Obraza uczuć religijnych

30.07.16, 19:01
"Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2."

W moim odczuciu ta uchwała sprzeczna jest z wolnością słowa.
Przecież ktoś kto wyśmiewa dziewictwo Maryi i cudowne narodzenie Jezusa już podpada pod ten artykuł.
Ktoś kto się naśmiewa z Boga Ojca wykazując ,że był złym,demonicznym tyranem dopuszczającym się morderstw.

My tutaj,ateiści,wiele razy obraziliśmy na tym forum uczucia religijne katolików i innych wierzących.

To jak to z tym jest:kiedy można mówić prawdę a kiedy jest to karane?

Czy w ogóle można krytykować religię w Polsce?Boga?Świętych?

Może my ateiści prędzej czy później trafimy do pierdla?
    • m.c.hrabia Re: Obraza uczuć religijnych 30.07.16, 19:28
      na debilizm wierzących nawet pan b (podobno wszechmocny) nie wynalazł lekarstwa.
      • olszak-przytycki Re: Obraza uczuć religijnych 31.07.16, 19:46
        Spłodziłem mały pastisz,część utworku.

        "Jaśkowi Chwalibogowi ,kawalerowi lat 30 matka nakazała iść do spowiedzi by w Święta Wielkanocne przystąpił do komunii.Jasiek poszedł w środę do kościoła i wyspowiadał się.

        Gdy szedł z powrotem do domu zobaczył Kaśkę Wójcików,piękną blondynę o długich nogach.Podniecił się.Zamknął pokój i wyciągnął z półki świerszczyk .Zwalił gruchę.
        -O,no tak.Zgrzeszyłem.Zaraz odmówię dwie dodatkowe litanie i zmażę ten grzech.
        Zrobił jak postanowił.

        W czwartek poszedł do kolegi na imieniny.Nie chciał pić.Sączył soki.A Zenek Michalaków wiedział dlaczego Jasiek taki grzeczny.Starał się wszelkimi sposobami doprowadzić go do występku.Podśmiewał się z niego na różne sposoby.Wreszcie opowiedział o tym jak Anka Pyrkoszów rzuciła go dla Mietka Dłubka.

        -Ku...a,odp...ol się ode mnie bo ci przyp...dolę!-wrzasnął wyprowadzony z równowagi Jasiek.I nagle przypomniał sobie,że był u spowiedzi.

        Wracał autobusem do swej chaty.Przed nim siedział milczący jak nigdy Jurek Nawrota .
        -Cpyknę go w ucho-pomyślał Jasiek.Nie nie,nie mogę bo zgrzeszę.
        -Cpyknę go w ucho,cpyknę!
        I cpyknął.Tamten się odwrócił i zaczęli się szarpać obrzucając siebie wyzwiskami.

        Przyszedł Wielki Piątek.Jasiek nic nie jadł,pościł godnie.Nagle zobaczył jak matka wynosi do spiżarni pachnące cudnie wędliny.
        Gdy się oddaliła mama,zakradł się z nożem do spiżarki,odkroił sobie kawał schabu i pętko kiełbasy.I potem to mięso z chlebem zjadł.

        Po mszy niedzielnej matka wyraźnie zgorszona mówi do Jaśka:

        -Dlaczego nie byłeś u komunii?

        Jasiek:

        -A tak jakoś wyszło."

        Obraziłem katolicyzm na całego.Jak myślicie,kiedy przyjdą po mnie by mnie spalić na stosie?
        • olszak-przytycki Re: Obraza uczuć religijnych 07.08.16, 19:50
          Pan Bóg:
          -Dlaczego Mirek Płaskostopczyk jest taki smutny?Jestem mądry i dobry,pomogę mu.Pan Bóg sprawił,że Mirek zaczął dużo zarabiać.

          Pan Bóg:

          -A Mirek Płaskostopczyk ciągle smutny.Pomogę mu.Pan Bóg sprawił,że pokochała go z wzajemnością dziewczyna.

          Płaskostopczyk i dziewczyna mają wziąć ślub .Jest 2 tygodnie do wesela.Mirek tańczy ze szczęścia.Narzeczona Płaskostopczyka przechodzi przez jezdnię.Z prawej strony od niej z astronomiczną szybkością pędzi samochodem Jurek Zając.Pan Bóg:-Sprawię,że mu zepsują się hamulce.
          -Łup! Trach!

          Pan Bóg:-Mirek Płaskostopczyk znowu smutny.Pomogę mu...
Pełna wersja