czy ateizm jest religią?

16.08.14, 09:59
Oczywiście, że TAK.
Jak dzielimy religie?
Na monistyczne, dualistyczne i panteistyczne.
Dualizm zakłada, że istnieje materia i duch. Tak jest w judaizmie, chrześcijaństwie i islamie.
Monizm, że tylko jedno z nich, materia albo duch.
I tak monizm duchowy zakłada, że istnieje tylko duch a to co "obserwujemy" jest czymś na podobieństwo snu, to taka sztuczka kuglarska Boga, matriks. Tak ma np. adwajtawedanta.

Moniści materialistyczni=ateiści WIERZĄ, że istnieje wyłącznie materia i jej ruch.
Wszystko jest tylko tego konsekwencją np. myśl, wolna wola to tylko skutki sił, wprawiających w ruch materię.
Materię Lenin zdefiniował tak:
„Materia jest filozoficzną kategorią, służącą do oznaczania
obiektywnej rzeczywistości, która dana jest człowiekowi we
wrażeniach, którą nasze wrażenia kopiują, fotografują,
odzwierciedlają, a która istnieje niezależnie od nich.”

Fajnie, ale sami ateiści mówią, że wg teorii wielkiego wybuchu cała materia była skupiona na obszarze wielkości piłki pingpongowej. Potem ta materia rozlazła się po całym wszechświecie.
Co tworzy pozostałą część wszechświata?
    • kolter-rm Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 10:12
      c.laus napisał(a):

      > Oczywiście, że TAK.

      Postarasz się to może i papieżem zostaniesz ateistycznym na razie grozi ci tylko posada głupola forumowego
    • antyk-acap Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 10:13
      Przerabialiśmy to milion razy. Ateizm nie jest religią. Jest brakiem religii. Ja wiem że istniej tylko materia.
      • kolter-rm Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 10:16
        antyk-acap napisał:

        > Przerabialiśmy to milion razy. Ateizm nie jest religią. Jest brakiem religii. Ja wiem że istniej tylko materia.

        Przecież wiercy to nie interesuj ,on głupio pyta ze strachu po prostu :))
        • kalllka Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 10:23
          A wiesz kolter,ze znowu będziesz musiał udać się ze swoim "garniturem" do krawca jeśli nie zmienisz sposobu bycia?
          ( uszyją ci kaftanik bezpieczeństwa, gwarantuje)
          • kolter-rm Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 10:25
            kalllka napisała:

            > A wiesz kolter,ze znowu będziesz musiał udać się ze swoim "garniturem" do kraw
            > ca jeśli nie zmienisz sposobu bycia?
            > ( uszyją ci kaftanik bezpieczeństwa, gwarantuje)

            Opowiedz jak było na twojej terapii ,od kaftanika zaczynali az się po 3 dniach uspakajałaś ??
      • c.laus Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 10:28
        To Twoja definicja.
        Moją podałem.
        Ateizm jest religią monistyczną materialistyczną. Czego w tej definicji brakuje?

        Definicja (od finis: granica, koniec) – wypowiedź o określonej budowie, w której informuje się o znaczeniu pewnego wyrażenia przez wskazanie innego wyrażenia należącego do danego języka i posiadającego to samo znaczenie.


        Można oczywiście udowadniać, że ateizm jest religią, bo ma wszelkie atrybuty religii.
        • kolter-rm Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 10:33
          c.laus napisał(a):

          > Można oczywiście udowadniać, że ateizm jest religią, bo ma wszelkie atrybuty religii

          Opowiedz o tym ,ale przedtem podaj nr tel swojego dilera handluje jak widać niesamowitym materiałem :))
        • antyk-acap Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 11:04
          OK. To zacznijmy od początku. Czym jest religia ogólnie? Definicja: system wierzeń i praktyk, określający relację pomiędzy różnie pojmowaną sferą sacrum (świętością) i sferą boską, a określonym społeczeństwem, grupą lub jednostką. Manifestuje się ona w wymiarze doktrynalnym (doktryna, wiara), w czynnościach religijnych (np. kult czy rytuały), w sferze społeczno-organizacyjnej (wspólnota religijna, np. Kościół) i w sferze duchowości indywidualnej (m.in. mistyka). Ateizm z zasady nie posiada czynności religijnych ani rytuałów. No chyba że za takie uznasz składanie doktoratu na uniwersytecie. Ale ludzie wierzący też to robią. Czy ma doktrynę? Zazwyczaj ateiści za podstawę przyjmują materializm. Można by to uznać za doktrynę. Tyle że w takim razie każdy katolik jest ateistą bo korzysta z usług lekarzy. Którzy składali magisterium. Czyli to brednia. Ateizm nie ma rytuałów. Ateizm jest więc osobistym przekonaniem.
          • c.laus Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 11:44
            antyk-acap napisał:
            > OK. To zacznijmy od początku.

            Przyznałeś, że doktryna w ateizmie/materializmie jest. Wiara, że naukowy socjalizm jest najsprawiedliwszym ustrojem też jest/była w PRLu.
            Kult oczywiście jest- kult jednostki, prorocy-Lenin, Stalin, Mao. Dzieła zebrane Marksa,Lenina,Stalina- jak Biblia, czy inne święte księgi.
            Rytuały są- zebrania partyjne, wiece, pochody 1majowe, oprawa rytuałów- czerwone sztandary (jak robotnicza krew), czerwone krawaty, symbole itd.
            Zwalczanie/mordowanie wyznawców innych religii.
            "Nawracanie" na swoją religię, indoktrynacja (GW, Kolter, Grgkjhwh) ;PP

            > takim razie każdy katolik jest ateistą bo korzysta z usług lekarzy. Którzy skła
            > dali magisterium.

            Są znane przypadki, że w USA jakieś małżeństwo nie skorzystało z pomocy lekarza, bo wierzyli w moc modlitwy i dziecko zmarło. Tak jest chyba do dziś u Mormonów. Sami się leczą.
            ŚJ nie zgadzają się na transfuzje itd.
            Ale to błędne rozumowanie tych ludzi. Bóg (niekoniecznie osobowy) chcąc pomóc człowiekowi "kieruje" go wg mnie do dobrego lekarza. Nawiasem pisząc, to kontakt z lekarzem/szpitalem czasem jest groźniejszy od samej choroby. Tu też działa ateistyczna wiara- pójdę do lekarza to mnie wyleczy/pomoże. A potem zakażenie szpitalne Hbs albo gronkowcem lekoopornym, albo nożyczki w brzuchu zostawią po operacji.

            • antyk-acap Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 13:09
              c.laus napisał(a):
              > Przyznałeś, że doktryna w ateizmie/materializmie jest. Wiara, że naukowy socjal
              > izm jest najsprawiedliwszym ustrojem też jest/była w PRLu.
              > Kult oczywiście jest- kult jednostki, prorocy-Lenin, Stalin, Mao. Dzieła zebran
              > e Marksa,Lenina,Stalina- jak Biblia, czy inne święte księgi.
              > Rytuały są- zebrania partyjne, wiece, pochody 1majowe, oprawa rytuałów- czerwon
              > e sztandary (jak robotnicza krew), czerwone krawaty, symbole itd.
              > Zwalczanie/mordowanie wyznawców innych religii.
              > "Nawracanie" na swoją religię, indoktrynacja (GW, Kolter, Grgkjhwh) ;PP
              Brednie. Po pierwsze ateiści byli zanim powstał jakikolwiek komunizm. Czy Diagoras z Melos był komunistą? A może Kazimierz Łyszczyński był komunistą? Poza tym komunizm nie był ateistyczny. Był antyklerykalny. A to różnica.
              • c.laus Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 13:40
                > Brednie. Po pierwsze ateiści byli zanim powstał jakikolwiek komunizm. Czy Diago
                > ras z Melos był komunistą? A może Kazimierz Łyszczyński był komunistą?

                Piszę o większości polskich obecnych ateistów.
                To są głównie postkomuniści (SLD) i dziwna zbieranina wokół Palikota (homo, trans, były ksiądz, kapitan IV Dep. itp).
                Na tutejszym forum dominują antyteiści i chrystianofoby. Do któej grupy ich zaliczyć nie wiem ale się domyślam.
                • marina0321 Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 14:01
                  c.laus napisał(a):
                  > To są głównie postkomuniści (SLD) i dziwna zbieranina wokół Palikota (homo, tra
                  > ns, były ksiądz, kapitan IV Dep. itp).

                  Czy w/g Boga nie są wszyscy ludzie jednakowi? Czy nie są dzićmi bożymi?

                  > Na tutejszym forum dominują antyteiści i chrystianofoby. Do któej grupy ich zal
                  > iczyć nie wiem ale się domyślam.

                  A jaka to religia tak segreguje ludzi?
                • kolter-rm Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 14:06
                  c.laus napisał(a):

                  > > Brednie. Po pierwsze ateiści byli zanim powstał jakikolwiek komunizm. Czy
                  > Diago
                  > > ras z Melos był komunistą? A może Kazimierz Łyszczyński był komunistą?
                  >
                  > Piszę o większości polskich obecnych ateistów.
                  > To są głównie postkomuniści (SLD) i dziwna zbieranina wokół Palikota (homo, tra
                  > ns, były ksiądz, kapitan IV Dep. itp).
                  > Na tutejszym forum dominują antyteiści i chrystianofoby. Do któej grupy ich zal
                  > iczyć nie wiem ale się domyślam.

                  Jesteś głupim matołem nigdy nie byłem w PZPR ,ba jestem kiepsko nastawiony SLD . Nie głosuje na TR ,jestem wolnym człowiekiem ale matoł twojego pokroju nigdy tego nie ogranie
                • grgkh Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 17:53
                  c.laus napisał(a):

                  > > Brednie. Po pierwsze ateiści byli zanim powstał jakikolwiek komunizm. Czy
                  > Diago
                  > > ras z Melos był komunistą? A może Kazimierz Łyszczyński był komunistą?
                  >
                  > Piszę o większości polskich obecnych ateistów.

                  Nie, zacząłeś od definicji ateisty. A w więzieniach większością są teiści. Wobec tego uznajmy, że teiści to zbrodniarze.

                  > To są głównie postkomuniści (SLD) i dziwna zbieranina wokół Palikota (homo, tra
                  > ns, były ksiądz, kapitan IV Dep. itp).
                  > Na tutejszym forum dominują antyteiści i chrystianofoby. Do któej grupy ich zal
                  > iczyć nie wiem ale się domyślam.

                  Dziwna zbieranina to alogiczni, jak Ty tutaj, bredzący teiści.
            • grgkh Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 17:50
              c.laus napisał(a):

              > antyk-acap napisał:
              > > OK. To zacznijmy od początku.
              >
              > Przyznałeś, że doktryna w ateizmie/materializmie jest.

              Nie ma doktryny.

              > Wiara, że naukowy socjal
              > izm jest najsprawiedliwszym ustrojem też jest/była w PRLu.

              A to jest wiara socjalistyczna a nie teistyczna. Jezus był socjalistą.

              > Kult oczywiście jest- kult jednostki, prorocy-Lenin, Stalin, Mao.

              Kult może dotyczyć czegokolwiek ale nie jest niezbędną cechą, która występuje tylko w religii i tylko ja określa.

              > Dzieła zebran
              > e Marksa,Lenina,Stalina- jak Biblia, czy inne święte księgi.

              To mnie, jako ateisty, nie dotyczy.

              > Rytuały są- zebrania partyjne, wiece, pochody 1majowe, oprawa rytuałów- czerwon
              > e sztandary (jak robotnicza krew), czerwone krawaty, symbole itd.
              > Zwalczanie/mordowanie wyznawców innych religii.

              To nie jest prawda. Ale OK, chcesz tej reguły to musisz przyjąć, że religianci to pedofile.

              > "Nawracanie" na swoją religię, indoktrynacja (GW, Kolter, Grgkjhwh) ;PP

              Ja na nic nie nawracam.

              > > takim razie każdy katolik jest ateistą bo korzysta z usług lekarzy. Którzy skła
              > > dali magisterium.
              >
              > Są znane przypadki, że w USA jakieś małżeństwo nie skorzystało z pomocy lekarza
              > , bo wierzyli w moc modlitwy i dziecko zmarło. Tak jest chyba do dziś u Mormonó
              > w. Sami się leczą.
              > ŚJ nie zgadzają się na transfuzje itd.
              > Ale to błędne rozumowanie tych ludzi. Bóg (niekoniecznie osobowy) chcąc pomóc c
              > złowiekowi "kieruje" go wg mnie do dobrego lekarza. Nawiasem pisząc, to kontakt
              > z lekarzem/szpitalem czasem jest groźniejszy od samej choroby. Tu też działa a
              > teistyczna wiara- pójdę do lekarza to mnie wyleczy/pomoże. A potem zakażenie sz
              > pitalne Hbs albo gronkowcem lekoopornym, albo nożyczki w brzuchu zostawią po op
              > eracji.

              To jest nie na temat.
        • grgkh Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 17:45
          c.laus napisał(a):

          > To Twoja definicja.
          > Moją podałem.

          A ja udowodniłem, że Twoja jest fałszywa, bo BRAK religii nie może być religią.

          > Ateizm jest religią monistyczną materialistyczną. Czego w tej definicji brakuje
          > ?

          Nie jest. Ateista tylko tym się różni od teisty, że nie wierzy w bogów. Wiara jest aktywna, brak wiary bierny.

          > Definicja (od finis: granica, koniec) – wypowiedź o określonej
          > budowie, w której informuje się o znaczeniu pewnego wyrażenia przez wskazanie i
          > nnego wyrażenia należącego do danego języka i posiadającego to samo znaczenie.
          >


          No i co z tego?

          > Można oczywiście udowadniać, że ateizm jest religią, bo ma wszelkie atrybuty re
          > ligii.

          Nie ma żadnej cechy.

          Wszelka rozmowa o teizmie, także krytyczna, jest teistyczna, bo dotyczy teizmu. :) Taka jest definicja.
          • c.laus Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 17:49
            > A ja udowodniłem, że Twoja jest fałszywa

            Gdzie bezkrytyczny religiancie udowodniłeś i komu? ;o)))
            • grgkh Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 17:59
              c.laus napisał(a):

              > > A ja udowodniłem, że Twoja jest fałszywa
              >
              > Gdzie bezkrytyczny religiancie

              Religiancie? To ma być obelga?

              > udowodniłeś i komu? ;o)))

              Udowodniłem to logicznie. Oczywiście teista ma umysł czysty, nieskalany rozumowaniem, pozbawiony logiki, więc nie można od niego wymagać nadludzkiego wysiłku, by zrozumiał logikę.

              Tobie nie da się niczego udowodnić, Ty bierzesz "na wiarę".
              • c.laus Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 18:23
                > Udowodniłem to logicznie.

                Gdzie i komu?
                Myślisz , że jak napiszesz 20000 razy, że ateizm jest brakiem teizmu, to coś udowodniłeś?
                Podałeś TYLKO swoją błędną definicję. Moja jest prawdziwa i udowodniona logicznie i "faktologicznie" ;o)))
                Stosujesz metodę Gebelsa powtarzania swoich kłamstw. Jesteś spamerem i trollem.
                W profilu widnieje, że napisałeś 23000 postów. Głownie powtórzeń kopiuj-wklej, że ateizm jest brakiem teizmu.
                Nie tylko ja tak twierdzę ale np. @Eeela. Poczytaj raz jeszcze ;o)))
                • kolter-rm Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 18:29
                  c.laus napisał(a):

                  > > Udowodniłem to logicznie.
                  >
                  > Gdzie i komu?

                  Tobie nieuku

                  > Myślisz , że jak napiszesz 20000 razy, że ateizm jest brakiem teizmu, to coś udowodniłeś?

                  Tak udowodnił to 20000 razy.

                  > Podałeś TYLKO swoją błędną definicję. Moja jest prawdziwa i udowodniona logicznie i "faktologicznie" ;o)))

                  Twoja jest wynikiem twojego ogłupienia i próby ośmieszenia ateizmu , niestety aż tak bystry nie jesteś na to forum.

                  > Stosujesz metodę Gebelsa powtarzania swoich kłamstw.

                  Znana od wieków teza ;Goebbels wzorował to tylko na twórcach katolickich dogmatów. Oni wiekami wiernym ten sam bałach sprzedawali bez dowodu wbrew logice .

                  > Jesteś spamerem i trollem.

                  Za to ci poprzedni nick zablokowali.

                  > W profilu widnieje, że napisałeś 23000 postów. Głownie powtórzeń kopiuj-wklej,
                  > że ateizm jest brakiem teizmu.
                  > Nie tylko ja tak twierdzę ale np. @Eeela. Poczytaj raz jeszcze ;o)))

                  No to masz wspaniałe autorytety. No a ojciec święty co na to ?
                • grgkh Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 18:45
                  c.laus napisał(a):

                  > > Udowodniłem to logicznie.
                  >
                  > Gdzie i komu?
                  > Myślisz , że jak napiszesz 20000 razy, że ateizm jest brakiem teizmu, to coś ud
                  > owodniłeś?

                  Czy ktoś niekompetentny jest w stanie pojąć coś poza swoimi kompetencjami? To niemożliwe. Z tego względu jesteś tu traktowany przez ludzi myślących i kompetentnych jako ciekawostka "przyrodnicza", folklor.

                  Definicji się nie udowadnia. Obok siebie istnieje ich czasem wiele. Ale bywa, że są bełkotem. Twojej można wykazać sprzeczność.

                  > Podałeś TYLKO swoją błędną definicję. Moja jest prawdziwa i udowodniona logiczn
                  > ie i "faktologicznie" ;o)))

                  Blebleble, to typowe u takiego "folkloru". :)

                  > Stosujesz metodę Gebelsa powtarzania swoich kłamstw. Jesteś spamerem i trollem.
                  > W profilu widnieje, że napisałeś 23000 postów.

                  No popatrz, nie zdawałem sobie z tego sprawy.

                  > Głownie powtórzeń kopiuj-wklej,

                  Wiesz, bo wszystkie przeczytałeś.

                  A kopiuj-wklej to dokładnie w definicji religii. Żadnej analizy poprawności.

                  > że ateizm jest brakiem teizmu.

                  Bo takie są definicje.

                  Ateizm – odrzucenie teizmu[1] lub pogląd[2][3] bądź doktryna[4][5] głosząca, że bogowie nie istnieją[6]. W najszerszym znaczeniu jest to brak wiary w istnienie boga, bóstw i sił nadprzyrodzonych, jako sprzecznych z rozumem i nienaukowych, oraz negujący potrzebę religii[7][8].

                  Teizm (gr. θεoς „bóg”) – wiara w istnienie Boga, bogów lub bogiń, którzy są osobami ingerującymi w losy świata lub jest on ich dziełem; czuwającymi nad biegiem wydarzeń lub podtrzymującymi świat w istnieniu oraz pogląd[1] filozoficzno-religijny[2] głoszący, że tacy bogowie istnieją.

                  Wiara jest sprzeczna z logiką.
                  Nic nie może być uznawane za prawdę, jeśli nie na to dowodu.

                  > Nie tylko ja tak twierdzę ale np. @Eeela. Poczytaj raz jeszcze ;o)))

                  A ja ci nawet nie powiem, co mógłbyś poczytać, bo i tak tego nie pojmiesz.
                  Za wysokie progi. I to nie dlatego, że ja to mówię ale dlatego, bo to widać z treści Twoich postów.
            • kolter-rm Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 18:19
              c.laus napisał(a):

              > > A ja udowodniłem, że Twoja jest fałszywa
              >
              > Gdzie bezkrytyczny religiancie udowodniłeś i komu? ;o)))

              Kilka razy już pokazał ze jesteś ignorantem.
        • erg_samowzbudnik Re: czy ateizm jest religią? 28.08.14, 10:42
          c.laus napisał(a):

          > To Twoja definicja.
          > Moją podałem.
          > Ateizm jest religią monistyczną materialistyczną. Czego w tej definicji brakuje
          > ?
          >
          > Definicja (od finis: granica, koniec) – wypowiedź o określonej
          > budowie, w której informuje się o znaczeniu pewnego wyrażenia przez wskazanie i
          > nnego wyrażenia należącego do danego języka i posiadającego to samo znaczenie.
          >

          >
          > Można oczywiście udowadniać, że ateizm jest religią, bo ma wszelkie atrybuty re
          > ligii.
          W odległych czasach kiedy były problemy z antenami TV robiono różne eksperymenty .Jednym z takich było mniemanie , że zamiast anteny można na dachu podpiąć żarówkę . Jeden gość pytał mnie co o tym sądzę . Zrobiłem mu pół godzinny wykład na temat teorii anten i o bezzasadności używania żarówki jako anteny . Na koniec gość pyta , a co będzie jak założę dwie żarówki? Podobnie jest z tobą w twierdzeniu , że brak wiary , to nie inna wiara tylko wiedza.
      • eeela Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 12:50

        > Przerabialiśmy to milion razy. Ateizm nie jest religią. Jest brakiem religii. J
        > a wiem że istniej tylko materia.

        I tym samym udowadniasz tezę autora wątku, że twój ateizm opiera się na wierze. Całe szczęście, że udowadniasz ją wyłącznie na swoim przypadku, bo na świecie jest wielu ateistów, którzy wiedzą, że wedle dzisiejszych ustaleń nauki to nie jest prawda. Obecnie ocenia się, że materia stanowi 4% obserwowalnego wszechświata.
        • c.laus Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 13:04
          > Obecnie ocenia się, że materia stanowi 4% obserwowalnego wszechświ
          > ata.

          Chyba przeszacowane te 4% :PP
          Ale niech tam. Jeśli zatem nie znamy 96%, to czy można przyjąć naukowy paradygmat, że istnieje coś w rodzaju bytów boskich, jakieś "duchy", dusze, demony, bogowie? I, że można to zjawisko badać naukowo, jeśli tylko ktoś da na to kasę. ;o))
          Robiło się i robi się badania dla wykrycia, naukowego wyjasnienia zjawisk paranormalnych, latających spodków, kręgów zbożowych, nawiedzonych domów itd. Jest tam sporo "dowodów".

          W przeciwieństwie do większości tutejszych ateistów mam otwarty umysł.
          Nie dziwi mnie, że są ludzie płacący wróżce 3000 zł za "spętanie miłosne".
          A bardzo wielu wierzy w ezoterykę, magię, taroty, kabałę.
          Wierzą, że to działa. forum.gazeta.pl/forum/k,3163150,Ezoteryka.html
          • eeela Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 13:53
            Na temat pozostałych 96% istnieje wiele spekulacji, ale żadne nie zawierają w sobie dusz, demonow i bogów.
            • c.laus Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 14:39
              eeela napisała:

              > Na temat pozostałych 96% istnieje wiele spekulacji, ale żadne nie zawierają w s
              > obie dusz, demonow i bogów.

              Owszem, niektóre zawierają. :P
              • grgkh Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 18:09
                c.laus napisał(a):

                > eeela napisała:
                >
                > > Na temat pozostałych 96% istnieje wiele spekulacji, ale żadne nie zawiera
                > ją w s
                > > obie dusz, demonow i bogów.
                >
                > Owszem, niektóre zawierają. :P

                Niektóre, to które? A jeśli wiadomo, że zawierają, to podaj dowód tego.
          • grgkh Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 18:07
            c.laus napisał(a):

            > > Obecnie ocenia się, że materia stanowi 4% obserwowalnego wszechświ
            > > ata.
            >
            > Chyba przeszacowane te 4% :PP
            > Ale niech tam. Jeśli zatem nie znamy 96%, to czy można przyjąć naukowy paradygm
            > at, że istnieje coś w rodzaju bytów boskich, jakieś "duchy", dusze, demony, bog
            > owie? I, że można to zjawisko badać naukowo, jeśli tylko ktoś da na to kasę. ;o
            > ))

            Znów jakieś religianckie brednie świadczące o kompletnej niewiedzy.

            To, co jest jakkolwiek (pośrednio) obserwowalne, to nazywamy Wszechświatem i jest to pole działania dla nauki.

            > Robiło się i robi się badania dla wykrycia, naukowego wyjasnienia zjawisk paran
            > ormalnych, latających spodków, kręgów zbożowych, nawiedzonych domów itd. Jest t
            > am sporo "dowodów".

            I nikt niczego nie wykrył. Tego nie ma z definicji.

            > W przeciwieństwie do większości tutejszych ateistów mam otwarty umysł.

            Czyli pusty. Nie ma w nim nic.

            > Nie dziwi mnie, że są ludzie płacący wróżce 3000 zł za "spętanie miłosne".
            > A bardzo wielu wierzy w ezoterykę, magię, taroty, kabałę.
            > Wierzą, że to działa. forum.gazeta.pl/forum/k,3163150,Ezoteryka.html

            Analogicznie dziwna wydaje się jakakolwiek wiara.
        • antyk-acap Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 13:05
          A 96% to duch święty? Oczywiście pisząc materia miałem także na myśli ciemną materię (nie mylić z autorem wątku), ciemną energię i energię. Żadnych bytów nadnaturalnych.
          • c.laus Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 13:27
            antyk-acap napisał:

            > A 96% to duch święty? Oczywiście pisząc materia miałem także na myśli ciemną ma
            > terię (nie mylić z autorem wątku), ciemną energię i energię. Żadnych bytów nadn
            > aturalnych.

            Czyli siedzisz w ciemnym lesie "nauki" i tylko drzewa widzisz. Nie za ciemno Ci? :PP

            Czy nadnaturalny jest wieloświat? Obecnie piszą o nim fizycy, ale był znany w wielu religiach.

            Czy pole informacyjno-energetyczne człowieka może istnieć po jego śmierci?

            • antyk-acap Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 13:36
              Nie jestem zwolennikiem wieloświata. Natomiast pole informacyjno-energetyczne to czysta bajka.
            • grgkh Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 18:13
              c.laus napisał(a):

              > antyk-acap napisał:
              >
              > > A 96% to duch święty? Oczywiście pisząc materia miałem także na myśli cie
              > mną ma
              > > terię (nie mylić z autorem wątku), ciemną energię i energię. Żadnych bytó
              > w nadn
              > > aturalnych.
              >
              > Czyli siedzisz w ciemnym lesie "nauki" i tylko drzewa widzisz. Nie za ciemno Ci
              > ? :PP

              A Ty masz urojenia, to trzeba leczyć.

              > Czy nadnaturalny jest wieloświat? Obecnie piszą o nim fizycy, ale był znany w w
              > ielu religiach.
              >
              > Czy pole informacyjno-energetyczne człowieka może istnieć po jego śmierci?

              Teorie trzeba udowodniać, nieudowodnione nie sa prawdą.
        • grgkh Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 18:03
          eeela napisała:

          > Obecnie ocenia się, że materia stanowi 4% obserwowalnego wszechświ
          > ata.

          Tu chodziło raczej o "świat materialny", to język potoczny i używa się w nim tych pojęć zamiennie. Opozycją dla materii jest "coś pozazmysłowego"... czy jakoś tak, to, o czym mówią religianci.
    • kalllka Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 10:20
      podyskutowalabym chętnie o twojej teorii, z
      ( mojego) punktu widzenia- materializujac mysl słowem, gdybys to umożliwił ( usuwając cudzysłów, caps i Lenina niczym laski, nomenomen, mojżeszowej)
      • c.laus Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 10:52
        kalllka napisała:

        > podyskutowalabym chętnie o twojej teorii, z
        > ( mojego) punktu widzenia- materializujac mysl słowem, gdybys to umożliwił (
        > usuwając cudzysłów, caps i Lenina niczym laski, nomenomen, mojżeszowej)

        Lenin jest mi trochę potrzebny, podobnie jak Marks i Engels. ;))
        To oni na podstawie ateistycznej religii zbudowali naukowy socjalizm, czy komunizm.
        Związek Sowiecki miał religię ateistyczną, którą zastąpił rosyjskie prawosławie. Powiedzmy usiłował zastąpić.
        • kolter-rm Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 11:01
          c.laus napisał(a):

          > To oni na podstawie ateistycznej religii zbudowali naukowy socjalizm, czy komunizm.
          > Związek Sowiecki miał religię ateistyczną, którą zastąpił rosyjskie prawosławie
          > . Powiedzmy usiłował zastąpić.

          Nieuku prawda jest zasadniczo jedna; w bantustanach rządzonych przez krwawych watażków brak miejsca na dwie silne zorganizowane grupy przestępcze.Dlatego dyktatorzy tępili kościoły nie z powodu ateizmu ,a po prostu pozbywali się silnej doskonale zorganizowanej konkurencji. która mogłaby zagrozić ich władzy.
        • kalllka Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 11:43
          Cały myk -wolta polegała na zmianie treści definicji. wyczyszczenia jej z wartości wiary i przysposobienia jako idealnego narzędzia.Dlatego komunizmowi brak obrzędowości, skomplikowanych religijnych rytuałów.
          wygodna nowomowa, prosty oksymoron-zjadliwe znaczenie. Szybki przyrost mas pracujących.
          Ateizm choć wywodzi się z filozoficznego dualizmu (punktu widzenia) bóg- jest boga nie ma; w prezentowanym tu ( na forum) sposobie najcześciej (post komunistycznie) relatywizuje ze
          A jest większe od b.
          Stad moja prośba o nieposilkowanie się schematami myślowymi, wyczyszczenie dyskusji z (zapalnych) sformułowań.
          • c.laus Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 11:49
            > komunizmowi brak
            > obrzędowości, skomplikowanych religijnych rytuałów.

            Jak to? A zebrania partyjne (msze), pochody 1majowe i inne (procesje), wiece, przemówienia wielogodzinne tow. Wiesława (kazania), stroje (m.in. czerwone krawaty).
            A nakazy i zakazy (jak w dekalogu).
            • kalllka Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 12:52
              Nasiadowki, zebrania, pochody sa forma powszechnych zachowań.
              Msze posiadają plan, schemat kolejność obrządku.wszystko to wymagalo wysiłku pokoleń, zorganizowania systemu nauki
              Bracia Marks& ten człowieczy kapitał zużyli na wygadanie, pokrzykiwanie i walkę klasową ..i po prostu zmarnowali;
              totalny idealizm postulując ( relatywizujac) wyrzeczenie sie (boskiego) współczucia zbudował niedorzecznie wielkie ego.


              • c.laus Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 18:16
                > Nasiadowki, zebrania, pochody sa forma powszechnych zachowań.
                > Msze posiadają plan, schemat kolejność

                Może być taniec dla przyjemności, towarzystwa, może być rytualny, religijny.
                Taniec może mieć plan, schemat, kolejność. Jak odróżnisz, który jest który i czemu służy?
                • grgkh Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 18:25
                  Ale co to ma wspólnego z definicją?

                  Teizm (gr. θεoς „bóg”) – wiara w istnienie Boga, bogów lub bogiń, którzy są osobami ingerującymi w losy świata lub jest on ich dziełem; czuwającymi nad biegiem wydarzeń lub podtrzymującymi świat w istnieniu oraz pogląd[1] filozoficzno-religijny[2] głoszący, że tacy bogowie istnieją.

                  Ateizm – odrzucenie teizmu[1] lub pogląd[2][3] bądź doktryna[4][5] głosząca, że bogowie nie istnieją[6]. W najszerszym znaczeniu jest to brak wiary w istnienie boga, bóstw i sił nadprzyrodzonych, jako sprzecznych z rozumem i nienaukowych, oraz negujący potrzebę religii[7][8].

                  Wiara - absurdalne, niezgodne z logiką, absolutne i niepodważalne przeświadczenie, że coś jest prawdą, choć nie ma na to dowodu.

                  Wiara jest głupia.
    • sclavus Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 10:47
      Ateiści nie wierzą (że jest jakiś bóg/bogowie)
      Słowo wiara, nie jest jednoznaczne z religią... (chociaż niektórym - jak widać - automatycznie z nią się kojarzy)
      ***
      katolicy bardzo by chcieli uczynić z ateizmu religię (wielu tu już było przemądrzalców takich, katolików żaro-gorliwych)
      ***
      ... to jest polka - polkatolka - z przytĘputkiem!...
      • kolter-rm Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 10:51
        sclavus napisał:

        > Ateiści nie wierzą (że jest jakiś bóg/bogowie)
        > Słowo wiara, nie jest jednoznaczne z religią... (chociaż niektórym - jak widać
        > - automatycznie z nią się kojarzy)
        > ***
        > katolicy bardzo by chcieli uczynić z ateizmu religię (wielu tu już było prze
        > mądrzalców takich, katolików żaro-gorliwych)


        Ten typ to jakiś pociotek enia111 :)
        • sclavus Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 10:55
          ... ma "refleksje"...
          • c.laus Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 12:17
            sclavus napisał:
            ... to jest polka - polkatolka - z przytĘputkiem!...

            Katolicka prawda jest niewygodna dla ateistów. Za PRL-u jak nadawały po polsku zachodnie rozgłośnie np. Radio Wolna Europa, to komuniści włączali jakiś jazgot na tej samej częstotliwości fal.
            Podobno było to bardzo kosztowne ale zakłócali.

            Jak człowiek wierzący napisze coś na FR, to zjawia się jak deus ex machina Kolter i Sclavus i jazgoczą jak kundelki, aby tylko naśmiecić, zagłuszyć, nabluzgać, naobrażać.
            Dlaczego tak się boją tych wpisów?
            Kompletnie nie ma dialogu, nie tylko z katolikami ale z muzułmanami też.
            forum.gazeta.pl/forum/w,721,148284835,148284835,Islam_dlaczego_nowe_proroctwo_.html

            I o to chodzi w ateistycznej religii. Nie znosi konkurencji, jest ksenofobiczna, chrystianofobiczna, antyislamska i totalitarna.
            • kolter-rm Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 14:01
              c.laus napisał(a):


              > Katolicka prawda jest niewygodna dla ateistów.

              Co to za novum ta niby prawda :))

              Za PRL-u jak nadawały po polsku
              > zachodnie rozgłośnie np. Radio Wolna Europa, to komuniści włączali jakiś jazgot
              > na tej samej częstotliwości fal.

              No a co msze zagłuszali ??

              > Jak człowiek wierzący napisze coś na FR, to zjawia się jak deus ex machina Kolt
              > er i Sclavus i jazgoczą jak kundelki, aby tylko naśmiecić, zagłuszyć, nabluzgać
              > , naobrażać.

              Szmaciarzu gdybyś był wierzący nie pisałbyś o innym człowieku per kundelek , bo to zawiera duży ładunek nienawistnej pogardy nieprzystojniejący komuś kto ponoć ufa swojemu bogu .

              > Dlaczego tak się boją tych wpisów?

              Bać sie pieprzenia bez sensu :))

              > Kompletnie nie ma dialogu, nie tylko z katolikami ale z muzułmanami też.

              Zgadza się .tam gdzie nie umiesz sprostać zaczynasz kłamliwie pomawiać i imputować komuś bzdury
              =
              > I o to chodzi w ateistycznej religii. Nie znosi konkurencji, jest ksenofobiczna
              > , chrystianofobiczna, antyislamska i totalitarna.

              Nie, pokazuje ze tacy jak ty sa dla wolności człowieka niebezpieczni
            • sclavus Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 14:25
              ... katolicy jazgoczą już jakieś 1700 lat...
              Choć przecie, to nie sam jazgot jest - to jazgot bełkotliwy!!
              PeeS - czyżbyś się pojawił pod nowym nickiem???... że się tak dokładnie orientujesz, kto się pojawia natychmiast, kiedy jakiś katopolak zabełkocze...
              ***
              I o to chodzi w ateistycznej religii. Nie znosi konkurencji, jest ksenofobiczna, chrystianofobiczna, antyislamska i totalitarna (napisał c.laus) - się powtórzę: ateizm to nie religia bo żadnych bogów nie ma a tam gdzie nie ma bogów - nie ma religii!

              PeeS1 - christianofobia, to taki twój prywatny neologizm? Ja się już z tą christianofobią spotkałem, ale inny nick jej użył... to znaczy ty, pod innym nickiem :D:D:D

              PeeS2 - katolicy zwalczają wszystkie inne religie, ale islam i judaizm szczególnie perfidnie... I jest to niezrozumiałe zupełnie bo przecież muzułmanie i żydzi, to bracia w bogu... katolików :D
              • kolter-rm Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 14:27
                sclavus napisał:

                > PeeS - czyżbyś się pojawił pod nowym nickiem???... że się tak dokładnie orientu
                > jesz, kto się pojawia natychmiast, kiedy jakiś katopolak zabełkocze...

                to jeszcze niedawno wołać na siebie kazało login.nr1
                • sclavus Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 14:52
                  Aaaa... całkiem prawdopodobne to!
                  Pamiętam - wymądrzał się tutaj, taki login.nr1 ;)
                  • kolter-rm Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 14:54
                    sclavus napisał:

                    > Aaaa... całkiem prawdopodobne to!
                    > Pamiętam - wymądrzał się tutaj, taki login.nr1 ;)

                    Potem przemianował się na koltera coś tam i za to dostał tu buta
            • erg_samowzbudnik Re: czy ateizm jest religią? 17.08.14, 08:58
              I o to chodzi w ateistycznej religii. Nie znosi konkurencji, jest ksenofobiczna, chrystianofobiczna, antyislamska i totalitarna.

              Wypowiedz swoje spostrzeżenia w państwie islamskim i nawołuj do swoich poglądów .
              Za PRL-u kościół katolicki miał się bardzo dobrze . Ksiądz proboszcz grał w szachy z sekretarzem POP popijając koniakiem z darów . Pospólstwo dostawało mąkę i kaszę , wszyscy byli zadowoleni.
              • kolter-rm Re: czy ateizm jest religią? 17.08.14, 11:47
                erg_samowzbudnik napisał:

                > I o to chodzi w ateistycznej religii.

                No a co to takiego ta religia ?

                >Nie znosi konkurencji,

                Wzory z religii właśnie :))

                >jest ksenofobiczna
                > , chrystianofobiczna, antyislamska i totalitarna.

                Opowiedz bajkę o wilku i czerwonym kapturku
      • c.laus Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 11:02
        sclavus napisał:

        > Ateiści nie wierzą (że jest jakiś bóg/bogowie)
        > Słowo wiara, nie jest jednoznaczne z religią... (chociaż niektórym - jak widać
        > - automatycznie z nią się kojarzy)

        Nie w każdej religii jest Bóg osobowy, w panteizmie nie ma. W religii ateistycznej też nie ma.
        Chodzi o to, że jako ateista nie uznajesz istnienia transcendencji, wierzysz tylko w istnienie materii i jej ruchu. Wszystko chcesz tłumaczyć "naukowo" na podstawie analizy co szkiełko i oko zobaczyło.
        Tymczasem "nauka" nie odpowiada na żadne z egzystencjalnych pytań. Po co mi ona?

        Na marginesie to widzę u Ciebie lęk przed religią, przed katolicyzmem, nawet przed PiSem i Kaczyńskim (bo wierzący).
        Lęk i nienawiść- to destrukcyjne emocje. Po co Ci to? Może coś straciłeś razem z zanikiem materialistycznej religii z PRL-u?
        pozdrawiam
        • sclavus Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 14:49
          Na marginesie, to ja widzę, że wyobraźnia zajęła całe twoje jestestwo - wyobrażasz sobie cóś i to się staje dla ciebie - natychmiast - realem... Pozostań sobie zatem z twoją wyobraźnią, ale ... nie znając kogoś, nie przypinaj mu swoich wyobrażeń...
          Gdzieś tu już puściłem posta, że ci się ego nadęło - pozostaje ci uważać, żeby ci się nie zesrało!!
          PeeS - nie przykładaj do "katolickiej wiary" filozofii - nie rób głupka z siebie i nie wysilaj się z materią i jej ruchem...
          ... zamiast tego, przeczytaj sobie "Traktat o ateologii" Michela Onfray'a a potem spróbujemy porozmawiać o ateizmie...
          Jestem pewien, że o katolicyzmie, też nie moglibyśmy - bez pogłębienia przez ciebie wiedzy - rozmawiać... - niestety, c.lausie!!
    • eeela Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 12:56
      > Moniści materialistyczni=ateiści WIERZĄ, że istnieje wyłącznie materia i jej ru
      > ch.

      Widzę, że państwo lubią tu sobie w kółko o tym samym nawijać, bez zwracania jakiejkolwiek uwagi na cudze komentarze. Mam wrażenie, że już prostowałam parę dni temu bardzo podobne twoje stwierdzenie, ale widzę, że postanowiłeś je zignorować i dalej pisać to samo. Zresztą nie jesteś w tym zachowaniu sam. Bardzo ciekawe tu się odprawiają rytuały, ale z dyskusją to one mają mało wspólnego ;-)
      • c.laus Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 13:44
        > bez zwracania jak
        > iejkolwiek uwagi na cudze komentarze.

        Uważasz, że ktokolwiek powinien odpisywać na "komentarze" Koltera? ;o))
        • kalllka Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 13:54
          Mnie " kolter" w każdym wcieleniu interesuje
          A właściwie po co sie go powiela...
          (komu są potrzebne -dezawi - męczące błędy systemu?)
          ...Jaś się już nie nauczy.
          • kolter-rm Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 14:11
            kalllka napisała:

            > Mnie " kolter" w każdym wcieleniu interesuje
            > A właściwie po co sie go powiela...
            > (komu są potrzebne -dezawi - męczące błędy systemu?)
            > ...Jaś się już nie nauczy.

            Jestem zawsze kolterem ,ale przez gnidy takie jak ty które lecą z ryjem kablować do moderacji muszę co jakiś czas zmieniać człon przyłączony do koltera.
            No a teraz gnido zapier... do moderacji znowu mnie zakablować.
            • kalllka Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 14:32
              Pamiętaj, nic nie musisz:|
              Zechcieć sie zmienić
              i będzie po sprawie.
              • kolter-rm Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 14:42
                kalllka napisała:

                > Pamiętaj, nic nie musisz:|
                > Zechcieć sie zmienić
                > i będzie po sprawie.

                Chciałbyś mnie przy nóżce jak pudelka prowadzać :)) Niedoczekanie
          • c.laus Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 14:32
            kalllka napisała:
            > Mnie " kolter" w każdym wcieleniu interesuje

            Studium psychopatologii. Pewnie wyląduje na dentencji. ;o)))

            • kolter-rm Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 14:43
              c.laus napisał(a):

              > kalllka napisała:
              > > Mnie " kolter" w każdym wcieleniu interesuje
              >
              > Studium psychopatologii. Pewnie wyląduje na dentencji. ;o)))

              Nie mam problemów z osobowością wiec i z nałogami też nie, rozumiesz nałogu ?
        • eeela Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 13:58
          Uważam, że większość z was bardzo się tu wzajemnie nie docenia. Ja tu widzę w większości całkiem niegłupich ludzi, którzy starają się samodzielnie myśleć, ale zapętlili się w bezsensownym i ograniczającym rytuale walki. Dlatego tym razem już naprawdę się pożegnam, dziękuję za rozmowy i za możliwość dokonania szeregu ciekawych obserwacji, ale stałe uczestnictwo w tym rytuale mnie nie interesuje :-)
          • c.laus Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 14:37
            Samce muszą być agresywne i obsikiwać swoje terytorium.
            Nawet to wirtualne.
            Niektórym tylko takie pozostało. A emocje mają jak w realu. ;o)))

    • olek13 czy abstynencja jest pijaństwem? 16.08.14, 15:16
      Pytam, bo tak mi się zdaje, że abstynenci upajają się do nieprzytomności swoją trzeźwością i najwyraźniej to tylko taka maskarada z ich strony.
      • marina0321 Re: czy abstynencja jest pijaństwem? 16.08.14, 15:21
        olek13 napisał:

        > Pytam, bo tak mi się zdaje, że abstynenci upajają się do nieprzytomności swoją
        > trzeźwością i najwyraźniej to tylko taka maskarada z ich strony.

        Tego nie rozumiem.
      • kolter-rm Re: czy abstynencja jest pijaństwem? 16.08.14, 15:58
        olek13 napisał:

        > Pytam, bo tak mi się zdaje, że abstynenci upajają się do nieprzytomności swoją
        > trzeźwością i najwyraźniej to tylko taka maskarada z ich strony.

        Biorąc to ze strony religianta ,wychodzi ze tak, abstynent chodzi ochlany
        • marina0321 Re: czy abstynencja jest pijaństwem? 16.08.14, 16:06
          Czy abstynent może zostać księdzem? Chyba nie, skoro codzienne picie wina przy ołtarzu należy do zakresu ich czynności.
          • kolter-rm Re: czy abstynencja jest pijaństwem? 16.08.14, 16:12
            marina0321 napisał(a):

            > Czy abstynent może zostać księdzem? Chyba nie, skoro codzienne picie wina przy
            > ołtarzu należy do zakresu ich czynności.

            Kilka lat temu wyleczonym księżom alkoholikom papież zezwolił na wino bezalkoholowe :))
      • erg_samowzbudnik Re: czy abstynencja jest pijaństwem? 17.08.14, 09:06
        olek13 napisał:

        > Pytam, bo tak mi się zdaje, że abstynenci upajają się do nieprzytomności swoją
        > trzeźwością i najwyraźniej to tylko taka maskarada z ich strony.
        Według c.lausa pewnie tak .
        Analogicznie do ateizmu jako religii , można abstynencję nazwać nałogiem .
        • kolter-rm Re: czy abstynencja jest pijaństwem? 17.08.14, 11:48
          erg_samowzbudnik napisał:

          > Według c.lausa pewnie tak .
          > Analogicznie do ateizmu jako religii , można abstynencję nazwać nałogiem .

          Raczej samodyscypliną
    • wariant_b Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 16:52
      c.laus napisał(a):
      > Moniści materialistyczni=ateiści...

      Po pierwsze, jeszcze żaden monizm nie przekształcił się w religię.
      Możemy mówić o zwolennikach, ale nie o wyznawcach.

      Po wtóre - skoro ateiści mają być monistami materialistycznymi, to tłumaczmy
      ateizm na gruncie monizmu materialistycznymi - sceptycyzm uniemożliwiający
      lub znacznie utrudniający bezkrytyczną wiarę, w tym a może zwłaszcza religijną,
      jest różnicą w sposobie funkcjonowania mózgu, konkretnie przewaga myślenia
      analitycznego.
      • c.laus Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 17:25
        > Po pierwsze, jeszcze żaden monizm nie przekształcił się w religię.

        Żaden? A Course in Miracles, Adwajtawedanta to są monizmy.

        > jest różnicą w sposobie funkcjonowania mózgu, konkretnie przewaga myślenia
        > analitycznego.

        Twierdzisz, że ateiści mają coś nie tak z głową? ;o))
        Bo przecież są w mniejszości religijnej. Ilu ich tam jest procentowo? Kilka procent, z tego część to tacy ateiści jak ś.p. szeregowy Jaruzelski.
        • grgkh Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 17:37
          c.laus napisał(a):

          > > Po pierwsze, jeszcze żaden monizm nie przekształcił się w religię.
          >
          > Żaden? A Course in Miracles, Adwajtawedanta to są monizmy.

          A co to do ateistów? Po co te brednie?

          > > jest różnicą w sposobie funkcjonowania mózgu, konkretnie przewaga myślenia
          > > analitycznego.
          >
          > Twierdzisz, że ateiści mają coś nie tak z głową? ;o))

          Ateiści mają z głową o tyle lepiej, ze nie odbiła im szajba i nie zaczęli uważać, że coś nieudowodnionego jest prawdą. To teiści mają coś nie tak z głową.

          Ateizm jest pusty i nie zawiera NIC. :)

          > Bo przecież są w mniejszości religijnej.

          Ty masz naprawdę coś nie tak z głową? Ateiści w mniejszości religijnej? :)

          > Ilu ich tam jest procentowo? Kilka pro
          > cent, z tego część to tacy ateiści jak ś.p. szeregowy Jaruzelski.

          Bredzisz. Swoje brednie opierasz na fałszywych założeniach. Najpierw zweryfikuj je.
        • wariant_b Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 18:12
          > Żaden? A Course in Miracles, Adwajtawedanta to są monizmy.

          Witajmy zatem członka Kościoła Adwajtawedanta.
          Jesteś pierwszy - gratuluję.

          > Twierdzisz, że ateiści mają coś nie tak z głową?

          W pewnym sensie inaczej. W warunkach szybko zmieniającego się środowiska,
          w szczególności w okresach rozwoju cywilizacyjnego myślenie analityczne daje
          pewne przewagi. Praktycznie wyraża się to np. wyższym wskaźnikiem IQ.

          > Bo przecież są w mniejszości religijnej. Ilu ich tam jest procentowo?

          Coraz więcej - poczucie tożsamości religijnej jako jeden z aspektów tożsamości
          społecznej słabnie o dłuższego czasu. Obracamy się w środowiskach, w których
          tożsamość religijna, a często nawet narodowa, nie są wymagane, więcej ich
          akcentowanie nie jest w jakikolwiek sposób promowane, a wręcz przeciwnie.
          Liczba wiernych akceptujących bezkrytycznie dogmaty religijne jest niewielka.
          Większość wiernych trzyma przy kościele tradycja kulturowa, a nie wiara.
        • kolter-rm Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 18:17
          c.laus napisał(a):

          > Twierdzisz, że ateiści mają coś nie tak z głową? ;o))

          Nie, tak twierdzi religiant głupi prowokator.

          > Bo przecież są w mniejszości religijnej. Ilu ich tam jest procentowo? Kilka pro cent, z tego część to tacy ateiści jak ś.p. szeregowy Jaruzelski.

          Czemu powielasz kłamstwa na temat rzekomego nawrócenia 92 latka będącego miesiącami pod wpływem morfiny i innych leków ?? Tego uczy twój kościół, kłamstwa ?
          • wariant_b Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 18:29
            kolter-rm napisał:
            > Nie, tak twierdzi religiant głupi prowokator.

            Na razie nie ma żadnych przesłanek do wnioskowania, że nasza pacynka c.laus
            jest religiantem. Więcej, niektóre z wypowiedzi zdają się świadczyć, że nie jest.
            Pozostańmy przy prowokatorze, dopóki nie udowodni, że jest osobą wierzącą.
            • grgkh Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 18:52
              wariant_b napisał:

              > kolter-rm napisał:
              > > Nie, tak twierdzi religiant głupi prowokator.
              >
              > Na razie nie ma żadnych przesłanek do wnioskowania, że nasza pacynka c.laus
              > jest religiantem. Więcej, niektóre z wypowiedzi zdają się świadczyć, że nie jest.
              > Pozostańmy przy prowokatorze, dopóki nie udowodni, że jest osobą wierzącą.

              O, wydaje mi się, że jest to dobra okazja, by wskazać, jak nieistotny jest deklarowany światopogląd. Rozmawiamy tu z konkretnymi tezami a nie z deklaracjami światopoglądowymi autorów. Kto by czegoś głupiego nie napisał, to inaczej niż głupotą tego wpisu nazywać się nie powinno.

              Na razie "pacynka" jest autorem samych głupot. Chyba że coś przeoczyłem.
              I to mi wystarcza.
              • wariant_b Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 19:56
                grgkh napisał:
                > O, wydaje mi się, że jest to dobra okazja, by wskazać, jak nieistotny jest
                > deklarowany światopogląd.

                Oczywiście - o ile można przyjąć, że pacynka wcielając się w jakąś rolę deklaruje
                cokolwiek poza dość wątpliwym poczuciem humoru i defektami osobowości.

                > Rozmawiamy tu z konkretnymi tezami a nie z deklaracjami
                > światopoglądowymi autorów.

                Raczej nie - tezy w większości są zapożyczone, że tak powiem obiegowe.
                Zostały już wielokrotnie przedyskutowane i pacynka wie, jakie obiegowe
                kontrargumenty otrzyma w odpowiedzi.

                > Na razie "pacynka" jest autorem samych głupot.

                Tu też się nie bardzo mogę zgodzić - po odcedzeniu odgrywanej roli,
                obraz poziomu inteligencji naszej pacynki wygląda lepiej, niż osobowość.
                Zostaje kwestia sensowności dyskusji z pacynką - moim zdaniem wątpliwa.
                • grgkh Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 20:06
                  wariant_b napisał:

                  > grgkh napisał:
                  > > O, wydaje mi się, że jest to dobra okazja, by wskazać, jak nieistotny jest
                  > > deklarowany światopogląd.
                  >
                  > Oczywiście - o ile można przyjąć, że pacynka wcielając się w jakąś rolę deklaruje
                  > cokolwiek poza dość wątpliwym poczuciem humoru i defektami osobowości.

                  Pacynka jest wierzącym fundamentalistą. Tacy są raczej poważni. :) Choć z boku wyglądać to może inaczej.

                  > > Rozmawiamy tu z konkretnymi tezami a nie z deklaracjami
                  > > światopoglądowymi autorów.
                  >
                  > Raczej nie - tezy w większości są zapożyczone, że tak powiem obiegowe.
                  > Zostały już wielokrotnie przedyskutowane i pacynka wie, jakie obiegowe
                  > kontrargumenty otrzyma w odpowiedzi.

                  Tak, tezy zapożyczone i co do reszty zgoda ale mówię o czym innym.

                  Chodzi o to, że sama deklaracja to jedno a tezy - zresztą każdą trzeba by rozpatrywać samodzielnie - to inna sprawa i nie musi się wiązać ze sobą. Tak właśnie jest teraz, gdy widać niespójność tej deklaracji i tez.

                  > > Na razie "pacynka" jest autorem samych głupot.
                  >
                  > Tu też się nie bardzo mogę zgodzić - po odcedzeniu odgrywanej roli,
                  > obraz poziomu inteligencji naszej pacynki wygląda lepiej, niż osobowość.
                  > Zostaje kwestia sensowności dyskusji z pacynką - moim zdaniem wątpliwa.

                  OK. To moja ocena. A Ty masz prawo do swojej. Powiedz, że masz inną. :)

                  Wydaje mi się, że szkoda czasu i atłasu na takie analizy.
            • kolter-rm Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 18:56
              wariant_b napisał:

              > kolter-rm napisał:
              > > Nie, tak twierdzi religiant głupi prowokator.
              >
              > Na razie nie ma żadnych przesłanek do wnioskowania, że nasza pacynka c.laus
              > jest religiantem. Więcej, niektóre z wypowiedzi zdają się świadczyć, że nie jest.
              > Pozostańmy przy prowokatorze, dopóki nie udowodni, że jest osobą wierzącą.

              Pierwszy dzień na forum ?? sporo weirców stawiało się w pozycji neutralnego.neutralnego. Żeby nagle pokazać swoje ana , On nawet nie jest za bardzo neutralny on atakuje ateizm na 100% nie robiłby tego ateista , oczywiście o ile nie jest to rola np forumowicza innego znanego tu poprzednio
              • grgkh Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 19:03
                Oczywiście, że to kamuflaż.

                A przy okazji dla odprężenia i skierowania myśli inne rejony
                www.youtube.com/watch?v=ZFYxCIr-Byo
              • wariant_b Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 20:05
                kolter-rm napisał:
                > On nawet nie jest za bardzo neutralny on atakuje ateizm na 100% nie robiłby tego ateista

                A dlaczego ateista nie miałby móc atakować ateizmu? - przecież w niego nie wierzy.
                Tak jak nie ma emocjonalnego stosunku do religii, tak nie ma do jej braku.
                Z tego, że ktoś urządza prowokację nie można wnioskować, że jest katolikiem.
                • grgkh Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 20:17
                  wariant_b napisał:

                  > A dlaczego ateista nie miałby móc atakować ateizmu?

                  Bo to niezgodne z definicją. Jeśli ateizm jest pusty, bo jest brakiem teizmu, to co miałby on atakować? Może antyklerykalizm lub coś podobnego?

                  > - przecież w niego nie wierzy.

                  ???

                  > Tak jak nie ma emocjonalnego stosunku do religii, tak nie ma do jej braku.

                  Może mieć emocjonalny stosunek. Zresztą stosunki często są emocjonalne.

                  > Z tego, że ktoś urządza prowokację nie można wnioskować, że jest katolikiem.

                  To prawda. I właśnie dlatego sugerowałem, by nie zwracać uwagi na deklaracje światopoglądowe.
            • c.laus Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 19:07
              > dopóki nie udowodni, że jest osobą wierzącą.

              Może głosujcie SMSami 3,46 zł za sztukę ;o))
              Mógłbym też zaproponwac inne głosowania. ;P

              • grgkh Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 19:32
                c.laus napisał(a):

                > > dopóki nie udowodni, że jest osobą wierzącą.
                >
                > Może głosujcie SMSami 3,46 zł za sztukę ;o))
                > Mógłbym też zaproponwac inne głosowania. ;P

                Robimy sobie z Ciebie jaja a Ty tak na poważnie? :)

                A poza tym - wierzysz czy nie wierzysz? (ciekawe, co teraz odpowiesz)
                • wariant_b Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 19:59
                  grgkh napisał:
                  > Robimy sobie z Ciebie jaja a Ty tak na poważnie? :)

                  Gdzie ty tu widzisz powagę i kto z kogo robi sobie jaja?
                  • grgkh Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 20:10
                    wariant_b napisał:

                    > grgkh napisał:
                    > > Robimy sobie z Ciebie jaja a Ty tak na poważnie? :)
                    >
                    > Gdzie ty tu widzisz powagę i kto z kogo robi sobie jaja?

                    Sorry, to było skierowane do pacynki. Nie powinienem się przed Tobą tłumaczyć ale niech będzie. Miałem wrażenie - znów jest moja to subiektywna ocena - że pacynka pisze swoje spicze bardzo poważnie. A ja sobie z niego robię jaja, taki mam plan.
    • grgkh Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 17:32
      c.laus napisał(a):

      > Oczywiście, że TAK.

      Oczywiście, że nie. Religia opiera się na dogmatycznej wierze w istnienie nieudowodnionych bogów. Ateizm jest brakiem takiej wiary.

      > Jak dzielimy religie?
      > Na monistyczne, dualistyczne i panteistyczne.
      > Dualizm zakłada, że istnieje materia i duch. Tak jest w judaizmie, chrześcijańs
      > twie i islamie.
      > Monizm, że tylko jedno z nich, materia albo duch.
      > I tak monizm duchowy zakłada, że istnieje tylko duch a to co "obserwujemy" jest
      > czymś na podobieństwo snu, to taka sztuczka kuglarska Boga, matriks. Tak ma np
      > . adwajtawedanta.
      >
      > Moniści materialistyczni=ateiści WIERZĄ, że istnieje wyłącznie materia i jej ru
      > ch.
      > Wszystko jest tylko tego konsekwencją np. myśl, wolna wola to tylko skutki sił,
      > wprawiających w ruch materię.
      > Materię Lenin zdefiniował tak:

      A co mnie obchodzi Lenin i jego definicje? Nie jestem nim.

      > „Materia jest filozoficzną kategorią, służącą do oznaczania
      > obiektywnej rzeczywistości, która dana jest człowiekowi we
      > wrażeniach, którą nasze wrażenia kopiują, fotografują,
      > odzwierciedlają, a która istnieje niezależnie od nich.”

      Lenin nie był naukowcem. To jakaś filozofia, która z ateizmem nie ma nic wspólnego.

      > Fajnie, ale sami ateiści mówią,

      Ateiści nic nie mówią. O WW mówi jedna z teorii naukowych. Taka teoria to model, który gromadzi ślady, obserwacje i je interpretuje MATEMATYCZNIE. WW to nie jest filozofia ale matematyka.

      > że wg teorii wielkiego wybuchu cała materia był
      > a skupiona na obszarze wielkości piłki pingpongowej.

      Prymitywne rozumienie.

      > Potem ta materia rozlazła
      > się po całym wszechświecie.
      > Co tworzy pozostałą część wszechświata?

      A co ma "tworzyć"? Wszechświat to jest WSZYSTKO, co na siebie oddziałuje i co nas otacza, i tworzy nas samych. Jest jakie jest. Wiemy o tym coraz więcej - opisujemy obiekty, które widzimy i zjawiska, które zachodzą. Jeśli nasz opis jest prawdziwy, to posługując się nim będziemy potrafili przewidzieć, co się stanie i co powstanie w przyszłości.

      A Ty co jeszcze chcesz wiedzieć i po co Ci to? Czy jakiś niesprawdzony dogmat potrafi cokolwiek z tego, co umie nauka?

      Jaki jest pożytek z bredni którejś z religii, które omamiły miliardy ludzi? A każda twierdziła, że ona ma rację, że TYLKO ona opisuje świat (i zaświaty). Udowodnij, że wasza, sprzeczna, kompletnie odjechana wersja religii mówi cokolwiek prawdziwego. A z nauki jest konkretny pożytek.

      Jako religiant i dogmatyk NIE MASZ KOMPETENCJI do wypowiadania się o nauce, której tezy starannie weryfikujemy. I, jak widać, nic z nauki nie rozumiesz.
      • sclavus Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 20:28
        daj spokój!
        jeśli on, to były login.nr1, to nie wskórasz nic - zaczerpnął cóś z Wiki, dodał od siebie, ni przypiął, ni przyłatał i zrobił się wątek na prawie 100 postów ... z bzdurną tezą przewodnią...
        No i jeszcze, jeśli to rzeczywiście były login.nr1, to upierdliwie powtarza się!
        • kolter-rm Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 20:36
          sclavus napisał:

          > No i jeszcze, jeśli to rzeczywiście były login.nr1, to upierdliwie] powtarza się!

          To On ,bo ta kreatura w stosunku do Jaruzelskiego pisała per szeregowy .
    • tade-k53 Re: czy ateizm jest religią? 16.08.14, 23:12
      Jest tylko jeden prawdziwy Bóg i jedna prawdziwa religia objawiona przez Boga.
      Wszystkie fałszywe religie pochodzą z piekła z wyjątkiem jedynej objawionej przez Boga.
      Warto poznać prawdę objawioną przez Boga.
      tradycja-2007.blog.onet.pl/
      • grgkh Re: czy ateizm jest religią? 17.08.14, 00:48
        tade-k53 napisał:

        > Jest tylko jeden prawdziwy Bóg

        I jest to - oczywiście - Latający Potwór Spaghetti.
        • lord-mastema Re: czy ateizm jest religią? 17.08.14, 07:41
          grgkh napisał:

          > tade-k53 napisał:
          >
          > > Jest tylko jeden prawdziwy Bóg
          >
          > I jest to - oczywiście - Latający Potwór Spaghetti.

          jest jeszcze Ometeotl bóstwo żądne krwi,jednak to mały pikuś przy Jahwe który 'dozorował' miliony ofiar chrześcijan .
      • grgkh Re: czy ateizm jest religią? 17.08.14, 01:02
        tade-k53 napisał:

        > Jest tylko jeden prawdziwy Bóg

        A może ten? vod.pl/filmy-dokumentalne/dlugi-weekend-z-synem-boga/9000c#0
      • lord-mastema Re: czy ateizm jest religią? 17.08.14, 07:38
        tade-k53 napisał:

        > Jest tylko jeden prawdziwy Bóg i jedna prawdziwa religia objawiona przez Boga.
        > Wszystkie fałszywe religie pochodzą z piekła z wyjątkiem jedynej objawionej przez Boga.
        > Warto poznać prawdę objawioną przez Boga.

        np ten tu gościu ,ma tak zryty beret ze nie jest w stanie objąć rzeczywistości bez zastrzyku adrenaliny w postaci ciała jezuska w kawałku placka podanego podczas mszy
    • lord-mastema Re: czy ateizm jest religią? 17.08.14, 07:36
      w opinii tych którzy muszą życie na kolanach przed bożkiem spędzić ,tak jest to religia.
      problemem jest brak bóstwa do czczenia,ale ktoś komu od dziecka gipsowe figurki boga przypominały i tak nie zrozumie.
    • behemot17-13 Re: czy ateizm jest religią? 19.08.14, 19:19
      odpowiadam na pytanie, ateizm nie jest religią.
      tylko, pytanie rodzi następne pytanie - czy niewierzący w te i tamte mity może być dewotem? bo jak niekiedy widzę i słyszę gorliwych ateistów, co to biją się w swoje piersi, gardła zdzierają, a czasami dostają spazmów i wręcz objawień, tylko po to by bronić swojego stanowiska, to nie wiem czy dewot? czy dewot jeszcze większy?
      • grgkh Re: czy ateizm jest religią? 19.08.14, 22:19
        behemot17-13 napisał:

        > odpowiadam na pytanie, ateizm nie jest religią.
        > tylko, pytanie rodzi następne pytanie - czy niewierzący w te i tamte mity może
        > być dewotem? bo jak niekiedy widzę i słyszę gorliwych ateistów, co to biją się
        > w swoje piersi, gardła zdzierają, a czasami dostają spazmów i wręcz objawień,
        > tylko po to by bronić swojego stanowiska, to nie wiem czy dewot? czy dewot jesz
        > cze większy?

        Ja tylko rozmawiam. A Ty widzisz coś więcej?
        • krzy-czy Re: czy ateizm jest religią? 20.08.14, 09:23
          jak to było - tym coby nie dyskutować z głupkiem????
          sprowadzi cie do swojego poziomu a tu wygra doświadczeniem.
          jestem ATEISTĄ i mam głęboko w d---e co o tym myslą katole i inne barachło.
          ze jezdym wierrcą religiantem ateizmu?????
          a daj wam WASZA PANI BOZIU,pambócku czy jeszcze chlera wie kto/co.- ale i mnie nie opuszczaj.
          o tyle mnie interesują religianci/w przypadku polski katole/ o ile okradają naszą najjaśniejszą rzeczpospolitą.cała otoczka tego cyrku wisi mi zgniłym kalafiorem.
        • behemot17-13 Re: czy ateizm jest religią? 20.08.14, 19:47
          nie tyczy Ciebie ani żadnego innego forumowicza. tyczy tych co się produkują na wizji i fonii. na forum to my sobie piszemy bo lubimy, mamy czas, jak się nudzimy też.
      • kolter-rm Re: czy ateizm jest religią? 20.08.14, 09:33
        behemot17-13 napisał:


        > tylko, pytanie rodzi następne pytanie - czy niewierzący w te i tamte mity może
        > być dewotem? bo jak niekiedy widzę i słyszę gorliwych ateistów, co to biją się
        > w swoje piersi, gardła zdzierają, a czasami dostają spazmów i wręcz objawień,
        > tylko po to by bronić swojego stanowiska, to nie wiem czy dewot? czy dewot jeszcze większy?

        Dziwne postrzeganie rzeczywistości
        • behemot17-13 Re: czy ateizm jest religią? 20.08.14, 19:59
          pewnie masz rację.
      • bookworm Re: czy ateizm jest religią? 20.08.14, 09:56
        behemot17-13 napisał:

        > odpowiadam na pytanie, ateizm nie jest religią.
        > tylko, pytanie rodzi następne pytanie - czy niewierzący w te i tamte mity może
        > być dewotem? bo jak niekiedy widzę i słyszę gorliwych ateistów, co to biją się
        > w swoje piersi, gardła zdzierają, a czasami dostają spazmów i wręcz objawień,
        > tylko po to by bronić swojego stanowiska, to nie wiem czy dewot? czy dewot jesz
        > cze większy?

        Rzuć przykład takiego ateisty. Chętnie o nich poczytam, bo widzisz trochę to wygląda jak polowanie na czarownice. Przypisywanie ateistom gęby i zachowań, które u nich nie występują, a potem wytykanie tego.

        O co Ci chodzi?
        • behemot17-13 Re: czy ateizm jest religią? 20.08.14, 20:08
          typowym przykładem dewoty jest np. Terlikowski, taka Pawłowicz również dewotka niewyjęta, to z tych wierzących. dewotką niewierzącą jest Bratkowska, jak dla mnie.
          • por.ro Re: czy ateizm jest religią? 20.08.14, 22:25
            Na forum Religia nie widzisz ateistycznych dewotów? Modlą się tu w dzień i w nocy od wieelu lat.
            • kolter-rm Re: czy ateizm jest religią? 20.08.14, 22:37
              por.ro napisał(a):

              > Na forum Religia nie widzisz ateistycznych dewotów? Modlą się tu w dzień i w nocy od wieelu lat.

              Tak , o to żebyś rozumu nieco liznął. Ja np do obrazka matki boskiej częstozakatarzonej modlę się o rozum dla ciebie
    • wawrzanka Re: czy ateizm jest religią? 24.08.14, 00:58
      Ateizm to odrzucenie religii, więc jednak nie. Nawet jeśli pytasz o tak zwany "ateizm walczący" to też nie jest religia. Co najwyżej ideologia.
      Agnostycyzm jest nieco szerszym pojęciem. Odrzuca religie, a jednocześnie zakłada, że poza rozpoznanym już wszechświatem istnieją niezbadane obszary materii i energii o nieznanych właściwościach. (Co zresztą jest już udowodnione.) Powiedziałabym, że ateizm zawiera się w słowie agnostycyzm.
      • eeela Re: czy ateizm jest religią? 24.08.14, 01:19
        Zgadzam się, ateizm i agnostycyzm nie wykluczają się wzajemnie, a mogą się wręcz uzupełniać. Ateizm jako brak wiary w ludzkich bogów nie musi blokować rozumienia, że istnienia pewnych aspektów boskości, pojawiających się w wielu religiach, nie można wykluczyć, a nauka wręcz gorączkowo - i z pewnymi sukcesami - ich poszukuje.
        • grgkh Wiara - dziecięcy infantylizm 24.08.14, 13:09
          eeela napisała:

          > Zgadzam się, ateizm i agnostycyzm nie wykluczają się wzajemnie, a mogą się wręc
          > z uzupełniać.

          To tak jak z teizmem i ateizmem - dopełniają się wzajemnie. Jest wiara i brak wiary. To zbiory dopełniające się, zbiór w elementami i zbiór pusty, który go dopełnia logicznie.

          > Ateizm jako brak wiary w ludzkich bogów nie musi blokować rozumie
          > nia, że istnienia pewnych aspektów boskości, pojawiających się w wielu religiac
          > h, nie można wykluczyć,

          Masz chaos pojęciowy w głowie.

          Teizm to przyjęcie przez kogoś prawdziwości pewnej hipotezy, co skutkuje umieszczeniem jej pośród innych tez prawdziwych hipotez opisujących coś tam, np. świat.

          Ateizm to brak przyjęcia takiej prawdziwości, co skutkuje tym, że pośród prawdziwych hipotez na temat świata tej tam nie ma.

          Taka jest różnica. Teizm skutkuje całym mnóstwem konsekwencji, a w przypadku ateisty nie ma takiego skutkowania, jest tych skutków zero.

          Teista prawdopodobnie WIE o innych religiach (może to być obfita wiedza) ale nie musi udowadniać (sobie) nic na ich temat. Jego bierność wobec nich jest identyczna jak bierność ateisty wobec wszystkich pozostałych religii. I jest tu ten sam brak skutków uznawania za prawdę tych innych religii.

          Czy obciążasz teistów czymkolwiek, co wynika z ich braku wiary w inne religie? Czy bierny brak wiary w te inności z definicji czymś skutkuje? Podobnie ateistyczne (biernie) jest dziecko, któe jeszcze nie zaczęło wierzyć.

          A sama wiara ma swoje korzenie w INFANTYLIZMIE dziecięcym. Tam to się zaczyna, gdy jako nie wiedzące nic o świecie, bezbronne istoty musimy przyjmować różne hipotezy za prawdę od naszych opiekunów. A potem, mądrzejąc, powinniśmy się od takiego widzenia świata uwalniać ale komuś zależy, by nas takimi pozostawić, bo wtedy można takimi ludźmi łatwo rządzić.

          > a nauka wręcz gorączkowo - i z pewnymi sukcesami - ich
          > poszukuje.

          Nauka niczego nie poszukuje gorączkowo. Nauka zbiera informacje o świecie i je interpretuje. Gorączkę mają ludzie chorzy. Nauka zajmuje się tylko tym, co może nam pozwolić przewidywać przyszłość - regułami, które rządzą światem i których moglibyśmy z pożytkiem dla nas używać.
      • grgkh Re: czy ateizm jest religią? 24.08.14, 12:51
        wawrzanka napisała:

        > Ateizm to odrzucenie religii, więc jednak nie. Nawet jeśli pytasz o tak zwany "
        > ateizm walczący" to też nie jest religia. Co najwyżej ideologia.

        Wypowiadanie się na temat jakiejś idei/ideologii należy do niej. Mówienie krytyczne o jakiejś religii (a tu mamy jeszcze element prawdy o niej) należy do tej religii. To nie jest oddzielna ideologia.

        Nie powinno się tym, którzy z założenia ignorują taką ideologię przypisywać innej ideologii, bo... powinno tak być. To jest nieuzasadnione.

        > Agnostycyzm jest nieco szerszym pojęciem. Odrzuca religie, a jednocześnie zakła
        > da, że poza rozpoznanym już wszechświatem istnieją niezbadane obszary materii i
        > energii o nieznanych właściwościach.

        Jeśli "zakłada" to jest to wiara, bo przyznaje temu prawdziwość. To tylko taki trik, którego celem jest uniknięcie utożsamiania z pewnymi cechami wiary w inne elementy, który temu lekko wierzącemu nie podoba się. Ale niestety - z definicji jest to jednak wiara.

        > (Co zresztą jest już udowodnione.)

        Co jest "udowodnione"?

        > Powiedziałabym, że ateizm zawiera się w słowie agnostycyzm.

        Bredzisz. Ateizm to brak wiary typu religijnego. Oczywiście nie znaczy to, że ateista nie może wierzyć np. w UFO lub inne, nieudowodnione ale wynikające z samego przekonania hipotezy. Może. I jest to jak najbardziej wiara, i oczywiście dogmatyczna.

        Innych cech, niż brak wiary religijnej, ateista nie ma. A ponieważ nie ma wiary, więc nie ma też w umyśle żadnej konsekwencji takiej wiary.

        A Ty wierzysz tak jak to powyżej powiedziałaś. Treścią tej wiary jest jakiś rodzaj religijnego bóstwa, może kreatora czy czegoś innego podobnego.

        Wawrzanko, od tego nie uciekniesz, nie uda Ci się nas oszukać. A sobie możesz mówić co bądź, przecież Cię nie zmusimy, żebyś zaczęła myśleć poprawnie i logicznie. Wierzący tak ma - nie myśli logicznie. Ja Ci mogę coś tłumaczyć - a Ty, jako wierząca dogmatyczka i tak "będziesz wiedziała swoje". Bo na tym polega wiara. Nagina, przeinacza i nie widzi fałszów tam, gdzie się to z nią nie zgadza.

        Jesteś klasyczną wierzącą. I do tego jeszcze ewangelizującą, bo z tymi koncepcjami wyjeżdżasz to nie pierwszy raz. I wrócisz z nimi, bo wierzący ewangelizujący tak ma.

        Przepraszam, że tak długo, a Ty pewnie nie lubisz długich tekstów. Piszę to nie do Ciebie (bo i tak to olejesz) ale jako komentarz dla innych czytających.
        • wawrzanka Re: czy ateizm jest religią? 24.08.14, 13:38
          grgkh napisał:

          > Wypowiadanie się na temat jakiejś idei/ideologii należy do niej. Mówienie kryty
          > czne o jakiejś religii (a tu mamy jeszcze element prawdy o niej) należy do tej
          > religii. To nie jest oddzielna ideologia.

          Mógłbyś to jakoś logicznie uzasadnić? Pytania pomocnicze: dlaczego wypowiadanie się na temat jakiejś idei/ideologii należy do niej? Kim jest owa tajemnicza "ona"? Dlaczego miałaby się wypowiadać we własnej sprawie, a inni nie?

          > Co jest "udowodnione"?

          Chyba nie bardzo rozumiesz różnicę pomiędzy hipotezą, a tezą (założeniem). Istnienie ciemnej materii i ciemnej energii jest oczywiście tylko hipotezą. Jednak hipoteza ta nie powstała z niczego. Jest próbą wyjaśnienia anomalii w ruchu galaktyk, które można zaobserwować. Poszukiwanie przyczyn tych anomalii zdaje się potwierdzać hipotezę o istnieniu ciemnej materii i ciemnej energii. I nie ma to nic wspólnego z jakimś bóstwem. To są normalne dążenia człowieka do odkrywania nowej wiedzy o wszechświecie.

          > Bredzisz. Ateizm to brak wiary typu religijnego. Oczywiście nie znaczy t
          > o, że ateista nie może wierzyć np. w UFO lub inne, nieudowodnione ale wynikając
          > e z samego przekonania hipotezy. Może. I jest to jak najbardziej wiara, i oczyw
          > iście dogmatyczna.

          Znów udowadniasz, że nie dostrzegasz różnicy pomiędzy hipotezą, a tezą. Jeśli ktoś bierze pod uwagę prawdziwość jakiejś hipotezy to nie oznacza jeszcze, że przyznaje, że hipoteza jest prawdziwa. Naukowiec bada prawdziwość hipotezy właśnie po to, by zweryfikować czy jest prawdziwa, czy fałszywa. Po cóż inaczej miałby zajmować się taką hipotezą?

          > A Ty wierzysz tak jak to powyżej powiedziałaś. Treścią tej wiary jest jakiś rod
          > zaj religijnego bóstwa, może kreatora czy czegoś innego podobnego.

          Widzę, że ponosi cię fantazja:) Kreator to taki zespół heavy metalowy z lat 80. Próbuj dalej.

          > Wawrzanko, od tego nie uciekniesz, nie uda Ci się nas oszukać. A sobie możesz m
          > ówić co bądź, przecież Cię nie zmusimy, żebyś zaczęła myśleć poprawnie i logicz
          > nie.

          A ty co jesteś? Trójca święta, że mówisz o sobie w liczbie mnogiej? Nie zmusicie mnie, grgkh, nie zmusicie:) Szczególnie do przyjęcia waszej logiki.


          >Wierzący tak ma - nie myśli logicznie. Ja Ci mogę coś tłumaczyć - a Ty, ja
          > ko wierząca dogmatyczka i tak "będziesz wiedziała swoje". Bo na tym polega wiar
          > a. Nagina, przeinacza i nie widzi fałszów tam, gdzie się to z nią nie zgadza.

          Wypisz, wymaluj, spójrz w lustro.

          > Jesteś klasyczną wierzącą. I do tego jeszcze ewangelizującą, bo z tymi koncepcj
          > ami wyjeżdżasz to nie pierwszy raz. I wrócisz z nimi, bo wierzący ewangelizując
          > y tak ma.

          Skoro wy tak mówicie - trójco święta grgkh - to musi być prawda. Wrócę.

          > Przepraszam, że tak długo, a Ty pewnie nie lubisz długich tekstów. Piszę to nie
          > do Ciebie (bo i tak to olejesz) ale jako komentarz dla innych czytających.

          Lubię długie teksty, jeśli mnie bawią.
          • grgkh Re: czy ateizm jest religią? 24.08.14, 23:58
            wawrzanka napisała:

            > grgkh napisał:
            >
            > > Wypowiadanie się na temat jakiejś idei/ideologii należy do niej. Mówienie kryty
            > > czne o jakiejś religii (a tu mamy jeszcze element prawdy o niej) należy do tej
            > > religii. To nie jest oddzielna ideologia.
            >
            > Mógłbyś to jakoś logicznie uzasadnić? Pytania pomocnicze: dlaczego wypowiadanie
            > się na temat jakiejś idei/ideologii należy do niej?

            Czyli że "jest na temat". Mówienie na temat religii jest związane z tematem religii.

            > Kim jest owa tajemnicza "ona"?

            Zdanie nie jest nawet złożone a Ty się w nim pogubiłaś? "Ona" to idea (religijna), o której jest na początku zdania.

            > Dlaczego miałaby się wypowiadać we własnej sprawie, a inni nie?

            Jeśli się wypowiadasz na temat jakiejś idei, to ta treść należy do tego tematu. Nieistotne jest KTO się wypowiada, bo mówimy CZEGO DOTYCZY wypowiadana treść.

            > > Co jest "udowodnione"?
            >
            > Chyba nie bardzo rozumiesz różnicę pomiędzy hipotezą, a tezą (założeniem). Istn
            > ienie ciemnej materii i ciemnej energii jest oczywiście tylko hipotezą. Jednak
            > hipoteza ta nie powstała z niczego. Jest próbą wyjaśnienia anomalii w ruchu gal
            > aktyk, które można zaobserwować. Poszukiwanie przyczyn tych anomalii zdaje się
            > potwierdzać hipotezę o istnieniu ciemnej materii i ciemnej energii. I nie ma to
            > nic wspólnego z jakimś bóstwem. To są normalne dążenia człowieka do odkrywania
            > nowej wiedzy o wszechświecie.

            Jakiś spicz nie na temat, biegunka myślowa. To się nie odnosi do mojego "co jest udowodnione"... A różnicę rozumiem.

            > > Bredzisz. Ateizm to brak wiary typu religijnego. Oczywiście nie znaczy t
            > > o, że ateista nie może wierzyć np. w UFO lub inne, nieudowodnione ale wynikając
            > > e z samego przekonania hipotezy. Może. I jest to jak najbardziej wiara, i oczyw
            > > iście dogmatyczna.
            >
            > Znów udowadniasz, że nie dostrzegasz różnicy pomiędzy hipotezą, a tezą. Jeśli k
            > toś bierze pod uwagę prawdziwość jakiejś hipotezy to nie oznacza jeszcze, że pr
            > zyznaje, że hipoteza jest prawdziwa.

            Mylisz się. Jeśli ktoś BIERZE POD UWAGĘ, to znaczy, że uznaje to za prawdę. Ja NIE BIORĘ TEGO POD UWAGĘ. Nie mówię sobie ani innym ludziom, ze TO MOŻE BYĆ PRAWDA. Kapujesz?

            > Naukowiec bada prawdziwość hipotezy właśni
            > e po to, by zweryfikować czy jest prawdziwa, czy fałszywa.

            Tylko że naukowiec:
            1) rozpatruje takie hipotezy, które może o coś "zahaczyć" - np. o jakieś obserwacje - to jest warunek niezbędny, konieczny;
            2) dopóki nie udowodni (nie odniesie tego do obserwacji i wnioskowania), dopóty nie mówi, że bierze coś jest prawdziwe.

            Religiant (Ty też) broni tej "pozornej" prawdziwości. Naukowcowi to zwisa, on tylko szuka czegokolwiek, co może się okazać prawdziwe.

            1) Nieudowodnione jest niewiedzą. Nie jest prawdą w ŻADNYM SENSIE!!!
            2) Dopiero udowodniona czyli prawdziwa hipoteza zaczyna funkcjonować pomiędzy innymi hipotezami, które też są prawdziwe i opisują system (np. opis świata). Wcześniej NIE WOLNO jej jako takiej używać czyli wyciągać wniosków dla systemu (opisu świata).

            > Po cóż inaczej miałby zajmować się taką hipotezą?

            Zajmuje się nią ponieważ WIDZI jej związek z systemem (może ona interpretować pewne obserwacje, może pozwalać coś obliczać, przewidywać itp).

            A do jakich obserwacji (eksperymentów) odnosi się bóstwo w zaświatach? Co pozwoli w świecie opisać? Jak można takie bóstwo zweryfikować? Jak wnętrza świata można opisywać czymś, co jest POZA ŚWIATEM?

            Każda z tych wątpliwości jest logiką odrzucana jako bezsensowna.

            > > A Ty wierzysz tak jak to powyżej powiedziałaś. Treścią tej wiary jest jakiś rod
            > > zaj religijnego bóstwa, może kreatora czy czegoś innego podobnego.
            >
            > Widzę, że ponosi cię fantazja:) Kreator to taki zespół heavy metalowy z lat 80.
            > Próbuj dalej.

            Zwisa mi, w co wierzysz. Jedno jest pewne, czegoś bronisz. No to powiedz czego.

            > > Wawrzanko, od tego nie uciekniesz, nie uda Ci się nas oszukać. A sobie możesz m
            > > ówić co bądź, przecież Cię nie zmusimy, żebyś zaczęła myśleć poprawnie i logicz
            > > nie.
            >
            > A ty co jesteś?

            Ktoś, kto Ci wykazuje bełkotliwą mowę.

            > Trójca święta, że mówisz o sobie w liczbie mnogiej?

            Ani ja, ani nikt inny, kto chciałby się podjąć podobnej do mojej rozmowy.

            I powstrzymaj się od erystyki, bo stosują ją głupcy i cyniczni manipulatorzy.

            > Nie zmusicie mnie, grgkh, nie zmusicie:) Szczególnie do przyjęcia waszej logiki.

            Prymitywizm myślenia. Wiedziałem, że nie jesteś najmądrzejsza ale teraz to sięgasz już dna. :)

            > > Wierzący tak ma - nie myśli logicznie. Ja Ci mogę coś tłumaczyć - a Ty, ja
            > > ko wierząca dogmatyczka i tak "będziesz wiedziała swoje". Bo na tym polega wiar
            > > a. Nagina, przeinacza i nie widzi fałszów tam, gdzie się to z nią nie zgadza.
            >
            > Wypisz, wymaluj, spójrz w lustro.

            Erystyka. Jeszcze trochę i zrównasz się z heniem i chasydem.

            > > Jesteś klasyczną wierzącą. I do tego jeszcze ewangelizującą, bo z tymi koncepcj
            > > ami wyjeżdżasz to nie pierwszy raz. I wrócisz z nimi, bo wierzący ewangelizując
            > > y tak ma.
            >
            > Skoro wy tak mówicie - trójco święta grgkh - to musi być prawda. Wrócę.

            Ja jestem pojedynczy. Nie mówię o sobie w liczbie mnogiej. Bredzisz.

            > > Przepraszam, że tak długo, a Ty pewnie nie lubisz długich tekstów. Piszę to nie
            > > do Ciebie (bo i tak to olejesz) ale jako komentarz dla innych czytających.
            >
            > Lubię długie teksty, jeśli mnie bawią.

            To typowa odzywka dla tak zwanych 'blondynek". :)
            • wawrzanka Re: czy ateizm jest religią? 25.08.14, 07:58
              grgkh napisał:

              > Czyli że "jest na temat". Mówienie na temat religii jest związane z tematem rel
              > igii.

              Dopiero teraz twoja wypowiedź jest jednoznaczna i logiczna. Mówienie o jakiejś ideologii/religii wcale nie musi "należeć do niej". Owszem - jest związane z tematem.

              > Mylisz się. Jeśli ktoś BIERZE POD UWAGĘ, to znaczy, że uznaje to za prawdę. Ja
              > NIE BIORĘ TEGO POD UWAGĘ. Nie mówię sobie ani innym ludziom, ze TO MOŻE BYĆ PRA
              > WDA. Kapujesz?

              Oczywiście. Twoje wypowiedzi na forum nie są istotne z naukowego punktu widzenia, więc możesz sobie pozwolić na to, by puścić wodze fantazji, "uzasadniać" i "twierdzić", że branie czegoś pod uwagę oznacza uznanie, że to coś jest prawdą.
              Gdy człowiek wychodzi z domu i bierze ze sobą parasol, choć nie pada to znaczy, że twierdzi na pewno, że będzie padało?:) To, że bierze pod uwagę możliwość wystąpienia deszczu nic nie oznacza. A już na pewno nie to, że ma jakikolwiek emocjonalny stosunek do swojej parasolki, lub deszczu. Chociaż oczywiście może mieć.

              > Tylko że naukowiec:
              > 1) rozpatruje takie hipotezy, które może o coś "zahaczyć" - np. o jakieś obserw
              > acje - to jest warunek niezbędny, konieczny;
              > 2) dopóki nie udowodni (nie odniesie tego do obserwacji i wnioskowania), dopóty
              > nie mówi, że bierze coś jest prawdziwe.

              To samo, tylko innymi słowami, napisałam w poprzednim poście. Chyba z punktem 2) coś ci się na końcu nie udało.

              > A do jakich obserwacji (eksperymentów) odnosi się bóstwo w zaświatach? Co pozwo
              > li w świecie opisać? Jak można takie bóstwo zweryfikować? Jak wnętrza świata mo
              > żna opisywać czymś, co jest POZA ŚWIATEM?

              Nie wiem, ja się bóstwami w zaświatach nie zajmuję, to twój konik. Widzisz te bóstwa nawet tam, gdzie ich nie ma, czyli w moim rozumowaniu. Nie zabraniam ci tego.

              > Zwisa mi, w co wierzysz. Jedno jest pewne, czegoś bronisz. No to powiedz czego.

              Umiejętności zrozumienia drugiego człowieka. Logiki stosowanej.
              • grgkh Re: czy ateizm jest religią? 25.08.14, 11:19
                wawrzanka napisała:

                > grgkh napisał:
                >
                > > Czyli że "jest na temat". Mówienie na temat religii jest związane z tematem religii.
                >
                > Dopiero teraz twoja wypowiedź jest jednoznaczna i logiczna.

                Moje wypowiedzi są z reguły jasne i logiczne. Za Twoje ograniczenia umysłowe nie odpowiadam.

                > Mówienie o jakiejś ideologii/religii wcale nie musi "należeć do niej".

                To, co jest związane z tematem, ZAWSZE należy do tego tematu.

                > Owszem - jest związane z tematem.

                Dopiero teraz dotarło do Ciebie. Lepiej późno niż wcale.

                > > Mylisz się. Jeśli ktoś BIERZE POD UWAGĘ, to znaczy, że uznaje to za prawdę. Ja
                > > NIE BIORĘ TEGO POD UWAGĘ. Nie mówię sobie ani innym ludziom, ze TO MOŻE BYĆ PRA
                > > WDA. Kapujesz?
                >
                > Oczywiście. Twoje wypowiedzi na forum nie są istotne z naukowego punktu widzeni
                > a,

                Moje wypowiedzi są poprawne logicznie i treściowo, i w związku z tym SĄ ISTOTNE z naukowego punktu widzenia dla tych, dla których stanowią nową wartość.

                > więc możesz sobie pozwolić na to, by puścić wodze fantazji, "uzasadniać" i "
                > twierdzić", że branie czegoś pod uwagę oznacza uznanie, że to coś jest prawdą.

                Moje wypowiedzi nie są fantazją. Musiałabyś podważyć ich logikę. Na razie nigdy Ci się to nie udało. Za to logikę Twoich wypowiedzi podważam raz za razem.

                > Gdy człowiek wychodzi z domu i bierze ze sobą parasol, choć nie pada to znaczy,
                > że twierdzi na pewno, że będzie padało?:) To, że bierze pod uwagę możliwość wy
                > stąpienia deszczu nic nie oznacza. A już na pewno nie to, że ma jakikolwiek emo
                > cjonalny stosunek do swojej parasolki, lub deszczu. Chociaż oczywiście może mie
                > ć.

                Przykład nie na temat, typowe u Ciebie. Może mieć, może nie mieć - udowodniłaś, że nie umiesz myśleć na temat i logicznie.

                > > Tylko że naukowiec:
                > > 1) rozpatruje takie hipotezy, które może o coś "zahaczyć" - np. o jakieś obserw
                > > acje - to jest warunek niezbędny, konieczny;
                > > 2) dopóki nie udowodni (nie odniesie tego do obserwacji i wnioskowania), dopóty
                > > nie mówi, że bierze coś jest prawdziwe.
                >
                > To samo, tylko innymi słowami, napisałam w poprzednim poście. Chyba z punktem 2
                > ) coś ci się na końcu nie udało.

                Coś ale nie wiesz co. Też typowe u Ciebie.

                > > A do jakich obserwacji (eksperymentów) odnosi się bóstwo w zaświatach? Co pozwo
                > > li w świecie opisać? Jak można takie bóstwo zweryfikować? Jak wnętrza świata mo
                > > żna opisywać czymś, co jest POZA ŚWIATEM?
                >
                > Nie wiem, ja się bóstwami w zaświatach nie zajmuję, to twój konik. Widzisz te b
                > óstwa nawet tam, gdzie ich nie ma, czyli w moim rozumowaniu.

                Widzę, że inni widzą te bóstwa.
                Odnoszę się do Twojej niegdysiejszej deklaracji agnostycyzmu. A agnostyk jest rodzajem wierzącego.

                > Nie zabraniam ci tego.

                Erystyka. Przypisujesz mi swoje urojenia. I "brak logiki stosowanej".

                > > Zwisa mi, w co wierzysz. Jedno jest pewne, czegoś bronisz. No to powiedz czego.
                >
                > Umiejętności zrozumienia drugiego człowieka.

                Nagminnie sama stosujesz nadinterpretacje - czyli nie rozumiesz drugiego człowieka.

                > Logiki stosowanej.

                Ty bronisz logiki? :) Może przede mną, który miałby ją atakować lub jej "niepoprawnie" używać? :)
                Spróbuj to udowodnić, najlepiej na paru przykładach.
                • wawrzanka Re: czy ateizm jest religią? 25.08.14, 14:54
                  grgkh napisał:

                  > Moje wypowiedzi są poprawne logicznie i treściowo, i w związku z tym SĄ ISTOTNE
                  > z naukowego punktu widzenia dla tych, dla których stanowią nową wartość.

                  Dla mnie są istotne z zupełnie innego punktu widzenia: stanowią nową wartość rozrywkową.



                  • eeela Re: czy ateizm jest religią? 25.08.14, 15:07
                    Ojej, naprawdę? Mnie jakoś trudno było odnaleźć rozrywkę w odpowiedziach, które niemal zawsze są nie na temat. Już gadanie do obrazu bardziej mnie śmieszy ;-)
                    • wawrzanka Re: czy ateizm jest religią? 25.08.14, 17:01
                      eeela napisała:

                      > Ojej, naprawdę? Mnie jakoś trudno było odnaleźć rozrywkę w odpowiedziach, które
                      > niemal zawsze są nie na temat. Już gadanie do obrazu bardziej mnie śmieszy ;-)

                      O to to. Coś jak gadanie do obrazu. Albo gra w kulki.
    • sammiut Re: czy ateizm jest religią? 24.08.14, 16:38
      Autor tematu dość sprytnie założył, że ateista to materialista.
      A jeśli materializm to monizm materialistyczny, to ma rację. Niczego nie brakuje w tej jego definicji.
      • kolter-rm Re: czy ateizm jest religią? 24.08.14, 16:44
        sammiut napisał(a):

        > Autor tematu dość sprytnie założył, że ateista to materialista.
        > A jeśli materializm to monizm materialistyczny, to ma rację. Niczego nie brakuj
        > e w tej jego definicji.

        ty już wróciłeś ?? na ile miałeś bana na 2 doby ?
        • sammiut Re: czy ateizm jest religią? 24.08.14, 16:51
          JA tu jestem nowy.
          Jeśli ktoś Szanownego Pana śledzi, podsłuchuje, truje gazem, to może by do... psychiatry?
          uszanowania ślę
          • kolter-rm Re: czy ateizm jest religią? 24.08.14, 16:55
            sammiut napisał(a):

            > JA tu jestem nowy.
            > Jeśli ktoś Szanownego Pana śledzi, podsłuchuje, truje gazem, to może by do... p
            > sychiatry?
            > uszanowania ślę

            Nowy to ty masz pedofilu wabik ,ale nie zmylisz tych co używają Mózgu
            • sammiut Re: czy ateizm jest religią? 24.08.14, 16:56
              Nazwanie mnie pedofilem jest karalne.
              • kolter-rm Re: czy ateizm jest religią? 24.08.14, 16:58
                sammiut napisał(a):

                > Nazwanie mnie pedofilem jest karalne.

                To mnie pozwij pedofilu
    • tade-k53 Re: czy ateizm jest religią? 28.08.14, 16:54
      Ateizm to wymysł diabła.
      Światło Wiary najjaśniej świeciło w Średniowieczu, Po wypuszczeniu Lucyfera z piekła w 1864r. zanikało, a po śmierci Piusa XII, ostatniego katolickiego papieża, zgasło zupełnie.
      "A bez wiary nie można podobać się Bogu. Hbr 11:6
      Czy wiesz po co żyjesz?
      tradycja-2007.blog.onet.pl/
      • grgkh Re: czy ateizm jest religią? 28.08.14, 20:18
        tade-k53 napisał:

        > Ateizm to wymysł diabła.

        Ateizm to brak wszystkich religii jednocześnie.

        Ty też nie ignorujesz inne religie, a nie powinieneś, bo to wymysł diabłów tych religii.

        > Światło Wiary najjaśniej świeciło w Średniowieczu,

        Tak, na stosach inkwizycji.

        > Po wypuszczeniu Lucyfera z p
        > iekła w 1864r. zanikało, a po śmierci Piusa XII, ostatniego katolickiego papież
        > a, zgasło zupełnie.
        > "A bez wiary nie można podobać się Bogu. Hbr 11:6

        I dlatego bóg nienawidzi małe dzieci, bo jeszcze nie zdążyły zacząć wierzyć.

        > Czy wiesz po co żyjesz?

        Dla pożytku swojego i tych, których uważam za godnych moich starań. Ty wypadasz z tej grupy.
        • jeepwdyzlu 130 postów o niczym 29.08.14, 17:52
          Eeela podziwiam Twoją cierpliwość..
          No chyba, że to poczucie humoru :-)
          Ale wtedy stopień wyrafinowania poza skalą....

          jeep
          • eeela Re: 130 postów o niczym 29.08.14, 21:01

            > Eeela podziwiam Twoją cierpliwość..
            > No chyba, że to poczucie humoru :-)

            Ani jedno, ani drugie. Cierpliwość straciłam szybko, a humor miałam coraz bardziej czarny. To jest uczenie się innych rzeczywistości ;-)
      • erg_samowzbudnik Re: czy ateizm jest religią? 27.09.14, 16:57
        tade-k53 napisał:

        > Ateizm to wymysł diabła.
        > Światło Wiary najjaśniej świeciło w Średniowieczu, Po wypuszczeniu Lucyfera z p
        > iekła w 1864r. zanikało, a po śmierci Piusa XII, ostatniego katolickiego papież
        > a, zgasło zupełnie.
        > "A bez wiary nie można podobać się Bogu. Hbr 11:6
        > Czy wiesz po co żyjesz?
        > tradycja-2007.blog.onet.pl/

        Mam pytanie , czy to był sarkazm ? Jeżeli tak to udane.
    • volupte Re: czy ateizm jest religią? 22.09.14, 14:28
      Słabiutko co poszło to robienie sieczki z mózgu. :-)
      • karbat Re: czy ateizm jest religią? 27.09.14, 20:55
        wawrzanka napisała:
        > Ateizm to odrzucenie religii, więc jednak nie. Nawet jeśli pytasz o tak zwany "
        > ateizm walczący" to też nie jest religia. Co najwyżej ideologia.

        to sie nazywa miec swiatopoglad materialistyczny

        > Agnostycyzm jest nieco szerszym pojęciem.

        tym samym rozmydlasz jednoznacznie okrelone pojecia, po co to robisz ...
        jaki masz w tym cel .

        >(agnostycyzm) Odrzuca religie, a jednocześnie zakłada, że poza rozpoznanym już >wszechświatem istnieją niezbadane obszary materii i energii o nieznanych
        > właściwościach. (Co zresztą jest już udowodnione.)

        hehehehe,
        to wie i ma tego swiadomosc kazdy rozgarniety siodmoklasista ,
        i .... co to ma wspolnego z agnostycyzmem .... !.

        >Powiedziałabym, że ateizm zawiera się w słowie agnostycyzm.

        agnostycyzm ma okreslony stosunek do bogow, swiata niematerialnego,
        diablow, aniolow, duchow, szatanow. JAKI, to sobie DOCZYTAJ ! .

        Ateizm, - bogi, duchy, szatany, anioly, nie istnieja. Jednoznacznie wyklucza
        ich istnienie .
        Ateizm, - nie istnieje Zadna czesc wspolna, swiata niematerialnego ze swiatem
        materialnym. Ateizm jest jednoznacznie spolaryzowany, bez ... ale .... , bo ... itd itp .
        -----------------------
Pełna wersja