taboret666
26.02.17, 02:21
Cale zycie prubuje sie wygzebac z szajsu a jest coraz gozej . W ostatnich paru latach kilka razy juz mi sie udalo , juz postawilem na swoim , mialem dokladnie to czego chcialem i bylo dobrze , gdy nagle Bog znowu dal mi kopa w dupe w tak wyjatkowy sposob abym sobie tylko uswiadomil ze nie jestem ,, nie udacznikiem , debilem itp " a cholernym pechowcem spadajac spowrotem na samo dno . Jest juz tak przesrane ze mysle o samobojstwie :( . . Wlasnie dzieki tym precyzyjnie zucanym klodom pod nogi na nowo odzyskalem wiare w boga , bo bylo by to az zbyt paranormalne jak na zwykly zbieg okolicznosci . Jestem nieszczesliwym czlowiekiem wierzacym w boga .i jest mi smutno ze moje zycie jest calkiem do dupy