czemu na forum religia nie ma ... religii?

11.11.13, 00:59
ciekawi i fascynuje:
dlaczego tu na forum religia nie ma dyskusji między religiami? O sprawwch religii, filozofii bytu/ niebytu, istnienia/ nieistnienia?
dlaczego wchodzą tu tylko nieustannie zgorzkniali antyklerykałowie?
Przecież, zgodnie z wszelką logiką nie powinno ich tu być?
Przecież to tak, jakby kto przyszedł do kogo w gości i zaczął w ten deseń:
"Ale pan ma tu brudno, a ściany jakie krzywe, no zwyczajnie chlew"
Co ich obchodzą cudze w końcu sprawy?
Się wam religie nie podobają, idźcie sobie gdzieś indziej, załóżcie jakie specjalne forum
mam nawet tytuł:
Forum Zwalczających Religie....
Forum Przeciwników Kościoła Rzymskokatolickiego....
dalibyście podyskutować tym, co tego chcą.
A tak zapaskudzacie

i tak wiem, że nie posłuchają a co tam
    • snajper55 Dlaczego księża uczą nas seksu? 11.11.13, 01:34
      A dlaczego księża w kółko gadają o seksie, dzieciach, rodzinie? Toż oni powinni milczeć na te tematy. Niech sprawdzi się jeden z drugim jako kochanek (ale nie z dziećmi, tylko z kobietą), niech wychowa choćby jedno dziecko, niech założy i utrzyma rodzinę (ale z pracy swojej a nie za nasze pieniądze) i dopiero wtedy głos w tych sprawach zabiera.

      S.
      • billy.the.kid Re: Dlaczego księża uczą nas seksu? 11.11.13, 06:05
        a no bo to widzisz , tak jakoś smiesznie robimy kwał dobrej roboty dla KArTOfLI.
        oni, dla dobrego samopoczucia, MUSZĄ być prześladowani.
        to jest ich RACJA BYTU.
        robimy to tylko dla nich.
      • kolter-xl Re: Dlaczego księża uczą nas seksu? 11.11.13, 09:46
        snajper55 napisał:

        > A dlaczego księża w kółko gadają o seksie, dzieciach, rodzinie? Toż oni powinni
        > milczeć na te tematy. Niech sprawdzi się jeden z drugim jako kochanek (ale nie
        > z dziećmi, tylko z kobietą), niech wychowa choćby jedno dziecko, niech założy
        > i utrzyma rodzinę (ale z pracy swojej a nie za nasze pieniądze) i dopiero wtedy
        > głos w tych sprawach zabiera.

        No tak Tatuś który ma dzieci trzy parafie dalej to nie Status,to byczek rozpłodowy.
        Ps.
        No albo nie choć nie ukrywa swoich uczuć i ze swoim konkubentem na parady gejowskie śmiga :))
        • grgkh Re: Dlaczego księża uczą nas seksu? 11.11.13, 16:02
          kolter-xl napisał:

          > No albo nie choć nie ukrywa swoich uczuć i ze swoim
          > konkubentem na parady gejowskie śmiga :))

          Chciałbym tej otwartości kiedyś dożyć. :) Ale to chyba niemożliwe.
      • chasyd_z_czerskiej Re: Dlaczego księża uczą nas seksu? 11.11.13, 12:16
        > A dlaczego księża w kółko gadają o seksie, dzieciach, rodzinie?

        A dlaczego nie ?...


        --
        www.youtube.com/watch?v=RNaLsUGMWS8
        • grgkh Re: Dlaczego księża uczą nas seksu? 11.11.13, 16:04
          chasyd_z_czerskiej napisał:

          > > A dlaczego księża w kółko gadają o seksie, dzieciach, rodzinie?
          >
          > A dlaczego nie ?...

          O, widzę, że ten temat i Ciebie mocno ciekawi. Niby wszystko w porządku, ale... opowiedz nam tu coś o swoim życiu seksualnym. :)
          • chasyd_z_czerskiej Re: Dlaczego księża uczą nas seksu? 11.11.13, 21:20
            > > opowiedz nam tu coś o swoim życiu seksualnym.

            Własnego nie posiadasz - stąd takie dziwne zainteresowanie... :)


            --
            www.naszdziennik.pl/polska-polonia/59243,zadamy-usuniecia-szkalujacej-wystawy.html
            • grgkh Re: Dlaczego księża uczą nas seksu? 12.11.13, 10:22
              chasyd_z_czerskiej napisał:

              > > > opowiedz nam tu coś o swoim życiu seksualnym.
              >
              > Własnego nie posiadasz - stąd takie dziwne zainteresowanie... :)

              Czy w szkole nie nauczyli Cię trzymać się tematu?

              Najpierw przeczytać i zrozumieć, a potem odpowiedzieć na pytanie, bo taki chyba zamiar miałeś. Czy przeczytałeś poprzednie dwa posty i pamiętasz, co w nich było, i czego dotyczy moje pytanie?
        • kolter-xl Re: Dlaczego księża uczą nas seksu? 11.11.13, 20:56
          chasyd_z_czerskiej napisał:

          > > A dlaczego księża w kółko gadają o seksie, dzieciach, rodzinie?
          >
          > A dlaczego nie ?...

          Bo nie (żart) r uchają nie maja ( żart)dzieci i rodzin ,może dlatego ?
          • chasyd_z_czerskiej Re: Dlaczego księża uczą nas seksu? 11.11.13, 21:21
            >Bo nie (żart) r uchają nie maja ( żart)dzieci i rodzin ,może dlatego ?

            Głupia odpowiedź...


            --
            wpolityce.pl/wydarzenia/66740-jakie-jest-przeslanie-gazety-wyborczej-na-swieto-niepodleglosci-zabory-pod-wieloma-wzgledami-oznaczaly-postep-i-modernizacje
            • kolter-xl Re: Dlaczego księża uczą nas seksu? 11.11.13, 21:36
              chasyd_z_czerskiej napisał:

              > >Bo nie (żart) r uchają nie maja ( żart)dzieci i rodzin ,może dlatego ?
              >
              > Głupia odpowiedź...

              Po pierwsze ja pytam a po drugie, wczuj się w rolę konia który lany po dupie batem ma wciągnąć pod górę furmankę pełną węgla a potem o tym opowiedz . ....No to już wiesz ze nie dasz rady myśleć jak koń.No to niech ktoś kto po nocach z powodu choroby dzieci nie śpi, rano musi iść do marnie opłaconej pracy opowie o rodzinie, a nie laluś z wypacykowanymi pazurkami .
    • kolter-xl Ano dlatego 11.11.13, 09:32
      Bo tak wygląda rozmowa z wiercą dominującej sekty ;

      Autor: skomar102  02.11.13, 20:49

      kotekali napisał:

      > dla ojca gila ta dupeczka , manius?

      A co cioto zazdrosny jesteś poszukaj sobie
      pedzia w rodzinie a ode mnie się odwal
      widać nie możesz się pogodzić z tym że cię Darek
      zostawił.
      A po drugie widać honoru za grosz nie masz.
    • kolter-xl Feluś teraz widać twój infantylizm. 11.11.13, 09:43
      Kompletny ty nawet w swoim rozumowaniu nie sięgasz do rozumu 10 latka !!

      feelek napisał:

      > ciekawi i fascynuje:
      > dlaczego tu na forum religia nie ma dyskusji między religiami? O sprawwch religii, filozofii bytu/ niebytu, istnienia/ nieistnienia?

      Bo jesteście wy religianci za tępi żeby na takie subtelne kwestie sie porywać ??

      > dlaczego wchodzą tu tylko nieustannie zgorzkniali antyklerykałowie?

      No a który z ateistów jest zgorzkniały ??

      > Przecież, zgodnie z wszelką logiką nie powinno ich tu być?

      No a co ty mozesz piewco wafelków wiedzieć o logice nas ateistów ?

      > Przecież to tak, jakby kto przyszedł do kogo w gości i zaczął w ten deseń:
      > "Ale pan ma tu brudno, a ściany jakie krzywe, no zwyczajnie chlew"

      No wiesz nie, każdy siedzi po kostki w gó...e i milczy.

      > Co ich obchodzą cudze w końcu sprawy?

      Jak moja kieszeń przestanie byc rozszarpywana łapą kleru to zaraz znikam .

      > Się wam religie nie podobają, idźcie sobie gdzieś indziej, załóżcie jakie specjalne forum
      > mam nawet tytuł:
      > Forum Zwalczających Religie....

      Są takie , nuda ,ciebie tam nie ma :))

      > Forum Przeciwników Kościoła Rzymskokatolickiego....

      Oj takich jest setki, po co je dublować.

      > dalibyście podyskutować tym, co tego chcą.
      > A tak zapaskudzacie

      Niuniu ja nie lubię taplać si we własnym sosie i przytakiwać jeden drugiemu w kwestiach dla ludzi rozsądnych oczywistych ,to nie dyskusja to nie polowanie to zwykłe świniobicie

      > i tak wiem, że nie posłuchają a co tam

      Z tego tekstu właśnie mój wniosek w tytule postu !!
    • grgkh Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 11.11.13, 11:27
      feelek napisał:

      > ciekawi i fascynuje:
      > dlaczego tu na forum religia nie ma dyskusji między religiami? O sprawwch relig
      > ii, filozofii bytu/ niebytu, istnienia/ nieistnienia?

      Nie ma, bo nie zakładasz takich wątków. Widocznie i inni ludzie uważają, że w tej sprawie nie ma nic ciekawego do powiedzenia.

      > dlaczego wchodzą tu tylko nieustannie zgorzkniali antyklerykałowie?

      Chyba raczej zgorzkniali klerykałowie, tacy jak Ty.

      > Przecież, zgodnie z wszelką logiką nie powinno ich tu być?

      Dlaczego? To jest forum czyli miejsce, gdzie przychodzi kto chce.

      > Przecież to tak, jakby kto przyszedł do kogo w gości

      Coś Ci się pomyliło. To nie jest kolejna świątynia, gdzie istnieje tylko zaślepiony kult oraz zakaz wszelkiej krytyki.

      Pomyliło Ci się, bo chciałbyś kolejne miejsce publiczne zawłaszczyć dla jednej, zresztą opartej na kłamstwach, ideologii.

      > i zaczął w ten deseń:
      > "Ale pan ma tu brudno, a ściany jakie krzywe, no zwyczajnie chlew"

      To jest miejsce dyskusji NA TEMAT RELIGII. Ale religie to rzeczywiście jeden wielki chlew. I hipokryzja, którą tu prezentujesz w całej krasie.

      > Co ich obchodzą cudze w końcu sprawy?

      Sprawy publiczne powinny interesować obywateli. Odejdź ze swoja religią do strefy całkowicie i wyłącznie prywatnej.

      > Się wam religie nie podobają, idźcie sobie gdzieś indziej, załóżcie jakie specj
      > alne forum
      > mam nawet tytuł:
      > Forum Zwalczających Religie....
      > Forum Przeciwników Kościoła Rzymskokatolickiego....
      > dalibyście podyskutować tym, co tego chcą.
      > A tak zapaskudzacie
      >
      > i tak wiem, że nie posłuchają a co tam

      Do waszych świątyń nie wchodzimy. Szanujemy prywatność. A Ty uszanuj wolność wypowiedzi.
    • chasyd_z_czerskiej Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 11.11.13, 12:18
      > dlaczego wchodzą tu tylko nieustannie zgorzkniali antyklerykałowie?
      > Przecież, zgodnie z wszelką logiką nie powinno ich tu być?
      > Przecież to tak, jakby kto przyszedł do kogo w gości i zaczął w ten deseń:
      > "Ale pan ma tu brudno, a ściany jakie krzywe, no zwyczajnie chlew"
      > Co ich obchodzą cudze w końcu sprawy?
      > Się wam religie nie podobają, idźcie sobie gdzieś indziej, załóżcie jakie specj
      > alne forum
      > mam nawet tytuł:
      > Forum Zwalczających Religie....

      Dokładnie ... :)
      • grgkh Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 11.11.13, 15:59
        chasyd_z_czerskiej napisał:

        > Dokładnie ... :)

        Przyjacielu, mam do Ciebie pytanie i bardzo proszę, żebyś odpowiedział na nie szczerze i po zastanowieniu:

        Czy - wg Ciebie - na takim forum w ogóle dopuszczałbyś jakąkolwiek krytykę religii, Kościoła, wierzących w bogów itp? A jeśli już na to zgodziłbyś się, to ile mogłoby tego być i jak to mierzyć?

        O, zrobiło się więcej niż jedno... no to jeszcze...

        Czy jest dla kogoś z was istotne kto wypowiada się krytycznie - teista w ogóle, jakiś inny teista lub ktoś nieteistyczny całkowicie jeśli się nie deklaruje? Czy jakość argumentu zależy od tego, kto go wypowiada? A czy jest istotna postać wypowiadającego - jak wyżej - gdy ktoś chwali religię itp?
      • kolter-xl Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 11.11.13, 21:03
        chasyd_z_czerskiej napisał:

        > > dlaczego wchodzą tu tylko nieustannie zgorzkniali antyklerykałowie?

        Nie zgorzkniali ,ale po to żeby takie antysemickie bydło jak ty nie miało swobody w pluciu !!

        > > Przecież, zgodnie z wszelką logiką nie powinno ich tu być?

        Antysemitów wierzących w żydowskiego Jahwe.

        > > Przecież to tak, jakby kto przyszedł do kogo w gości i zaczął w ten deseń
        > :
        > > "Ale pan ma tu brudno, a ściany jakie krzywe, no zwyczajnie chlew"

        Fakt bydło nienawistne które pada na pysk przed obrazem Żyda i jego matki żydówki zarazem zieję nienawiścią do Żydów, nie powinno robić chlewu .

        > > Co ich obchodzą cudze w końcu sprawy?

        To nasze sprawy kiedy ziejący nienawiścią do Zydów,debil chciałby bezkarnie siać tu swoją nienawiść .

        > > Się wam religie nie podobają, idźcie sobie gdzieś indziej, załóżcie jakie
        > specjalne forum

        No to emdzik wypie...j na forum szczerbca.

        > > mam nawet tytuł:
        > > Forum Zwalczających Religie....
        >
        > Dokładnie ... :)

        Dopisz ;te które wywodzą się z judaizmu .
    • wariant_b Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 11.11.13, 16:55
      A czemu pytasz, zamiast ją wprowadzić?
      I czemu oczekujesz, że będzie na FR, skoro nie ma jej w kościele?
    • feelek Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 11.11.13, 18:16
      po przeczytaniu jednodniowej pracy antyklerykałów:

      dokładnie potwierdzacie tezy wpisu inicjującego wątek
      cbdo

      Wariantowi-b:
      to mam sam ze sobą dyskutować?
      chciałbym pokomentować, sam czasem inicjuję, jak mi co do głowy przyjdzie
      jak nie śledzisz, wierz mi:zawsze wchodzą antyklerykałowie, wszystkim wrzucają i dyskusja się kończy
      taka karma?
      to i ubolewam
      • wariant_b Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 11.11.13, 18:53
        feelek napisał:
        > Wariantowi-b:
        > to mam sam ze sobą dyskutować?

        Jeśli chcesz wnieść jakąś nową ideę - to oczywiście najpierw powinieneś sam ze sobą
        ją przedyskutować, żeby potem mieć jakieś sensowne argumenty.

        Natomiast jeśli masz jakieś wątpliwości i czegoś sam ze sobą nie jesteś w stanie uzgodnić -
        trzeba pytać i słuchać, a komentować dopiero wtedy, gdy się zrozumie.

        Więc zastanów się chwilkę, co chcesz przekazać lub o co zapytać.
        I załóż wątek, w którym warto będzie się odezwać.
        • feelek Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 11.11.13, 20:22
          ja, kolego nie mam tych, jak piszesz wątpliwości
          Co najwyżej szukam ubogacenia tego, co wiem, w poglądach Innych zgodnie z Desideratą:
          " słuchaj innych,coni też mają swoją opowieść"

          ale w sumie, dzięki za naukę:
          Za wszystkie szcegółowe instrukcje co robić wtedy a co robić kiedy indziej

          Wątki zakładam wyłącznie z potrzeby przedyskutowania czegoś
          bo to forum do tego jest
          rozumiem, że Ci się w tych wątkach coś nie podoba,
          za co serdecznie,
          z głębi serca
          przepraszam
          • wariant_b Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 11.11.13, 21:32
            feelek napisał:
            > rozumiem, że Ci się w tych wątkach coś nie podoba,
            > za co serdecznie, z głębi serca przepraszam

            Oczywiście - strasznie nie podoba mi się masochizm.
            Nie rozumiem ludzi, którzy piszą, by cierpieć.
            Nawet jeśli daje im to złudzenie "wyższości moralnej".
            • grgkh Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 12.11.13, 10:19
              wariant_b napisał:

              > feelek napisał:
              > > rozumiem, że Ci się w tych wątkach coś nie podoba,
              > > za co serdecznie, z głębi serca przepraszam
              >
              > Oczywiście - strasznie nie podoba mi się masochizm.
              > Nie rozumiem ludzi, którzy piszą, by cierpieć.
              > Nawet jeśli daje im to złudzenie "wyższości moralnej".

              Ci ludzie przestali myśleć. Ja też wciąż łapię się na tym, że im jednak tę właściwość umysłu w jakimś stopniu przypisuję. Ale ci ludzie to dogmatycy - to postawa, która dla nas jest tak absurdalna i niezrozumiała, że ja wykluczamy. Ale ona realnie istnieje. To pokłosie działalności "wychowawczej" formującej wierzących, którzy stają się ofiarami. I dlatego jest mi ich także żal.
      • grgkh Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 12.11.13, 10:12
        feelek napisał:

        > po przeczytaniu jednodniowej pracy antyklerykałów:

        Nie planowałem być "antyklerykałem". To jest nazewnictwo sugerujące moją chęć do agresji i do wyszarpywania dla siebie cząstki władzy.

        Felku, róbta, co chceta. Tylko od jednego wam wara - od szukania sposobu na przejęcie władzy nade mną i innymi ludźmi, którzy - być może - są nawet tego nieświadomi.

        Mamy prawo do publicznej wypowiedzi PRZECIWKO kłamstwom, których używacie wy, klerykałowie. "Anty" jest tylko oporem wobec tego chłamu. Jest odpowiedzią i reakcją, do której Ty odmawiasz mi właśnie teraz prawa.

        Właśnie to mnie wkurza - Twoja arogancja, Twoje manipulowanie.

        > dokładnie potwierdzacie tezy wpisu inicjującego wątek
        > cbdo

        Jakie tezy? Że jak jest antyklerykalizm to WCZEŚNIEJ MUSIAŁ BYĆ klerykalizm? A ja nie powinienem na to reagować?

        Na zbyt dużo sobie pozwalasz, manipulatorze.

        > Wariantowi-b:
        > to mam sam ze sobą dyskutować?
        > chciałbym pokomentować, sam czasem inicjuję, jak mi co do głowy przyjdzie
        > jak nie śledzisz, wierz mi:zawsze wchodzą antyklerykałowie, wszystkim wrzucają
        > i dyskusja się kończy
        > taka karma?
        > to i ubolewam

        Taka jest prawda. Realnie jest klerykalizm!

        Trzeba o tym wciąż mówić, bo nie wszyscy, zmanipulowani przez was, zdają sobie z tego sprawę.
    • sclavus bo to nie jest to, co się dzieje 11.11.13, 20:39
      i odbywa, na "lekcjach religii", w przedszkolach i szkołach, pod tytułem "lekcja religii"...
      Takie proste!!!
    • spinoff Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 08.01.20, 11:57
      Lata mijają, a pytanie ciągle wraca.
      Zjawisko jest powszechne, nie dotyczy tylko forum religia. Podobno niemal wszystkie fora, niezależnie od tematyki, są pełne agresji. Straciłem nadzieję, że to się zmieni. Coś w nas jest takiego, że nawet pomijając głosy otwarcie nienawistne i pogardliwe, te nieliczne pozostałe, czyli takie uchodzące tutaj za łagodne, też zawierają wyraźną intencję sprawienia przykrości rozmówcy. I niewiele więcej. Jak mówił bohater Trainspotting: wybierz sobie facebooka, twittera, instagram i tysiące innych miejsc do opluwania ludzi, których w ogóle nie znasz, i to samo dla swoich dzieci, tylko gorsze...
      • suender Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 08.01.20, 12:56
        spinoff:

        > Zjawisko jest powszechne, nie dotyczy tylko forum religia.

        Bardzo pięknie opisałeś zły stan aktualnej sytuacji na forach, a ja zgadzam się z nim w 100%.

        Ja natomiast, w odróżnieniu od Ciebie, wiem skąd się taki stan NIESTETY bierze.
        Po prostu jest tak, że jeden napisze coś obraźliwego na drugiego (na zasadzie NIETOLERANCJI) , a ten drugi odwzajemnia się temu pierwszemu podobnym nietolerancyjnym stekiem obraźliwości.
        Czyli objawia się wredne zjawisko tzw. braku TOLERANCJI wobec NIETOLERANCJI.
        Większość pospólstwa głośno gardłuje, jaka piękna jest ta TOLERANCJA (nawet opozycja to robi, - fei!), tylko jak przyjdzie co do czego, to gardzą tym najwyższym stopnie owej cnoty, mianowicie brakiem TOLERANCJI dla NIETOLERANCJI, - ot co, .......

        Ja staram się pisać do moich adwersarzy w miarę łagodnie, nie popadać w złe emocje, a nawet często używać tonów żartobliwych, - tylko ci zacietrzewienie nie za bardzo potrafią mą wspaniałomyślna wyrozumiałość dla ich NIETOLERANCJI zrozumieć. Jestem jednak racjonalnym i naukowym optymistą, że prędzej czy później ten najwyższy stopień TOLERANCJI będzie nas wszystkich powoli godził.

        Ponownie: DOSIEGO!
        • suender Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 08.01.20, 13:00
          A może tak lepiej:

          ..... to gardzą tym najwyższym stopnie owej cnoty, mianowicie brakiem TOLERANCJI dla NIETOLERANCJI, - ot co, ....... ---> to gardzą tym najwyższym stopnie owej cnoty, mianowicie TOLERANCJI dla NIETOLERANCJI, - ot co, .......

          Pozdr.
          • kociak40 Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 08.01.20, 16:08

            "prędzej czy później ten najwyższy stopień TOLERANCJI będzie nas wszystkich powoli godził." - suender

            Każda tolerancja zawiera odchyłki, bez nich nie ma tolerancji.
            • suender Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 08.01.20, 18:52
              kociak40:

              > Każda tolerancja zawiera odchyłki, bez nich nie ma tolerancji.

              Ale te odchyłki też trzeba tolerować, bo bez ich tolerowania nie ma TOLERANCJI!
              Nie ma wyjątków TOLERANCJA! Cbdo.

              Pozdr.
              • kociak40 Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 09.01.20, 11:27

                "Ale te odchyłki też trzeba tolerować, bo bez ich tolerowania nie ma TOLERANCJI!" - suender

                Jak zwykle nic nie rozumiesz. Co jest u ciebie normalne.
                Odchyłki określają zakres tolerancji, tak jak w tolerancji wymiarów.
                • suender Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 09.01.20, 14:36
                  kociak40:

                  > Odchyłki określają zakres tolerancji, tak jak w tolerancji wymiarów.

                  Jakeś taki mądry, to napisz prędko kto te ODCHYŁKI ustalił?
                  Czyżby Wieki Potfór Spaghetti?, bo jak jakiś człowiek, to dlaczego temu człowiekowi ma być wiara?, - he, he, he, he, he, ......

                  Polecam dalsze wcieranie w ciemiączko OLEUM, byś miał większy pomyślunek do racjonalnego rozumowania, - ot co, ......
                  • kociak40 Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 09.01.20, 21:31

                    "Jakeś taki mądry, to napisz prędko kto te ODCHYŁKI ustalił?" - suender

                    Odchyłki dla tolerancji ustala zawsze projektant tak, aby wymiar tolerancyjny spełniał
                    prawidłowe wymogi. Odpowiadam tu ściśle jako konstruktor.
                    Jakie odchyłki są jeszcze do przyjęcia dla danej głupoty, nie wymagające jeszcze leczenia, określa lekarz psychiatra. Odchyłki dla tolerancji zachowania agresywnego tak,
                    że jeszcze można dyskutować, określa poziom etyki danego dyskutanta itd. itd.
                    Nie można tego uogólnić do wszystkich spraw jednolicie.
                  • pocoo Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 09.01.20, 22:40
                    suender napisał:


                    > Polecam dalsze wcieranie w ciemiączko...

                    A gdzie Kociak ma ciemiączko?
                    • awariant Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 09.01.20, 23:44
                      pocoo napisała:
                      > A gdzie Kociak ma ciemiączko?

                      Nie prowokuj nas do używania słów uznawanych za wulgarne.
      • snajper55 Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 08.01.20, 19:32
        spinoff napisał:

        > Lata mijają, a pytanie ciągle wraca.
        > Zjawisko jest powszechne, nie dotyczy tylko forum religia. Podobno niemal wszys
        > tkie fora, niezależnie od tematyki, są pełne agresji. Straciłem nadzieję, że to
        > się zmieni. Coś w nas jest takiego, że nawet pomijając głosy otwarcie nienawis
        > tne i pogardliwe, te nieliczne pozostałe, czyli takie uchodzące tutaj za łagodn
        > e, też zawierają wyraźną intencję sprawienia przykrości rozmówcy. I niewiele wi
        > ęcej. Jak mówił bohater Trainspotting: wybierz sobie facebooka, twittera, insta
        > gram i tysiące innych miejsc do opluwania ludzi, których w ogóle nie znasz, i t
        > o samo dla swoich dzieci, tylko gorsze...

        Gdy dyskutantowi brakuje argumentów, to sięga po maczugę. Gdy dyskusja dotyczy wiary (w boga lub kosmitów) trudno o argumenty i zostaje maczuga. Niektórzy w każdej dyskusji nie potrafią znaleźć argumentów.

        S.
      • awariant Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 08.01.20, 23:24
        spinoff napisał:

        > Lata mijają, a pytanie ciągle wraca.

        Ależ były tu już katechezy, ale się nie przyjęły.
        Zresztą, jaki sens ma mówienie o religii na forum Religia?
        • feelek Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 09.01.20, 01:34
          Ja założyłem.
          Nie ja odświeżyłem.

          Choć od 20 lat poznając z wielu religii jak najwięcej ich przesłanek, nie praktykuję żadnej (poza swoim własnym systemem wartości), , to dostało mi się tutaj od:

          "Bo jesteście wy religianci za tępi żeby na takie subtelne kwestie sie porywać..."
          "No a co ty mozesz piewco wafelków wiedzieć o logice nas ateistów ?" [kolter]
          "Tylko od jednego wam wara - od szukania sposobu na przejęcie władzy nade mną",
          "...manipulatorze."[grgkh]

          ... a w sumie to nie wiem za co mnie tu tak atakowano, skoro ja nikogo tu do niczego nigdy nie zmuszałem, nikim nie manipulowałem,

          chciałem tylko, jak wiele razy, pobudzić tu na fr dyskusję na zadany temat.
          wiele razy próbowałem pobudzić tu jakąś dyskusję, a najczęściej kończyło się jak tutaj:
          wylewaniem niczym nie zawinionej, niczym nie sprowokowanej agresji.

          ? ww. trzeba chyba przypisać niedoskonałości dyskusji internetowej jako takiej ?
    • suender Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 09.01.20, 10:57
      feelek 11.11.13, 00:59

      > A tak zapaskudzacie

      Może te 7 lat temu byłeś jeszcze za młody by mieć świadomość, że istnieje takie coś jak TOLERANCJA.
      Natomiast dzisiaj już wiesz (po moim pouczeniu) więc teraz zamiast zaapelować do forumowiczów, że powinni się kierować na forum TOLWERANCJĄ (w tym jej najwyższym stopniem tj.: TOLERANCJĄ dla NIETOLERANCJI, to rżniesz ignoranta. Zatem Ciebie obciążam całą winą, za taką wielką nieprawość (grzech zaniechania)!

      Zważ: Gdybym cię szpetnie zbeształ bardzo nietolerancyjnie, po prostu zmieszał z błotem, to ty mi nie musisz odwdzięczyć się jeszcze bardziej nietolerancyjnie, lecz możesz odpowiedzieć mi bardzo tolerancyjnie (z ogromną wyrozumiałością) a na dodatek kulturalnie (bez inwektyw).
      Taki czyn byłby ci zaliczony na wielki plus a forum by się bardzo z tego cieszyło. Niestety Feleek do tego chyba jeszcze nie dorósł, - ot co, ......


      Dla Ciebie: "Łącze suszone gruszki z głogiem (nowy Hit na serce)"
      • kociak40 Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 09.01.20, 21:40

        "Niestety Feleek do tego chyba jeszcze nie dorósł, - ot co, ..." - suender

        Tam, gdzie sądzi człowiek, wyroki zawsze są stronnicze.
        Nie zawsze empatia jest proporcjonalna do wieku.
        • olek13 Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 09.01.20, 22:22
          kociak40 napisał:

          > Nie zawsze empatia jest proporcjonalna do wieku.

          Czasami jest proporcjonalna, ale odwrotnie, np. przy demencji.
    • privus Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 10.01.20, 00:54
      Do tego rodzaju dyskusji trzeba dorosnąć i poszerzyć swoje horyzonty myślowe oraz wymianę poglądów poza niedzielne kazania. Sam jesteś tego przykładem stosując wrzutki dalekie od zdolności rozumowania analitycznego. Każda religia jest zjawiskiem społecznym i podlega takiej samej ocenie jak i wszelkie inne zjawiska i odchylenia doktrynalne. Krk nie zapisuje się do dzisiaj. Krk słynie z niesłychanej galerii ciągle nagłaśnianych cudów. Jak dotąd, pomimo rozgłaszania rożnych cudów uzdrowień nigdy nikomu nie odrosła amputowana kończyna. Czy Bóg nie lubi ludzi po amputacji? Rak jest ok, brak nogi już nie?

      Po prostu spuść z tonu i nie ośmieszaj się własnymi błędami pojmowania rzeczywistości. Tym bardziej, że jest to forum otwarte w przeciwieństwie do wielu forum chrześcijańsko-katolickich. W ferworze zwalczania wolnych myśli nawet tego nie zdążyłeś zauważyć. Z tego powodu odbieram Twój post jedynie jako losowe o bardzo bardzo niskim poziomie prawdopodobieństwa zdolnego do logicznego zestawiania faktów i myślenia.
      • kociak40 Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 10.01.20, 18:23

        "Po prostu spuść z tonu i nie ośmieszaj się własnymi błędami pojmowania rzeczywistości." - privus

        Słuszna uwaga dla suender. Do przodu trzeba iść głową, a nie nogami.
        • suender Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 11.01.20, 08:58
          kociak40:

          > "Po prostu spuść z tonu i nie ośmieszaj się własnymi błędami pojmowania rzeczywistości." - privus

          > Słuszna uwaga dla suender. Do przodu trzeba iść głową, a nie nogami.

          Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem drzewka !

          Privus nie podpisał się pod moim postem, zresztą akurat w tym wątku nie zwróciłem też ani jednej wypowiedzi pod adresem Privusa, - więc jego wpis nie był adresowany do mnie. Proste ----> PROSTE, - ot co, ......

          Dla Ciebie: "Łącze suszone gruszki z głogiem (nowy Hit na serce)"
          • kociak40 Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 11.01.20, 11:51

            "Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem drzewka !" - suender

            Ja nie czytam "drzewek". Czytam ostatni post i na niego odpisuje.
            Moja uwaga jest także aktualna i do ciebie. Pasuje "jak ulał".
            • suender Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 11.01.20, 12:55
              kociak40:

              > Moja uwaga jest także aktualna i do ciebie. Pasuje "jak ulał".

              Nie masz prawa się za mnie nie wypowiadać! Co do mnie pasuje to oceniam sam. Nawet moja żona, nie ma prawa mi powiedzieć: "Ten garnitur pasuje do ciebie jak ulał", - ot co, .....


              Dla Ciebie: "Łącze suszone gruszki z głogiem (nowy Hit na serce)"
              • kociak40 Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 11.01.20, 22:01

                "Nie masz prawa się za mnie nie wypowiadać! " - suender

                Dlaczego tak często odpowiadam na twoje posty?
                Oprócz twoich dużych braków w intelekcie masz dużą zaletę manualną.
                Piszesz głupio ale krótko, i to mi się podoba, bo nie lubię czytać długich mądrych tekstów,
                bo na nie też długimi trzeba by odpowiadać. Jednym palcem piszę na klawiaturze i byłoby
                to męczące. Na twoje wpisy jest bardzo łatwo.
                Jest twój wpis, otwieram go, i na krótki tekst mogę krótko odpowiedzieć.
                Zawsze coś mi na myśl przyjdzie, nieraz nawet jakiś aforyzm.
                • feelek Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 12.01.20, 01:19
                  panie marynarz:
                  w ten sposób rozmawia pan z botem,
                  ostatnio zaprogramowanym na słowo tolerancja
                  pop...liły mu się pojęcia: nie może wyjść z różnicy między znaczeniem socjologicznym i technicznym, p... li o jakichś ... uchyłkach
                  bo to jakiś wybrakowany egzemplarz,
                  albo starsza wersja
                  [pewno tajwańska podróba]
                  • kalllka Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 12.01.20, 12:10
                    Heh! a propo podrób, byłam kiedyś tym określeniem, tepiona, przez„ gang” /aliasy z jednego kompa/ kierowców językowych.
                    To stara i bardzo prosta sztuczka informatyczna, polegająca na tym, ze majac tylko podgląd edytora / IP piszącego/ ma się dostęp do pełnych danych, a pełniąc litylko, wolontaryjną funkcje czyli bez żadnych podejrzeń o bezposredni atak, zbierać i odstępować informacje- zaintersowanym darknetystom.. a właściwie dorobkiewiczom czyli b_unt/ coinom, jak się lubią nazywać, kradnacym cudze pomysłu i idee.

                    Jak już wiemy, „króliczka” co to go, z białego, kapelusza wyciągnięto w dolinie krzemowej.. a bracia Wahowscy sfilmowali- po polsku wystarczy„skitrac.
                    I tak przeprany, przez kilkunastu nieświadomych zależności między tym skąd przychodzą bity= co i jak, się pisze, żurnalistów, stał tematem z pierwszych stron. To wszystko to tylko ruski złom- systemy informatyczne- Cyryl i metoda, bez końca wykorzystywane do robienia kasy.
                    Myśle , ze niepotrzebnie zatem, marnując swoj potencjał, oskarżasz, -czubki góry lodowej.., feelku, lepiej pogadajmy o Bogu, co to jest / niby/ ale go /niby/ nie ma, szukajac języka.
                    Pozdrawiam serdecznie, noworocznie i wielkanocnie, dołączając bukiet surówek, także dla spinoffa.
                    • kociak40 Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 12.01.20, 12:35

                      "dołączając bukiet surówek, także dla spinoffa." - kallika

                      Dobre surówki można jeść o każdej porze i warto jest dla nich żyć.
                    • kociak40 Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 12.01.20, 12:40

                      "feelku, lepiej pogadajmy o Bogu, co to jest ..." - kallika

                      Jest to gdy zmysły biorą górę nad umysłem.
                    • feelek Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 16.01.20, 22:30
                      Kalllka: "...., feelku, lepiej pogadajmy o Bogu, co to jest / niby/ ale go /niby/ nie ma, szukajac języka...."

                      ... ale ja już tu wszystko chyba co mi się wydaje na ten temat tu powiedziałem...

                      IMHO z istnieniem/nieistnieniem Boga jest w 100% tak, jak się wydaje niektórym agnostykom:
                      nie wiadomo czym jest/czy jest/ czy jest jakąś materią/wszechogarniającą /nie istotą, a jakimś stanem/polem magnetycznym/istnieniem, permanentnym stanem anty(?)materii...
                      ...z takim czymś nie porozmawiasz, nie poprosisz go o cokolwiek, nie zostaniesz wysłuchana, bo jak niby ?
                      ? chciałabyś być wysłuchana/dyskutować z kimś/przez coś, co jest mierzone w TeraDeach?[ poziom boskości w galaktyce Zorgx wynosił 3*10 do potęgi 23 lat temu: 45 TeraDeów].

                      Nie wiadomo i wiele wskazuje na to, że się nie dowiemy, choć - mam takie porównanie: z wiedzą jesteśmy jak nasi przodkowie w 1491, dopiero za rok niejaki Kolumb dotrze do Bahamów. Podobnie my: wiemy, że się nie zgadza, wiemy, że dałoby się wiele wytłumaczyć, ale nasza wiedza nie sięga przed Big Bang. Czy kiedyś sięgnie?

                      1.Ww. proszę nijak nie komentować wyzłośliwiająco: to tylko efekt czyjejś wyobraźni. Ani lepszy, ani gorszy. Jakiś. A jak można mówić o wyobrażeniu sobie czegoś, czego wyobrazić się nie da?

                      2. ja wiem, że to wyobrażenie jest nieatrakcyjne dla tych, co chcieliby, aby Bóg to był ktoś podobny do nich samych, który wynagradza, karze, u którego można sobie coś wymodlić.

                      Jako agnostyk [: ktoś, kto NIE WIE] nie powinienem wykluczyć, że teiści mają rację. Ale ich wyobrażenie jest IMHO cokolwiek naiwne i takie pachnące cywilizacją, gdzie bogactwo liczono w mnogości posiadanego stada np. baranów.
                      W zasadzie cywilizacja liczona w mnogości stad baranów jest i obecnie, ale to opis jedynie w przenośni i złośliwy.
                      Więc nie mój.

                      Z kolei ateiści, wybaczą, są jako grupa społeczna, trochę pesymistyczni: wszystko miałoby być bez przyczyny, nie ma jak wyrazić radości, nie ma komu dziękować za to, że Świat jest. Nie dorobił się pogląd ateistyczny otoczki radości: bo jeśli nie ma komu dziękować za to, że istniejemy, to jakoś tak smutno.

                      Ja, nieateista, nie religijny dziękuję Światu, przyrodzie, naturze za to, że jest, ale to nadal nie to samo, co u wierzących, gdy oni śpiewają Psalmy. Ale jak mam deklamować: "Dziękuję ci Świecie, że jesteś taki piękny?"

                      to tyle tytułem wywołanej przez Kalllkę dyskusji
          • privus Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 11.01.20, 15:55
            suender napisał:

            > Privus nie podpisał się pod moim postem, zresztą akurat w tym wątku nie zwrócił
            > em też ani jednej wypowiedzi pod adresem Privusa, - więc jego wpis nie był a
            > dresowany do mnie.
            Proste ----> PROSTE, - ot co, ......

            Podpisał czy nie podpisał, nie ma to żadnego znaczenia wobec wykazania po raz kolejny fatalnym braku umiejętności nie tylko postrzegania faktów, ale także zdolności do myślenia. na poziomie oszołoma lub Kecawy, który tak ośmieszył się swoim katolicyzmem, że już dawno zniknął najprawdopodobniej zamęczając swoimi wyimaginowymi wizjami swoich najbliższych.
            Kociak 40 słusznie zauważył, że samymi nogami nie masz żadnych szans odejścia od meandrów konceptualnych nastojaszczego parafianina. Ucz się - jak niektórzy dobrze radzą - nie z bajek a z niepodważalnych faktów historycznych.
            • kociak40 Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 16.01.20, 20:18

              "samymi nogami nie masz żadnych szans odejścia od meandrów konceptualnych nastojaszczego parafianina. Ucz się - jak niektórzy dobrze radzą." - privus

              suender dobrze wie, żeby być głupim, nie trzeba kończyć żadnej uczelni. Na forum można pisać.
              • privus Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 17.01.20, 00:51
                Coraz częściej się zastanawiam, czy ta cała "katopismania" nie jest zjawiskiem patologicznym.
                • kociak40 Re: czemu na forum religia nie ma ... religii? 17.01.20, 21:33
                  privus napisał:

                  > Coraz częściej się zastanawiam, czy ta cała "katopismania" nie jest zjawiskiem
                  > patologicznym.

                  Ileż się myśl musi nachodzić, żeby przyjść do głowy.
Pełna wersja