Czy religia w Polsce jest koniecznością?

05.12.16, 10:02
"Ludzie wierzą, bo po prostu chcą wierzyć. Dotyczy to wszystkich religii. Wiara jest motywowana atrakcyjnością pewnych osób, opowieści, rytuałów i wartości. Zaspakaja potrzeby emocjonalne, takie jak pragnienie bezpieczeństwa i władzy, oraz potrzeby przynależności. Teologia to kwestia drugorzędna, a dowody są trzeciorzędne. Zgadzam się, że to, w co każe się wierzyć wyznawcom, bywa czasami dość niedorzeczne, ale ateistom z pewnością nie uda się wyperswadować ludziom wiary przez kpiny z prawdziwości ich świętych ksiąg, czy też porównywanie ich Boga do Latającego Potwora Spaghetti. Poszczególne treści wiary nie są bynajmniej kwestiami spornymi, jeśli celem nadrzędnym jest poczucie społecznej i moralnej wspólnoty. Nawiązując do tytułu powieści pisarki May Tan, krytykowanie wiary przypomina próbę ratowania ryb przed utonięciem. Nie ma sensu wyławiać wiernych z jeziora, by mówić im, co jest dla nich najlepsze, kładąc ich na brzegu, gdzie trzepoczą się, dopóki nie wyzioną ducha. Nie bez powodu byli w tym jeziorze.” Frans de Waal „Bonobo i ateista”.
    • spinoff Re: Czy religia w Polsce jest koniecznością? 05.12.16, 12:12
      Człowiek ma odczucie transcendencji, czyli wewnętrzne przeświadczenie, że rzeczywistość nie ogranicza się do tej materialnej substancji, której procesy analizujemy, bo pozwalają się mierzyć, ważyć, liczyć... ale że jest coś poza tym, albo też wręcz, że świat materialny i życie w nim jest iluzją. Wyobrażenie tamtego zaś, siłą rzeczy, przybiera różne formy, zależne od epoki, miejsca, doświadczenia, tak jak różnią się języki i jedni posługują się hebrajskim, czy aramejskim, a inni polskim. Ale każdy myśli w jakimś języku i te języki, na pozór odmienne, zdaniem Chomskiego są w istocie swej identyczne. Tak samo religia. To jest nasza Natura. Należy do tego dorzucić też filozofię, która przecież od czasów antycznych roztrząsa dualizm materia-duch i kwestionuje realność rzeczywistości materialnej. To wszystko jest dość banalne. Ludzie zainteresowani religią znają prace Campbella czy Eliade, a powinni też Bocheńskiego, Schelera, Vegelina, Otta, Bubera, Kunga, Jaspersa, Bergsona, Bierdjajewa, Ricoeura...itd. Dlatego dla mnie jest zastanawiające, że przy okazji prowadzonych tu - na forum Religia!!! - połajanek zawsze wychodzi na jaw brak podstawowej wiedzy z zakresu religii, a także filozofii, historii, antropologii, czy etyki. Nie każdy człowiek jest w stanie wierzyć, ale każdy jest w stanie zrozumieć religię, jest ona bowiem podstawową formą ludzkiej aktywności, źródłem kultury, obyczajów, zjawiskiem tak nierozerwalnie związanym z homo sapiens, że tylko pieniacz może ją postponować i potępiać w czambuł.
      • snajper55 Re: Czy religia w Polsce jest koniecznością? 11.12.16, 14:39
        spinoff napisał:

        > Nie każdy człowiek jest w
        > stanie wierzyć, ale każdy jest w stanie zrozumieć religię, jest ona bowiem pods
        > tawową formą ludzkiej aktywności, źródłem kultury, obyczajów, zjawiskiem tak ni
        > erozerwalnie związanym z homo sapiens, że tylko pieniacz może ją postponować i
        > potępiać w czambuł.

        Po pierwsze nieprawdziwe jest twierdzenie, że nie każdy człowiek jest w stanie wierzyć w boga. To tak, jakby napisać, że nie każdy człowiek jest w stanie być brunetka. Nasza wola i wysiłki nie doprowadzą nas do wiary ani niewiary. Niektórzy wierzą, niektórzy nie wierzą i już.

        Po drugie - co ma wiara do kultury czy obyczajów? Jaka wiara jest źródłem zwyczaju używania sztućców? Albo noszenia kostiumów bikini? Lub serii książek o Muminkach? Lub utworów Dody? W społeczeństwach zlaicyzowanych wiara i religia ma coraz mniejsze, często marginalne znaczenie i jest co najwyżej źródłem religijnych fanatyków.

        S.
        • lumpior Re: Czy religia w Polsce jest koniecznością? 11.12.16, 16:32
          Jest. To gwarancja że katotalibowie partyjni będą przy władzy.Handel wymienny,wy nam głosy wyborcze,my wam przywileje i kasę,ulgi.Ot co.
          • snajper55 Re: Czy religia w Polsce jest koniecznością? 12.12.16, 00:25
            lumpior napisał:

            > Jest. To gwarancja że katotalibowie partyjni będą przy władzy.Handel wymienny,w
            > y nam głosy wyborcze,my wam przywileje i kasę,ulgi.Ot co.

            Niedługo strona kościelna nie będzie miała niczego do zaoferowania.

            S.
            • suender Re: Czy religia w Polsce jest koniecznością? 16.12.16, 19:15
              snajper55 12.12.16, 00:25

              > Niedługo strona kościelna nie będzie miała niczego do zaoferowania.

              Strona kościelna nie miała nigdy czegoś do zaoferowania. Z tego powodu niektórzy uważają, że strona kościelna sprzedaje towar, którego nie ma. Z tą ostatnią tezą w pełni się zgadzam, bo ręce strony kościelnej tu na ziemi są puste. Łaskę WIARY nie daje i nie sprzedaje strona kościelna, bo to dar Wielkiego Zegarmistrza i daje go kiedy chce i komu chce! Jeżeli jakiś duchowny będzie mi chciał sprzedać WIARĘ wyśmieję go w żywe oczy.

              Pozdr.

              "My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy! [David Hilbert]"
              • wariant_b Re: Czy religia w Polsce jest koniecznością? 16.12.16, 19:53
                Ha, ha, ha!!!
        • 9rgkh Ratujmy dzieci 11.12.16, 22:01
          Snajperze, jesteśmy programowalnymi maszynami biologicznymi. W "odpowiednich warunkach" można przeprogramować każdego.

          I dlatego za najważniejszy cel dla naszego pokolenia dopadniętego przez tę zarazę jest OBRONA NASZYCH DZIECI.

          Naszych, bo to przyszli dorośli, obywatele. To ci, którzy nas będą otaczali, którzy będą z nami tworzyli to nieszczęsne społe4czeństwo. Jeśli dziś zezwolimy na ich programowanie według najnowszej propozycji programowej dla szkół, to jutro naprawdę już nie będzie prawie nikogo, z kom można będzie ludzkim językiem rozmawiać. I tu nie chodzi tylko o ureligijnienie ale coś ważniejszego - o ogłupienie wynikające z niedostatku wiedzy i myślenia według zdroworozsądkowych zasad.
          • snajper55 Re: Ratujmy dzieci 12.12.16, 00:35
            9rgkh napisał:

            > Snajperze, jesteśmy programowalnymi maszynami biologicznymi. W "odpowiednich wa
            > runkach" można przeprogramować każdego.

            I tak, i nie. Tak, ponieważ otoczenie nas zmienia. Nie, ponieważ nie ma procedur opisujących jakie bodźce są potrzebne, aby uzyskać założoną z góry zmianę. Nie ma algorytmu, który pozwala z ateisty zrobić teistę lub z teisty - ateistę.

            Dlatego nie obawiam się o nasze dzieci czy wnuki. Z nas też próbowano zrobić socjalistów - z wiadomym skutkiem.

            S.
            • 9rgkh Re: Ratujmy dzieci 15.12.16, 01:18
              snajper55 napisał:

              > 9rgkh napisał:
              >
              > > Snajperze, jesteśmy programowalnymi maszynami biologicznymi. W "odpowiednich wa
              > > runkach" można przeprogramować każdego.
              >
              > I tak, i nie. Tak, ponieważ otoczenie nas zmienia. Nie, ponieważ nie ma procedu
              > r opisujących jakie bodźce są potrzebne, aby uzyskać założoną z góry zmianę. Ni
              > e ma algorytmu, który pozwala z ateisty zrobić teistę lub z teisty - ateistę.
              >
              > Dlatego nie obawiam się o nasze dzieci czy wnuki. Z nas też próbowano zrobić so
              > cjalistów - z wiadomym skutkiem.
              >
              > S.

              Trochę nielogiczna to odpowiedź. Piszesz, że się nie obawiasz - to tak jakby istniała tylko opcja na "nie" a przecież napisałeś, że możliwa jest i ta pierwsza, na "tak".

              A ja się obawiam i to poważnie. Chodzi o to, że potrzeba znacznego wysiłku, by uczynić z dziecka człowieka mądrego (ciekawego świata, sceptycznego, wolnego od dogmatyzmu myślenia i posiadającego wiedzę) a zaniechanie tego wysiłku, co nam oferuje obecnie PiS, pozbawi ludzi tych zalet.

              Wiara nie bierze się z niczego. Wiara to stan umysłu. Gdy taki stan jest, można weń włożyć cokolwiek, nie tylko religię, choć religia najbardziej nam daje się we znaki i najskuteczniej przygotowuje sobie "ogłupiony teren".
        • spinoff Re: Czy religia w Polsce jest koniecznością? 17.12.16, 12:49
          No właśnie: brunetki, muminki, bikini... itd. Ja zaś na forum RELIGIA spodziewałbym się kogoś, kto ma szersze horyzonty, jakąś wiedzę z religioznawstwa, filozofii, kultury i przede wszystkim INTERESUJE SIĘ RELIGIĄ, a nie przekomarzankami.
          • 9rgkh Re: Czy religia w Polsce jest koniecznością? 17.12.16, 13:58
            spinoff napisał:

            > No właśnie: brunetki, muminki, bikini... itd. Ja zaś na forum RELIGIA spodziewa
            > łbym się kogoś, kto ma szersze horyzonty, jakąś wiedzę z religioznawstwa, filoz
            > ofii, kultury i przede wszystkim INTERESUJE SIĘ RELIGIĄ, a nie przekomarzankami
            > .

            Był czas, gdy rzadkością były miejsca, gdzie można było "konstruktywnie" rozmawiać o religii. Nic nie trwa wiecznie. Nasz świat przeobraża się w niespotykanym tempie a my słabo nadążamy z akceptacją i przystosowaniem się.

            Dziś miejsc, gdzie ludzie wypowiadają się krytycznie wobec religii jest mnóstwo. I to forum MUSI się z tym pogodzić.

            Chyba większa dla niego szansa to systematyczne linkowanie ciekawych tematów, wypowiedzi, by ktoś, kto tu zajrzy, znajdował pełny przekrój tego, co się dzieje w tematyce. Bez jakichś sztywnych ograniczeń. Komentarze i większe rozmowy wtedy, gdy znajdą się chętni. A o to przecież wcale nie jest łatwo.

            Jeśli Cię jakaś tematyka szczególnie interesuje, to wyszukuj konkrety i publikuj.

            A na początek mogę polecić "Listy z naszego sadu" Andrzeja Koraszewskiego - np. to www.listyznaszegosadu.pl/wierze-w-boga-ojca-1 i ciąg dalszy. Na stronie www i na jego profilu FB są genialne teksty. Można by taki wątek z linkami i ich krótkim opisem przypiąć na szczycie tego forum na stałe. Niech snajper o tym pomyśli.

            Bo tu przecież nie chodzi o to, kto wygra ranking popularności ale by tę wiedzę upowszechniać dla wspólnego dobra. Obecnie staje się to szczególnie ważne. Nie wiadomo, jaki kaganiec i na jak długo zdoła Polsce nałożyć PiS i KK. Powinniśmy robić wszystko, żeby temu się przeciwstawiać. Ile kto może i jak to potrafi.
    • tade-k53 Re: Czy religia w Polsce jest koniecznością? 22.12.16, 19:05
      Prawdziwa czy fałszywa?
      Jest tylko jeden prawdziwy Bóg i jedna prawdziwa religia objawiona przez Boga. Wszystkie fałszywe religie pochodzą z piekła.
      Warto poznać prawdę objawioną przez Boga.
      tradycja-2007.blog.onet.pl/
      • 9rgkh Re: Czy religia w Polsce jest koniecznością? 22.12.16, 20:15
        tade-k53 napisał:

        > Prawdziwa czy fałszywa?
        > Jest tylko jeden prawdziwy Bóg i jedna prawdziwa religia objawiona przez Boga.
        > Wszystkie fałszywe religie pochodzą z piekła.
        > Warto poznać prawdę objawioną przez Boga.
        > tradycja-2007.blog.onet.pl/

        Jak może być jeden prawdziwy bóg, jeśli nie wiadomo który to?

        Gdy po kolędzie rozbrzęczał mi się dzwonek u drzwi spojrzałem przez - nomen omen - judasza. Stali na wycieraczce dwaj mali ministranci, takie może pierwszaki szkolne. Radośnie otworzyłem im drzwi i zapytałem:
        1) czy bóg kiedyś do nich przyszedł osobiście? - nie znali takiego faktu
        2) czy słyszeli o kimś, do kogo by przyszedł? - nie słyszeli
        3) skąd wiedzą, że "ten" bóg to jest ten, który istnieje? - bo im powiedziano
        4) czy słyszeli, że ludzie na świecie wierzą w innych bogów? - słyszeli
        5) czy tamci bogowie przychodzą do ludzi? - nie słyszeli o tym
        6) a skąd ci inni wierzący wiedzą, że tamci bogowie istnieją? - bo im powiedziano
        7) ostatnie pytanie: skąd wiadomo, który bóg jest prawdziwy i czy na pewno któryś prawdziwy musi być? - powiedzieli, że nie wiedzą tego.

        A Ty wiesz?

        Przecież TA RELIGIA jest nieprawdopodobnie sprzeczna, absurdalna a bóg według jej definicji jest niepełnosprawny umysłowo. Żaden średnio inteligentny człowiek nie myślałby i nie zachowywał się tak jak ten bóg.
        • tade-k53 Re: Czy religia w Polsce jest koniecznością? 22.12.16, 22:39
          Bóg jest tylko jeden. Każdy kto wierzy w dwie religie jest bałwochwalcą.
          Kto nie czci Boga, prędzej czy później, świadomie czy nieświadomie czci demony..
          tradycja-2007.blog.onet.pl/
        • pocoo Re: Czy religia w Polsce jest koniecznością? 23.12.16, 00:03
          9rgkh napisał:
          > A Ty wiesz?

          Tadziu wie.

          > Żaden średnio inteligentny człowiek
          > nie myślałby i nie zachowywał się tak jak ten bóg.
          >
          A ja znam takich,którzy poniżają kobiety naśladując boga Jahwe.Z miłości znęcają się nad żonami ,tak jak robi to z tymi których kocha, bóg Jahwe.Jak ja nie mogę znieść myśli o miłości boga Jahwe.
Pełna wersja