dzieci szczepienia

02.03.15, 20:22
kto nie szczepił dzieci naraża populację ludzi na wymarcie

/kot śpi
    • olsah65 Re: dzieci szczepienia 03.03.15, 12:51
      kot_mrau napisał:

      > kto nie szczepił dzieci naraża populację ludzi na wymarcie
      >
      Patrząc na przyrost populacji ludzkiej mam wrażenie, że przedobrzono ze szczepieniami, chyba że się mylę.

      > /kot śpi

      To niech się obudzi.
      • marina0321 Re: dzieci szczepienia 03.03.15, 13:12
        olsah65 napisał:

        > kot_mrau napisał:
        > > /kot śpi

        > To niech się obudzi.

        Lepiej, niech dalej śpi.

        __________________________________________________________
        Kto jest ubogi we wnętrzu, usiłuje ozdabiać siebie na zewnątrz.
        • kot_mrau Re: dzieci szczepienia 03.03.15, 20:46
          Kot niech lepiej śpi, a Twoje dzieci niech będą jak najdalej od moich bo Twoje niosą dla moich śmierć!!!

          /kot śpi nadal
          • olsah65 Re: dzieci szczepienia 03.03.15, 21:04
            kot_mrau napisał:

            > Kot niech lepiej śpi, a Twoje dzieci niech będą jak najdalej od moich bo Twoje
            > niosą dla moich śmierć!!!
            >

            Cywilizację uratowała woda i mydło.
            Szczepionki mają powodować wytwarzanie ciał odpornościowych, więc Zaszczepiona , co tak panikujesz. Podejrzewam, że wszczepiono Ci strach. Pewnie ten rodzaj boskiego strachu, który przekłada się na usłużność.

            > /kot śpi nadal

            Obudź się futrzaku!
            • kot_mrau Re: dzieci szczepienia 03.03.15, 21:15
              futrzak się budzi i co widzi? widzi debili którzy nie chcą szczepić swoich dzieci na odrę, na gruźlicę, na ospę czy polio. chcesz swoje dziecko zobaczyć po przejściu polio? naprawdę? ja chorowałem na odrę (nie było wtedy szczepionek) nic przyjemnego, przynajmniej bez powikłań. Chcesz mieć dziecko z niedorozwiniętą nogą - proszę bardzo nie szczep go na polio. Spójrz w oczy swemu dziecku i powiedz mu: nie szczepiłem Cię bo tak mi powiedziano na forum!!!!

              /kot śpi na razie
              • bookworm Re: dzieci szczepienia 03.03.15, 22:08
                bo przecież szczepienia zabijają kaszę bigfarmie. i były przecież badania (co prawda sfałszowane ale to szczegół) że szczepienia powodują autyzm. No i są jeszcze powikłania, które w przypadku chorób przecież nie występują a wyłącznie przy szczepieniach.
                I argument koronny - przecież swoje dzieci możesz zaszczepić to czego się boisz. Tylko że w przypadku odry dzieci szczepi się w 13 miesiącu a do tego czasu są narażone na debilizm antyszczepionkowców.
                Dziecko choruje - wola boża / taki los. Głowa boli - panadol / apap - dlaczego nie taki los / wolą boża? antyszczepionkowiec chyba sam nie wie.
                • bookworm Re: dzieci szczepienia 03.03.15, 22:10
                  miało być: nabijają kasę (słownik w telefonie)
                • kot_mrau Re: dzieci szczepienia 03.03.15, 22:25
                  spójrz w oczy swemu dziecku i powiedz mu prosto w oczy, że go nie szczepisz
                  • bookworm Re: dzieci szczepienia 03.03.15, 22:52
                    Bo robi to w dobrej wierze. Niestety dobra wiara wynika prawie zawsze z całkowitej ignorancji,
                    • kot_mrau Re: dzieci szczepienia 03.03.15, 23:08
                      Wiesz co? jesteś idiotą: Twoje dziecko patrzy Ci prosto w oczy i mówi:
                      Tatusiu nie szczep mnie przeciwko żadnej chorobie bo ja i tak poddam się całkowicie ignorancji wedle Twojej wiary Tatusiu.

                      /kot? nie ma kota!!!
                      • bookworm Re: dzieci szczepienia 04.03.15, 07:32
                        kocie a rozumiesz sarkazm i ironię.
                        sprawdź w googlu a potem jeszcze raz przeczytaj moje wpisy.
                        Na przyszłość będę do Ciebie pisał wprost (ale, co bardziej prawdopodobne, nie będę pisał)
                        • kot_mrau Re: dzieci szczepienia 06.03.15, 17:19
                          Na forach, tym bardziej bez emotów trudno zrozumieć sarkazm czy ironię. Wybacz łaskawco ale nie chce mi się googlować tylko i wyłącznie dla wypowiedzi osobnika bookworm.
                          A swoje dzieci szczepiłem wedle kalendarza szczepień.
                          Wiesz, jeden mój syn zmarł w 30 dniu po urodzeniu bo żonie brakowało w kalendarzu sczepień tylko jednego pięknego i pięknie pachnącego kwiatka.....
                        • kot_mrau Re: dzieci szczepienia 06.03.15, 17:26
                          Wal między oczy, wolę to niż sarkazmy i ironie.
              • olsah65 Re: dzieci szczepienia 04.03.15, 12:16
                kot_mrau napisał: > futrzak się budzi i co widzi?

                Idź przemyj oczy.

                Całe to zamieszanie wynikło z kłamliwej polityki koncernów. Trzeba było nie kłamać.
                Przypomnij sobie chciwą bajkę o grypie.
                Ludzie chorują, bo są eksploatowani , niedożywieni , wyczerpani psychicznie.
                Choroby były są i będą. A Ty zapominasz o tym, że istnieje układ odpornościowy i to jedyna prawdziwa deska ratunku.
                Swoją drogą ta populacja i tak jest chora, więc nic jej nie pomoże.

                nie szczepiłem Cię bo tak mi powiedziano na forum!!!!
                >

                Zapominasz na czym piszesz?
                • bookworm Re: dzieci szczepienia 04.03.15, 14:58
                  olsah65 napisał:

                  > Całe to zamieszanie wynikło z kłamliwej polityki koncernów. Trzeba było nie kła
                  > mać.

                  Na czym dokładnie polegało to kłamanie?

                  > Przypomnij sobie chciwą bajkę o grypie.
                  > Ludzie chorują, bo są eksploatowani , niedożywieni , wyczerpani psychicznie.

                  Również dlatego, że są atakowani przez wirusy, na które nasz system immunologiczny nie jest odporny.
                  Tutaj pojawiają się szczepienia, które "uczą" nasz układ odpornościowy jak się bronić.

                  > Choroby były są i będą. A Ty zapominasz o tym, że istnieje układ odpornościowy
                  > i to jedyna prawdziwa deska ratunku.

                  Niektóre choroby były i już ich nie ma. Błonica zbierała wśród dzieci żniwo w tysiącach (w Polsce). Podobnie polio, odra.
                  Teraz o błonicy od dawna nikt już niesłyszał. Polio? To raczej koszmar przeszłości.
                  I wtedy pojawiają się obrońcy tradycji, którzy nie godzą się ingerowanie w wolę boską, lub tacy, którzy w szczepieniach widzą osłabienie gatunku/rasy - generalnie słabi powinni umrzeć - że, dzieci? I tak (według nich) ludzi rodzi się zbyt dużo. Więc co proponują? Nie szczepić - albo samo nabierze odporności, albo umrze.

                  > Swoją drogą ta populacja i tak jest chora, więc nic jej nie pomoże.

                  To jakiś pusty frazes do straszenia naiwnych i łatwowiernych.
                  Na czym opierasz takie stwierdzenie?
                  • olsah65 Re: dzieci szczepienia 04.03.15, 19:07
                    bookworm napisał: > Na czym dokładnie polegało to kłamanie?
                    >
                    Chociażby na tym:
                    www.youtube.com/watch?v=0NXeu5dw20Q

                    > Tutaj pojawiają się szczepienia, które "uczą" nasz układ odpornościowy jak się
                    > bronić.

                    Ja uzasadniam dlaczego ludzie boją się szczepień.
                    Wcześniej jasno powiedziałem , chcesz to dokonuj szczepień.

                    > I wtedy pojawiają się obrońcy tradycji, którzy nie godzą się ingerowanie w wolę
                    > boską,

                    To gadaj z obrońcami woli boskiej.

                    > I tak (według nich) ludzi rodzi się zby
                    > t dużo.

                    Każdy kto ma trochę oleju w głowie dobrze to wie.
                    Nie masz większego prawa ,by żyć na tym świecie niż krowa.
                    Jeśli uważasz, że jestem w błędzie, to kim jesteś?

                    > To jakiś pusty frazes do straszenia naiwnych i łatwowiernych.
                    > Na czym opierasz takie stwierdzenie?

                    To nie jest frazes, bo jak wiesz od straszenia to są duchy.
                    Ile razy w roku łykasz antybiotyki?
                    Skuteczność działania antybiotyku została ograniczona przez ich nagminne używanie.
                    Powód tego stanu nijakość populacji, albo ja się mylę i chodzi tu o hipochondrię.
                    • bookworm Re: dzieci szczepienia 04.03.15, 23:42
                      olsah65 napisał:

                      > bookworm napisał: > Na czym dokładnie polegało to kłamanie?
                      > >
                      > Chociażby na tym:
                      > www.youtube.com/watch?v=0NXeu5dw20Q

                      Serio? Ześwirowana religijna paranoiczka Jane Burgermeister - bratnia dusza Maciarewicza w kwestii "zamachu Smoleńskiego"?
                      Poza poważnymi minami i gadaniem nie przedstawiła żadnego z dowodów na które się powołuje. Słuchanie jej to jak audiobook Nexusa lub innego New Ageowskiego teorio-spiskowego pisanego ścierwa.

                      Co wiesz o szczepieniach przeciwko grypie? Czy są nieskuteczne? Jakie jest ich działanie? Czy wiesz?
                      Może tak jak proponuje Jane - zniewolnie ludzi przez bigfarmę składającą hołd szatanowi? (tak, jedna z kolejnych teorii Jane mówi, że "żądzą nami szataniści".

                      Alternatywą (rozpowszechanianą przez żadne kasy bigfarmy) jest wzmocnienie układu odpornościowego w celu łagodniejszego przechodzenia objawów grypy.

                      > > Tutaj pojawiają się szczepienia, które "uczą" nasz układ odpornościowy ja
                      > k się
                      > > bronić.
                      >
                      > Ja uzasadniam dlaczego ludzie boją się szczepień.
                      > Wcześniej jasno powiedziałem , chcesz to dokonuj szczepień.

                      A ja jasno napisałem dlaczego Takie gadanie: "chcesz to się szczep, ja i moje dzieci nie będą" to egoistyczna powstała na bazie relilgijnych paranoi głupota i egoizm.

                      >
                      > > I wtedy pojawiają się obrońcy tradycji, którzy nie godzą się ingerowanie
                      > w wolę
                      > > boską,
                      >
                      > To gadaj z obrońcami woli boskiej.

                      No przecież z Tobą gadam. Wygląda na to, że jesteś antyszczepionkowcem. Religijni szukali sposobu jak naleźć poparcie dla swoich durnych teorii u niewierzących. Skoro nie wierzą w Boga, to trzeba nastraszyć ich usosobieniem zła - bigfarmą, żadną zysków i trującymi szczepionkami osłabaiającymi ludzkość. I ludzie to kupują. A religijni tak czy inaczej osiągnęli swój cel. Ludzie przestają ingerować w wolę boską i nie szczepią dzieci.

                      > > I tak (według nich) ludzi rodzi się zby
                      > > t dużo.
                      >
                      > Każdy kto ma trochę oleju w głowie dobrze to wie.

                      Sugerujesz że rozwiązaniem jest pozwolić wymrzeć najsłabszym, najsłabiej dostosowanym.
                      Brzmi jak globalny projekt eugeniczny.
                      Jak pomysł na jedną wielką i doskonałe rasę nadludzi.

                      > Nie masz większego prawa ,by żyć na tym świecie niż krowa.

                      Ale żyję i jeśli moje życie lub życie moich dzieci będzie zależało od życia krowy to moje prawo istnienia będzie dla mnie ważniejsze.

                      > Jeśli uważasz, że jestem w błędzie, to kim jesteś?

                      Racjonalistą.

                      >
                      > > To jakiś pusty frazes do straszenia naiwnych i łatwowiernych.
                      > > Na czym opierasz takie stwierdzenie?
                      >
                      > To nie jest frazes, bo jak wiesz od straszenia to są duchy.
                      > Ile razy w roku łykasz antybiotyki?

                      W zależności od zapotrzebowania i od tego czy mam stan zapalny bakteryjny czy wirusowy.
                      Antybiotyk to nie APAP, to chyba wiesz?

                      > Skuteczność działania antybiotyku została ograniczona przez ich nagminne używan
                      > ie.

                      Przez ludzką głupotę i stosowanie ich w przypadku infekcji wirusowe. To nie znaczy że antybiotyki są nieskuteczne lub, że nie powinno się ich stosować.
                      Jeśli Twoje dziecko będzie miało zapalenie płuc, podasz mu antybiotyk czy ... (wstaw swoją alternatywę)?

                      > Powód tego stanu nijakość populacji, albo ja się mylę i chodzi tu o hipochondri
                      > ę.

                      Jakiej populacji? Czyżby znowu chodziło o jakąś populację doskonałej rasy panów, która jest osłabiana szczepieniami i wpływem "toksycznych" szczepionek bigfarmy?
                      • olsah65 Re: dzieci szczepienia 05.03.15, 12:45
                        bookworm napisał: > Serio? Ześwirowana religijna paranoiczka Jane Burgermeister - bratnia dusza Mac
                        > iarewicza w kwestii "zamachu Smoleńskiego"?

                        Myślę, że zapomniałeś jeszcze dodać ześwirowany Lepper.
                        Ty byś nałapał Arabów w Klewkach i dowiódł prawdy.
                        Albo jesteś krytyczny, albo bądź wierzący.

                        > Co wiesz o szczepieniach przeciwko grypie?

                        Chcesz mnie rozbawić? Garstka ludzi na świecie może coś powiedzieć na ten temat. Ty możesz co najwyżej nadstawić rękę do szczepienia.

                        >Czy są nieskuteczne?

                        Często tak , bo wirus mutuje.

                        A Ty zachowujesz się jak rozkapryszone dziecię. To jest najgroźniejsza choroba świata.
                        Wymyśliłeś sobie , zastrzyczek i uwolniony od biosystemu.

                        > A ja jasno napisałem dlaczego Takie gadanie: "chcesz to się szczep, ja i moje d
                        > zieci nie będą

                        Jeśli kogoś cytujesz to cytuj. Ja tak nie napisałem. "chcesz to się szczep, ja i moje d
                        > zieci nie będą"

                        Tu powinienem zakończyć, bo mam wątpliwość co do Twojego bycia realistą.

                        > > > I wtedy pojawiają się obrońcy tradycji, którzy nie godzą się ingero
                        > wanie
                        > > w wolę
                        > > > boską,

                        Nie mam pojęcia kto im przyświeca, czy bóg, czy diabeł.
                        Jest wątpliwość. Trzeba ją wyjaśnić jak najlepiej. To jest realizm.

                        > Sugerujesz że rozwiązaniem jest pozwolić wymrzeć najsłabszym, najsłabiej dostos
                        > owanym.
                        > Brzmi jak globalny projekt eugeniczny.
                        > Jak pomysł na jedną wielką i doskonałe rasę nadludzi.

                        Umrą wszyscy , to jest faktem.
                        Ograniczenia w rozmnażaniu ludzkości już dawno funkcjonują, bo są koniecznością.
                        Nie pomogą tu żadne obłudne sugestie do "blondynów".

                        > Przez ludzką głupotę i stosowanie ich w przypadku infekcji wirusowe.

                        A ci ludzie to kto?
                        Odpowiem Ci od razu. To właśnie Ty. I nie myśl ,że napisałem to by cię obrazić.
                        Nauczyliśmy się okradać ten świat, a teraz zaczniemy okradać siebie ; już to robimy.
                        • bookworm Re: dzieci szczepienia 05.03.15, 13:47
                          olsah65 napisał:

                          > bookworm napisał: > Serio? Ześwirowana religijna paranoiczka Jane Burgermei
                          > ster - bratnia dusza Mac
                          > > iarewicza w kwestii "zamachu Smoleńskiego"?
                          >
                          > Myślę, że zapomniałeś jeszcze dodać ześwirowany Lepper.

                          Z jakiegoś powodu nie napisałem. Widocznie nie zapomniałem.

                          > Ty byś nałapał Arabów w Klewkach i dowiódł prawdy.

                          Bardzo dobrze mnie znasz. Nawet wiesz co bym zrobił. Co jeszcze o mnie wiesz? Chętnie posłucham.

                          > Albo jesteś krytyczny, albo bądź wierzący.

                          Jestem krytyczny wobec kłamstw propagowanych przez Jane Burgermeister. Ona kłamie i ze swoich kłamstw tworzy teorie spiskowe.

                          > > Co wiesz o szczepieniach przeciwko grypie?
                          >
                          > Chcesz mnie rozbawić? Garstka ludzi na świecie może coś powiedzieć na ten tema
                          > t. Ty możesz co najwyżej nadstawić rękę do szczepienia.

                          Szczepienia to nie jest wiedza ezoteryczna. Nei trzeba do tego objawienia. Ty przecież wiesz że to "ściema" i zmowa firm farmaceutycznych? A moze nie wiesz? Ale i tak napiszesz? Że to zmowa i osłabianie gatunku.

                          > >Czy są nieskuteczne?
                          >
                          > Często tak , bo wirus mutuje.

                          Oczywiście, ale szczepienia przeciwko grypie są dobrowolne - nikt do nich nie zmusza.
                          I nie stanowią one tak dużego problemu.
                          Problem stanowi odmowa obowiązkowych szczepień przeciwko chorobom takim jak polio, odra, błonica - chrób, które przetrwały dzięki ruchom antyszczepionkowym.

                          > A Ty zachowujesz się jak rozkapryszone dziecię. To jest najgroźniejsza choroba
                          > świata.

                          Słucham. Jakież to są te moje kaprysy? Wierzę w skuteczność obowiązkowych szczepień, których to skutecznośc jest dowiedziona? Rozkapryszone dzieci to antyszczepionkowcy i ludzie propagujący fałszywe quasireligijne idee.

                          > Wymyśliłeś sobie , zastrzyczek i uwolniony od biosystemu.

                          Nie wymysliłem. Wymyslili go inni i dowiedli, że działa. Ludziom po latach bez polio i błonicy tak odbiło, że zapomnieli jakie żniwo zbierały te choroby. I przede wszystkim zapomnieli (a może nigdy nie wiedzieli) dzieki czemu o tych chorobach nie trzeba pamiętać.

                          > > A ja jasno napisałem dlaczego Takie gadanie: "chcesz to się szczep, ja i
                          > moje d
                          > > zieci nie będą
                          >
                          > Jeśli kogoś cytujesz to cytuj. Ja tak nie napisałem. "chcesz to się szczep, ja
                          > i moje d
                          > > zieci nie będą"

                          Czyli wolność wyboru? Ja się szczepię, a Ty...?
                          Czy rozumiesz, że nie zaszczepiajac się narażasz dzieci, które jeszcze nie mogą być zaszczepione na zarażenie się od Ciebie?

                          > Tu powinienem zakończyć, bo mam wątpliwość co do Twojego bycia realistą.

                          Wątpliwości zawsze można wyjaśnić. Ja nie wiem na czym Ty opierasz swoje. Na teorii spiskowej dotyczącej koncernów farmaceutycznych?

                          > > > > I wtedy pojawiają się obrońcy tradycji, którzy nie godzą się
                          > ingero
                          > > wanie
                          > > > w wolę
                          > > > > boską,
                          >
                          > Nie mam pojęcia kto im przyświeca, czy bóg, czy diabeł.
                          > Jest wątpliwość. Trzeba ją wyjaśnić jak najlepiej. To jest realizm.

                          Wątpliwości uzasadnione są wyjaśniane. Usilne powtarzanie pytań na, które udzielono odpowiedzi i udowodniono jej prawdziwość jest trolowaniem.

                          > > Sugerujesz że rozwiązaniem jest pozwolić wymrzeć najsłabszym, najsłabiej
                          > dostos
                          > > owanym.
                          > > Brzmi jak globalny projekt eugeniczny.
                          > > Jak pomysł na jedną wielką i doskonałe rasę nadludzi.
                          >
                          > Umrą wszyscy , to jest faktem.
                          > Ograniczenia w rozmnażaniu ludzkości już dawno funkcjonują, bo są koniecznością

                          Zgadzam się. Ograniczanie rozmnażania to rozsądna droga. Zaniedbywanie lub pozostawienie żyjących na pastwę natury to nie jest rozwiązanie.

                          > Nie pomogą tu żadne obłudne sugestie do "blondynów".
                          >
                          > > Przez ludzką głupotę i stosowanie ich w przypadku infekcji wirusowe.
                          >
                          > A ci ludzie to kto?

                          To efekt niskich budzętów i niedbalstwa oraz złej diagnostyki. Łatwiej przepisac antybiotyk niż zbadać, sprawdzić czy jest rzeczywiście potrzebny.
                          To, że szczepienia są potrzebne to wiemy. Antybiotyk podaje się objawowo i wtedy działa. Szczepionki tak podać nie można. Gdy pojawią się obajwy jest już "pozamiatane".

                          > Odpowiem Ci od razu. To właśnie Ty. I nie myśl ,że napisałem to by cię obrazić.

                          Nie skądże.
                          Dlaczego miałbym pomyśleć, że nazwanie mnie głupcem nadużywającym antybiotyków czego efektem jest ich nieskuteczność miało na celu obrażenie mnie?
                          Obrażać się? Absurd. (w sumie dobrze, że g. nie rzuciałaś)

                          > Nauczyliśmy się okradać ten świat, a teraz zaczniemy okradać siebie ; już to ro
                          > bimy.

                          Frazes.
                          Nauczyliśmy się okradać świat? Kiedy? Wykorzystywanie jego zasobów to kradzież? Może chodziło Ci o eksploatację? Ale to nie problem nadmiaru ludzi. 10% ludzkości gromadzi i wykorzystuje 90% zasobów. To najbogatsi wpływają na największą eksploatację.
                          Odmówienie szczepień najbiedniejszym byłoby dodatkowym ich ukaraniem za to, że urodzili się biedni i przez to są skazani na wymarcie.

                          Dopiero zaczniemy się okradać? Już to robimy. Czy kiedyś się nie okradaliśmy?
                          Nie wiem jak na Twojej planecie ale tu u nas na Ziemi kradzieże były od zawsze.
                        • 9rgkh Re: dzieci szczepienia 06.03.15, 20:25
                          olsah65 napisał:

                          > > Czy są nieskuteczne?
                          >
                          > Często tak , bo wirus mutuje.

                          To prawda ale jest jakaś szansa, że szczepionka będzie "aktualna" prawda?

                          Może nakłady na akcję są nieproporcjonalnie duże ale jeśli uratuje się choćby jedno życie, to czy z moralnego punktu widzenia nie warto było?

                          Ta szczepionka nie jest obowiązkowa więc nie wchodzi do zakresu, o którym była mowa. Ruch antyszczepionkowy walczy z innymi, ważniejszymi chorobami.

                          Jeśli choćby jeden człowiek umrze przez niestosowanie szczepień, to czy to będzie w porządku wobec niego?

                          Rozsiewający choroby innych ludzi mają w d.... Gdyby istnieli sami na świecie, pal licho, mają prawo do takiej decyzji ale nie istnieją w próżni. Poza tym ogłupiają innych fałszywymi teoriami spiskowymi, co jest absolutnie karygodne.

                          I znów - działa to na poziomie wiary, bo wrzeszczący krzykacz stosuje taktykę unikania odpowiedzi na niewygodne dla siebie pytania i nie posługuje się PEŁNĄ WIEDZĄ na ten temat. Ofiarami są ci, którzy uwierzyli.

                          Wiara to szajs.
    • bia.lak Re: dzieci szczepienia 05.03.15, 14:41
      To szczepienia stały się już religią? Widać dla niektórych tak.
      Koty to na wściekliznę i kocią białaczkę cza szczepić. Właścicieli na gupote.
      • olsah65 Re: dzieci szczepienia 05.03.15, 19:45
        bia.lak napisał(a):

        > To szczepienia stały się już religią?

        Cóż , taki świat. W Twoim świece sprawa jest dużo prostsza , "idź jesteś uzdrowiony".
        Ja pozostanę w tej mniej nudnej wersji, pełniejszej problemów.
    • bia.lak Re: dzieci szczepienia 06.03.15, 19:01
      Robi się nagonkę na przeciwników niebezpiecznych szczepionek. I bierzesz w tym udział jak gupi leming albo masz rzeczywiście rozumek kota.
      Rodzice boją się szczepić, bo jest sporo powikłań. Lekarzom niestety nie chce się, czy nie mają czasu na zgłaszanie powikłań, skutków ubocznych zwanych eufemistycznie działaniami niepożądanymi.
      Jak Twoje dziecko dostanie neurologicznego porażenia po szczepionce, to przestaniesz bredzić.
      Poczytaj o epidemii czarnej ospy we Wrocławiu w 1963 r. Ile osób zmarło od choroby a ile od szczepionki? Więcej od szczepionki.
      Min. Kopacz choć raz jakoś trafiła w 10-ke, że nie zakupiła szczepionki na ptasią grypę i to miało być podwójne szczepienie populacji.
      Żadnej epidemii nie było.
      Gruźlica przestałą dziesiątkować ludzi zanim opracowano szczepionkę. Wiesz dlaczego?
      • kot_mrau Re: dzieci szczepienia 06.03.15, 19:09
        Podaj z łaski swej te powikłania ale też proszę uprzejmie o podanie źródeł tych stwierdzeń.

        • bia.lak Re: dzieci szczepienia 06.03.15, 19:31
          A co to znaleźć nie umiesz? Zacznij może od Wiki.
          pl.wikipedia.org/wiki/Kontrowersja_szczepionkowa#Argumenty_przeciwnik.C3.B3w_szczepie.C5.84

          Media podają kłamliwe dane np. o rzekomej epidemii odry w Polsce.
          Pokazują dane statystyczne od kilku ostatnich lat zamiast od kilkunastu, czy kilkudziesięciu.
          Zachorowania cyklicznie narastają i maleją i jest ich rocznie od kilkunastu do max 110 na rok.
          W 2005 r. zanotowano tylko 13 przypadków odry. W czasie wzrostu zachorowań w 2009 r. zanotowano 114 przypadków zachorowań, a już w 2010 r. - 13 przypadków zachorowań, w 2011 r. - 39 przypadków zachorowań, w 2012 r. i 2013 r. odpowiednio, 70 i 88 przypadków zachorowań. W 2014 r. na odrę zachorowało 110 osób.
          I gdzie ta epidemia? Były w latach 70-90 tych XX w na poziomie tysięcy, nawet powyżej 100 tys zachorowań.
          A teraz bierz karabin i zaganiaj matki z dziećmi na szczepienia ;PP


          • 9rgkh Głos fachowca 06.03.15, 19:54
            Po co po próżnicy strzępić jęzory? Oddajmy głos fachowcom.

            Jak ruchy antyszczepionkowe ożywiły dawne choroby [INTERAKTYWNA MAPA]

            Cały tekst: wyborcza.pl/1,75400,15325899,Jak_ruchy_antyszczepionkowe_ozywily_dawne_choroby.html#ixzz3TdJo2nwz
            • olsah65 Re: Głos fachowca 06.03.15, 20:05
              9rgkh napisał:

              > Po co po próżnicy strzępić jęzory? Oddajmy głos fachowcom.
              >
              > Jak ruchy antyszczepionkowe ożywiły dawne choroby [INTERAKTYWNA MAPA]

              Wygląda to tak: "dajcie mi człowieka, a ja znajdę na niego paragraf".
              Powtórzę jeszcze raz. Niech spotkają się fachowcy "za i przeciw" i sobie , a więc dla nas ,wyjaśnią.
              Ale już widzę rozmowę:"ja wiem ", takie FR.
              • 9rgkh Re: Głos fachowca 06.03.15, 20:16
                Przy okazji - czy Ty, jeśli nie masz wykupionego dostępu do "Wyborczej" - widzisz pełną zawartość zalinkowanego tekstu w swojej przeglądarce?

                Nie śledziłem tej dyskusji od początku i nie chce mi się czytać całości. Osobiście mam trochę bliższych kontaktów z medycyną z racji takiego zawodu u niektórych członków mojej rodziny. Szczepionki? Absolutnie tak. Teorie spiskowe? Absolutnie nie.

                Poza tym w internecie, jeśli ktoś chce poznać prawdę (prawdy trzeba szukać a nie brać ją od pierwszego z brzegu krzykacza), jest mnóstwo dobrych i poważnych materiałów na te tematy. Od tego mamy rozum, żeby z niego korzystać.
                • olsah65 Re: Głos fachowca 06.03.15, 21:02
                  9rgkh napisał:

                  > Przy okazji - czy Ty, jeśli nie masz wykupionego dostępu do "Wyborczej" - widzi
                  > sz pełną zawartość zalinkowanego tekstu w swojej przeglądarce?

                  Wszystko otwiera się bez problemów, nawet nie wiedziałem że są jakieś trudności.

                  >Od tego mamy rozum, żeby z niego korzystać.

                  Do tego też mam dostęp.:)
          • kot_mrau Re: dzieci szczepienia 07.03.15, 16:30
            Wikipedia jako źródło??
            Ty gimbus jesteś? Miałem Cię za kogoś inteligentniejszego.
      • 9rgkh Re: dzieci szczepienia 06.03.15, 20:09
        bia.lak napisał(a):

        > Robi się nagonkę na przeciwników niebezpiecznych szczepionek. I bierzesz w tym
        > udział jak gupi leming albo masz rzeczywiście rozumek kota.

        Odezwał się troll katolicki o wyrobionej na tym forum opinii kłamcy i blagiera.

        Powstrzymaj się od ataków ad personam. Kto używa takiego argumentu ten innych nie posiada. Innych czyli żadnych.

        > Rodzice boją się szczepić, bo jest sporo powikłań. Lekarzom niestety nie chce s
        > ię, czy nie mają czasu na zgłaszanie powikłań, skutków ubocznych zwanych eufemi
        > stycznie działaniami niepożądanymi.

        Teoria spiskowa. Nie ma takiego lekarstwa, które czasem nie spowodowałoby skutków ubocznych. STATYSTYCZNIE szczepionki są w porządku.

        > Jak Twoje dziecko dostanie neurologicznego porażenia po szczepionce, to przesta
        > niesz bredzić.

        Ja moje wszystkie dzieci szczepiłem według "rozkłady jazdy" i nigdy się nic nie zdarzyło. Czasem występował odczyn poszczepienny ale tak musi być.

        > Poczytaj o epidemii czarnej ospy we Wrocławiu w 1963 r. Ile osób zmarło od chor
        > oby a ile od szczepionki? Więcej od szczepionki.

        Bełkot.

        > Min. Kopacz choć raz jakoś trafiła w 10-ke, że nie zakupiła szczepionki na ptas
        > ią grypę i to miało być podwójne szczepienie populacji.

        Nie kupiła głównie z oszczędności. Zaryzykowała i udało się. W przypadku "hiszpanki" było dużo groźniej. Poczytaj sobie, boś niedouczony.

        > Żadnej epidemii nie było.

        Takie szczepionki są w miarę skuteczne głównie dla ludzi starszych, o słabej kondycji i wielu z nich na pewno uratowały życie (jeśli trafiły w odpowiedni wariant wirusa).

        > Gruźlica przestałą dziesiątkować ludzi zanim opracowano szczepionkę. Wiesz dlac
        > zego?

        Polska należy do krajów o średniej liczbie zachorowań na gruźlicę, a każdego roku jest ich coraz mniej. Chorują głównie dorośli, a liczba zachorowań u dzieci – m.in. dzięki prowadzonym od lat skutecznym szczepieniom – jest znacznie mniejsza.

        Obecnie pojawiła się mutacja, która jest całkowicie odporna na leczenie antybiotykowe.

        Ostatnio pojawiły się nowe szczepy odporne na powszechnie stosowane leki. Podobnie jak inne bakterie, mykobakterie mogą przechodzić zmiany na poziomie genów (znane jako mutacje), które dają im naturalną odporność na leki przeciwgruźlicze. Nowe, zaawansowane postacie choroby znane są jako gruźlica wielolekooporna (MDR-TB) lub gruźlica ekstremalnie odporna na leki (XDR-TB).
        • bia.lak Re: dzieci szczepienia 06.03.15, 22:10
          Jak zwykle cytujesz przypadkowe brednie.

          www.youtube.com/watch?v=d3BUgYXtJ10
          vaccgenocide.wordpress.com/tag/prof-maria-dorota-majewska/
          • 9rgkh Re: dzieci szczepienia 06.03.15, 22:24
            bia.lak napisał(a):

            > Jak zwykle cytujesz przypadkowe brednie.
            >
            > www.youtube.com/watch?v=d3BUgYXtJ10

            Pani profesor nie wie, że choroba di-per-te to nie choroba ale szczepionka przeciwko trzem skojarzonym chorobom? Mówi o tym w 1:25 minucie. :) Pani profesor neguje zlikwidowanie czarnej ospy w ogóle a np. polio prawie całkowicie (niestety ostatnio zatrzymano szczepienia w Pakistanie i Afganistanie i choroba wraca). Jak głupim trzeba być, jak bardzo trzeba unikać wiarygodnych materiałów, żeby produkować tak potworny, debilny bełkot. Wybacz, słuchanie dalszego ciągu to strata czasu i nie pogadamy o szczegółach.

            > Prof. Maria Majewska
            Strzeżmy się niedawno szczepionych osób jak trędowatych, bo one rozprzestrzeniają groźne choroby i są wielkim zagrożeniem dla zdrowia publicznego.

            To szczepienia są dziś głównymi przyczynami ognisk chorób zakaźnych oraz epidemii i powodują, że te choroby nigdy nie znikną, bo każdego roku są zasilane nowymi porcjami szczepień. Z drugiej strony choroby, na które nigdy nie było szczepień, takie jak szkarlatyna, tyfus, cholera zniknęły w krajach rozwiniętych wyłącznie wskutek poprawy higieny i warunków życia ludności. W poniższym artykule cytowane są publikacje naukowe i inne fakty, które to potwierdzają.


            Szczepienia są głównymi przyczynami chorób?!!! :) :) :) Debilizm. Czego innego uczą na WSZYSTKICH uczelniach medycznych świata.
            • bia.lak Re: dzieci szczepienia 06.03.15, 22:38
              Weź się walnij w swój sklerotyczny łeb.
              Neurobiolog nie wie co to di-per-te? Że to nie choroba ale szczepionka wieloważna?
              Przejęzyczenie zwykłe, skrót myślowy, bo mówi bez kartki.
              • 9rgkh Re: dzieci szczepienia 06.03.15, 22:49
                bia.lak napisał(a):

                > Weź się walnij w swój sklerotyczny łeb.
                > Neurobiolog nie wie co to di-per-te? Że to nie choroba ale szczepionka wieloważ
                > na?
                > Przejęzyczenie zwykłe, skrót myślowy, bo mówi bez kartki.

                Niestety ale ona NIE WIE. :) :) :) Fachowiec takiego babola by nie puścił.

                No i widzisz, jak łatwo się was demaskuje? :)

                A co z Twoimi odpowiedziami na pytania? Zamurowało? Nie widziałeś ich? No, wygodne, udać, że pytań nie było. Niewygodnymi pytaniami to takich oszołomów jak Ty od razu można rozłożyć na łopatki. Szast-prast i po wszystkim.

                Pa.
    • kot_mrau Re: dzieci szczepienia 06.03.15, 19:13
      proszę nie mylić szczepień dzieci przeciwko naprawdę groźnym chorobom a szczepieniom starych debilów przeciwko tzw. grypie.

      • bia.lak Re: dzieci szczepienia 06.03.15, 22:14
        Pokaż mi bezpieczną szczepionkę.

        vaers.hhs.gov/index
        • 9rgkh Re: dzieci szczepienia 06.03.15, 22:35
          bia.lak napisał(a):

          > Pokaż mi bezpieczną szczepionkę.
          >
          > vaers.hhs.gov/index

          Wszystkie szczepionki dopuszczone do stosowania są bezpieczne. Natomiast powikłania są statystycznie zawsze możliwe i wynikają z tego, że każdy organizm jest w "innym stanie" niż pozostałe. Na każdej ulotce w opakowaniu leku znajdziesz mnóstwo informacji o powikłaniach. Zgodnie z twoją sugestią należałoby odrzucić wszystkie leki, bo żaden nie jest w 100% bezpieczny.

          Medycyna to nauka wyłącznie statystyczna. Każdy organizm ludzki jest nieco inny od pozostałych i znajduje się w innej kondycji psychofizycznej. Niemniej STATYSTYCZNIE istnieje pewna "wyleczalność" i dlatego sięgamy po leki.

          Jest pewien "lek", który na pewno jednak jest statystycznie nieskuteczny - wiara i ufność w boską pomoc. Ale tacy jak Ty - o dziwo, bo wbrew swoim zasadom - sięgają po ten idiotyzm. :)

          Bądź konsekwentny i porzuć wiarę. Od tego zacznijmy, bo tu widzę największe odchylenie od wartości możliwych do zaakceptowania przez nas. Ale, jako że jesteście wierzący, więc wasz poziom umysłowy jest bliski zeru i nic dziwnego, że chłoniecie takie teorie spiskowe jak gąbki.

          A teraz do rzeczy - od kiedy porzucisz wiarę w debilnego bożka, który kocha ludzi ale doświadcza ich chorobami? I druga propozycja, alternatywna - czekam na Twoją deklarację, że w ogóle rezygnujesz ze służby zdrowia bo jest nie tyle skuteczna co zawsze i wyłącznie szkodliwa. Śmiało.
          • bia.lak Re: dzieci szczepienia 06.03.15, 22:47
            Teraz widzę jak się naprawdę przejmujesz dziećmi. "Chronisz" przed kapłanami i zmuszasz do szczepień.
            Są ludzie, jak ty, którzy uwielbiają szczepić cudze dzieci, które potem chorują i można na nich zarobić w wieku dorosłym, bo są osłabieni umysłowo i będzie można nimi ŁATWO STEROWAĆ jak bydłem.

            www.youtube.com/watch?v=xH8gIFJcjik
            • 9rgkh Re: dzieci szczepienia 06.03.15, 22:57
              bia.lak napisał(a):

              > Teraz widzę jak się naprawdę przejmujesz dziećmi. "Chronisz" przed kapłanami i
              > zmuszasz do szczepień.

              Sam byłem szczepiony i żyję. Moje dzieci i wnuki też były i są regularnie szczepione. I wszystko gra. A debile niech robią co chcą.

              > Są ludzie, jak ty, którzy uwielbiają szczepić cudze dzieci, które potem chorują
              > i można na nich zarobić w wieku dorosłym, bo są osłabieni umysłowo i będzie mo
              > żna nimi ŁATWO STEROWAĆ jak bydłem.

              Szczepienie cudzych dzieci wirusem wiary. Skąd ja to znam. Są tacy, którzy uwielbiają to robić. Potem takie chore wierzące "zombi" chodzą po świecie. Można ich poznać - trzeba im zadać parę pytań. Reakcja jest bezcenna, bo są osłabieni umysłowo i można nimi sterować jak bydłem.

              Jakie świetne opisy własnego stada mi podsuwasz. Jakbyś to skądś znał. A skąd?

              Wiara - absolutna degeneracja umysłu, kastracja logiki, zero instynktu samozachowawczego. Na rzeź. Jak bydło. Świetnie to określiłeś. No to pobawimy się w dorzynanie jednego okazu. Wiesz, o czym myślę?

              Tak, wiesz i już czujesz te emocje. Gdzie ten następny Twój post? Zaraz go odnajdę.
              • kot_mrau Re: dzieci szczepienia 07.03.15, 17:34
                Serdeczne dzięki za pomoc.

                • wiseacres Re: dzieci szczepienia 07.03.15, 18:04
                  kot_mrau napisał:

                  > Serdeczne dzięki za pomoc.


                  I bardzo dobrze srobiles szczepiac sie przeciw wsciekliznie.
                  Ty nie bedziesz teraz obrazac bez powodu ludzi.
                  • 9rgkh Re: dzieci szczepienia 09.03.15, 20:19
                    wiseacres napisał(a):

                    > kot_mrau napisał:
                    >
                    > > Serdeczne dzięki za pomoc.

                    >
                    > I bardzo dobrze srobiles szczepiac sie przeciw wsciekliznie.
                    > Ty nie bedziesz teraz obrazac bez powodu ludzi.

                    Na razie to Ty próbujesz obrażać. Nie zasugeruję Ci tej szczepionki, bo takie szczepienie jest bez związku.
                  • bragland Re: dzieci szczepienia 10.03.15, 17:36
                    przeciwko wściekliwnie nie ma szczepionki
      • olsah65 Re: dzieci szczepienia 08.03.15, 12:26
        kot_mrau napisał:

        > proszę nie mylić szczepień dzieci przeciwko naprawdę groźnym chorobom a szczepi
        > eniom starych debilów przeciwko tzw. grypie.
        >

        "Starzy debile" troszczą się o siebie i swoje dzieci.
        Ty jeśli nie potrafisz dociekać prawdy , żyj sobie w fałszu.
        • bragland Re: dzieci szczepienia 09.03.15, 17:20
          Wiesz co? poszukaj w google, czy innych wyszukiwarkach gdzie na świecie wzrosła zachorowalność gruźlicę.
          Odpowiem zadając pytanie: Kalifornia, Hiszpania - dlaczego tam gdzie jest ciepło i sucho? Dlaczego nie tam gdzie gdzie wilgotno i chłodno?
          Zanim odpowiesz zbierz info i włącz mózg jeśli go masz!!!!
          • wiseacres Re: dzieci szczepienia 10.03.15, 18:58
            A co na to katole. Przecież każda ingerencja w prawa boskie jest grzechem. Fiu,fiu.
            • bragland Re: dzieci szczepienia 10.03.15, 19:02
              bez komentarza
Pełna wersja