suender
25.04.16, 13:53
Czytając poniższe wypowiedzi z forum, tu link:
wizaz.pl/forum/showthread.php?t=781900
oraz inne w rożnych mediach, jak i zasłyszane tu i ówdzie, można wnioskować jakoby coś było na rzeczy.
Zanany mi jest pobożny samotny mężczyzna wdowiec w wieku ok. 72 lat, którego dzieci od dawna są na swoim i nie potrzebują pomocy, a on rozgląda się, by resztę swego życia spędzić w zakonie jako zwykły braciszek. Czy ma powołanie, czy tylko jeszcze niezbyt sprecyzowany plan, - trudno powiedzieć. Jest on osobą dosyć majętną i z lekkimi dolegliwościami zdrowotnymi (kiepskie spanie) jakie w tym wieku są prawie normą. Póki co rodzina radzi mu zamieszkanie w jakimś domu tzw. "Jesieni życia" (bo go stać na to), ale on nie chce tam a chce koniecznie do zakonu. By temu człowiekowi pomóc znaleźć jakiś odpowiedni zakon zaglądam m.inn. na rożne strony internetowe i zasięgam zdania u duchownych, - na razie beż skutku.
Wydaje mi się, że w miarę dobrą propozycją dla takich jak w/w jest chyba Trzeci Zakon Św. Franciszka, ale nie wiem, czy oprócz wierzących świeckich mieszkających we własnych domach są również domy w jakimś mieście, gdzie tacy zakonnicy wspólnie mieszkają. Na razie mam stronę:
www.opatrznoscboza.waw.pl/wspolnoty/113-trzeci-zakon-sw-franciszka
Tam jednak żadnych danych na w/w temat nie udało mi się uzyskać.
Co o tym myślicie?
Pozdr.