cenzura religijna na Gazecie Wyborczej

25.01.17, 10:21
Dzisiejsza gazeta wyborcza opisuje skandaliczne zdarzenie ze Szwecji. Trzech facetów uwięziło i gwałciło kobietę a transmisję ze swojego przestępstwa prowadzili na facebooku.
Oto jak Gazeta wyborcza przedstawia to zdarzenie
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,21284434,szwecja-zgwalcili-kobiete-mieli-transmitowac-to-na-zywo-przez.html
Jak zwykle Gazeta Wyborcza "zapomniała" napisać, iż zbrodni tej dokonali muzułmanie, imigranci. O tym huczą szwedzkie media. Dla znających język szwedzki:
nyheteridag.se/gruppvaldtakt-livesandes-pa-facebook-sanandaji-garningsmannens-bakgrund-morkas-av-media/
też tutaj
nyheteridag.se/misstankta-gruppvaldtaktsman-begars-haktade-livesande-pa-facebook/
Pisałem o tym wielokrotnie. Na ateistycznym portalu pana Andrzeja Koraszewskiego jest bardzo ciekawy artykuł na ten temat
www.listyznaszegosadu.pl/niewolnictwo-seksualne-nic-wspolnego-z-islamem
Jako ateista, chciałem zaprotestować przeciwko chamskiej cenzurze, która obejmuje tematykę związaną z islamem.
    • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 25.01.17, 11:59
      gwałt tych ludzi jest tak samo związany z Islamem jak zbrodnie Katolika Hoessa związane były z działalnością KL Auschwitz, którego był komendantem
      • sybaryta_pis Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 25.01.17, 12:07
        Kościół katolicki swoim antyjudaizmem wielce przyczynił się do rozwoju nowoczesnego,rasistowskiego antysemityzmu. O katolickim antysemityźmie trzeba mówić tak samo jak i o gwałtach w islamie.
        Nie ma taryfy ulgowej dla ŻADNEJ RELIGII
      • kolter-r Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 25.01.17, 13:19
        eelek napisał:

        > gwałt tych ludzi jest tak samo związany z Islamem jak zbrodnie Katolika Hoessa
        > związane były z działalnością KL Auschwitz, którego był komendantem

        no i tu pudło, bo akurat ten pan był wychowywany w rodzinie katolickiej ,czyli był "kościołem"
        abstrahując od tego ze został w wyspowiadany i rozgrzeszony, przez zakonnika nazwiskiem Lohn. już w celi śmierci . jak wiadomo warunkiem spowiedzi jest obietnica poprawy. Rudolf zapewne temu zakonnikowi obiecał ze juz nigdy do gazu nie skieruje żadnego np żyda ?? .
        pomijając juz tu zbrodni jakiej dopuścił papież pius XII milcząc w obliczu zagłady narodów . choć na 100 % od około 1942 roku wiedzieli w watykanie o Auschwitz .
        aha i pamiętam o twojej obietnicy nie reagowania na moje wpisy :))
        • sybaryta_pis Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 25.01.17, 13:26
          Popieram to co pisze kolega kolter-r.Katolicyzm Hoessa też miał znaczenie.W kościele katolickim w niemczech tamtych czasów antysemityzm "rozkwitał".
          • kolter-r Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 25.01.17, 13:47
            sybaryta_pis napisał:

            > Popieram to co pisze kolega kolter-r.Katolicyzm Hoessa też miał znaczenie.W kościele katolickim w niemczech tamtych czasów antysemityzm "rozkwitał

            nie znane są publiczne nawoływania przez np Radio Watykan ówczesnego papieża piusa XII, w celu zakończenia eksterminacji narodów. Ale znane są nawoływania owego pana w celu łaskawego/sprawiedliwego traktowania zbrodniarzy nazistowskich w czasie procesów Norymberskich..
        • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 25.01.17, 14:28
          z poniższego: to w [] nawiasach jest przeznaczone dla hejtrolli, można pominąć, jeśli kogo interesuje wyłącznie merytoryczne podejście

          [czy ktoś coś mówił?
          nie nikt...każdemu, kto czyta ... nawet temu jakiemuś Kotlerowi (co jedynie pisze) by odpowiedzieli, ale skoro nikogo tu nie ma....]

          zaspokajając ciekawość kogokolwiek, co ją rozbudziłem mimowolnie: Hoess był Katolikiem w momencie urodzin, jak np. niejaki 9rgkh, wielu innych... ex-Katolik Hoess, jak sam pisze, przestał nim być gdzieś ok. 1920 po tym, jak będąc w Palestynie z armią niemiecką w 1918 obserwował oszukańcze praktyki handlarzy Trawą Jezusa: zielskiem z czerwonymi wtrąceniami z powodu krwi, które upadły na tę trawę w 33 r. n.e. podczas kaźni największego z Chrześcijan (dla nich samych)... zielskiem przywożonym ze zgoła innego miejsca niż Góra Getsemani...
          O tym można przeczytać w Pamiętnikach Komendanta Obozu w Auschwitz napisanych przez Hoessa w więzieniu przed wyrokiem i wykonaniem go... a wydanych przez KBZH...
          • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 25.01.17, 14:30
            ups. jest p. Sybaryta...
            b. przepraszam, że nie zauważyłem
            no to ww. o Hoessie kieruję do pana.
            • sybaryta_pis Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 25.01.17, 14:45
              Kolego feelek
              Wyjasnię o czym był mu pierwotny wpis. Jako, iż jest to forum "Religia", pozwoliłem sobie zamieścić wpis o przemocy seksualnej w BARDZO ZNACZĄCY sposób skorelowany z islamem. Uważam, że to błąd i hipokryzja dzisiejszych liberalnych mediów, że islam i muzułmanów otaczają swoistym immunitetem. Dla mnie to kretyznizm, który na szczęście się już kończy, bo walec historii wkrótce zmiażdży polityczną poprawność. Tego jestem pewien i cieszy mnie to, że mam nadzieję przyjdzie mi żyć w takich nowych,lepszych czasach. "Zahaczył" Pan o katolicyzm, na co ja Panu odpowiedziałem, że "usprawiedliwona" jest teza, iż kościół katolicki był głównym(prawdopodobnie najważniejszym) piewcą antysemityzmu i ma czarną kartę w historii w tej sprawie. O tym nie ma chyba sensu dyskutować prawda?Może Pan sobie poczytać o oskarżeniach o mordy rytualne, prześladowaniach Żydów przez papiestwo itd.Po co dyskutować o faktach?Także w czasach bliższych nam (międzywojnia) kościół katolicki zrobił wiele złego w kwestii antysemityzmu.
              • kolter-r Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 25.01.17, 14:56
                sybaryta_pis napisał:

                "Zahaczył" Pan o katolicyzm, na co ja Panu odpowiedziałem, że "usprawiedliwona" jest teza, iż kościół katolicki był głównym(prawdopodobnie najważniejszym) piewcą antysemityzmu i ma czarną kartę w historii w tej sprawie. O tym nie ma chyba sensu dyskutować prawda?Może Pan sobie poczytać o oskarżeniach o mordy rytualne, prześladowaniach Żydów przez papiestwo itd.Po co dyskutować o faktach?Także w czasach bliższych nam (międzywojnia)
                > kościół katolicki zrobił wiele złego w kwestii antysemityzmu.

                w 2007 roku pewien słowacki biskup domagał sie;wyniesienia na ołtarze, tego nigdy nie ekskomunikowano księdza. zresztą księdzem był do usranej smierci ,nikt mu święceń nie unieważnił

                Jozef Tiso (ur. 13 października 1887 w Wielkiej Bytczy, zm. 18 kwietnia 1947 w Bratysławie) – słowacki ksiądz katolicki, doktor teologii, polityk i lider Słowackiej Partii Ludowej, prezydent Słowacji w latach 1939-1945, państwa satelity nazistowskich Niemiec. Po zakończeniu II wojny światowej Tiso został skazany i powieszony za zbrodnie wojenne.

                W sierpniu 1944 na Słowacji wybuchło powstanie narodowe[1]. Po przejściu części wojska na stronę powstańców, ks. Tiso, zdając sobie sprawę, że jego siły nie zdołają stłumić powstania, zdecydował się zdemobilizować armię Republiki i poprosić Niemców o pomoc w zaprowadzeniu "porządku" w kraju. W konsekwencji na terytorium Słowacji wkroczyły Wehrmacht i SS, bezwzględnie tłumiąc powstanie. Zniszczono kilkadziesiąt miast i wsi, zamordowano tysiące ludzi. Kilkanaście tysięcy Słowaków zostało aresztowanych i osadzonych w niemieckich obozach koncentracyjnych. 30 października w zdobytej przez hitlerowców powstańczej stolicy Bańskiej Bystrzycy, z okazji zdławienia Słowackiego Powstania Narodowego Tiso odprawił mszę dziękczynną, podczas której grał na organach, a powstańców nazwał „bandami komunistów i bolszewików"[4]. We mszy uczestniczył dowodzący likwidacją powstania SS-Obergruppenführer Hermann Höfle. Ksiądz Tiso udekorował go najwyższym słowackim odznaczeniem.


                Był współodpowiedzialny za wywózkę słowackich Żydów do obozów koncentracyjnych[1], a nawet płacił rządowi niemieckiemu za "pomoc w rozwiązywaniu tego problemu" – o ile w 1939 na terenie Słowacji mieszkało ok. 90 tysięcy Żydów, to już w 1945 było ich niewiele ponad 30 tysięcy pl.wikipedia.org/wiki/Jozef_Tiso
              • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 25.01.17, 15:02
                1. tak KK zrobił wiele w sprawie antysemityzmu, a wł. jego funkcjonariusze, nie słyszałem o instytucjonalnej "złej robocie" KK w tej sprawie, choć może taka była....
                KK zrobił mniej więcej tyle samo w sprawie antysemityzmu złego, co komuniści Gomułki, Moczara, Stalina,...
                mówiąc o funkcjonariuszach KK mających za uszami antysemityzm, nie można pominąć np. O. M. Kolbe...
                z całą pewnością KK zrobił mniej złego w tej sprawie niż naziści...
                na pewno KK nie był tym "największym piewcą antysemityzmu", bo czy mógł iść w zawody z niejakim Gebbelsem i jego "...szczury...wszy... żydzi..."?

                2. sobie myślę, że przy całej śmiesznośći instytucji politycznej poprawności, ma ona jakieś pozytywy: np. nie każdy musi być zaraz oczytany a jak nie użyje słów "polskie obozy koncentracyjne", o wykreślenie których ze słownika ludzi politycznie poprawnie się wyrażających Polska teraz walczy, to raczej będzie to dobrze.
                • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 25.01.17, 15:08
                  przy mówieniu o tym, nie można zapominać o tym ile dobrego zrobił KK w sprawie walki z antysemityzmem, np. nazistowskim:

                  - tysiące aktów chrztu dla żydowskich dzieci (kara śmierci za to),
                  - tysiące uratowanych dzieci w klasztorach (see film Ida, Oscar dla Polski)
                  - akcja ks. Lemańskiego (kapłana KK) z odnalezieniem, przeniesieniem macew w Karczewie...
                  - postawy jak xiędza w Pokłosiu nie były wcale rzadkie, jak by się p. Grossowi chciało wydawać

                  ww. nie można pominąć, bo to byłoby krzywdzące...
                  • kolter-r Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 25.01.17, 15:17
                    taaa krzywdzące , ale kogo ? skoro jeden z głównych antysemitów z II Rzeczpospolitej został świętym kościoła ...
                    • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 03.02.17, 17:23
                      Ilu z nas oddałoby życie za obcą sobie osobę w imię idei człowieczeństwa?

                      Antysemityzm X.Kolbego to prawda skrywana [np. w filmie Zanussiego o Kolbem nie ma o tym (?)]: że X. Kolbe wydawał Rycerza Niepokalanej, czy coś podobnego, wypisywał, drukował tam bzdury o Żydach. Potem trafił do KLAuschwitz, gdzie zginął zgłaszając się na ochotnika za innego więźnia do baraku śmierci.

                      O sobie mogę śmiało powiedzieć, że tak jak Kolbe bym zapewne nie zrobił- nie wystąpiłbym przed szereg, aby Gajowniczek mógł wrócić do swej rodziny i 50 lat sobie żyć na tyle mało interesująco, że Kąkolewski napsal, że w jego dalszym życiu nie wydarzyło się absolutnie nic dramatycznego...
                      Niestety, ale trzeba być uprzedzonym, aby sugerować, że Kolbe został świętym za swój antysemityzm, skoro został za coś zupełnie innego?
                      I: z całą pewnością nie był ani jednym z głównych, ani średnio ważnych elementów polskiego przedwojennego antysemityzmu; skoro na ND głosowało wtedy >20% populacji 30 mln obywateli IIRP, to zwolenników hasła: Żydzi na Madagaskar było co najmniej kilka milionów.
                      • kolter-r Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 03.02.17, 17:57
                        feelek napisał:

                        > Ilu z nas oddałoby życie za obcą sobie osobę w imię idei człowieczeństwa?
                        >
                        > Antysemityzm X.Kolbego to prawda skrywana [np. w filmie Zanussiego o Kolbem nie
                        > ma o tym (?)]: że X. Kolbe wydawał Rycerza Niepokalanej, czy coś podobnego, wypisywał, drukował tam bzdury o Żydach. Potem trafił do KLAuschwitz, gdzie zgin
                        > ął zgłaszając się na ochotnika za innego więźnia do baraku śmierci.

                        ciekawe ilu współwięźniów stojących w szeregu na placu apelowym w KL Auschwitz,dostało się tam przez jad nienawiści sączony przez ten antysemicki knot rycerz niepokalanej...??

                        > O sobie mogę śmiało powiedzieć, że tak jak Kolbe bym zapewne nie zrobił- nie wy
                        > stąpiłbym przed szereg, aby Gajowniczek mógł wrócić do swej rodziny i 50 lat sobie żyć na tyle mało interesująco, że Kąkolewski napsal, że w jego dalszym życiu nie wydarzyło się absolutnie nic dramatycznego...

                        Gajowniczek mieszkał w moim niedużym mieście, z tego co mi wiadomo do emerytury nie był zbyt pobożny. widywałem faceta jako dziecko oraz nastolatek..

                        > Niestety, ale trzeba być uprzedzonym, aby sugerować, że Kolbe został świętym za
                        > swój antysemityzm, skoro został za coś zupełnie innego?

                        Kolbe został świętym dlatego ze był wprost podręcznikowym "muzułmanem"

                        > I: z całą pewnością nie był ani jednym z głównych, ani średnio ważnych element
                        > ów polskiego przedwojennego antysemityzmu; skoro na ND głosowało wtedy >20%
                        > populacji 30 mln obywateli IIRP, to zwolenników hasła: Żydzi na Madagaskar był
                        > o co najmniej kilka milionów.
                  • snajper55 Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 03.02.17, 02:18
                    feelek napisał:

                    > przy mówieniu o tym, nie można zapominać o tym ile dobrego zrobił KK w sprawie
                    > walki z antysemityzmem, np. nazistowskim:
                    >
                    > - tysiące aktów chrztu dla żydowskich dzieci (kara śmierci za to),
                    > - tysiące uratowanych dzieci w klasztorach (see film Ida, Oscar dla Polski)

                    Tak samo hitlerowcy "ratowali" polskie dzieci oddając je na wychowanie niemieckim rodzinom.

                    S.
                    • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 03.02.17, 09:31
                      no chyba żartujesz?
                      : proponuję koledze pogłębić wiedzę nt. Lebensbornu.

                      Niedawno w Alehistorii/GW był artykuł jak polskie dzieci tym programem trafiły do 2 niemieckich rodzin. Te rodziny nic nie wiedziały, że dzieci zostały siłą, wbrew woli rodziców zrabowane i zniemczone; dla ich wiedzy są to polskie sieroty. W 2 rodzinach: w Austrii i Niemczech. Sprawa kończy się prawie pozytywnie: obie córeczki wracają po wojnie do Polski, po akcji matki, PCK i pewnego adwokata. Prawie bo: 1 mutti była na tyle OK, że pani do końca życia utrzymywała z nią b. serdeczne stosunki (jest zdjęcie gdzie obie panie: matka i mutti są uśmiechnięte i w uścisku), natomiast 2 nie odpowiedziała na list po latach. Może bo list był po polsku?

                      i gdzie tu paralela?
                      te siostry może je siłą chrystianizowały?
                      Fabuła Idy temu przeczy
                  • kolter-r Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 03.02.17, 17:03
                    feelek napisał:

                    > przy mówieniu o tym, nie można zapominać o tym ile dobrego zrobił KK w sprawie
                    > walki z antysemityzmem, np. nazistowskim:

                    fajnie takie bzdety 70 lat po fakcie opowiadać ; osoba tego pana pokazuje ogólny stosunek katolików do Żydów

                    "Jozef Tiso (ur. 13 października 1887 w Wielkiej Bytczy, zm. 18 kwietnia 1947 w Bratysławie) – słowacki ksiądz katolicki, doktor teologii, polityk i lider Słowackiej Partii Ludowej, prezydent Słowacji w latach 1939-1945, państwa satelity nazistowskich Niemiec.(...)Był współodpowiedzialny za wywózkę słowackich Żydów do obozów koncentracyjnych, a nawet płacił rządowi niemieckiemu za "pomoc w rozwiązywaniu tego problemu" – o ile w 1939 na terenie Słowacji mieszkało ok. 90 tysięcy Żydów, to już w 1945 było ich niewiele ponad 30 tysięcy (zob. Deportacje Żydów ze Słowacji)."

                    Nikt nigdy nie ekskomunikował tego pana za jego zbrodnie ...
                    • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 03.02.17, 18:17
                      1. ja pisałem: ile dobrego, nie: ile złego;
                      2. gdybym pisal: ile złego, to bym to napisal: tyle i tyle.

                      Bo temat- ile złego ... jest również ciekawy:
                      - nie ograniczając się jedynie do rzeczy tak spektakularnych jak cała dyplomatyczna polityka Watykanu zmierzająca do ratowania d... rozmaitym Esmanom: Mengelemu, Eichmannowi...sprawy dość znane, a mimo to nadal szokujące.
                      Trzeba o tym pisać (bo czemu nie?): taki np. Xiądz X. (?)...[francizkanin chorwacki, co był w jakimś obozie NDH(Niezależne Państwo Ćhorwackie) zamordował własnoręcznie jakieś niewyobrażalne liczby więźniów- Serbów (300 000 ?!, ale to raczej propaganda Tity, wart Pac pałaca)]. Nie można jednak do win całego KK jako instytucji wkładać pojedynczych wypadków jak X. Tiso, jak ww. franciszkanin- potwór.

                      Czemu imho to byłoby nieuzasadnione? Temu, że Tiso, ww. franciszkanin chorwacki występowali tam niejako prywatnie, nie jako urzędnicy, funkcjonariusze Kościoła Katol. ...

                      Trudno o takie proste wnioski: KK zły bo ww.

                      Bo: iluż to xięży trafiło pod topór/gilotynę niemiecko-nazistowską? W Dachau był główny ośrodek gromadzenia kleru polskiego. Nie było to Spa. U mnie w kościele parafialnym (do którego od lat nie chodzę, ale pamiętam): jest tablica męczenników - księży co byli mieli ostatni przystanek w tym uzdrowisku. Kilkanaście nazwisk z 1 tylko zakonu.
                      Dalej: siostra Stein, inni...
                      Nastawiony nienazbyt przychylnie do KK Jarosław Iwaszkiewicz zrobił bohaterem jednego ze swoich "3 młynów", męczennikiem: X. Rybę. Czemu nie: nauczyciela/lekarza/drwala/sklepikarza/hodowcę kanarków?

                      To tak tytułem spojrzenia na sprawę od innej strony...

                      a, jeszcze: nie jestem specem od ekskomunik, ale to ciekawe: czemu ich nie dawano nazistowskim księżom. Zakładam, że papieże powojenni (z obecnym było ich bodaj 8) nie częstowali tego np. X. Tisy ekskomuniką: z miłości/sympatii do holokaustu/cichego mu sprzyjania. Jak inaczej mogliby się spotykać z Żydami na najwyższym szczeblu(np. słynna wizyta JPII w synagodze rzymskiej, a takich spotkań było ileś tam)?
                      • kolter-r Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 03.02.17, 18:57
                        feelek napisał:

                        > Czemu imho to byłoby nieuzasadnione? Temu, że Tiso, ww. franciszkanin chorwacki
                        > występowali tam niejako prywatnie, nie jako urzędnicy, funkcjonariusze Kościoła Katol. ...

                        ahaaa rozumiem,swoje kapłaństwo zawiesił na kołku , nie miał nad sobą żadnego biskupa

                        " Kan. 204 - §1. Wiernymi są ci, którzy przez chrzest wszczepieni w Chrystusa, zostali ukonstytuowani Ludem Bożym i stawszy się z tej racji na swój sposób uczestnikami kapłańskiego, prorockiego i królewskiego posłannictwa Chrystusa, zgodnie z własną każdego pozycją, są powołani do wypełniania misji, jaką Bóg powierzył pełnić Kościołowi w świecie.
                        § 2. Ten Kościół, ukonstytuowany i uporządkowany na tym świecie jako społeczność, trwa w Kościele katolickim, kierowanym przez następcę Piotra i biskupów we wspólnocie z nim."


                        > Bo: iluż to xięży trafiło pod topór/gilotynę niemiecko-nazistowską?

                        kler katolicki to poza żydami największa procentowo grupa ofiar nazizmu,to fakt. ale tylko dlatego ze byli oni przez nazistów traktowani jako inteligencja która ma silny wpływ na ludzi ..

                        W Dachau by
                        > ł główny ośrodek gromadzenia kleru polskiego. Nie było to Spa. U mnie w kościele parafialnym (do którego od lat nie chodzę, ale pamiętam): jest tablica męczenników - księży co byli mieli ostatni przystanek w tym uzdrowisku. Kilkanaście n z 1 tylko zakonu.
                        > Dalej: siostra Stein, inni...

                        no i co.. takich męczenników nie w sukience były miliony, jednak mieli pecha ; nie byli księżmi

                        > Nastawiony nienazbyt przychylnie do KK Jarosław Iwaszkiewicz zrobił bohaterem jednego ze swoich "3 młynów", męczennikiem: X. Rybę. Czemu nie: nauczyciela/lekarza/drwala/sklepikarza/hodowcę kanarków?

                        nie wiem, jak spotkasz go w piekle zapytaj..

                        > a, jeszcze: nie jestem specem od ekskomunik, ale to ciekawe: czemu ich nie dawano nazistowskim księżom. Zakładam, że papieże powojenni (z obecnym było ich bodaj 8) nie częstowali tego np. X. Tisy ekskomuniką: z miłości/sympatii do holokaustu/cichego mu sprzyjania.

                        to typowa omerta, mająca na celu nie wywoływać ponownie publicznie czarnej legendy Piusa XII,faceta znanego z dużej sympatii do Niemców i znanego z tego że milczał kiedy miliony zwożono do Polski w celu unicestwienia ..

                        >Jak inaczej mogliby się spotykać z Żydami na najwyższym szczeblu(np. słynna wizyta JPII w synagodze rzymskiej, a takich spotkań było ileś tam)?

                        taaaa... "Prezes rzymskiej gminy żydowskiej Riccardo Pacifici powiedział Benedyktowi XVI w synagodze w Rzymie, że milczenie Piusa XII wobec Holokaustu "wciąż boli". Słowa te skierował w przemówieniu powitalnym podczas pierwszej wizyty niemieckiego papieża w żydowskiej świątyni w Wiecznym Mieście. - Milczenie Piusa XII wobec Shoah boli wciąż jako czyn, którego nie było. Może nie zatrzymałby pociągów śmierci, ale przekazałby sygnał, słowo ostatniego pocieszenia, ludzkiej solidarności dla naszych braci, wiezionych do pieców Auschwitz - mówił Pacifici.

                        Następnie zaapelował o to, aby historycy uzyskali dostęp do tajnych archiwów watykańskich dotyczących tamtych czasów. Te mocne słowa to głos w dyskusji na temat roli papieża czasów wojny, któremu środowiska żydowskie zarzucają, że uczynił za mało wobec zagłady Żydów, a przede wszystkim nie zaprotestował publicznie przeciwko Holokaustowi."

                        www.newsweek.pl/swiat/benedykt-xvi-w-rzymskiej-synagodze,51931,1,1.html
                        • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 03.02.17, 20:35
                          wszystko ww=OK

                          małe uzupełnienie ww. to:
                          gest Prezydenta Roosvelta wobec Karskiego i jego: "rien" (nic) na pytanie o sprzeciw USA wobec holocaustu i odp. na pytanie: co zrobi tzw. wolny świat wobec Shoah.
                          Długo nie rozumiałem: czemu najpotężniejszy ówczesny demokrata dał do zrozumienia Karskiemu, że nie zrobią w tej sprawie nic? Teraz wiem, że wiedział zwyczajnie Roosvelt, że są za słabi aby przeciwdziałać Hitlerowi inaczej niż poprzez wygranie wojny, co zajmie kilka lat. Zablokować Holocaustu jakimś gigantycznym bombardowaniem zwyczajnie się nie da. Zdaje się, że to właśnie Karskiemu wtedy, w 1943 powiedział.
                          Czy w związku z powyższym, tą opisaną reakcją Roosvelta, Papież mógł ot tak sobie obłożyć np. ekskomuniką nazistów? Pomijając udowodnione sympatie wyższego kleru (zwł. niemieckiego), zdecydowanie nie mógł, nie narażając Katolików nawet na śmierć.
                          Papieżowi, co był odpowiedzialny za los wszystkich europejskich Katolików a za partnera vis a vis miał szurniętego, nawiedzonego wariata z misją; różniącego się od milionów mu podobnych tym, że miał on do dyspozycji najsilniejszą ówczesną armię i przemysłowy, działający system uśmiercania kogokolwiek w tempie 3 mln /rok ( z opcją do 5); gestora losów m.in. tych 100 000 000 Katolików, co dał do zrozumienia wielokrotnie, że nie cofnie się przed zabiciem choćby i 10 000 000 ludzi (decyzja o holocauście, śmierci 6 000 000 Żydów, była podjęta pod wpływem faktu przystąpienia USA do wojny po ataku Japs na Pearl Harbour), wobec takiego kogoś Papież nie mógł pozwolić sobie na coś, co trzebaby nazwać fanaberią: reakcja Papieża w postaci ekskomuniki nie dałaby raczej jakiegokolwiek efektu - jakiegoś ratunku dla Żydów.
                          To zresztą: zastanawianie się co by było, gdyby było jest rzeczą której organicznie nie lubię robić bo to takie wymądrzanie się po fakcie.
                          70 lat po fakcie.
                          • kolter-r Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 04.02.17, 08:58
                            feelek napisał:

                            > Czy w związku z powyższym, tą opisaną reakcją Roosvelta, Papież mógł ot tak sobie obłożyć np. ekskomuniką nazistów? Pomijając udowodnione sympatie wyższego kleru (zwł. niemieckiego), zdecydowanie nie mógł, nie narażając Katolików nawet na śmierć.

                            aha rozumiem , kapłan twierdzący że jest następcą Jezusa na ziemi nie mógł palcem wskazać na zbrodnie, bo część jego personelu naziemnego popierała nazizm :)) Gościu ...antysemityzm był czymś normalnym w tym tzw kościele od samego początku. to jest jedyny powód dla którego woleli liczyć miliony reichsmark wypłacane w ramach podatku kościelnego.

                            > To zresztą: zastanawianie się co by było, gdyby było jest rzeczą której organicznie nie lubię robić bo to takie wymądrzanie się po fakcie.
                            > 70 lat po fakcie.

                            no i to jest ciekawe własnie ,że pan Pius XII milczał, a ponoć ap Piotr nie zawahał sie w czasie kiedy Neron mordował jego owieczki w Rzymie. ponoć sam oddał się na śmierć oprawcom Nerona. Piotr jednak w przeciwieństwie do Piusa wierzył w owego Jezusa ??
                            • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 04.02.17, 14:01
                              ja tego , co wyciągnął z mego wpisu,
                              zwyczajnie nie napisałem:

                              >>>kapłan twierdzący że jest następcą Jezusa na ziemi nie mógł palcem wskazać na zbrodnie, bo część jego personelu naziemnego popierała nazizm>>>

                              bo ja napisałem, że nawet sam Roosevelt co miał ileś tam dywizji nie poradził holocaustowi.

                              PS.Czemu można pisać w necie tak, jakby się miało ... w miejscu mózgu?
                              : bo to net- tu się nie analizuje, tu się odreagowuje

                              • 9rgkh Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 04.02.17, 14:05
                                feelek napisał:

                                > PS.Czemu można pisać w necie tak, jakby się miało ... w miejscu mózgu?
                                > : bo to net- tu się nie analizuje, tu się odreagowuje

                                Felku:
                                ► dlaczego próbujesz obrażać innych?
                                ► dlaczego stosujesz erystyczne ad personam?
                                ► dlaczego piszesz coś, co można najbardziej do Ciebie właśnie odnieść?
                                • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 04.02.17, 14:28
                                  Osobo:
                                  ► dlaczego próbujesz obrażać innych?
                                  ► dlaczego stosujesz erystyczne ad personam?
                                  ► dlaczego piszesz coś, co można najbardziej do Ciebie właśnie odnieść?

                                  PS. a może JEDNAK przeczytasz, na co odpowiadasz?
                                  stosuj JEDNAK metodę:
                                  1. przeczytać
                                  2. odpisywać
                                  3. wysyłać

                                  PS2. no i znowu będzie, że niemerytorycznie na freligia,
                                  znowu:
                                  1. przychodzi
                                  2. rozwala
                                  znowu ktoś usunie 1/2 tego forum bo pójdą do pani na skargę...

                                  no taki nasz tu koloryt
                                  co zrobić
                                  • 9rgkh Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 04.02.17, 14:36
                                    Felku, zacytowałem fragment Twojego tekstu, który skomentowałem.

                                    Jeśli go zrozumiałem opacznie, to weź ten cytat i przybliż mi Twoją interpretację autorską.
                                    • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 04.02.17, 15:44
                                      no właśnie:

                                      >>>zacytowałem....twego tekstu, ktory skomentowałem>>>>

                                      a trzeba przeczytać całość gałązki, aby móc wyciągnąć wnioski...
                                      : w sumie żadna praca- kilka wpisów...mój wniosek był taki, że inernauta K...nie wyciąga najoczywistszych wniosków z argumentów, na które odpowiada, tylko jakieś inne, co z mojego wpisu nie wynikają...
                                      ....ma oczyw. do tego prawo.....
                                      mam i swoje prawo ja, aby to skrytykować
                                      to są normalne dyskutanckie praktyki, a tu zaraz:
                                      ....obrażasz....erystyczne,.... ad personam....
                                      ps1
                                      dałby wreszcie spokój z tym " ad personam", wywalają tu całe wątki bo: "ad personam",
                                      nie rozumiesz? z tego powodu bez trudu dałoby się zbanować większość z twoich wpisów,
                                      Nie rozumiesz, że nikomu tutaj nie chce się tego robić: zgłaszać twoje wpisy do moderacji o zbanowanie? ba nikt poza tobą(?) nie jest w stanie ich nawet przeczytać...
                                      Mają tu ludzie lepsze rzeczy do roboty
                                      .ps2
                                      : to mi trche przypomina postulat pewnego radnego aby nie kalać obrad gminy.... polityką,
                                      ad personam to można tu podciągnąć cokolwiek
                                      • 9rgkh Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 04.02.17, 16:41
                                        To jakiś chaotyczny słowotok, w którym trudno połapać się Twoich intencji. Czy tak, jak to tutaj piszesz, również myślisz? Czy to też są strzępy zdań?

                                        Nie jesteśmy na tym forum po to, żeby się wzajemnie adorować, poklepywać po pleckach, nie urażać. Prezentujemy pewne treści i poddajemy je pod krytyczną ocenę przypadkowych czytelników. Trzeba się liczyć z tym, że może to być ocena np. przesadzona.

                                        NIE OCENIAMY AUTORÓW. Czy to do Ciebie nie dociera? Natomiast oceniamy bez skrupułów treść. Wyciągamy logiczne wnioski z tej treści. To wolno a nawet należy robić.

                                        Jeśli ktoś już napisze te głupoty, a inni je dostrzegą i odsłonią, to trzeba się z tym pogodzić.

                                        Felku, liczą się argumenty.

                                        Ile razy wykazuję, że piszesz coś głupiego, to popieram to logicznym wywodem. I jeśli chcesz dyskutować to musisz się do tej logiki odnieść. I to nie jest żaden atak personalny. Głupota jest głupotą. Błąd logiczny błędem logicznym. Przecież to widać.

                                        Tak, będę łapał za słówka. Zdania muszą być spójne, niesprzeczne a ich krytyka ma służyć nauce przyszłego powtarzania takich błędów. Sam się tego na swoich błędach uczyłem, gdy inni mnie na nich przyłapywali.

                                        Czego i Tobie życzę. A jak się nie nauczysz, to będziesz ponosił wciąż te same konsekwencje krytycznego, zgodnego z prawdą, opisywania tych błędów.

                                        I nie strasz mnie banowaniem, bo mam pełną świadomość tego, że sam się przyczyniam do ograniczania na tym forum bluzgów, inwektyw i innych ataków personalnych. Jestem tu gościem od wielu lat i wiem, jak było kiedyś.

                                        Mogę Cię zapewnić, że na pewno nic nie ugrasz stosując tę sama taktykę, którą stosowałeś do tej pory, taktykę oczerniania i pisania bzdur o autorach a nie o tym, co oni piszą.
                                        • 9rgkh Errata 04.02.17, 16:45
                                          9rgkh napisał:

                                          > Zdania muszą być spójne, niesprzeczne a ich krytyka
                                          > ma służyć nauce przyszłego NIEpowtarzania takich błędów.

                                          Umknęło mi to zaprzeczenie. Koryguję.
                                        • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 04.02.17, 17:47
                                          no, owszem bywasz tu od kilkunastu lat...
                                          .... w przerwach na bycie banowanym i zmianę nicka (grgkh->9rgkh etc...)
                                          mnie póki co nie zbanowano, co jest efektem najprostszego faktu, że przestrzegam netykiety i zwyczajnie nie ma przesłanek.??

                                          ... no owszem jesteśmy tu na tym forum aby wyrażać sprzeczne poglądy, niektórzy, jak niejaki K, aby przyjebywać innym, gdy mają je inne(: te poglądy), Pan, panie również jesteś z tej kategorbardzo jak kto za bardzo hejtuje, to go wywalają....
                                          (btw.:jakie to uczucie?)
                                          proszę się nie bać, nikt tu pana nie straszył banem,
                                          ale rozumiem: to czytanie ze zrozumieniem
                                          feelek (od 15 lat, nie: 9eelek)

                                          sorry: nie ja tu wywołałem ten atak ad personam,
                                          podczas dyskusji przyszedł ten pan i j.w.

                                          eot
                                          • 9rgkh Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 05.02.17, 14:23
                                            feelek napisał:

                                            > no, owszem bywasz tu od kilkunastu lat...

                                            Na początku, tak to pamiętam, bluzgi leciały tu od większości bywalców.

                                            > .... w przerwach na bycie banowanym i zmianę nicka (grgkh->9rgkh etc...)

                                            Przerw nie było nigdy. Po banie natychmiast kontynuowałem "pobyt" tutaj pod nowym nickiem. Tak, zdarzało mi się używać ostrzejszego języka, tak rozmawialiśmy wtedy wszyscy. Dziś to ja Tobie mogę dawać przykład, jak należy rozmawiać.

                                            Nicka nie mam zmienionego. Na wszystkich pozostałych forach GW mogę używać pierwszego nicka i zdarza się, że pod starym nickiem występuję.

                                            > mnie póki co nie zbanowano, co jest efektem najprostszego faktu, że przestrzega
                                            > m netykiety i zwyczajnie nie ma przesłanek.??

                                            Za to powinieneś dostać bana forum.gazeta.pl/forum/w,721,163137340,163137340,Antyklerykalizm.html?p=163157835

                                            > ... no owszem jesteśmy tu na tym forum aby wyrażać sprzeczne
                                            > poglądy,

                                            Bredzisz.

                                            Nie jesteśmy na tym forum, żeby wygłaszać SPRZECZNE poglądy ale żeby móc zaprezentować SWOJE poglądy. Pogląd sprzeczny jest poglądem fałszywym. Kto wyraża taki pogląd ten pokazuje, że jego logika "nie ogarnia" zasad. Najtragiczniejsze jest to, że taki autor nędzy poglądowej, ciągle WBREW LOGICE, upiera się przy tych idiotyzmach.

                                            Taki cel tutaj realizujesz. Wszędzie tam, gdzie rozmawiamy a ja Ci wytykam błędy i Ty się przy nich upierasz, pokazujesz swoje ubóstwo myślenia. Bo człowiek logicznie myślący musi zareagować na argument. Ale dla Ciebie forum to miejsce, gdzie głupotę można powielać w nieskończoność i jeszcze obrażać się na świat, ze ktoś miał czelność to pokazać.

                                            > niektórzy, jak niejaki K, aby przyjebywać innym,

                                            To tylko krytyka oparta na faktach i argumentach, których Ty nie potrafisz skontrować. Może w swojej nieudolności? Nie wiem. Najlepiej będzie, jeśli sam powiesz, dlaczego nie umiesz znajdować kontrargumentów i dlaczego wszystkie Twoje wypowiedzi okazują się fałszami.

                                            > gdy mają je inne(: te poglądy), Pan, panie również jesteś z tej
                                            > kategorbardzo jak kto za bardzo hejtuje, to go wywalają....

                                            Wskazywanie błędów logicznych i nazywanie tego po imieniu nie jest hejtem. To jest najwyższej jakości prawda.

                                            Pogląd sprzeczny to taki pogląd, który jest

                                            > (btw.:jakie to uczucie?)
                                            > proszę się nie bać, nikt tu pana nie straszył banem,

                                            Jesteś zakłamany, bo powyżej właśnie używasz straszaka bana. Twoje wypowiedzi to jeden, wielki bełkot.

                                            > ale rozumiem: to czytanie ze zrozumieniem
                                            > feelek (od 15 lat, nie: 9eelek)

                                            Oto kolejny przykład hejtu z Twojej strony.

                                            > sorry: nie ja tu wywołałem ten atak ad personam,

                                            Atak ad personam jest wtedy, gdy NIE DOTYCZY TEMATU ale wypowiada się bez związku z tematem, negatywnie na temat autora.

                                            > podczas dyskusji przyszedł ten pan i j.w.
                                            >
                                            > eot

                                            Na forum każdy ma prawo przyjść i wyjść wtedy, kiedy chce.
                                            • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 06.02.17, 17:50
                                              0). eot znaczy: deklaracja końca dyskusji w tej gałązce, ale jeśli sobie życzy to slvp.:
                                              1)nie zmienia nicka?
                                              Grgkh, 9rgkh, to te wszystkim tu znane
                                              9=G no tak, prawda najczystsza...w logice osoby, której odpowiadam
                                              2)>>>... no owszem jesteśmy tu na tym forum aby wyrażać sprzeczne
                                              > poglądy, Bredzisz. Nie jesteśmy na tym forum, żeby wygłaszać SPRZECZNE poglądy ale żeby móc zaprezentować SWOJE poglądy. >>>
                                              Ma szanse, aby rozmawiać, dyskutować, zamiast tego uprawia najczystszy hejt. Czemu? Bo nie rozumie tego, co czyta: sprzeczne poglądy wyrażają dyskutanci. Różni dyskutanci stojący naprzeciw siebie. Wychodzi, że celem przychodzenia nie jest rozwój wewnętrzny, a przywalanie na prawo i lewo.
                                              3)>>>>To tylko krytyka oparta na faktach i argumentach, których Ty nie potrafisz skontrować.>>>
                                              potrafię, zrobiłem to, na ie wolno się powtarzać bo komunikat: BŁĄD POST POWTÓRZONY
                                              4)>>>Może w swojej nieudolności? Nie wiem. >>>
                                              nie wiesz? to się zapytaj.
                                              5)>>>Najlepiej będzie, jeśli sam powiesz, dlaczego nie umiesz znajdować kontrargumentów i dlaczego wszystkie Twoje wypowiedzi okazują się fałszami.>>>
                                              one okazały się prawdą na wszystkich komputerach poza twoim. Może zmień komputer?
                                              6)>>>> feelek (od 15 lat, nie: 9eelek) Oto kolejny przykład hejtu z Twojej strony.>>>
                                              gdzie? to obraźliwe jest przypomnieć, że zostałeś zbanowany za uprawianie internetowej nienawiści?
                                              7)> >>>sorry: nie ja tu wywołałem ten atak ad personam,>>>
                                              wywołałeś
                                              8)>>>Atak ad personam jest wtedy, gdy NIE DOTYCZY TEMATU ale wypowiada się bez związku z tematem, negatywnie na temat autora. więc czemu zawieszasz tu wpisy które: "...NIE DOTYCZY TEMATU ale wypowiada się bez związku z tematem, negatywnie na temat autora...." ?>>>
                                              no właśnie, czemu stosujesz arg. ad personam?

                                              jeszcze raz.:
                                              eot
                                • kolter-r Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 04.02.17, 19:13
                                  9rgkh napisał:

                                  > feelek napisał:
                                  >
                                  > > PS.Czemu można pisać w necie tak, jakby się miało ... w miejscu mózgu?
                                  > > : bo to net- tu się nie analizuje, tu się odreagowuje
                                  >
                                  > Felku:
                                  > ► dlaczego próbujesz obrażać innych?
                                  > ► dlaczego stosujesz erystyczne ad personam?
                                  > ► dlaczego piszesz coś, co można najbardziej do Ciebie właśnie odnieść?

                                  problem z felusiem jest taki, że feluś ma ludzi za idiotów. ten facet o mentalności 12 letniej dziewczynki. ma nadzieję że np atakując mnie, odpowiem mu tak ja mu się po prostu należy. wtedy on poleci do moderacji z krzykiem i nadzieją że dostanę bana :))
                              • kolter-r Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 04.02.17, 18:28
                                feelek napisał:

                                > ja tego , co wyciągnął z mego wpisu,
                                > zwyczajnie nie napisałem:
                                >
                                > >>>kapłan twierdzący że jest następcą Jezusa na ziemi nie mógł pal
                                > cem wskazać na zbrodnie, bo część jego personelu naziemnego popierała nazizm
                                > 2;>>
                                >
                                > bo ja napisałem, że nawet sam Roosevelt co miał ileś tam dywizji nie poradził
                                > holocaustowi.

                                nie ? a to znaczy ze kto 6 czerwca 1944 roku wylądował w Normandii ??

                                > PS.Czemu można pisać w necie tak, jakby się miało ... w miejscu mózgu?
                                > : bo to net- tu się nie analizuje, tu się odreagowuje

                                cokolwiek to znaczy
                                • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 04.02.17, 19:40

                                  ale panie!
                                  no wygrał po 4 latach połączywszy wysiłek 50 państw
                                  tu by trzeba było poczytać Karskiego, tego Beevora, innych:
                                  chodzi o to, że Roosvelt nie był cudotwórcą i Holocaustowi, co się właściwie rozegrał w 1942 (1944 i " ostateczne rozwiązanie kwestii Żydów" węgierskich to było " residuum", marne 600 000) nie przeciwdziałał. Karski jeszcze pisze o proteście rabinów w Waszyngtonie... Niestety i ten, i np. samobójstwo Zygielbojma to były nic nie znaczące gesty rozpaczy.
                                  Stalin mówił: "rimskij papa, a skolko u niewo dywizij" (a ile Papież ma dywizji)?
                                  Jakkolwiek Papież miał te dywizje, to nie na tę okazję. Dywizje Wielkiej Trójki były realne, a mimo to nie zapobiegły Holocaustowi.
                                  • kolter-r Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 04.02.17, 21:41
                                    feelek napisał:

                                    >
                                    > ale panie!
                                    > no wygrał po 4 latach połączywszy wysiłek 50 państw
                                    > tu by trzeba było poczytać Karskiego, tego Beevora, innych:
                                    > chodzi o to, że Roosvelt nie był cudotwórcą i Holocaustowi, co się właściwie ro
                                    > zegrał w 1942 (1944 i " ostateczne rozwiązanie kwestii Żydów" węgierskich to by
                                    > ło " residuum", marne 600 000) nie przeciwdziałał. Karski jeszcze pisze o prote
                                    > ście rabinów w Waszyngtonie... Niestety i ten, i np. samobójstwo Zygielbojma to
                                    > były nic nie znaczące gesty rozpaczy.
                                    > Stalin mówił: "rimskij papa, a skolko u niewo dywizij" (a ile Papież ma dywizji
                                    > )?
                                    > Jakkolwiek Papież miał te dywizje, to nie na tę okazję. Dywizje Wielkiej Trójki
                                    > były realne, a mimo to nie zapobiegły Holocaustowi.

                                    ble ble ble tyle w temacie ...
                                    • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 05.02.17, 00:05
                                      Ble,. Ble bletyle w temacie
                                      aż tyle?
                                      jest w pełni usprawiedliwiony:
                                      jednych uczyli czytać, drugich pisać....
                                      I kogo tu obwiniać że nie starczyło na nauczenie obu czynności?
                                      • kolter-r Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 05.02.17, 07:34
                                        feelek 05.02.17, 00:05
                                        Ble,. Ble bletyle w temacie
                                        aż tyle?
                                        jest w pełni usprawiedliwiony:
                                        jednych uczyli czytać, drugich pisać....
                                        I kogo tu obwiniać że nie starczyło na nauczenie obu czynności?

                                        feluś daruj sobie te bzdety, próba tłumaczenia antysemity milczącego w obliczu największej zbrodni w historii ludzkości jest po prostu żałosna z twojej strony...
                          • kolter-r Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 04.02.17, 09:09
                            feelek napisał:

                            > Czy w związku z powyższym, tą opisaną reakcją Roosvelta, Papież mógł ot tak sobie obłożyć np. ekskomuniką nazistów? Pomijając udowodnione sympatie wyższego kleru (zwł. niemieckiego), zdecydowanie nie mógł, nie narażając Katolików nawet n
                            > a śmierć.

                            tu masz dowód na to że twoja teoria to zwykła propaganda mając ratować twarz większości klerowi zeszmaconemu milczeniem

                            "Klemens August von Galen (ur. 16 marca 1878 w Dinklage, zm. 22 marca 1946 w Münsterze) – niemiecki hrabia, biskup Münsteru w latach 1933-1946, kardynał z nominacji papieża Piusa XII. Błogosławiony Kościoła katolickiego(...)
                            • 9rgkh Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 04.02.17, 13:22
                              Kolter, nie mogę się oprzeć pokusie wyrażenia jeszcze raz mojego uznania dla Twoich analiz. Czytam to z prawdziwą przyjemnością.
                              • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 04.02.17, 14:35
                                a gdzie te "analizy"?

                                czy tu:
                                >>>tu masz dowód na to że twoja teoria to zwykła propaganda mając ratować twarz większości klerowi zeszmaconemu milczeniem
                                ...
                                jak widać; można było, ale zabrakło odwagi ? kasa do łba uderzała ? fellek to wszystko jest pieprzenie w bambus... kler katolicki w większości jak i zresztą reszta społeczeństwa miał to w dupie. chcieli tylko zryć ,kopulować i przeżyć wojnę dla nich Jezus znaczył tyle dla nich co dla ciebie napis na papierku, dropsy miętowe
                                ...
                                tutaj mowa o ludzkim a nie boskim aspekcie, okazało się ze panowie z mordami pełnymi frazesów o Jezusku. okazywali się i nadal okazują zwykłymi gnidami wystraszonymi o swoje ziemskie nędzne życie, nie pomni że ktoś im cudowne życie w niebie obiecał :)) miał racje niejaki Jezus :))
                                >>>

                                ciekawe, czy te wiekopomne stwierdzenia powtórzyliby gdziekolwiek w realu?
                                zapewne w ZSRR w 1930, wtedy na konferencji naukowej wtedy tak...
                                • kolter-r Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 04.02.17, 18:51
                                  feelek napisał:

                                  ciekawe, czy te wiekopomne stwierdzenia powtórzyliby gdziekolwiek w realu?
                                  > zapewne w ZSRR w 1930, wtedy na konferencji naukowej wtedy tak...

                                  no i to nas rożni że ja mam swoje zdanie, a ty jesteś zwykłym trollem który umie tylko sączyć jad
                                  • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 05.02.17, 02:17
                                    >>>no i to nas rożni że ja mam swoje zdanie, a ty jesteś zwykłym trollem który umie tylko sączyć jad >>>

                                    a na coś poza emanacją bezsilności kogo tu stać?
                                    • kolter-r Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 05.02.17, 07:37
                                      feelek napisał:

                                      > >>>no i to nas rożni że ja mam swoje zdanie, a ty jesteś zwykłym tr
                                      > ollem który umie tylko sączyć jad >>>
                                      >
                                      > a na coś poza emanacją bezsilności kogo tu stać?

                                      no własnie stać ,ciebie na cos więcej niż na próby prymitywnej prowokacji której pozwolą tobie zakapować mnie do moderacji ??
                              • kolter-r Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 04.02.17, 18:29
                                9rgkh napisał:

                                > Kolter, nie mogę się oprzeć pokusie wyrażenia jeszcze raz mojego uznania dla Twoich analiz. Czytam to z prawdziwą przyjemnością.

                                :)
                            • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 04.02.17, 14:21
                              to nie jest:

                              >>>moja teoria>>>

                              ...a rozmaitych historyków, np. Anglika Beevora, co nie jest raczej watykańskim szpiegiem z krainy deszczowców, a zapewne Anglikaninem z domu, jak większość Angoli, być może jak i ja nie uczęszczającym do swojego byłego kościoła...

                              nikt z tego powodu nie nazywa tego, co Beevor pisze:

                              >>> teoria to zwykła propaganda mając ratować twarz większości klerowi zeszmaconemu milczeniem>>>

                              ...to, co opisałem jest jedną z teorii, ma ręce i nogi, wydaje mi się zwyczajnie dorzeczna, to ją tu opisuję

                              PS.
                              nigdy, nawet jakby mnie kto prosił nie nazwę tego, co kto inny na tym forum napisze:

                              >>>wszystko jest pieprzenie w bambus... kler katolicki w większości jak i zresztą reszta społeczeństwa miał to w dupie. chcieli tylko zryć ,kopulować i przeżyć wojnę dla nich Jezus znaczył tyle dla nich co dla ciebie napis na papierku, dropsy miętowe >>>

                              ...bo ja tu przychodzę dyskutować, a nie odreagowywać jakieś swoje nikomu nieznane problemy mentalnościowe czy inne
                              • kolter-r Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 04.02.17, 18:42
                                feelek napisał:

                                > to nie jest:
                                >
                                > >>>moja teoria>>>
                                >
                                > ...a rozmaitych historyków, np. Anglika Beevora, co nie jest raczej watykańskim
                                > szpiegiem z krainy deszczowców, a zapewne Anglikaninem z domu, jak większość Angoli, być może jak i ja nie uczęszczającym do swojego byłego kościoła...

                                fakty są jednoznacznie nieprzychylne dla watykanu i nikt i nic nie zmieni faktu ze watykan milczał..

                                > nikt z tego powodu nie nazywa tego, co Beevor pisze:
                                >
                                > >>> teoria to zwykła propaganda mając ratować twarz większości kler
                                > owi zeszmaconemu milczeniem>>>
                                >
                                > ...to, co opisałem jest jedną z teorii, ma ręce i nogi, wydaje mi się zwyczajnie dorzeczna, to ją tu opisuję
                                >
                                > PS.
                                > nigdy, nawet jakby mnie kto prosił nie nazwę tego, co kto inny na tym forum nap
                                > isze:
                                >
                                > >>>wszystko jest pieprzenie w bambus... kler katolicki w większości
                                > jak i zresztą reszta społeczeństwa miał to w dupie. chcieli tylko zryć ,kopulo
                                > wać i przeżyć wojnę dla nich Jezus znaczył tyle dla nich co dla ciebie napis na
                                > papierku, dropsy miętowe >>>
                                >
                                > ...bo ja tu przychodzę dyskutować, a nie odreagowywać jakieś swoje nikomu nieznane problemy mentalnościowe czy inne

                                rozumiem że po prostu nie masz możliwości ratować reputacji tej zepsutej do cna panny :))
                                nie ma usprawiedliwienia dla drania na stolcu Piotrowym ,milczącego kiedy mordowano żydów ,ale nie milczącego kiedy potrzebował wspierać w Norymberdze zbrodniarzy nazistowskich. dlatego
                                • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 04.02.17, 19:51
                                  ja nie ratuję niczyjej reputacji,
                                  ja podaję najzwyklejsze historyczne argumenty
                                  milczeli politycy z Watykanu, będący pod niemiecką okupacją w trakcie holocaustu, i milczeli Amarykanie,Sowieci, Britisze, co nie byli pod niemiecką okupacją, co mieli weappons...
                                  ja kunktatorstwo Roosvelta nazywam jednak większym niż Pijusa, który w odróżnieniu miał wiele do stracenia
                                  • kolter-r Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 04.02.17, 21:45
                                    feelek napisał:

                                    > ja nie ratuję niczyjej reputacji,
                                    > ja podaję najzwyklejsze historyczne argumenty

                                    jakie ?? konkretnie jak historia tłumaczy to  że Pius XII był germanofilem antysemitą ?

                                    > milczeli politycy z Watykanu, będący pod niemiecką okupacją w trakcie holocaust
                                    > u, i milczeli Amarykanie,Sowieci, Britisze, co nie byli pod niemiecką okupacją,
                                    > co mieli weappons...

                                    bo nie zdawali sobie sprawy ze skali zjawiska ?

                                    > ja kunktatorstwo Roosvelta nazywam jednak większym niż Pijusa, który w odróżnie
                                    > niu miał wiele do stracenia

                                    tak ? do nieba nie bardzo się wybierał ??
                                    • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 05.02.17, 03:24
                                      >>>> ja kunktatorstwo Roosvelta nazywam jednak większym niż Pijusa, który w odróżnieniu miał wiele do stracenia
                                      tak ? do nieba nie bardzo się wybierał ??>>>

                                      ...ale nie o to idzie i dobrze wie:
                                      gdyby Pijus rzeczywiście wystąpił z czymś, co postuluje: Ekskomuniką nazistów, a Hitler byłby np. tuż po Stalingradzie/Łuku Kurskim/Afryce/Sycylii...czy po jakimś innym laniu a tu Pijus(: religijny przywódca 100 milionów poddanych jaśnie Hitlera) występuje z jakąś tam krytyką/apelem/listem pasterskim/ listem papieża do Hitlera etc., to ten b. prawdopodobne, że wykorzystałby komory gazowe Aschwitz do anihilacji Katolików np. polskich (20 mln).

                                      Zrobił tak w wypadku decyzji o holocauscie, co deklarują badacze historii:
                                      1941, grudzień- USA po ataku na Pearl Harbour wypowiada wojnę Hitlerowi, Hitler deklaruje, że to sprawka Żydów, których należy się definitywnie "pozbyć"
                                      1942, styczeń- pod wpływem ww.: konferencja w Wannsee, zaplanowanie Holocaustu,
                                      1942- przeprowadzenie Holocaustu
                                      1943,44- zakończenie ww.; 6 mln Żydów (wszyscy znajdujący się pod władzą nazistowskich Niemiec) traci życie.

                                      Znając nasze historyczne "szczęście" w takiej sytuacji Hitler by sobie tak liczył: dysponuję życiem: 40 mln Francuzów, 40 mln Włochów, 20 mln Polaków, 10 mln Czechów, 5 mln Słowaków (narody o przewadze konfesji Katolickiej w Europie Hitlera); dalej z naszego "szczęścia" w przekroju dziejów wyszłoby: Francuziki i Italiańce za mocne, za dużo z tym byłoby turbacji, o: Polacy to dobry kolejny po Żydach i Cyganach cel. No sami się prosili, jak ich rimskij papa tak wprost wystawia na cel?
                                      Czy coś by pana H. mogło w tym momencie zatrzymać przed EndlosungDen- Polen- [tym razem] - Frage?

                                      Policzmy:
                                      w grudniu 1942: Pijus wypuszcza protest/ekskomunikę pod wpływem Shoah (końcówka największej fali holocaustu),
                                      na wiosnę 1943: machina zostaje uruchomiona,
                                      na wiosnę 1945: jest nas już tylko 1/2=10 mln mniej.

                                      Niezły bilans: razem z Żydami wychodzimy z II wojny nie z 6, a z 16 mln uszczuplonym stanem.

                                      Czy to ww. to, jak lubicie nazywać pp. niektórzy dyskutanci tego forum: "...bełkot... bzdury... ble... ble... ble..."?

                                      IMHO: bynajmniej.
                                      Teraz się tego aż tak nie uwypukla, ale to dość powszechna wiedza, że Nazi w nieodległych planach mieli: wymordowanie Polaków, Holendrów, w ww. kolejności i nie jest to bynajmniej jakaś antyniemiecka propaganda Gomułki z lat 60, a naukowo udokumentowane przesłanki.

                                      Możnaby powiedzieć: taka ekskomunika mogłaby być wyjściem naprzeciw planom Hitlera.

                                      PS.
                                      To ww. to jest tylko eksponowanie poglądów, a alkohol to jednak lepszy sposób na odreagowanie jakichś tam kompleksów, niż zwyzywanie kogokolwiek o odmiennych poglądach.
                                      Choć przyznaję, że nie tańszy(ten sposób).

                                      Więc: możeby tak, w drodze wyjątku: bez hejtu?
                                      w sumie to: I don't care, ale taka np. Moderacja ma o was panowie wtedy jak najgorsze mniemanie, a to chyba ma wpływ na (kolejne) was banowanie?

                                      I czemu dawać tu komukolwiek dobre rady?
                                      Bo wtedy ich zbanują i z kim tu rozmawiać?
                                      Więc wychodzi, że z życzliwości (jednak).
                                      • kolter-r Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 05.02.17, 07:43
                                        ble, ble ,ble, feluś powtarzam Pius (a nie Pijus) był przywódcą religijnym sam siebie tytułującym Vicarius Filii Dei ,więc nie próbuj w swój naiwny religiancki sposób próbować go tłumaczyć. nie ma wytłumaczenia dla niego, Pius XII do 9 października 1958. NIGDY publicznie nie skrytykował Adolfa Hitlera,więc nie wkręcaj w temat tego ze inni też milczeli
                                        • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 06.02.17, 17:07
                                          Pijus, jednak Pijus....
                                          [ja tak napsal, więc tak właśnie jest....aha, to się nazywa licentia poetica]

                                          więc:
                                          inni, mocniejsi od Pijusa milczeli:
                                          Stalin
                                          Roosvelt
                                          Churchill
                                          oni w odróżnieniu od Watykanu:
                                          1. nie byli pod władzą Hitlera
                                          [że przypomnę najwyżsi z KK bywali zamykani (Wyszyński), blokowani latami w ambasadach(Mindsenty), zabijani(biskupi czescy) przez zwolenników prawdy i ateizmu, czemu by nie mógł H. zamknąć/zabić i papieża/10 000 000 jego zwolenników? precedensy były w XVI,XVII, XX w.]
                                          2.mieli S,R,Ch. coś 1000 dywizji: 10 000 000 żołnierzy, 50 000 czołgów, 20 000 samolotów...

                                          a mimo to do 1945 w sprawie holocaustu milczeli....

                                          no jak nic zwolennicy holocaustu!
                                          Churchill,
                                          Roosvelt,
                                          Stalin

                                          PS.
                                          tjaaa , prawdy się nie zmieni...
                                          ...."wkręcam" co i kogo tu zechcę na podstawie faktu takiego, że w Polsce panuje wolność wypowiedzi i w związku z tym nie można skutecznie nikogo niczemu zabraniać mówić...
                                          ...już nie można...
                                          ....a tacy: Brystygierowa, Różański, Piotrowski, oni by inaczej tu rozmawiali, komu to przeszkadzało?
                                          ...żal, nie?
                                          • kolter-r Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 06.02.17, 18:38
                                            feelek napisał:

                                            > więc:
                                            > inni, mocniejsi od Pijusa milczeli:
                                            > Stalin
                                            > Roosvelt
                                            > Churchill
                                            > oni w odróżnieniu od Watykanu:
                                            > 1. nie byli pod władzą Hitlera
                                            > [że przypomnę najwyżsi z KK bywali zamykani (Wyszyński), blokowani latami w amb
                                            > asadach(Mindsenty), zabijani(biskupi czescy) przez zwolenników prawdy i ateizmu
                                            > , czemu by nie mógł H. zamknąć/zabić i papieża/10 000 000 jego zwolenników? pre
                                            > cedensy były w XVI,XVII, XX w.]
                                            > 2.mieli S,R,Ch. coś 1000 dywizji: 10 000 000 żołnierzy, 50 000 czołgów, 20 000
                                            > samolotów...

                                            ty dalej jak ta naiwna 12 latka. co mnie obchodzą tamci, tu mowa o typie nazywającym się "następcą Jezusa na ziemi", jeżeli nie rozumiesz tak subtelnej różnicy to znaczy że po prostu musisz odszczekać w dyskusji bez sensu ale z przytupem..

                                            > a mimo to do 1945 w sprawie holocaustu milczeli....

                                            Pius do dnia swojej śmieci 13 lat po wojnie milczał..

                                            > no jak nic zwolennicy holocaustu!
                                            > Churchill,
                                            > Roosvelt,
                                            > Stalin

                                            J/W

                                            > PS.
                                            > tjaaa , prawdy się nie zmieni...
                                            > ...."wkręcam" co i kogo tu zechcę na podstawie faktu takiego, że w Polsce panuje wolność wypowiedzi i w związku z tym nie można skutecznie nikogo niczemu zabr
                                            > aniać mówić...
                                            > ...już nie można...
                                            > ....a tacy: Brystygierowa, Różański, Piotrowski, oni by inaczej tu rozmawiali,
                                            > komu to przeszkadzało?
                                            > ...żal, nie?

                                            Feluś wkręcasz, bo nie masz żadnych argumentów .. czym wytłumaczysz fakt milczenia tego typa nie do 9 maja 1945 a do października 1958 czyli do czasu jego śmierci , no dawaj odpowiedz
                                            • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 06.02.17, 19:54
                                              tłumaczę poniższe osobom to czytającym [nie, broń Boże, niejakiemu Kolterowi, nie rozmawiam tu z tym od 100 wpisów, więc nie tej istocie, w istocie ja tu opowiadam]:
                                              skoro był on religiantem, jak sam przyznaje to "tym boleśniejszy jest upadek"? Odreagowywanie jego uprzedniego religianctwa powoduje teraz to, że nie udaje mu się przyjąć do wiadomości najoczywistszych nawet faktów.
                                              Jak niejaki 9grgkh nieustannie dopomina się odpowiedzi na te same pytania, na które odpowiedź tu w tej gałązce otrzymał już 2-3 razy.
                                              Ta sama metoda,
                                              te same argumenty("musisz odszczekać... z przytupem"),
                                              podobnie grgkh,owi stosowanie argumentów "ad personam", erystyki...
                                              ...a może i osoba ta sama?
                                              Grgkh= Kolter?
                                              • kolter-r Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 06.02.17, 20:46
                                                feelek 06.02.17, 19:54
                                                tłumaczę poniższe osobom to czytającym [nie, broń Boże, niejakiemu Kolterowi, nie rozmawiam tu z tym od 100 wpisów, więc nie tej istocie, w istocie ja tu opowiadam]:
                                                skoro był on religiantem, jak sam przyznaje to "tym boleśniejszy jest upadek"? Odreagowywanie jego uprzedniego religianctwa powoduje teraz to, że nie udaje mu się przyjąć do wiadomości najoczywistszych nawet faktów.

                                                cienki felusiu , twój tkwiący nadal w twojej głowie Allah opuścił mnie ze 20 lat temu ,wiec te twoje żałosne piski zasadniczo koło ptaka mi latają, te twoje teorie o "boleśniejszym upadku " to tylko twoja tania żałosna erystyka


                                                niejaki 9grgkh nieustannie dopomina się odpowiedzi na te same pytania, na które odpowiedź tu w tej gałązce otrzymał już 2-3 razy.
                                                Ta sama metoda,
                                                te same argumenty("musisz odszczekać... z przytupem"),
                                                podobnie grgkh,owi stosowanie argumentów "ad personam", erystyki...
                                                ...a może i osoba ta sama?

                                                nadal nie wiem dlaczego twój papież milczał na temat zbrodni nazizmu ??
                                                • kolter-r Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 06.02.17, 21:47
                                                  aha, jutro znowu na jakiś czas zwijam stąd skrzydła więc nie pocieszaj się że dostałem bana :)
                                                • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 06.02.17, 21:52
                                                  dzięki Moderacji za ponowienie mojego wpisu,
                                                  zawsze co 2x to samo to nie 1...


                                                  tam było jeszcze:
                                                  Grgkh= Kolter?

                                                  nadal nie wiem....
                                                  • wariant_b Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 06.02.17, 22:37
                                                    > Grgkh= Kolter?

                                                    Grgkh ≠ Kolter!
                                                  • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 06.02.17, 23:06
                                                    > Grgkh= Kolter?
                                                    Grgkh ≠ Kolter!

                                                    dzięki za info ale...
                                                    skąd wiesz?
                                                    nie powiem: udowodnij, bo to głupia maniera, ale są jakieś przesłanki, z dala'm od spiskowych teorii ale metody, sformułowania, sposób "myślenia"...
                                                    PS.
                                                    wszystko to jest zamiast, bo zamiast dyskusji mamy tu coś takiego ohydnego obok, coś, co uniemożliwia...
                                                    Nie możnaby jakichś równoległych bytów mieć?
                                                    : ci by sobie nawzajem urągali, inni (co chcą się ubogacać wewnętrznie czerpiąc z przemyśleń innych) byliby poruszali się po krzywych równoległych co by się nie przecinały z tamtymi nigdzie?
                                                    ale jak to zrobić?
                                                    możeby: freligia i freligia'.
                                                    Teoretycznie możliwe: freligia- przychodzą wrzucający sobie, nazywający się półgłówkami, ograniczonymi myślowo religiantami, mówiący sobie uprzejmości typu: erystyka, argument "ad personam" na wszystko, co im nie pasuje;
                                                    freligia' - reszta, co umawia się, że nie wpuszcza tamtych.
                                                    Ale ci tamci zaraz by przyszli i wszystko osmrodzili i opierdzieli, nawet jakby się im powiedziało żeby sobie poszli, na nic.
                                                    No nie ma rady.

                                                    To jak u Okudżawy.
                                                    Wyszło kiedyś rozporządzenie:
                                                    "...by mógł rozpoznawać swój swego
                                                    każdemu głupiemu stempelek na łeb
                                                    przybito razu pewnego..."
                                                    niestety to nic nie dało- skończyło się tym, że:
                                                    "....mądrym dziś mówią: ech głupi żesz wy
                                                    a głupich jak zwykle nie widać..."
                                                  • wariant_b Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 07.02.17, 00:01
                                                    Więc by się czerwienić nie musiał kto kiep
                                                    By mógł rozpoznawać swój swego
                                                    Każdemu mądremu stempelek na łeb
                                                    Przybiło się razu pewnego


                                                    Demokracja, demokracja...
                                                    Pamiętaj o demokracji.
                                                  • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 07.02.17, 00:32
                                                    no tak, wtopa...
                                                    - sens ma oczywisty, co Wariant zawiesił
                                                    ja to ostatni raz w druku widziałem 153 lata temu (tak gwoli usprawiedliwienia)
                                                • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 06.02.17, 22:21
                                                  rada dla każdego uczestniczącego w tej dyskusji:

                                                  trzeba przeczytać wszystkie wpisy ze zrozumieniem
                                        • feelek Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 06.02.17, 17:17
                                          sam religiant, a innych przezywa...
                                          ktoś tu przyznał się, że przeczytał 50 książek teologicznych..
                                          za karę, czy bo: religiant?
                                          PS.
                                          musi uważać!
                                          tu zaraz jeden taki (Kolter_a, ....Kolter _m, .....Kolter_ź czy jakoś tak) jak nic poleci do Moderacji i na niego doniesie, że argumenty "ad personam" stosuje...
                                          • kolter-r Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 06.02.17, 18:41
                                            sam religiant, a innych przezywa...
                                            ktoś tu przyznał się, że przeczytał 50 książek teologicznych..
                                            za karę, czy bo: religiant?

                                            byłem religiantem, ale mi przeszło nie stoję tak jak ty w rozkroku nazywając to agnostycyzmem.

                                            PS.
                                            musi uważać!
                                            tu zaraz jeden taki (Kolter_a, ....Kolter _m, .....Kolter_ź czy jakoś tak) jak nic poleci do Moderacji i na niego doniesie, że argumenty "ad personam" stosuje...

                                            tania erystyka..
                      • pocoo Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 03.02.17, 19:47
                        feelek napisał:

                        > Bo: iluż to xięży trafiło pod topór/gilotynę niemiecko-nazistowską? W Dachau by
                        > ł główny ośrodek gromadzenia kleru polskiego. Nie było to Spa.

                        Nad wszystkim czuwa wszechpotężny bóg.Wszechmocny bóg nie ratował swoich sług .Widocznie taka była jego miłosierna wola,a człowiekowi nic do tego.
                        • kolter-r Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 04.02.17, 09:17
                          pocoo napisała:

                          > feelek napisał:
                          >
                          > > Bo: iluż to xięży trafiło pod topór/gilotynę niemiecko-nazistowską? W Dac
                          > hau by
                          > > ł główny ośrodek gromadzenia kleru polskiego. Nie było to Spa.
                          >
                          > Nad wszystkim czuwa wszechpotężny bóg.Wszechmocny bóg nie ratował swoich sług .
                          > Widocznie taka była jego miłosierna wola,a człowiekowi nic do tego.

                          tutaj mowa o ludzkim a nie boskim aspekcie, okazało się ze panowie z mordami pełnymi frazesów o Jezusku. okazywali się i nadal okazują zwykłymi gnidami wystraszonymi o swoje ziemskie nędzne życie, nie pomni że ktoś im cudowne życie w niebie obiecał :)) miał racje niejaki Jezus :))

                          " 14 Gdy przyszli do tłumu, podszedł do Niego pewien człowiek i padając przed Nim na kolana, 15 prosił: «Panie, zlituj się nad moim synem! Jest epileptykiem i bardzo cierpi; bo często wpada w ogień, a często w wodę. 16 Przyprowadziłem go do Twoich uczniów, lecz nie mogli go uzdrowić». 17 Na to Jezus odrzekł: «O plemię niewierne i przewrotne! Jak długo jeszcze mam być z wami; jak długo mam was cierpieć? Przyprowadźcie Mi go tutaj!» 18 Jezus rozkazał mu surowo, i zły duch opuścił go. Od owej pory chłopiec odzyskał zdrowie. 19 Wtedy uczniowie zbliżyli się do Jezusa na osobności i pytali: «Dlaczego my nie mogliśmy go wypędzić?» 20 On zaś im rzekł: «Z powodu małej wiary waszej. Bo zaprawdę, powiadam wam: Jeśli będziecie mieć wiarę jak ziarnko gorczycy, powiecie tej górze: "Przesuń się stąd tam!", a przesunie się. I nic niemożliwego nie będzie dla was. 21 <Ten zaś rodzaj złych duchów wyrzuca się tylko modlitwą i postem "
          • kolter-r Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 25.01.17, 14:35
            feelek napisał:

            > zaspokajając ciekawość kogokolwiek, co ją rozbudziłem mimowolnie: Hoess był Katolikiem w momencie urodzin, jak np. niejaki 9rgkh, wielu innych... ex-Katolik Hoess, jak sam pisze, przestał nim być gdzieś ok. 1920 po tym, jak będąc w Palestynie z armią niemiecką w 1918 obserwował oszukańcze praktyki handlarzy Trawą Jezusa: zielskiem z czerwonymi wtrąceniami z powodu krwi, które upadły na tę trawę w 33 r. n.e. podczas kaźni największego z Chrześcijan (dla nich samych)... zielskiem przywożonym ze zgoła innego miejsca niż Góra Getsemani...
            > O tym można przeczytać w Pamiętnikach Komendanta Obozu w Auschwitz napisanych przez Hoessa w więzieniu przed wyrokiem i wykonaniem go... a wydanych przez KBZH

            no tak feluś jak zawsze masz 100% racji :))
            " Niezależnie jednak od techniki czy sposobu, w jaki apostazja ma się dokonywać, trzeba mieć świadomość, że - z punktu widzenia katolika - nie jest ona wystąpieniem z Kościoła. Tego bowiem w ogóle nie da się zrobić. Można zostać obłożonym kościelnymi karami, można zerwać z widzialną instytucją, wypisać się z niej, ale to nigdy nie oznacza „wystąpienia z Kościoła”. Kościół bowiem nie jest instytucją, ale jest przede wszystkim Mistycznym Ciałem Chrystusa, w które włącza chrzest. Jeśli zatem szukamy jakiegoś podobieństwa do znanej nam doczesnej instytucji, to bliżej mu do rodziny niż do stowarzyszenia. Z rodziny zaś wypisać się nie da. Nie można zrzec się rodziców, uznać, że się ich nie miało. Niezależnie od tego, co zrobimy my i co zrobili oni, ojciec i matka zawsze będą ojcem i matką. A my będziemy ich dziećmi.
            I analogicznie jest z Kościołem. Chrzest jest nowym narodzeniem dla życia w Bogu. I tego nowego narodzenia nie da się cofnąć, „wysuszyć polania wodą suszarką” (jak tego czasem domagają się wojujący apostaci). Pieczęć chrztu zawsze będzie na nas odciśnięta. Apostazja jest zatem nie tyle wystąpieniem, ile zerwaniem (ale zawsze jednostronnym, Jezus nie po to oddał za nas życie, by z nas tak łatwo rezygnować) z Kościołem. Zerwaniem, które z punktu widzenia Kościoła jest przestępstwem, bowiem pozbawia wspólnotę tego, co jej się od nas należy. Dokładnie tak samo zerwanie dziecka z rodzicami czy rodzica z dzieckiem, choć możliwe, jest aktem niesprawiedliwości, niewywiązania się ze zobowiązań naturalnych.
            ble ble ble ble niedziela.pl/artykul/97335/nd/Nie-da-sie-wystapic-z-Kosciola
            • 9rgkh Re: cenzura religijna na Gazecie Wyborczej 03.02.17, 12:53
              Mam w tym temacie słabą orientację (nie pamiętam szczegółów a nie mam sił tego szukać), ale bodajże mormoni traktują wszystkich ochrzczonych wszystkich odłamów chrześcijaństwa (ochlapanych wodą z wypowiedzianym jednocześnie zaklęciem) za na zawsze "sprzedanych" ich wspólnocie.

              To jest dokładny odpowiednik niewolnictwa. Człowiek zostaje sprzedany, oddany na własność, jak rzecz. Nie ma nic do powiedzenia. Jego wola, rozum się nie liczą.

              Oczywiście jest to jednostronna opinia tej sekty ale przekłada się - bywa, że ze skutkami w realu - na życie tak traktowanych ludzi.

              Powiedzmy to wprost. Chodzi o władzę absolutną nad istotą ludzką. Władzę dla pewnej organizacji. Ile uda się potem tej władzy wyegzekwować, to już bywa różnie i zależy to od konkretnej sytuacji.

              Władza ta opiera się na zmanipulowanym tłumie wierzących w nią wyznawców. Jej skutkiem jest stan opresji, który może dotknąć dosłownie każdego z nas. Jej celem jest całkowite podporządkowanie tej organizacji wszystkich ludzi. Jej sposobem działania jest ogłupienie ludzi wiarą.


              Religia - wiara w moc zaklęć, wiara w to, że człowiek skumany z sektą dziedziczy jakąś formę wpływu na rzeczywistość poprzez zaklęcia i rytuały, których używa.

              Wszystko, co jest w opozycji do wiary, a więc najmniejsza forma sceptycyzmu, jest wrogiem i będzie przez religie zwalczane. Prędzej czy później ale religie przystąpią do zdecydowanej walki z każdym takim "wrogiem". Bo religie istnieją DLA WŁADZY ABSOLUTNEJ.
    • snajper55 To jest cenzura tekstylna a nie religijna 26.01.17, 14:48
      Gazeta "zapomniała" napisać, że ci mężczyźni byli ubrani w spodnie! Zaprotestujmy wspólnie przeciwko cenzurze gazety, która ukrywa problem gwałtów, jakich dopuszczają się mężczyźni chodzący w spodniach!

      S.
      • kalllka Re: To jest cenzura tekstylna a nie religijna 26.01.17, 15:08
        A ciebie snajper kiedy gazeciarze audytowali w związku z zajmowana przez cię pozycja /zarządcy zasobów .. jako analityka IP/ bo coś mi się wydaje, ze nadal dysponujesz starym dostępem do danych wrażliwych..
Pełna wersja