Zaświadczenie od księdza dla sądu

09.03.16, 00:05
No to "nowe" idzie wielkimi krokami.
Sąd zażądał zaświadczenia od kobiety, że jest praktykującą katoliczką
(...)
Przecież to proces o uregulowanie kontaktów z dzieckiem, a nie o chodzenie do kościoła - dodaje adwokat.
(...)


A przy okazji - kim chcemy być (według mojej proroczej, od wielu już lat wciąż tej samej sygnaturki) dobrze uzbrojoną owcą czy owcą, która da się zjeść, bo tak decydują reguły obecnie obowiązującej "demokracji"?
    • negevmc Nie po raz pierwszy 09.03.16, 14:57

      W trakcie postępowania rozwodowego sąd ograniczył mu kontakty z synem. Sędziowie stwierdzili, że pan Marek może widywać syna tylko raz na dwa tygodnie. I to wyłącznie w soboty. W niedzielę nie może kontaktować się z chłopcem, bo jest niewierzący. - Sędzia zapytał mnie wprost na rozprawie, czy będę chodził z synem do kościoła. Odpowiedziałem zgodnie ze swoim przekonaniem, że nie widzę powodu, abym musiał to robić - mówi pan Marek.

      Cały tekst: katowice.wyborcza.pl/katowice/1,35063,19403273,sad-nie-da-zobaczyc-ojcu-syna-bo-nie-chcial-chodzic-do-kosciola.html#ixzz42Pj8BJye
      • bookworm Re: Nie po raz pierwszy 09.03.16, 15:58
        i to by było tyle w kwestii państwa świeckiego.

        Dla sędziów przedruk z literatury (aktualnie sci-fi) zwanej Konstytucją:

        Art. 53.

        Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii.

        Wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii według własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub z innymi, publicznie lub prywatnie, swojej religii przez uprawianie kultu, modlitwę, uczestniczenie w obrzędach, praktykowanie i nauczanie. Wolność religii obejmuje także posiadanie świątyń i innych miejsc kultu w zależności od potrzeb ludzi wierzących oraz prawo osób do korzystania z pomocy religijnej tam, gdzie się znajdują.

        Rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami. Przepis art. 48 ust. 1 stosuje się odpowiednio.

        Religia kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej może być przedmiotem nauczania w szkole, przy czym nie może być naruszona wolność sumienia i religii innych osób.

        Wolność uzewnętrzniania religii może być ograniczona jedynie w drodze ustawy i tylko wtedy, gdy jest to konieczne do ochrony bezpieczeństwa państwa, porządku publicznego, zdrowia, moralności lub wolności i praw innych osób.

        Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych.

        Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania.
        • pocoo Re: Nie po raz pierwszy 09.03.16, 21:38
          Kiedy Pawlak z żona ("Sami swoi") jechali na rozprawę do sądu,babcia podała Kazimierzowi dwa granaty ze słowami;"bierz! Sąd sądem,ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie".
          Z komedii ludzkiej opisanej powyżej ,nawet nie można się śmiać.Nic śmiesznego.
Pełna wersja