Czy wolno innych osądzać?

30.04.16, 19:17
Oczywiście, że odpowiedź inna będzie, dla osoby która traktuje Ewangelie jako drogowskaz a inna dla osoby która nie bierze pod uwagę zaleceń z Biblii.
Jezus nakazał swoim uczniom : " Nie sądźcie a nie będziecie sądzeni" więc nie wolno nam nikogo osądzać. Ale dlaczego? Przecież sąd nasuwa się nam od razu, gdy widzimy cudze zachowanie.
Myślę że jesteśmy skłonni do krytykowania innych a wybielania siebie, to takie prawo psychologiczne, zbyt bowiem surowy sąd dla siebie prowadzi do poczucia niższości a to nieprzyjemne doznanie. Krytykując innych przez chwilę mamy złudzenie że jesteśmy lepsi.
Człowiek jednak nie jest stałą strukturą ale dynamiczną, dziś może być złodziejem jutro uratować czyjeś życie i ta możliwość wewnętrznej przemiany, możliwość rozwoju osobistego jest czymś zadziwiającym i dlatego nie możemy nikogo osądzać, bo już jutro nasz sąd może być nieaktualny.
Nasza wiedza o bliźnich jest znikoma i nasze własne kompetencje zbyt małe by krytykować innych.
    • suender Re: Czy wolno innych osądzać? 30.04.16, 20:04
      vacia:

      > Jezus nakazał swoim uczniom : " Nie sądźcie a nie będziecie sądzeni" więc nie wolno nam nikogo osądzać.

      - Chyba nie tak należy rozumieć słowa Jezusa. Tam najprawdopodobniej chodzi, by nie potępiać bliźniego za jego złe czyny. Natomiast osądzać/zauważać jego złe postępki, by go upomnieć, jak najbardziej.

      - Może w przyszłości podam Ci jeszcze inne przykłady nieporozumień w odczytywaniu przez ludzi niektórych przekazów z Ewangelii, lub z innych tekstów religijnych. My wszyscy jesteśmy często jak dzieci i błądzimy (łącznie ze mną) i dlatego dobrze jest czasami poważnie podyskutować na forum z innymi wiernymi. Wtedy będziemy bogatsi o nowe doświadczenia. Nie licz jednak na to, że buszujący tutaj ateusze Ci coś w tym względzie pomogą.
      Pozdr.

      "Das ist nicht wahr, daß der Weg schwer ist sonder das Gehen selbst!"
      • pocoo Re: Czy wolno innych osądzać? 30.04.16, 21:32
        suender napisał:
        > - Może w przyszłości podam Ci jeszcze inne przykłady nieporozumień w odczytywan
        > iu przez ludzi niektórych przekazów z Ewangelii, lub z innych tekstów religijny
        > ch.

        Masz monopol na rację? Vacia też , tylko podejrzewam ,że zupełnie inna.Jeżeli jesteś Świadkiem Jehowy,to znajdziesz z Vacią wspólny język.W każdym innym przypadku ...ty wiesz.
      • vacia Re: Czy wolno innych osądzać? 01.05.16, 11:30
        Chyba się zgadzamy bo miałam na myśli potępianie,bo to także wynik osądzania.
        Upominanie kogoś wymaga niezwykłej delikatności, raczej niewielu potrafi upominać, do tego też potrzebna jest życzliwość i odwaga.
        • pocoo Re: Czy wolno innych osądzać? 01.05.16, 12:21
          vacia napisała:

          > Chyba się zgadzamy bo miałam na myśli potępianie,bo to także wynik osądzania.
          > Upominanie kogoś wymaga niezwykłej delikatności, raczej niewielu potrafi upomin
          > ać, do tego też potrzebna jest życzliwość i odwaga.

          A co to jest? "GŁUPI rzekł w sercu swoim,nie ma boga".
    • m.c.hrabia Re: Czy wolno innych osądzać? 01.05.16, 09:26
      Terlikowski może .
      • pocoo Re: Czy wolno innych osądzać? 01.05.16, 10:59
        m.c.hrabia napisał:

        > Terlikowski może .

        A O.Rydzyk nazwał publicznie Pierwszą Damę Rzeczpospolitej Marię Kaczyńską ...CZAROWNICĄ.
        Są tacy,dla których bóg,to chłoptaś na posyłki.
        • krzy-czy Re: Czy wolno innych osądzać? 01.05.16, 14:15
          rydzyk nie osądzał.
          on tylko stwierdził fakt.
          • pocoo Re: Czy wolno innych osądzać? 01.05.16, 14:45
            krzy-czy napisał:

            > rydzyk nie osądzał.
            > on tylko stwierdził fakt.

            Nie zgadzam się.Czarownice są piękne.
            Baba-Jaga jest brzydka no i Hogata.Takie mają okropne brodawki na nochalach.
            • krzy-czy Re: Czy wolno innych osądzać? 01.05.16, 16:29
              no toż un jom chwalił za te pięknotę.
              • pocoo Re: Czy wolno innych osądzać? 01.05.16, 17:46
                krzy-czy napisał:

                > no toż un jom chwalił za te pięknotę.

                Innymi słowy...osądzał.
                On sądził,ze... i do sądu go nie pozwała.Widocznie zgadł.
Pełna wersja