bogiem lub niezależnie od niego.
                            A więc albo Bóg (Ojciec i Syn) nie był pierwszy albo istnieją inni "źli" bogowie np. Pan Diaboł.
                            • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 20.06.13, 17:28
                              Bookworm!
                              Ty, jesteś planowo, perfidnie złośliwy facet. A mój zarzut wyjaśnię na przykładzie:
                              Między innymi napisałeś:
                              "Zrobił to Bóg Ojciec 14 miliardów lat temu, razem z 12
                              > 5 miliardami innych galaktyk, z których w każdej jest 125 miliardów gwiazd (1,6
                              > *10^22) i zrobił to wszystko żeby na jednej setek kwadrylionów planet zrobić wś
                              > ród jednego z setek milionów gatunków człowieczka, któremu poprzez Nehsę objawi
                              > ł o co tak naprawdę mu chodziło."


                              ***I cóż z tego, że ja w dziesiątkach postów i w moim e-booku wyjaśniłem między innymi i tobie, że wykluczone jest jedynobóstwo.
                              I cóż z tego, że wyjasniłem również, że DRugi Bóg jest Bogiem Wykonawcą, czyli Stwórcą, i Sędzią w naszym życiu doczesnym.
                              Ty, ze stoickim spokojem olewasz tę wiedzę, chociaż pochodzi ona z wiarygodnych świadectw Nauki Jedynego Ojca, i znajduje potwierdzenie w logice.

                              I cóż z tego, że w e-booku i w dziesiątkach postów, przytaczam słowa Nauki Jedynego Ojca, które oznajmiają, że MIŁÓŚĆ jest BEZPŁCIOWA.
                              Dla ciebie, to rzekomo niepojęte.

                              I cóż z tego, że skoro jest Dwóch Bogów, to wyraz, "BÓG", musi być, i jest wyrazem pomocniczym.
                              TY, to olewasz.

                              I cóż z tego, że skoro jest JEDEN OJCIEC, to oczywistym jest wniosek, że jest tylko jeden, jedyny Syn Ojca.
                              Ty, to olewasz. To się nie mieści w twojej głowie.

                              Bookwormie wybacz, ale mnie się nie chce ponownie powtarzać tego samego.
                              Dlatego między innymi, napisałem e-booka.
                      • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 19.06.13, 21:47
                        Pocoo!
                        Bądź tak łaskawa, i powtórz to pytanie, na które ja Ci nie odpowiedziałem.
                        • pocoo Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 20.06.13, 00:00
                          nehsa napisał:

                          > Pocoo!
                          > Bądź tak łaskawa, i powtórz to pytanie, na które ja Ci nie odpowiedziałem.

                          Robisz nehsa to co zawsze.Nie chce mi się szperać.Nie będę łaskawa.Nie ja jestem niewiarygodna nehsa,nie ja.
                  • tekla.ja ufff, nawet i polityka 04.07.13, 08:06
                    zalezna od jedynego ojca jedynego syna! albo odwrotnie...
              • qqww1122 Re: Stop bałwochwalstwu i ateizacji! 20.06.13, 07:22
                nehsa napisał:

                >
                > Natomiast ateizm, skutkuje osamotnieniem człowieka, który sam siebie z własnego
                > wyboru, osadza w roli eoistycznego prawodawcy w społeczeństwie.
                > A ponieważ ten egoizm, wynika z pogardy nieskończenie racjonalnymi wzorcami ety
                > cznymi oznajmionymi w na wskroś świeckiej Nauce Jedynego Ojca, to dla człowieka
                > musi się on skończyć katastrofą.

                Ojejku , rety !!!
                Jesli rośnie ilość ateistów ,
                nadciąga katastrofa !
                Hm , tzn. będzie drugi potop ?
                A ty Nehsa przez sto lat będziesz budował Arkę Nehsy , aby uratować pobozne duszyczki
                i faune i florę?
              • tekla.ja Re: bełkot 04.07.13, 07:29
                nehsa napisał:

                > Celem życia człowieka, jeśli przestrzega Nauki JEDYNEGO OJCA, jest [b]WOLNOŚĆ[/
                > b].
                > Sensem życia człowieka, który przestrzega Nauki Jedynego Ojca, jest sprawiedliw
                > ość.
                > Nauka Jedynego Ojca, to na wskroś świecki wzorzec sprawiedliwej, międzyludzkiej
                > współpracy, czyli wzorzec demokratycznej współpracy, służebny ludziom, a nie B
                > ogom.
                >
                > Bałwochwalstwo, w tym katolickie bałwochwalstwo, skutkuje upodleniem człowieka.
                >
                > Natomiast ateizm, skutkuje osamotnieniem człowieka, który sam siebie z własnego
                > wyboru, osadza w roli eoistycznego prawodawcy w społeczeństwie.
                > A ponieważ ten egoizm, wynika z pogardy nieskończenie racjonalnymi wzorcami ety
                > cznymi oznajmionymi w na wskroś świeckiej Nauce Jedynego Ojca, to dla człowieka
                > musi się on skończyć katastrofą.

                Bełkot do n-tej potęgi! troche z zydowskich nauk, trochę oswiecenia indywidualnego (bóg osobiscie do ucha szepnął), trochę pychy i przekonania o własnej racji oraz jedynej prawdzie!
                Czyli nawiedzony...
    • qqww1122 Nehsa - nie narkotyzuj się ....n/t 19.06.13, 07:32
      • nehsa Re: Kukuśiu1122 - przewietrz się. 19.06.13, 22:05

        • nehsa Re: Kukuśiu1122 - przewietrz się. 19.06.13, 22:55
          Trzydziesty post!
          No i brak odzewu ze strony Drogich Mojemu sercu Rodaczek i Rodaków.
          Nie po raz pierwszy, brak Wam roztropniejszej koncepcji międzyludzkiej wspołpracy od tej, która została Wam zaproponowana w Nauce Jedynego Ojca.
          Nie po raz pierwszy, nie potraficie skonkretyzować żadnego sensownego zarzutu wobec tych treści, które staram się rozpowszechnić za pośrednictwem mojego e-booka.
          I właśnie dlatego, ja Wam się "NIE WIDZĘ".
          • pocoo Re: Kukuśiu1122 - przewietrz się. 20.06.13, 00:07
            nehsa napisał:
            > Nie po raz pierwszy, brak Wam roztropniejszej koncepcji międzyludzkiej wspołpra
            > cy od tej, która została Wam zaproponowana w Nauce Jedynego Ojca.

            Bez przesady nehsa.Ja tam mogę współpracować.Zastanawiam się jeszcze,z kim?
            • marina0321 Re: Kukuśiu1122 - przewietrz się. 20.06.13, 00:17
              pocoo napisała:

              > nehsa napisał:
              > > Nie po raz pierwszy, brak Wam roztropniejszej koncepcji międzyludzkiej wspołpracy
              > > od tej, która została Wam zaproponowana w Nauce Jedynego Ojca.

              > Bez przesady nehsa.Ja tam mogę współpracować.Zastanawiam się jeszcze,z kim?

              No, ja mogę dołączyć do tej współpracy.
              • pocoo Re: Kukuśiu1122 - przewietrz się. 20.06.13, 00:37
                marina0321 napisał(a):

                > No, ja mogę dołączyć do tej współpracy.
                >
                A i owszem,tylko nehsa z zazdrości zmieni Naukę Ojca.I on myśli,że nam dokuczy?Nie z nami te numery,nehsa.
              • nehsa Re: Kukuśiu1122 - przewietrz się. 20.06.13, 16:53
                marina0321 napisał(a):
                No, ja mogę dołączyć do tej współpracy.

                ***maryniu!
                Chcesz, czy nie, i tak współpracujesz. Natomiast warunki obopólnej współpracy, moglibyśmy spokojnie dogadać.
                • marina0321 Re: Kukuśiu1122 - przewietrz się. 20.06.13, 17:09
                  nehsa napisał:

                  > marina0321 napisał(a):
                  > No, ja mogę dołączyć do tej współpracy.
                  >
                  > ***maryniu!
                  > Chcesz, czy nie, i tak współpracujesz. Natomiast warunki obopólnej współpracy,
                  > moglibyśmy spokojnie dogadać.

                  No, to zaczynaj...
                  • nehsa Re: Kukuśiu1122 - przewietrz się. 20.06.13, 17:35
                    maryniu!
                    Za 36 godzin wyjeżdżam tyrać dalej. Bez dostępu do internetu, bo tam go nie ma.
                  • pocoo Re: nehsa - przewietrz się. 20.06.13, 18:14
                    marina0321 napisał(a):
                    > No, to zaczynaj...
                    >
                    No i zaczął...od tyrania.Ale współpraca,że można się z wrażenia obalić,lub se obalic.
          • tekla.ja rozpowszechniasz... 04.07.13, 08:29
            nehsa napisał:

            > Trzydziesty post!
            > No i brak odzewu ze strony Drogich Mojemu sercu Rodaczek i Rodaków.
            > Nie po raz pierwszy, brak Wam roztropniejszej koncepcji międzyludzkiej wspołpra
            > cy od tej, która została Wam zaproponowana w Nauce Jedynego Ojca.
            > Nie po raz pierwszy, nie potraficie skonkretyzować żadnego sensownego zarzutu w
            > obec tych treści, które staram się rozpowszechnić za pośrednictwem mojego e-boo
            > ka.
            > I właśnie dlatego, ja Wam się "NIE WIDZĘ".

            to tobie się wydaje, ze masz misję:-) a my niekoniecznie za tobą isc musimy:-)
      • pocoo Re: Nehsa - nie narkotyzuj się ....n/t 20.06.13, 09:46
        Nic z tego.Nehsa się zaciąga coraz bardziej toksycznym ziołem.
        • qqww1122 Re: Nehsa - nie narkotyzuj się ....n/t 20.06.13, 10:55
          pocoo napisała:

          > Nic z tego.Nehsa się zaciąga coraz bardziej toksycznym ziołem.

          Tak , domyślam się tego > On chyba juz nie wciąga kleju butaprenu , ale robi wyciąg
          z kozieradki i chabra bławatka.
        • nehsa Re: Nehsa - nie narkotyzuj się ....n/t 20.06.13, 16:56
          pocoo napisała:
          > Nic z tego.Nehsa się zaciąga coraz bardziej toksycznym ziołem.

          ***No, muchomorką sromotnikową.
          • pocoo Re: Nehsa - nie narkotyzuj się ....n/t 20.06.13, 18:10
            nehsa napisał:

            > pocoo napisała:
            > > Nic z tego.Nehsa się zaciąga coraz bardziej toksycznym ziołem.
            >
            > ***No, muchomorką sromotnikową.

            Popraw to "marychą"i będzie Ci weselej.
    • donmarek Re: Stop bałwochwalstwu! 23.06.13, 10:24
      Kto widział owego Jezusa?
      • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu! 23.06.13, 11:23
        donmarek napisał:

        > Kto widział owego Jezusa?

        ***Jezusa, wymyslił na zamówienie żydowskich elit, Judasz Iszkariota.
        A w moim e-booku wyczerpująco tłumaczę, kto wymyslił tego z Ew.św.Mateusza, a kto tego z Ewangelii św.Łukasza.

        Gdyby nie było ISTOT BOSKICH, Dwóch Bogów, to człowiek posiadałby wolną i nieprzymuszoną wolę. Ale jej nie ma.
        • billy.the.kid Re: Stop bałwochwalstwu! 23.06.13, 11:27
          a kto wymyślił światłościa i jego tatusia???
          • pocoo Re: Stop bałwochwalstwu! 23.06.13, 11:55
            billy.the.kid napisał:

            > a kto wymyślił światłościa i jego tatusia???
            A co to za herezja? Nie "tatusia" ino ojca.Jeden ,jedyny ojciec na świecie bo nehsa tak chce i już.
            A kto ich wymyślił?Wiarygodni świadkowie z zaklamanych ewangelii.Nehsa wie.
          • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu! 23.06.13, 12:02
            billy.the.kid napisał:

            > a kto wymyślił światłościa i jego tatusia???

            ***Billy!
            Nikt. Są wieczni. A wiarygodnym, nieskończenie racjonalnym fakto-dowodem ICH WIECZNOŚCI, jest absolutny brak bezprawia wśród wszelkiej materii.
            I to ja, mam rację.
            • bookworm Re: Stop bałwochwalstwu! 23.06.13, 12:35
              nehsa napisał:
              > ***Billy!
              > Nikt. Są wieczni. A wiarygodnym, nieskończenie racjonalnym fakto-dowodem ICH
              > WIECZNOŚCI, jest absolutny brak bezprawia wśród wszelkiej materii
              .
              > I to ja, mam rację.

              Kto ma rację stawia piwo i kolację.

              Tak mówi święte prawo "mania" racji.
              • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu! 23.06.13, 13:43
                bookworm napisał:
            • pocoo Re: Stop bałwochwalstwu! 23.06.13, 12:47
              nehsa napisał:

              > billy.the.kid napisał:
              >
              > > a kto wymyślił światłościa i jego tatusia???
              >
              > ***Billy!
              > Nikt. Są wieczni. A wiarygodnym, nieskończenie racjonalnym fakto-dowodem ICH
              > WIECZNOŚCI, jest absolutny brak bezprawia wśród wszelkiej materii
              .
              > I to ja, mam rację.

              Du..pa tam.
              Od urodzenia jesteś w fizycznym cielsku.Tworzycie całość,czy każdy sobie rzepkę skrobie?
              Czy całościowo nehsa jest materią?
              • billy.the.kid Re: Stop bałwochwalstwu! 23.06.13, 13:06
                musieli się piueruńsko nudzić do czasu gdy jejim sie uwidziało człeka wymyśleć.
                widzi mi się że materia sama by se poradziła z prawem czy bezprawiem.i tu, w tem akuratnie momencie to JA MAM RACJĘ.
                • pocoo Re: Stop bałwochwalstwu! 23.06.13, 13:42
                  billy.the.kid napisał:

                  > widzi mi się że materia sama by se poradziła z prawem czy bezprawiem.i tu, w te
                  > m akuratnie momencie to JA MAM RACJĘ.
                  Masz rację.
                  A może nehsa w swej mądrości uznał ,że przyroda nie jest materią?
                • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu! 23.06.13, 13:50
                  billy.the.kid napisał:

                  > musieli się piueruńsko nudzić do czasu gdy jejim sie uwidziało człeka wymyśleć.
                  > widzi mi się że materia sama by se poradziła z prawem czy bezprawiem.i tu, w te
                  > m akuratnie momencie to JA MAM RACJĘ.

                  ***Ano NIE! Prawo - wyraz pochodny prawdzie, o czem ja już pisał i pisał, to takie urządzenie Billy, które OBOWIĄZUJE, czy się tego chce, czy się tego nie chce.
                  I tak się szczęśliwie składa, że wszystka materia jest podporządkowana PRAWU.
                  A to co sie tobie wydaje, albo widzi, nie domaga się komentaża.
                  • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu! 23.06.13, 13:55
                    Billy!
                    Wcześniej, niż był świat, byli Bogowie, i Oni się wogóle nie nudzili, bo nie było CZASU!
                    • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu! 23.06.13, 13:56
                      nehsa napisał:

                      > Billy!
                      > Wcześniej, niż był świat, byli Bogowie, i Oni się wogóle nie nudzili, bo nie by
                      > ło CZASU!

                      ***A teraz Dwóch Wiecznych Bogów, też się nie nudzi, bo nie mają nadal CZASU!
                      • billy.the.kid Re: Stop bałwochwalstwu! 23.06.13, 16:34
                        nehsiu cóś tak w stronę hawkinga zmierzasz.
                        nie było czasu, nioe było praw. co było pierwsze materia, prawa cz czas????
                        • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu! 23.06.13, 20:43
                          BILLY!
                          PRAWA, MATERIA, CZAS.
                          • billy.the.kid Re: Stop bałwochwalstwu! 23.06.13, 21:05
                            w takiej kolejności????
                            • pocoo Re: Stop bałwochwalstwu! 23.06.13, 21:22
                              billy.the.kid napisał:

                              > w takiej kolejności????

                              Bogowie nehsy moga sobie ustalać co chcą i jak chcą.Bogom wszystko wolno łącznie z absurdalnymi posunięciami.A co?
                              • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu! 23.06.13, 21:40
                                pocoo napisała:
                                > Bogowie nehsy moga sobie ustalać co chcą i jak chcą.Bogom wszystko wolno łączni
                                > e z absurdalnymi posunięciami.A co?

                                p0c00!
                                Ależ ty jesteś zacietrzewieniec. No to podaj przykład, jeden, aby cię nie przymęczyć tej, absurdalności, ktorą dostrzegłaś. Z góry wiem, że nie podasz, czyli kłapiesz.
                                • pocoo Re: Stop bałwochwalstwu! 23.06.13, 21:53
                                  nehsa napisał:
                                  > p0c00!
                                  > Ależ ty jesteś zacietrzewieniec. No to podaj przykład, jeden, aby cię nie przy
                                  > męczyć tej, absurdalności, ktorą dostrzegłaś. Z góry wiem, że nie podasz, czyl
                                  > i kłapiesz.

                                  Tak nehsa,kłapię tak samo jak twój bóg Światłość a ty za nim.
                                  "Każdemu wolno kochać,
                                  to miłości boskie prawo".
                                  A teraz możesz mnie cmoknąc w nos.
                            • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu! 23.06.13, 21:36
                              billy.the.kid napisał:

                              > w takiej kolejności????

                              ***No przecież ja tego nie wymyśliłem.
                              • billy.the.kid Re: Stop bałwochwalstwu! 23.06.13, 21:48
                                no pewnioe, na ch... prawa jak ich nie ma doczego przypiąć. odwidziało by im się i jak jakie ch..e głupie zostali by se z tymi prawami.
                                jaskies przygłupiaste te twoje pambócki.
                                • nehsa Re: Stop bałwochwalstwu! 23.06.13, 21:54
                                  billy.the.kid napisał:

                                  > no pewnioe, na ch... prawa jak ich nie ma doczego przypiąć. odwidziało by im si
                                  > ę i jak jakie ch..e głupie zostali by se z tymi prawami.
                                  > jaskies przygłupiaste te twoje pambócki.

                                  ***A mie sie widzi, co twoje wniosecki.
                  • tekla.ja Re: komentarza zero? 04.07.13, 08:56
                    nehsa napisał:

                    > billy.the.kid napisał:
                    >
                    > > musieli się piueruńsko nudzić do czasu gdy jejim sie uwidziało człeka wym
                    > yśleć.
                    > > widzi mi się że materia sama by se poradziła z prawem czy bezprawiem.i tu
                    > , w te
                    > > m akuratnie momencie to JA MAM RACJĘ.
                    >
                    > ***Ano NIE! Prawo - wyraz pochodny prawdzie, o czem ja już pisał i pisał, to ta
                    > kie urządzenie Billy, które OBOWIĄZUJE, czy się tego chce, czy się tego nie chc
                    > e.
                    > I tak się szczęśliwie składa, że wszystka materia jest podporządkowana PRAWU.
                    > A to co sie tobie wydaje, albo widzi, nie domaga się komentaża.

                    no, nehsa, racja...to, co tobie się wydaje, widzi czy objawia - komentarza sie nie domaga! to ty sie tego domagasz, o oświecony wyznawco jedynego boga, choc w bytach dwóch!
        • tekla.ja Re: wyczerpująco? 04.07.13, 08:35
          nehsa napisał:

          > donmarek napisał:
          >
          > > Kto widział owego Jezusa?
          >
          > ***Jezusa, wymyslił na zamówienie żydowskich elit, Judasz Iszkariota.
          > A w moim e-booku wyczerpująco tłumaczę, kto wymyslił tego z Ew.św.Mateusza, a
          > kto tego z Ewangelii św.Łukasza.
          >
          > Gdyby nie było ISTOT BOSKICH, Dwóch Bogów, to człowiek posiadałby wolną i niepr
          > zymuszoną wolę. Ale jej nie ma.

          wyczerpująco tlumaczysz? a któz tak ciebie oswiecil, wielki tłumaczu jedynej prawdy? a moze sam z siebie?? ho ho
    • privus Nehsa, przeczysz samemu sobie 26.06.13, 02:00
      CVy uprawiasz na tym forum coś innego, oprócz bałwochwalstwa?
      • nehsa Re: Nehsa, przeczysz samemu sobie 26.06.13, 06:43
        Privus!
        Nie opowiadaj. Sceptykiem, jest również SCLAVUS. Odpowiedziałem mu tekstem, który poniżej przytaczam. Jest oczywieste, że nie zamierzam cię przy okazji obrażać. Ani Jego. Taką konwencję zaproponował, a ja się adaptuję.
        I to nie są jedyne dowody zależności człowieka od ISTOT BOSKICH.

        "Paranoiku sclavusie!
        1./ Człowiek, nie posiada wolnej woli. Dowodem posiadania takowej, byłaby bezkarność czynionego przez człowieka zła, które to zło, w przeciwieństwie do grzechu, jest materialne.

        Aby zdefiniować zło, należy uprzednio zdefiniować minimalą wartość SPRAWIEDLIWOŚCI.

        2./ Zgodnie z Nauką Jedynego Ojca, i rzeczywistością, minimalną wartością sprawiedliwości, jest solidarność, do czynienia której jest zobowiązany każdy człowiek, w tym i ty paranoiku, poprzez fakt, że każdy człowiek, jest tejże solidarności nosicielem.

        Ale ty, paranoiku tego jeszcze nie pojąłeś, jeszcze nie zauważyłeś. Dlatego podam ci upośledzony smrodliwy pyszałku, warunki zaprzeczenia temu nosicielstwu POWINNOŚCI SOLIDARNOŚCI.
        "Gdybyśmy nie byli WSZYSCY, czyli każdy z nas, nosicielami obowiązku
        solidarności, to za uczynioną przez NAS niesprawiedliwość;
        nie bylibyśmy karani,
        karą nie byłyby nasze czyny, czyli nie karalibyśmy się sami,
        wreszcie, karę mógłby nam wymierzyć ktoś inny."

        A./Jeżeli postępujemy zgodnie z Nauką Ojca, czyli jak przestrzegamy, co najmniej powinności życzliwej, w tym równoprawnej, międzyludzkiej współpracy, czyli solidarności, to tym postępowaniem=faktem, dowodzimy POSŁUSZEŃSTWA. Ten fakt, jest posłuszeństwem.

        2./A jeżeli postępujemy niezgodnie z Nauką Ojca, wbrew powinności=obowiązkowi solidarności, to tym naszym postępowaniem SAMO KARZEMY SIĘ, CZYLI PONOSIMY KARĘ. I jest to również fakt.

        Innej opcji, NIE MA.

        W następstwie obdarowania przez Stwórcę każdego człowieka powinnością=obowiążxkiem solidarności, każdy z nas posiada zdolność wyboru postępowania= jakości międzyludzkiej współpracy. A nie prawo wyboru, które by świadczyło o posiadaniu wolnej woli. Ale ty smrodliwy pyszałku, jeszcze tego nie przerabiałeś.

        A co jest dowodem, że ta solidarność, jest minimalnie sprawiedliwa?

        Tym dowodem, jest skutek solidarnej, czyli życzliwej, równoprawnej międzyludzkiej współpracy, którym to skutkiem, jest POKÓJ.
        Ten skutek, świadczy o wzajemnym uniezależnieniu się ludzi.

        No to, co jest złem?

        Złem, jest materialna jakość międzyludzkiej współpracy, która świadczy o uzależnieniu człowieka od innego człowieka, lub innych ludzi.

        Co ty, nędzarzu tutaj, na to forum wnosisz, poza prymitywną demonstracją antyklerykalizmu?

        Nic. Zero koncepcji. Bo jesteś paranoiczny tępak, który nie kuma rzeczywistości."
        • marina0321 Re: Nehsa, przeczysz samemu sobie 26.06.13, 12:43
          Nehsiu, kochanie, nie denerwuj się i nie przejmuj się za bardzo innymi ludźmi, bo i tak ich nie zmienisz. Co by to było, gdyby wszyscy na świecie myśleli jednakowo? Bądź zadowolony z siebie, bo to najważniejsze. Przejdź się na spacer. Ciesz się, że mieszkasz w pięknych, górzystych okolicach, do których nie każdy ma na codzień dostęp. Podelektuj się pięknem przyrody, śpiewem ptaków i poszumem drzew. Zerwij dla żony ładnego kwiatka. Na pewno wpłynie to korzystnie na Twoje samopoczucie.
          • nehsa Re: Nehsa, przeczysz samemu sobie 26.06.13, 13:54
            Maryniu!
            Ja, na miarę moich możliwości, staram się Forumowej KOchanej przeze mnie PUBLISI, zwrócić uwagę na absolutnie bezinteresowną, kojącą psychikę treść nieskończenie racjonalnej Nauki Naszego Wspólnego Ojca, Którą ludzkości oznajmił DRugi Bóg, czyli Syn Ojca.

            Żadne spektakularne wymiany nie szarpia mi nerwów. I cenię tak sclavusa, jak i skutera, czy innych grgkh.
            Martyniu!
            Ja codziennie tyram. A dzisiaj, że po deszczach, to mam wolne.
            Ja zrywam czasem kwiatki. Najchętniej takie z nasadzeń od 1955 roku.
            Psiakrew, coraz rzadziej.
            • marina0321 Re: Nehsa, przeczysz samemu sobie 26.06.13, 18:26
              nehsa napisał:
              > Martyniu!
              > Ja codziennie tyram. A dzisiaj, że po deszczach, to mam wolne.
              > Ja zrywam czasem kwiatki. Najchętniej takie z nasadzeń od 1955 roku.
              > Psiakrew, coraz rzadziej.

              A no więc, masz wolne, to świetnie się składa; masz okazję natychmiast skorzystać z mojej propozycji.
              • nehsa Re: Nehsa, przeczysz samemu sobie 26.06.13, 20:21
                Właśnie dziasiaj w nocy idę na spacer do lasu. W takie górki 250-350. Chłodno i cicho.
                W naszych lasach i w naszych górach jest nocą fantastycznie. Idealna cisza, bezpiecznie, proste drogi.
                • marina0321 Re: Nehsa, przeczysz samemu sobie 26.06.13, 23:25
                  nehsa napisał:

                  > Właśnie dziasiaj w nocy idę na spacer do lasu. W takie górki 250-350. Chłodno i
                  > cicho.
                  > W naszych lasach i w naszych górach jest nocą fantastycznie. Idealna cisza, bez
                  > piecznie, proste drogi.

                  Wierzę Ci, że musi być fantastycznie. Gdybym mieszkała blisko Ciebie, wybrałabym się z Tobą. Lubię spokój, więc nie zagłuszałabym Tobie nocnej ciszy.
                  • nehsa Re: Właśnie spokój. 27.06.13, 07:23
                    Piszę m.in., po, aby było sprawiedliwiej. W tym spokojniej, a w tym, i ciszej.
                    Nie znoszę wrzasków, rozwrzeszczanego towarzycha wszelkiej maści.
                    Wróciłem ze spacerku o 0.30.
                    Pozdrowionka.
                    • tekla.ja Re: Właśnie spokój. 04.07.13, 09:06
                      amen...
                      • nehsa Re: Właśnie spokój. 06.07.13, 07:55
                        tekla.ja!
                        Co ty tępe ścierwo chcesz? Wystękaj jednokomórkowcu.
                        • tekla.ja apostole wiary jedynej! 06.07.13, 21:29
                          wypraszam sobie!
                          tylko nie jednokomórkowcu!
                          poza tym - jak zwykle z miłoscią osoby wierzącej ;-)

                          • nehsa Re: apostole wiary jedynej! 07.07.13, 06:27
                            tekla.ja napisała:

                            > wypraszam sobie!
                            > tylko nie jednokomórkowcu!
                            > poza tym - jak zwykle z miłoscią osoby wierzącej ;-)

                            ***Tekla!
                            Nie mam charakteru damskiego boksera, więc pzyjmij łaskawie moje PRZEPRASZAM.
                            Ale dopuść do swych uszu i prośbę. Konkretyzuj zarzuty.
                            --
                            • tekla.ja łaskawie przyjmuję... 07.07.13, 08:21
                              nie skonkretyzuję zarzutow....
                              ja tylko grzecznie pytam....czy masz dowody na to, co piszesz...o tych dwóch jedynych bytach....
                              czy to tylko twoja wiara i nauka? twoje oświecenie i chęc niesienia tego kaganka?
                              bo jesli tak....no cóz...juz tak wielu głosiło, ze znają jedyną, najprawdziwszą prawdę...a była to tylko ich chęc, marzenie, iluzja...
                              tylko dowody są prawdziwe, nasze przekonania to tylko nasze przekonania....
                              • nehsa Re: łaskawie przyjmuję... 07.07.13, 13:48
                                tekla!
                                Najprościej uzasadniając, skoro ty nie rozumiesz.
                                Ojciec, jest to zastrzeżone miano wobec Pierwszego Boga, istoty niematerialnej, dlatego nie posiadającej płci, czego nie rozumieli kapłani, złodzieje boskiego miana, ktorych złodziejstwo, zaakceptowali naiwni mężczyźni, którzy wychowują potomstwo - nieroztropni paserzy.

                                Naukę Ojca, oznajmiał Syn Ojca, a nie duperelny Jezus.
                                Jedynobóstwo wyklucza Nauka Ojca. Także logika, ponieważ jeden boski byt wczesniej, niż był świat=wszechświat, byłby bytem absolutnie egoistycznym, tym samym bezsensownym.
                                Zatem jest Dwie Istoty Boskie. Dwóch autonomicznych Bogów. I nie może być inaczej.

                                Ja, nie głoszę swojej nauki, tylko Naukę Jedynego Ojca.

                                Ps.
                                Jest oczywistym, że skoro jest Dwie Istoty Boskie, to wyraz, "Bóg", jest pomocniczym, bo nie identyfikuje Osoby Boga, o Którym mówimy. Wyjaśniłem to w moim e-booku.
                                • bookworm Re: łaskawie przyjmuję... 07.07.13, 14:28
                                  tekla
                                  To już było. Pytasz go o dowody a on puszcza wodze fantazji i leje wodę. On naprawdę myśli że biblia nie jest zmyślona, a jedynie zafałszowana. I on serio myśli, że cuda opisane w ewangeliach miały naprawdę miejsce. Razem ze swoim ebookiem powinien polecać lobotomie dla lepszego przyswojenia jego "nauki".
                                • bookworm Re: łaskawie przyjmuję... 07.07.13, 14:29

                                  • nehsa Re: łaskawie przyjmuję... 07.07.13, 19:07
                                    zamieścił w temacie bookworm i puścił w świat netu.
                                    No widzisz, "boocwormie", w końcu zamieściłeś coś rozsądnego.
                                    • bookworm Re: łaskawie przyjmuję... 07.07.13, 22:59
                                      a widzisz poprzedni wpis?
                                      To się zastosuj do tego co Ci napisał sclavus.
                                      • nehsa Re: łaskawie zapodaję... 08.07.13, 15:59
                                        bookworm!
                                        Wchodzę na te fora, ponieważ są one poligonem, na którym userzy mogą się do woli wyżywać nad plonem moich przemyśleń, ale i mnie wskutek bezpardonowej krytyki, może się trafić "smakowity kąsek", który wykorzystam do cyzelowania przekazywanych treści.
                                        To, czy krytyka na forum jest w opakowaniu qóreeff, i hu,yuf, ani mnie strzyka.
                                        Chroniczny brak z waszej strony kontrargumentów, permanentne opluwanie, jest świadectwem pokrewieństwa adwersarzy z bydłem, i też mnie to nie zajmuje.

                                        A tobie bookworm, chciałem zwrócić uwagę na fakt twojej postępujacej degeneracji.
                                        Od niedawna, przypisujesz mi swoje własne kłamstwa. I to w postach adresowanych do innych osób. Zatem starasz się zniszczyć dorobek moich przemyśleń, do którego nie potrafisz się w żaden sensowny sposob odnieść. Zatem zachowujesz się, jak rasowa kanalia.
                                        Ale i to, jest twoim zmartwieniem.
                                        A co do symapatycznego sclaviego. Prymitywny antyklerykał, który tak jak i ty, jest "wyzuty" z jakiejkolwiek koncepcji racjonalnej, międzyludzkiej współpracy.
                                        Przecież ani ty , ani on, ani podobnej wam klasy intelektualni nędzarze, nie prezentujecie na tych forach żadnej użytecznej ludziom wiedzy.
                                        Obmowa, opluwanie, dywagowanie o wszystkim i niczym.
                                        Wasze opinie, osądy, oceny, są zawsze subiektywne, bo nierozumiecie jedynie sprawiedliwych miar międzyludzkiej współpracy, podanych w na wskroś świeckiej Nauce Jedynego Ojca, i dlatego te wasze spostrzeżenia, są prawie nieużyteczne w takim samym stopniu, jak i wasza obecność na forach. Takie nieustające pierdu-pierdu, kłapu-kłapu, kilo śmierdzących ochłapów.
                                        Trzym sie produkcie gmo.
                                        • bookworm Re: łaskawie zapodaję... 08.07.13, 16:35
                                          nehsiu,

                                          > A tobie bookworm, chciałem zwrócić uwagę na fakt twojej postępujacej degeneracj
                                          > i.
                                          > Od niedawna, przypisujesz mi swoje własne kłamstwa. I to w postach adresowanych
                                          > do innych osób. Zatem starasz się zniszczyć dorobek moich przemyśleń, do które
                                          > go nie potrafisz się w żaden sensowny sposob odnieść. Zatem zachowujesz się, j
                                          > ak rasowa kanalia.

                                          Dobrze nehsiu,

                                          Czy uważasz, że Biblia opisuje prawdziwe wydarzenia?
                                          Czy uważasz że opisane w biblii cuda (wskrzeszenia, ulecznia) miały naprawdę miejsce?
                                          • nehsa Re: łaskawie zapodaję... 08.07.13, 16:58
                                            bookworm napisałeś:
                                            " Dobrze nehsiu,
                                            >
                                            > Czy uważasz, że Biblia opisuje prawdziwe wydarzenia?

                                            ***Biblia, jest kompilacją wiedzy, i to wiedzy świadomie z premedytacją spreparowanej, a do tego niechlujnie, o czym świadczy w Biblii niepoliczalna ilość wzajemnie wykluczających się treści.
                                            Jest faktem, że korzystam ze świadectw pisanych w Biblii, które stanowią skromną część treści w Czterech Ewangeliach, i także ze świadectw pisanych, które stanowią mini cząstkę w tak zwanym Starym Testamencie.
                                            I, co do tych treści, twierdzę, że zawierają one opisy zdarzeń, które miały miejsce.

                                            > Czy uważasz że opisane w biblii cuda (wskrzeszenia, ulecznia) miały naprawdę mi
                                            > ejsce?"

                                            ***Te, które czynił Drugi Bóg, Światłość, miały miejsce. Wszystkie inne, to lipa.
                                            • bookworm Re: łaskawie zapodaję... 09.07.13, 11:13
                                              nehsa napisał:

                                              > bookworm napisałeś:
                                              > " Dobrze nehsiu,
                                              > >
                                              > > Czy uważasz, że Biblia opisuje prawdziwe wydarzenia?
                                              >
                                              > ***Biblia, jest kompilacją wiedzy, i to wiedzy świadomie z premedytacją sprepar
                                              > owanej, a do tego niechlujnie, o czym świadczy w Biblii niepoliczalna ilość wza
                                              > jemnie wykluczających się treści.
                                              > Jest faktem, że korzystam ze świadectw pisanych w Biblii, które stanowią skr
                                              > omną część
                                              treści w Czterech Ewangeliach, i także ze świadectw pisanych, kt
                                              > óre stanowią mini cząstkę w tak zwanym Starym Testamencie.
                                              > I, co do tych treści, twierdzę, że zawierają one opisy zdarzeń, które miały mie
                                              > jsce.

                                              Wydarzenia opisywane w Biblii nie miały miejsca. Być może jakis gość zginął na krzyżu - to była wówczas dość popularna metoda uśmiercania, ale brak jakichkolwiek dowodów, że na Ziemi kiedykolwiek był jakiś Bóg i został zabity (sic!). Jedyny dowód to, bo ktoś tak napisał. Piszesz: uczeni w pismie Żydzi. Tak. Uczeni w pismie żydzi napisali również o stworzeniu świata w sześć dni, potopie, rozstąpieniu się morza, deszczu ognia popielącym sodome i Gomorę i błyskawicy z nieba, która rozpaliła stos ofiarny. Oni w ogóle wiele napisali. Podobnie jak Tolkien, Rowling, Lovecraft, Wells. Nie wszystko co piszą w książkach jest prawdą. Niezależnie od tego jak stare są te książki.

                                              Można właściwie przyjąć bezpieczne założenie, że im są starsze tym bardziej nieprawdziwe, a opisywane wydarzenia bardziej zmyślone.

                                              >
                                              > > Czy uważasz że opisane w biblii cuda (wskrzeszenia, ulecznia) miały napra
                                              > wdę mi
                                              > > ejsce?"
                                              >
                                              > ***Te, które czynił Drugi Bóg, Światłość, miały miejsce. Wszystkie inne, to lip
                                              > a.

                                              Czy wiesz, że wszystkie opisane cuda zostały zmyślone i wpisane w ewangelie aby nadać opisywanej postaci bożego syna cudowności i boskości?

                                              Jak ciężkim umysłem trzeba być, żeby uwierzyć (i próbowac wmówić innym), że Bóg potrafił się zmaterializować 2000 lat temu (gdy nie można było tego sfilmować, sfotografować i istnieją jedynie historie zapisane kilkadziesiąt/kilkaset lat po jego domniemanym pobycie) i do dzisiaj mu się tego (materializacja) drugi raz nie udało/nie chciało? Ty wiesz.
                                • tekla.ja to tylko słowa 08.07.13, 06:09
                                  nehsa napisał:

                                  > tekla!
                                  > Najprościej uzasadniając, skoro ty nie rozumiesz.
                                  > Ojciec, jest to zastrzeżone miano wobec Pierwszego Boga, istoty niematerialnej,
                                  > dlatego nie posiadającej płci, czego nie rozumieli kapłani, złodzieje boskiego
                                  > miana, ktorych złodziejstwo, zaakceptowali naiwni mężczyźni, którzy wychowują
                                  > potomstwo - nieroztropni paserzy.
                                  >
                                  > Naukę Ojca, oznajmiał Syn Ojca, a nie duperelny Jezus.
                                  > Jedynobóstwo wyklucza Nauka Ojca. Także logika, ponieważ jeden boski byt wczesn
                                  > iej, niż był świat=wszechświat, byłby bytem absolutnie egoistycznym, tym samym
                                  > bezsensownym.
                                  > Zatem jest Dwie Istoty Boskie. Dwóch autonomicznych Bogów. I nie może być inacz
                                  > ej.
                                  >
                                  > Ja, nie głoszę swojej nauki, tylko Naukę Jedynego Ojca.
                                  >
                                  > Ps.
                                  > Jest oczywistym, że skoro jest Dwie Istoty Boskie, to wyraz, "Bóg", jest pomocn
                                  > iczym, bo nie identyfikuje Osoby Boga, o Którym mówimy. Wyjaśniłem to w moim e-
                                  > booku.

                                  To dalej tylko słowa, nehsa, duzo słow, ale nie o to mi chodzilo...
                                  Prezentujesz mi swój punkt widzenia, a nie "twarde" dowody, sorki..
                                  Pewne wersety z biblii uznajesz za "prawdziwe", inne za "fałszywe". Dlaczego? Bo TY tak uwazasz....to nie argument.
                                  Podkreslasz ciągle, ze inni to głupcy, niezdolni do zrozumienia nauki jedynego boga...to równiez nie argument.
                                  Krytykujesz inne religie, jak kazdy wierzący w swoje racje..to tez nie argument.
                                  Jestes dalej tylko "nawiedzonym", ktory wierzy w to, co głosi, bo uwaza, ze ma monopol na jedyną prawdę....to tez nie argument.
                                  Nie potrafisz podac zadnych konkretnych, logicznych argumentow, tylko słowa, słowa, słowa....
                                  • nehsa Re: to tylko słowa 08.07.13, 16:34
                                    tekla!
                                    Jesteś funkcjonalną analfabetką, i wolno ci nią być. A ja, nie jestem nauczycielem, i nawet nie mam obowiązku poszukiwania uczniów.
                                    A twoje opinie, z ogromnym trudem, ale jakoś przeżyję. Pa!
                                    • tekla.ja Re: to tylko słowa 08.07.13, 22:14
                                      rozumiem...
                                      czyli argumentów nie masz, dowodow nie posiadasz...
                                      czyli to twoje subiektywne przekonania i racje...
                                      mozna i tak...powodzenia...
                                      • nehsa Re: to tylko słowa 08.07.13, 22:31
                                        tekla!
                                        Ja, nie będę cie uczył czytać, i nie będę za ciebie wnioskował.
                                        Gdybyś była bardziej kumata, to byś podała przykład moich "subiektywnych przekonań i racji".
                                        Ale tego nie potrafisz. W ząb.

                                        A twoje gołosłowne zaprzeczenia, to takie marudzenie "genetycznego malkontenta".
                                        • tekla.ja Re: to tylko słowa 08.07.13, 23:14
                                          cała ta nauka twego niby-boga to twoje subiektywne przekonania i racje, a z tym trudno dyskutowac, prawda?
                                          nie zaprzeczam, nie potwierdzam, nehsa...
                                          ja tylko oczekiwałam od ciebie konkretnych argumentow, np. dlaczego pewne fragmenty biblii uwazasz za prawdziwe, a inne za sfałszowane...czym kierujesz sie pisząc o nich własnie...
                                          ale nie odpowiadasz, tylko obrzucasz obelgami...a takie argumenty jakos do mnie nie przemawiają..
                                          • nehsa Re: to tylko słowa 09.07.13, 08:20
                                            tekla!
                                            Przeczytaj sobie swoje posty. A potem moją prośbę, prośby o skonkretyzowanie twoich malkontenckich opinii odnoszących się do mojej nehsianej interpretacji świadectw pisanych Nauki Jedynego Ojca, które przetrwały w załganych Czterech Ewangeliach.
                                            Ty, nie potrafisz wydukać, co ci się nie podoba.
                                            Ja, tego mojego e-booka napisałem po to, aby mieć możliwość odsyłania tak ciekawych, jak i krytycznych po odpowiedzi do jego treści. Zamiast pisać sążniaste posty.

                                            W rozdziale II podaję SPRAWDZIANY WIARYGODNOŚCI ŚWIADECTW PISANYCH NAUKI OJCA.
                                            I wyjaśniam, dlaczego sa one niezakłamywalne, co nie oznacza, że nie można tolerować, akceptować w nich kłamstw, a nawet z tych kłamstw dostatnio zyć, jak np.kapłani.

                                            "Wybór należy do ciebie."
                                            • tekla.ja Re: ciągle tylko słowa... 09.07.13, 09:29
                                              poddaję się...i przyznaję, choc niechętnie, rację tym, ktorzy ostrzegali, ze dyskusja z tobą to strata czasu, ufff...
                                              ja pytam - dlaczego? ty odpowiadasz, ze krytykuję..
                                              ja pytam o dowody, ty zarzucasz mi nieuctwo...
                                              ja proszę o argumenty, ty twierdzisz, ze dukam...
                                              bo zacytowanie wybranego wersetu z biblii i stwierdzenie, ze to prawda - nie jest argumentem...
                                              ja tez tak zrobię i co? tak to mozemy sobie żonglowac cytatami, psze pana...
                                              głosisz naukę tego Jedynego, bo masz takie widzenie, czy przywidzenie, a inni mają to grzecznie uznac, bo tak TY twierdzisz? hmm....
                                              szkoda, bo jednak sądzilam, ze mozna z toba podyskutowac...
                                              • nehsa Re: ciągle tylko słowa... 09.07.13, 10:00
                                                tekla.ja m.in. napisała:
                                                "> poddaję się...i przyznaję, choc niechętnie, rację tym, ktorzy ostrzegali, ze dy
                                                > skusja z tobą to strata czasu, ufff...
                                                > ja pytam - dlaczego? ty odpowiadasz, ze krytykuję..

                                                ***dlaczego? Nigdy nie odniosłaś swojego "dlaczego?" do koknkretu. Nigdy.

                                                > ja pytam o dowody, ty zarzucasz mi nieuctwo...

                                                ***Nigdy nie pytałaś o dowody... na coś, kogoś.


                                                > ja proszę o argumenty, ty twierdzisz, ze dukam...

                                                ***Nigdy nie prosiłaś o argumenty na skonkretyzowany przez ciebie problem.
                                                Bo nie potrafisz tego zrobić, na co zwracałem ci uwagę, ale krytykujesz i krytykujesz.

                                                tekla!
                                                Identycznie wnioskujemy.
                                                • tekla.ja Re: pytałam.. 09.07.13, 20:54
                                                  pytałam DLACZEGO uwazasz, ze pewne fragmenty biblii są sfałszowane....
                                                  pytalam o DOWODY, ze są sfalszowane.....
                                                  pytalam o konkretne ARGUMENTY na to, dlaczego pewne wersety są "prawdziwe", a inne "fałszywe"....
                                                  chyba jednak nie jednakowo, nehsa...
                                                  bo obecnosc na tym forum, a dokładniej: pisanie na tym forum traktuję jako dyskusję, scieranie się pogladow...
                                                  a nie mogę polemizowac, jesli nie znam twoich argumentow..
                                                  mogę się najwyzej dziwic twoich wizjom, przekonaniom, objawieniom...
                                        • qqww1122 Re: to tylko słowa 09.07.13, 01:15
                                          nehsa napisał:

                                          > tekla!
                                          > Ja, nie będę cie uczył czytać, i nie będę za ciebie wnioskował.
                                          > Gdybyś była bardziej kumata, to byś podała przykład moich "subiektywnych przeko
                                          > nań i racji".
                                          > Ale tego nie potrafisz. W ząb.
                                          >
                                          > A twoje gołosłowne zaprzeczenia, to takie marudzenie "genetycznego malkontenta"

                                          Mój drogi Nehsa !!!!!

                                          I jakie wnioski powinien wyciągnąć internauta czytający tą Twoja wypowiedź ?
                                          • nehsa Re: to tylko słowa 09.07.13, 08:23
                                            kuki!
                                            No jakie? Umieram z ciekawości, i proszę o czytelny przekaz.
                                            • qqww1122 Re: to tylko słowa 09.07.13, 10:26
                                              nehsa napisał:

                                              > kuki!
                                              > No jakie? Umieram z ciekawości,..

                                              Nie umieraj , please !

                                              A wnioski takie , że butapren szkodzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja