vacia
30.04.16, 19:17
Oczywiście, że odpowiedź inna będzie, dla osoby która traktuje Ewangelie jako drogowskaz a inna dla osoby która nie bierze pod uwagę zaleceń z Biblii.
Jezus nakazał swoim uczniom : " Nie sądźcie a nie będziecie sądzeni" więc nie wolno nam nikogo osądzać. Ale dlaczego? Przecież sąd nasuwa się nam od razu, gdy widzimy cudze zachowanie.
Myślę że jesteśmy skłonni do krytykowania innych a wybielania siebie, to takie prawo psychologiczne, zbyt bowiem surowy sąd dla siebie prowadzi do poczucia niższości a to nieprzyjemne doznanie. Krytykując innych przez chwilę mamy złudzenie że jesteśmy lepsi.
Człowiek jednak nie jest stałą strukturą ale dynamiczną, dziś może być złodziejem jutro uratować czyjeś życie i ta możliwość wewnętrznej przemiany, możliwość rozwoju osobistego jest czymś zadziwiającym i dlatego nie możemy nikogo osądzać, bo już jutro nasz sąd może być nieaktualny.
Nasza wiedza o bliźnich jest znikoma i nasze własne kompetencje zbyt małe by krytykować innych.