Terroryzm

19.11.15, 09:46
"ZNALEZIONO ŚRODEK ZARADCZY NA WSZYSTKIE PROBLEMY. Pod względem fizycznym i emocjonalnym społeczeństwo może nam zapewnić ochronę tylko w ograniczonym stopniu. Wielu ludzi obawia się przestępczości i przemocy, trapi się wysokimi kosztami utrzymania, a nawet problemami ekologicznymi. Nikogo nie omijają choroby ani skutki starości. A ci, którzy mają pracę, dom, wystarczające środki materialne i w miarę dobre zdrowie, mogą się zastanawiać, jak długo będą się tym cieszyć. Nic dziwnego, że tak powszechny jest dziś brak poczucia bezpieczeństwa i ludzie wolą nie myśleć o przyszłości. Biblia wyjaśnia w jaki sposób wszystkie te problemy zostaną usunięte. (Daniela 2:44) A za dni tych królów Bóg nieba ustanowi królestwo, które nigdy nie zostanie obrócone wniwecz. I to królestwo nie przejdzie na żaden inny lud. Zmiażdży ono wszystkie owe królestwa i położy im kres, lecz samo będzie trwać po czasy niezmierzone. (Objawienie 21:5) I Zasiadający na tronie rzekł: Oto czynię wszystko nowe. Mówi też: Napisz, ponieważ słowa te są wierne i prawdziwe. Kto do tej pory nie opowiedział się za władzą Jehowy, powinien z modlitwą przemyśleć, jakie przyniesie ona korzyści. Ludzie nie potrafią poradzić sobie z problemem przestępczości i terroryzmu. Natomiast Bóg usunie z ziemi wszystkich niegodziwców. (Psalm 37:1-2) Nie pałaj gniewem z powodu złoczyńców. Nie zazdrość tym, którzy się dopuszczają nieprawości. 2 Jak trawa bowiem szybko zwiędną i jak młoda, zielona trawa obumrą. (Psalm 37:9) Złoczyńcy bowiem zostaną wytraceni, lecz pokładający nadzieję w Jehowie — ci posiądą ziemię. Panowanie człowieka to pasmo konfliktów, ale Bóg sprawi, że wojny ustaną aż po kraniec ziemi. (Psalm 46:9) Sprawia, że wojny ustają aż po kraniec ziemi. Łamie łuk i kruszy włócznię, wozy pali w ogniu. Przywróci pokojowe stosunki nawet między ludźmi a zwierzętami! (Izajasza 11:6-9) I wilk pobędzie trochę z barankiem, a lampart będzie leżał z koźlęciem, jak również cielę i młody grzywiasty lew, i wypasione zwierzę — wszystkie razem; i będzie je prowadził mały chłopiec. 7 Krowa i niedźwiedzica będą się paść; ich młode będą leżeć razem. I nawet lew będzie jadł słomę tak jak byk. 8 I dziecię ssące będzie się bawić nad jamą kobry, a dziecko odstawione od piersi położy rękę na szczelinie świetlnej jadowitego węża. 9 Nie będą wyrządzać szkody ani przywodzić do zguby na całej mojej świętej górze; gdyż ziemia będzie napełniona poznaniem Jehowy, tak jak wody pokrywają morze. W świecie rządzonym przez ludzi ciągle szerzą się ubóstwo i głód, lecz Bóg rozwiąże te problemy (Izajasza 65:21) I pobudują domy, i będą w nich mieszkać; zasadzą winnice i będą spożywać ich owoce. Pod rządami Boga ludzie starzy i schorowani odzyskają młodzieńczy wigor (Hioba 33:25) Niech jego ciało stanie się jędrniejsze niż w młodości; niech powróci do dni swego młodzieńczego wigoru. (Izajasza 35:5-6) W owym czasie otworzą się oczy ślepych, zostaną też otworzone uszy głuchych. 6 Wówczas kulawy będzie się wspinał niczym jeleń, a język niemowy krzyknie wesoło. Bo wody wytrysną na pustkowiu oraz potoki na pustynnej równinie. (Izajasza 33:24) I żaden mieszkaniec nie powie: Jestem chory. Lud mieszkający w tej krainie dostąpi odpuszczenia winy. Ziemia będzie rajem, w którym nastąpi zmartwychwstanie (Łukasza 23:43) A on rzekł do niego: Zaprawdę mówię ci dzisiaj: Będziesz ze mną w Raju. (Dzieje 24:15) i mam w Bogu nadzieję, którą również oni sami żywią, że nastąpi zmartwychwstanie zarówno prawych, jak i nieprawych. (Izajasza 55:11) tak też będzie z moim słowem, które wychodzi z moich ust. Nie wróci do mnie bezowocne, lecz uczyni to, w czym mam upodobanie, i pomyślnie spełni to, z czym je posłałem. " www.jw.org/pl/
    • pocoo Re: Terroryzm 20.11.15, 23:17
      Ale z ciebie terrorysta.
      Wierząc w te bajdy unicestwiasz się.
      • olsah65 Re: Terroryzm 21.11.15, 18:39
        pocoo napisała:

        > Ale z ciebie terrorysta.

        No. Kto wie jakby przytrzymali kogoś w ty basenie pod wodą trochę dłużej, to efekt byłby ten sam.

        > Wierząc w te bajdy unicestwiasz się.

        Ten kierunek jest dobry.
      • rafiner Re: Terroryzm 22.11.15, 10:26
        Świat bez terroryzmu — czy to możliwe?
        „MUSIMY walczyć (...) o serca i umysły”. Taki wniosek znalazł się w podsumowaniu 20-letnich badań nad profilem psychologicznym terrorystów.

        Co jednak może zmienić serca i umysły ludzi, którzy przywykli do okrutnych, mściwych zachowań?

        Księga przeobrażająca serce

        W latach dziewięćdziesiątych Hafeni zaczął analizować własne poglądy religijne i postarał się o Pismo Święte. Mówi: „Na początku czytałem Ewangelie, zawierające relacje z życia Jezusa. Szybko ujęła mnie jego osobowość i życzliwy, bezstronny stosunek do ludzi. Zrobiło mi się ciepło na sercu”.

        Hafeni opowiada, że w trakcie dalszej lektury szczególnie trafił mu do przekonania fragment z Dziejów Apostolskich 10:34 i 35: „Bóg nie jest stronniczy, lecz w każdym narodzie godny jego upodobania jest człowiek, który się go boi i czyni to, co prawe”.

        „Doszedłem do wniosku”, wspomina, „że ludzie sami są odpowiedzialni za konflikty plemienne, nacjonalizm i uprzedzenia rasowe. Uświadomiłem sobie, że treść Biblii może zmienić nasz sposób myślenia i że najistotniejsze w życiu jest zdobycie uznania Bożego. To znacznie ważniejsze niż walka za jakieś plemię czy rasę”.

        Joseba, o którym była mowa w poprzednim artykule, stał na czele małej grupy planującej wysadzenie posterunku policji. „Ale nie udało nam się tego zrobić”, wyjaśnia, „bo zostałem aresztowany i spędziłem dwa lata w więzieniu”. Później z jego żoną Luci Świadkowie Jehowy zaczęli studiować Biblię. Z czasem Joseba przyłączył się do tych dyskusji.

        Kontynuuje: „Gdy lepiej poznałem Jezusa, stał się dla mnie wzorem. Bardzo mnie poruszyły jego słowa, że ‚wszyscy, którzy chwytają za miecz, od miecza zginą’. Wiedziałem, że to prawda” (Mateusza 26:52). Przyznaje też: „Zabicie kogoś wznieca u jego krewnych nienawiść i chęć odwetu. Przemoc rodzi tylko ból, nie zmienia świata na lepsze”. A zatem Joseba zaczął przeobrażać swój sposób myślenia.

        Hafeni i Joseba osobiście się przekonali, jak potężny wpływ wywierają na człowieka nauki biblijne. W Piśmie Świętym czytamy, że „słowo Boże jest żywe i oddziałuje z mocą”, a ponadto że potrafi rozeznać „zamiary serca” (Hebrajczyków 4:12). Moc Słowa Bożego rzeczywiście pomogła już wielu osobom przeobrazić swój umysł i zmienić postępowanie. Ale czy są jakieś dowody, że trzymanie się nauk biblijnych jednoczy ludzi w skali globalnej?
        • 9rgkh Terrorystyczny zamach boga na ludzi 22.11.15, 16:56
          Katastrofa z tą waszą religią.

          Takie "wspaniałe" zasady dla ludzi, żeby wiedzieli jak się w stosunku do siebie odnosić i taka porażka w ich zastosowaniu.

          Czy wiesz, co to oznacza? Że Twój bóg poniósł klęskę. Nic z tego, co dał ludziom, nie okazało się skuteczne. Ale jest jeszcze gorzej. I tego też Twój bóg nie przewidział: oto narzędzia religijne, które jakoby on dał ludziom by zadziałały pozytywnie, okazały się najlepszym środkiem do okłamywania i manipulowania większością przez nielicznych.

          Twój bóg w osobie Jezusa uknuł przeciwko ludziom potworny spisek. Jako "producent tego oprogramowania" ponosi całkowitą i bezwzględna odpowiedzialność za skutki jego używania. Taki bóg to głupiec i największy z możliwych zbrodniarz, gdyż liczby ofiar szkodliwego oddziaływania religii na umysły ludzkie jest niewyobrażalnie duża.

          Czy bóg naprawdę mógłby być aż tak głupi?

          To niemożliwe, wobec czego jest absolutnie pewne, że takiego boga nie było, nie ma i nigdy nie będzie. Natomiast są potwornie cyniczni ludzie, którzy boskim mirażem posługując się wywiedli w pole całą ludzkość. Ogłupili ją i trzymają w szachu.

          Czy zmądrzejemy kiedyś na tyle, byśmy zebrali się na odwagę i bez strachu przed niemyślącą większością i jej gniewem związanym z utratą złudzeń, zaczęli uświadamiać ją na czym polega błąd? To zależy od nas, od każdego z osobna.
    • 9rgkh Re: Terroryzm 22.11.15, 12:12
      Terroryzm – użycie siły lub przemocy psychicznej przeciwko osobom lub własności z pogwałceniem prawa, mające na celu zastraszenie i wymuszenie na danej grupie ludności lub państwie ustępstw w drodze do realizacji określonych celów. Działania terrorystyczne mogą dotyczyć całej populacji, jednak najczęściej są one uderzeniem w jej niewielką część, aby pozostałych obywateli zmusić do odpowiednich zachowań.

      Przeczytaj sobie starannie i uważnie wszystko, co na ten temat jest w Wikipedii napisane.

      Zachowania terrorystyczne nie liczą się z krzywdą niewinnych ludzi, traktują ludzi instrumentalnie. Motorem działań terrorystycznych często jest idea lub wpływ innej, niebezpośrednio związanej idei na postrzeganie moralności i granic działań terrorysty wobec ludzi.

      W przypadku religii wpływ ten jest szczególnie duży. Religie skłaniają wierzących do traktowania swego życia (a więc automatycznie także życia innych) jako mało istotne a także wyolbrzymiają nad miarę znaczenie zaprowadzenia rządów idei. To religie - przede wszystkim - powodują, że człowiek uważa siebie za rzecznika, wysłannika i działającego w imieniu jakiejś absolutnej prawdy (boga).

      Od ślepej wiary do realnego terroryzmu jest już tylko jeden mały krok. I małe znaczenie ma zarówno treść religii, jak i aktualny stopień zaangażowania w nią wierzącego. Kto wierzy, ten otworzył furtkę do absolutnej władzy idei (religijnej) nad swoim umysłem. O dalszym ciągu i pojawieniu się czegoś takiego jak terroryzm decyduje przypadek i suma tego, co wokół nas się dzieje.

      Czy ostatnie akty pobicia w Polsce cudzoziemców lub nawet Polaków wyglądających inaczej niż "standard" lub głoszących nieakceptowalny pogląd - z pobudek rasistowskich, wyznaniowych itp. - to tylko "drobny" incydent czy terror? Czyż nie jest tak, że takie działania "bojówkarzy" w strefie publicznej mają za cel wprowadzenie przemocą pewnych idei, zachowań i zastraszenie tych, którzy odbiegają tymi cechami od normy uznawanej przez agresora za poprawną, akceptowalną? Czy ktoś pobity - przypadkowy przechodzień - to nie jest klasyczna ofiara terroru? I czy musi on zginąć, żebyśmy zrozumieli, że sprawy zaszły za daleko? Czy musimy się godzić na "pozór wolności" działania terrorysty tego rodzaju, bo jeszcze go takim nie widzimy? A czy religia dobra i miłości bliźniego (chrześcijaństwo?) motywująca ludzi do takich zachowań to jeszcze religia o tych definiowanych w założeniu cechach?
      • rafiner Re: Terroryzm 23.11.15, 08:57
        Społeczność braterska zbudowana na fundamencie miłości

        Gdy Hafeni zaczął uczęszczać na zebrania Świadków Jehowy, był pod wielkim wrażeniem jedności panującej wśród przedstawicieli różnych ras. „Siedzenie obok ludzi białych było dla mnie czymś niezwykłym” — wspomina. „Nie sądziłem, że kiedykolwiek nazwę kogoś białego bratem. Umocniłem się w przekonaniu, że Świadkowie wyznają religię prawdziwą, bo panuje wśród nich jedność, do jakiej tęskniłem, i mimo różnic rasowych darzą się nawzajem miłością”.

        Jezus oznajmił, że jego prawdziwych naśladowców będzie można rozpoznać po widocznej wśród nich miłości (Jana 13:34, 35). Ponadto nie wdawał się w żadne konflikty polityczne, a swoim uczniom powiedział: „Nie jesteście częścią świata” (Jana 6:15; 15:19; Mateusza 22:15-22). Miłość i neutralność wyróżniały prawdziwy chrystianizm w tamtych czasach i tak samo jest dzisiaj. Ale jak pielęgnować miłość w podzielonym świecie, w którym szerzy się terroryzm?
    • olszak-przytycki Re: Terroryzm 23.11.15, 11:13
      I tylko żydowskie chrześcijaństwo wpadło na to,że trzeba ludzi kochać?O tym już dawno trąbili filozofowie greccy,Budda i Dżina w Indiach na kilkaset lat przed Jezusem głosili to samo +miłość do roślin i zwierząt.
      Ale nawet jak ktoś w te głupoty uwierzy to co się stanie gdy świadomie odrzuci Jezusa?Otóż Jezus takiego delikwenta na wieczność wrzuci do piekła.Terrorysta.100%.To tak jakbym ja zabił wszystkich którzy mi się nie kłaniają.I dalej bajdurzcie o miłości przemilczając krwawe(90%) fragmenty Biblii.
      • rafiner Re: Terroryzm 24.11.15, 09:00
        Trzymanie się nauk Jezusa

        Gdy kwestie polityczne poróżniają ludzi, wówczas lojalność względem plemienia, narodu czy rasy nastawia przeciw sobie nawet całe państwa.

        Na przykład w roku 1914 Gawriło Princip, powodowany dumą narodową, zamordował arcyksięcia Franciszka Ferdynanda, następcę tronu Austro-Węgier. Princip współpracował z organizacją Czarna Ręka, która — jak głosił jej manifest — do swoich celów dążyła raczej przez „walkę rewolucyjną niż zmagania ideologiczne”. Zamach ten wywołał konflikt między rzekomo chrześcijańskimi narodami i doprowadził do I wojny światowej, w której zginęły miliony ludzi podających się za naśladowców Jezusa, „Księcia Pokoju” (Izajasza 9:6).

        Po wojnie znany duchowny Harry Emerson Fosdick napiętnował przywódców chrześcijaństwa za to, że nie uczyli wiernych wzorowania się na Jezusie. „Hodujemy mężczyzn dla wojny” — napisał. „Uznajemy wojowników za bohaterów, a nawet dekorujemy nasze kościoły sztandarami bojowymi”. Następnie podsumował: „Jednym kątem ust wychwalamy Księcia Pokoju, a drugim wysławiamy wojnę”.

        Dla kontrastu zwróćmy uwagę na wyniki pewnych badań socjologicznych opublikowane w roku 1975: „Podczas obu wojen światowych i w konfliktach zbrojnych okresu ‚zimnej wojny’ Świadkowie Jehowy konsekwentnie trzymali się zasady ‚chrześcijańskiej neutralności’ i niestosowania przemocy”. Chociaż byli maltretowani i więzieni, „nigdy nie reagowali przemocą”. Autorzy tych badań wyciągnęli wniosek: „Nauki Świadków Jehowy opierają się na przekonaniu, że Biblia jest natchnionym słowem Bożym” (Monica D. Blumenthal i inni, More About Justifying Violence: Methodological Studies of Attitudes and Behavior).
        • bookworm Re: Terroryzm 24.11.15, 13:32
          rafiner napisał:

          >Autorzy tych badań wyciągnęli wniosek: „Nauki Świadków Jehowy opier
          > ają się na przekonaniu, że Biblia jest natchnionym słowem Bożym” (Monica
          > D. Blumenthal i inni, More About Justifying Violence: Methodological Studies of
          > Attitudes and Behavior).

          Czyli szkoda, że nie napisali w Biblii, że nie wolno gwałcić dzieci. Może wówczas nie byłoby u Świadków Jehowy tylu przypadków pedofilii. Się bogu zapomniało wspomnieć, a może to Mojżesz majstrował przy dekalogu...
          • pocoo Re: Terroryzm 25.11.15, 10:01
            bookworm napisał:

            > Czyli szkoda, że nie napisali w Biblii, że nie wolno gwałcić dzieci.

            Córki Adama robiły to dobrowolnie.Jakby nie było,jedyny facet,a że tatuś...
            Potem to Adamowi aniołowie pomagali,bo ile można...

            > Może wówczas nie byłoby u Świadków Jehowy tylu przypadków pedofilii.

            Biblia to natchnione słowa samego Jehowy, to i branie przykładu z patriarchów jest jak najbardziej na miejscu.
            A niech ich wszyscy diabli!
            A niech ich piekło pochłonie!

            >Się bogu zapomniało
            > wspomnieć, a może to Mojżesz majstrował przy dekalogu...

            Mojżesz,to rycie palcem bożym przez miesiąc ,rozpirzył w drobny mak.Drugie rycie poszło Jehowie szybciej to i bardziej niedbale.
        • olsah65 Re: Terroryzm 24.11.15, 16:12
          rafiner napisał: > Trzymanie się nauk Jezusa

          Z każdym trzymaniem jest tak, że kiedyś odlecisz od ściany.
          Wniosek: nie trzymaj się zbyt mocno, bo i tak wylądujesz na dole.
          • rafiner Re: Terroryzm 25.11.15, 08:50
            Wartość stosowania się do nauk biblijnych

            Były premier Belgii otrzymał kiedyś od sąsiada książkę Największy ze wszystkich ludzi*, poświęconą życiu Jezusa. Poruszony nią do głębi, napisał do sąsiada: „To oczywiste, że gdyby ludzie byli bardziej zainteresowani przesłaniem Ewangelii i stosowali w praktyce zasady podane przez Jezusa Chrystusa, dzisiejszy świat wyglądałby zupełnie inaczej”.

            Dodał jeszcze: „Nie potrzebowalibyśmy Rady Bezpieczeństwa; nie dochodziłoby do ataków terrorystycznych ani do przemocy”. Ale jak zauważył w podsumowaniu, „wszystko to jest pobożnym życzeniem”. Czy rzeczywiście? Nawet teraz, w świecie pełnym przemocy, Biblia pomogła już wielu ludziom — niezależnie od ich pochodzenia — wyzbyć się agresji, zawziętości i urazy, utrwalanych w ciągu dziesięcioleci bezsensownego rozlewu krwi.

            Andre, jak to opisano w pierwszym artykule, omal nie stracił życia w zamachu bombowym, w którym zginęło kilku jego znajomych. Ładunek podłożyła pewna bojówka. Z biegiem czasu Andre poznał i wprowadził w czyn radę biblijną, by ‛wspaniałomyślnie przebaczać’ (Kolosan 3:13). Później także Hafeni, który po latach od tamtego zamachu przyłączył się do owej bojówki, zaczął wcielać w życie zasady biblijne i odrzucił przemoc (Psalm 11:5). Teraz obaj są Świadkami Jehowy i w jednym z krajów afrykańskich wspólnie zajmują się tłumaczeniem literatury biblijnej.
            • pocoo Re: Terroryzm 25.11.15, 10:06
              rafiner napisał:

              > Były premier Belgii otrzymał kiedyś od sąsiada książkę Największy ze wszystkich
              > ludzi*, poświęconą życiu Jezusa.

              Kto takie ploty sieje?
              Czy biorąc przykład z Jezusa masz przy swoim boku eks prostytutkę? Czy Jezus tobie powiedział jak to jest fajnie?
            • olsah65 Re: Terroryzm 25.11.15, 13:32
              rafiner napisał:

              > Wartość stosowania się do nauk biblijnych

              Stosuj się do wartości ludzkich , anie będziesz potrzebował boskich wymysłów.
              • rafiner Re: Terroryzm 26.11.15, 08:29
                Bezpieczna przyszłość jest pewna

                Dzięki studiowaniu Biblii miliony ludzi przekonuje się, że zawiera ona wiarygodną zapowiedź bezpiecznej przyszłości. Któregoś dnia Andre przedstawiał sąsiadowi biblijną obietnicę sprawiedliwego nowego świata (Izajasza 2:4; 11:6-9; 65:17, 21-25; 2 Piotra 3:13). Nagle dom otoczyli żołnierze z bronią automatyczną i kazali Andre wyjść na zewnątrz. Zadali kilka pytań i zorientowali się, że głosi on nauki biblijne, za co sąsiad bardzo go ceni. Dlatego po chwili odeszli.

                Andre zdążył już wyjaśnić sąsiadowi, że Bóg wkroczy w sprawy ludzkie, tak jak za czasów Noego, gdy „ziemia została napełniona przemocą” (Rodzaju 6:11). Bóg zgładził ówczesny świat w ogólnoziemskim potopie, ale Noego, człowieka miłującego pokój, ocalił wraz z rodziną. Jezus zapowiedział: „Jakie (...) były dni Noego, taka też będzie obecność Syna Człowieczego” (Mateusza 24:37-39).

                „Synem Człowieczym” jest Jezus, wybrany przez Boga Władca niebiańskiego rządu zwanego Królestwem Bożym (Łukasza 4:43). Już wkrótce posłuży się on niebiańskim wojskiem, by usunąć z ziemi przemoc. Pod panowaniem tego Króla „zakwitnie sprawiedliwość i pełnia pokoju”. Wszystkich swoich poddanych będzie on bronił „przed krzywdą i przemocą” (Psalm 72:7, 14, Edycja Świętego Pawła).

                Kto kocha prawość i podporządkuje się władzy Jezusa, będzie świadkiem przeobrażania ziemi w raj (Łukasza 23:42, 43). Jak obiecano w Biblii, „góry przyniosą Jego ludowi pokój, a pagórki sprawiedliwość” (Psalm 72:1-3).

                Niewątpliwie chciałbyś żyć pod rządami takiego króla. Świat zostanie wtedy uwolniony od terroryzmu.Tekst linka
                • pocoo Re: Terroryzm 26.11.15, 09:04
                  rafiner napisał:

                  > Bezpieczna przyszłość jest pewna
                  >
                  > Dzięki studiowaniu Biblii miliony ludzi przekonuje się, że zawiera ona wiarygod
                  > ną zapowiedź bezpiecznej przyszłości.

                  "Obiecanki macanki ,a głupiemu stoi".
                • olsah65 Re: Terroryzm 26.11.15, 17:28
                  rafiner napisał: > Niewątpliwie chciałbyś żyć pod rządami takiego króla.

                  Ano błędnie założenie. Nie mam ochoty na życie pod czyjąkolwiek jurysdykcją. Tak jak i ja nie zamierzam robić komuś porządków. Każdy będzie musiał swój bałagan posprzątać sam.

                  >Świat zostanie wtedy uwol
                  > niony od terroryzmu.

                  Bawisz mnie tymi psychozami. Jeśli ulegniesz temu zastraszaniu, będziesz pierwszą ofiarą zniewolenia i podporządkowania.
                  • rafiner Re: Terroryzm 27.11.15, 09:13
                    (Izajasza 11:6-9) I wilk pobędzie trochę z barankiem, a lampart będzie leżał z koźlęciem, jak również cielę i młody grzywiasty lew, i wypasione zwierzę — wszystkie razem; i będzie je prowadził mały chłopiec. 7 Krowa i niedźwiedzica będą się paść; ich młode będą leżeć razem. I nawet lew będzie jadł słomę tak jak byk. 8 I dziecię ssące będzie się bawić nad jamą kobry, a dziecko odstawione od piersi położy rękę na szczelinie świetlnej jadowitego węża. 9 Nie będą wyrządzać szkody ani przywodzić do zguby na całej mojej świętej górze; gdyż ziemia będzie napełniona poznaniem Jehowy, tak jak wody pokrywają morze. TAK - (Izajasza 55:10, 11) Bo jak ulewny deszcz oraz śnieg spada z niebios i tam nie wraca, dopóki nie nasyci ziemi i nie sprawi, że ona rodzi i porasta, i daje siewcy nasienie, a jedzącemu chleb, 11 tak też będzie z moim słowem, które wychodzi z moich ust. Nie wróci do mnie bezowocne, lecz uczyni to, w czym mam upodobanie, i pomyślnie spełni to, z czym je posłałem. (Liczb 23:19) Bóg nie jest człowiekiem, by miał kłamać, ani synem ludzkim, by miał żałować. Czy powiedział, a nie uczyni, i mówił, a nie spełni? (Tytusa 1:2) na podstawie nadziei życia wiecznego, obiecanego przed dawnymi czasy przez Boga, który nie może kłamać,
                    • pocoo Re: Terroryzm 27.11.15, 21:55
                      rafiner napisał:
                      > Bóg nie jest człowiekiem
                      > , by miał kłamać, ani synem ludzkim, by miał żałować.

                      Bóg tylko może zmieniać zdanie,a to kłamstwem nie jest.
                      Oj żałował bóg,że stworzył człowieka,który słucha Szatana.Napisano,że żałował bóg...
                      Znasz Biblię? Wklejasz sam nie wiesz co głupcze.

                      > Czy powiedział, a nie ucz
                      > yni, i mówił, a nie spełni? (Tytusa 1:2) na podstawie nadziei życia wiecznego,
                      > obiecanego przed dawnymi czasy przez Boga, który nie może kłamać,

                      Jesteś pewien?Nie spełnił,gdyż taka była jego wola,ponieważ ludzie byli nieposłuszni a wszechwiedzący bóg skąd miał o tym wiedzieć.Aniołowie mu nie donieśli?
                      Sam wiesz,że modlitwą możesz zmusić boga do zmiany zdania.Czyż nie?
                      O czym ty pieprzysz?
                      • rafiner Re: Terroryzm 30.11.15, 08:51
                        Przyczyny przemocy
                        PODŁOŻE przemocy bywa złożone. Często przyczynia się do niej więcej niż jeden czynnik, taki jak towarzystwo, rozrywka czy otoczenie. W grę może wchodzić wiele innych elementów. Oto kilka z nich.

                        Rozpacz i beznadzieja. Ludzie nieraz uciekają się do przemocy, gdy są ciemiężeni, dyskryminowani, odizolowani społecznie, cierpią nędzę bądź też odnoszą wrażenie, że życie wymknęło im się spod kontroli.
                        • pocoo Re: Terroryzm 30.11.15, 21:00
                          rafiner napisał:

                          > Przyczyny przemocy
                          > PODŁOŻE przemocy bywa złożone.

                          Czasami bardzo proste.Wola boga.Nakaz boga.
                          • rafiner Re: Terroryzm 01.12.15, 09:25
                            Biblijny punkt widzenia
                            Jak Bóg zapatruje się na przemoc?
                            PRZEMOC jest wszechobecna i ma różne oblicza. Ujawnia się nie tylko podczas wojen, ale także w sporcie, szkole, pracy, rozrywce oraz w związku z narkomanią i działalnością gangów. Panoszy się nawet w rodzinach. Na przykład wyniki niedawnych badań przeprowadzonych w Kanadzie wykazały, że 1,2 miliona kobiet i mężczyzn co najmniej raz w ciągu ostatnich pięciu lat znosiło złe traktowanie ze strony współmałżonka. Według innej ankiety jakieś 50 procent mężów znęcających się nad żonami podobnie traktuje również swoje dzieci.

                            Takie zachowania z pewnością szokują nie tylko ciebie, ale większość ludzi. Mimo to przemoc stała się istotnym elementem dzisiejszej rozrywki. Widzowie chłoną okrutne sceny pokazywane zarówno w kinach, jak i w programach telewizyjnych relacjonujących autentyczne wydarzenia. W wielu krajach dużą popularnością cieszy się boks i inne brutalne sporty. Ale jak na przemoc zapatruje się Bóg? Tekst linka
    • olfildo Re: Terroryzm 03.09.16, 16:32
      LUDZE(mówie do kobiet i mężczyzn)
      po 5000tys lat zastanówcie sie w końcu po co nam jest ten czas który tworzy strach.
      JAK POZBYC SIE CZASU???!!!
      Najprostrza rzecz na świecie wystarczy wyburzyc/ zniszczc 13 wież zegarowych na swiecie !!!jest ich tylko 13 i łatwo je rozpoznać. sa chcronione przez najbogatrzych i niedostepne dla biednych. a gdy 1 pazdziernika rozpocznie sie nowe zycie(9) 1 1 2 3
      a wszystko zacznie wracac do swojego starego bierzu rzeczy bez czasu i pieniedzy ;) bez głodu, zimna
      BEDZIE CZAS NA POKÓJ
    • olfildo Re: Terroryzm 03.09.16, 16:34
      GÓRA, MORZE, SŁOŃCE, GWIAZDY, KAMIEŃ
      UWIERZCIE W BAJKI BO TYLKO TEGO SIE BOJA... ;*
Pełna wersja