ultimate.strike
11.01.17, 23:20
A dokładniej to jest gatunek posiadający wiele cech organizmu żywego.
Powstał gdzieśtam kiedyś jako prosta forma oddawania czci siłom natury, śmierci, zmarłym przodkom.
Powstał i zaczął zasiedlać terytoria, rozwijać się, ewoluować, dostosowywać się do lokalnych warunków. Stał się bezwzględnym drapieżnikiem, coraz bardziej rozwiniętym, zdobywał terytoria, walczył z innymi "szczepami" religii stosując coraz doskonalsze metody zawłaszczania umysłów. Potrafi się dostosować do odkryć naukowych, zwalcza je jeśli jest na danym obszarze odpowiednio silny, jak jest słabszy, dostosowuje swoje "nauki" tak, by za bardzo zodkryciami naukowymi nie kolidowały.
I celem jest opanowanie jak największego terytorium, przetrwanie i przekazanie swoich genów, rozsianie ich gdzie się da.
Z czasem religie i życie religijne tak się rozrosło, że nie niektóre religie nie potrzebuja już bogów, jak wiara w skuteczność dress code, nowy gatunek religii, ale stosujący te same metody i dążący do podporządkowania sobie jak najwiekszej populacji.