romerike 17.10.15, 16:45 Kim był właściwie Jezus - gejem czy heteroseksualistą? wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,35771,19036580,posel-pis-wstrzymac-spektakl-obraza-jezusa.html#MT Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
olszak-przytycki Re: Kim był właściwie Jezus? 17.10.15, 17:16 Boga nie ma.Są bogowie.Jezus mógł być co najwyżej jednym z bogów a i to wątpliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
komar102 Re: Kim był właściwie Jezus? 17.10.15, 19:14 olszak-przytycki napisał(a): > Boga nie ma.Są bogowie.Jezus mógł być co najwyżej jednym z bogów a i to wątpliw > e. Ja jestem Pan, i nie ma innego. Poza Mną nie ma Boga. Odpowiedz Link Zgłoś
romerike Re: Kim był właściwie Jezus? 17.10.15, 17:23 komar102 napisał(a): > Jezus jest Bogiem. A jako Bóg Jezus jest homo- czy heteroseksualny? Odpowiedz Link Zgłoś
9rgkh Re: Kim był właściwie Jezus? 17.10.15, 18:11 romerike napisał: > komar102 napisał(a): > > > Jezus jest Bogiem. > > A jako Bóg Jezus jest homo- czy heteroseksualny? No i co miał "między nogami"? Odczuwał ludzkie pożądanie wynikające z potrzeb ciała? Śmieszna jest ta "kombinacja cech człowieka i boga". Odpowiedz Link Zgłoś
9rgkh Re: Kim był właściwie Jezus? 17.10.15, 18:09 komar102 napisał(a): > Jezus jest Bogiem. Nie rozumiem PO CO bóg nawiedził ludzi w takim kamuflażu? Po co ta komplikacja? Według mnie to ściema. Tak jak i uzasadnienie, po co potem umarł. Umierają wszystkie organizmy żywe. A więc był jak one? No to nie był bogiem, bo bóg nie może umrzeć. A Ty mówisz, że nie umarł? No to jego "śmierć" się nie liczy, bo nie jest śmiercią według definicji. To szopka dla naiwnych. Takie ble, ble, ble... Odpowiedz Link Zgłoś
komar102 Re: Kim był właściwie Jezus? 17.10.15, 19:21 9rgkh napisał: > komar102 napisał(a): > > > Jezus jest Bogiem. > > Nie rozumiem PO CO bóg nawiedził ludzi w takim kamuflażu? Po co ta komplikacja? Na świecie było /Słowo/, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli Odpowiedz Link Zgłoś
9rgkh Re: Kim był właściwie Jezus? 17.10.15, 23:15 komar102 napisał(a): > 9rgkh napisał: > > > komar102 napisał(a): > > > > > Jezus jest Bogiem. > > > > Nie rozumiem PO CO bóg nawiedził ludzi w takim kamuflażu? Po co ta komplikacja? > > Na świecie było /Słowo/, Na świecie było słowo? :) Było tysiące, miliony słów. Ale bóg mógłby przyjść do każdego DO GŁOWY. Dlaczego nie wybrał tej metody komunikacji? > a świat stał się przez Nie, what? :) co za "nie"? > lecz świat Go nie poznał. Biedny żuczek. Popatrzcie na tego boga - zaplanował wizytę u ludzi a ludzie go "nie poznali". Przecież to jakiś totalny nieudacznik. A niby to zna przyszłość (jako bóg) i "nie wiedział", że go spotka taka porażka genialnego planu? :) Czy Ty, komar, piszesz to poważnie? Czy Ty myślisz? Jakie jest Twoje zdanie o waszym bogu? Masz go za takiego debila, biednego, niepozbieranego? :) > Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli Co to jest "swoja własność"? Swoi go nie przyjęli? To jest to "słowo", co było na świecie? Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Kim był właściwie Jezus? 19.10.15, 11:00 Komar.A od kiedy to tak?Jeżeli już religijnie, to Jezus jest 1/3 częścią boga ojca.Kiedy inna 1/3 (a może ta sama) zapłodniła Marię ,to Jezus modlił się do innej 1/3 boga jako człowiek.Komar ,ty wiesz,że bardzo łatwo mnie rozśmieszasz.Dobrze,że seksu ze mną nie uprawiasz,gdyż śmiałabym się do rozpuku,tak pieprzysz. Odpowiedz Link Zgłoś
olszak-przytycki Re: Kim był właściwie Jezus? 17.10.15, 19:19 Jakie to ma realne znaczenie czy Jezus był Bogiem czy nie skoro 2,4 miliarda ludzi w tę bajkę wierzy.Znaczy,że dla nich jest on Bogiem a dla Hindusów Bogami są małpa Hanuman i słoń Ganesia:) Odpowiedz Link Zgłoś
komar102 Re: Kim był właściwie Jezus? 17.10.15, 19:23 olszak-przytycki napisał(a): > Jakie to ma realne znaczenie czy Jezus był Bogiem czy nie skoro 2,4 miliarda lu > dzi w tę bajkę wierzy.Znaczy,że dla nich jest on Bogiem a dla Hindusów Bogami s > ą małpa Hanuman i słoń Ganesia:) A dla ciebie co jest bogiem ? Odpowiedz Link Zgłoś
olszak-przytycki Re: Kim był właściwie Jezus? 17.10.15, 21:35 W sensie absolutnym Boga nie ma.Bogowie natomiast to takie jakby większe duchy posiadające dużą moc.Bogowie są dobrzy w przeciwieństwie do demonów. Chrześcijaństwo wciska ludziom do głów ,że Bóg jest dobry a wszelkie zło jest dziełem szatana.To kłamstwo gdyż Bóg stworzył złe istoty,min.diabła,wszelkie paskudne choroby np.raka ,gruźlicę,zespól Downa.Skoro stworzył takie złe rzeczy dręczące ludzi i zwierzęta to jak jest dobry?-W teologii chrześcijańskiej stwarza tylko Bóg zatem wirusa HIV albo jakąś wadę genetyczną nie mógł stworzyć ktoś poza nim,np.szatan na którego chrześcijaństwo zrzuca wszystką winę. Odpowiedz Link Zgłoś
alinasobotka Re: Kim był właściwie Jezus? 24.12.15, 22:44 Bóg nie stworzył Szatana. To był anioł , który miał bardzo ważne zadanie . Kiedyś był bratem Chrystusa. Siedział przy jednym stole ze wszystkimi aniołami. On też był Synem Bożym. Wszystko zaczęło się , kiedy zapragnął więcej niż posiadał . A posiadał bardzo wiele. Zapragnął też władzy nad wszystkim . Chciał być sam Bogiem. Te złe pragnienia doprowadziły go do przeciwstawienia się Bogu i dlatego też zaczął bezcześcić dobre imię Boga. Zaczął przypisywać Bogu takie cechy jakich nigdy nie miał. Jego żądze potęgowały w nim bunt. W niebie wprowadzał atmosferę nieufności i robił zamieszanie między swoimi braćmi. Sam fakt wskazuje na to jak skuteczny był jego atak na osobę Boga. ponieważ poszło za nim wielu aniołów, którzy dziś nazywamy demonami. Są to potężne istoty duchowe , które rządzą na ziemi. Bóg od samego początku jego buntu wydał na niego wyrok. Na pewno zostanie wykonany. Na ziemi ludzie posłuchali głosu Szatana i zapragnęli poznać i dobro i zło. Chcieli być tak samo mądrzy jak Bóg. Kiedy Bóg zapowiedział im ku ich przestrodze , żeby nie jedli owocu z drzewa poznania dobra i zła , bo stracą wtedy życie. Szatan powiedział ludziom kłamstwo, że mogą zjeść ten owoc , ponieważ wcale nie umrą , a będą tacy mądrzy jak Bóg. Nasi prarodzice zafundowali nam poznawanie dobra i zła. W raju Ewa i Adam nie znali zła. Czy rodzice kiedy rodzi im się dziecko to z góry wiedzą ,że będzie ono złe...? Kochają je bardzo i uczą wszystkiego co im na dobre wychodzi. Przestrzegają jednak swoje dzieci przed złem , które może się okazać dla nich zgubne. Szatan , kiedy był aniołem , korzystał z wiedzy Boga . Na pewno też został przestrzeżony przed błędami...Jednak stał się samolubny i pyszny. rozbudził w sobie złe cechy. Tak też dzieje się z naszymi dziećmi.. Przecież chronimy je i przestrzegamy, ale to od nich zależy czy posłuchają się dobrych rad czy też nie. Bóg przeznaczył pewien okres do poznawania dobra i zła. Jezus Chrystus powiedział swoim uczniom , co będzie się działo w czasach końca na całym świecie. Wiemy więc , że żyjemy w czasach końca.... Warto dowiadywać się wszystkich szczegółów z Biblii, która jest spisywana pod natchnieniem ducha świętego , czyli jest to Słowo Boże. Odpowiedz Link Zgłoś
9rgkh Re: Kim był właściwie Jezus? 25.12.15, 12:21 alinasobotka napisał(a): > Bóg nie stworzył Szatana. To był anioł , który miał bardzo ważne zadanie . O, coś nowego, zaprzeczenie monoteizmu i najwyższej władzy boga waszego. Jeśli bóg nie stworzył szatana to szatan istniał wcześniej i obok boga. Był i jest INNYM bogiem. Wobec tego cała Biblia to kłamstwa, że bóg jest jedyny - ładnie podważasz prawdziwość waszej świętej księgi. > Wszystko zaczęło się , kiedy zapragnął więcej niż posiadał . A więc bóg stworzył aniołów, świadomie zaplanował jakimi mają być, bo chyba coś potrafił przewidzieć na temat przyszłości. Czy może bóg jest tak głupi, że nie umie przyszłości przewidywać ani wyprodukować anioła według poprawnej receptury? > Chciał być sam Bogiem. > Te złe pragnienia doprowadziły go do przeciwstawienia się Bogu I bóg, biedaczek, nie zapanował nad tym buntem? Nie mógł nic z tym "dobrego" zrobić? Jeśli nie zrobił, to znaczy, że zaakceptował stan istniejący czyli że taki miał plan. > Bóg od s > amego początku jego buntu wydał na niego wyrok. > Na pewno zostanie wykonany. Nie zostanie, bo do tej pory to się nie stało. > Czy rodzice kiedy rodzi im się dziecko to z góry wiedzą ,że będzie ono złe...? Rodzice nie mogą planować przyszłości swego dziecka, nie mają nad nim ani w ogóle władzy absolutnej, nie są absolutnie mądrzy itd. To nie jest analogia, bo jeśliby miałaby nią być, to by znaczyło, że bóg nie może nic więcej niż ludzcy rodzice. Czy tak jest - czy bóg ma tak ograniczone możliwości jak ludzie? Obalasz wszystkie dogmaty waszej religii. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Kim był właściwie Jezus? 19.10.15, 11:05 W sensie absolutnym,to ja jestem wcieleniem demona,a kąpiel w święconej wodzie bardziej mnie rozśmiesza niż pieprzenie komara. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_x Re: Kim był właściwie Jezus? 25.10.15, 21:14 Byc moze dla osoby, ktorej umysl opanowala obsesja seksu tak postawione pytanie ma sens. Jezus zajmowal sie jednak innymi sprawami niz genderyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
9rgkh Re: Kim był właściwie Jezus? 25.10.15, 21:39 jacek_x napisał: > Byc moze dla osoby, ktorej umysl opanowala obsesja seksu tak postawione pytanie > ma sens. Obsesja seksu to ci wszyscy księża, którzy uwodzą nieletnich, często praktykują homoseksualizm i mają dzieci na boku. > Jezus zajmowal sie jednak innymi sprawami niz genderyzm. Jezus to urojenie i fantastyka. Logicznie wykluczone jest, żeby ojciec był swoim synem i żeby musiał odstawiać szopkę z umieraniem, bo bez tego ludziom nie zafunduje zbawienia. Bez sensu i potwornością jest rytuał z kanibalistycznym pożeraniem ciała boga i piciem jego krwi. Tym się "zajmował" Jezus. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_x Re: Kim był właściwie Jezus? 28.02.16, 01:03 Podziwiam Pana rozumienie teologii katolickiej , ale zanim odpowiem to prosze mi wytlumasczyc dlaczego pan Roman Kotliński zostal aresztowany. Przeciez absolwent seminarium duchownego , przez kilka lat ksiadz katolicki, pozniej mąż i ojciec. Nagle postanowił zabic swoja żonę. Rozumiem, że męzczyzni sa wrazliwi, mdleja na widok krwi. Co mogło sprawic, że pan Kotliński namiawial pdobno jakichs gangsterów. Przeciez jego kolega redakcyjny pan Grzegorz Piotrowski to pierwszorzędny fachowiec, znany w Polsce i świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-r Re: Kim był właściwie Jezus? 28.02.16, 09:49 jacek_x 28.02.16, 01:03 Podziwiam Pana rozumienie teologii katolickiej , ale zanim odpowiem to prosze mi wytlumasczyc >dlaczego pan Roman Kotliński zostal aresztowany. widocznie jako ex klecha nadal parał się występkiem, nie tak łatwo złe nawyki wytępić u kogoś kto przeszedł katolickie pranie mózgu w seminarium duchownym.. Przeciez absolwent seminarium duchownego , przez kilka lat ksiadz katolicki, pozniej mąż i ojciec. Nagle postanowił zabic swoja żonę. Rozumiem, że męzczyzni sa wrazliwi, mdleja na widok krwi. Co mogło sprawic, że pan Kotliński namiawial pdobno jakichs gangsterów. Przeciez jego kolega redakcyjny pan Grzegorz Piotrowski to pierwszorzędny fachowiec, znany w Polsce i świecie. łżesz czy tylko powielasz łgarstwa ?Piotrowski nigdy tam nie pracował , to prawicowa hołota taką propagandę przeciwko FiM sieje Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Przecież według Ewangelii właśnie promował "gender 26.10.15, 14:44 Przecież według ewangelii (Tomasza, Łukasza, Marii Magdaleny) właśnie wprowadzał "genderyzm"! Jeśli nauczał Marię Magdalenę, pozwolił jej nie biegać z naczyniami, tylko słuchać nauk (ewangelia św. Łukasza, ewangelia Marii Magdaleny), na dodatek pokłócił się z Szymonem o prawa kobiet i zapewniał, że uczyni Marię Magdalenę mężczyzną (ewangelia Tomasza), to czymże to innym było, niż promowaniem gender i transseksualizmu? Witał się z mężczyznami pocałunkiem, "bardzo miłował" niektórych z nich i praktycznie jego reputację pod tym względem broni już tylko ewangelia Marii Magdaleny oraz ewangelia Tomasza. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Kim był właściwie Jezus? 10.11.15, 09:45 jacek_x napisał: > Byc moze dla osoby, ktorej umysl opanowala obsesja seksu tak postawione pytanie > ma sens. > Jezus zajmowal sie jednak innymi sprawami niz genderyzm. Dlatego skorzystał z gościnności bogatego młodzieńca,który latał przed nim po domu nago. W związku z "innymi sprawami",miał przy swoim boku wierną jak pies nawróconą prostytutkę. Wiedział ,co robi. Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Re: Przecież według Ewangelii właśnie promował "g 27.10.15, 08:29 mch27 napisał(a): > człowieku po 1 te ewangelie Św. Tomasza i Marii Magdaleny nie są częścią Biblii > skąd wiesz że to prawda? Może nic nie jest prawdą, wszystko jest tylko opowieścią. Tym niemniej opowieść o konflikcie między Maria Magdaleną a Szymonem i postawie Jezusa w tym układzie jest przedstawiona dość spójnie w tych ewangeliach. Ewangelia Tomasza była prawdopodobnie starszą ewangelią, niż te kanoniczne: przecież to ze słów Jezusa zawartych w tej ewangelii (nie wszystkich) czerpali autorzy ewangelii kanonicznych (zwłaszcza autor czy redaktor ewangelii Łukasza). Są to tylko wypowiedzi, nauki, bez otoczki cudów. Starożytni do przekonania słuchaczy/czytelników potrzebowali cudów, więc je potem przydawali tym opowieściom. Kwintesencja mnożenia cudów to ci umarli spacerujący ulicami Jerozolimy i pozdrawiający przechodniów (z kanonicznej Ewangelii Mateusza). > a poza tym Jezus Chrystus był uosobieniem prawa Bożeg > o w którym jasno jest napisane że nie będzie obcował mężczyzna z mężczyzna ani > kobieta z kobietą bo to jest obrzydliwością i nie takich nas stworzył Bóg Tam jest mnóstwo innych praw typu obowiązek (pod karą śmierci) ożenku z owdowiałą bezdzietnie bratową czy wujenką (ale zakaz, jeśli owdowiała miała dzieci). Jakoś nikt ich dziś nie stosuje. Może dlatego, że prawa obyczajowe chrześcijan były wzorowane na prawach obyczajowych rzymskich, a nie żydowskich. Rzymianie nie mieli prawa żenić się z kuzynkami (a starożytni Żydzi, owszem, często właśnie z kuzynkami się żenili). Rzymianin mógł w takim wypadku wyjątkowo dostać dyspensę (jak cesarz Klaudiusz na ożenek ze swoją bratanicą - musiał mieć dyspensę od senatu). To ze względu na wzorowanie się na zwyczajach rzymskich te dyspensy biskupie w średniowieczu na przykład. >i moje poznanie wzrosło znacznie gdy przeczytałem Biblie To przeczytaj coś jeszcze poza Biblią, a twoje poznanie wzrośnie wielokrotnie Odpowiedz Link Zgłoś
gadzina_polska Re: Kim był właściwie Jezus? 27.10.15, 11:22 mch27 napisał(a): > W Skrócie ujmując kim Jest Pan Jezus to jest On Zbawicielem czyli kimś kogo należy naśladować. Z tym to akurat byłbym ostrożny. Niejaki Adolf Hitler też naśladował Jezusa i wszyscy doskonale wiemy czym się to skończyło. "Moje uczucia jako chrześcijanina wiodą mnie do mojego Pana i Zbawcy, w którym dostrzegam wielkiego wojownika. Wiodą mnie ku człowiekowi, który — choć samotny i otoczony kilkoma zaledwie uczniami — rozpoznał, czym są Żydzi i wezwał ludzi do walki z nimi. Człowieka, który — na Boga — wielkość swą okazał, nie cierpiąc, ale walcząc. Z bezgraniczną miłością jako człowiek i chrześcijanin czytam te słowa Pisma, które ukazują Pana w całej Jego potędze, gdy wreszcie powstał i biczem wygnał ze świątyni całe to plemię żmijowe. Jakże wspaniała była Jego walka o świat wolny od żydowskiej trucizny. Dziś, po dwóch tysiącach lat, w najgłębszych porywach mego serca z niezgłębioną pewnością wiem, iż właśnie po to On przelał swą krew na Krzyżu. Jako chrześcijanin nie mogę pozwolić się oszukiwać. Jako chrześcijanin mam obowiązek walczyć o prawdę i sprawiedliwość [...] A jeśli trzeba czegoś jeszcze, by wykazać słuszność naszych działań, to spójrzcie na to, ile wokół nas cierpienia. Jako chrześcijanin mam obowiązki wobec własnego narodu" Fragment wystąpienia w Monachium z 12 kwietnia 1922 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
gadzina_polska Re: Kim był właściwie Jezus? 27.10.15, 13:05 mch27 napisał(a): > Co ty gadasz człowieku, adolf hitler nigdy nie znał Jezusa Chrystusa i każdy kt > o grzeszy nie naśladuje Jezusa Chrystusa. Chrystus nie przyszedł kogokolwiek za > bić tylko nawrócić, w ogóle jak ktoś kto czyta Pismo Święte mógł wywnioskować t > o, że Chrystus przyszedł kogokolwiek zabić przecież to absurd jakiego dawno nie > widziałem Pan Jezus powiedział: A jeżeli ktoś słyszy słowa moje, ale ich nie z > achowuje, to Ja go nie potępię. Nie przyszedłem bowiem po to, aby świat potępić > , ale by świat zbawić. Tiaaa, jasne. Mt 10,34-42. 11,1 34 Nie sądźcie, że przyszedłem nieść pokój po ziemi. Nie przyszedłem nieść pokoju, lecz miecz. 35 Przyszedłem bowiem przeciwstawić syna jego ojcu, a córkę jej matce, a synową jej teściowej; 36 bo wrogami człowieka mieszkańcy jego domu. Odpowiedz Link Zgłoś
putin_lll Re: Kim był właściwie Jezus? 27.10.15, 14:12 Może miecz to ostrze? Jak sprawdzasz to, że Twoja intepretacja jest prawdziwa? Uważasz, że coś jest dobre, bo chcesz by takim było, ale metody na sprawdzenie Ci brak... :) Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Re: Kim był właściwie Jezus? 27.10.15, 14:47 A nie zastanawiałeś się, dlaczego uczniowie Jezusa mieli jakieś takie mało pokojowe przydomki? Szymon Zelota, Judasz Iskariota (lub raczej, jak niektórzy uważają: Judasz Sicariota, czyli Judasz Sztyletnik), Jan i Jakub Synowie Gromu, Szymon Kamyk (lub Odłamek Skalny).... "Nie pokój lub miecz". Rzymianie raczej nie musieliby się za bardzo zastanawiać, co zrobić z taką miłą gromadką... Galilejczycy raczej nie uchodzili za ludzi łagodnych i pokojowych. Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Re: Przecież według Ewangelii właśnie promował "g 27.10.15, 15:52 Ale nie powstała w 1945 roku, tylko ze 2000 lat temu. Skąd wiem, że czerpali? Ewangelia Tomasza: 9 Rzekł Jezus: "Oto wyszedł siewca, napełnił swą rękę i rzucił. Kilka (ziaren) padło na drogę, Przyleciały ptaki i zebrały je. Inne padły na skałę i nie wypuściły korzenia w głąb ziemi, nie wydały kłosów ku niebu. Inne padły między ciernie, a te przydusiły je i robak je zjadł. A inne padły na ziemię dobrą. I wydała ona piękny owoc ku niebu, przyniosła sześćdziesiąt miar i sto dwadzieścia miar". 10 Rzekł Jezus: "Przyniosłem ogień na świat i oto podtrzymuję go, aż zapłonie". 14 Rzekł im Jezus: "Jeśli pościcie, tworzycie sobie grzechy, a jeśli się modlicie, będziecie skazani. Jeśli dajecie jałmużnę, wyrządzicie krzywdę swoim duchom. Jeśli wychodzicie do jakiejkolwiek prowincji, i jeśli wędrujecie po wioskach, i jeśli was przyjmują, to jedzcie, co przed wami położą, uzdrawiajcie chorych, którzy są wśród nich. Bowiem to, co wejdzie do waszych ust, nie zanieczyści was, ale to, co wychodzi z waszych ust, jest tym, co was zanieczyści". 16 Rzekł Jezus: "Ludzie może myślą, że przyszedłem, aby przynieść pokój na świat, a nie wiedzą, że przyszedłem, aby przynieść rozdarcia, ogień, miecz, walkę. Gdy bowiem pięciu będzie w domu, trzech powstanie przeciw dwom, a dwu przeciwko trzem, ojciec przeciw synowi, a syn przeciwko ojcu. I staną się wobec siebie samotni". 20 Rzekli uczniowie do Jezusa: "Powiedz nam, do czego podobne jest królestwo niebieskie?" Rzekł im: "Podobne jest do ziarna gorczycy, najmniejszego ze wszystkich nasion. Jeśli padnie na ziemię, którą się uprawia, wydaje w górę ogromną gałąź, aby stać się osłoną dla ptaków niebieskich". 26 Rzekł Jezus: "Widzisz drzazgę, która jest w oku twego brata, zaś belki, która jest w twoim oku nie dostrzegasz. Jeśli wyrzucisz belkę z twego oka, wtedy przejrzysz, aby wyciągnąć drzazgę z oka twego brata". 31 Rzekł Jezus: "Nie bywa prorok uznany w swej własnej wiosce, lekarz zwykle nie leczy tych, którzy go znają". 32 Rzekł Jezus: "Miasto zbudowane na wysokiej górze jest umocnione. Nie może upaść, ani nie będzie się mogło ukryć". 33 Rzekł Jezus: "To, co słyszysz jednym uchem i drugim uchem, głoś na waszych dachach. Nikt bowiem nie zapala lampy i nie stawia jej pod korcem, ani nie stawia jej w miejscu ukrytym, lecz zwykle stawia ją na świeczniku, aby każdy wchodzący i wychodzący widział jej światło". 34 Rzekł Jezus: "Jeśli ślepiec prowadzi ślepego, zazwyczaj obaj wpadają do dołu". 35 Rzekł Jezus: "Niemożliwe, aby ktoś wszedł do domu siłacza, pochwycił go przemocą, jeśli wpierw nie zwiąże jego rąk. Wtedy wywróci jego dom". 36 Rzekł Jezus: "Nie troszczcie się od rana do wieczora i od wieczora do rana, co włożycie na siebie". I tak dalej. Skąd się wzięły w kanonicznych ewangeliach? Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Re: Kim był właściwie Jezus? 27.10.15, 17:59 Ale nagle cytujesz Pawła, wcześniej cytowałeś Jezusa. A nie zacytujesz podręcznika szermierki? Co miał Paweł wspólnego z Jezusem, którego uważał za postać symboliczną z zaświatów i sprzed wieków? Paweł pisał o Jezusie, że "gdyby był na tym świecie, to nie mógłby", a nie że "był, lecz nie mógł". "Gdyby był". Tryb przypuszczający nierzeczywisty. Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Re: Kim był właściwie Jezus? 27.10.15, 21:18 Paweł jakoś do niczego nie doszedł. Listy pisał już w latach 40-tych i 50-tych, więc stosunkowo krótko (w kilkanaście lat) po przypuszczalnej dacie śmierci Jezusa. Sam wcześniej ponoć był w Jerozolimie, pobierał tam nauki za młodu, ale o Jezusie za jego życia nie słyszał, a w każdym bądź razie ani razu się na to nie powołuje. Nie powołuje się też na osobiste świadectwo Kefasa czy innych przywoływanych przez niego imiennie apostołów Jezusa, twierdzi, że Jezus "umarł i zmartwychwstał, jak oznajmia Pismo", a nie "jak oznajmia Kefas" na przykład. A więc to ze swojej interpretacji świętych ksiąg żydowskich (a wówczas były w obiegu też uznawane za autentyczne ogromne ilości fałszywek z II w. p.n.e.) wywnioskował, że Chrystus "przed wszystkimi wiekami" umarł dla naszego zbawienia i zmartwychwstał. Nie oznajmił mu tego Kefas ani Jakub, ani Jan, nie pytał ich też o nauki Jezusa czy jego zwyczaje. Cała nauka Pawła to to, co wyczytał w pismach. Na dodatek jego interpretacja nie zgadzała się z interpretacją Kafeasa i innych, ale to Pawła wersja się spodobała poganom (przypominała im kult Dionizosa i Mitry), a Żydzi i tak nie przeżyli powstania przeciw Rzymianom (niedobitki zaś nie przeżyły powstania Bar Kochby). Gdyby jeszcze ktoś miał odmienną interpretację i rozumienie niż ta wymyślona i spopularyzowana przez Pawła, to do IV wieku został spalony razem ze swoimi księgami. Odpowiedz Link Zgłoś
putin_lll Re: Kim był właściwie Jezus? 28.10.15, 07:23 "10 Wówczas Szymon Piotr, mając przy sobie miecz, dobył go, uderzył sługę arcykapłana i odciął mu prawe ucho. A słudze było na imię Malchos. 11 Na to rzekł Jezus do Piotra: «Schowaj miecz do pochwy. Czyż nie mam pić kielicha, który Mi podał Ojciec?» " - Jan 18, 10-11 Teraz już rozumiem fragment xD: Malachasowi nikt nie odciął ucha on był przeciwny Bogu i jego doznaniom, a Piotr chciał siłą go nawracać. xD Jezus zaś rzekł, że nie głoś słowa Bożego! Czy nie ma Jezus możliwości sam kierować swoich ludzi(kielich) tak jak przykazał mu jego ojciec? No chyba, ze chcesz posądzić Jezusa, że w ostatnich dniach życia myślał o alkoholu :P Skąd Paweł ma wiedzieć co znaczy miecz dla Mateusza i dlaczego akurat Paweł, a nie np. Jezus? Może we fragmencie św. Jana też miecz oznacza słowo Boże? Tym bardziej, że Jezus nagle mówi o kielichu ni stąd ni zowąd :P :) Odpowiedz Link Zgłoś
putin_lll Re: Kim był właściwie Jezus? 28.10.15, 07:33 Swoją drogą to ciekawe jak można "pić kielicha", a to Ci dobre tłumaczenie. Raczej można pić z kielicha, ale czy biblia trzymała się standardów tłumaczenia i ortografii. Przecież nie należy posądzać znakomitych teologów o pomyłkę w tłumaczeniu. Co znaczy dla Ciebie "Pić kielicha" - w końcu siedział nad tym tłumaczeniem cały wydział teologiczny i tylu ludzi czytało biblie, że już dawno, by zauważyli błąd. No chyba, że nie czytają biblie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
putin_lll Re: Kim był właściwie Jezus? 28.10.15, 07:48 www.nastrazy.pl/biblioteka/czytelnia/straze/?tryb=art&rok=1966&nr=2&art=2 Jakbyś miał wątpliwości czy to jest błąd to oni tego nie mają. Piszą nawet w nagłówku Pić kielicha Pańskiego. Nie tylko w słowie Bożym, ale także opowiadając o ostatniej wieczerzy też piszą "pić kielicha". Okazuje się, że na ostatniej wieczerzy nikt nie pił. Tylko oni się podczas wieczerzy uświęcali w sposób powodujący zmiany :P W.T.4547-1910. - na dole widać autora tego tekstu - to jest wydział teologiczny! :D Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Re: Kim był właściwie Jezus? 28.10.15, 08:28 A jednak nie czytasz ze zrozumieniem. Nie, od czasu drogi do Damaszku Paweł miał w nosie, co wiedzą, co nauczają i w co wierzą uczniowie Jezusa . Nie wrócił do Jerozolimy, by z nimi porozmawiać, tylko nauczał wedle własnego widzimisię. Do Jerozolimy udał się dopiero po iluś latach i to tylko na kilka dni. A i potem - jak można wyczytać i z Dziejów Apostolskich, jak i z listów Pawła - wielokrotnie wychodziły na jaw spore różnice w nauczaniu przez niego a w nauczaniu przez ludzi z Jerozolimy. Paweł gromiąc i ludzi z Jerozolimy i nowo pozyskanych swoich uczniów potrafił skutecznie przejąć kontrolę nad całością nauki. Z Jezusowego "darmo dostaliście darmo dawajcie" Paweł stworzył "godny jest robotnik zapłaty swojej" i tak namącił ludziom w głowach, że ci nie tylko czuli się zobowiązani do płacenia na swoich "nauczycieli", ale jeszcze płacili stale daniny na rzecz ludzi z Jerozolimy (może częściowo dlatego ludzie z Jerozolimy machnęli ręką na bzdury wymyślane przez Pawła). Odpowiedz Link Zgłoś
putin_lll Re: Kim był właściwie Jezus? 12.11.15, 20:28 Skoro Paweł tak namącił to znaczy, że nie powinno być ksiąg św. Pawła w kanonie biblijnym, bo niektóre rzeczy, które opowiada to wg Ciebie kłamstwa. Po co serwować ludziom kłamstwa? Czy warto czytać biblie skoro zawiera kłamstwa i błędy, które mącą ludziom w głowach? Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Kim był właściwie Jezus? 12.11.15, 22:48 putin_lll napisał(a): > Czy warto czytać biblie skoro zawiera kłamstwa i błędy, > które mącą ludziom w głowach? No właśnie,po co? A może dorośli lubią baśnie ociekające krwią,bestialstwem i spermą jak te starotestamentowe? A po jaki gwint opowiada się dzieciom bajki? Jaś i Małgosia żywcem spalili starą kobietę.Co wyprawiała macocha Królewny Śnieżki lub Kopciuszka? Koszmar. To tylko namiastka tego ,co lubią ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Kim był właściwie Jezus? 10.11.15, 09:48 parafianka30 napisał(a): > - mój przyjaciel Jezus , tylko Jemu mogę zaufac i powierzyć wszystkie moje problemy Jesteś Marią Magdaleną? Ona była mu wierna jak pies?Tak napisali. Odpowiedz Link Zgłoś
9rgkh Re: Kim był właściwie Jezus? 10.11.15, 20:39 parafianka30 napisał(a): > - mój przyjaciel Jezus , tylko Jemu mogę zaufac i powierzyć wszystkie moje problemy Twój urojony przyjaciel Jezus? A w jaki sposób można obdarzać przyjaźnią nieistniejącego Jezusa i czym nieistniejący Jezus rewanżuje się? Rozwiązuje problemy świata realnego? Jak to robi? Odpowiedz Link Zgłoś
olsah65 Re: Kim był właściwie Jezus? 10.11.15, 22:23 parafianka30 napisał(a): mój przyjaciel Jezus , tylko Jemu mogę zaufac Niezwykle miło , że masz takiego przyjaciela. >i powierzyć wszystkie moje problemy To bardzo brzydko z twojej strony. Może raczej powinnaś dzielić się dobrymi przejawami życia, a przed złymi chronić Jezusa. Odpowiedz Link Zgłoś
antyk-acap2.0 Re: Kim był właściwie Jezus? 11.11.15, 08:23 W sumie... Jezus był rabi. Co ma mieć rabi? Przede wszystkim żonę i dzieci więcej niż gwiazd na niebie. Dlaczego Jezus nie miał żony? Co ciekawsze - dlaczego nikt mu tego nie wypomniał? W Biblii jest krytykowany za wszystko tylko nie za bezżeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Kim był właściwie Jezus? 11.11.15, 14:39 antyk-acap2.0 napisał(a): > W sumie... Jezus był rabi. > Dlaczego Jezus nie miał żony? Co ciekawsze - dlaczego > nikt mu tego nie wypomniał? W Biblii jest krytykowany za wszystko tylko nie za > bezżeństwo. Jezeli był rabbi,to musiał mieć żonę,gdyż inaczej nie miałby najmniejszego prawa przemawiać w świątyni,a zrobił to. Odpowiedz Link Zgłoś
antyk-acap2.0 Re: Kim był właściwie Jezus? 11.11.15, 21:07 W historii jest znany jeden rabi bez żony. Jest znany z tego że nie miał żony. I nie jest to Jezus. Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Re: Kim był właściwie Jezus? 27.02.16, 17:52 Jeśli byłby esseńczykiem, to nie musiał mieć żony, bo esseńczycy często właśnie żon nie mieli i to akurat nikogo nie dziwiło. Przyjmowali zaś obce dzieci na wychowanie i na naukę i w ten sposób jako społeczność mieli kontynuację swojej tradycji. Ludzie zaś im powierzali swoje dzieci z pełnym zaufaniem, bo byli oni bardzo szanowani ze względu na swoją pobożność. Z drugiej zaś strony zakazu ożenku nie było, byli też esseńczycy, którzy mieli żony. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Kim był właściwie Jezus? 27.02.16, 19:50 bezpocztyonline napisała: > Jeśli byłby esseńczykiem, to nie musiał mieć żony, Gdyby był Salomonem to miałby ich tysiąc. Był człowiekiem i nikt nie pozbawił go seksualności. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-r Re: Kim był właściwie Jezus? 28.02.16, 09:33 bezpocztyonline napisała: > Jeśli byłby esseńczykiem, Jezus nie zachowywał sie jak esseńczyk , oni za grekami np wierzyli w duszę nieśmiertelną ,Jezus nauczał o zmartwychwstaniu esseńczycy esseńczycy wymagali od swoich członków częstych ablucji , Jezus nazywał to obłudą wynikająca z tradycji pozabiblijnych esseńczycy izolowali się od ludzi , z ewangelii widać ze Jezus nie esseńczycy czcili tez anioły ,Jezus nie Odpowiedz Link Zgłoś
alinasobotka Re: Kim był właściwie Jezus? 21.12.15, 12:19 Człowiek ma wszczepioną zdolność do naśladowania Bożych przymiotów, takich jak miłość, sprawiedliwość czy mądrość. Biblia otwarcie zachęca: ?Stańcie się naśladowcami Boga jako dzieci umiłowane i dalej chodźcie w miłości? (Efezjan 5:1, 2). Bóg obdarzył nas też wolną wolą, dzięki czemu możemy opowiadać się po stronie dobra i w najróżniejszy sposób okazywać innym miłość (1 Koryntian 13:4-7). Potrafimy działać kreatywnie, rozkoszować się pięknem i podziwiać świat wokół nas. A co jeszcze ważniejsze, mamy potrzeby duchowe ? naturalne pragnienie zdobywania wiedzy o Stwórcy i Jego zamierzeniu (Mateusza 5:3). Czy wierzysz w Boga? Jeśli tak, to czy potrafisz podać jakiś dowód na Jego istnienie? Szczerze mówiąc, wokół nas jest mnóstwo dowodów istnienia Stwórcy odznaczającego się mądrością, mocą i miłością. Jakie to dowody i czy naprawdę są jednoznaczne? Za odpowiedź niech posłużą nam słowa apostoła Pawła skierowane do chrześcijan w Rzymie. O Bogu napisał on: ?Jego niewidzialne przymioty ? jego wiekuista moc i Boskość ? są wyraźnie widoczne już od stworzenia świata, gdyż dostrzega się je dzięki temu, co zostało uczynione, tak iż oni są bez wymówki? (Rzymian 1:20). Jak wynika z tej wypowiedzi, o Stwórcy wymownie świadczą Jego dzieła. Przyjrzyjmy się bliżej słowom apostoła. Wystarczy tylko się rozejrzeć. Przymioty Boga nie są ukryte, lecz ?wyraźnie widoczne?. Dzieła stwórcze ? od największego do najmniejszego ? jednoznacznie wyjawiają nie tylko to, że Stwórca istnieje, ale też że wyróżnia się wspaniałymi cechami. Czy oznaki inteligentnego zaprojektowania tak łatwo dostrzegalne w przyrodzie nie są świadectwem mądrości Boga? Czy rozgwieżdżone niebo lub rozhukane fale morskie nie świadczą o Jego mocy? Albo czy różnorodność żywności sprawiającej rozkosz naszym podniebieniom bądź piękno wschodów i zachodów słońca nie mówią o Jego miłości do ludzi? (Psalm 104:24; Izajasza 40:26). Świadectwo to jest tak dobitne, że ci, którzy go nie dostrzegają i w rezultacie odrzucają wiarę w Boga, ?są bez wymówki?. Pewien komentator biblijny zilustrował to następująco: Wyobraź sobie kierowcę, który ignoruje znak objazdu nakazujący skręt w lewo. Zatrzymuje go policjant i zaczyna wypisywać mandat. Kierowca próbuje się tłumaczyć, że nie zauważył znaku. Ale policjanta to nie wzrusza, bo znak stoi w eksponowanym miejscu i nic nie ogranicza widoczności. Poza tym kierujący pojazdem ma wręcz obowiązek zwracania uwagi na takie znaki i stosowania się do nich. Podobnie jest z widocznymi w przyrodzie dowodami na istnienie Boga. Te ?znaki? rzucają się w oczy. Jako stworzenia rozumne, naprawdę jesteśmy w stanie je dostrzec. Ci, którzy je ignorują, nie mają żadnej wymówki. Z księgi natury rzeczywiście można się sporo dowiedzieć o Stwórcy. Ale istnieje też inna księga ? księga, która zawiera o Nim znacznie więcej informacji. Chodzi o Biblię. Na jej kartach możemy znaleźć odpowiedź na ważne pytanie: Jakie zamierzenie ma Bóg co do ziemi i jej mieszkańców? Uzyskanie tej odpowiedzi może pomóc ci zbliżyć się do Boga, którego ?niewidzialne przymioty są wyraźnie widoczne? w otaczającym nas świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Kim był właściwie Jezus? 21.12.15, 17:12 alinasobotka napisał(a): > Człowiek ma wszczepioną zdolność do naśladowania Bożych przymiotów, takich jak > miłość, sprawiedliwość czy mądrość. Biblia otwarcie zachęca: ?Stańcie się naśl > adowcami Boga jako dzieci umiłowane i dalej chodźcie w miłości? (Efezjan 5:1, 2 > ). Tak,Biblia daje tyle przykładów bożej działalności,że nigdy,absolutnie nigdy nie będę takim bezwzględnym i mściwym potworem jak Bóg Jehowa. > Bóg obdarzył nas też wolną wolą, dzięki czemu możemy opowiadać się po stronie d > obra... Wolna wola to wybór między dobrem i złem. W niebie, bóg stworzył anioły ,które obdarzył wolną wolą i wyborem między dobrem ,a lepszym? Tylko bóg Jehowa wiedział czym jest zło.Dlaczego Jehowie się ten jego zastępca zbiesił? Nie było zła.Kto go skusił do pychy i nieposłuszeństwa Jehowie? Zastanów się ,zanim napiszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
alinasobotka Re: Kim był właściwie Jezus? 31.01.16, 17:56 Każdy może zacząć pożądać tego co jest niewłaściwe. Dobrze zdając sobie sprawę , że nie powinien. Kiedy jednak rozbudza w sobie samolubstwo to już zaczyna myśleć pod kątem własnych tylko korzyści .Budzą się pragnienia , które często krzywdzą drugich, ale osiągnięcie celu jest dla samoluba najważniejsze. nawet z krzywdą dla innych. Samozachwyt też prowadzi do podobnego postępowania. JA piszę pod kątem swojej wiary . Ty piszesz z punktu widzenia niewierzącej osoby. Dla ciebie wszystko co napisze osoba wierząca w Boga , będzie zawsze bez sensu... Dla mnie ty piszesz bezsensowne dyrdymały, uważając tylko swoje poglądy za bardzo mądre.. Cóż wspólnego ma wierzący z niewierzącym...? Co wspólnego ma światło z ciemnością...? NIC..! Odpowiedz Link Zgłoś
9rgkh Re: Kim był właściwie Jezus? 25.12.15, 12:24 alinasobotka napisał(a): > Człowiek ma wszczepioną zdolność do naśladowania Bożych przymiotów, takich jak > miłość, sprawiedliwość czy mądrość. I dlatego grzeszy, myli się w swych osądach, nie umie posługiwać się logiką, wierzy w durne dogmaty i bardzo nędznie urządza nasz świat. Bo kopiuje boże przymioty. Odpowiedz Link Zgłoś
alinasobotka Re: Kim był właściwie Jezus? 31.01.16, 18:05 To , że ty nie dostrzegasz dobrego nie znaczy , że wszyscy patrzą tak jak ty. Religia prawdziwa nie propaguje żadnych dogmatów. Głosi o Królestwie Bożym i wierzy w Boga żywego.. Nie są nam potrzebne żadne obrazy i figurki.. Żadne obrzędy czy pogańskie święta.. Jedyne co jest bardzo ważne , to chrzest..który symbolizuje oddanie się Bogu. i stawienie się do dyspozycji , by wykonywać wolę Boga .. Chrzest może przyjąć osoba , która jest całkowicie świadoma swojej decyzji. Dobrze rozumiejąca podstawowe nauki ze Słowa Bożego. Jedyne święto to pamiątka ofiarnej śmierci Jezusa , który oddał samego siebie na okup za wielu... Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Kim był właściwie Jezus? 31.01.16, 19:07 > To , że ty nie dostrzegasz dobrego... Czy dobre jest tylko w Piśmie Świętym? Rozejrzyj się wokół. Odpowiedz Link Zgłoś
prorokjhwh Re: Kim był właściwie Jezus? 30.01.16, 23:35 Twoje pytania ujawnia iż nie masz szacunku do jednorodzonego Syna Bożego. Obrażasz wręcz jego pełną chwały osobę. Obyś mógł ujrzeć swój błąd, i oby było ci dane go naprawić, a wręcz usunąć z historii swego życia. Odpowiedz Link Zgłoś
m.c.hrabia Re: Kim był właściwie Jezus? 31.01.16, 16:50 świrem jak tysiące przed nim i tysiące po nim . Odpowiedz Link Zgłoś
olszak-przytycki Re: Kim był właściwie Jezus? 29.02.16, 18:34 Jezus na pewno w sensie psychicznym nie był człowiekiem zdrowym.Jakie to schorzenie jest gdy ktoś jest przeświadczony o swojej misji?Rodzaj manii? Odpowiedz Link Zgłoś
pocoo Re: Kim był właściwie Jezus? 29.02.16, 21:06 olszak-przytycki napisał(a): > Jezus na pewno w sensie psychicznym nie był człowiekiem zdrowym.Jakie to schorz > enie jest gdy ktoś jest przeświadczony o swojej misji?Rodzaj manii? Teraz tez tacy są,którzy mają do spełnienia misję i jej się poświęcają. Zmuszona zostałam przez dziewięciolatkę do oglądania bajki.Między dziećmi wróżek dobrych i złych ,był syn siedmiu krasnoludków.Jak oni go zrobili i komu...tajemnica.Coś tak jak Jezus. Odpowiedz Link Zgłoś