ateizm.antyteizm
09.02.16, 09:19
Często pojawia się pseudo-dowody na istnienie Boga, ale wtedy należało by mówić nie o wierze w Boga, a o wiedzy o Bogu. Biblia ma być dowodem w sprawie Boga. Jeśli tak jest to - nie mówimy o wierze w Boga, a o wiedzy o Bogu. Za każdym razem, gdy ktoś mówi o dowodach na istnienie Boga, powinien mieć na uwadze, że dotyka wiedzy( czasem błędnej) i będzie podlegać prawom logiki tej ziemskiej.
Stąd:
1)Nie istnieje dowód na istnienie Boga, który nie podlega prawom logiki. Jeśli taki dowód istnieje to nie jest dowodem!
Św. Jehowy wielokrotnie potrafią zacytować biblie i chcą nam coś udowodnić. Jednocześnie mówią nam, że oni wierzą w Boga!
2)"Nie można wierzyć w Boga i cytować biblii jako dowód na istnienie Boga!"
Wynika to z samej definicji wiary, która mówi, że wiara to zaufanie, że Bóg istnieje. Zaś wiedza to konkretne przesłania i dowody!
3)"Nie można nie mieć dowodów na istnienie Boga i mieć dowody na przekaz Boga"
Jeśli sytuacja 3 występuje to trzeba brać pod uwagę także przekaz od innych istot niż Bóg, a także możliwość własnej pomyłki!