Skąd te zboczenia u kleru?

08.02.14, 12:22
fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/t1/1782168_710779078953162_360456766_n.jpg
To chyba coś tłumaczy.
M.
    • pocoo Re: Skąd te zboczenia u kleru? 08.02.14, 12:32
      mariner4 napisał:

      > fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/t1/1782168_710779078953162_360456766_n.jpg
      > To chyba coś tłumaczy.
      > M.
      Ciekawe.Pijane,bezwładne ciało faceta ze sterczącym penisem.Facet nie mógł oponować i jego penis też.Czytajmy dzieciom.Na przyszłość jak znalazł.
    • der-chef Atak na kościół. 08.02.14, 12:33
      img.interia.pl/rozrywka/nimg/n/a/Rysunki_full_color_5705625.jpg
    • der-chef Ta pani mi kogoś 08.02.14, 12:40
      przypomina

      2.bp.blogspot.com/-fTEIAqeF59M/T09BgWc9yqI/AAAAAAAAAG0/e0EfOkQfuxc/s1600/bogkazalwpuszczac.jpg
    • feelek Re: Skąd te zboczenia u kleru? 08.02.14, 12:55
      te zboczenia u kleru są statystycznie rzecz biorąc uzasadnione:

      iluś tam na iluś te inklinacje ma
      księży, włefistów, inżynierów, glazurników, sprzedawców....

      można zapytać:
      skąd te zboczenia u. ...
      .... sorry ale nie wiem jaka kolegi profesja

      problem do załatwienia to całość procedur jakich nie stosował a powinien i miejmy nadzieję będzie Kościól Katolicki i każdy inny aby temu przrciwdziałać i to eliminować

      załóżmy, że kto jest uczciwym w pełni kompatybilnym z normalnym światem człowiekiem
      załóżmy, że jest księdzem
      załóżmy, że to jest wielu potrzebne co on robi (mam na myśli tzw. posługę),
      załóżmy, że jak każdemu normalnemu doskwiera, że jest utożsamiany z pedofilami w sukienkach

      ja tak zakładam bo IMHO świat jest dobry i ma szanse
      ostatnio ksiądz na kolędzie nam szeroko opowiadał o ośrodku dla księży alkoholików
      niby wiemy o tym, o problemie alkoholizmu wśród kleru ale było "sza...."
      cóż jedna rozmowa jeszcze o niczym nie świadczy....

      • sclavus Re: Skąd te zboczenia u kleru? 08.02.14, 13:34
        ... acz nie chcesz widzieć różnicy, między księdzem a całą, wymienioną przez ciebie resztą...
        PeeS - jakiego typu są "inklinacje" księdza Oko??? Wiesz może???
        ... tu masz cóś o "księdzu Ucho" - jego inklinacje, to nic innego, jak spotęgowane inklinacje księdza Oko (które to inklinacje, rzeczony ksiądz Oko, lada chwila wyartykułuje... - już jest blisko!)
        m.krytykapolityczna.pl/artykuly/opinie/20140131/ksiadz-ucho-znam-tajny-plan-genderystow-masturbacja-dzieci-niepoczetych
        • feelek Re: Skąd te zboczenia u kleru? 08.02.14, 14:41
          nie znam księdza Oko.
          Wiem, że ma z wieloma na pieńku ale poznawanie każdego takiego wypadku jest męczące i ja to odpuszczam.
          Wiem tylko, że zasada:
          " nie zgadzam się z twoimi poglądami ale będę walczył o to abyś mógł je głosić"
          przyświeca tobie, jak każdemu.
          Ja, im dłuższa praktyka demokracji, tym bardziej wątpię aby była ona czymś więcej niż. tylko pięknoduchowską deklaracją.
          • sclavus Re: Skąd te zboczenia u kleru? 08.02.14, 20:28
            Kiedy Voltaire wypowiadał te słowa, nie było jeszcze Hyde Parku... a ten ksiądz Oko (którego rzekomo nie znasz), pasuje jak ulał do tego parku (dziwności!!) właśnie...
            ... na pewno nie do tivi, ani nie do sejmu... nawet nie na ambonę...
      • karbat Re: Skąd te zboczenia u kleru? 08.02.14, 13:39
        feelek napisał:
        > te zboczenia u kleru są statystycznie rzecz biorąc uzasadnione

        feelek uzasadnia zboczenia kleru kat. ... stan nie odbiegajacy od normy
        jaki feelek , taka jego logika i statystyka
        • feelek Re: Skąd te zboczenia u kleru? 08.02.14, 14:35
          .... i vice versa,
          statystyka jest jedna,
          uzasadniam ale nie usprawiedliwiam.
          a ty jak uzasadniasz pedofilię wśród ateistów?
          bo ja - tak samo jak wśród kogokolwiek.
          • pocoo Re: Skąd te zboczenia u kleru? 08.02.14, 19:18
            feelek napisał:

            > a ty jak uzasadniasz pedofilię wśród ateistów?
            > bo ja - tak samo jak wśród kogokolwiek.

            Za pedofilię,tak jak już pisałam ,wieszałabym za jaja facetów a kobiety za głupi łeb.
            Oprócz prawa świeckiego ,każdego wierzącego obowiązują prawa boskie.Wiesz,co grozi za łamanie boskich praw?
            Ja ,jako ateistka mam w dupie wszelkie "święte słowa".Tobie nie wolno.I taka jest różnica między ateistą a wierzącym.
            • feelek Re: Skąd te zboczenia u kleru? 09.02.14, 01:19
              a pisząc:
              " tobie nie wolno"
              kierujesz te słowa do kogo?
              • pocoo Re: Skąd te zboczenia u kleru? 09.02.14, 16:45
                feelek napisał:

                > a pisząc:
                > " tobie nie wolno"
                > kierujesz te słowa do kogo?

                Do ciebie "niewierzący".
                • feelek Re: Skąd te zboczenia u kleru? 11.02.14, 15:12
                  dzięki
                  "ateistko"
                  ;)
            • feelek Re: Skąd te zboczenia u kleru? 09.02.14, 14:15
              tak więc jesteś ateistką
              aha
              i jeszcze wiesz co myślą, mają myśleć wszyscy inni?
              aha
              kim są albo nie są
              aha
              w tym nie różnicie się tu w parę osób ani na jotę
              • pocoo Re: Skąd te zboczenia u kleru? 09.02.14, 16:44
                feelek napisał:

                > tak więc jesteś ateistką
                > aha
                Masz rację.

                > i jeszcze wiesz co myślą, mają myśleć wszyscy inni?> aha

                Tu się mylisz.Niby skąd mam wiedzieć co myślą ,lub mają myśleć inni?

                > kim są albo nie są
                > aha
                Jeżeli sprawdzę...

                > w tym nie różnicie się tu w parę osób ani na jotę

                I całe szczęscie,ponieważ między wierzącymi w tego samego boga są gigantyczne różnice.
      • kolter-mr Re: Skąd te zboczenia u kleru? 08.02.14, 21:59
        feelek napisał:

        > niby wiemy o tym, o problemie alkoholizmu wśród kleru ale było "sza...."

        No popatrz ja o tym juz pisałem dawno temu

        To akurat problem wiernych ze 50% księży po 40stce to alkoholicy lub osoby nadużywające .
    • privus Z religii 08.02.14, 16:40
      Jaka religia, tacy jej przedstawiciele.
      • feelek Re: Z religii 08.02.14, 16:59
        ale jaka religia?

        bo pytanie było o kler nie podano jakiej religii.
        Jeśli pedofilia miałaby wynikac z jakiejś religii-:sumy poglądów nt. pochodzenia wszystkiego, to by coś z tą religią było nie tak i ta religia musiałaby sobie, mózgami swoich wyznawców, to zweryfikować

        no chyba, że chodzi o jakichś wyznawców, co pedofilię.... akceptują.
        Wiadomo, że środowisko pedofilów holenderskich tę swoją postawę uważa za normalną i czyni kroki aby ją zalegalizować. Zapewne bezskutecznie ale tak ze 2 lata temu aktywna była partia co serio tego usiłowała. Problem jest bo jak im tu odpowiedzieć? Na gruncie najprostszej definicji wolności? Jasne, ale nie dla nich (tego środowiska tych holenderskich pedofilów).

        ot taka pętla postawy liberalnej, choć dość prosta do rozplątania i o przewidywalnym finale.
        • karbat Re: Z religii 09.02.14, 09:39
          feelek napisał:
          > Jeśli pedofilia miałaby wynikac z jakiejś religii-:sumy poglądów nt. pochodzeni
          > a wszystkiego, to by coś z tą religią było nie tak i ta religia musiałaby sobie
          > , mózgami swoich wyznawców, to zweryfikować

          "to by coś z tą religią było nie tak i ta religia musiałaby sobie mózgami swoich wyznawców,
          "to zweryfikować

          nie rozumiem czemu pytasz kto ci stworzyl twojego boga Hipoteze, przeciez powyzej
          sam sobie odpowiedziales na to pytanie, - zrobili to ci, co pozniej weryfikuja jego religie.

          Zawsze sie mozesz zapoznac z dziesiatkami przypadkow jak religia, byla zmieniana, weryfikowana na przestrzeni setek lat, tym samym zmieniano poglady twojego boga.

          boskimi cytatami (z Pisma Sfientego) twoich prorokow w wierze;
          " slonce krazy wokol ziemi "
          " wszelka wladza pochodzi od boga "
          " gloryfikacja niewolnictwa "
          " rola kobiety w spoleczenstwie " itd itp . mozesz sie dzis Tylko podetrzec .
          • pocoo Re: Z religii 09.02.14, 10:22
            karbat napisał:

            > boskimi cytatami (z Pisma Sfientego) twoich prorokow w wierze...
            > ...mozesz sie dzis Tylko podetrzec .
            >
            Nie da rady.Mimo,że do dupy,to kartki cienkie i śliskie.Wierzący wierzą w cuda to może...
        • wariant_b Re: Z religii 09.02.14, 09:50
          feelek napisał:
          Jeśli pedofilia miałaby wynikac z jakiejś religii-:sumy poglądów nt. pochodzenia wszystkiego,
          to by coś z tą religią było nie tak i ta religia musiałaby sobie, mózgami swoich wyznawców,
          to zweryfikować


          Tyle, że religia nie jest sumą poglądów na temat pochodzenia wszystkiego.
          Religia jest instytucjonalizacją wiary. Pedofilia wynika z niedomogów Kościoła
          jako instytucji. I moim zdaniem wierni powinni weryfikować działanie Kościoła.
          Nie dać sobie wmówić, że to bóg stworzył kastę kapłanów i sam ich rozlicza.
          • karbat Re: Z religii 09.02.14, 10:13
            wariant_b napisał:
            > Tyle, że religia nie jest sumą poglądów na temat pochodzenia wszystkiego.
            > Religia jest instytucjonalizacją wiary. Pedofilia wynika z niedomogów Kościoła
            > jako instytucji.

            pedofilia w kosciele katolickim wynika z jego szczegolnej
            roli w spoleczenstwie, szczegolnej roli slug boszych .

            taka role sobie sami przyznali, powolujac sie na niematerialne duchy, texty spoleczenstw archaicznych, swoim wiercom wbili do mozgow jakie to jest jedynie sluszne i zbawienne .

            >I moim zdaniem wierni powinni weryfikować działanie Kościoła.
            > Nie dać sobie wmówić, że to bóg stworzył kastę kapłanów i sam ich rozlicza.

            ja tu wodze sprzecznosc, wynikajaca z roli kosciola i z roli wiercy .
            karty sa rozdane , role wyraznie podzielone .

            wierca wplywajacy na postepowanie, weryfikacje kosciola -> religii -> wiary ...
            koryguje zamiary wszechwiedzacego/wszechmocnego, robi z niego pajaca .
            przeciez wszystko co On mial do powiedzenia zostalo spisane czarno na bialym :)
          • grgkh Parę prawd o katolicyzmie 11.02.14, 13:42
            Felek - wydaje mu się, że sprytnie ale prymitywnie - odwraca problem.

            Z religii sama nie wynika pedofilia. Z niej wynika sposób jej traktowania - sprzyjanie jej, krycie w swoich szeregach pedofilów (co - nie jest wykluczone - sprzyja napływowi pedofilów do kleru).

            Medyczna definicja pedofilii jest nieco inna niż jej rozumienie w świadomości społęcznej obecnie.

            Pedofilia – rodzaj parafilii: stan, w którym jedynym lub preferowanym sposobem osiągania satysfakcji seksualnej jest kontakt z dziećmi w okresie przedpokwitaniowym lub wczesnej fazie pokwitania[1].

            W świetle powyższej definicji należy rozróżnić pedofilię od czynów pedofilnych, których dokonywanie nie musi być przejawem właściwej pedofilii; wbrew potocznemu znaczeniu słowa pedofil, osoba dokonująca czynu pedofilnego nie musi być dotknięta pedofilią w znaczeniu medycznym[2].


            Dzieci są zastępczym środkiem do zaspokajania potrzeb seksualnych, często tych tłumionych, Dzieci jest dużo łatwiej uwieść niż dorosłego. Na podobnej zasadzie "dostępni" są inni duchowni, o równie tłumionych potrzebach seksualnych. Ta potrzeba i potrzeba naturalnej bliskości fizyczno-psychicznej w stosunku do innych ludzi powoduje, że "zastępczo" kapłani sięgają po to, co mają "pod ręką" stając się homoseksualistami.

            Odruch wyuczony, dający satysfakcję, utrwala się.

            Przekleństwem katolicyzmu jest celibat. Jest to wewnętrzne ustalenie reguły. Jej głównym celem jest ograniczenie odpływu dóbr poza organizację - żeby ścisłe kierownictwo mogło bardziej cieszyć się władzą i komfortem korzystania z tego, co nagrabi dla siebie.

            Homoseksualizm i pedofilia są przykrymi skutkami. Tę zależność władze katolickie od zawsze dobrze znały i dlatego nie próbowały z nią walczyć u siebie, natomiast skoncentrowały się na kryciu tych zjawisk. Posuwały się w zakłamaniu tak daleko, jak to możliwe, gdy zło pleniące się u siebie wskazywały ludziom jako zło do zwalczania. Wszystko na zasadzie wiary. Im więcej się mówi, że czegoś nie ma, tym bardziej tego nie ma w świadomości, choć w realu to istnieje.

            Jest to podstawa wiary i budowania religijnej moralności.

            Drugą furtką zmazującą rozbieżność pomiędzy rzeczywistością i idealnym obrazem siebie było ustanowienie spowiedzi. Wyznanie grzechu ANULOWAŁO go. W ten sposób człowieka grzesznego (błądzącego kapłana) można z powrotem czynić idealnym sługą bożym. Przecież bóg mu wybaczał.

            Nie ma chyba drugiej równie zakłamanej i równie wstrętnej religii, równie sprytnie zorganizowanej. Wszystko dla potrzeb sprawowania władzy i dla posiadania autorytetu uzasadniającego tę władzę.
        • edico Re: Z religii 09.02.14, 17:49
          Feluś, kręcisz tak, jak zwykły moher przyłapany na "mijaniu się z prawdą". O jakiej religii może być mowa w glempowskim kraju skatoliczonym w 98% :o))
          Twoje niby próby przetworzenia posiadanej wiary chrześcijańskiej w wiedzę i pogląd na świat mają tyle wspólnego z Twoim agnocystyzmem, co asceza abp Józefa Wesołowskiego z rzeczywistością. Tej pętli nawet nie trzeba rozwiązywać, ponieważ sama się sypie bez mała w każdym poście.
          • feelek Re: Z religii 10.02.14, 01:31
            bardzo się cieszę, że ty znasz mnie lepiej ode mnie samego

            na szczęście ty to nie ja
            • grgkh Re: Z religii 11.02.14, 13:44
              feelek napisał:

              > bardzo się cieszę, że ty znasz mnie lepiej ode mnie samego
              >
              > na szczęście ty to nie ja

              Felku, ja widzę tylko, jakimi drogami podążają Twoje myśli.

              Człowiek powinien wątpić i szukać prawdy a nie bronić dogmatów. Co Tobie akurat bardzo kiepsko wychodzi.
          • chasyd_z_czerskiej Re: Z religii 17.02.14, 11:26
            O j
            > akiej religii może być mowa w glempowskim kraju skatoliczonym w 98%

            Twierdzisz , że 98 % Polaków to wierzący katolicy ?...
            • grgkh Re: Z religii 18.02.14, 20:06
              chasyd_z_czerskiej napisał:

              > O j
              > > akiej religii może być mowa w glempowskim kraju skatoliczonym w 98%
              >
              > Twierdzisz , że 98 % Polaków to wierzący katolicy ?...

              Ochrzczeni nie znaczy wierzący.
        • grgkh Re: Z religii 11.02.14, 13:19
          feelek napisał:

          > ale jaka religia?

          Każda.

          > bo pytanie było o kler nie podano jakiej religii.

          Tacy przedstawiciele, jaka religia.

          > Jeśli pedofilia miałaby wynikac z jakiejś religii-:sumy poglądów nt. pochodzeni
          > a wszystkiego, to by coś z tą religią było nie tak i ta religia musiałaby sobie
          > , mózgami swoich wyznawców, to zweryfikować

          To nie pedofilia sama w sobie wynika z religii ale stosunek do pedofilii. Czy potrafisz sobie wyobrazić pedofila, który czuje w sobie skłonność ale broni się przed jej wprowadzeniem w czyn?

          Katolicyzm jest tak zakłamany, że nie ma żadnych zahamowań. Chroni swoich własnych pedofilów. A w tym zakłamaniu idzie na całość, uczy ludzi zakłamanego traktowania takich spraw. To jest podwójnie ohydne. Ci, od których - podobno, tak nam to sugerują - mielibyśmy czerpać wzorce moralne, tego właśnie nas uczą.

          A Ty nie bierz tego do siebie.

          Albo się identyfikujesz z tym bagnem, ale jako tzw. "agnostykowi" to raczej nie przystoi.

          Albo się nie identyfikujesz, a wtedy Twoje zachowanie polegające na obronie działalności ORGANIZACJI RELIGIJNEJ jest nie wytłumaczalne i niespójne.

          > no chyba, że chodzi o jakichś wyznawców, co pedofilię.... akceptują.
          > Wiadomo, że środowisko pedofilów holenderskich tę swoją postawę uważa za normal
          > ną i czyni kroki aby ją zalegalizować.

          Pedofile są wszędzie. Teraz rozmawiamy o środowisku religiantów. Odpowiedź powinna dotyczyć dokładnie ich środowiska.

          > Zapewne bezskutecznie ale tak ze 2 lata
          > temu aktywna była partia co serio tego usiłowała.

          A jaki jest związek tego wynaturzenia z religiantami?

          Chcesz usprawiedliwić chronienie pedofilii we własnych szeregach religiantów? Jaki jest związek, bo nie rozumiem, jaką droga podążają twoje myśli?

          > Problem jest bo jak im tu odp
          > owiedzieć?

          Normalnie - według nauki i obowiązującego prawa. Co nie jest dla Ciebie jasne?

          > Na gruncie najprostszej definicji wolności? Jasne, ale nie dla nich
          > (tego środowiska tych holenderskich pedofilów).

          Na gruncie wolności nie wolno także zabijać. Ale na wojny wysyła się ludzi, pod przymusem. I ze świeżo pokropionymi wodą święconą karabinami. Taki jest świat.

          Nie ma zgody na to, co nauka i prawo określają jako zło.

          Tak należy odpowiadać. Jeśli dotąd tego nie wiedziałeś.

          > ot taka pętla postawy liberalnej, choć dość prosta do rozplątania i o przewidyw
          > alnym finale.

          Totalne brednie.

          Stworzyłeś pewną tezę. Wolności i postawie liberalnej przypisałeś coś, co nie istnieje. Jak widać, nic z tego nie rozumiesz. Całkowita blokada rozumienia, jakie są definicje.

          Wolność nie jest wolnością absolutną na zasadzie "wolnoć Tomku w swoim domku". Wolność wyznaczają wspólne ustalenia i ograniczenia. Ty tego nie wiesz.

          Liberalizm nie oznacza całkowitego odrzucenia prawa i norm etyczno-moralnych. Ty tego tez nie wiesz.

          Skąd się wziąłeś między ludźmi? Kto Cię wychowywał? Kto Cię uczył i jakie szkoły kończyłeś (zdobywając w nich wiedzę, a nie wagarując)?

          Jakim prawem manipulujesz definicjami i przypisujesz komuś czegoś, co nie jest prawd>

          Kogo chronisz?

          Czy pedofilów organizacji religijnej? Bo "jeśli innym wolno" to i tym nie powinniśmy nic zarzucać? To miałeś na myśli, czy coś innego? Może za daleko idę w swych przypuszczeniach. Ale proszę Cię, oto daję Ci okazje do sprostowania. Przyjmę uzasadnienie, które nam tu podasz, byle było logiczne. I bez kolejnych manipulacji, bo te są widoczne gołym okiem i urągają nam, bo traktują nas jak pospolitych głupców, którym można wcisnąć byle kit. Czy naprawdę masz nas za idiotów, którymi można tak manipulować?

          Jeśli miałeś odwagę oczernić kogoś, przypisać nieprawdę, to teraz miej odwagę wyjaśnić, co Tobą kierowało.
        • privus Re: Z religii 11.02.14, 18:00
          Na przykład ta Twoja. Pedofilia i podobne skrzywienia kleru akceptowana była w niej już chyba od samego zarania. Nie ważne, czy nazwiesz to pedofilią, czy też pedalstwem bądź innym skrzywieniem - fakt jest faktem. Problem jest tylko w tym, że te fakty są głęboko zamiatane a naiwnym owieczkom wciska się jedynie kit o świeżym powietrzu z górskich hal.
      • chasyd_z_czerskiej Re: Z religii 17.02.14, 11:32
        Udowodnij

        privus napisał:

        > Jaka religia, tacy jej przedstawiciele.
        • edico Re: Z religii 17.02.14, 22:08
          A co tu udowadniać? Czy w Legii cudzoziemskiej kształcą mnichów? Nie, kształcą zawodowców, którzy są biegli w swoim zawodzie. Czy to samo można powiedzieć o absolwentach seminarów duchownych?
    • edico Re: Skąd te zboczenia u kleru? 11.02.14, 14:09
      Sięgnij do historii tego Kościoła i znajdziesz odpowiedź.
    • mariner4 To szkodliwość pornografii 15.02.14, 19:35
      Biblia jest pornografią. Ot co!
      M.
      • pocoo Re: To szkodliwość pornografii 15.02.14, 20:14
        mariner4 napisał:

        > Biblia jest pornografią. Ot co!
        > M.
        E tam,zaraz pornografią.Biblia,to święta księga chrześcijan,a ze wypływa z niej krew,sperma,zboczenia wszelkiego kalibru i Szatan wie co,to wie każdy kto ją czytał.
        Święta Księga to jest, a nie świerszczyk.
        Przeczytałam ostatnio ,że każdy kto czyta Biblię,to czyta ją w obecności autora czyli ...boga.
        • karbat Re: To szkodliwość pornografii 16.02.14, 10:14
          pocoo napisała:

          > Przeczytałam ostatnio ,że każdy kto czyta Biblię,to czyta ją w obecności autora
          > czyli ...boga.

          za duzo zioł, naduzywanie alkoholu, niezrowazony stan psychiczny,
          wszystko to ma wplyw na na stwierdzenia typu
          "każdy kto czyta Biblię,to czyta ją w obecności autora czyli ...boga."

          inny nawiedzony w wierze twierdzi, ze Pismo sfiente moze tylko on interpretowac,
          wiercom katolickim przez setki lat zabraniano samodzielnego czytania zydowskich tekstow
          z ST i NT.

          jeden kretynizm mniej czy wiecej wypowiedziany przez kato szamanow na temat
          tekstow tworzonych przez starozytnych zydow, nie ma najmniejszego znaczenia.

          stwierdzenie,- "interpretacja Swientych tekstow biblijnych "
          to deklaracja intelektualnego bankructwa kato szamanizmu i jego boga .

          • pocoo Re: To szkodliwość pornografii 16.02.14, 11:00
            karbat napisał:
            > stwierdzenie,- "interpretacja Swientych tekstow biblijnych "
            > to deklaracja intelektualnego bankructwa kato szamanizmu i jego boga .
            >
            Ta olbrzymia masa Kościołów i ugrupowań chrześcijańskich(odłamy katolicyzmu i protestantyzmu) wzięła się od takich,którzy interpretowali tę "świętą księgę" po swojemu,szukali naiwnych,którzy dawali im swoje pieniadze i sru...Kościół zarejestrowany.
            Katoliccy interpretatorzy to geniusze.Wciskają swoim wiernym,że wszystko co napisano w Biblii jest alegorią,a tłumaczyć to mogą tylko wybrani i oświeceni przez boga.
            • karbat Re: To szkodliwość pornografii 16.02.14, 11:44
              pocoo napisała:

              > Katoliccy interpretatorzy to geniusze.Wciskają swoim wiernym,że wszystko co nap
              > isano w Biblii jest alegorią,a tłumaczyć to mogą tylko wybrani i oświeceni przez boga

              "wszystko co napisano w Biblii jest alegorią" , nastepnie -
              ta biblijna alegoria interpretowana przez kato szamana staje sie jedyna prawdą.

              "tłumaczyć to mogą tylko wybrani i oświeceni przez boga" ,
              Sam bog wybiera czlowieka na swojego przedstawiciela na ziemi, duch sfienty go oswieca, -
              facet staje sie namaszczonam ksiedzem katolickim. Po squ...elstwie ; pedofilstwo , zlodziejstwo, kant, obluda, Nagle jest tylko zwyklym pracownikiem firmy, wykonawca zawodu .

              to, ze kasta szamanow robi w booca swych wiercow . zaden problem .
              ale dlaczego oni robia ze swojego boga, ducha sfientego .... gupoli . debili ...






              • pocoo Re: To szkodliwość pornografii 16.02.14, 12:07
                karbat napisał:

                > to, ze kasta szamanow robi w booca swych wiercow . zaden problem .
                > ale dlaczego oni robia ze swojego boga, ducha sfientego .... gupoli . debili
                >
                Co znaczy "wszechwiedzący" bóg,skoro wierni lepiej wiedzą.
                A wszechpotężny,w którego obronie muszą stawać nie przebierając w środkach.
                Duchowni wiedzą,że zadnego boga nie ma,a wierni niech wierzą jak chcą i w co chcą ,byleby tylko dawali im pieniądze. I durnie dają.
    • chasyd_z_czerskiej Homoseksualizm 16.02.14, 14:06
      Przyczyną jest to , że do stanu kapłańskiego wstępowało wielu homoseksualistów... Na szczęście papież Benedykt tego zakazał...

      > To chyba coś tłumaczy

      Dlaczego ?...


      --
      www.naszdziennik.pl/polska-kraj/68275,co-naprawde-widzieli-archeolodzy.html
      • grgkh Prawdziwe przyczyny 16.02.14, 20:13
        chasyd_z_czerskiej napisał:

        > Przyczyną jest to , że do stanu kapłańskiego wstępowało wielu homoseksualistów.
        > .. Na szczęście papież Benedykt tego zakazał...
        >
        > > To chyba coś tłumaczy
        >
        > Dlaczego ?...


        Mało z tego rozumiesz.

        Człowiek to istota seksualna. Seks służy rozmnażaniu przetrwaniu. Ten gatunek, który zaniedba tego "obowiązku", ten musi wyginąć.

        Księża to też ludzie. Debilne nakazy religijne, nieliczące się z prawami natury (jak zwykle kłamiecie, że o nie wam chodzi), zabraniają kapłanom i kapłankom seksu. Natury nie da się oszukać. To jest tak silne, że większość tych ludzi w końcu ulega. Nie mogąc zaspokoić potrzeb w normalny sposób, podejmują praktyki seksualne zastępcze, NIENORMALNE.

        Przyczyną tej nienormalności jest sama religia. W innych religiach te sprawy są rozwiązywane inaczej, lepiej, korzystniej dla ludzi, bez znęcania się nad nimi, ale dla was (dla tych, którzy decydują o nakazach i zakazach) liczy TYLKO władza i mamona.

        WŁADZA I MAMONA!

        To jest to, po co istnieje ta religia. Reszta to zwyczajna ściema. Jakaś wersja bajek, inna od innych religii, ale też bajek. Stek bzdur. Po co? Dla władzy i mamony.

        Z tego samego powodu, ci biedni ludzie - tak oceniam kapłanów - poddawani restrykcyjnemu prześladowaniu ze względu na swoją seksualność poddają się i łamią zasady, którym podlegają.

        Homoseksualizm wśród księży jest najczęściej skutkiem nie tyle wrodzonych predyspozycji, co raczej poszukiwania jakichkolwiek sposobów zaspokojenia swoich elementarnych potrzeb seksualnych. W swoim własnym gronie lub w gronie tych, których najłatwiej skłonić do udziału w tych praktykach - np. dzieci.

        Taka jest prawda, przyjacielu.
        • chasyd_z_czerskiej Re: Prawdziwe przyczyny 17.02.14, 11:28
          > Mało z tego rozumiesz.

          W ogóle nie rozumiem tego co napisał mariner...- i ty chyba też , skoro piszesz nie na temat... :)




          --
          Aby żyło się lepiej !
          www.naszdziennik.pl/polska-kraj/68460,komu-zyje-sie-lepiej.html
          • grgkh Re: Prawdziwe przyczyny 18.02.14, 20:08
            chasyd_z_czerskiej napisał:

            > > Mało z tego rozumiesz.
            >
            > W ogóle nie rozumiem tego co napisał mariner...- i ty chyba też , skoro piszesz
            > nie na temat... :)

            A może jakieś argumenty? :) Znów ich nie ma.

            Religia nigdy nie ma argumentów.
      • mariner4 Prawie trafne 18.02.14, 10:39
        Bo istotnie geje nie czują chęci założenia rodziny i łatwiej u nich o tzw "powołanie"
        Natomiast czy zakaz papieski pomoże? Każdy musi się przyznać? Wątpię bardzo.
        M.
        • grgkh Re: Prawie trafne 18.02.14, 20:13
          mariner4 napisał:

          > Bo istotnie geje nie czują chęci założenia rodziny i łatwiej u nich o tzw "powo
          > łanie"
          > Natomiast czy zakaz papieski pomoże? Każdy musi się przyznać? Wątpię bardzo.
          > M.

          Franek wyraźnie powiedział o lobby homoseksualnym w Watykanie.

          Przegniła idea, przegniła organizacja. Nie ma czego naprawiać, bo nic by nie zostało, a takiej władzy i mamony nikt z watykańczyków dobrowolnie nie odda.
Pełna wersja