Religia to dowód na istnienie ewolucji

11.01.17, 23:20
A dokładniej to jest gatunek posiadający wiele cech organizmu żywego.
Powstał gdzieśtam kiedyś jako prosta forma oddawania czci siłom natury, śmierci, zmarłym przodkom.
Powstał i zaczął zasiedlać terytoria, rozwijać się, ewoluować, dostosowywać się do lokalnych warunków. Stał się bezwzględnym drapieżnikiem, coraz bardziej rozwiniętym, zdobywał terytoria, walczył z innymi "szczepami" religii stosując coraz doskonalsze metody zawłaszczania umysłów. Potrafi się dostosować do odkryć naukowych, zwalcza je jeśli jest na danym obszarze odpowiednio silny, jak jest słabszy, dostosowuje swoje "nauki" tak, by za bardzo zodkryciami naukowymi nie kolidowały.
I celem jest opanowanie jak największego terytorium, przetrwanie i przekazanie swoich genów, rozsianie ich gdzie się da.
Z czasem religie i życie religijne tak się rozrosło, że nie niektóre religie nie potrzebuja już bogów, jak wiara w skuteczność dress code, nowy gatunek religii, ale stosujący te same metody i dążący do podporządkowania sobie jak najwiekszej populacji.
    • wariant_b Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 12.01.17, 00:53
      Dokładnie - pierwszym przykazaniem każdej religii jest zakaz rozmnażania się
      poza obrębem własnego Kościoła. Być może nawet jedynym.
      • ultimate.strike Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 12.01.17, 12:12
        Za to celem każdej religii jest ekspansja.
    • 9rgkh Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 12.01.17, 14:47
      A czy zauważyłeś (być może tak), że opisałeś mechanizmy memetyki, które odpowiadają dokładnie mechanizmom genetyki?

      Mem, jednostka informacji. Człowiek - nosiciel takiej informacji. Od tego jak się "zachowuje" mem zależy czy przetrwa jego wehikuł a w konsekwencji i on.

      I jak w genetyce i ewolucji - nie liczy się, czy taka informacja jest pod jakimś względem "dobra" czy "zła". Zadecyduje skuteczność.

      Parszywe idee są skuteczne... w świecie, w którym nie ma miejsca dla wszystkiego. Na tym poziomie nie ma litości. Nie ma altruizmu - tu też można go z łatwością zidentyfikować jako egoizm grupowy.

      Ewolucja naszego gatunku, z uwzględnieniem ewolucji memetycznej, bardzo dużo wyjaśnia, dlaczego nasz mózg rozwijał się tak szybko i w tym kierunku, by być lepszym opakowaniem dla memów.

      Jeśli nie czytałeś tego, to bardzo Ci polecam "Maszynę memową" Susan Blackmore. Zobaczenie ewolucji przez pryzmat memetyki pozwala pełniej wyobrażać sobie również mechanizmy genetyki.

      forum.gazeta.pl/forum/w,21155,29694298,29694298,_Religia_wedlug_Susan_Blackmore.html
      • ultimate.strike Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 12.01.17, 16:45
        Niezły wykład. I znowu wyważyłem otwarte drzwi. :)
        • 9rgkh Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 12.01.17, 17:47
          Ale to było potrzebne wyważenie. Gdyby nie Twój impuls, wywody Zuzanny B. leżałyby sobie dalej w archiwum i obrastały kurzem. Wiedza wtedy żyje, gdy znajduje dostęp do ludzkich umysłów. Bez nich nie ma znaczenia.
      • wawrzanka Głos odmienny 13.01.17, 11:33
        Należę do tych, którzy w memetyce widzą jedynie zabawę w skojarzenia.
        Informacja zapisana w genach jest przekazywana z pokolenia na pokolenie i podlega modyfikacjom.
        Podobnie jest z informacjami przekazywanymi werbalnie, na piśmie lub obrazie: przechodzą z ust do ust i podlegają modyfikacjom.
        Trzeba jednak wiedzieć, że memetyka nie jest nauką. Zaledwie teorią, która może się wydawać interesująca, a nawet fascynująca. Trudno jednak mówić o jakiejś wielkiej wartości memetyki dla rozwoju ludzkości. Każde średnio inteligentne dziecko w wieku szkolnym wymyśla podobne teorie, tylko nie rozbudowuje ich i nie pisze na ten temat książek. A szkoda.
        • 9rgkh Re: Głos odmienny 13.01.17, 14:05
          Wawrzanko, dla mnie sprawa jest tutaj prosta. :)

          Masz konkretne, bardzo negatywne zdanie o pewnej teorii. No to pomyślmy, co aż tak Cię motywuje do publicznego okazywania tej "niechęci"? Bo przecież są tacy ludzie nauki, o sporym autorytecie, którzy dość obficie argumentują poprawność szczegółów tej teorii.

          Każda teoria to tylko teoria. Konkurencyjne dla niej teorie także.

          Wawrzanko... Teorie to modele. Ten sam wycinek naszego świata, jego działania można - tak bywa - opisywać jednocześnie wieloma modelami, teoriami.

          Ale wróćmy do tematu - co Cię motywuje?

          Przypominam sobie jakieś nasze rozmowy o tym sprzed lat. Czy dobrze pamiętam, że Twoja praca zawodowa wiąże się w jakiś sposób z tą tematyką?

          Naukowiec, to ktoś z założenia obiektywny, SZUKAJĄCY prawdy, a nie twierdzący, że ją posiadł na zawsze. I jeśli się podważa prawdziwość, to należałoby znaleźć coś bardziej konkretnego niż ogólniki, które tu wrzucasz.

          To czyni Twoją argumentację NIEWIARYGODNĄ - sposób argumentowania i osobiste, prywatne zaangażowanie (pewnie coś tam kiedyś pisałaś i odżegnanie się od tego byłoby dla Ciebie odcięciem się od JEDYNIE SŁUSZNEGO "dorobku naukowego").
    • jeepwdyzlu Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 12.01.17, 16:53
      lubimyczytac.pl/ksiazka/159000/samolubny-gen
      • 9rgkh Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 12.01.17, 18:07
        Upewniłem się, czy sobie gdzieś nie poszło, ale nie - stoi na półce. :)
    • jeepwdyzlu Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 12.01.17, 17:01
      strike
      jesli te tematy Cie interesują
      to polecam pozycje Mircea Eliade. Zwłaszcza prace o archetypach,rytuałach, mitach i symbolach - są niewiarygodnie ciekawe. Większość jego prac wydano w Polsce - polecam na początek Sacrum a profanum :-)
      ciao
      jeep
      • ultimate.strike Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 12.01.17, 17:36
        Dzięki, jak będe miał czas, właśnie się zainteresowałem tematem.
      • ultimate.strike Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 12.01.17, 17:39
        Długo się xastanawiałem, dlaczego tak trudno dotrzeć do ludzi z oczywistą i sprawdzoną informacją. Za każdym razem jak poruszałem temat związany z prawdziwoscią "nauk religii" albo wiary w dress code'a trafiałem na mur, teraz wiem, że podejmowałem walkę z dobrze przystosowanymi do środowiska memami, uzbrojonymi po zęby i szybko się replikującymi, jak wirusy grypy.
        • 9rgkh Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 12.01.17, 18:03
          ultimate.strike napisał:

          > ... teraz wiem, że podejmowałem walkę z dobrze przystosowanymi
          > do środowiska memami, uzbrojonymi po zęby i szybko się
          > replikującymi, jak wirusy grypy.

          Gdy się już przyjmie do wiadomości, że ludzki umysł to wyłącznie siedlisko memów, to bardziej oczywiste staje się, że do "do końca opanowanych" fortyfikacji memów religijnych, które wytrzebiły wszelką konkurencję, dotarcie jest w zasadzie niemożliwe.

          Nie ma tam narzędzia logiki. No to jak wrzucić jakiś argument za ten mur obronny? Nie sięgnie. Odbije się od ściany i twierdza trwa.

          I zbaczając na politykę, która zresztą bardzo ściśle obecnie współistnieje z religią - trwa obliczona na wielką skalę akcja przeobrażania naszych rodaków w wehikuły uzbrojone wyłącznie w memy sprzyjające dyktaturze czyli wielkiej i niestety skutecznej grupie.

          Najważniejsze teraz zadanie to chronić umysły najmłodszych Polaków przed tą totalną indoktrynacją. Zaprogramowania ich do wiary, zamiast do twórczego poszukiwania prawdy, nie da się w znacznej części przypadków cofnąć.

          Jak by się nie potoczyły dzieje, to kiedyś trzeba będzie z tymi ludźmi współistnieć. Lepiej zapobiegać. Choćby wymagało to teraz od nas ogromnego wysiłku.
          • ultimate.strike Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 13.01.17, 15:12
            "Gdy się już przyjmie do wiadomości, że ludzki umysł to wyłącznie siedlisko memów, to bardziej oczywiste staje się, że do "do końca opanowanych" fortyfikacji memów religijnych, które wytrzebiły wszelką konkurencję, dotarcie jest w zasadzie niemożliwe."

            Jest trudne ale nie niemożliwe. Co więcej, to przyszłośćmedycyny IMO - zwalczanie chorobotwórczych dropbnoustrojów przy pomocy innych, niszczących te chorobotwórcze lub antagonistycznych. To samo z memami. Widzisz, jakieś 8 lat temu puściłem w świat mema - antagonistę tyranii spodni, zrobniłem to po polsku i angielsku, umożliwiłem w ten sposob memowi przenikanie przez bariery językowe i ten mem powoli się po świecie rozprzestrzenia i leczy populację mężczyzn z memu tyranii spodni, chorobotwórczego wirusa ograniczającego, p[oodującego choroby i zmniejszającego zupełnie niepotrzebnie, bez celu komfort.
    • wawrzanka Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 13.01.17, 10:44
      "Dress code... dążący do podporządkowania sobie jak największej populacji"
      A pod spodem nawoływanie do noszenia kiltów. Ładnie, ładnie.
      • ultimate.strike Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 13.01.17, 10:59
        "A pod spodem nawoływanie do noszenia kiltów. Ładnie, ładnie."

        Zwalczam chorobotwórczego mema tyranii spodni przy pomocy mema - antagonisty.
        Ja nikogo do noszenia kiltów nie zmuszam, w przeciwieństwie do dress code będącego przymusem.
        • wawrzanka Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 13.01.17, 11:08
          Kilty to dobry pomysł. Nie wyobrażam sobie, abym miała chodzić w spodniach przy 40-stopniowych upałach. Nie wiem dlaczego wy, mężczyźni, to robicie.
          • ultimate.strike Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 13.01.17, 13:32
            "Nie wiem dlaczego wy, mężczyźni, to robicie. "

            Przyczyny religijne, memetyczne. "Bo tak się robi i już".
            BTW w zimie też kiltach chodzę i nie robię tego, żeby mi było zimno i żeby sobie szkodzić. Zwyczajnie jest wygodniej i nawet to, że czasami po nogach zawieje n=jest z nadmiarem rekompensowane wygodą. Nie wspominajac o huśtawkach temperaturowych jak się wchodzi i wychodzi z pomieszczeń, samochodu, autobusów i jest na zmianę +20 i -20, wtedy kilt jest niezastąpiony.
          • 9rgkh Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 13.01.17, 13:45
            Ja przy takich temperaturach chodzę w przewiewnych i krótkich spodniach ale z wieloma kieszeniami. I często w skarpetach łączonych z sandałami. :)
            I mam "gdzieś", czy to się komuś podoba, czy nie.
            • ultimate.strike Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 13.01.17, 14:06
              Wiesz, co to substytut? :)
              • 9rgkh Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 13.01.17, 14:40
                Opisałbym to inaczej - wiem, co lubię. :)

                Robię w życiu wiele rzeczy, które są przeciwko modom, "poprawnym" normom itp. Dzięki temu czuję się wolny.

                A z tym kiltem to, oczywiście, mógłbym kiedyś spróbować. Nie mam żadnych oporów. To tylko kwestia okazji.
                • ultimate.strike Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 13.01.17, 14:49
                  Okazji nie brakuje. A moja rada jest taka, kup ciężką ośmiojardówkę, może być wiskozowa, kosztuje 200 do 300zł, czyli jak na kilt mało. Lekkie też są od tych Twoich szortów wygodniejsze i przewiewniejsze ale tak na zimę, jak i na lato ciężki sprawdza sie o wiele lepiej.Kilt można też troche sktrócić na lato, o ile nie masz zamiaru rozpoczynać służby w szkockim regimencie nikt Ci nie będzie długości sprawdzał. Skrócenie nieznacznie powyżej kolana powoduje, że nosząc ten strój w ogóle nie czujesz jakbyś coś na sobie miał. Za bardfzo skracać nie polecam, bo zacznie ograniczać i pokazywać co jest pod nim, jak miniówka u kobiet.
                  • ultimate.strike Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 13.01.17, 14:54
                    Poza tym, twoja niejednoznaczna dejklaracja wskazuje, że chorobotwórczy mem tyraniispodni nadal w Twoim organizmie daje o sobie znać. :)
                    Ja mam skuteczniejszy układ immunologiczny, zwalczył tego wirusa zaraz po wykryciu. Może dlatego jestem też odporny na religie, inne dresskody, "odwieczne zasady z 1960 roku" itd?
    • tade-k53 Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 15.01.17, 23:34
      Ewolucja to bajka dla dzieci.
      Jest tylko jeden prawdziwy Bóg i jedna prawdziwa religia objawiona przez Boga. Wszystkie fałszywe religie pochodzą z piekła.
      Warto poznać prawdę objawioną przez Boga.
      tradycja-2007.blog.onet.pl/
      • 9rgkh Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 16.01.17, 01:33
        Biblia to bajka dla dzieci.

        Dlaczego Twój "pan" nie kontaktuje się z ludźmi osobiście i bezpośrednio?
        Niech się wreszcie ruszy i objawi mi, co ma do objawienia.
      • feelek Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 16.01.17, 01:53
        tade-k53:
        czy twoja religia pochodzi z piekła, skoro religią objawioną im przez Boga była, jak twierdzą pp. Badacze Pisma Świętego (znani też jako Świadkowie Jehowy, albo też Jehowi) ta ich religia?
        tak pytam, choć znam odpowiedź
        PS.
        przechodził tu chwilę temu Osama bin Laden i mówił dokładnie to samo, co ty:
        "....Jest tylko jeden prawdziwy Bóg i jedna prawdziwa religia objawiona przez Boga... ( w jego wersji to było: "laila la Allah... Mohammad rasullah")
        nie wiem tylko czemu przeczytawszy twój, tade-45'a, wpis zaczął ostrzyć swój kindżał?
        • tade-k53 Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 16.01.17, 11:18
          Pan Bóg objawił tylko jedną religię, ale SW II zniszczył wiarę, dlatego wiary już nie ma.
          • wariant_b Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 16.01.17, 12:40
            > ... dlatego wiary już nie ma.

            Dlaczego od razu nie powiedziałeś, że jesteś niewierzący?
            • tade-k53 Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 16.01.17, 15:16
              Jestem wierzący, bo się nawróciłem do Kościoła przedsoborowego.
              • feelek Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 16.01.17, 15:28
                a kiedy się nawróciłeś wcześniej "...do Kościoła" posoborowego z Kościoła przedsoborowego?
                Skoro potem się "nawróciłeś do Kościoła przedsoborowego" to wcześniej musiałeś się nawrócić jw.?
          • 9rgkh Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 16.01.17, 17:57
            tade-k53 napisał:

            > Pan Bóg objawił tylko jedną religię, ale SW II zniszczył wiarę,
            > dlatego wiary już nie ma.

            Człowieku, zastanów się - jakim cudem KTOŚ może zniszczyć "dzieło boga" WBREW JEGO WOLI?

            Twój bóg musiałby się zgodzić na to zniszczenie. To jakiś nieudacznik. Wymyśliliście sobie boga nieudacznika.
          • snajper55 Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 19.01.17, 02:44
            tade-k53 napisał:

            > Pan Bóg objawił tylko jedną religię, ale SW II zniszczył wiarę, dlatego wiary j
            > uż nie ma.

            Chyba masz braki w wykształceniu. Gdybyś znalazł historie to byś wiedział, że wielu bogów objawiło wiele religii. Brać, wybierać, co komu pasuje.

            S.
            • neverending.strike Re: Religia to dowód na istnienie ewolucji 21.01.17, 19:30
              No właśnie, chyba trochę za dużo tych Jedynych jest.
          • pocoo Re: A to ci dopiero... 19.01.17, 08:38
            tade-k53 napisał:

            > Pan Bóg objawił tylko jedną religię, ale SW II zniszczył wiarę, dlatego wiary j
            > uż nie ma.

            Jak nie ma wiary,to kicha i wszyscy do piekła.
            Wciąż pisałeś,że...
            "Światło wiary najjaśniejszej świeciło w Średniowieczu. Minęły lata i purpuraci z Jasiem zgasili je zupełnie. Mamy prawie Średniowiecze i może zapłoną stosy,a wiara będzie znów najjaśniejsza.
Pełna wersja