sybaryta_pis
31.01.17, 13:51
Drodzy forumowicze, mam do Was pytanie a właściwie prośbę o poradę. Mam wnuczka lat 5, mój syn( a Jego ojciec) jest po 30-stce ma poglądy liberalne (chodzi na wszystkie marsze KOD-u) i do religii ma podejście totalnie obojętne. Problemem jest synowa, dobra dziewczyna ale z małego miasteczka. Synowa naciska żeby Mały(wnuczek) chodził do kościoła, nie jakoś regularnie co niedzielę ale kilka razy w roku (święcą jajka na wielkanoc, chodzą na boże narodzenie). Mój syn smieje się z tego, ale zbytnio nie oponuje, a mnie synowa powiedziała "zebym sie nie wpier..lal". Opowiadam czasem wnuczkowi o złu religii, ale na razie jeszcze mały jest więc to banalne rozmowy.Chcę mu jednak "podsyłać" książeczki do poczytania (sam mogę mu czytać i syna namówię). Znalazłem kilka pozycji w internecie:
lubimyczytac.pl/ksiazka/178208/jak-jezyk-z-prosiaczkiem-boga-szukali-i-co-z-tego-wyniklo
albo taka
lubimyczytac.pl/ksiazka/51894/boga-przeciez-nie-ma-ksiazka-o-niewierze-w-boga
co o tym myślicie?Macie jakieś doświadczenia z książeczkami tego typu dla dzieci?