Po co komunistom był zamordyzm na tle religii?

21.02.17, 14:57
Wątek zawdzięczamy trochę wymianie poglądów na tle niegdysiejszych religijnych stosów.
Omawiając tamte czasy, co się skończyły w 1811(ostatni wypadek spalenia na stosie: Reszel,Warmia, ówcześnie Prusy Fryderyka Wielkiego), czasy stosów, się nasunęło, że przecież nie był to jedyny terror (: te stosy) związany ze światopoglądem, wyznaniem.

Wiek XX znany jest powszechnie z przemijającej ideologii komunistycznej.
Miała ona i tę, nienajmniejszą część swej aktywności związaną z terrorem skierowanym wobec czyjegoś światopoglądu.
W ZSRR w latach 30 XX pozamykano kościoły, bombardowano je metodami wojskowymi (1940, Pińsk, R. Kapuściński, Imperium), w tych zamkniętych kościołach urządzano Muzea Ateizmu (widziane w Wilnie) kapłanów prawosławnych mordowano, zamykano w łagrach (film Petera Weira o ucieczce z łagru "Wielki marsz" (?), jeden z bohaterów to kapłan ? religii)...do ww. należy dodać zbrodnie ateistów chińskich z czasów Rewolucji Kulturalnej (lata 60 XXw.), Czerwonych Khmerów (lata 70 XXw., opis w "Polach Śmierci")), wyznawców ideologii Du- cze w Koreańskiej Republice Ludowo Demokratycznej (od lat 40 do: obecnie), tę część tych zbrodni co była skierowana wobec wyznawanego przez ofiary światopoglądu, ich religii.

Cały czas biorę pod uwagę jedynie tę część działalności działaczy tych dyktatur, związaną z terrorem wobec wyznawanego światopoglądu- wyznawaną religią. Pomijam inne: stosunki własności, gospodarkę, imperializm... W końcu zajmujemy się tu religiami/ światopoglądami...


Ciekawe jest po co tym ideologom tych komunizmów, stalinizmów, maoizmów, polpotyzmów, Du-cze były te zamordyzmy na tle ateistycznym? Przecież to im strasznie utrudniało te wymarzone, wyśnione rewolucje? W taki bezsensowny sposób tworzyli nienawidzących ich całe zastępy prostych zjadaczy chleba, którym nie wiadomo po co zabraniano chodzić do kościoła/ świątyni buddyjskiej/cerkwi. Po co im był jeszcze jeden front, gdy już tych wojen z burżujami, ziemianami, właścicielami czegokolwiek było dosyć?
    • 9rgkh Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 21.02.17, 15:54
      Nie każdy komunista to zamordysta, dyktator, morderca i zły człowiek. Podstawa ideologiczna komunizmu przypomina w dużym stopniu to, co wynika z tez Jezusa. Raj wymyślony przez boga był oparty na zasadach komunizmu.

      Na ogół w historii ludzkości było tak, że do sprawowania władzy używano TAKŻE religii (to była współpraca, jak teraz w Polsce) ale w mniej licznych przypadkach religię traktowano jako konkurencyjną dla ideologii państwowej. I tylko dlatego starano się ją wtedy wyeliminować.

      Religia ma bardzo silny wpływ na myślenie ludzkie, bo opiera się na dogmatyzmie i ogłupianiu ludzi. Takimi ludźmi można sterować wmawiając im największe absurdy. A to sprzyja władzy absolutnej.

      Na początku są ludzie, którzy pożądają takiej władzy. Czy im będzie po drodze z religią? To zależy od ich fantazji.

      Ateizm nie jest ideą. Brak teizmu do niczego w ludzkim myśleniu nie jest w stanie zmotywować. Ogólną, niezależną od religii motywacją jest apetyt na władzę.
      • jacek_x Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 21.02.17, 17:57
        (...)Podstawa ideologiczna komunizmu przypomina w dużym stopniu to, co wynika z tez Jezusa.
        Raj wymyślony przez boga był oparty na zasadach komunizmu.
        ====
        Jezus nauczał o Raju, który podobno istnieje po smierci czlowieka. To dopiero po śmierci swiadomość wraca do wymiaru, gdzie czas nie istnieje. Tam jest to cale Królestwo lub Raj.
        Zycie na ziemi to tylko eksperyment, trwa stosunkowo krótko, po czym swiadomość wraca do "Domu". Nauczanie Jezusa jest dla wielu ludzi niezrozumiałe, bo mniemają, że krótki pobyt w organizmie podobnego do małpy ssaka drapieżnego to jest jedyna realna lub prawdziwa rzeczywistość.
        • wariant_b Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 21.02.17, 22:32
          > Jezus nauczał o Raju, który podobno istnieje po smierci czlowieka.

          Komunizm też podobno miał nadejść.
          A na razie mieliśmy "realny socjalizm".
        • 9rgkh Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 21.02.17, 23:55
          jacek_x napisał:

          > Zycie na ziemi to tylko eksperyment

          To mnie ciekawi - po co bóg miałby "eksperymentować"? Czy nie umie przewidzieć skutków wynikających z pewnych założeń? Człowiek tego nie umie, bo nie ma pełnej wiedzy o świecie, ale bóg, który sam ten świat stworzył?

          Religie pełne są nonsensów, które powinny skutkować ich odrzuceniem przez ludzi... pod warunkiem, że ci ludzie posługują się w myśleniu logiką.
          • jacek_x Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 22.02.17, 17:55
            9rgkh napisał:
            > Religie pełne są nonsensów, które powinny skutkować ich odrzuceniem przez ludzi
            > ... pod warunkiem, że ci ludzie posługują się w myśleniu logiką.

            To prawda, ale nie o to mi chodziło. Odchodząc troche od glównego tematu tego wątku zalozonego przez Feelka chciałbym dodać zdan kilka:
            Katolicki kaznodzieja Eckhart von Hochheim 1260-1327, lepiej znany jako Mistrz Eckhart zauważył, że
            "Oko, którym widzę Boga jest tym samym okiem, którym Bóg widzi mnie."
            Człowiek który uwierzył, że przy pomocy logicznej indukcji i dedukcji można wszystko wyjasnić przypomina szewca, który do galerii artysty malarza przybyl z młotkiem i kowadełkiem.
            Andrzej Towiański (1799 - 1878) był przekonany, że conajmniej dwa razy miał tak zwane objawienie, podczas którego nawiazał kontakt z bytem niematerialnym, od ktorego dowiedzial się o prawach rządzących światem istniejącym w innym wymiarze rzeczywistości, a ten wymiar okresla się terminem "duchowy". W tym świecie swiadomość nie potrzebuje fizycznego ciała aby istnieć. Być może te "objawienia" Towianskiego to jakies halucynacje lub objawy choroby psychicznej. Trudno to w tej chwili sprawdzić "naukowo', ale przekonał wielu katolików i ateistów do ideii reinkarnacji.
            W przypadku żyjącego jeszcze na Pomorzu człowieka posiadajacego zdolność dochodzenia do prawdy inną metodą niż logiczna dedukcja i indukcja można uznać, że rozumienie świata ludzkiej świadomości dalej pozostaje dla oficjalnej nauki pewną zagadką. Proszę poświęcić chwilę czasu na wysłuchanie tego co ma on do powiedzenia:
            www.youtube.com/watch?v=0iQr9gdsm6U
            • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 22.02.17, 18:08
              Najlepiej, jak się ma coś nie na temat wątku, założyć swój własny - na temat, na który się ma coś do powiedzenia.
              Mogę podpowiedzieć tytuł:
              "Towiański, jego objawienie i jeden człowiek żyjący na Pomorzu posiadajacy zdolność dochodzenia do prawdy inną metodą niż logiczna dedukcja i indukcja."
              Bo to jest wątek na inny, nijak nie związany z tym, temat.
              • jacek_x Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 22.02.17, 20:17
                Zgadzam sie z tym spostrzeżeniem i po pozornie nie związanej z założonym przez Ciebie wątkiem dygresji powracam do glównego tematu tego wątku.
                (...) Jezus mu odpowiedział: «Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju». Ewangelia wg św. Łukasza.
                Reichsführer SS Heinrich Himmler pokpiwał sobie z tej ewangelicznej sceny zwracając uwagę, że gdyby Jezus był prawdziwym Bogiem to zszedłby z tego krzyża i dał pożądny wycisk swoim prześladowcom, przede wszystkim żydowskiemu Sanhedrynowi.
                Jako socjalista narodowy różnił się w swoich poglądach od grupy trzymającej w tym czasie władzę w Moskwie.
                Zarówno w Berlinie jak i w Moskwie obowiązywało naukowe podejście do ludzi oparte na teorii Darwina.
                W Berlinie porównywano ludzi do innych zwierząt i uznano, że istnieją rasy lepsze i gorsze.
                W Moskwie natomiast preferowano marksistowski podział na klasy.
                Zarówno jedni jak i drudzy w swych imperialnych ambicjach uznali wierzenia chrzescijan za anachronizm, przeszkodę w realizacji swych imperialnych planów Tysiącletniej Rzeszy lub Krainy specyficznie pojmowanej sprawiedliwosci społecznej.
                Porządny obywatel ma obowiązek niszczyć wroga, a nie kierować się jakimś milosierdziem, czy inymi bzdurami. "Litość to zbrodnia", a zamordowąć Zyda, komuniste, burżuja lub kułaka to uczynek chwalebny za który grupa trzymajaca wladzę wynagrodzi, odznaczy medalem, awansuje w hierarchii społecznej.
                Mozna hitlerowcom i stalinowcom zarzucić "bezduszność" i okrucienstwo, ale nie można im zarzucić brak logiki i naukowego podejscia do swoich poddanych.
                • kolter-r Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 22.02.17, 22:44
                  jacek_x napisał:

                  > Zgadzam sie z tym spostrzeżeniem i po pozornie nie związanej z założonym przez
                  > Ciebie wątkiem dygresji powracam do glównego tematu tego wątku.
                  > (...) Jezus mu odpowiedział: «Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w ra
                  > ju». Ewangelia wg św. Łukasza.

                  tak ,ale kiedy zapisywano te słowa nie istniała znana nam dziś interpunkcja co daje szeroki pole do popisu wszelkiej maści manipulantom, bo Jezus pewno mu ten raj obiecał ale w jakiejś nieokreślonej przyszłości . a inna ewangelia ewidentnie zaprzecza jakoby to Jezusa po śmierci przed zmartwychwstaniem trzeciego dnia był w raju "(14) Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus. (15) Rzekł do niej Jezus: Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz? Ona zaś sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go wezmę. (16) Jezus rzekł do niej: Mario! A ona obróciwszy się powiedziała do Niego po hebrajsku: Rabbuni, to znaczy: Nauczycielu. (17) Rzekł do niej Jezus: Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich bracii powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego. (18) Poszła Maria Magdalena oznajmiając uczniom: Widziałam Pana i to mi powiedział."

                  > Reichsführer SS Heinrich Himmler pokpiwał sobie z tej ewangelicznej sceny zwrac
                  > ając uwagę, że gdyby Jezus był prawdziwym Bogiem to zszedłby z tego krzyża i dał pożądny wycisk swoim prześladowcom, przede wszystkim żydowskiemu Sanhedrynowi.

                  akurat to ze ten wychowany w katolicyzmie a dodatkowo religijny bigot do co najmniej 25 roku życia kpił mnie nie dziwi .dziwi mnie niezrozumienie u ludzi którzy w to wierzą zarazem intonując modlitwę
                  " Wierzę w Boga (Skład Apostolski)

                  Wierzę w Boga Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi.
                  I w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego;
                  który się począł z Ducha Świętego;
                  narodził się z Maryi Panny;
                  umęczon pod pontskim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion;
                  zstąpił do piekłów, trzeciego dnia zmartwychwstał;
                  wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca wszechmogącego;
                  stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych."

                  aż do ust ciśnie się pytanie, gdzie ten Jezus w końcu wylądował ??

                  > Jako socjalista narodowy różnił się w swoich poglądach od grupy trzymającej w t
                  > ym czasie władzę w Moskwie.
                  > Zarówno w Berlinie jak i w Moskwie obowiązywało naukowe podejście do ludzi opar
                  > te na teorii Darwina.
                  > W Berlinie porównywano ludzi do innych zwierząt i uznano, że istnieją rasy leps
                  > ze i gorsze.
                  > W Moskwie natomiast preferowano marksistowski podział na klasy.
                  > Zarówno jedni jak i drudzy w swych imperialnych ambicjach uznali wierzenia chrz
                  > escijan za anachronizm, przeszkodę w realizacji swych imperialnych planów Tysią
                  > cletniej Rzeszy lub Krainy specyficznie pojmowanej sprawiedliwosci społecznej.
                  > Porządny obywatel ma obowiązek niszczyć wroga, a nie kierować się jakimś milosi
                  > erdziem, czy inymi bzdurami. "Litość to zbrodnia", a zamordowąć Zyda, komuniste
                  > , burżuja lub kułaka to uczynek chwalebny za który grupa trzymajaca wladzę wyna
                  > grodzi, odznaczy medalem, awansuje w hierarchii społecznej.
                  > Mozna hitlerowcom i stalinowcom zarzucić "bezduszność" i okrucienstwo, ale nie
                  > można im zarzucić brak logiki i naukowego podejscia do swoich poddanych.

                  no a co to ma do niebiblijnej wiary np katolików w duszę nieśmiertelną ?
                  • pocoo Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 22.02.17, 22:54
                    kolter-r napisał:
                    >(14) Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezus
                    > a, ale nie wiedziała, że to Jezus. (15) Rzekł do niej Jezus: Niewiasto, czemu p
                    > łaczesz? Kogo szukasz? Ona zaś sądząc, że to jest ogrodnik...

                    Ależ się Jezus zmienił.Zmienił się na tyle,że po zmartwychwstaniu nie miał doskonałego ciała tylko pozostały mu rany po przebiciu,aby udowodnić,że on,to on.
                    Czy to,ze Jezus zmartwychwstanie trzeciego dnia było wielką tajemnicą?
                • wariant_b Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 23.02.17, 00:24
                  jacek_x napisał:
                  > Reichsführer SS Heinrich Himmler pokpiwał sobie z tej ewangelicznej sceny...

                  Być może, choć na szybko nie udało mi się znaleźć źródła takiej informacji
                  i podejrzewam, że mogłoby ono okazać się źródłem stricte literackim.
                  Wygodnie jest nam widzieć w zbrodniarzach hitlerowskich czy stalinowskich
                  patologicznych morderców pozbawionych elementarnych cech ludzkich.
                  Teraz, kiedy losy upadłych dyktatur się rozstrzygnęły. Mądrość po szkodzie.

                  Ale faktycznie, dla prawdziwego Aryjczyka, wysokiego jak Goebbels,
                  smukłego jak Göring, postawnego jak Himmler, blondyna niczym Hitler
                  zachowanie Jezusa wykreowane przez Ewangelie musiało wydawać się
                  dziwne i niezrozumiałe - należało zejść z krzyża i spuścił łomot wrogom,
                  by pokazać, kto tu rządzi. Postacie ze starogermańskich mitów tak właśnie
                  by zrobiły, zamiast zdawać się na pomoc tatusia. A naród, który chciał
                  wstać z kolan i rządzić, musiał czuć własną siłę.

                  A Heinrich Himmler chyba poczuł się prawdziwym Aryjczykiem, członkiem
                  rasy panów i faktycznie jego drogi z Kościołem Katolickim rozeszły się,
                  tak jak i drogi Iosifa Wissarionowicza Dżugaszwilego.

                  > Zarówno w Berlinie jak i w Moskwie obowiązywało naukowe podejście
                  > do ludzi oparte na teorii Darwina.

                  Średni jest związek socjodarwinizmu, czy jak kto woli darwinizmu społecznego
                  z teorią ewolucji. Dobór naturalny zastąpiono w nim interesem etnicznym
                  czy narodowym. W ogóle nauka i technika w dyktaturach to trochę dziwny temat.

                  > Mozna hitlerowcom i stalinowcom zarzucić "bezduszność" i okrucienstwo, ale nie
                  > można im zarzucić brak logiki i naukowego podejscia do swoich poddanych.

                  Właściwie władcom kościelnym również. Wydaje mi się, że głoszona ideologia
                  to nie jest ta najistotniejsza różnica.
            • 9rgkh Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 23.02.17, 12:10
              jacek_x napisał:

              > Katolicki kaznodzieja Eckhart von Hochheim 1260-1327,
              > lepiej znany jako Mistrz Eckhart zauważył, że
              > "Oko, którym widzę Boga jest tym samym okiem, którym Bóg widzi mnie."

              Ta teza jest oparta na fałszywym założeniu, że jakiś tam bóg istnieje.

              Tez opartych na fałszywych założeniach nie ma sensu rozważać.

              > Człowiek który uwierzył, że przy pomocy logicznej indukcji
              > i dedukcji można wszystko wyjasnić przypomina szewca,
              > który do galerii artysty malarza przybyl z młotkiem i kowadełkiem.

              Człowiek szuka prawdy. Tak czy nie?

              W jaki sposób można ustalić prawdę inaczej, niż SPRAWDZAJĄC to?
              Wiarą? :)

              Człowiek nie "uwierzył".
              On przyjął jedyną możliwą drogę ustalania prawdy.
              Druga droga, poprzez ustalanie prawdy wiarą, nie pozwala na znalezienie prawdy.

              To jest świadomy, racjonalny wybór. Jego przeciwieństwem jest brak racjonalizmu.

              > Andrzej Towiański (1799 - 1878) był przekonany, że conajmniej dwa razy miał tak
              > zwane objawienie,
              ...
              > przekonał wielu katolików i ateistów do idei reinkarnacji.

              Reinkarnacja też opiera na wierze. Przekonany do wiary ateista nie jest ateistą ale wierzącym.

              Ludzie w ciągu życia niezliczoną ilość razy zmieniają poglądy. Dobrze by było, gdyby częściej uczyli się, mądrzeli ale mamy na to ograniczony wpływ.

              > W przypadku żyjącego jeszcze na Pomorzu człowieka
              > posiadajacego zdolność dochodzenia do prawdy
              > inną metodą niż logiczna dedukcja i indukcja można uznać,

              Sugerujesz, że BRAK LOGIKI w pewnych sytuacjach góruje nad logiką? Śmiała koncepcja... :)


              > Proszę poświęcić chwilę czasu na wysłuchanie tego co ma on do powiedzenia:
              > www.youtube.com/watch?v=0iQr9gdsm6U

              Może przy innej okazji (nie wykluczam tego). Mam bardzo dużo zaległości.

              Mam ograniczone zaufanie do tzw. "autorytetów" - każdy człowiek może się pomylić. Nawet Einstein wycofywał się z koncepcji, które wcześniej sam głosił.
              • jacek_x Eppur si muove :-) 23.02.17, 15:24
                Proszę poświęcić chwilę czasu na wysłuchanie tego co ma on do powiedzenia:
                www.youtube.com/watch?v=0iQr9gdsm6U
                9rgkh napisał:
                > Może przy innej okazji (nie wykluczam tego). Mam bardzo dużo zaległości.
                "Eppur si muove" -"A jednak się kręci" – słowa według legendy wypowiedziane szeptem przez Galileusza w roku 1633 gdy stanął przed sądem inkwizycji rzymskiej.
                • 9rgkh Re: Eppur si muove :-) 23.02.17, 22:19
                  Jasnowidz Jackowski? Ten oszołom?
                  Sprawdziłem o czym jest ten film i nie zamierzam tego oglądać. Szkoda mojego czasu. Mam wyrobione zdanie na ten temat i wcale nie jest to dogmat.
        • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 22.02.17, 15:02
          jacek_x: >>>Nauczanie Jezusa jest dla wielu ludzi niezrozumiałe, bo mniemają, że krótki pobyt w organizmie podobnego do małpy ssaka drapieżnego to jest jedyna realna lub prawdziwa rzeczywistość. >>>

          a nie jest?
          -------------------
          ja wolę nie sprawdzać czy nie jest czasem tak, że czas pomiędzy momentem:
          0 lat 0 miesięcy 0 tygodni 0dni 0 godzin 0 minut 0 sekund,
          poprzez klaps pana doktora położnika,
          żłobek,
          przedszkole,
          podstawówkę,
          liceum,
          studia,
          karierę,
          emeryturę,
          do momentu: n lat [ w wypadku p. Szaflarskiej: 102], n miesięcy, n tygodni, n dni, n godzin, n minut, n sekund...],
          czy to wypadkiem nie jest jedyny,
          raz jeden dany nam czas?
          Bo gdyby tak właśnie było, nie darowałbym sobie, że go straciłem oczekując na jakieś niekonkretne, tanie (właściwie nic nie kosztujące):
          "... kiedyś przyjdzie zapłata w niebie...."
          -----------------------------------
          Zapłata jedyna jest tu i teraz.
          Kto myśli inaczej- frajer.
        • kolter-r Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 22.02.17, 18:30
          jacek_x napisał:


          > ====
          > Jezus nauczał o Raju, który podobno istnieje po smierci czlowieka. To dopiero po śmierci swiadomość wraca do wymiaru, gdzie czas nie istnieje. Tam jest to cale Królestwo lub Raj.

          Jezus niczego takiego nie nauczał. Raj ma według biblii powstać na tych którzy przeżyja Armagedon ,oraz na tych którzy zmartwychwstaną.

          > Zycie na ziemi to tylko eksperyment, trwa stosunkowo krótko, po czym swiadomość
          > wraca do "Domu".

          wraca do zmartwychwstałego, w chwili powstania z martwych..

          > Nauczanie Jezusa jest dla wielu ludzi niezrozumiałe,

          bo tępy kler nie zna biblii ??

          bo mniem ają, że krótki pobyt w organizmie podobnego do małpy ssaka drapieżnego to jest
          > jedyna realna lub prawdziwa rzeczywistość.

          ani Żydzi ani pierwsi chrześcijanie nie mówili o jakiejś duszy nieśmiertelnej w człowieku.
          Gdyby Jezus Chrystus takową posiadał nigdy nie odkupiłby grzechów,z prostej przyczyny "po prostu nigdy by tak naprawdę nie umarł"
          • pocoo Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 22.02.17, 19:28
            kolter-r napisał:
            > Jezus niczego takiego nie nauczał. Raj ma według biblii powstać na tych którzy
            > przeżyja Armagedon ,oraz na tych którzy zmartwychwstaną.

            Kolter.Ja pytam bardzo serio.
            Po co bóg wydzielił na ziemi raj ,skoro wszystko co stworzył było dobre?
            Aniołowie z mieczami ognistymi strzegli bram raju,aby grzeszna para nie weszła z powrotem i nie jadła owoców z drzewa żywota.Jedli z niego zanim zgrzeszyli.Czy te owoce miały krótkotrwałą moc?
            • pocoo Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 22.02.17, 19:29
              Gdzie zniknął pierwszy raj?
              • kolter-r Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 22.02.17, 22:47
                pocoo napisała:

                > Gdzie zniknął pierwszy raj?

                w potopie ?
                • pocoo Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 23.02.17, 09:08
                  kolter-r napisał:

                  > pocoo napisała:
                  >
                  > > Gdzie zniknął pierwszy raj?
                  >
                  > w potopie ?

                  Domniemanie?
                  Musiałby się raj zapaść pod ziemię, lub na dno Rowu Mariańskiego.Bóg wie.Tylko tych posadzonych przez boga drzew szkoda.Oj szkoda.
                  A swoją drogą,czy ktokolwiek pisał jeszcze o raju do którego przedpotopowi ludzie chcieliby wejść? Ilu zginęło od ognistych mieczy aniołów?
                  • kolter-r Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 23.02.17, 12:07
                    pocoo napisała:

                    > Domniemanie?

                    nie, autopsja :)

                    > Musiałby się raj zapaść pod ziemię, lub na dno Rowu Mariańskiego.Bóg wie.Tylko
                    > tych posadzonych przez boga drzew szkoda.Oj szkoda.

                    Szyszko ich więcej zmarnował .

                    > A swoją drogą,czy ktokolwiek pisał jeszcze o raju do którego przedpotopowi ludzie chcieliby wejść? Ilu zginęło od ognistych mieczy aniołów?

                    nic mi o tym nie wiadomo, biblia nie informuje, jak długo strzegli drogi do tego drzewa/raju, mogło to trwać aż do potopu...???
                    • pocoo Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 23.02.17, 12:47
                      kolter-r napisał:

                      > nic mi o tym nie wiadomo, biblia nie informuje, jak długo strzegli drogi do teg
                      > o drzewa/raju, mogło to trwać aż do potopu...???

                      Myślałam,ze coś przegapiłam.Może tak,może siak ,a może to bujda.
                      • kolter-r Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 23.02.17, 13:35
                        pocoo napisała:

                        > Myślałam,ze coś przegapiłam.Może tak,może siak ,a może to bujda.

                        bujda :)
                        • pocoo Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 23.02.17, 18:59
                          kolter-r napisał:

                          > bujda :)

                          I to jeszcze na gigantycznych resorach.
            • kolter-r Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 22.02.17, 22:46
              pocoo napisała:

              >
              > Kolter.Ja pytam bardzo serio.
              > Po co bóg wydzielił na ziemi raj ,skoro wszystko co stworzył było dobre?

              jego zapytasz na sądzie statecznym :)

              > Aniołowie z mieczami ognistymi strzegli bram raju,aby grzeszna para nie weszła
              > z powrotem i nie jadła owoców z drzewa żywota.Jedli z niego zanim zgrzeszyli.Czy te owoce miały krótkotrwałą moc?

              J/W
              • pocoo Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 23.02.17, 09:14
                kolter-r napisał:

                > jego zapytasz na sądzie statecznym :)

                Stanę na końcu kolejki.Będę jeszcze miała do harcowania tysiące lat? No...chyba ,że bóg się sądzenia od komunistów nauczył.
                Nie wiem ,czy bóg ogarnie boskim rozumem te brednie,które jemu w Biblii przypisują.Oj pogadam ja sobie z nim.
                • kolter-r Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 23.02.17, 12:09
                  pocoo napisała:

                  > kolter-r napisał:
                  >
                  > > jego zapytasz na sądzie statecznym :)
                  >
                  > Stanę na końcu kolejki.Będę jeszcze miała do harcowania tysiące lat? No...chyba
                  > ,że bóg się sądzenia od komunistów nauczył.
                  > Nie wiem ,czy bóg ogarnie boskim rozumem te brednie,które jemu w Biblii przypisują.Oj pogadam ja sobie z nim.

                  nie wiem czy tysiąc, raczej nie "(5) A nie ożyli inni ze zmarłych, aż tysiąc lat się skończyło. To jest pierwsze zmartwychwstanie. "
                  • pocoo Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 23.02.17, 12:41
                    kolter-r napisał:

                    > nie wiem czy tysiąc, raczej nie "
                    (5) A nie ożyli inni ze zmarłych, aż tysiąc la
                    > t się skończyło. To jest pierwsze zmartwychwstanie. "

                    Sadzenie żywych i zmartwychwstałych. Miliardy...miliardy...sądzonych.Przekracza to granicę mojej wyobraźni.Potępieni będą traceni hurtem czy detalicznie? A zbawieni?
                    • kolter-r Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 23.02.17, 13:33
                      pocoo napisała:

                      > kolter-r napisał:
                      >
                      > > nie wiem czy tysiąc, raczej nie "
                      > (5) A nie ożyli inni ze zmarłych, aż tysiąc la
                      > > t się skończyło. To jest pierwsze zmartwychwstanie. "
                      >
                      > Sadzenie żywych i zmartwychwstałych. Miliardy...miliardy...sądzonych.Przekracza
                      > to granicę mojej wyobraźni.Potępieni będą traceni hurtem czy detalicznie? A zbawieni?

                      no o już wiesz po co był potop, to była próba generalna ...
                      • pocoo Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 23.02.17, 18:58
                        kolter-r napisał:

                        > no o już wiesz po co był potop, to była próba generalna ...

                        Ciekawe jak sobie da radę bóg z diabelskimi ,"żółtymi łodziami podwodnymi"?
                        A niekumaci niczego Hindusi,dalej robią próby w Gangesie Żywi miedzy niedopalonymi zwłokami...Armagedon mini.
          • jacek_x Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 22.02.17, 20:38
            Zaprezentowane tutaj poglądy (kolter-r napisał: ) są oparte na dogmatach jednej z wielu zorganizowanych religii i niekoniecznie mają zwiazek z moimi.
    • rozbiciedzielnicowe Bo komunizm to też byla religia 21.02.17, 16:34
      feelek napisał:

      > Wątek zawdzięczamy trochę wymianie poglądów na tle niegdysiejszych religijnych

      Komunizm tez miał cechy religii - mówiło się przecież ze to jest "kult jednostki". Jak więc niemal każda religia, walczył z innymi religiami. Religie zazwyczaj potrzebują inne religie, by z nimi walczyć.
      • 9rgkh Re: Bo komunizm to też byla religia 22.02.17, 00:32
        Komunizm często walczył z religiami ale w swoich łagodniejszych wersjach tolerował je a nawet z nimi współpracował.

        Jest jeszcze jeden motyw, który warto wspomnieć.

        Religie były i są wszędzie, były też i tam, gdzie przychodził ludziom apetyt na władzę absolutną w formie komunizmu. Religia zajmowała w ludzkich głowach istotne miejsce. Dysponowała znacznym zasobem dogmatów, nie tylko religijnych, często przemieszanych, w których elementy religijne splatały się z obyczajowymi, z tradycją. Myślenie "religią" pozwalało na władzę nad tymi umysłami, władzę niezależną od innych wpływów.

        Przyszły "władca umysłów" musiał podjąć decyzję, czy będzie się chciał tą władzą dzielić z zarządzającymi religią. Im bardziej był przekonany o tym, że jego poddani mają tylko jego "słuchać", tym bardziej uzasadnione było wytrzebienie religii, która była konkurencją. Im głębiej i skuteczniej miała by trafiać do ludzi partyjna propaganda, tym bardziej należałoby oczyścić pole do jej zasiewu.

        Akcja likwidacji religii nabierała sensu wtedy, gdy rządzący dysponował mocną ideologią zastępczą dla religii i gdy miał odpowiednie warunki czyli decydował się na używanie silnych środków przymusu.

        Zapewne dlatego właśnie tylko najbrutalniejsze reżimy komunistyczne podejmowały decyzję o zastąpieniu religii kultem swojej produkcji.
    • pocoo Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 21.02.17, 18:39
      feelek napisał:


      > Ciekawe jest po co tym ideologom tych komunizmów, stalinizmów, maoizmów, polpot
      > yzmów, Du-cze były te zamordyzmy na tle ateistycznym?

      Chcieli ,żeby wszyscy byli równi? "Sprawiedliwie".
      Pol Pot zrównał wszystkich.Zniszczył zdobycze cywilizacji,wymordował inteligencję ,a resztę pogonił do uprawy roli.Tak jak przykazał bóg Jahwe.W Kambodży?Bóg Jahwe jest wszędzie.

      > ... całe zastępy prostych zjadaczy chleba, którym nie wiadomo p
      > o co zabraniano chodzić do kościoła/ świątyni buddyjskiej/cerkwi.

      Całe szczęście ,że w Polsce nie było Komunizmu.Budowano kościoły i każdy kto chciał ,wierzył w co chciał,a procesje ulicami chodziły.
      • 9rgkh Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 22.02.17, 02:09
        > Całe szczęście, że w Polsce nie było Komunizmu.
        > Budowano kościoły i każdy kto chciał,
        > wierzył w co chciał, a procesje ulicami chodziły.

        No właśnie - Polska to był najweselszy barak w demoludach.

        Być może tłumaczy to "siłę" z jaką obalano tu komunę, sukces tego obalania ("opozycja" nie była wycięta w pień i miał kto zastąpić dotychczas rządzących) oraz w miarę pokojowe odstąpienie od "władzy absolutnej" jedynej predestynowanej do rządzenia partii.
        • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 22.02.17, 14:46
          b. przepraszam, ale tu jest uproszczenie potrącające o nieprawdę
          -------------------------------------------
          w Polsce budowano kościoły właściwie bez skrępowania od 1990
          1980- 1990 - prawie/ bez
          1970-1980- z dużymi oporami, na tyle dużymi, że imano się rozmaitych forteli jak ten, że: 4 gospodarzy na 4 sąsiadujących działkach zdobywało pozwolenia na budowę 4 obór, one sąsiadowały 1 najdłuższą ścianą jakoś ze sobą, albo je ździebko przesuwano, 1 nocy 4 złączone ze sobą obory pokrywano stropem, dachem a rano kościół stał: metoda bpa Tokarczuka z Przemyśla. Opowiadał o niej w TV. Inne: Zbrosza, brak zezwolenia, opór mieszkańców, interwencja MO, opowiadał Kuroń;
          1960-1970: o tyle niemożliwe, że w Nowej Hucie,"... pierwszym mieście komunistycznym, bez kościołów..." pierwszy kościół zbudowano w atmosferze rewolucji (1963?), całość pokazana w filmie " Z dalekiego kraju..." Z. Zanussiego;
          1950-1960, zwłaszcza do 1956 kompletnie niemożliwe, Wyszyński w więzieniu, no comments;
          1945-1950- bez skrępowania/oporów ze strony władzy odbudowywano kościoły po zniszczeniach wojennych we Wrocławiu, Wwie, Gdańsku....
          -----------------
          tyle z pamięci, temat szeroki jak książka telefoniczna...
          • pocoo Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 22.02.17, 19:20
            feelek napisał:

            > b. przepraszam, ale tu jest uproszczenie potrącające o nieprawdę

            Pamiętam z dzieciństwa.nieprawdę? Księża donosiciele to też nieprawda? Nie pamiętam narzekających księży.

            > tyle z pamięci, temat szeroki jak książka telefoniczna...

            Tyle przepisałeś. Temat szeroki...bardzo szeroki.
            • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 22.02.17, 23:09
              na tyle młoda'ś, że nie pamiętasz,
              Ja pamiętam:
              1. Zbroszę (koniec lat 70).
              2.Konflikt na tle wyrzucenia jakiegoś zakonu Belwederska x Gagarina w Wwie(stoi tam księgarnia Uniwersus),
              3.ludzi przyjeżdżających ze Stegien na Chełmską do kościoła, bo na Stegnach nie było (kościoła)- Wwa
              PS.
              nie przepisałem,
              było z pamięci i z filmów/filmów dokumentalnych.
              • pocoo Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 23.02.17, 08:51
                feelek napisał:

                > na tyle młoda'ś, że nie pamiętasz,
                > Ja pamiętam:

                W twoim wieku pamięć już bywa zawodna.
                Ja nie przypominam sobie,aby w Polsce ktoś prześladował katolików.Świadkowie Jehowy,ze względu na zasady ( odmowa służby wojskowej,nieuznawanie władzy świeckiej) mieli przechlapane.Katolicy nie.Jak widzisz,teraz im wszystko wolno a nawet więcej.Jest lepiej?
                W krajach "demoludów" oprócz Polski ,wszyscy mieli przechlapane.Polakom zawsze coś nie pasuje.Absolutnie zawsze.
                • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 23.02.17, 11:56
                  Wyszyński nie siedział 3 lata w więzieniu?
                  fakty opisane to lata 70, 60, 50.
                  gdybym rozmawiał z moim synem... ale Pooco wybaczy... nie pamięta lat 70? To excslm. się pomyliłem się.
                  dżentelmeni o faktach nie dyskutują.
                  eot
                  • kolter-r Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 23.02.17, 12:11
                    feelek napisał:

                    > Wyszyński nie siedział 3 lata w więzieniu?

                    nie, nie siedział w więzieniu, poza tym Wyszyński to katolik czy katolicy ??

                    > fakty opisane to lata 70, 60, 50.
                    > gdybym rozmawiał z moim synem... ale Pooco wybaczy... nie pamięta lat 70? To ex
                    > cslm. się pomyliłem się.
                    > dżentelmeni o faktach nie dyskutują.
                    > eot

                    problem w tym ze ty dżentelmenem nigdy nie byłeś
                    • 9rgkh Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 01.03.17, 12:54
                      Znów "rozmawiasz" o mnie. :) Znów jakieś insynuacje niepoparte dowodami.

                      A to jest forum religijne, felku. Spróbuj choć jeden raz skupić się na tematyce.
                      • 9rgkh Sorry, nie w tym miejscu odpowiedź... 01.03.17, 12:56
                        Miało być do felka ale cofnąłem przypadkiem stronę a potem kliknąłem nie w tą gałązkę.
                      • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 01.03.17, 17:59
                        za duże ma mniemanie o sobie
                        nie miałbym nic innego do roboty, zajmować się czyimiś problemami
                        eot
                    • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 01.03.17, 17:57
                      nc
                      eot
                  • 9rgkh Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 23.02.17, 12:19
                    feelek napisał:

                    > Wyszyński nie siedział 3 lata w więzieniu?

                    I co z tego, że był izolowany? Ja, jako dziecko w tym okresie czasu, byłem indoktrynowany religią, chodziłem do kościoła, autentycznie BAŁEM się panicznie boga, byłem jako mały, bezbronny człowiek klasycznie zastraszany.

                    Religia była i działała, choć jej "realna władza w terenie" była ograniczona, a kościoły były budowane.

                    > fakty opisane to lata 70, 60, 50.

                    Żyłem wtedy i wiem, jak to było od strony zwyczajnego obywatela.

                    > gdybym rozmawiał z moim synem... ale Pooco wybaczy... nie pamięta lat 70? To ex
                    > cslm. się pomyliłem się.
                    > dżentelmeni o faktach nie dyskutują.
                    > eot

                    Znów jakieś głupawe "argumenciki" i przytyki? Czy Ty musisz wciąż pokazywać jakim jesteś chamem i "górować" nad innymi? Efekt jest dokładnie odwrotny.

                    Spróbuj wreszcie rozmawiać WYŁĄCZNIE o treści autorskiej a nie o autorze wypowiedzi.
                    • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 01.03.17, 12:15
                      zgodnie z radą Moderacji, na agresję i ataki personalne reaguję jak niżej, to jedyny sposób pozwalający unikać takich absurdalnych wymian "poglądów", "dyskusji", straty czasu. Więc teraz i zawsze: na każdą podobną chamską, niczym nie sprowokowaną odzywkę panie nieszanowny:

                      eot
                      • 9rgkh Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 01.03.17, 12:56
                        forum.gazeta.pl/forum/w,721,163434033,163434033,Po_co_komunistom_byl_zamordyzm_na_tle_religii_.html?p=163486173
                  • pocoo Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 23.02.17, 12:51
                    feelek napisał:

                    > Wyszyński nie siedział 3 lata w więzieniu?

                    Męczennik za wiarę?

                    > dżentelmeni o faktach nie dyskutują.

                    Tylko o wymyślonych idiotyzmach? Dżentelmeni pisowcy.

                    • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 01.03.17, 12:06
                      ...dżentelmeni to tak...
                      ...za to dla koltera nawet powszechnie znane fakty, jak 3- letnie więzienie Wyszyńskiego, mordy skrytobójcze kilku księży (Popiełuszko, Zych, Suchowolec...) to: "wymyślone idiotyzmy"...
                      dżentelmeni pisowcy mówią kolterem?
                      w końcu w Pisie jest legion byłych komuchów (sorry: tatuś? wujek?)
                      • kolter-r Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 01.03.17, 14:57
                        feelek napisał:

                        > ...dżentelmeni to tak...
                        > ...za to dla koltera nawet powszechnie znane fakty, jak 3- letnie więzienie Wyszyńskiego,

                        znowu kłamiesz , Wyszyński nigdy nie siedział w więzieniu,był zatrzymywany był w zakonach w tow mi.n kobiety

                        > mordy skrytobójcze kilku księży (Popiełuszko, Zych, Suchowolec...) to: "wymyślone idiotyzmy"...

                        przeraża ta liczba w obliczu okropnych represji :) feluś oni nigdy w PRLu tak naprawdę nie byli w szczególny sposób represjonowani. no chyba ze wyjazdy np do stolicy imperialistycznych Włoch były w latach 60 u.w represją ?

                        > dżentelmeni pisowcy mówią kolterem?
                        > w końcu w Pisie jest legion byłych komuchów (sorry: tatuś? wujek?)

                        pisałem już że jesteś tanim pajacem ?
                        • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 01.03.17, 17:52
                          Wyszyński nie siedział w więzieniu,
                          ci księża nie zostali zamordowani,
                          Hitler nie mordował tylko zabijał,
                          gwiazdy nie świecą tylko błyszczą,
                          niebo nie jest niebieskie tylko szare
                          a pan nie jest zwyczajnie głupi
                          tylko nieszczęśliwy
                          ale tego nie maco komentować
                          eot
                          • kolter-r Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 01.03.17, 18:30
                            feelek napisał:

                            > Wyszyński nie siedział w więzieniu,

                            nie siedział , był internowany w 4 rożnych zakonach ..

                            > ci księża nie zostali zamordowani,

                            zostali ,ale czego to dowodzi ??

                            > Hitler nie mordował tylko zabijał,

                            to twoje słowa nie moje..
                            udowodnij że Hitler kiedykolwiek kogoś zabił /zamordował osobiście ??

                            > gwiazdy nie świecą tylko błyszczą
                            > niebo nie jest niebieskie tylko szare

                            u ciebie jest to zależne od tego co zajarasz..

                            > a pan nie jest zwyczajnie głupi
                            > tylko nieszczęśliwy
                            > ale tego nie maco komentować
                            > eot

                            felus jesteś tak głupi ze nawet nie jesteś nieszczęśliwy ??
                            Ps.
                            Opowiedz o prześladowanym klerze katolickim w PRLu który z tej rozpaczy do ziemi świętej musiał pielgrzymować..:) "Na okres biskupstwa Karola Wojtyły przypadły także obrady II soboru watykańskiego, w których aktywnie uczestniczył[17]. Już w tym okresie bardzo dużo czasu poświęcał na podróże zagraniczne w celach ewangelizacyjnych i religijnych. W 1963 odbył pielgrzymkę do Ziemi Świętej"
                            • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 02.03.17, 12:34
                              ( eot)'
                              • kolter-r Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 02.03.17, 12:49
                                feelek napisał:

                                > ( eot)'

                                feluś opowiedz o tych prześladowanych, którzy sobie na wycieczki zagraniczne jeździli w czasach komuny
                                --
                                "Najniżej upadło społeczeństwo, które w milczeniu wysłuchuje, jak jawni dranie prawią mu kazania o moralności"

                                www.youtube.com/watch?v=5abamRO41fE
                                • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 02.03.17, 15:11
                                  odpowiadam:
                                  [(eot)']"
                              • wariant_b Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 02.03.17, 13:41
                                feelek napisał:
                                > ( eot)'

                                Chyba nie do końca załapałeś, o co chodzi w tym EOT.
                                To nie jest żądanie zakończenia dyskusji przez oponenta,
                                ale jednostronna deklaracja zgłaszającego.

                                Najlepiej nie zaglądaj ponownie do wątku, w którym zgłosiłeś
                                brak zainteresowania dalszym drążeniem tematu.
                                • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 02.03.17, 15:12
                                  ja to wiem, więc czemu mi to piszesz?
                                  • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 02.03.17, 15:17
                                    Pisze Wariant bo:
                                    1. nie wolno mi pisać: eot?
                                    2. ja miałbym czegokolwiek żądać od tych?
                                    3. że: "eot" nie jest deklaracją: "sp...laj"?
                                    wiem, że , niestety, nie jest.
                                    • kolter-r Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 02.03.17, 15:30
                                      feelek napisał:

                                      > Pisze Wariant bo:
                                      > 1. nie wolno mi pisać: eot?
                                      > 2. ja miałbym czegokolwiek żądać od tych?
                                      > 3. że: "eot" nie jest deklaracją: "sp...laj"?
                                      > wiem, że , niestety, nie jest.

                                      feluś nie szafuj tak tym eot, bo do kogo twarz otworzysz na forum, które w twoim mniemaniu jest całe twoje :)
                                      • pocoo Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 02.03.17, 17:18
                                        kolter-r napisał:

                                        > feluś nie szafuj tak tym eot, bo do kogo twarz otworzysz na forum, które w twoi
                                        > m mniemaniu jest całe twoje :)

                                        To nie mniemanie.Tak to jest.
                                        Kiedy chciałam wysłać post,to zobaczyłam ,że...
                                        "Zbyt dużo usunięto moich wpisów i mam sobie poczytać netykietę".
                                        Czytam,co chcę.Pisać nie muszę.Całe forum dla feelka.Niech pisze sobie ,a muzom.Mi to lotto.
                                        • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 02.03.17, 18:06
                                          ubolewam, że:
                                          >>>Kiedy chciałam wysłać post,to zobaczyłam ,że...
                                          "Zbyt dużo usunięto moich wpisów i mam sobie poczytać netykietę".>>>
                                          (to są jakieś FSS, Forumowe Służby Specjalne? ja nie mam z tym nic wspólnego, zbyt słabego zdrowia'm aby się kwalifikować do jakichkolwiek służb, ani specjalnych, ani niespecjalnych również)

                                          choć mi to NIE lotto
                                        • wariant_b Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 02.03.17, 21:49
                                          pocoo napisała:
                                          > Kiedy chciałam wysłać post,to zobaczyłam ,że...
                                          > "Zbyt dużo usunięto moich wpisów i mam sobie poczytać netykietę".

                                          Nie przejmuj się - mam to samo.

                                          Może jakiś dyżurny administrator postanowił zrobić porządek z wątkami
                                          usuniętymi w styczniu i czasowo przebywającymi na "Oślej Ławce".
                                          A może naprawiono ostatnio szwankujący automat do banowania.
                                          Kto to jest w stanie przewidzieć i zrozumieć?
                                          • pocoo Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 03.03.17, 08:14
                                            wariant_b napisał:

                                            > Nie przejmuj się - mam to samo.

                                            Nie przejmuję się zbytnio ,gdyż to jest Forum.
                                            W miejscu,gdzie jest przesyt feelka z jego "mądrościami" to zastanawiam się,czy jest tu dla mnie miejsce? Właściwie...dałeś mi odpowiedź.
                                            • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 03.03.17, 08:52
                                              Nikt pocoo nie każe przejmować się cudzymi wpisami.
                                              Przesyt?
                                              To kpina ? (my fonts/8hfgdg fonts)-> 0 . Nie może być pani aż tak nieobiektywna aby temu zaprzeczyć.
                                              przesyt, czy raczej: ktoś zakłóca pani fałszywe ciepełko, homeostazę zbuntowanej internautki?
                                              Jakie to łatwe, nez pas?
                                              Rada jest najprostsza: załóżcie sobie jeszcze jedno forum wyłącznie dla siebie, tam piszcie: "tak jak napisałeś 7gdrbs w swoim milion sto tysięcy zawierającym wpisie X. to ch..., Y to k..., a Z to .... Kościół N. zabił wczoraj ... osób, jego księża zgwałcili... dziewczynek" i nikt wam w niczym przeczył nie będzie.
                                              Będziecie wreszcie szczęśliwi.
                                              Tu jest forum, nie klaka.
                                              • kolter-r Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 03.03.17, 10:25
                                                feelek napisał:

                                                > Rada jest najprostsza: załóżcie sobie jeszcze jedno forum wyłącznie dla siebie,
                                                > tam piszcie: "tak jak napisałeś 7gdrbs w swoim milion sto tysięcy zawierającym
                                                > wpisie X. to ch..., Y to k..., a Z to .... Kościół N. zabił wczoraj ... osób,
                                                > jego księża zgwałcili... dziewczynek" i nikt wam w niczym przeczył nie będzie.
                                                > Będziecie wreszcie szczęśliwi.
                                                > Tu jest forum, nie klaka.

                                                feluś, ja na tym forum bywam od 10 lat, ty 3-4 lata jednak różni nas to ze ty chcesz sobie tutaj uwić przytulne gniazdko, chciałbyś sprzedawać tu bezkarnie swój bełkot, ale nie ma lekko ...forum jest publiczne i nic na to nie poradzisz...
                                                • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 04.03.17, 16:07
                                                  >>>...forum jest publiczne i nic na to nie poradzisz...>>>
                                                  na kilometr widać, że to on ma z tym problem
                                                  nie chce rady?
                                                  - niech się męczy
                                                  • kolter-r Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 04.03.17, 19:38
                                                    feelek napisał:

                                                    > >>>...forum jest publiczne i nic na to nie poradzisz...>>&
                                                    > #62;
                                                    > na kilometr widać, że to on ma z tym problem
                                                    > nie chce rady?
                                                    > - niech się męczy

                                                    feluś ja to olewam, znudzi nie twój bełkot zniknę znowu, to nas rożni
                                              • pocoo Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 03.03.17, 13:00
                                                feelek napisał:

                                                > Nikt pocoo nie każe przejmować się cudzymi wpisami.

                                                Ja się absolutnie niczym nie przejmuję.Taką mam naturę.Pisz o sobie.

                                                > Przesyt?

                                                Kiedy widzę na danym wątku 90% interesującej dyskusji między tobą a grgkh,to robię klik i już mnie nie ma.
                                              • pocoo Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 03.03.17, 13:04
                                                feelek napisał:

                                                > Przesyt?
                                                > To kpina ?

                                                Nie .Liczyć jeszcze umiem,a i wzrok mam niczego sobie.
                                            • wariant_b Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 03.03.17, 23:14
                                              > Nie przejmuję się zbytnio ,gdyż to jest Forum.

                                              Mnie jeszcze nie zabanowało, co właśnie sprawdzam.
                                              Cieszę się, że ciebie również.
                                              • pocoo Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 04.03.17, 00:14
                                                wariant_b napisał:
                                                > Mnie jeszcze nie zabanowało, co właśnie sprawdzam.
                                                > Cieszę się, że ciebie również.

                                                Mam nadzieję,że się utrzymamy na przekór cenzurze.
                                                Wszelkie pyskówki przechodzą.
                                                Najczęściej znikają posty z niepodważalnymi argumentami.
                                                • wariant_b Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 04.03.17, 00:57
                                                  pocoo napisała:
                                                  > Najczęściej znikają posty z niepodważalnymi argumentami.

                                                  Moderator też człowiek. Jeśli nie wie, jak powinien się zachować
                                                  odbiera to jako zagrożenie dla własnej pozycji i reaguje impulsywnie.
                                                  Jeśli czuje, że panuje nad sytuacją, jest bardziej przewidywalny.

                                                  Wydaje mi się, że najwięcej zamieszania wnoszą dyżurni obsługujący kosz
                                                  i donosy przez maila i fora pomocowe. Ci nie znają i nie chcą znać specyfiki
                                                  forum i dla spokoju sumienia rżną co popadnie, aby nie musieć myśleć.
                                      • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 02.03.17, 18:00
                                        któś cóś mówił?

                                        a do: feluś,
                                        to sorry
                                    • wariant_b Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 02.03.17, 17:41
                                      feelek napisał:
                                      > 3. że: "eot" nie jest deklaracją: "sp...laj"?

                                      EOF jest deklaracją "skończyłem",
                                      więc jego powtarzanie jest alogiczne.
                                      • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 02.03.17, 17:58
                                        może i alogiczne, ale czy jest: niedozwolone?
                                        jakieś przepisy na to nie pozwalają?
                                        dobre sobie: "...alogiczne...", jakby na fr o logikę chodziło
                                        • 9rgkh Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 03.03.17, 01:07
                                          feelek napisał:

                                          > może i alogiczne, ale czy jest: niedozwolone?

                                          Dozwolone. Ale teraz potwierdzasz, że etykietkę "alogiczny" chcesz mieć.

                                          > jakieś przepisy na to nie pozwalają?

                                          Trollowi żadne przepisy nie są potrzebne.

                                          > dobre sobie: "...alogiczne...", jakby na fr o logikę chodziło

                                          No tak, poszukałeś sobie miejsca, gdzie mógłbyś alogicznością rozwalać rozmowy dążące do logiki. To definicja trolla.

                                          W tym sęk, że tutaj paru osobom na logice trochę zależy. Ty stajesz w opozycji do tego.
                                          • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 03.03.17, 01:22
                                            bez komentarza
                                            (zgodnie z sugestiami Moderacji nie komentuję chamskich zaczepek).
                                            • 9rgkh Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 03.03.17, 16:58
                                              Po prostu nie masz nic do powiedzenia ale natura trolla zmusza Cię do napisania czegokolwiek.
                                              • kolter-r Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 03.03.17, 19:01
                                                9rgkh napisał:

                                                > Po prostu nie masz nic do powiedzenia ale natura trolla zmusza Cię do napisania
                                                > czegokolwiek.

                                                musi odpyskować :)
                                                • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 04.03.17, 16:13
                                                  no comments
                                              • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 04.03.17, 16:14
                                                no comments
        • pocoo Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 23.02.17, 09:32
          9rgkh napisał:

          > No właśnie - Polska to był najweselszy barak w demoludach.

          Kto zabraniał (od lat powojennych) tych wariackich Pierwszych Komunii, kiczowato wystrojonych okien,ołtarzy i procesji w Boże Ciało?No kto? Jeżeli religia nie nie była przeciwko władzy,to nikt jej nie ruszał.
          >
          > Być może tłumaczy to "siłę" z jaką obalano tu komunę, sukces tego obalania ("op
          > ozycja" nie była wycięta w pień i miał kto zastąpić dotychczas rządzących) oraz
          > w miarę pokojowe odstąpienie od "władzy absolutnej" jedynej predestynowanej do
          > rządzenia partii.
          >
          Kogo to obchodzi? Jak ja słyszę,że obaliliśmy komunę ,ponieważ chcieliśmy i nikomu nic do nas, to szczęka mi opada.Solidarność chciała rządzić,więc komuniści grzecznie tę władzę im oddali bez jednego strzału.Wystawili Wałęsę "konusy i konusopodobni"jako kozła ofiarnego ,aby mieść na kogo w razie czego zwalić winę,a teraz się mszczą w imię po swojemu pojętej miłości bliźniego.Konusom najbliżej do błota.
          • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 02.03.17, 18:31
            Pisać, że w PRL nie było prześladowań KK to brać udział w jakimś procederze nieprawdy, i ja w tym udziału brać nie zamierzam. Nawet jak by KK zabił mnie na stosie jakimś, tak bym nie napsal.
            Bo: co prawda, to zwyczajnie prawda.

            Nie robię tego w jakimś złym towarzystwie, co musiałbym się czegoś wstydzić:
            Zanussi - film " Z dalekiego kraju". Scena jak w 1963 ludzie sobie chcieli kościół zbudować w Nowej Hucie, pierwszym mieście bez kościołów, "...ateistycznym..." z jakiegoś durnego, partyjnego założenia...

            To, że wyżsi wojskowi (Jaruzelski: nie wszedł do kościoła na pogrzeb matki, nie mógł - sam za to karał podwładnych), wyższa kadra administracji, wyżsi partyjni kryli się ze swoją jakąkolwiek religijnością (ślub, chrzest, komunia w innym powiecie)...
            to, że w latach 60, 70 nie dostawał KK pozwoleń na budowę kościołów...
            ... to też nieprawda...
            • kolter-r Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 02.03.17, 20:12
              feelek napisał:

              > Pisać, że w PRL nie było prześladowań KK to brać udział w jakimś procederze nie
              > prawdy, i ja w tym udziału brać nie zamierzam. Nawet jak by KK zabił mnie na stosie jakimś, tak bym nie napsal.
              > Bo: co prawda, to zwyczajnie prawda.

              konkretnie na czym to polegało , opowiedz feluś jak to ORMO spod kościoła pognało ciebie do domu nie pozwalając z tzw mszy skorzystać :) w Polsce prześladowany to był na 100 % kościół ale to było w latach 30 za sanacji a kościół nazywał się prawosławny..

              > Nie robię tego w jakimś złym towarzystwie, co musiałbym się czegoś wstydzić:
              > Zanussi - film " Z dalekiego kraju". Scena jak w 1963 ludzie sobie chcieli kościół zbudować w Nowej Hucie, pierwszym mieście bez kościołów, "...ateistycznym
              > ..." z jakiegoś durnego, partyjnego założenia...

              no popatrz w latach 50 uw. w moim mieście komuniści pozwolili odbudować kościół św Mikołaja "Podczas zdobywania miasta na przełomie stycznia i lutego 1945 r. kościół doszczętnie spłonął, a następnie przez 13 lat (do 1958 r.) niszczał pozostawiony bez opieki. W 1958 r. z inicjatywy księdza Kazimierza Makarskiego podjęto się odbudowy kościoła według wzorów z 1370 r. Odkryto wówczas w zakrystii późnogotyckie freski ścienne.
              Obecnie kościół funkcjonuje jako świątynia katolicka. Zaliczany jest do jednych z największych bazylik gotyckich na Śląsku." pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_%C5%9Bw._Miko%C5%82aja_w_Brzegu

              > To, że wyżsi wojskowi (Jaruzelski: nie wszedł do kościoła na pogrzeb matki, nie
              > mógł - sam za to karał podwładnych), wyższa kadra administracji, wyżsi partyjn i kryli się ze swoją jakąkolwiek religijnością (ślub, chrzest, komunia w innym
              > powiecie)...

              opowiedz też tą bajeczkę jak to sparaliżowany nie mogący mówić będący pod silnym wpływem leków uśmierzających ból Jaruzelski, nagle se oczęta na klechę skierowawszy cudownie przed śmiercią się wyspowiadał i przyjął ichnie sakramenty :)
              co do tych sakramentów udzielanych takim ludziom to sekta katolicka sama sobie wystawia najgorszą opinie, a ilustruje to jeden tylko werset z ewangelii "(24) Nikt nie może dwom panom służyć. Bo albo jednego będzie nienawidził, a drugiego będzie miłował; albo z jednym będzie trzymał, a drugim wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie."

              > to, że w latach 60, 70 nie dostawał KK pozwoleń na budowę kościołów...
              > ... to też nieprawda...

              nie prawda, przykładem odbudowa kościoła św Mikołaja w moim mieście Brzegu rozpoczęta w 1958 roku .
              poza tym o ile pamiętam to np w latach 1975-1990 sekta postawiła około 1500 nowych kościołów ..
              • kolter-r Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 02.03.17, 20:53
                > feelek napisał:

                > to, że w latach 60, 70 nie dostawał KK pozwoleń na budowę kościołów...
                > > ... to też nieprawda...

                "Przejechali tysiące kilometrów, przekopali się przez archiwa, godzinami fotografowali kościoły z dronów. Twórcy projektu "Architektura VII Dnia" policzyli katolickie świątynie zbudowane w Polsce po 1945 r. I zebrali historie związane z ich powstaniem.
                Rok 1945 r. W Polsce jest 7555 kościołów katolickich. I niewiele wskazuje na to, żeby w najbliższych latach miało wiele ich powstać. Władza ludowa, jeżeli akurat nie znajduje się z Kościołem na wojennej ścieżce, to utrzymuje z nim stosunki, które w najlepszym razie można nazwać "zbrojnym pokojem". I nie kwapi się do wydawania pozwoleń na budowę nowych świątyń.

                Rok 2016. W Polsce jest 10466 kościołów katolickich. I wiele w budowie.

                Od 1945 r., mimo przeszkód stawianych przez komunistów, powstaje ponad 3,5 tys. świątyń. Nieprawdopodobnie różnorodnych - od olbrzymich, ekstrawaganckich budynków aż po małe, skromne kapliczki.
                • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 02.03.17, 21:11
                  ...i czego to ww. dowodzi?
                  najb. chyba tego: Polacy to naród przekornych, w odróżnieniu od Niemców, skończonych legalistów: nabudowali tych kościołów POMIMO. Nb. okropnych architektonicznie: cukiernice (Świątynia Opatrzności...), bunkry, eklektyczne bezguścia (Licheń)
                  ---------------
                  Dlaczego w Polsce była konspiracja przeciw Hitlerowi a w Niemczech jej nie było?
                  Z tego samego powodu: bo to było zabronione.
                  (copyright: feelek)
                  ----------------------------
                  Gdyby nie komunizm z jego absurdalną walką z kościołem, kościoły w Polsce byłyby zapewne podobnie półpuste jak w prawie każdym sąsiadującym z nią państwem (poza... Słowacją)
                  ---------------------------------------
                  run na budowę kościołów za PRL to koniec lat 70 i całe 80.
                  • kolter-r Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 02.03.17, 21:34
                    feelek napisał:

                    > ...i czego to ww. dowodzi?
                    > najb. chyba tego: Polacy to naród przekornych, w odróżnieniu od Niemców, skończ
                    > onych legalistów: nabudowali tych kościołów POMIMO. Nb. okropnych architektoni znie: cukiernice (Świątynia Opatrzności...), bunkry, eklektyczne bezguścia (Licheń)

                    no popatrz a komuniści wtedy prześladujący ten tzw kościół gdzie byli ??
                    > ---------------
                    > Dlaczego w Polsce była konspiracja przeciw Hitlerowi a w Niemczech jej nie było?
                    > Z tego samego powodu: bo to było zabronione.
                    > (copyright: feelek)

                    feluś poducz się trochę historii Niemiec, ciekawe kogo Hitler w Buchenwaldzie zamykał ?

                    > ----------------------------
                    > Gdyby nie komunizm z jego absurdalną walką z kościołem, kościoły w Polsce byłyby zapewne podobnie półpuste jak w prawie każdym sąsiadującym z nią państwem (poza... Słowacją) to nie była walka absurdalna ,

                    niecałe 40% katolików bywa na mszach ,wniosek prosty w kościele bywa coraz mniej ludzi ..

                    > ---------------------------------------
                    > run na budowę kościołów za PRL to koniec lat 70 i całe 80.

                    bzdura, jak wyliczyli dziennikarze GW od 1945 roku przybyło w kraju ponad 3 tys kościołów a w latach 70-80 około 1,5 tys jak widać w czasach srogich prześladowań , budowano ich sporo
                    • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 03.03.17, 00:53
                      komuniści gdzie byli..."siedzieli w KC i zagryzali wargi ze złości, jak wtedy gdy JPII przyjechał: Naród na Pl. Zwycięstwa ( ob. Piłsudskiego) a kamery pokazują plany kilkunastoosobowe: staruszki, zakonnice... nawet " religiant" Młynarski napsal piosenkę: przyszło dużo, a pokazać trzeba mało ( instrukcja dla kamerzystów TV), DTV tego dnia przez pół godziny od początku wiadomości pokazywał... otwarcie Centrum Zdrowia Dziecka...
                      ---
                      mam pouczyć się historii bo nie wiem kogo Hitler w Buchenwaldzie zamykał?
                      członków LandesArmee ( Armii Krajowej)?
                      Pęknę ze śmiechu. Zanim kogo wyśle do uczenia się historii niech zwyczajnie odpowie ile w III Rzeszy było jakichkolwiek konspiracji?
                      odp.: 2
                      1. Biała Róża. Skład osobowy: 5.
                      2. Konspiracja Stauffenberga. Skład osobowy: kilkadziesiąt.
                      Dla porównania: AK: 200 000, w sumie: AK, BCh, NSZ, AL, tajne nauczanie: 2 000 000.
                      • 9rgkh Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 03.03.17, 01:01
                        Wyprowadzasz dyskusję w dygresję a przecież Tobie chodziło o to, by utożsamiać pojęcie komunizmu z ateizmem. A najlepiej żeby jeszcze WSZYSTKIM ateistom (z definicji) przypisać ZBRODNIE KOMUNIZMU.

                        Nie, komunizm w najogólniejszej definicji nie definiuje swojego stosunku do teizmu lub religii.

                        Komunizm (od łac. communis – wspólny, powszechny[1]) – ideologia społeczna klasyfikowana jako utopijna[2], polityczna, gospodarcza, której celem jest utworzenie społeczeństwa pozbawionego ucisku i wyzysku klasowego, a więc społeczności opartej na wspólnej własności środków produkcji i równym podziale dóbr[3].

                        Po co te sztuczki, felku? Bo się głupio odezwałeś na początku i trwasz przy swoim dogmacie?
                        • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 04.03.17, 16:19
                          ja nie wiem o co osobie grgkh chodzi - ja nic takiego co osoba napisała nie napisałem,
                          to się nazywa nadinterpretacja.
                          (oczekujemy stosownego przeklejenia skądkolwiek na niebiesko słowa:
                          nadinterpretacja,
                          choć do podstawówki chodziliśmy, o czym świadczy fakt, że tu jesteśmy)
                          • 9rgkh Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 04.03.17, 19:22
                            Nie wiesz, o co chodzi. To typowe u Ciebie.
                            • kolter-r Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 04.03.17, 19:41
                              9rgkh napisał:

                              > Nie wiesz, o co chodzi. To typowe u Ciebie.

                              nie żądaj od typa o mentalności 12 latka jakiś refleksji
                              przekręcanie cudzego nicku dowodzi jakiegoś rozchwiania emocjonalnego :)
                              • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 05.03.17, 00:13
                                no comments
                                eot
                            • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 05.03.17, 00:19
                              Zgodnie z sugestią Moderacji i netykietą nie komentuję skierowanych pod moim adresem wypowiedzi, które są niezrozumiałe i zawierają pierwiastek braku kultury. Zapytałem osobę o nicku 9rgkh o co jej chodziło, otrzymałem odpowiedź absurdalną:>>>Nie wiesz, o co chodzi. To typowe u Ciebie.>>>. Ponieważ nie wiem po co ktoś udziela takich odpowiedzi, kończę tę wymianę opinii z osobą o nicku 9rgkh.

                              eot
                              • 9rgkh Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 05.03.17, 14:23
                                feelek napisał:

                                > Zgodnie z sugestią Moderacji i netykietą nie komentuję
                                > skierowanych pod moim adresem wypowiedzi,
                                > które są niezrozumiałe i zawierają pierwiastek braku kultury.

                                To wykręt. Nie udzielasz odpowiedzi NA TEMAT, ponieważ nie masz odpowiednich argumentów. Ale odpowiedzi udzielasz.

                                To Twoje odpowiedzi zawierają "pierwiastek braku kultury". :)

                                > Zapytałem osobę o nicku 9rgkh o co jej chodziło,
                                > otrzymałem odpowiedź absurdalną:
                                >>>Nie wiesz, o co chodzi. To typowe u Ciebie.>>>.
                                > Ponieważ nie wiem po co ktoś udziela takich odpowiedzi,
                                > kończę tę wymianę opinii z osobą o nicku 9rgkh.
                                >
                                > eot

                                Ty kończysz ale ja nie kończę.

                                Zapytałeś "o co chodzi"? Trzeba było zapytać w sposób szczegółowy, którego fragmentu nie rozumiesz. Bo to o Twój brak rozumienia chodzi.

                                Zauważ, że zgodnie z logiką brak możliwości zrozumienia może mieć dwie przyczyny - niejasny tekst lub ograniczenia zdolności do rozumienia przez czytelnika. Te ostatnie to stałe lub przejściowe. A przejściowe to np. stan upojenia alkoholowego.

                                Gdybyś miał te "stałe", to nie mógłbyś ich używać jako zarzutów wobec autora. Tyle wynika z logiki. Załóżmy, że nie masz.

                                No to do rzeczy, felku: Który fragment mojej wypowiedzi był dla Ciebie niezrozumiały? Jeśli to możliwe, to spróbuję go przedstawić w innej formie. Bardziej... no wiesz... Zobaczymy.

                                Były pierwiastki? Chyba nie. :)
                      • kolter-r Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 03.03.17, 06:36
                        feelek napisał:

                        > komuniści gdzie byli..."siedzieli w KC i zagryzali wargi ze złości, jak wtedy g
                        > dy JPII przyjechał: Naród na Pl. Zwycięstwa ( ob. Piłsudskiego) a kamery pokazu
                        > ją plany kilkunastoosobowe: staruszki, zakonnice... nawet " religiant" Młynarsk
                        > i napsal piosenkę: przyszło dużo, a pokazać trzeba mało ( instrukcja dla kamerz
                        > ystów TV), DTV tego dnia przez pół godziny od początku wiadomości pokazywał...
                        > otwarcie Centrum Zdrowia Dziecka...

                        przyjechał go mu pozwolili, a nie że sam sobie wycieczkę zorganizował. miał szczęście ze Gierek był wychowany w katolickiej rodzinie ...

                        > mam pouczyć się historii bo nie wiem kogo Hitler w Buchenwaldzie zamykał?
                        > członków LandesArmee ( Armii Krajowej)?
                        > Pęknę ze śmiechu. Zanim kogo wyśle do uczenia się historii niech zwyczajnie odp
                        > owie ile w III Rzeszy było jakichkolwiek konspiracji?
                        > odp.: 2
                        > 1. Biała Róża. Skład osobowy: 5.
                        > 2. Konspiracja Stauffenberga. Skład osobowy: kilkadziesiąt.
                        > Dla porównania: AK: 200 000, w sumie: AK, BCh, NSZ, AL, tajne nauczanie: 2 000 000.

                        ale ty pierd... !! poducz się ponownie apeluje. Hitler zabił ponad 100 tys Niemców swoich oponentów politycznych. poza tym nie stawiaj znaku równości pomiędzy tym co zrobił dla Niemców w latach 1933-1939 a tym co robił Polakom od 1939, bo to tylko dowodzi twojej prymitywnej chęci dominowania w dyskusji nawet za cenę ośmieszania się ...
                        • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 04.03.17, 16:23
                          >>>ale ty pierd......o to tylko dowodzi twojej prymitywnej chęci dominowania w dyskusji nawet za cenę ośmieszania się ...>>>

                          [za sugestią moderacji:
                          po wypowiedzeniu wszystkiego,
                          co miałem do wypowiedzenia w tej gałązce,
                          z powodu chamstwa interlokutora,
                          deklaruję:]

                          eot
                          • kolter-r Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 04.03.17, 19:39
                            feelek napisał:

                            > >>>ale ty pierd......o to tylko dowodzi twojej prymitywnej chęci do
                            > minowania w dyskusji nawet za cenę ośmieszania się ...>>>
                            >
                            > [za sugestią moderacji:
                            > po wypowiedzeniu wszystkiego,
                            > co miałem do wypowiedzenia w tej gałązce,
                            > z powodu chamstwa interlokutora,
                            > deklaruję:]
                            >
                            > eot

                            chamstwa :) feluś jesteś w tym tutaj mistrzem...
                • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 03.03.17, 01:11
                  Trudno nie wziąć pid uwagę i tego, że w związku z migracją ze wsi do miast w tym czasie (1945- 1980), gdy na wsi z 70%(1939), jest obecnie odwrotnie (30%, dane z pamięci), gdy ludność miast wzrosła o kilkanaście mln, gdy powstały: Stegny, Ursynów, Retkinia, Wrzeszcz, Rataje... w sumie osiedla z10 000 000 mieszk. i 0 kościołów, trudno aby tych kościołów nie powstało tyle...
                  Tu do zauważenia są 2 tendencje:
                  - najnaturalniejsza, oddolna chęć budowy kościoła ( ładnie sfilmowana przez Kutza w. « Zawróconym"),
                  - głupiokościelne narzucanie konfesji ( w Sulejówku miejscowy ksiądz przyszedł do nowej szkoły z... wiadrem krzyży do obligatoryjnego rozwieszenia w klasach).
                  • kolter-r Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 03.03.17, 06:41
                    feelek napisał:

                    > Trudno nie wziąć pid uwagę i tego, że w związku z migracją ze wsi do miast w ty
                    > m czasie (1945- 1980), gdy na wsi z 70%(1939), jest obecnie odwrotnie (30%, dan
                    > e z pamięci), gdy ludność miast wzrosła o kilkanaście mln, gdy powstały: Stegny
                    > , Ursynów, Retkinia, Wrzeszcz, Rataje... w sumie osiedla z10 000 000 mieszk. i
                    > 0 kościołów, trudno aby tych kościołów nie powstało tyle...
                    > Tu do zauważenia są 2 tendencje:
                    > - najnaturalniejsza, oddolna chęć budowy kościoła ( ładnie sfilmowana przez Kut
                    > za w. « Zawróconym"),
                    > - głupiokościelne narzucanie konfesji ( w Sulejówku miejscowy ksiądz przyszedł
                    > do nowej szkoły z... wiadrem krzyży do obligatoryjnego rozwieszenia w klasach).

                    1945-1990 3,5 tysiąca nowych kościołów zbudował prześladowany okrutnie przez komunistów kościół katolicki, o są fakty a nie pieprzenie bzdet byle nie przyznać się do błędu ...
                    • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 03.03.17, 08:40
                      bez komentarza
                      eot
                      [zgodnie z radą Moderacji: nie kontynuować dyskusji z szukającymi zaczepki hejterami]
                      • kolter-r Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 03.03.17, 10:12
                        feelek napisał:

                        > bez komentarza
                        > eot
                        > [zgodnie z radą Moderacji: nie kontynuować dyskusji z szukającymi zaczepki hejterami]

                        rozumiem, wymówka żeby nie przyznać ze Krk był tylko trochę gnojony :))
    • spinoff Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 01.03.17, 11:49
      Chyba już tu kiedyś wspominałem Przebindę. Teraz wygrzebałem artykuł na powyższy temat, ale polecam całe jego Piekło z widokiem na niebo:
      www.rubl.uj.edu.pl/pracownicy/fiszka.php?os=01_przebinda&jed=KKSW&opis=przeb_pol3&w=1
      • 9rgkh Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 01.03.17, 19:37
        Tak czy siak, ludzkość MUSI dążyć do całkowitego uniezależnienia się od wiary, nie tylko religijnej.

        Tylko wtedy będziemy zdolni do prawdziwego ocenienia rzeczywistości i racjonalnego postępowania. Bez tego czeka nas zagłada nas jako gatunku (wcale nie takiego znów inteligentnego), ludzkiej wiedzy o świecie. Zniszczymy nie tylko nas - zniszczymy też znaczną część biosfery i naturalnych, nieodnawialnych i powoli odnawiających się zasobów naszej planety.
        • snajper55 Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 02.03.17, 02:37
          9rgkh napisał:

          > Tak czy siak, ludzkość MUSI dążyć do całkowitego uniezależnienia się od wiary,
          > nie tylko religijnej.

          Gdyby nie wiara dalej byśmy gnieździli się w jaskiniach i żywili padliną i jagodami. Gdyż nie ma rozwoju bez wiary. Wiary w osiągnięcie sukcesu. Bez wiary w zwycięstwo żaden sportowiec nie wygra bo nie będzie trenować. Bez wiary w sukces żaden naukowiec nie będzie udowadniać hipotezy. Bez wiary w partnera nie będą istnieć bliskie związki między ludźmi. Cały nasz świat, nasza cywilizacja opiera się na wierze.

          S.
          • pocoo Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 02.03.17, 08:29
            snajper55 napisał:


            > Gdyby nie wiara dalej byśmy gnieździli się w jaskiniach i żywili padliną i jago
            > dami. Gdyż nie ma rozwoju bez wiary.

            Różnie to ludzie nazywają.Przestałam Tobie wierzyć.
            • snajper55 Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 02.03.17, 12:07
              pocoo napisała:

              > Różnie to ludzie nazywają.

              Co ludzie nazywają różnie? Nie ma postępu bez wiary w sukces. Człowiek nie wierzący, że mu się uda nie będzie dążyć do celu. Ba, nauka wymaga wiary, gdyż musimy wierzyć autorom podręczników, że to co piszą jest prawdą.

              > Przestałam Tobie wierzyć.

              Czymże sobie na brak wiary zasłużyłem? Bo na wiarę nie trzeba sobie zasłużyć (co wykorzystują populiści i inni szarlatani), ale na nieufność już tak. :)

              S.
              • pocoo Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 02.03.17, 15:05
                snajper55 napisał:


                > Co ludzie nazywają różnie? Nie ma postępu bez wiary w sukces.

                Nie zgadzam się.Nigdy nie jęczę z powodu doznanego zawodu.Wiara w sukces? Dążenie do osiągnięcia sukcesu,tak.

                >Człowiek nie wierzący, że mu się uda nie będzie dążyć do celu.

                Wiedza to nie wiara. Widziałam przed sobą cel (np metę) i co? Miałam wierzyć,że dobiegnę pierwsza.Nigdy mi to do głowy nie przyszło.

                >Ba, nauka wymaga wiary, gdyż musi
                > my wierzyć autorom podręczników, że to co piszą jest prawdą.

                Tak."Szczególnie historykom".
                Matematykę,fizykę ,chemię,geografię lub biologię mogę sprawdzić i żadna wiara w prawdziwość słowa pisanego nie jest mi potrzebna.
                Nie musisz mi wierzyć.


                • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 02.03.17, 20:10
                  To jest dyskusja o znaczeniu słów.
                  Rozmaitym znaczeniom, jakie przypisuje się tym samym słowom.
                  Jeden z internautów założył cały wątek aby zaznaczyć, że dla niego pojęcie: wiara to coś z gruntu złego. Opisywane snajperem cechy przypisał generalnie: nadziei.
                  IMHO to całkowicie drugorzędne rzeczy - jak nazwiemy swoją motywację w dążeniu do jakiegoś ważnego nam celu - wiarą, że to osiągniemy, czy nadzieją...
                  Mnie się wydaje to całkowicie obojętne.
                  Słowa, słowa, słowa...

                  • 9rgkh Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 03.03.17, 00:54
                    feelek napisał:

                    > To jest dyskusja o znaczeniu słów.
                    > Rozmaitym znaczeniom, jakie przypisuje się tym samym słowom.
                    > Jeden z internautów założył cały wątek aby zaznaczyć, że dla niego pojęcie: wia
                    > ra to coś z gruntu złego.

                    Felku, czy Ty uważasz tkwienie przy dogmatach (tym jest wiara, o której tu mówimy) za "coś dobrego"? :)

                    Odpowiedz - tak czy nie?

                    Bo ja to zrozumiałem to tak, że jeśli "jeden z internautów" to już nie Ty.

                    > Opisywane snajperem cechy przypisał generalnie: nadziei.
                    > IMHO to całkowicie drugorzędne rzeczy

                    To są rzeczy pierwszorzędne. W różnych kontekstach są różne definicje. Utożsamianie ich jest błędem.

                    > - jak nazwiemy swoją motywację w dążeniu
                    > do jakiegoś ważnego nam celu - wiarą,
                    > że to osiągniemy, czy nadzieją...

                    Bo to nie sprawa nazwania lecz rozumienia, definicji. Nie jest tym samym ktoś dogmatyczny i sceptyczny.

                    > Mnie się wydaje to całkowicie obojętne.

                    To zrozumiałe, że coś może być za trudne do pojęcia - mimo długich rozmów, których się było uczestnikiem.

                    > Słowa, słowa, słowa...

                    Bełkot, bełkot, bełkot... będzie jeśli nie będziemy się posługiwali precyzyjnie zdefiniowanymi pojęciami.

                    Pojęcie wiary jest podstawowe dla religii. I nie ma sensu religii "zabierać" wyłączności na nie. Niech wiara będzie definiowana tak, jak jej religia potrzebuje.

                    Natomiast w innych kontekstach wypowiadajmy się tak, by uniemożliwiać manipulowanie homonimami.
                    • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 04.03.17, 16:53
                      6trhg:
                      >>>Bo ja to zrozumiałem to tak, że jeśli "jeden z internautów" to już nie Ty.>>>

                      No, OK, jeśli sobie wyraźnie tego życzy, choć nie wiem po co to jemu, napiszę:
                      ten jeden z internautów to był 9rgkh.
                      (Ja unikam jeżdżenia po nazwiskach, to uraz co zostało z czasów działań UB, aby nikogo, jak tego nie chce do tablicy nie wywoływać. Ale jak tego chce?, slvp.)

                      >>>Felku, czy Ty uważasz tkwienie przy dogmatach (tym jest wiara, o której tu mówimy) za "coś dobrego"? :) >>>

                      odp.: ---------------
                      [gdybym odpowiedział zrobiłoby się osobie przykro, bo ta odpowiedż musiałaby brzmieć:
                      tkwienie przy dogmacie ateizmu jest w istocie czymś niedobrym.]

                      PS.
                      dopóki będzie pisaał:

                      {>>>To zrozumiałe, że coś może być za trudne do pojęcia - mimo długich rozmów, których się było uczestnikiem.>>>
                      [skąd pomysł, że ktokolwiek poza osobą czyta te jej pseudonaukowe elaboraty, dalipan nie wiem.
                      A jeszcze nazywać to rozmowami to już ROTFL.]
                      Bełkot, bełkot, bełkot... będzie jeśli nie będziemy się posługiwali precyzyjnie zdefiniowanymi pojęciami.>>>}

                      ...osoba grgkh (6gskg 9jdhdh, whatever...) będzie j.w.

                      PS2.
                      dopóki ktokolwiek zada mi gdziekolwiek jakiekolwiek pytanie typu:

                      >>>Odpowiedz - tak czy nie?>>>

                      nie usłyszy żadnej odpowiedzi.
                      Tu odsyłam do tych rozległych odpowiedzi już nie pamiętam kogo (zdaje się pisali mu o tym już wszyscy tu obecni) o tym, że rzeczywistość oprócz bieli i czerni ma jeszcze ileś szarości (W. by powiedział: nieskończoność).
                      Ale on i tak tego nie zrozumie
                      -to efekt tkwienia w dogmacie.
                      • pocoo Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 04.03.17, 19:45
                        feelek napisał:

                        > Ja unikam jeżdżenia po nazwiskach...

                        A ile tu na Forum ich znasz?



                        • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 05.03.17, 00:07
                          To była przenośnia, takie słowo, co jego definicję można sobie znaleźć, chodziło oczywiście o jakiekolwiek dane osób.
                          Ale to trzeba by czytać całe gałązki, nie tylko 1 oderwaną wypowiedź.

                          PS. jeśli idzie o nazwiska to znam 1, które jest tu wielokrotnie powtarzane.
                          Przejrzyj sobie listy wypowiedzi tego forum to znajdziesz, jeśli ci to potrzebne.
                          Ja, jak powiedziałem mam awersję do posługiwania się cudzymi danymi i wyniosłem to z czasów, których wg rozmaitych tutaj osób - nie było.
                          • pocoo Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 05.03.17, 09:31
                            feelek napisał:

                            > Przejrzyj sobie listy wypowiedzi tego forum to znajdziesz, jeśli ci to potrzebn
                            > e.
                            Nie chce mi się,gdyż nie jest mi to potrzebne.
                            • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 05.03.17, 22:46
                              no to OK
                          • 9rgkh Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 05.03.17, 13:09
                            pocoo napisała:

                            > feelek napisał:
                            >
                            > > Ja unikam jeżdżenia po nazwiskach...
                            >
                            > A ile tu na Forum ich znasz?

                            Jeździ po nickach. To jest ad personam. Nie odpowiada na argumenty postów ale atakuje autorów.

                            feelek napisał:

                            > To była przenośnia, takie słowo, co jego definicję można sobie znaleźć, chodził
                            > o oczywiście o jakiekolwiek dane osób.

                            To była INSYNUACJA a nie jakaś tam przenośnia.

                            > Ale to trzeba by czytać całe gałązki, nie tylko 1 oderwaną wypowiedź.

                            Tak felku, trzeba czytać. I znów wydało się Twojej kłamstwo - twierdzisz, że nie czytasz. Podajesz powody - bo za długie, bo "nie ma tam niczego wartego przeczytania" (to można ocenić dopiero po przeczytaniu) itd.

                            Trzeba czytać CAŁĄ treść tych gałązek. Ty nie czytasz.
                      • 9rgkh Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 05.03.17, 13:00
                        Ty nie musisz czytać ale jeśli pod moim postem widnieje Twoja odpowiedź to jest to ODPOWIEDŹ NA TREŚĆ, KTÓRA BYŁA POWYŻEJ.

                        Nieodniesienie się do argumentów jest przyjęciem ich do wiadomości. Niekoniecznie Twojej, bo nie wiadomo, na ile ona jest świadoma, ale w domyślnej przestrzeni, w której odbywa się rozmowa.

                        Felku, to jest przekaz do dowolnego (może przypadkowego) czytelnika, który wie, co czyta. Ty takiego czytelnika traktujesz jak przysłowiowy "ciemny lud", który ma "kupić" Twoje absurdalne tłumaczenia. Jeśli nie jest ciemnym ludem, to wyrobi sobie właściwe, oparte o prawdę zdanie na Twój temat.

                        A ja tu jestem od tego, by odsłaniać Twoje manipulacje. :)

                        > No, OK, jeśli sobie wyraźnie tego życzy, choć nie wiem po co to jemu, napiszę:
                        > ten jeden z internautów to był 9rgkh.

                        A więc jednak zamierzone ad personam. :) ZAMIAST argumentów na temat treści mojego posta. I to jest ta prawda o Tobie.
                • 9rgkh Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 03.03.17, 00:39
                  pocoo napisała:

                  > Wiedza to nie wiara.

                  > Matematykę,fizykę ,chemię,geografię lub biologię
                  > mogę sprawdzić i żadna wiara w
                  > prawdziwość słowa pisanego nie jest mi potrzebna.
                  > Nie musisz mi wierzyć.

                  Dokładnie tak.
              • 9rgkh Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 03.03.17, 00:36
                snajper55 napisał:

                > pocoo napisała:
                >
                > > Różnie to ludzie nazywają.
                >
                > Co ludzie nazywają różnie?

                Dziwne. Nie słyszałeś nigdy o homonimach? Nie spotkałeś się ze zjawiskiem podawania przez słowniki i encyklopedie SPRZECZNYCH ze sobą miejscami definicji jakichś pojęć?

                Taka sytuacja jest o tyle dopuszczalne, że dotyczy innych kontekstów. Te same słowa w innych kontekstach znaczą co innego.

                Następna sprawa to to, że słowa zmieniają swoje znaczenia z upływem czasu.

                > Nie ma postępu bez wiary w sukces.

                Dogmatycznej? A jak taki "biedak" nie osiągnie sukcesu, to co robi ze swoją wiarą? Bo przecież dogmatyzm wiary nie pozwala na odrzucenie tego, co się przyjmie na początku.

                > Człowiek nie wierzący, że mu się uda nie będzie dążyć do celu.

                To jest co innego. Człowiek ma nadzieję, że sukces osiągnie, ale liczy się z przegraną.

                > Ba, nauka wymaga wiary, gdyż musimy wierzyć autorom
                > podręczników, że to co piszą jest prawdą.

                To też nieprawda. Nigdy nie są to dogmaty. Taką "wiarę" powinniśmy dla odróżnienia i uniemożliwienia manipulowania nazywać inaczej. Np. ufnością.
                Dzieci ufają dorosłym, uczącym ich wszystkiego, że jest im przekazywana prawda ale same bardzo szybko, nawet w kontaktach pomiędzy sobą, przekonują się, że to zaufanie może być zawiedzione, bo same kłamią.

                A tego największego zła ludzkości - wiary dogmatycznej, absolutnej, niepopartej dowodem, odrzucającej wszelkie dowody, często będącej w sprzeczności z prawą udowodnioną - uczą ich ogłupieni wiarą dorośli.

                > > Przestałam Tobie wierzyć.
                >
                > Czymże sobie na brak wiary zasłużyłem?
                > Bo na wiarę nie trzeba sobie zasłużyć
                > (co wykorzystują populiści i inni szarlatani), ale na nieufność już tak. :)

                Ano tak... :) - ufność i nieufność. A nie wiara. Bo wiara ma jedną definicję najpopularniejszą, bo wynikającą z religii, i dokładnie wiadomo, o co w niej chodzi.

                > S.
          • 9rgkh Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 03.03.17, 00:16
            snajper55 napisał:

            > 9rgkh napisał:
            >
            > > Tak czy siak, ludzkość MUSI dążyć do całkowitego uniezależnienia
            > > się od wiary, nie tylko religijnej.
            >
            > Gdyby nie wiara

            Chyba rzadko czytasz moje wypociny, bo nie kojarzysz o jakiej definicji wiary piszę na tym forum.

            > dalej byśmy gnieździli się w jaskiniach

            Szympansy nie gnieżdżą się w jaskiniach.

            > i żywili padliną

            A w czym gorsza jest padlina od świeżo ubitego (własnoręcznie?) zwierzaka?

            > i jagodami.

            Przecież żywimy się jagodami nadal.

            > Gdyż nie ma rozwoju bez wiary.

            Kosmiczna bzdura. WIARA to uznanie prawdziwości bez dowodu. A rozwój to poznanie prawdy.

            > Wiary w osiągnięcie sukcesu.
            > Bez wiary w zwycięstwo żaden sportowiec nie wygra bo nie będzie trenować.

            To nie jest wiara lecz nadzieja na sukces.

            > Bez wiary w sukces żaden naukowiec nie będzie udowadniać hipotezy.

            To też nie jest "ta" wiara". Naukowcami kieruje potrzeba znalezienia prawdy a nie prawdy za wszelką cenę. Motyw podobny do opisanego przez Ciebie to dogmatyzm.

            > Bez wiary w partnera nie będą istnieć bliskie związki między ludźmi.

            A to nazywa się zaufaniem.

            > Cały nasz świat, nasza cywilizacja opiera się na wierze.

            Niestety, na wierze religijnej opiera się w świecie zbyt wiele.

            Nie wiara (dogmatyczna) ale szukanie prawdy jest kluczowe dla istnienia ludzkości.

            Dokładnym przeciwieństwem wiary jest sceptycyzm. To on pozwala wątpić i odstępować od dogmatów.

            > S.

            Zauważyłem, nie pierwszy już raz, że usiłujesz dokonywać manipulacji poprzez szukanie niejednoznaczności definiowania. Przyjmujesz jako jedyną swoją definicję, nie biorąc pod uwagę istnienia innych opcji.

            Snajperze - ponieważ to była MOJA wypowiedź, więc to zrozumiałe, że została ona oparta na MOICH definicjach. Żadna interpretacja bez uwzględnienia tego warunku nie ma sensu.

            Z.
            • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 05.03.17, 22:45
              Szanowny Panie grgkh/9rgkh poniżej masz pan moją odpowiedź :

              "po pierwsze nie czytałem [pańskiego miliona fontów ww.]
              po drugie: to bzdura"

              za: Jaroslav Hasek
              • 9rgkh Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 05.03.17, 23:11
                feelek napisał:

                > Szanowny Panie grgkh/9rgkh poniżej masz pan moją odpowiedź :
                >
                > "po pierwsze nie czytałem [pańskiego miliona fontów ww.]
                > po drugie: to bzdura"
                >
                > za: Jaroslav Hasek

                A skąd Ty wiesz, że to bzdura, jeśli nie czytałeś? :)

                I nie podpieraj się autorytetem ludzi, którym do pięt nie dorastasz. Hašek nie pisał niczego po to, byś Ty tego w swoich miernych odpowiedziach mógł używać. Coś Ci się w logice pomyliło.
                • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 07.03.17, 09:51
                  >>>A skąd Ty wiesz, że to bzdura, jeśli nie czytałeś? :)>>>

                  zapytaj Haska, któremu dorastasz do pięt,
                  on napsal, niech się tłumaczy...
                  ... ups. pan ateista...poproś Oszołoma o pośrednictwo,
                  on: WIERZY W ŻYCIE POZAGROBOWE, to pomoże...
                  • 9rgkh Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 07.03.17, 12:21
                    feelek napisał:

                    > >>>A skąd Ty wiesz, że to bzdura, jeśli nie czytałeś? :)>>>
                    >
                    > zapytaj Haska, któremu dorastasz do pięt,
                    > on napsal, niech się tłumaczy...
                    > ... ups. pan ateista...poproś Oszołoma o pośrednictwo,
                    > on: WIERZY W ŻYCIE POZAGROBOWE, to pomoże...

                    Jeszcze raz zapytam Ciebie, bo z Tobą rozmawiam i to Ty tutaj napisałeś coś, co jest absurdalne. Nie Hasek.

                    Napisałeś, że nie przeczytałeś ale - mimo to - znasz treść i wiesz, że to bzdura. Jakim cudem, felku? :)

                    P.S. Powoływanie się na autorytet JH, ad personam z sugestiami "jaki to ja jestem" i wtręty nie na temat są chwytami erystycznymi. Nie będę tego komentował.
                    • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 07.03.17, 19:26
                      niestety to ponad moje siły tłumaczyć komukolwiek co to jest purenonsens...
                      Dla mnie to oczywiste/ niedorzeczne: tłumaczyć coś niewytłumaczalne z definicji.
                      Może Wariant_b da radę?
                      Choć nie: cofam prośbę: może tak już niech zostanie: nie rozumie i nie zrozumie...
                      howgh...
                      • 9rgkh Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 07.03.17, 19:34
                        Jakoś mniejszy tu ruch ostatnio ale na Ciebie można liczyć. Standard. Tłumaczysz się, jak na przesłuchaniu jakimś, dlaczego nie odpowiadasz, choć ten wpis jest odpowiedzią. Oczywiście winni są inni, którzy i tak nie zrozumieją. I dlatego zrozumiałe jest, że nie będziesz się po próżnicy wysilał.

                        Jest OK, ale zabrakło mi cytatu z J. Haska. Wszystko schodzi na psy. :)
                        • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 08.03.17, 00:23
                          eot
                        • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 08.03.17, 09:59
                          ...choć nie, to poniższy post będzie ostatnim, jaki 9rgkh/grgkh/78hgdss (z tym drugim) będzie miał szansę z mojej strony w swym życiu przeczytać:

                          1. wymiótł z tym drugim praktycznie całe forum, z 50 osób zostało 5.
                          2. jeden głupi, drugi jeszcze głupszy: nijak nie są w stanie zrozumieć, że ludzie o innych poglądach mogą mieć inne zdanie...
                          3.każdy, co się z nimi jakoś nie zgadza (więc praktycznie każdy tutaj), jest odsądzany od czci i wiary i obrzucany błotem ...
                          4. mają jakieś niezdrowe kompleksy: alkohol(?), depresja(?), niepogodzenie się z rolą, jaką sobie wywalczyli w Świecie(?)...
                          5. tak i tu: nijak , nie jest w stanie ten zrozumieć, że pisarz Hasek powiedział komuś takiemu jak on, że jego wypocin w ogóle nie czyta bo to z założenia bzdury.
                          6. To i pisze, z tym drugim - już tylko dla siebie. Od dziś zero reakcji na wypociny osób: grgkh i kolter.

                          7.
                          Z powodu: braku kultury dyskusji - nieuznawania praw do posiadania innego zdania przez oponentów, z racji ustawicznego nieprzestrzegania netykiety poprzez: obrażanie rozmówców słowami, określeniami powszechnie uważanymi za obraźliwe; nic osób: "grgkh" i "kolter" nie zostanie z mojej strony nigdy więcej przeczytane.
                          • kolter-r Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 08.03.17, 12:38
                            feelek napisał:

                            > 1. wymiótł z tym drugim praktycznie całe forum, z 50 osób zostało 5.

                            50 osób ostatni raz było tu z 5 lat przed twoim tu najazdem

                            > 2. jeden głupi, drugi jeszcze głupszy: nijak nie są w stanie zrozumieć, że ludzie o innych poglądach mogą mieć inne zdanie...

                            napisał typ który nie toleruje cudzych poglądów...

                            > 3.każdy, co się z nimi jakoś nie zgadza (więc praktycznie każdy tutaj), jest odsądzany od czci i wiary i obrzucany błotem ...

                            fakt nie raz np mi sugerowałeś że jestem komuchem ..

                            > 4. mają jakieś niezdrowe kompleksy: alkohol(?), depresja(?), niepogodzenie się
                            > z rolą, jaką sobie wywalczyli w Świecie(?)...

                            o tu dowód plucia na oponenta .. ale feluś jest przecież cacy ..

                            > 6. To i pisze, z tym drugim - już tylko dla siebie. Od dziś zero reakcji na wypociny osób: grgkh i kolter.

                            rozumiem że to taka zasłona dla ewidentnego braku wiedzy, np w zakresie religii...

                            > 7. Z powodu: braku kultury dyskusji - nieuznawania praw do posiadania innego zdania przez oponentów, z racji ustawicznego nieprzestrzegania netykiety poprzez: ob
                            > rażanie rozmówców słowami, określeniami powszechnie uważanymi za obraźliwe; nic
                            > osób: "grgkh" i "kolter" nie zostanie z mojej strony nigdy więcej przeczytane.

                            rozumiem że ten prymitywny przytyk dowodzi wysokiej kultury osoby niejakiego felusia ...

                            " 4. mają jakieś niezdrowe kompleksy: alkohol(?), depresja(?), niepogodzenie się z rolą, jaką sobie wywalczyli w Świecie(?)..."
                            • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 08.03.17, 13:38
                              Z powodu: braku kultury dyskusji - nieuznawania praw do posiadania innego zdania przez oponentów, z racji ustawicznego nieprzestrzegania netykiety poprzez: obrażanie rozmówców słowami, określeniami powszechnie uważanymi za obraźliwe; nic osób: "grgkh" i "kolter" nie zostanie z mojej strony nigdy więcej przeczytane.
                          • 9rgkh Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 08.03.17, 13:30
                            feelek napisał:

                            > ...choć nie, to poniższy post będzie ostatnim, jaki 9rgkh/grgkh/78hgdss (z tym
                            > drugim) będzie miał szansę z mojej strony w swym życiu przeczytać:

                            Widzę, że życzysz mi natychmiastowej śmierci. :) Na pewno nie dotrzymasz tej obietnicy. Będą Twoje odpowiedzi, chyba żebyś wyniósł się z tego forum.

                            > 1. wymiótł z tym drugim praktycznie całe forum, z 50 osób zostało 5.

                            Prawdę trzeba udowodnić - tu dowodu nie przedstawiasz, więc prawdy nie ma. Ta teza jest Twoim dogmatem. To żałosne, że wierzysz w takie bzdury.

                            To, że mało kto się odzywa nie świadczy o tym, że nikt tu, choćby sporadycznie nie zagląda. Przy obecnym składzie tego forum (myślę o kilku osobach) niemożliwe jest, żeby na takim forum ktoś mógł pisać bzdury, które nie spotkają się z prawdziwymi kontrargumentami. Przekonali się o tym ci, którzy robili tu za religijnych trolli.

                            Inna formuła takiego forum, jako miejsca wskazywania zła wynikającego z religii, mniej sprawdza się jako miejsce ścierania się sprzecznych tez.

                            > 2. jeden głupi, drugi jeszcze głupszy: nijak nie są w stanie zrozumieć,
                            > że ludzie o innych poglądach mogą mieć inne zdanie...

                            Jeśli to zdanie jest głupie, to wypowiadający musi być gotów na spotkanie ze słuszną krytyką.

                            To jak w Twoich postach: Twoje argumenty spotykają się z kontrargumentami. Tylko ze potem już na nie nie reagujesz. Toż to jest bardzo poprawna dyskusja.

                            > 3.każdy, co się z nimi jakoś nie zgadza (więc praktycznie każdy tutaj),
                            > jest odsądzany od czci i wiary i obrzucany błotem ...

                            Błotem to obrzucasz Ty. Czy mam odszukać przykłady Twoich wpisów?

                            > 4. mają jakieś niezdrowe kompleksy: alkohol(?), depresja(?),
                            > niepogodzenie się z rolą, jaką sobie wywalczyli w Świecie(?)...

                            Typowe u Ciebie: ad personam, insynuacje pod adresem Twoich adwersarzy. Niepoparte dowodami. Nieprawdziwe.

                            > 5. tak i tu: nijak , nie jest w stanie ten zrozumieć, że pisarz
                            > Hasek powiedział komuś takiemu jak on, że jego wypocin
                            > w ogóle nie czyta bo to z założenia bzdury.

                            A czy mu tu rozmawiamy z pisarzem Haskiem? Byli inni pisarze. Mówili coś innego. Co to ma do tego forum? Założyłeś tu jego świątynię (mówię z pełnym szacunkiem dla jego uznanej twórczości)?

                            > 6. To i pisze, z tym drugim - już tylko dla siebie. Od dziś zero
                            > reakcji na wypociny osób: grgkh i kolter.

                            Ja piszę do siebie? :) Na pewno nie. Zresztą Ty to czytasz. :) A zaglądają tu przypadkowi ludzie, nie piszący ale czytający. Nie liczę za bardzo na wierzących fundamentalistów. Najważniejsi są ci z wątpliwościami. Dla nich piszę, by pomóc im w zrozumieniu i SAMODZIELNYM podjęciu decyzji na temat religii.

                            > 7.
                            > Z powodu: braku kultury dyskusji - nieuznawania praw do posiadania
                            > innego zdania przez oponentów, z racji ustawicznego nieprzestrzegania
                            > netykiety poprzez: obrażanie rozmówców słowami, określeniami
                            > powszechnie uważanymi za obraźliwe; nic osób: "grgkh" i "kolter" nie
                            > zostanie z mojej strony nigdy więcej przeczytane.

                            Być może "przez Ciebie". Ani mnie to grzeje, ani ziębi. Najbardziej cieszę się, że przestaniesz (bezsensownie) odpowiadać na moje wpisy. Trzymam Cię za słowo. Wytrwaj w swym postanowieniu, felku.

                            Ale ja nie deklaruję, że nie będę odpowiadał na Twoje wpisy.
                            • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 08.03.17, 13:39
                              Z powodu: braku kultury dyskusji - nieuznawania praw do posiadania innego zdania przez oponentów, z racji ustawicznego nieprzestrzegania netykiety poprzez: obrażanie rozmówców słowami, określeniami powszechnie uważanymi za obraźliwe; nic osób: "grgkh" i "kolter" nie zostanie z mojej strony nigdy więcej przeczytane.
                              • 9rgkh Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 08.03.17, 18:47
                                feelek napisał:

                                > Z powodu: braku kultury dyskusji -
                                > nieuznawania praw do posiadania innego zdania przez oponentów,

                                Nie, to nie o to Ci chodzi. Ty chcesz, żebym przestał się wyrażać krytycznie o Twoich poglądach. Krytyczny stosunek do poglądów innych uczestników forum jest rzeczą naturalną. Forum nie jest tuba propagandową ale miejscem, gdzie poglądy mają się ścierać ze sobą.

                                Jak widać, zupełnie nie rozumiesz roli forum.

                                > z racji ustawicznego nieprzestrzegania netykiety
                                > poprzez: obrażanie rozmówców słowami, określeniami
                                > powszechnie uważanymi za obraźliwe;

                                No to wskaż, w którym miejscu Cię np. w moim poprzednim wpisie obrażałem.

                                Najpierw to Ty powinieneś mnie przeprosić za "kreaturę". Czy to już zrobiłeś? Jeszcze nie? No oznacza to, że nie czujesz wyrzutów sumienia, gdy pozwalasz sobie na obrażanie innych.

                                To jest hipokryzja, felku. To jest za proste, żeby Ci się mogło udać.

                                > nic osób: "grgkh" i "kolter" nie zostanie z mojej strony
                                > nigdy więcej przeczytane.

                                Czy mam się z tego powodu "pochlastać"? :) Spoko. Moje wpisy kieruję do tych ludzi, którzy je zrozumieją. Pozostali, którzy nie są zdolni do tego "nadludzkiego" wysiłku :), nic mnie nie interesują.

                                Możesz tu pisać podobne deklaracje ale nikt w nie nie uwierzy. Na pewno będziesz czytał, co Ci odpisuję. Bo przecież wiesz, że będą to czytali inni, a to wpływa na ich opinie o Tobie, a Tobie na takiej opinii bardzo zależy. Głównie po to przychodzisz na to forum.
                                • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 08.03.17, 18:49
                                  Z powodu: braku kultury dyskusji - nieuznawania praw do posiadania innego zdania przez oponentów, z racji ustawicznego nieprzestrzegania netykiety poprzez: obrażanie rozmówców słowami, określeniami powszechnie uważanymi za obraźliwe; nic osób: "grgkh" i "kolter" nie zostanie z mojej strony nigdy więcej przeczytane.
                  • kolter-r Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 07.03.17, 13:22
                    feelek napisał:
                    > ... ups. pan ateista...poproś Oszołoma o pośrednictwo,
                    > on: WIERZY W ŻYCIE POZAGROBOWE, to pomoże...

                    też w ten bzdet wierzysz, pomóż znajomemu z forum...
                    • feelek Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 08.03.17, 00:27
                      Ten pan być głupi naprawdę?
                      Czy coś innego z nim jest?

                      • 9rgkh Re: Po co komunistom był zamordyzm na tle religii 08.03.17, 13:33
                        Dlaczego obrażasz ludzi?
Pełna wersja