Warsztaty dla kobiet

16.02.17, 22:35
To z pewnością będą ciekawe i emocjonujące warsztaty. W sobotę w Zebrzydowicach koło Kalwarii Zebrzydowskiej kobiety będą mogły dowiedzieć się, jak być posłuszną i uległą żoną.

Warsztaty odbywają się pod nazwą “Geniusz kobiecości – posłuszna żona”. Podczas spotkania poruszane będą ważkie tematy:

■ posłuszeństwo, a poddaństwo – cnota czy uzależnienie
■ szacunek względem mężczyzny – uznanie jego pozycji w rodzinie
■ kapłanka domowego ogniska – mistyka kobiety:
■ chronienie delikatności męskiego serca
■ wrażliwość w relacjach
■ hierarchia miłości

W zapowiedzi wydarzenia organizatorzy przypominają:
„Żony bądźcie poddane mężom, jak przystało w Panu. List do Kolosan, 3, 18-19.”.


(...)

Ciąg dalszy pod linkiem. Kto jeszcze nie wie jak żyć, niech się koniecznie zgłosi i zapisze. Koszt... nieduży. :) A skutek...?
    • pocoo Re: Warsztaty dla kobiet 16.02.17, 23:21
      9rgkh napisał:

      > Warsztaty odbywają się pod nazwą “Geniusz kobiecości – posłuszna żona”. Podczas
      > spotkania poruszane będą ważkie tematy:

      To wymyślił prawdziwy geniusz.

      > ■ posłuszeństwo, a poddaństwo – cnota czy uzależnienie

      Natychmiast niebieska karta dopóki jeszcze jej nie wycofali.

      > ■ szacunek względem mężczyzny – uznanie jego pozycji w rodzinie

      Pan i władca?

      > ■ kapłanka domowego ogniska – mistyka kobiety:

      Też mi kapłanka;praczka sprzątaczka,kucharka,niańka i "pisuar".

      > ■ chronienie delikatności męskiego serca

      Zdecydowanie musi dbać o delikatność serca pana i władcy.

      > ■ wrażliwość w relacjach

      Wrażliwość w relacjach pan i służąca,penis i pisuar? Wszystko z nakazu.Ja pierniczę.

      > ■ hierarchia miłości

      To mnie rozwala.Miłość się czuje.Nie można kochać z nakazu.Jaka hierarchia?W miłości.O kant dupy rozbić taką miłość i hierarchię.

      "Żony bądźcie poddane mężom waszym jako Panu" - napisał stary kawaler, taka paskudna kreatura,od której uciekały wszystkie kobiety.
      • plater-2 Re: Warsztaty dla kobiet 17.02.17, 11:02
        Biblia zaleca posłuszeństwo dzieciom wobec rodziców i niewolników wzgledem panów.

        Żony i mężowie maja byc sobie "wzajemnie poddani". Ten cytat wyklucza "pan i władca".

        Kobieta nie musi być praczka ani kucharka, od tego jest pralnia, pralka.
        • pocoo Re: Warsztaty dla kobiet 17.02.17, 12:50
          plater-2 napisała:

          > Żony i mężowie maja byc sobie "wzajemnie poddani". Ten cytat wyklucza "pan i wł
          > adca".

          "Żony bądźcie poddane mężom waszym jako Panu,
          a wy mężowie,szanujcie żony wasze..."
          Tłumacz to sobie jak chcesz.Szanować kobietę sobie poddaną? Szczególnie pod względem seksualnym.

          > Kobieta nie musi być praczka ani kucharka, od tego jest pralnia, pralka.

          Pralka automatyczna,zmywarka,elektroniczna niania i "stoliczku nakryj się". Bajka.
          • plater-2 król i królowa 17.02.17, 14:11
            Nie bajka, bo mam te e urzadzenia, a gotujemy na zmianę.

            Ef.5.

            21 Bądźcie sobie wzajemnie poddani w bojaźni Chrystusowej!

            22 Żony niechaj będą poddane swym mężom, jak Panu, 23 bo mąż jest głową żony, jak i Chrystus - Głową Kościoła: On - Zbawca Ciała.

            24 Lecz jak Kościół poddany jest Chrystusowi, tak i żony mężom - we wszystkim.

            25 Mężowie miłujcie żony, bo i Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie, 26 aby go uświęcić, oczyściwszy obmyciem wodą, któremu towarzyszy słowo, 27 aby osobiście stawić przed sobą Kościół jako chwalebny, nie mający skazy czy zmarszczki, czy czegoś podobnego, lecz aby był święty i nieskalany.

            28 Mężowie powinni miłować swoje żony, tak jak własne ciało. Kto miłuje swoją żonę, siebie samego miłuje.

            29 Przecież nigdy nikt nie odnosił się z nienawiścią do własnego ciała, lecz [każdy] je żywi i pielęgnuje, jak i Chrystus - Kościół, 30 bo jesteśmy członkami Jego Ciała.

            31 Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, a połączy się z żoną swoją, i będą dwoje jednym ciałem.

            32 Tajemnica to wielka, a ja mówię: w odniesieniu do Chrystusa i do Kościoła.

            33 W końcu więc niechaj także każdy z was tak miłuje swą żonę jak siebie samego! A żona niechaj się odnosi ze czcią do swojego męża!



            Wielki Słownik Języka Polskiego

            poddany/a - osoba, która urodziła się i mieszka na terenie należącym do jakiegoś króla lub księcia

            poddać się- zaprzestać walki
            • pocoo Re: król i królowa 17.02.17, 17:24
              plater-2 napisała:

              > Nie bajka, bo mam te e urzadzenia, a gotujemy na zmianę.

              Szczególnie "stoliczku nakryj się".

              > 22 Żony niechaj będą poddane swym mężom, jak Panu, 23 bo mąż jest głową żony,
              > 24 Lecz jak Kościół poddany jest Chrystusowi, tak i żony mężom - we wszystkim.

              A rób sobie co chcesz.Ja znam swoją wartość i o żadnym poddaństwie nie ma mowy.Niby dlaczego?Jestem wolna gdyż nie jestem religijna.We wszystkim poddane facetom z nakazu.RATUNKU!

              > 25 Mężowie miłujcie żony,

              Tak z nakazu? Miłowanie z nakazu?O kant dupy rozbić takie miłowanie.

              > 28 Mężowie powinni miłować swoje żony, tak jak własne ciało. Kto miłuje swoją ż
              > onę, siebie samego miłuje.

              Powinni? Masz rację.Powinni z urzędu Nakaz,rozkaz, tak jest.

              > 29 Przecież nigdy nikt nie odnosił się z nienawiścią do własnego ciała, lecz [
              > każdy] je żywi i pielęgnuje

              Niektórzy je tną.Są tacy,którzy nienawidzą własnego ciała.Przestań cytować szkaradnego starego kawalera.Ale miał mrzonki.
              >
              > 31 Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, a połączy się z żoną swoją, i będą dwo
              > je jednym ciałem.

              Bez Biblii nie wiedziałabyś?

              > poddać się- zaprzestać walki

              To znaczy,że zanim się ludzie pobiorą to ze sobą walczą?
              Nie żartuj.
              • plater-2 Re: król i królowa 17.02.17, 19:09
                Nakrywamy do stołu też na zmianę.

                Walczą po slubie. A mają być królem i królową, poddani, czyli zależni z wyboru od siebie wzajemnie.


                Zaprzestac walki nie znaczy iść w niewolę. Zaleca sie rokowania.


                Zdanie brzmi - Mężowie powinni miłować swoje żony, tak jak własne ciało.

                Nie, Mężowie powinni miłować swoje żony

                To nie nakaz, rozkaz a apel. Nakaz brzmiałby - Mężowie muszą miłować swoje żony, tak jak własne ciało.

                Miłość jest aktem woli.
            • kolter-r Re: król i królowa 02.03.17, 12:25
              plater-2 napisała:

              > 31 Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, a połączy się z żoną swoją, i będą dwoje jednym ciałem.

              ciekawe, pozdrów żonę swojego proboszcza ode mnie ..
    • marbor1 Re: Warsztaty dla kobiet 17.02.17, 12:02
      O kurza stopa, to w moim domu jest wszystko na odwrót.
      Pomimo, że jesteśmy już z 55 letnim stażem małżeńskim:
      - to mąż jest mi posłuszny,
      - to mąż darzy mnie wielkim szacunkiem,
      - to mąż przede wszystkim stoi na straży naszego ogniska,
      - to mąż zabiega i chroni dostępu do mojego serca,
      - to mój mąż wykazuje wielką wrażliwość w relacjach między nami.
      Jak z powyższego wynika, to mój mąż jest poddany swojej żonie i chwali to sobie do dnia dzisiejszego, co wynika z jego zdrowia i dobrego samopoczucia.
      I jeszcze do tego dorzucę, jesteśmy małżeństwem niesakramentalnym.





      • green-balon Re: Warsztaty dla kobiet 17.02.17, 12:24
        Świetnie, tylko nie wiem co ma sakrament do Twojego szczęścia. Aaaa, już wiem w małżeństwie sakramentalnym sytuacja była by odwrotna.
        • pocoo Re: Warsztaty dla kobiet 17.02.17, 12:56
          green-balon napisał(a):

          > Świetnie, tylko nie wiem co ma sakrament do Twojego szczęścia. Aaaa, już wiem w
          > małżeństwie sakramentalnym sytuacja była by odwrotna.
          >
          Te warsztaty są inspirowane Biblią.
          • green-balon Re: Warsztaty dla kobiet 17.02.17, 13:11
            pocoo napisała:


            > Te warsztaty są inspirowane Biblią.

            A czym jest biblia?
            • pocoo Re: Warsztaty dla kobiet 17.02.17, 14:08
              green-balon napisał(a):

              > A czym jest biblia?

              Biblia,jest świętą księgą chrześcjian,uznawaną za słowo samego boga.
              • green-balon Re: Warsztaty dla kobiet 17.02.17, 14:43
                pocoo napisała:

                > Biblia,jest świętą księgą chrześcjian,uznawaną za słowo samego boga.

                Czy bóg już zaprzestał twórczości skoro nie pojawiły się kolejne tomy biblii? Albo po prostu ludziska napisali co im się we łbach umyśliło?
                • pocoo Re: Warsztaty dla kobiet 17.02.17, 17:30
                  green-balon napisał(a):
                  > Czy bóg już zaprzestał twórczości skoro nie pojawiły się kolejne tomy biblii?

                  Nie zaprzestał.W Biblii napisano,że prawdziwy Kościół musi mieć ducha proroctwa.No to mają.Każdy prawdziwy Kościół ma swojego,który pieprzy i robi z baranów idiotów.Katolicki ma ich najwięcej,ponieważ jest najmniej prawdziwy.
      • pocoo Re: Warsztaty dla kobiet 17.02.17, 12:54
        marbor1 napisała:

        > O kurza stopa, to w moim domu jest wszystko na odwrót.

        > I jeszcze do tego dorzucę, jesteśmy małżeństwem niesakramentalnym.

        Bardzo podobnie jest u mnie,tylko trochę krótszy staż.
        Czy wiesz,że inaczej wyobrażam sobie szczęście. Na pewno nie na odwrót.Inaczej.
      • krzy-czy Re: Warsztaty dla kobiet 18.02.17, 08:32
        krócej można by napisać-
        P A N T O F L A R Z.
        • pocoo Re: Warsztaty dla kobiet 18.02.17, 10:29
          krzy-czy napisał:

          > krócej można by napisać-
          > P A N T O F L A R Z.

          E tam,zaraz pantoflarz.Takiego osobnika nie zniosłabym w domu nawet przez chwilę.
          Takiego,który chciałby mną rządzić,też nie.Facet nie nadaje się do rządzenia w domu.
          Do czego nadaje się facet?
          Nawet do orgazmu kobieta musi doprowadzić się sama.
          • 9rgkh Re: Warsztaty dla kobiet 24.02.17, 12:03
            pocoo napisała:

            > Nawet do orgazmu kobieta musi doprowadzić się sama.

            Właśnie zaliczyłem film o Wisłockiej. Bardzo polecam.
            Ta kwestia jest tam też omówiona. :)
    • 9rgkh "Czarna rewolucja" 20.02.17, 20:22
      Znalezione na Onecie. Tu dorzucę, bo dotyczy w największym stopniu kobiet:

      ● Środowiska katolickie: PiS dało ciche przyzwolenie na propagowanie przestępstwa
      ● Apel do PiS o niesabotowanie prac w Sejmie nad projektem PFROŻ ws. aborcji
      ● Działania obozu władzy ws. projektu ochrony życia sprzeczne z deklaracjami premier Beaty Szydło - twierdzą zrzeszeni w Radzie

      (...)

      Narodowa Rada Chrześcijańskiego Kongresu Społecznego przypomina raz jeszcze, że prawo do życia nie jest jakimś wygórowanym postulatem moralnym, udoskonalającym dobre życie społeczne, ale stanowi konieczny warunek dobra wspólnego, podobnie jak suwerenność Rzeczypospolitej, prawo własności czy wolność opinii publicznej. Żadna odpowiedzialna władza i żaden rząd nie może powiedzieć, że nie zajmuje się tymi problemami - podkreślono w deklaracji.


      "Prawo do życia"... tylko "jakiego" życia? Wiecznego?
      • grrrrw Re: "Czarna rewolucja" 21.02.17, 09:29
        Przestepstwem byla reforma rolna,dekrety Bieruta - naruszyly prawo wlasnosci.
        • wariant_b Re: "Czarna rewolucja" 21.02.17, 10:04
          grrrrw napisała:
          > Przestepstwem byla reforma rolna,dekrety Bieruta - naruszyly prawo wlasnosci.

          Nie ona pierwsza.

          Nikt nie stworzył ziemi, którą uważa za swoją własność.
          Wszystko pochodzi z rozboju i kradzieży.
          Co najwyżej usankcjonowanej "tradycją".
          • pocoo Re: "Czarna rewolucja" 21.02.17, 10:45
            wariant_b napisał:

            > Nikt nie stworzył ziemi, którą uważa za swoją własność.

            "No jak to nie,jak tak".
            Nakazał bóg Adasiowi i Ewci;"rozmnażajcie się i rozradzajcie ,napełniajcie ziemię i czyńcie ją sobie poddaną".

            > Wszystko pochodzi z rozboju i kradzieży.
            > Co najwyżej usankcjonowanej "tradycją".

            A to później,kiedy bóg wybrał sobie naród,który rżnął , mordował i zabierał ziemię innym.Wola boga.Olaboga!
            I tak przez wieki całe.
            • grrrrw Re: "Czarna rewolucja" 21.02.17, 11:14
              Poddanstwo nie jest rozbojem czy niewola a wzajemna zaleznoscia.
              • pocoo Re: "Czarna rewolucja" 21.02.17, 12:27
                grrrrw napisała:

                > Poddanstwo nie jest rozbojem czy niewola a wzajemna zaleznoscia.

                A to się poddawaj komu chcesz.
                Wzajemna zależność partnerstwem się zwie.
                • grrrrw Re: "Czarna rewolucja" 21.02.17, 12:52
                  O ile malzenstwo jest zabawa lub gra, to sa partnerami.
                  • 9rgkh Re: "Czarna rewolucja" 21.02.17, 14:37
                    grrrrw napisała:

                    > O ile malzenstwo jest zabawa lub gra, to sa partnerami.

                    Partnerstwo to równe traktowanie siebie nawzajem.

                    Małżeństwo w sensie rozumianym przez katolicyzm to niewola pod patronatem nieistniejącego, absurdalnego boga. Nieważne jak to nazwiemy - wspólnota ludzi dla prokreacji i wychowania potomstwa sprzyja przetrwaniu gatunku i genów. Dla istnienia w czasie rzeczywistym ważne jest celowe działanie.

                    Bóg jako nadzorca, egzekutor i opiekun jest absurdem, bo w jego rolę wchodzi organizacja religijna złożona z ludzi. Dla tej organizacji liczy się tylko władza absolutna.

                    W Polsce, tak bardzo "katolickiej" (w mniejszym stopniu wierzącej niż podlegającej autokratycznej władzy religii), stale maleje liczba związków potwierdzonych administracyjnie jako małżeństwa, zwłaszcza w kościele. Młodzi ludzie mają "gdzieś" wymogi religii i nie boją się kary boskiej (ciekawe dlaczego). Im bardziej religia będzie wobec Polaków opresyjna, tym szybciej uwolnią się oni spod jej dyktatury umysłowej.

                    To dobry trend, bo zasiany przez religię dogmatyzm, pozbawiając ludzi sceptycyzmu, upośledza myślenie w ogóle.
                    • grrrrw Re: "Czarna rewolucja" 21.02.17, 19:04
                      Bo chrzescijanie wierza,ze "Tajemnica jest to wielka, a ja to mówię w odniesieniu do Kościoła i Chrystusa"
                      • 9rgkh Re: "Czarna rewolucja" 22.02.17, 02:22
                        grrrrw napisała:

                        > Bo chrzescijanie wierza,ze
                        > "Tajemnica jest to wielka, a ja to mówię
                        > w odniesieniu do Kościoła i Chrystusa"

                        O, jeszcze jedno dziwne słowo "tajemnica". :) A nie prościej byłoby to nazywać "niewiedzą"? Można by mówić tak: "Bo chrześcijanie wierzą, że niewiedza jest to wielka..."

                        Zauważ, że bóg jest POZA światem. Wobec tego człowiek z założenia nie może sięgnąć po żaden skrawek wiedzy o bogu, bo poza świat się nie da sięgnąć. (jeśli się gdzieś sięga, to jest to jednak świat - taka definicja)

                        Musielibyśmy liczyć na boską łaskę w informowaniu ludzi o nim samym. I powinna to być taka forma informowania, żebyśmy nie mieli wątpliwości, że takie jest źródło wiedzy o bogu.

                        A co mamy? Wielką tajemnicę czyli niewiedzę. Niby mamy niewiedzą ale podobno jest jakaś wiedza. To znów sprzeczności.

                        A poza tym z tej niewiedzy (wielkiej tajemnicy) wierni są "dumni". Być dumnym, że się nie wie? Coś tu jest bez sensu.

                        A co z resztą mojego poprzedniego posta? Akceptujesz argumenty stamtąd?
                        • grrrrw Re: "Czarna rewolucja" 22.02.17, 10:20
                          Zgoda, nie wiemy, czym jest malzenstwo ani sakrament. Bog nie jest swiatem, ale Chrystus jest w swiecie poprzez swoj Sakrament jakim jest Kosiol.

                          sw. Pawel pisze, ze maz ma sie inspirowac Chrystusem, a zona Kosciolem
                          • pocoo Re: "Czarna rewolucja" 22.02.17, 12:26
                            grrrrw napisała:

                            > Bog nie jest swiatem,

                            Co to znów za twierdzenie?

                            >ale Chrystus jest w swiecie poprzez swoj Sakrament jakim jest Kosiol.

                            To jeszcze lepsze.tóry Kościół.Przecież nie wszystkie.

                            > sw. Pawel pisze, ze maz ma sie inspirowac Chrystusem, a zona Kosciolem

                            Dobrze by było,gdyby sam się inspirował.Może chciał,ale mu nie wyszło.
                          • wariant_b Re: "Czarna rewolucja" 22.02.17, 13:13
                            > Zgoda, nie wiemy, czym jest malzenstwo ani sakrament.

                            Nieładnie jest handlować czymś, o czym się nie wie, czym jest.
                            • grrrrw Re: "Czarna rewolucja" 22.02.17, 14:30
                              Kosciol jest "szafarzem" sakramentow.
                              • wariant_b Re: "Czarna rewolucja" 22.02.17, 16:03
                                > Kosciol jest "szafarzem" sakramentow.

                                W zasadzie to bardziej ich "twórcą".
                                Sakramenty są stosunkowo nową "tradycją".
                              • pocoo Re: "Czarna rewolucja" 22.02.17, 17:11
                                grrrrw napisała:

                                > Kosciol jest "szafarzem" sakramentow.

                                Raczej handlarzem.Nie ma sakramentu za darmo.
                                • grrrrw Re: "Czarna rewolucja" 22.02.17, 21:16
                                  za eucharystie placisz, za spowiedz placisz ? Łaska nie jest towarem, bo nie wytwarza jej czlowiek.
                                  • pocoo Re: "Czarna rewolucja" 23.02.17, 21:49
                                    grrrrw napisała:

                                    > za eucharystie placisz, za spowiedz placisz ? Łaska nie jest towarem, bo nie w
                                    > ytwarza jej czlowiek.

                                    A na tacę to dajesz bogu?
                                    Łaska to słowo,którym duchowni szastają na prawo i lewo.Wierni nie mają pojęcia,co to słowo znaczy.
                                    Łaska?Jaka łaska.Ja nie chcę żadnej łaski.Poniżające.
                                  • 9rgkh Re: "Czarna rewolucja" 23.02.17, 22:35
                                    grrrrw napisała:

                                    > za eucharystie placisz, za spowiedz placisz ?
                                    > Łaska nie jest towarem, bo nie wytwarza jej czlowiek.

                                    Nie płacisz? :)

                                    Łaska jest ZA COŚ. Jeśli tego "czegoś" nie będzie, to i łaski nie będzie.

                                    Moja definicja łaski jest taka, że mogę nią obdarzać bezwarunkowo.

                                    Poziom manipulacji pojęciowej tej religii przekracza Himalaje.
                                  • kolter-r Re: "Czarna rewolucja" 02.03.17, 12:43
                                    grrrrw napisała:

                                    > za eucharystie placisz, za spowiedz placisz ? Łaska nie jest towarem, bo nie wytwarza jej czlowiek.

                                    nikt nigdy koszyczka pod nos w czasie mszy nie podsuwa ??
                              • kolter-r Re: "Czarna rewolucja" 02.03.17, 12:41
                                grrrrw napisała:

                                > Kosciol jest "szafarzem" sakramentow.

                                tak ,tak każda gnida każdejj gnidzie może tego udzielić , ciekawe co na to Jezus w niebie :)

                                "Ex opere operato (łac. „na podstawie dokonanej czynności”) – w teologii katolickiej formuła określająca obiektywną skuteczność działania sakramentów. Oznacza ona, iż sakrament jest skuteczny poprzez sam fakt jego udzielenia, niezależnie od pobożności udzielającego oraz przyjmującego sakrament. Rozpatrując przyjmującego sakrament teolodzy katoliccy mówią o usposobieniu przyjmującego, podkreślając, że owo usposobienie ma znaczenie w zakresie owocności sakramentu dla życia wiary."
                          • 9rgkh Re: "Czarna rewolucja" 23.02.17, 22:31
                            grrrrw napisała:

                            > Zgoda, nie wiemy, czym jest malzenstwo ani sakrament. Bog nie jest swiatem, al
                            > e Chrystus jest w swiecie poprzez swoj Sakrament jakim jest Kosiol.
                            >
                            > sw. Pawel pisze, ze maz ma sie inspirowac Chrystusem, a zona Kosciolem

                            Zadam Ci serię pytań z jedną "myślą przewodnią". Ta myśl to "po co"...

                            Po co bóg próbuje się kontaktować z ludźmi w tak przedziwny sposób - poprzez przysyłanie siebie chociaż nie siebie? Po co "sprzedaje" ludziom jakąś słabo wyrażoną ideę, sposób na życie, gdy tymczasem ludzie tę ideę interpretują na tysiące sposobów i najczęściej używają jako pretekstu do tworzenia organizacji religijnych, które całkowicie wypaczają tę pierwotną ideę? Czy bóg się tego nie spodziewał? Nie przewidywał, co się stanie?

                            Czy ludzie z chrześcijańskich organizacji religijnych to inspirują się Jezusem, czy nie bardzo?

                            Co to znaczy "inspirować się" w tym akurat kontekście?

                            Czy nie lepiej, żeby ludzie sięgnęli do swojego rozumu, znaleźli tę autentyczną prawdę o świecie i nią się kierowali a nie produkowali zastępy OGŁUPIONYCH wierzących w dogmaty niewolników umysłowych?

                            TEN bóg jest tak absurdalny, że to wykluczone, żeby był autorem tych wszystkich pomysłów.

                            Aha, spróbuj odpowiedzieć na to "po co"... i podziel się swoimi przemyśleniami ze mną.
                            • grrrrw jedni sie inspiruja a inni nie... 24.02.17, 09:37
                              Gdybym znala odpowiedz na te pytania, sama bym sobie łaski udzieliła i sama sobie udzielila zbawienia.

                              sw. Jan pisze, ze Bog robi to z milosci do nas. Ludzie od prapoczatkow usiluja sie z nim skontaktowac, ten temat rozgryzc.

                              Bog pierwszy zaczal.

                              Msza zaczyna sie od słów -"łaska wam i pokoj od Pana naszego Jezusa Chrystusa."

                              Datki na tace i inne uslugi religijne sa forma utrzymywania zwiazku wyznaniowego, stosuje sie rozne rozwiazania w roznych krajach i roznych zwiazkach.

                              Maz jest jak Chrystus, żona jak Jego Kościoł.

                              Obrazow i tekstow do inspiracji jest masa: Jezus Dobry Pasterz, Jezus Krzak Winny....

                              Kosciol jak jego owczarnia, jak winnica...
                              • 9rgkh Re: jedni sie inspiruja a inni nie... 24.02.17, 12:14
                                Moje pytania miały na celu wskazanie Ci sprzeczności.

                                Napisałaś wprost - sprzeczności Cię nie obchodzą. Nad fałszami przechodzisz do porządku dziennego.

                                Co ja mam do tego? Nie powinno mnie to obchodzić. Niestety, musi. Wokół mnie są ludzie, których religia oskalpowała ze zdolności do poznawania fałszu, którzy kłamstwa lekko przyjmują za prawdę. Nie da się żyć tak, by odseparować się od skutków działania tych ludzi. A jedynym prawdziwym, zawsze i obecnym celem istnienia religii jest władza absolutna nad nami wszystkimi, prowadząca poprzez totalne ogłupienie nas wszystkich. Czy naprawdę nie odczuwasz ani odrobiny dyskomfortu gdy sobie uświadomisz, do jakiej grupy należysz?

                                Druga sprawa to empatia. Jest mi żal tych ludzi. Są ofiarami religijnej indoktrynacji. To nie jest ich wina... chociaż, gdy tak na to popatrzeć, to nic nie jest niczyją winą w świecie, w którym wszystko wynika z czegoś, który jest zdeterminowany. Ale to inny temat.
                              • pocoo Re: jedni sie inspiruja a inni nie... 28.02.17, 13:37
                                grrrrw napisała:

                                > Kosciol jak jego owczarnia,

                                Barany i owce do strzyżenia.Jeżeli psy pasterskie nie przypilnują stada,to pasterz nie da rady i się rozlezą.

                                >jak winnica...

                                Racja.Na trzeźwo religii nie pojmiesz.
                              • kolter-r Re: jedni sie inspiruja a inni nie... 02.03.17, 12:47
                                grrrrw napisała:

                                > Msza zaczyna sie od słów -"łaska wam i pokoj od Pana naszego Jezusa Chrystusa."

                                no i podczas tej mszy pleban pedofil z nieba przywołuje samego Jezusa żeby go aresztować w kawałku wafelka ??

                                > Maz jest jak Chrystus, żona jak Jego Kościoł.

                                kościół od wieków inspirujący do wszelakich zbrodni ??

                                > Obrazow i tekstow do inspiracji jest masa: Jezus Dobry Pasterz, Jezus Krzak Winny....
                                >
                                > Kosciol jak jego owczarnia, jak winnica...

                                fakt owczarnia ze stadem bezmyślnych owiec..
                          • kolter-r Re: "Czarna rewolucja" 02.03.17, 12:37
                            grrrrw napisała:

                            > Zgoda, nie wiemy, czym jest malzenstwo ani sakrament. Bog nie jest swiatem, ale Chrystus jest w swiecie poprzez swoj Sakrament jakim jest Kosiol.

                            który kościół ? ten w którym pedofil bezkarnie gwałci dzieci ??

                            > sw. Pawel pisze, ze maz ma sie inspirowac Chrystusem, a zona Kosciolem

                            Jezusem ? a ponoć Jezus był kawalerem ,czyli inspirując się na nim ja też tak mam mieć ??
                      • kolter-r Re: "Czarna rewolucja" 02.03.17, 12:22
                        grrrrw napisała:

                        > Bo chrzescijanie wierza,ze "Tajemnica jest to wielka, a ja to mówię w odniesieniu do Kościoła i Chrystusa"

                        chrześcijanie nic wspólnego z tajemnicami katolików nie mają wspólnego..
        • pocoo Re: "Czarna rewolucja" 21.02.17, 10:39
          grrrrw napisała:

          > Przestepstwem byla reforma rolna,dekrety Bieruta - naruszyly prawo wlasnosci.

          Wzorem komuny,którą tworzyli apostołowie.Nawet zamordowali małżeństwo dla przykładu,aby inni nie oszukiwali i oddawali im wszystko.
          Historia lubi się powtarzać?
          • grrrrw Re: "Czarna rewolucja" 21.02.17, 11:15
            Podaj cytat,ze mordowali czlonkow komuny.
            • pocoo Re: "Czarna rewolucja" 21.02.17, 12:29
              grrrrw napisała:

              > Podaj cytat,ze mordowali czlonkow komuny.

              Zdążyli dla przykładu zamordować Ananiasza i Safirę.Jeżeli nie oni,to kto?
              • grrrrw Re: "Czarna rewolucja" 21.02.17, 12:54
                Sami ze strachu , że sklamali dostali ataku serca ?
                • pocoo Re: "Czarna rewolucja" 21.02.17, 14:51
                  grrrrw napisała:

                  > Sami ze strachu , że sklamali dostali ataku serca ?

                  Skąd wiesz? Zgodne małżeństwo.Tylko dlaczego oddzielnie umarli?Dlaczego apostołowie podparli się duchem świętym?
                  Wynika z tego co napisałaś,że za kłamstwo można dostać zawału serca.Fantastyczna lekcja biblijna.
                  • grrrrw Re: "Czarna rewolucja" 21.02.17, 15:08
                    Bo oddzielnie przyszli ?
                    • pocoo Re: "Czarna rewolucja" 21.02.17, 19:29
                      grrrrw napisała:

                      > Bo oddzielnie przyszli ?

                      Ja wiem.Prostackie.
                      Piotr podparł się duchem świętym. Niedoczytałaś?
                      • grrrrw Re: "Czarna rewolucja" 21.02.17, 19:58
                        Prostackie przyjść osobno do sw. Piotra na przesluchanie ? Jest podane,ze sie zmowili, by przyjść osobno ?
                        • pocoo Re: "Czarna rewolucja" 21.02.17, 21:57
                          grrrrw napisała:

                          > Prostackie przyjść osobno do sw. Piotra na przesluchanie ? Jest podane,ze sie z
                          > mowili, by przyjść osobno ?

                          Prostacko wymyślona historia.
                          Dostali zawału oboje po kolei.Za kłamstwo.Ze strachu przed kim? Ja bym odlała się na tę komunę apostołów i nie dała im ani grosza.Zawału też bym nie dostała.
                          Tak bóg o tę komunę zadbał,że ją szlag trafił jak Ananiasza i Safirę.
                    • kolter-r Re: "Czarna rewolucja" 02.03.17, 12:32
                      grrrrw napisała:

                      > Bo oddzielnie przyszli ?

                      NKWD w Katyniu też każdego osobno, wprowadzali do pomieszczenia w którym mordowali ..
                • kolter-r Re: "Czarna rewolucja" 02.03.17, 12:30
                  grrrrw napisała:

                  > Sami ze strachu , że sklamali dostali ataku serca ?

                  no przecież nikt nie napisałby ze ich szef Piotr to morderca
        • 9rgkh Re: "Czarna rewolucja" 21.02.17, 14:40
          grrrrw napisała:

          > Przestepstwem byla reforma rolna,dekrety Bieruta - naruszyly prawo wlasnosci.

          Wrzucasz tu coś nie na temat. Po co?

          Przestępstwem było to wszystko, co papieże nazwali zbrodniami katolicyzmu i za co prosili ludzkość o wybaczenie. Czy masz świadomość, ile tego było?
          • grrrrw Re: "Czarna rewolucja" 21.02.17, 15:06
            To przeczytaj uwaznie swoj post 20.22
            • 9rgkh Re: "Czarna rewolucja" 21.02.17, 15:59
              Mój post? :)

              Podaj link, to przeczytam. Nie ma tu żadnego postu z takim numerem ani datą/godziną.
              • 9rgkh Re: "Czarna rewolucja" 21.02.17, 16:25
                Czas pisze się z dwukropkiem a nie kropką.

                Przeczytałem ale niczego takiego nie cytowałem.

                A Ty nie odpowiedziałaś nic n/t zbrodni katolicyzmu.
                • grrrrw Re: "Czarna rewolucja" 21.02.17, 18:51
                  20 luty 20:22 a czas sie pisze C-Z-A-S....
                  • 9rgkh Re: "Czarna rewolucja" 22.02.17, 02:26
                    Widzę, że odpuszczasz odpowiedź na temat.
                    Odpowiedź z jajami może być ale świadczy o Twoim braku kontrargumentów.
                    • grrrrw Re: "Czarna rewolucja" 22.02.17, 10:25
                      Bo odpowiedzi i argumentow nie ma. To bylo na temat wklejonego linku o prawie własnosci.
                      • 9rgkh Re: "Czarna rewolucja" 23.02.17, 22:32
                        OK.
        • kolter-r Re: "Czarna rewolucja" 02.03.17, 12:28
          grrrrw napisała:

          > Przestepstwem byla reforma rolna,dekrety Bieruta - naruszyly prawo wlasnosci.

          przestępstwem pewno było też to ze sporo ziemi, kler wyłudził od ludzi np strasząc ich ogniem piekielnym.
    • 9rgkh Kobieta, która nie chciała się podporządkować 22.02.17, 03:49
      W ostatnich dniach wiele mówi się o tym, czy podróżujące do muzułmańskich krajów Europejki powinny dostosowywać się do nakazującego noszenie hidżabu prawa. Marine Le Pen pokazała, co sądzi o tym zwyczaju.

      Kiedy zwykłe kobiety przyjeżdżają do kraju, w którym skrycie włosów pod chustą jest obowiązkowe, to nie mają wielkiego wyboru. Muszą się dostosować lub spotkają się z surowymi konsekwencjami. Zupełnie inaczej sprawa wygląda jednak w przypadku polityków.

      Na początku lutego „pierwszy feministyczny rząd świata” (Szwecji) przyjechał z wizytą dyplomatyczną do Iranu. Chociaż panie na co dzień publicznie deklarują, że walka o prawa kobiet w każdym aspekcie polityki jest dla nich najważniejsza, to podczas podróży do Iranu Szwedki… zgodnie ubrały hidżaby. Tym samym postanowiły podporządkować się opresyjnemu prawu, które codziennie zmusza do tego kobiety Iranu oraz innych muzułmańskich krajów.

      Zupełnie inaczej zachowała się Marine Le Pen. Podczas wizyty w Libanie francuska polityk miała spotkać się z wielkim muftim Sheikh Abdel-Latif Derianem.

      Krótko po przybyciu do siedziby przywódcy religijnego, jego współpracownicy próbowali wręczyć szefowej Frontu Narodowego chustę. Chcieli, aby Le Pen nałożyła ją na głowę przed spotkaniem z wielkim muftim.

      Le Pen nie miała jednak zamiaru się dostosować. Stwierdziła, że podczas spotkania z muftim Egiptu chusta nie była potrzebna, a kiedy muzułmanie dalej nalegali, to… odwróciła się na pięcie i wyszła. Le Pen bezceremonialnie wsiadła do samochodu i odjechała w swoją stronę, zostawiając oczekującego wielkiego muftiego samemu sobie. Tak bezpośredniej reakcji Libańczycy raczej się nie spodziewali.
    • 9rgkh To wszystko jest "w imię boże" 28.02.17, 12:59
      On tylko uczył ją, „jak powinna funkcjonować prawdziwa chrześcijanka”. To nie jego wina, że żona była na tę naukę strasznie odporna. Tak to w życiu bywa, że jedni wszystko w lot chwytają, a innym wiedzę trzeba wbijać do łba. Misja jego była święta a środki, jakimi próbował ją wypełnić nie mają znaczenia.

      Bezczelna baba za nic ponoć nie chciała wypełniać woli swego Pana ...
    • 9rgkh Jak przypodobać się mężowi 06.03.17, 00:43
      www.fronda.pl/a/jak-przypodobac-sie-mezowi-porady,53604.html
      • pocoo Re: Jak przypodobać się mężowi 06.03.17, 08:17
        9rgkh napisał:

        > www.fronda.pl/a/jak-przypodobac-sie-mezowi-porady,53604.html

        To tak,jak dawanie dobrych rad w wychowywaniu dzieci.100% skuteczności i Nagroda Nobla pewna?
        Może to i dobre rady dla kobiet,które wyszły za mąż dlatego,aby nie zostać starą panną.
        W innym przypadku to miłość podpowiada zachowania,słowa,odruchy...
        • 9rgkh Re: Jak przypodobać się mężowi 06.03.17, 14:58
          Żyliśmy dotąd w innym świecie niż ten z cytowanych zaleceń dla kobiet. Na ogół tak się działo wokół nas - wydawało się nam, że postęp to coś stałego, w jakimś sensie nieodwracalnego. Czy ktoś spodziewał się, że to się może aż tak odwrócić? Mnie by to do głowy nie przyszło. A jednak... stało się.

          Oswoiłem się już z myślą, że jakiś powrót do tej zacofanej przeszłości stanie się udziałem Polski. Jak daleki? Nie wiem.

          Gdyby to zależało tylko od sytuacji w naszym kraju, to można by liczyć na zewnętrzne czynniki wpływu. Ale tam też nie jest najlepiej. A sam "naczelnik" i jego katolickie zaplecze ma wielki plan absolutnego sterowania wszystkimi obywatelami. Odgradza nas stopniowo od świata. I jest zdeterminowany, by ten plan wprowadzić w życie.

          Wprowadzi go. To musimy sobie wstępnie założyć. Bo nikt nie ma nie tylko awaryjnego planu przeciwdziałania ale i sił, by się przeciwstawić dyktaturze, politycznej i klerykalnej.

          Kościół wprowadza do władzy decydującej o naszych losach, na najwyższe stanowiska w państwie, WSZĘDZIE swoich ludzi. To są nakręceni ideologicznie wariaci. I tu nie chodzi o to, co sam Kościół robi ale o to, do czego jeszcze ci wariaci są zdolni. Nawet do wychowywania dzieci i młodzieży w "duchu" takich rad. Spora część z nich, gdy dorośnie, będzie decydowała o kształcie naszej kultury, zwyczajów.

          Czy się skutecznie zbuntujemy, czy ulegniemy i stopniowo będziemy się przystosowywać akceptując nową rzeczywistość?
Pełna wersja