Wolność wyboru, dobra czy zła?

24.10.16, 10:03
Człowiek ma małą wiedzę a musi codziennie dokonywać wyboru, tysiące decyzji podejmować, jak się w tym nie pogubić? Przez tą wolność wyboru popełniamy wiele błędów, czasem ktoś traci życie przez nieprzemyślaną decyzję.
Kiedyś usłyszałam opinię, że szkoda że nie zostaliśmy zaprojektowani przez Boga aby podejmować jedynie dobre decyzje ( więzienia byłyby puste, itp) ale wtedy człowiek byłby uległym, posłusznym narzędziem, automatem bez własnej woli.
Wolność widocznie jest jednak czymś bardzo wartościowym, skoro została nam przez Stwórcę dana.
Możemy się dzięki wolności na własnej skórze przekonać że zło się nie opłaca, że warto z własnej woli zrobić coś dobrego, bo czujemy się wtedy dobrze z samym sobą, że przykazania: Nie kradnij , Nie zabijaj, Nie cudzołóż ....są słuszne również wg nas i że z własnej woli chcemy ich przestrzegać.
Wolność.
    • wariant_b Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 24.10.16, 10:26
      vacia napisała:
      > Kiedyś usłyszałam opinię, że szkoda że nie zostaliśmy zaprojektowani przez Boga
      > aby podejmować jedynie dobre decyzje...

      Bóg również nie został zaprojektowany tak, aby podejmować jedynie
      dobre decyzje. Kradnie, zabija i cudzołoży na nasze podobieństwo.
      Ot, wolność.
      • pocoo Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 24.10.16, 10:34
        wariant_b napisał:
        > Bóg również nie został zaprojektowany tak, aby podejmować jedynie
        > dobre decyzje. Kradnie, zabija i cudzołoży na nasze podobieństwo.
        > Ot, wolność.

        Toż to bóg i jemu wolno.Jahwe w okrucieństwie nie odbiega od (jedynie słusznego dla dobra ludzi) postępowania innych bogów.
        Jahwe zmusza do posłuszeństwa,a nie służy za przykład."Co wolno wojewodzie..."
      • vacia Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 24.10.16, 12:12
        Raczej mylisz ludzi z Bogami, chyba że człowiek to dla ciebie Bóg?
        • pocoo Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 24.10.16, 19:26
          vacia napisała:

          > Raczej mylisz ludzi z Bogami, chyba że człowiek to dla ciebie Bóg?

          Jakiego ludzie wymyślili boga,takiego mają.Hindusi mają trzech najważniejszych ,na dodatek z żonami.Wymyślić można co się chce.A teraz Biblia.
          Jeden przykład,chociaż w Starym Testamencie są tysiące makabrycznych i przerażających.
          Bóg Jehowa kazał Izraelitom wymordować mieszkańców Jerycha,aby zabrać to,czego nie przeklął czyli ...naczynia złote,srebrne i żelazne ABY NAPEŁNIĆ SKARBIEC.Księga Jozuego.
          Typowy mord rabunkowy.
          Bóg jest Miłością.
          • spinoff Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 26.10.16, 12:55
            Ale jak, gdzie?
            W ST Bóg jest miłością? To po co przychodził Jezus?
            I na czym polega "wymyślanie"?
        • 9rgkh Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 30.10.16, 09:13
          vacia napisała:

          > Raczej mylisz ludzi z Bogami, chyba że człowiek to dla ciebie Bóg?

          Oczywiście, że bogiem dla vaci jest kapłan czyli człowiek. Żaden bóg OSOBIŚCIE nie kontaktuje się z ludźmi. Bo nie istnieje.
          • vacia Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 30.10.16, 18:59
            9rgkh napisał
            >
            > Oczywiście, że bogiem dla vaci jest kapłan czyli człowiek. Żaden bóg OSOBIŚCIE
            > nie kontaktuje się z ludźmi. Bo nie istnieje.
            >
            Czy ja ciebie 9rgkh upoważniłam do wypowiadania się w moim imieniu?
            nie pisz co ja myślę bo piszesz kłamstwa
            • wariant_b Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 30.10.16, 20:15
              vacia napisała:
              > nie pisz co ja myślę bo piszesz kłamstwa

              A zatem pisz vaciu co myślisz i niech będzie to sama prawda.

              Atoli miej na uwadze, że jeden nawrócony grzesznik wart jest dla boga
              więcej niż tysiące pokornych. Więc szepnij bogu słówko, aby wszystko to,
              co tobie przekazuje, raczył także powtórzyć w obecności 9rgkh, aby i on
              poznał prawdę, gdyż ma wolność wyboru i może ją przyjąć lub odrzucić.
              • pocoo Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 31.10.16, 08:52
                wariant_b napisał:

                > A zatem pisz vaciu co myślisz i niech będzie to sama prawda.

                Vaci nie wolno samodzielnie myśleć,chociaż ma wolną wolę.
                >
                > Atoli miej na uwadze, że jeden nawrócony grzesznik wart jest dla boga
                > więcej niż tysiące pokornych. Więc szepnij bogu słówko, aby wszystko to,
                > co tobie przekazuje, raczył także powtórzyć w obecności 9rgkh, aby i on
                > poznał prawdę, gdyż ma wolność wyboru i może ją przyjąć lub odrzucić.

                Kiedyś tam ,rzekomo bóg przekazał (lepiej nie mówić) ludziom swoje słowa i widzimisię,co ludzie zapisali .Teraz do Vaci bóg bezpośrednio nie przemawia,ale aby zrozumieć "właściwie" jego słowa posyła tłumaczy,tysiące,miliony różnych tłumaczy i interpretatorów swoich słów.Oburzyła się Vacia na 9rgkh,ale to do niej bóg też wysłał posłańca,człowieka ,Świadka Jehowy,który jej przekazał interpretację swojej organizacji.Interpretację "boskich słów"?
                • wawrzanka Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 31.10.16, 10:41
                  pocoo napisała:

                  > do niej bóg też wysłał posłańca,człowieka ,Świadka Jehowy,który jej przekazał interpreta
                  > cję swojej organizacji.Interpretację "boskich słów"?

                  No właśnie, zobaczcie jakie to ciekawe: tysiące interpretatorów, księży, kapłanów, braci, sióstr, popów, pastorów, muezinów, rabinów... można wymieniać dalej dłuuuugo. Każdy się stara przekonać jak największą liczbę osób, że to właśnie on niesie prawdziwe przesłanie Boga. Że to właśnie on prawidłowo odcyfrował "co autor miał na myśli".

                  Do Vaci trafili akurat świadkowie Jehowy. Albo urodziła się już w zborze, nie wiem. Ale wiem, że wielu ludzi zmienia zdanie i postanawia dać wiarę nowemu posłańcowi odsyłając starego do lamusa. Tu dostrzegam wolną wolę takiego "przechrzty".

                  Człowiek, który zmienia wiarę z katolickiej na hm... świadkowo-jehowską? :D dokonał wyboru samodzielnie. Coś mu w mózgu przeskoczyło. Bliższe prawdy wydały mu się słowa świadka Jehowy, który przyszedł do domu z zamiarem (udanym!) "nawrócenia" owieczki stojącej nad przepaścią.
                  • pocoo Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 31.10.16, 12:11
                    wawrzanka napisała:

                    > Człowiek, który zmienia wiarę z katolickiej na hm... świadkowo-jehowską? :D dok
                    > onał wyboru samodzielnie.

                    Świadkowie Jehowy nie zabierają się za nawracanie wierzących,którzy znają Biblię.Tylko katolik jest łatwą zdobyczą.
                    Wierzy w boga.
                    Nie zna Biblii i wystarczy ją otworzyć ,przeczytać katolikowi Dekalog i już go mają.Czytają i mówią tylko to,czym można takiego "wierzacego" przyciągnąć.A potem to już tylko "tak mówi bóg" i następny jeleń , który dobrowolnie do skrzyneczki wkłada pieniądze za darmową literaturę,którą jest przez boga (organizację) zobowiązany rozprowadzić.Ile zbierają do skrzyneczek w sali królestwa pieniędzy tygodniowo na świecie?Vacia nie jest w stanie policzyć.
                    W każdym Kościele,organizacji czy sekcie, liczą się tylko i wyłącznie pieniądze dla "guru".Każdy sposób jest dobry na ich zdobycie.

                  • suender Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 01.11.16, 11:23
                    wawrzanka 31.10.16, 10:41

                    > No właśnie, zobaczcie jakie to ciekawe: tysiące interpretatorów, księży, kapłanów,
                    > braci, sióstr, popów, pastorów, muezinów, rabinów... można wymieniać dalej dłuuuugo.

                    - To wszystko wygląda mi na to, że tych interpretatorów zbiegiem czasu będzie znaacznie więcej! Sam nie wiem dlaczego tak się dzieje. Czy aby nie jest to działanie obydwu stron DOBRA i ZŁA. Nie martwię się tym jednak za bardzo, bo: "My musimy wiedzieć, i my się dowiemy! [David Hilbert]"

                    - Jako ciekawostkę podaję Ci link z bardzo ciekawym tekstem, gdzie przeplatają się poglądy profesjonalistów od profanum i sacrum, na podstawowe problemy na granicach obydwu tych wizji świata.
                    To jest tu:

                    www.gavagai.de/philrezi/th/HHPRZTH27.htm


                    Jeżeli były by trudności z tłumaczeniem, to napisz mi, bo mogę być pomocny. Być może w między czasie znajdę polską wersję, albo sam zabiorę się za tłumaczenie (oczywiście GRATIS)

                    Pozdr.
    • pocoo Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 24.10.16, 10:48
      vacia napisała:

      > ... że przykazania: Nie kradnij , Nie zabijaj, Nie cudzołóż ....są słuszne ró
      > wnież wg nas i że z własnej woli chcemy ich przestrzegać.
      > Wolność.

      Kleptoman kradnie nie z własnej woli.
      Zabijanie z nakazu Jahwe jest słuszne.
      Cudzołóstwo jest fajne i bóg też to lubi.
      A "nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu" jest łamane zawsze i w każdej religijnej społeczności.Z nakazu,czy z wyboru?
      Ale mi wolność,kiedy z nakazu Jehowy każdy pilnuje ,podgląda,plotkuje i napomina...napomina...bliźniego,czy wroga?
      • vacia Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 24.10.16, 12:17
        pocoo napisała:

        > vacia napisała:
        >
        >
        > Cudzołóstwo jest fajne i bóg też to lubi.

        Może wg ciebie cudzołóstwo jest fajne ale nie dla Boga i ludzi mądrych

        > A "nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu" jest łamane zawsze i
        > w każdej religijnej społeczności.Z nakazu,czy z wyboru?
        > Ale mi wolność,kiedy z nakazu Jehowy każdy pilnuje ,podgląda,plotkuje i napomi
        > na...napomina...bliźniego,czy wroga?

        Plotkowanie jest z naszego wyboru, mówimy co chcemy, nikt mi nie każe oczerniać bliźniego a tobie kto każe?
        • pocoo Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 24.10.16, 12:43
          vacia napisała:

          > Może wg ciebie cudzołóstwo jest fajne ale nie dla Boga i ludzi mądrych
          >
          Salomon otrzymał mądrość od boga i posiadał 1000 żon.A ile nałożnic...Bóg Jehowa dał mu mądrość.Jakie czasy takie obyczaje?
          Abraham też był bardzo mądry i posłuszny bogu Jehowie.Nieprawdaż?
          Duch święty zapłodnił Marię chociaż była żoną Józefa.Wtedy nie wiedzieli jak powstaje człowiek?Ani chybi CUD.Powinien bóg poszukać sobie nietkniętej panienki na pustyni ,a nie cudzej żony.

          > Plotkowanie jest z naszego wyboru, mówimy co chcemy, nikt mi nie każe oczerniać
          > bliźniego a tobie kto każe?
          Nikt i to mój wybór na tyle dominujący,że do mnie nikt z plotkami nie przychodził i nie przychodzi.
          "Napominajcie jedni drugich".Nakaz boga Jehowy.Ale masz wybór...Zawsze bracia i siostry znajdą "źdźbło w twoim oku ,a belki w swoim"ani myślą.Jedna siostra drugiej powiedziała,że brat X był widziany w parku z kobietą ze świata.No i ? Donos ,no i się zaczyna ...
          • asia-loi Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 29.10.16, 19:38
            pocoo napisała:

            > Duch święty zapłodnił Marię chociaż była żoną Józefa.


            pocoo, wiesz może jak to było/jest w Biblii: najpierw Maryja była w ciąży i dopiero Józef się z nią ożenił, czy jak była już żoną Józefa to dopiero zaszła w ciążę w Duchem Świętym?
            • pocoo Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 29.10.16, 20:09
              asia-loi napisała:
              > pocoo, wiesz może jak to było/jest w Biblii: najpierw Maryja była w ciąży i dop
              > iero Józef się z nią ożenił, czy jak była już żoną Józefa to dopiero zaszła w c
              > iążę w Duchem Świętym?
              >
              To duch święty wie,kiedy zapłodnił Marię.
              Co przekaz to inna bajka.Oddali Józefowi czternastolatkę za żonę.ponieważ była w ciąży .Józef liczyć umiał.Kiedy zobaczył,że ma za duży brzuch od nocy poślubnej,to chciał ją wywalić na zbitą "dziewiczą" twarz,ale anioł mu powiedział,że zapłodnił jego żonę duch święty.Takiego kitu obecnie żaden anioł nie wcisnąłby żadnemu mężowi.Gdyby wtedy mogli zrobić badania boskiego DNA...
              Faktem niezaprzeczalnym jest,że przeznaczoną na żonę Józefowi Marię zapłodnił święty duch.Czy seks przedmałżeński, to też grzech cudzołóstwa?Bóg wie.
              • asia-loi Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 29.10.16, 22:10
                pocoo napisała:

                > To duch święty wie,kiedy zapłodnił Marię.
                > Co przekaz to inna bajka. Oddali Józefowi czternastolatkę za żonę.ponieważ była w ciąży .Józef liczyć umiał.Kiedy zobaczył,że ma za duży brzuch od nocy poślubnej,to chciał ją wywalić na zbitą "dziewiczą" twarz,ale anioł mu powiedział,że zapłodnił jego żonę duch święty.Takiego kitu obecnie żaden anioł nie wcisnąłby żadnemu mężowi. Gdyby wtedy mogli zrobić badania boskiego DNA...
                > Faktem niezaprzeczalnym jest,że przeznaczoną na żonę Józefowi Marię zapłodnił święty duch.Czy seks przedmałżeński, to też grzech cudzołóstwa? Bóg wie.


                :D :D :D
              • asia-loi Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 29.10.16, 22:12
                pocoo napisała:

                > Co przekaz to inna bajka. Oddali Józefowi czternastolatkę za żonę...


                To w naszych czasach, Józef by poszedł siedzieć za pedofilię. :D
                • pocoo Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 29.10.16, 22:50
                  asia-loi napisała:
                  > To w naszych czasach, Józef by poszedł siedzieć za pedofilię. :D
                  >
                  Ma szczęście niebieskie.Właściwie,to dali mu ją za żonę więc wziął.Czternastolatka w ciąży .To przecież dziewczynka pod każdą szerokością geograficzną.Ale Mahomet był lepszym niewyżytym dziadygą i stary wziął sobie sześciolatkę za żonę.Podotykał,pobawił się i skonsumował kiedy była już dojrzała i miała dziewięć lat.Co tam Maria.Stara cipka.
          • 9rgkh Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 30.10.16, 09:38
            pocoo napisała:

            > Duch święty zapłodnił Marię chociaż była żoną Józefa.

            Przecież to jest cudzołóstwo z definicji. Skąd się wziął plemnik do tego zapłodnienia? Czy duch święty miał erekcję? Czy odczuwał pożądanie?...

            > > Plotkowanie jest z naszego wyboru, mówimy co chcemy, nikt mi nie każe oczerniać
            > > bliźniego a tobie kto każe?

            > Nikt i to mój wybór na tyle dominujący,że do mnie nikt z plotkami nie przychodził i nie przychodzi.

            Wystarczy Ci, że sama fałszywie oceniasz i oczerniasz innych.

            > "Napominajcie jedni drugich".

            No to Cię napominam - nie wtrącaj się w sprawy innych ludzi.

            > Nakaz boga Jehowy.

            Nie istnieje. Jego nakazy to urojenia.

            > Ale masz wybór...Zawsze bracia i
            > siostry znajdą "źdźbło w twoim oku ,a belki w swoim"ani myślą.Jedna siostra dr
            > ugiej powiedziała,że brat X był widziany w parku z kobietą ze świata.No i ? Don
            > os ,no i się zaczyna ...

            Bóg nie ma nic do spraw pomiędzy ludźmi.

            Zasada główna: jeśli nie będziemy krzywdzili innych, to mamy większą szansę, że inni nas potraktują w ten sam sposób. Jeśli nie będziemy nastawali na życie innych, to sami będziemy bezpieczniejsi.

            To ludzie mają sami dla siebie, dla lepszych relacji pomiędzy sobą, decydować, jakimi normami powinni się posługiwać.
        • 9rgkh Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 30.10.16, 09:29
          vacia napisała:

          > pocoo napisała:
          >
          > > vacia napisała:
          > >
          > > Cudzołóstwo jest fajne i bóg też to lubi.
          >
          > Może wg ciebie cudzołóstwo jest fajne ale nie dla Boga i ludzi mądrych

          Nic, co nie krzywdzi innych, nie jest złe. Jeśli dla boga jest coś złe, to dlaczego tego nie zlikwiduje? Przecież mógłby?

          Dlaczego bóg pozwala zbuntowanemu szatanowi działać na szkodę ludzi? A potem współpracuje z nim, podsyłając mu tych, którzy ulegli podszeptom? Dlaczego bóg karze ludzi za to, co wynika z inspiracji szatana? Dlaczego bóg nie okiełznał buntu szatana? Bo uważa, że "to jest dobre"?

          Religia to jeden wielki alogiczny bełkot.

          > > A "nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu"
          > > jest łamane zawsze i w każdej religijnej społeczności.Z nakazu,czy z wyboru?
          > > Ale mi wolność,kiedy z nakazu Jehowy każdy pilnuje ,podgląda,plotkuje
          > > i napomina...napomina...bliźniego,czy wroga?
          >
          > Plotkowanie jest z naszego wyboru, mówimy co chcemy, nikt mi nie każe oczerniać
          > bliźniego a tobie kto każe?

          Dlaczego występujesz w roli obmawiającej i oczerniającej ateistów? Kto Ci KAŻE to robić?

          Jesteś zła a przyczyna tego zła wynika z religii.
      • 9rgkh Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 30.10.16, 09:21
        pocoo napisała:

        > Cudzołóstwo jest fajne i bóg też to lubi.

        Taka scenka... Bogobojna, wierząca kobieta, wdowa wznosi oczy do góry mówiąc do swojego drugiego męża: "Kiedyś spotkamy się TAM wszyscy".

        Zapewne pomyślała o seksie zbiorowym z oboma swoimi facetami. Tylko czy oni w krainie wiecznej szczęśliwości zaakceptują tę sytuację? :) Chyba tak, przecież "pan" ją zaplanował obiecując spotkanie w zaświatach, więc wiedział, co robi. Nie po to bóg dał ludziom seksualność, żeby im jej po śmierci żałować.
        • pocoo Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 30.10.16, 09:37
          9rgkh napisał:
          >
          > Zapewne pomyślała o seksie zbiorowym z oboma swoimi facetami. Tylko czy oni w k
          > rainie wiecznej szczęśliwości zaakceptują tę sytuację? :)

          Nehsa wie na pewno.

          >Chyba tak, przecież "
          > pan" ją zaplanował obiecując spotkanie w zaświatach, więc wiedział, co robi. Ni
          > e po to bóg dał ludziom seksualność, żeby im jej po śmierci żałować.
          >
          Głoszą,że w raju o przyjemności zbawionych decyduje bóg,a jak wiadomo bóg jest pełen zawiści. Wszystkie zbawione są jego,a kiedy posłuży się ognistymi,rozdwojonymi językami ,to go będą pragnęły w nieskończoność.Faceci w królestwie bożym mają przechlapane.Jaką przyjemność wymyśli dla nich bóg?
          • 9rgkh Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 30.10.16, 09:44
            pocoo napisała:

            > 9rgkh napisał:
            > >
            > > Zapewne pomyślała o seksie zbiorowym z oboma swoimi facetami.
            > > Tylko czy oni w krainie wiecznej szczęśliwości zaakceptują tę sytuację? :)
            >
            > Nehsa wie na pewno.

            Nehsa? Chyba mi coś umknęło.

            > > Chyba tak, przecież "pan" ją zaplanował obiecując spotkanie w zaświatach,
            > > więc wiedział, co robi. Nie po to bóg dał ludziom seksualność,
            > > żeby im jej po śmierci żałować.
            > >
            > Głoszą,że w raju o przyjemności zbawionych decyduje bóg,a jak wiadomo bóg jest
            > pełen zawiści. Wszystkie zbawione są jego,a kiedy posłuży się ognistymi,rozdwo
            > jonymi językami ,to go będą pragnęły w nieskończoność.Faceci w królestwie bożym
            > mają przechlapane.Jaką przyjemność wymyśli dla nich bóg?

            Po przejściu na islam faceci dostają raj z kompanią dziewic. A i za życia w tej religii mają większą swobodę w dominacji nad kobietami.

            Wieczność w katolicyzmie jest mało atrakcyjnie opisana. Jakiś nieustający orgazm "u stóp pana" - jak u fetyszystów.
            • pocoo Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 30.10.16, 19:47
              9rgkh napisał:

              > Nehsa? Chyba mi coś umknęło.

              No tak.Nehsa odnalazł "Naukę Ojca" w zakłamanych ewangeliach.Po zmartwychwstaniu w raju będzie nieustająca kopulacja .

              > Po przejściu na islam faceci dostają raj z kompanią dziewic.

              To teraz i na dodatek muszą być męczennikami.W pierwotnej wersji Koranu nagrodą była kiść winogron.Zabrakło amatorów winogron ,to obiecali im hurysy.

              >A i za życia w tejreligii mają większą swobodę w dominacji nad kobietami.

              Skoro Mahomet po pięćdziesiątce pojął za żonę sześcioletnią Aiszę...
    • m.c.hrabia Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 24.10.16, 16:14
      Wolność widocznie jest jednak czymś bardzo wartościowym, skoro została nam przez Stwórcę dana.

      jeśli dana to już nie wolność.
      • pocoo Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 24.10.16, 19:33
        m.c.hrabia napisał:

        > Wolność widocznie jest jednak czymś bardzo wartościowym, skoro została nam p
        > rzez Stwórcę dana.

        >
        > jeśli dana to już nie wolność.

        A jest.Bóg dał aniołom i ludziom wolną wolę.Z aniołami to numer nieziemski.
        Z ludźmi to;
        Napełnieni wolnością możemy wybrać SŁUŻBĘ bogu lub Szatanowi.Jeżeli wybierzemy służenie bogu,to musimy być psio posłuszni. nie wchodzi w rachubę "panu bogu świeczkę a diabłu ogarek".Dla Vaci bezwzględne posłuszeństwo jest wolnością.A niech to wszyscy diabli...
        • jotkajot49 Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 24.10.16, 19:47
          Vacia Ci wytłumaczy, ą to psie posłuszeństwo wynika z jej wolnej woli.
          Jest niewolnikiem, bo chce i lubi. Ot taka perwersja...
          • jotkajot49 Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 24.10.16, 19:48
            ...że to psie...
          • vacia Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 25.10.16, 09:12
            Po co komentujesz?
            • jotkajot49 Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 26.10.16, 00:37
              > Po co komentujesz?

              Dlaczego miałbym odmówić sobie tej przyjemności ?
              • pocoo Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 26.10.16, 09:37
                jotkajot49 napisał:

                > > Po co komentujesz?
                >
                > Dlaczego miałbym odmówić sobie tej przyjemności ?

                Przyjemność rozumiem ,ale tej kompromitacji znaleźć nie mogę.Gdzie jest przyczyna tej przyjemności?
                • jotkajot49 Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 26.10.16, 16:44
                  >...,ale tej kompromitacji znaleźć nie mogę.

                  ?

                  >Gdzie jest przyczyna tej przyjemności?

                  Od czasu do czasu, jak nie mam nic innego do roboty, wchodzę na forum
                  i bywa, że coś tam komentuję. W zasadzie masz racje, przyjemność co najmniej względna.
                  Należało napisać: "Bo mam taką chęć."
          • spinoff Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 26.10.16, 13:02
            Vacia jest posłuszna potężnemu Bogu. A ty korzysz się ze strachu przed innymi ludźmi, którym rzekomo jesteś równy...
            To kto zachował więcej godności w tym pieskim życiu?
            • jotkajot49 Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 26.10.16, 17:18
              > Vacia jest posłuszna potężnemu Bogu.

              Kali był posłuszny złemu/dobremu Mzimu. Różnica w szerokości geograficznej.

              >A ty korzysz się ze strachu przed innymi ludźmi, którym rzekomo jesteś równy...

              Nie bawię sie! Podglądałeś!
              • spinoff Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 28.10.16, 00:25
                Nie podglądałem. W dobrej wierze założyłem, że jesteś porządnym obywatelem i przestrzegasz prawa, choć cię ono uwiera, ale policja, sąd, wyrok, kara... Jeśli się pomyliłem, to nie przepraszam.
                • jotkajot49 Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 28.10.16, 18:36
                  Moim zdaniem istnieje różnica między podporządkowaniem się prawu a "korzeniem się przed
                  innymi ludźmi, którym rzekomo jesteś równy..."
            • 9rgkh Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 30.10.16, 09:50
              spinoff napisał:

              > Vacia jest posłuszna potężnemu Bogu.

              Potężnemu? Który nie może okiełznać buntu szatana?
        • spinoff Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 26.10.16, 12:59
          Czy wolność jest tożsama z bezkarnością?
          Wolność to możliwość wyboru, także w oparciu o przewidywane konsekwencji. Nic więcej do wolności nie potrzeba. A taki przykładowo Sartre uważał, że nawet jeśli człowiek nie ma wolnej woli to sama wiara w jej potencjalność wystarcza, by uznać się za wolnego.
    • grzeg34 Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 25.10.16, 14:36
      Vaciu, tyle piszesz o wolności wyboru dobra lub zła, wiec mam do Ciebie pytanie:
      czy Tomek (Były wychowanek ośrodka sióstr boromeuszek, wraz ze swoim kuzynem zgwałcił małego chłopca. Chłopiec w wyniku obrażeń umarł, ciało zakopali w lesie), miał też wybór?

      archiwum.pdf.edu.pl/text-pani-jeszcze-nie-wie-co-to-jest-pieklo-1840
      • pocoo Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 25.10.16, 17:25
        grzeg34 napisał:

        > Vaciu, tyle piszesz o wolności wyboru dobra lub zła, wiec mam do Ciebie pytanie
        > :
        > czy Tomek (Były wychowanek ośrodka sióstr boromeuszek, wraz ze swoim kuzynem zg
        > wałcił małego chłopca. Chłopiec w wyniku obrażeń umarł, ciało zakopali w lesie)
        > , miał też wybór?

        Jejku.Napisano w Biblii; "Nic na tym świecie nie dzieje się bez woli boga".Prawda,czy fałsz?
    • spinoff Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 26.10.16, 12:51
      Zaczerpnęłaś to chyba z Teodycei Leibniza?
      Uprawnione jest założenie, że JEŚLI mamy wolną wolę to musi istnieć jakiś demiurg, istota wyższa, ktoś, czy coś, co zaprowadza porządek w chaosie samowoli.
      Albo wolność, a zatem i Bóg, albo determinizm i ścisły algorytm.
      Ale czy mamy wolną wolę? Jak to sprawdzić?
      • suender Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 29.10.16, 12:49
        spinoff 26.10.16, 12:51

        > Ale czy mamy wolną wolę? Jak to sprawdzić?

        Wygląda na to, że jesteśmy skazani na subiektywizm. Ja problem WOLNEJ WOLI sprawdziłem sam na sobie wielokrotnie. A no, wychodzi mi, że mam szeroką WOLNĄ WOLĘ, jednak w pewnym ograniczonym zakresie. Nie potrafię robić wszystkiego czego chcę, ale o wielu mych decyzjach chyba decyduję sam. Tym nie mniej pojawia się pytanie, czy aby nie poddany jestem jakiemuś sztywnemu determinizmowi i tylko mam złudzenie WOLNEJ WOLI ...... Sądzę jednak, że ten drugim wariant w mym życiu nie występuje.
        Te wszystkie zagadki będą ostatecznie kiedyś nam wyjaśnione, bo: " Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało być ujawnione, ani nic tajemnego, co by nie było poznane i na jaw nie wyszło. 18 ".

        Pozdr.
      • 9rgkh Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 30.10.16, 10:13
        spinoff napisał:

        > Zaczerpnęłaś to chyba z Teodycei Leibniza?
        > Uprawnione jest założenie, że JEŚLI mamy wolną wolę to musi istnieć jakiś demiu
        > rg, istota wyższa, ktoś, czy coś, co zaprowadza porządek w chaosie samowoli.
        > Albo wolność, a zatem i Bóg, albo determinizm i ścisły algorytm.
        > Ale czy mamy wolną wolę? Jak to sprawdzić?

        Przyjmujemy jedno ograniczenie - nie krzywdzimy innych. Ale można by i to ograniczenie pominąć, choć wtedy stajemy się jednostką aspołeczną, niezdolną do tworzenia relacji międzyludzkich.

        Wolna wola to swoboda wyboru z tym jednym ograniczeniem. Wolna wola nie zakłada, że jesteśmy jedyną istotą świata.

        Jest jeszcze kryterium racjonalności podejmowania decyzji. Takie kryterium możemy narzucić sobie sami. Pomijając je, stalibyśmy się jądrem chaosu, przestalibyśmy dążyć do jakiegokolwiek celu a nasze decyzje przestałby być tak naprawdę naszymi decyzjami (coś jak przypadkowe fluktuacje - taka wolna wola nie byłaby NASZA).

        Same nakazy boga mogą być równoważne ograniczeniom, które moglibyśmy sobie przyjąć "z wolnej woli". Różnica jest taka, że gdy przyjmujemy ograniczenie sami, to powinniśmy mieć dla nich jakieś uzasadnienie np. wynikające z relacji międzyludzkich natomiast ograniczenia "od boga" wykluczają naszą decyzyjność.
    • wawrzanka Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 26.10.16, 18:51

      Na tym forum często się zastanawiamy jak to jest z tą wolnością: mamy ją, czy nie? Jesteśmy maszynami, czy jednak istotami duchowymi? Wygląda na to, że jesteśmy prawie maszynami. Ale "prawie", jak wiadomo, czyni wielką różnicę. Ja wierzę (a przynajmniej chciałabym, aby tak było), że człowiek posiada element "duchowości", który niejako napędza całą maszynę. Czy tak jest w istocie i jak to działa - tego nie jesteśmy w stanie sprawdzić, choć całe życie tego pragniemy.
      • grzeg34 Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 27.10.16, 15:44
        wawrzanka napisała:

        > my prawie maszynami. Ale "prawie", jak wiadomo, czyni wielką różnicę. Ja wierzę
        > (a przynajmniej chciałabym, aby tak było), że człowiek posiada element "duchow
        > ości", który niejako napędza całą maszynę. Czy tak jest w istocie i jak to dzia
        > ła - tego nie jesteśmy w stanie sprawdzić, choć całe życie tego pragniemy.

        A po co Tobie ta cała "duchowość"?
        Do napędu każdej maszyny wystarczy odpowiedni soft i sprzężenie zwrotne.
        • spinoff Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 28.10.16, 00:30
          Do napędu maszyny wystarcza. Ale człowiek pragnie być człowiekiem, albo nawet czymś więcej, a nie mniej - nie maszyną, ani tym bardziej jej niepozornym trybikiem. Czy androidy śnią, marzą, cierpią, pragną... Nie, więc nam się jakaś rekompensata zwyczajnie za to należy.
          I dlaczego byle małże mogą żyć wiecznie, a ty nie?
          • grzeg34 Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 28.10.16, 09:30
            spinoff napisał:

            > Do napędu maszyny wystarcza. Ale człowiek pragnie być człowiekiem, albo nawet c
            > zymś więcej, a nie mniej - nie maszyną,

            No właśnie "pragnienia". Życie, szczególnie ludzkie, oparte jest na egoizmie i coraz większych "samo-nadymających" się pragnieniach, co czasem powoduje bardzo katastrofalne skutki.

            > ani tym bardziej jej niepozornym trybikiem.

            Czy chcesz czy nie, to i tak jesteś takim niepozornym trybikiem w "machinie społecznej".

            > Czy androidy śnią, marzą, cierpią, pragną...

            Jeszcze nie, ale kiedyś na pewno ludzkość stworzy maszyny "na swój obraz i podobieństwo".

            > I dlaczego byle małże mogą żyć wiecznie, a ty nie?

            Po co żyć wiecznie?
        • wawrzanka Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 29.10.16, 16:09
          grzeg34 napisał:

          > Do napędu każdej maszyny wystarczy odpowiedni soft i sprzężenie zwrotne.

          Nie wiem jak ty, ale ja nie mieszkam w serwerowni.
          Doświadczam życia pełnego muzyki, literatury, sztuki.
          Wolę poetycki opis świata.
          Dla ciebie software, dla mnie duchowość.
          • grzeg34 Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 02.11.16, 13:25
            wawrzanka napisała:

            > Nie wiem jak ty, ale ja nie mieszkam w serwerowni.
            > Doświadczam życia pełnego muzyki, literatury, sztuki.

            Więc gdzie mieszkasz? w bibliotece/filharmonii/teatrze/galerii?

            > Wolę poetycki opis świata.

            Ok. masz do tego pełne prawo, ale powinnaś mieć chociaż świadomość, że taki opis ma niewiele wspólnego z szarą rzeczywistością.

            Apropo poetów, otóż pewną anegdotę przypisuje się mistrzowi D.Hilbert'owi
            do którego kiedyś zagadał jakiś profesor, że usłyszał od kogoś,
            że jego doktorant porzucił studia i zaczął pisać wiersze,
            a na to Hilbert podobno mu odpowiedział: że od początku domyślał się,
            że ten doktorant nie ma wyobraźni...

            > Dla ciebie software, dla mnie duchowość.

            Co to jest "duchowość"?
    • green-balon Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 27.10.16, 11:38
      Każda wola jest ograniczona prawem więc "wolna wola" nie istnieje. Gdyby istniała to mieli byśmy anarchię. I żaden Bóg nic nam nie dał, sami sobie wypracowaliśmy to co mamy.
      • vacia Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 27.10.16, 19:43
        green-balon napisał(a):

        > Każda wola jest ograniczona prawem więc "wolna wola" nie istnieje. Gdyby istnia
        > ła to mieli byśmy anarchię. I żaden Bóg nic nam nie dał, sami sobie wypracowali
        > śmy to co mamy.
        >
        Mamy mimo prawa i tak wolną wolę w tysiącach spraw, bo to co złe nie zawsze jest obarczone karą przez prawo świeckie, np: plotkowanie, zdrady, nienawiść......

        • pocoo Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 29.10.16, 23:17
          vacia napisała:
          > Mamy mimo prawa i tak wolną wolę w tysiącach spraw, bo to co złe nie zawsze jes
          > t obarczone karą przez prawo świeckie, np: plotkowanie, zdrady, nienawiść......
          >
          Masz rację.Ale...
          -co jest plotką?
          -co jest zdradą?
          -co jest nienawiścią?
          Dorzucę jeszcze kradzież.
          Jeżeli wybieramy własnie to i usprawiedliwiamy biblijnie takie poczynania,to niech szlag trafi religię.
          Miłujesz swojego współwyznawcę nawet wtedy, kiedy opuści zgromadzenie?Nienawidzisz go automatycznie .
          Plotkarstwo jest nagminne wszędzie.
          Mąż uprawiając seks z żoną myśli o innej kobiecie.Co jest dobre dla żony?
          Jazda na gapę,zjedzenie czekoladki w sklepie,rozmowy prywatne przez telefon służbowy,zabieranie artykułów biurowych z pracy do domu też są kradzieżą.Gdzie jest granica?
          • vacia Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 30.10.16, 07:00
            > -co jest nienawiścią?
            > Dorzucę jeszcze kradzież.
            > Jeżeli wybieramy własnie to i usprawiedliwiamy biblijnie takie poczynania,to ni
            > ech szlag trafi religię.


            kto tu usprawiedliwia takie zachowania???? Wolna wola w tych dziedzinach ( obmowa, zdrady) jest okazją abyśmy uczyli się dokonywać mądrych wybKorów i pokazać , kim jesteśmy ,można z wolnej woli słuchać Boga, nie potrzebujemy do tego prawa i sądów i policji
            >
            • 9rgkh Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 30.10.16, 08:45
              vacia napisała:

              > kto tu usprawiedliwia takie zachowania???? Wolna wola w tych dziedzinach ( obm
              > owa, zdrady) jest okazją abyśmy uczyli się dokonywać mądrych wybKorów i pokazać
              > , kim jesteśmy ,można z wolnej woli słuchać Boga, nie potrzebujemy do tego pra
              > wa i sądów i policji

              Wola może być wolna (wtedy wolność jest pełna), albo ograniczona.
              Wola ograniczona jakimiś nakazami lub zakazami NIE JEST WOLNA.

              To są proste terminy, nie jakieś skomplikowane, naukowe. Rozumie je każdy myślący logicznie człowiek. Każdy myślący to nie to samo co wierzący dogmatycznie.
            • pocoo Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 31.10.16, 09:11
              vacia napisała:


              > kto tu usprawiedliwia takie zachowania???? Wolna wola w tych dziedzinach ( obm
              > owa, zdrady) jest okazją abyśmy uczyli się dokonywać mądrych wyborów ...

              Czy mądrość Salomona to dar od boga Jehowy?
              Czy miał 1000 żon (300 księżniczek i 700 ,które księżniczkami nie były)?
              Czy to był głupi wybór mądrego Salomona?
              Czy Abraham był mądry?Nie uwierzył Jehowie,że stara bezpłodna Sara urodzi mu syna,tylko zapłodnił młodą niewolnicę Hagar?
              Wolny wybór.Wolna wola.
          • vacia Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 30.10.16, 07:00
            pocoo napisała:

            > vacia napisała:
            > > Mamy mimo prawa i tak wolną wolę w tysiącach spraw, bo to co złe nie zaws
            > ze jes
            > > t obarczone karą przez prawo świeckie, np: plotkowanie, zdrady, nienawiść
            > ......
            > >
            > Masz rację.Ale...
            > -co jest plotką?
            > -co jest zdradą?
            > -co jest nienawiścią?
            > Dorzucę jeszcze kradzież.
            > Jeżeli wybieramy własnie to i usprawiedliwiamy biblijnie takie poczynania,to ni
            > ech szlag trafi religię.


            kto tu usprawiedliwia takie zachowania???? Wolna wola w tych dziedzinach ( obmowa, zdrady) jest okazją abyśmy uczyli się dokonywać mądrych wybKorów i pokazać , kim jesteśmy ,można z wolnej woli słuchać Boga, nie potrzebujemy do tego prawa i sądów i policji
            >
            • 9rgkh Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 30.10.16, 08:48
              vacia napisała:

              > kto tu usprawiedliwia takie zachowania???? Wolna wola w tych dziedzinach ( obm
              > owa, zdrady) jest okazją abyśmy uczyli się dokonywać mądrych wybKorów i pokazać
              > , kim jesteśmy ,można z wolnej woli słuchać Boga, nie potrzebujemy do tego pra
              > wa i sądów i policji

              SŁUCHAĆ boga to nie jest mieć wolną wolę.

              W jaki sposób kontaktujesz się ze swoim bogiem? Zwraca się do Ciebie bezpośrednio? Na piśmie? Kapłan jest Twoim bogiem?
              • suender Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 31.10.16, 16:19
                9rgkh 30.10.16, 08:48

                > W jaki sposób kontaktujesz się ze swoim bogiem? Zwraca się do Ciebie bezpośrednio?
                > Na piśmie?

                Takie pytania świadczą wiele o Twoim intelekcie. Gdybyś miał trochę więcej oleju w głowie byś wiedział, że żadna odpowiedź Vaci (Tak/Nie/Nie wiem) nie powinna Cię zadowolić. Bo jakże ktoś nie wierzący w Najwyższego (co innego gdy tylko udajesz ateistę) może bezmyślnie takie pytania zadawać? Żenada!
                To tak jak bym zapytał kogoś: Jak odbiera fale radiowe o częstotliwości całkowitej większej od 99, a mniejsze od 100 kHz?

                Pozdr.
                • green-balon Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 31.10.16, 16:45
                  suender napisał:

                  > 9rgkh 30.10.16, 08:48
                  >
                  > > W jaki sposób kontaktujesz się ze swoim bogiem? Zwraca się do Ciebie bezp
                  > ośrednio?
                  > > Na piśmie?
                  >

                  > To tak jak bym zapytał kogoś: Jak odbiera fale radiowe o częstotliwości całkowi
                  > tej większej od 99, a mniejsze od 100 kHz?
                  >
                  > Pozdr.

                  Normalnie, raz grzeje mocniej raz słabiej, zależy od mocy i odległości.
                • pocoo Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 31.10.16, 17:04
                  suender napisał:
                  > Takie pytania świadczą wiele o Twoim intelekcie.

                  Jesteś psychiatrą amatorem.Zaden lekarz psychiatra nie posuwa się do wygłaszania podobnych wniosków.

                  > Gdybyś miał trochę więcej ole
                  > ju w głowie byś wiedział, że żadna odpowiedź Vaci (Tak/Nie/Nie wiem) nie powinn
                  > a Cię zadowolić.

                  Wierzącym nie zadaje się takich pytań.Niektórzy widzą,niektórzy słyszą,inni mają senne lub narkotyczne wizje.Najczęściej posługują się wizjami innych.


                • wariant_b Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 31.10.16, 21:35
                  suender napisał:
                  > Takie pytania świadczą wiele o Twoim intelekcie.

                  Zdolność zadawania pytań zwykle świadczy o intelekcie.
                  Tylko głupiec nie zadaje pytań, bo nie chce znać odpowiedzi.

                  > Bo jakże ktoś nie wierzący w Najwyższego .. może bezmyślnie takie pytania zadawać?

                  Czy wiara jest potrzebna do zadawania pytań?
                  Jeśli tak, to do zadawania jakich pytań potrzebna jest jaka wiara?

                  > Jak odbiera fale radiowe o częstotliwości ...

                  Chyba wszyscy wiemy, co to są fale radiowe o częstotliwości 99 lub 100 kHz.
                  Ale co to jest ten "Najwyższy"? Jak mierzymy jego wielkość?
                  Dlaczego twój "Najwyższy" miałby być wyższy od mojego "Najwyższego"?
          • vacia Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 30.10.16, 07:00
            pocoo

            to tu usprawiedliwia takie zachowania???? Wolna wola w tych dziedzinach ( obmowa, zdrady) jest okazją abyśmy uczyli się dokonywać mądrych wybKorów i pokazać , kim jesteśmy ,można z wolnej woli słuchać Boga, nie potrzebujemy do tego prawa i sądów i policji

            Myśmy się nie zrozumiały, lub celowo przekręcasz moją wypowiedz bo moje słowa były do osoby która upierała się że człowiek nie ma wogóle wolnej woli jesli chodzi o popełnienie zła bo wisi nad nim kara z uwagi na obowiązujące np Prawo Karne a ja chciałam podkreślić że żadne prawo świeckie nie wyznaczy nam granic dobra i zła i nie zabierze nam wolnej woli bo jest wiele innych odmian zła nie karanych przez państwo.
            Pocoo musisz swoje urazy do danej religii leczyć profesjonalnie u specjalisty bo to ci utrudnia rozumienie tekstu pisanego a także uniemożliwia rozmowę na forum ze mną
            • 9rgkh Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 30.10.16, 09:02
              vacia napisała:

              > Myśmy się nie zrozumiały, lub celowo przekręcasz moją wypowiedz bo moje słowa
              > były do osoby która upierała się że człowiek nie ma wogóle wolnej woli jesli
              > chodzi o popełnienie zła

              Zło jest względne (to, co dla mnie jest dobre, to dla Ciebie może być złe - i na odwrót). Np. seks daje przyjemność więc jest dobry (takim go "stworzył" ten Twój absurdalny bożek - dobrym czyli dającym przyjemność).

              > bo wisi nad nim kara

              To bzdura. Twój bóg potrafi wybaczyć, jeśli się go przekupi, więc żadna kara jako nieuchronność nie wisi.

              W przypadku obietnicy boga, że daje wolna wolę, ten bóg nie ma prawa domagać się rozliczenia z przekroczenia zakazów i nakazów.

              > z uwagi na obowiązujące np Prawo
              > Karne

              Prawo karne stanowią ludzie i wcale nie twierdzą, że obowiązuje w stosunku do niego deklaracja "wolnej woli". W stosunku do prawa karnego jest obowiązek przestrzegania go.

              > a ja chciałam podkreślić że żadne prawo świeckie nie wyznaczy nam granic
              > dobra i zła i nie zabierze nam wolnej woli bo jest wiele innych odmian zła nie
              > karanych przez państwo.

              Prawo karne chroni nas przed niektórymi SKUTKAMI działań jednych ludzi PRZECIWKO innym ludziom. Pozostaw te regulacje mądrości ludzi, którzy sami sobie nałożą ograniczenia dla swobody działań.

              > Pocoo musisz swoje urazy do danej religii leczyć profesjonalnie u specjalisty
              > bo to ci utrudnia rozumienie tekstu pisanego a także uniemożliwia rozmowę na fo
              > rum ze mną

              Religia to największe zło ludzkości w skali bezwzględnej, co logicznie udowadniam, i nie podlega "urazom".

              To raczej Ty zrób coś ze swoimi urojeniami na tematy boga i religii, które chciałabyś narzucać innym ludziom. Bóg, ani Twój, ani żaden inny, nie istnieje. Urojenie o jego istnieniu to objaw choroby umysłowej. Człowiek zdrowy na umyśle nie powinien uważać, że dogmat, którego prawdziwości się nie dowodzi, jest prawdą.
          • vacia Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 30.10.16, 07:00
            pocoo

            Kto tu usprawiedliwia takie zachowania???? Wolna wola w tych dziedzinach ( obmowa, zdrady) jest okazją abyśmy uczyli się dokonywać mądrych wyborów i pokazać , kim jesteśmy ,można z wolnej woli słuchać Boga, nie potrzebujemy do tego prawa i sądów i policji

            Myśmy się nie zrozumiały, lub celowo przekręcasz moją wypowiedz bo moje słowa były do osoby która upierała się że człowiek nie ma wogóle wolnej woli jesli chodzi o popełnienie zła bo wisi nad nim kara z uwagi na obowiązujące np Prawo Karne a ja chciałam podkreślić że żadne prawo świeckie nie wyznaczy nam granic dobra i zła i nie zabierze nam wolnej woli bo jest wiele innych odmian zła nie karanych przez państwo.
            Pocoo musisz swoje urazy do danej religii leczyć profesjonalnie u specjalisty bo to ci utrudnia rozumienie tekstu pisanego a także uniemożliwia rozmowę na forum ze mną
            • 9rgkh Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 30.10.16, 09:08
              vacia napisała:

              > pocoo
              >
              > Kto tu usprawiedliwia takie zachowania???? Wolna wola w tych dziedzinach ( obm
              > owa, zdrady) jest okazją abyśmy uczyli się dokonywać mądrych wyborów i pokazać
              > , kim jesteśmy ,można z wolnej woli słuchać Boga, nie potrzebujemy do tego praw
              > a i sądów i policji

              Obmowa lub zdrada, która krzywdzi kogoś, jest kwalifikowana jako zachowanie szkodliwe ze względu na żyjących ludzi a nie jakiegoś urojonego bożka i jego reguły.

              > Myśmy się nie zrozumiały, lub celowo przekręcasz moją wypowiedz bo moje słowa
              > były do osoby która upierała się że człowiek nie ma wogóle wolnej woli jesli
              > chodzi o popełnienie zła bo wisi nad nim kara z uwagi na obowiązujące np Prawo
              > Karne a ja chciałam podkreślić że żadne prawo świeckie nie wyznaczy nam granic
              > dobra i zła i nie zabierze nam wolnej woli bo jest wiele innych odmian zła nie
              > karanych przez państwo.

              Nie myl nakazów urojonego bożka, które dotyczą nieszkodliwych dla ludzi ich działań, z działaniami tych ludzi, które nam szkodzą. Tylko tych ostatnich szkód powinniśmy unikać. I nie wynika to z wiary ale z rozumu.

              Religia w takich kwestiach jest zbędna.

              > Pocoo musisz swoje urazy do danej religii leczyć profesjonalnie u specjalisty
              > bo to ci utrudnia rozumienie tekstu pisanego a także uniemożliwia rozmowę na fo
              > rum ze mną

              Leczyć się powinni ludzie wierzący w urojonych bogów. Nie zachowuj się jak arogancki cham obrażający inaczej myślących.
          • vacia Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 30.10.16, 07:00
            pocoo napisała:

            > vacia napisała:
            > > Mamy mimo prawa i tak wolną wolę w tysiącach spraw, bo to co złe nie zaws
            > ze jes
            > > t obarczone karą przez prawo świeckie, np: plotkowanie, zdrady, nienawiść
            > ......
            > >
            > Masz rację.Ale...
            > -co jest plotką?
            > -co jest zdradą?
            > -co jest nienawiścią?
            > Dorzucę jeszcze kradzież.
            > Jeżeli wybieramy własnie to i usprawiedliwiamy biblijnie takie poczynania,to ni

            Kto tu usprawiedliwia takie zachowania???? Wolna wola w tych dziedzinach jest okazją abyśmy uczyli się dokonywać mądrych wyborów i pokazać , kim jesteśmy ,można z wolnej woli słuchać Boga, nie potrzebujemy do tego prawa i sądów i policji

            Myśmy się nie zrozumiały, lub celowo przekręcasz moją wypowiedz bo moje słowa były do osoby która upierała się że człowiek nie ma wogóle wolnej woli jesli chodzi o popełnienie zła bo wisi nad nim kara z uwagi na obowiązujące np Prawo Karne a ja chciałam podkreślić że żadne prawo świeckie nie wyznaczy nam granic dobra i zła i nie zabierze nam wolnej woli bo jest wiele innych odmian zła nie karanych przez państwo.
            Pocoo musisz swoje urazy do danej religii leczyć profesjonalnie u specjalisty bo to ci utrudnia rozumienie tekstu pisanego a także uniemożliwia rozmowę na forum ze mną
            • 9rgkh Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 30.10.16, 09:09
              Nie powtarzaj swoich wpisów jak troll.
              • vacia Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 30.10.16, 18:51
                Coś z laptopem miałam problem.
            • pocoo Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 31.10.16, 10:51
              vacia napisała:

              > Myśmy się nie zrozumiały, lub celowo przekręcasz moją wypowiedz bo moje słowa
              > były do osoby która upierała się że człowiek nie ma wogóle wolnej woli

              Religijnie wolna wola jest wyborem ;
              albo służysz bogu ,albo szatanowi.Każda służba jest ograniczeniem wolności.Jeżeli wybierasz służbę bogu ,to musisz mu być bezwzględnie posłuszna.
              "Panu bogu świeczkę ,a diabłu ogarek".
              "Bodajbyś był zimny,albo gorący,ale jeśli jesteś letni...." Nie ma szans.
              Miłosierdziem i łaską boga,wszyscy wierzący wycierają sobie pyski.Ty nie?
              Kto to powiedział?
              "Jezeli ktoś uderzy ciebie w jeden policzek,to nadstaw mu drugi".
              "Miłujcie nieprzyjacioły wasze,błogosławcie tym..."
              "Jezeli ktoś ukradnie ci suknię,daj mu i płaszcz".
              Masz wolną wolę?Twój bóg też ma?
              Wiesz,ile jest w Biblii przykładów na boski nakaz makabrycznego zabijania?Tak dla przykładu to Jehowa zabił nawet za kłamstwo.
              Jak traktujecie najbliższe osoby z rodziny,które odeszły ze zgromadzenia Świadków Jehowy?Nakaz Jehowy.Cóż za niekonsekwencja.
              Chyba nie chcesz,abym podała przykłady chociażby boskiego nakazu okradania "pogan".Raz Jehowa każe łamać Dekalog,innym razem zabija za nieposłuszeństwo.Ani Jehowa.ani Jezus nie wytłumaczą Tobie co jest grane.Zrobi to człowiek...Świadek Jehowy,a Ty mu bez najmniejszych oporów uwierzysz.

              > Pocoo musisz swoje urazy do danej religii leczyć profesjonalnie u specjalisty

              U którego?Bóg jest najlepszym lekarzem.Zapomniałaś?
              Takie samo podejście mam do każdej religii tego świata.Do każdego chrześcijańskiego Kościoła i wyznania a tych ,którzy piora mózgi innym dla własnych korzyści ,będę tępiła z wielką mocą.Przywódcy Świadków Jehowy to wielkie zło na ziemi i nikt ich nie rozliczy z tego zła (chyba że świeckie Prawo),gdyż oni doskonale wiedzą,że żadnego boga nie ma.
              > bo to ci utrudnia rozumienie tekstu pisanego a także uniemożliwia rozmowę na fo
              > rum ze mną

              Vaciu.Ja posługuję się rozumem.Czy wiesz co to jest?A może mój sposób myślenia to dar od Jehowy? Nic,absolutnie nic nie wiesz na pewno.
              A swoją drogą,to Ty Vaciu się wycofujesz,nie ja.
              • vacia Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 31.10.16, 13:44
                Pocoo
                Nie znam ciebie ani twojej historii życia więc jesteśmy dla siebie tylko tym co piszemy a co piszemy ty dobrze wiesz i ja też, to co piszemy nas oddala, a szkoda. Bo mi odpowiada zupełnie coś innego niż tobie
                Widzę w piśmie św to co dobre, nadzieje na to że zwycięży na świecie dobroć, łagodność i miłość, Choć wydaje się ta droga idealistyczna i nierealna ale choćby nawet głupią się zdawała to jest jedynie słuszna droga postępowania.
                • pocoo Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 31.10.16, 14:18
                  vacia napisała:

                  > Pocoo
                  > Nie znam ciebie ani twojej historii życia więc jesteśmy dla siebie tylko tym co
                  > piszemy a co piszemy ty dobrze wiesz i ja też...

                  Rozmawiam z Tobą nie dlatego,ze jesteś nickiem na Forum.Uznałam,ze jesteś wyjątkowo dobra wśród Świadków Jehowy.Faktem jest,ze piszę to co myślę i nie bawię się w religijna dyplomację.Odrzuciłam religię,kiedy doszło do mnie ,że boga wymyślił Mojżesz na własny użytek.Podejrzewam,ze wiem,co zrobili Świadkowie Jehowy z Twoim sposobem myślenia i dlatego czasami trafia mnie szlag.
                  Nie oceniaj mnie na podstawie pisania.Sporadycznie znajdziesz wśród swoich kogoś o podobnych zasadach moralnych jakimi kieruję się ja.Nie potrzebuję boga aby być dobrą w świecie złym.Złym z woli boga Jehowy.
                • pocoo Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 31.10.16, 14:27
                  vacia napisała:

                  > Widzę w piśmie św to co dobre, nadzieje na to że zwycięży na świecie dobroć, ł
                  > agodność i miłość

                  Moja siostra jest dewotką adwentystka.Rozsiewa wokół siebie dobro i łagodność jak każdy hipokryta.Ale ja znam tę jej drugą twarz.Świat istnieje, gdyż nie wszyscy są źli.A miłość?To,że nie robimy krzywdy innym nazywa się przyzwoitością, a nie miłością.Nie można nikogo kochać z nakazu tak jak nakazuje Jehowa.Miłość z nakazu można o kant dupska rozbić.
                  • vacia Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 01.11.16, 09:55
                    pocoo napisała:

                    > vacia napisała:
                    >
                    > > Widzę w piśmie św to co dobre, nadzieje na to że zwycięży na świecie dob
                    > roć, ł
                    > > agodność i miłość
                    >
                    > Moja siostra jest dewotką adwentystka.Rozsiewa wokół siebie dobro i łagodność j
                    > ak każdy hipokryta.Ale ja znam tę jej drugą twarz.Świat istnieje, gdyż nie wszy
                    > scy są źli.A miłość?To,że nie robimy krzywdy innym nazywa się przyzwoitością, a
                    > nie miłością.Nie można nikogo kochać z nakazu

                    Kiedy pracujemy nad sobą, chcemy być łagodni bo na razie jesteśmy skłonni do przemocy , to najpierw musimy ćwiczyć zachowania łagodne, chociaż łagodność wtedy będzie aktorska, sztuczna to nie jest to hipokryzja, z czasem łagodność stanie się częścią nas, naszym nawykiem.
                    To samo z życzliwością, nie lubię kogoś, nie wiem dlaczego, ale mogę być przecież życzliwa dla tej osoby.
                    Miłość z nakazu faktycznie jest trudna ale spójrzmy na małżeństwo, oficjalnie jest to zawarta w obliczu świadków umowa na piśmie, że będziemy się kochali dozgonnie a jak wiesz z ta miłością jest potem różnie,pozostaje umowa i miłość z nakazu, okazuje się że ta miłość z nakazu wcale nie jest taka zła i taka trudna, aż trudno ją odróżnić od miłości bez nakazu.


                    • pocoo Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 01.11.16, 10:11
                      vacia napisała:

                      > Kiedy pracujemy nad sobą, chcemy być łagodni bo na razie jesteśmy skłonni do p
                      > rzemocy ...

                      Nie.Nigdy nie było i nie ma we mnie skłonności do draństwa i przemocy.

                      > To samo z życzliwością, nie lubię kogoś, nie wiem dlaczego, ale mogę być przeci
                      > eż życzliwa dla tej osoby.

                      A to jest zupełnie inne niż fałsz i zakłamanie totalne.

                      >...kazuje się że ta miłość z nakazu wcale nie jest taka zła i taka trudna,
                      > aż trudno ją odróżnić od miłości bez nakazu.
                      >
                      Absolutnie i zdecydowanie nie zgadzam się.Ja doskonale potrafię rozróżnić te miłości.
    • pocoo Re: Wolność wyboru, dobra czy zła? 01.11.16, 08:46
      vacia napisała:

      > Kiedyś usłyszałam opinię, że szkoda że nie zostaliśmy zaprojektowani przez Boga
      > aby podejmować jedynie dobre decyzje ...

      Na początku stworzenia był tylko dobry bóg i dobro.Wolna wola to możliwość wyboru.Aniołowie mogli wybierać dobro lub dobro? Bóg i tylko bóg wiedział co jest złe.Takie widzimisię.Czy Jehowa jest wszechwiedzący? Jeżeli tak,to sam zmajstrował zły świat.
Pełna wersja