Spotkamy się w Niebie

11.08.16, 16:43
...
    • pocoo Re: Spotkamy się w Niebie 11.08.16, 17:02
      Kto? Ja się tam nie wybieram.Za zimno.
      • marbor1 Re: Spotkamy się w Niebie 11.08.16, 17:31
        Ja się też tam nie wybieram. Poza tym tam jest cholernie nudno.
        • pocoo Re: Spotkamy się w Niebie 11.08.16, 22:00
          marbor1 napisała:

          > Ja się też tam nie wybieram. Poza tym tam jest cholernie nudno.

          Bez względu na to, jak sobie religijny ogół i wszyscy z osobna wyobrażają raj,ja wiem,że skoro nie będzie śmierci ,to nie będą jeść ,pić,oddychać,ani się bzykać.Jakieś cholerne zombi wałęsające się na golasa bez celu w nieskończoność.Gorszego koszmaru wyobrazić sobie nie można.
          • feelek Re: Spotkamy się w Niebie 12.08.16, 02:53
            Niebo to wymysł dla łatwiejszego pogodzenia się z upływem czasu, niepowodzeniami, niezrealizowanymi planami.
            Remedium na wymysł pn. niebo to: żyć najpełniej jak się da (ale nie to samo, co używać życia); lubić Świat takim, jaki jest (to jasne, że do granicy ewidentnego zła); akceptować to, czego polubić się nie da (nawet p. Kaczyńskiego); lubić siebie takim jakim się jest; zwiedzać Świat, mieć otwarty umysł; tolerować różnorodność.

            Projekt niebo potrzebny jest tym, co ciągle czekają, zamiast coś zrobić samemu, nie lubią innych, nie akceptują wszystkiego wokół.

            Pod koniec życia nie będzie wtedy żal, że za chwilę pojawi się plansza z napisem Koniec. Tym bardziej, im bardziej będziesz się siostro/ bracie starał/a j.w., co po przeżytych 55 leciech, przyznaję łatwe nie jest.
            -----------------
            komu tam trzeba: to ww. to zbiór moich poglądów
            • pocoo Re: Spotkamy się w Niebie 12.08.16, 08:10
              feelek napisał:

              > Niebo to wymysł dla łatwiejszego pogodzenia się z upływem czasu

              No i wierzącym obiecuje się życie wieczne na wiarę za realne pieniądze ,wyłączając rozum.

              > Pod koniec życia nie będzie wtedy żal, że za chwilę pojawi się plansza z napise
              > m Koniec.

              A wiesz,że mi nie żal.Może mi w organizmie cynku brak.Nienawidzę starzenia się i nienawidzę też pierdoł o życiu wiecznym bez celu.Koszmar.
              • m.c.hrabia Re: Spotkamy się w Niebie 12.08.16, 14:17
                pies j... niebo ,zostawiam Kaczyńskim i Terlikowskim, niech sobie miło tam czas spędzają z Wesołowskim i Paetzem
              • suender Re: Spotkamy się w Niebie 12.08.16, 16:23
                pocoo 12.08.16, 08:10

                > No i wierzącym obiecuje się życie wieczne na wiarę za realne pieniądze ,wyłączając rozum.

                Życie wieczne dla ludzi (albo w jednym miejscu, albo w drugim) nie jest obietnicą lecz wg. WIARY faktem. Niezależnie czy to się komuś podoba, czy nie, czy sobie tego życzy, czy nie, czy ma włączony rozum, czy nie! Za to się płaci żadne pieniądze, - bo to jest gratis. Ty i ja w tej sprawie mamy NIC do gadania.
                Zapamiętaj to sobie .....

                Pozdr.

                "My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy! [D.H.]"
                • pocoo Re: Spotkamy się w Niebie 12.08.16, 16:47
                  suender napisał:
                  > ... tego życzy, czy nie, czy ma włączony rozum, czy nie! Za to się płaci żadne p
                  > ieniądze, - bo to jest gratis. Ty i ja w tej sprawie mamy NIC do gadania.
                  > Zapamiętaj to sobie .....

                  Niezupełnie.Nic nie jest gratis.Znasz religię za darmo?Obiecanki życia wiecznego za darmo?!Różne Kościoły, różnie wciskają jedyne i najprawdziwsze zasady wiary prowadzące do życia wiecznego.Za obiecanki się płaci.W małych liczebnie Kościołach bogu się oddaje dziesięcinę.
                  "Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało,co na serce ludzkie nie wstąpiło ,to przygotował bóg tym ,którzy go miłują".Jakie życie zgotował bóg Jahwe ludziom na ziemi,to widać ,słychać i czuć.Brrrrr...
                  Nic mi do tego? Nie mam nic do gadania? Najlepiej będzie jak religijni zejdą do katakumb.Wtedy nic mi do tego.
                  • suender Re: Spotkamy się w Niebie 12.08.16, 19:34
                    pocoo 12.08.16, 16:47:

                    > Znasz religię za darmo?

                    Ja nie piszę o RELIGII za darmo, ale o przekazie za darmo, że każdego człowieka czeka życie wieczne. Jednak miejsca w których ono ma się dokonywać są różne. Jeżeli tak jest jak w Evangelii św., to nikt Cię nie będzie pytał, jaki jest Twój pogląd na sprawy wieczności. Porzuć wszelkie złudzenia, bo to infantylizm. Co, zamkniesz oczy i powiesz, Cię nie ma? Jasno się wyrażam?

                    Pozdr.

                    "My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy! [D.H.]"
                    • pocoo Re: Spotkamy się w Niebie 12.08.16, 20:20
                      suender napisał:

                      > Ja nie piszę o RELIGII za darmo, ale o przekazie za darmo,
                      > że każdego człowieka czeka życie wieczne.

                      Błąd.Jak to każdego?Co to za religia?Nie słyszałam ,że każdego.Tylko sprawiedliwych jednej religii i jednego Kościoła,czy ugrupowania.Garstka.Tylko która?Za taki przekaz się płaci.
                      Twoje myślenie jest za darmo,ale sprzęt na którym to myślenie wystukujesz, już za darmo nie jest.
    • snajper55 Lecisz w kosmos? 12.08.16, 15:19
      Czy już odleciałeś?

      S.
Pełna wersja