zamieszanie na fReligia, czy to nie niebezpieczne?

13.01.17, 19:20
na wątku "antyklerykalizm" jeden z internautów, jak sam pisze zaingerował w jego strukturę i zablokował.
nie wiadomo gdzie się podziało sortowanie wg układu: drzewo,
nie wiadomo kto komu na co ma odpowiadać,
bulwersujące jest to, że takie coś jest możliwe:
czy nasze dane są bezpieczne
czy można sobie tak po prostu ingerować w mechanizmy dostępne, jak by się mogło wydawać jedynie zarządzającym tym forum?
    • ultimate.strike Re: zamieszanie na fReligia, czy to nie niebezpie 13.01.17, 19:23
      Może się tak zdarzyć, że ktoś wykradnie twojego nicka i użyje go do wywiercenia dziury w bankowym skarbcu. Będziesz się musiał potem tłumaczyć z tego SKOKu.
      • feelek Re: zamieszanie na fReligia, czy to nie niebezpie 13.01.17, 19:37
        jak pana to nie bulwersuje, że ktoś z ulicy może tu wejść i rozmontować coś, co powinno być dostępne jedynie zarządzającemu, to pańska sprawa

        ja np. nie naśmiewam się z tego, że pan ma jakieś problemy z ubieraniem się w garnitur
        a to dość zabawne na tle ogólnym jest
        ps.
        jest coś takiego jak męskie spódnice?
        to może i biustonosze męskie też są?
        • ultimate.strike Re: zamieszanie na fReligia, czy to nie niebezpie 13.01.17, 20:01
          "jak pana to nie bulwersuje, że ktoś z ulicy może tu wejść i rozmontować coś, co powinno być dostępne jedynie zarządzającemu, to pańska sprawa"

          Błędy w systemach IT to rzecz normalna.

          "ja np. nie naśmiewam się z tego, że pan ma jakieś problemy z ubieraniem się w garnitur
          a to dość zabawne na tle ogólnym jest"

          Co jest zabawnego w sprzeciwie wobec przymusu?

          "jest coś takiego jak męskie spódnice?"

          Jest, w różnych formach znane od czasów zamierzchłych. Przetrwały do teraz.

          "to może i biustonosze męskie też są? "

          Nie ma gdyż mężczyzni biustu nie mają.

          A skoro już o tym, wiesz, że spodnie przyczyniajasię do męskiej bezpłodności? A wiesz, że prawdopodobnie powodują także wzrost ryzyka noowotworu jąder?
          Jeśkli chodzi o płodność, są publikacje na ten temat, świat medyczny się jużtą sprawą zajmuje i wielu lekarzy zaleca kilt zamiast spodni. Jeśli chodzi o nowotwory, posłuzyłem się analogią do zwiększonego ryzyka zachorowalności na raka jąder u mężczyzn, któzy urodzili się ztzw. syndromem niezstąpienia jąder, gdzie narządy te są przez pewien czas narażone na przegrzanie (do prawidłowej pracy jądra powinny mieć temperaturę o 2 do 4 stopni Celsjusza niższą niz tremperatura reszty ciała, zatem wpychanie ich do wewnątrz, gdzie temperatura jest zbyt wysoka, np. poprzez spodnie i bieliznę jest dla nich szkodliwe).
          • ultimate.strike Re: zamieszanie na fReligia, czy to nie niebezpie 13.01.17, 20:49
            Ajeśli chodzi o związek spodni z nowotworem jąder badania były prowadzone wielokrotnie. Pierwsze przeprowadzili Hindusi już w latach 70 XXw. W większości dawały wynik pozytywny, czyli, że związek istnieje ale za każdym razem wyniki były podważanie. Zarzut? Zbyt mało liczna próba. Bo rzeczywiście, stosowano próby o liczebności 6 do 10, co uzasadnia zarzu. Kilka lat temu Szkoci zapowiadali przełom i badania na liczniejszej próbie ale wynikó dotąd nie ma. A to nasuwa podejrzenia, że komuś bardzo zależy, by takich niepodważalnych wynikow nie było.
            • ultimate.strike Re: zamieszanie na fReligia, czy to nie niebezpie 13.01.17, 21:35
              I jeszcze o teorii spiskowej.
              Jestem stałym przeciwnikiem i prześmiewcą tego typu teorii, rządu światowego, zatrutej z premedytacją deszczówki itp.
              Jednak historia badań nad związkiem nowotworów jąder z noszeniem spodni nasuwa podejrzenia. Wygląda naprawdę, jakby komuś zależało na ukrywaniu ewentualnego, a prawdopodobnego związku. Bada się to od 40 lat, a wyników niepodważalnych nie ma, sa takie które wskazują prawdopodobność ale podstaw by WHO zalecała zastąpienie spodni kiltem czy inną spódnicą nie ma. A to próba za mała (jakby badacze nie zdawalisobie sprawy że żeby zagwarantować reprezentatywność powinni użyć liczniejszej), a to wyniki gdzieś zaginęły. komu mogłoby zależeć na niepublikowaniu takich rewelacji?
              Co by się stało, gdyby WHO nagle poinformowała, że spodnie wywołuja u meżczyzn raka jąder?
              1. Przemysł odzieżowy. W sklepach i hurtowniach pozostałyby miliardy par niesprzedawalnych spodni, gigantyczne straty, nwiele sieci handlowych i producentów by zbankrutowalo, co wywołałoby krach na giełdach, panikę, fale samobójstw. Niby takibłahy powód, ot kawałek szmaty owinięty wokół pasa a efekt większy niżbańka spekulacyjna w nieruchomościach.
              2. Miałoby to też wpływ na politykę. Po pierwsze kryzys taki mógłby wywrócić systemy polityczne. po drugie, spódnice zostałyby użyte w walce politycznej tak przezzwolenników ich noszenia, jak i przeciwników (mem tyranii spodni nie podda się bez walki, jest na tyle zakorzeniony, że nawet odkrycie naukowe wskazujące na jego chorobotwórczość go od razu całkowicie nie wypleni).
              To tak tytułem, tego, dlaczego mimo że spódnica jest ewidentnie i z wielu powodów dla mężczyzn bardziej odpowiednia, w sklepach stacjonarnych w polsce się ich nie sprzedaje,a informacje o jej szkodliwości sa dozowane i wyśmiewane przez różne lobby.
              • feelek Re: zamieszanie na fReligia, czy to nie niebezpie 14.01.17, 00:23
                o jej to widzę, że problem jest

                idę założyć wątek o światowym spisku producentów podkoszulków męskich [z rozbiciem na producentów golfów i producentów polo...ów (?)] na raka sutka męskiego...
                przecież nikogo to nie interesuje:
                mają faceci sutki?
                mają,
                a jkoś nikomu nie przyszło do głowy aby nie zacząć produkować męskie biustonosze
                czy to nie dziwne?
                • ultimate.strike Re: zamieszanie na fReligia, czy to nie niebezpie 14.01.17, 10:33
                  A coś merytorycznie do tego masz czy tylko mem chorobotwórczy tyranii spodni się w Tobie broni?
                • ultimate.strike Re: zamieszanie na fReligia, czy to nie niebezpie 14.01.17, 11:07
                  To Twoje wyśmiewanie jest idealnym przykładem, jak broni się choprtobotwórczy mem. mem, jak każda istota żywa chce przeżyć dlatego każe swojemu nosicielowi wyśmiewać np. jasną i konkretną analizę ludzkiej anatomii.
                  Felek, właśnie zostałeś królikiem doświadczalnym w badaniach nad memetyką. :)
                  • feelek Re: zamieszanie na fReligia, czy to nie niebezpie 14.01.17, 15:11
                    ojej [sorki za błąd uprzednio]:

                    czy to czasem nie Światowy Kongres Sjonistów*) Memetyków z siedzibą za trzepakiem w Genewie za tym nie stoi?
                    O 4.00 codziennie ustalają co danego dnia zrobić: właśnie wybrali mnie
                    pycha mnie rozwala...
                    ------------
                    serio:
                    nie przypomina ci ww. czegoś?
                    Mi bajki o złym szatanie, co np. zawładnął mną abym się naśmiewał z problemu zakładania/niezakładania kiecy na plecy, bo on, szatan chce, aby się naśmiewać, to w ego interesie jest.

                    ps.
                    tak tu powstaje też hejt:
                    1. ktoś1 napisze coś, np. "b/Bóg jest" lub: "b/Boga nie ma"...
                    2.ktoś2 to wyśmieje
                    3.ktoś1 napisze ostro, że to prawda, bo on to pisze...
                    4.ktoś2 to wyśmieje mocniej, sarkastycznie...
                    na końcu wymienią między sobą grzeczności: debil, niedorozwinięty, atol, wierca, kartofel,
                    + wersje autorskie:
                    uważaj będę ci objaśniał, skup się, masz odpowiedzieć na moje pytanie, masz mnie przeprosić, żądam natychmiast odwołania/odszczekania, żądam abyś przestał żądać....
                    (po "+" to właśc. cytaty z 1 osoby, i tak wszyscy tu bywali wiedzą której)

                    więc pls. aby mnie pan nie potraktował jw.
                    ------------------
                    *) błąd zamierzony: tak było na transparentach w 1968 w PRL.
                    • ultimate.strike Re: zamieszanie na fReligia, czy to nie niebezpie 14.01.17, 15:24
                      "czy to czasem nie Światowy Kongres Sjonistów*) Memetyków z siedzibą za trzepakiem w Genewie za tym nie stoi?"

                      Może, jestem niezrzeszony. A z tyranią spodni i tak się rozprawię do końca. :)

                      "Mi bajki o złym szatanie, co np. zawładnął mną abym się naśmiewał z problemu zakładania/niezakładania kiecy na plecy,"

                      ja o szatanie nie pisałem, tylko o zakorzenionym poglądzie każącym nie brać tego poważnie, walczyć z przejawami. Po co? Żebyśmy wszyscy mieli gorzej? Armia samobójców?
                      To broni się właśnie ten pogląd i będzie się bronił nawet kosztem życia nosiciela, tak samo jak w wojnach religijnych.
                      • kalllka Re: zamieszanie na fReligia, czy to nie niebezpie 14.01.17, 23:01
                        Tylko tak wtrącę /spot/ ze ja znam raka skutków męskich.
                        • feelek Re: zamieszanie na fReligia, czy to nie niebezpie 14.01.17, 23:07
                          rak skutków męskich?
                          rak co mają czyjegoś mężczyzny dzieci?
                          • kalllka Re: zamieszanie na fReligia, czy to nie niebezpie 14.01.17, 23:09
                            Ciepło..
                            • feelek Re: zamieszanie na fReligia, czy to nie niebezpie 15.01.17, 01:08
                              ciepło?

                              "Ciepło a rak skutków męskich?"

                              ...no i mamy gotowy temat na pracę licencjacką dla Uniwersytetu Humanistyczno- Technologicznego [naprawdę jest taki w Radomiu]
                              • kalllka Re: zamieszanie na fReligia, czy to nie niebezpie 15.01.17, 01:53
                                Tak. Dokładnie o to chodziło. O ciepło jako skutek przyczyny oczywiście.
                                Tak a propo logiki: ciekawam bardzo jaki system losowania maja wilki;
                                głosowy:
                                gdzie zduszone u /a może y jak w angielskim?/ odpowiada zeru, czyli nie, a wyrazne u /lub y-oczywiście/ jest uznawane za 1- znaczy tak?
                                No i jak wyglądałaby kompilacja wyborow , tzn jak wilcowie poznaliby czy owca meczy tak czy nie?
                                A o podważanie przez owce to zapytam może później., jak już pan gruchot wyjaśni mi swoje wartości i ichnie przyporządkowanie..
                    • 9rgkh Re: zamieszanie na fReligia, czy to nie niebezpie 15.01.17, 00:59
                      Felku, tu nie chodzi o "wyśmiewanie".

                      Sprawa polega na stosunku do logiki, nie/reagowaniu na argumenty oraz bezczelnym "kłamaniu w żywe oczy". :)
    • asia-loi Re: zamieszanie na fReligia, czy to nie niebezpie 13.01.17, 20:35
      feelek napisał:

      > na wątku "antyklerykalizm" jeden z internautów, jak sam pisze zaingerował w jego strukturę i zablokował.
      nie wiadomo gdzie się podziało sortowanie wg układu: drzewo,
      > nie wiadomo kto komu na co ma odpowiadać,
      > bulwersujące jest to, że takie coś jest możliwe:


      Zgadzam się z Tobą. Zajrzałam do wątku o którym piszesz, i też uważam, że żaden forumowicz nie ma prawa tego robić, od tego jest moderacja.
      Co snajper55 na to? Czy może to jest jakiś błąd na forum, a nie ingerencja jakiegoś forumowicza?
      Inne wątki wyglądają ok.
      Zgłoś to do "wyższej" moderacji na forum o forum
      forum.gazeta.pl/forum/f,299,O_forum.html
Pełna wersja