ikndar 09.04.14, 17:37 Maleje liczba osób religijnych na świecie: www.tokfm.pl/Tokfm/1,103086,13971690,Wiara_w_odwrocie__Maleje_liczba_osob_religijnych_na.html#TRrelSST Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kolter-mr Re: Maleje liczba osób religijnych na świecie 09.04.14, 22:22 ikndar napisał: > Maleje liczba osób religijnych na świecie: bogu za to niech będą dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Maleje liczba osób religijnych na świecie 10.04.14, 11:02 kolter-mr napisał: > ikndar napisał: > > > Maleje liczba osób religijnych na świecie: > > bogu za to niech będą dzięki Dobrze powiedziane. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-mr Re: Maleje liczba osób religijnych na świecie 10.04.14, 20:44 grgkh napisał: > kolter-mr napisał: > > > ikndar napisał: > > > > > Maleje liczba osób religijnych na świecie: > > > > bogu za to niech będą dzięki > > Dobrze powiedziane. :) Amen :) Odpowiedz Link Zgłoś
feel_good_inc E tam, taką statystykę można sobie wsadzić 10.04.14, 08:55 W Chinach jest ateizm państwowy, który do ateizmu ma się jak krzesło elektryczne do fotela, a większość tamtejszych ateistów to wyznawcy nowej religii partyjnej albo po cichu kultywujący dawne wierzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: E tam, taką statystykę można sobie wsadzić 10.04.14, 11:18 feel_good_inc napisał: > W Chinach jest ateizm państwowy, który do ateizmu ma się jak krzesło elektryczn > e do fotela, a większość tamtejszych ateistów to wyznawcy nowej religii partyjn > ej albo po cichu kultywujący dawne wierzenia. Przy okazji jako uzupełnienie... Ja nazwałbym to nie "ateizmem państwowym" ale po prostu zakazem teizmu. Ateizm nie jest ideologią, jest jej brakiem. Logicznie bez sensu jest nazywanie braku brakiem państwowym. Ateiści są bardzo różni i mogą wierzyć w cokolwiek innego lub nie wierzyć w nic. Pod względem wspólnych treści nie wiąże ich ze sobą nic. Systemy, w których odrzuca się religię z reguły mają coś innego "ważnego" do zaoferowania. Jednak zawsze chodzi tu o władzę nad ludźmi, o ich posłuszeństwo, o możliwość najskuteczniejszego sterowania nimi, wykorzystywania ich. Zamiast religii, w której człowiek pośrednio uzależnia się od jakichś bogów wymyślonych przez ludzi, człowieka skłania się do zależności od realnego autorytetu (wspaniały i wszechmocny wódz, partia, jej ideologia). To samo jest tylko kłamstwo i terror o różnym nasileniu (od prostego szczucia bliźniego swego do krwawych represji "aparatu bezpieczeństwa"). Pod względem ogólnych założeń religia niewiele się różni od represyjnych systemów politycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
ikndar czym różni się religia od represyjnych systemów? 10.04.14, 16:17 grgkh napisał: > Pod względem ogólnych założeń religia niewiele się różni od represyjnych system > ów politycznych. Właśnie, czym różni się religia od represyjnych systemów politycznych? Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: czym różni się religia od represyjnych system 10.04.14, 16:58 ikndar napisał: > grgkh napisał: > > > Pod względem ogólnych założeń religia niewiele się > > różni od represyjnych systemów politycznych. > > Właśnie, czym różni się religia od represyjnych systemów politycznych? W takim Iranie to nie różni się niczym. Islam został od początku skonstruowany jako gotowy konglomerat systemu religijnego i politycznego. Ale wersji jednego i drugiego jest tak wiele, ile istnieje zbiorowości ludzkich. I religia, i inne systemy represyjne oparte są na kłamstwach, propagandzie, obietnicach bez pokrycia i wykorzystywaniu ogłupionych, poddawanych indoktrynacji ludzi. I jedne, i drugie stosują w różnym zakresie przemoc. I jedne, i drugie skupiają się na władzy nad ludźmi. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-mr Re: czym różni się religia od represyjnych system 10.04.14, 20:45 ikndar napisał: > grgkh napisał: > > > Pod względem ogólnych założeń religia niewiele się różni od represyjnych > systemów politycznych. > > Właśnie, czym różni się religia od represyjnych systemów politycznych? Niczym stąd obopólna nienawiść Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Maleje liczba osób religijnych na świecie 12.04.14, 05:36 Czy naprawdę maleje? Zależy na jakie źródło będziemy się powoływać. Wzrasta religijność ludzkości? Najsilniejszy wzrost wiernych odnotowano przede wszystkim w wielkich religiach świata: chrześcijaństwie i islamie. W roku 1970 wyznawcy obu religii stanowili ok. 48,8 proc. mieszkańców naszej planety, a do 2020 ich liczba wzrośnie do 57,2 proc. W XX w. znaczące przesunął się punkt ciężkości chrześcijaństwa z północnej na południową część kuli ziemskiej. W 1970 w Afryce, Azji i Ameryce Łacińskiej żyło 41,3 proc. chrześcijan. Do 2020 r. liczba ta może wzrosnąć do 64,7 proc. konservat.pl/index.php?sp=art&art=1712&path=arty2012 W Chinach - pomimo panującego reżymu i prześladowaniu chrześcijan ich liczba sukcesywnie rośnie. Amerykański teolog Harvey Cox prognozuje, że w ciągu najbliższych dwóch dekad Chiny staną się domem dla największej liczby chrześcijan na świecie. Według oficjalnych statystyk, w Państwie Środka mieszka obecnie około 25 mln chrześcijan. W ostatnich latach w Chinach gwałtownie wzrasta liczba chrześcijan. W 2005 roku - według danych oficjalnych - było ich o ponad 1/3 mniej niż obecnie. Nieoficjalnie organizacje zajmujące się pomocą chrześcijanom w Państwie Środka mówią o nawet 130 mln wiernych. W Chinach działa bowiem podporządkowany władzom tzw. kościół patriotyczny. To właśnie członków tego kościoła ujmuje się w oficjalnych statystykach. O wiele większa liczba wiernych w Chinach należy jednak do tzw. kościołów podziemnych. To wspólnoty chrześcijańskie nieuznające zwierzchnictwa partii, które często poddawane są represjom ze strony władz. www.gazetaprawna.pl/artykuly/670519,najwiecej_chrzescijan_w_chinach.html Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-mr Re: Maleje liczba osób religijnych na świecie 12.04.14, 08:03 opornik4 napisała: > Czy naprawdę maleje? > Zależy na jakie źródło będziemy się powoływać. Nie myl jak to masz w zwyczaju przymusowy pokropek lub inne bezwiedne przymuszanie z realną wiarą w bóstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
grgkh Re: Maleje liczba osób religijnych na świecie 12.04.14, 20:32 opornik4 napisała: > Czy naprawdę maleje? > Zależy na jakie źródło będziemy się powoływać. > > Wzrasta religijność ludzkości? > > Najsilniejszy wzrost wiernych odnotowano przede wszystkim w wielkich religiach > świata: chrześcijaństwie i islamie. W roku 1970 wyznawcy obu religii stanowili > ok. 48,8 proc. mieszkańców naszej planety, a do 2020 ich liczba wzrośnie do 57, > 2 proc. W XX w. znaczące przesunął się punkt ciężkości chrześcijaństwa z północ > nej na południową część kuli ziemskiej. W 1970 w Afryce, Azji i Ameryce Łacińsk > iej żyło 41,3 proc. chrześcijan. Do 2020 r. liczba ta może wzrosnąć do 64,7 pro > c. Licytacja na liczby jest bez sensu, bo jest tak jakbyś o prawdziwości religii chciała się wypowiadać mocą ilości zindoktrynowanych, oszukanych sprytna propagandą ludzi. Faktem jest, że rośnie liczba ludzi uniezależniających się od organizacji religijnych. Głównym powodem tego jest wzrost dobrobytu i wiedzy o świecie. > konservat.pl/index.php?sp=art&art=1712&path=arty2012 > W Chinach - pomimo panującego reżymu i prześladowaniu chrześcijan ich liczba su > kcesywnie rośnie. Wśród niedouczonych i biedaków. To normalne. Tam, gdzie człowiek może zadecydować niezależnie od czynników nacisku o swoim światopoglądzie, religia najczęściej przegrywa. > Amerykański teolog Harvey Cox prognozuje, że w ciągu najbliższych dwóch deka > d Chiny staną się domem dla największej liczby chrześcijan na świecie. Według o > ficjalnych statystyk, w Państwie Środka mieszka obecnie około 25 mln chrześcija > n. > > W ostatnich latach w Chinach gwałtownie wzrasta liczba chrześcijan. W 2005 r > oku - według danych oficjalnych - było ich o ponad 1/3 mniej niż obecnie. Nieof > icjalnie organizacje zajmujące się pomocą chrześcijanom w Państwie Środka mówią > o nawet 130 mln wiernych. W Chinach działa bowiem podporządkowany władzom tzw. > kościół patriotyczny. To właśnie członków tego kościoła ujmuje się w oficjalny > ch statystykach. O wiele większa liczba wiernych w Chinach należy jednak do tzw > . kościołów podziemnych. To wspólnoty chrześcijańskie nieuznające zwierzchnictw > a partii, które często poddawane są represjom ze strony władz. > > www.gazetaprawna.pl/artykuly/670519,najwiecej_chrzescijan_w_chinach.html Najważniejsze, zwłaszcza dla nas, jest to, że wśród Polaków maleje potrzeba religijności. Należymy do tej części świata, w której religia umiera sama. Bo jest głupia i zbędna. Odpowiedz Link Zgłoś