500 lecie reformacji a co tu świętować?

01.03.17, 15:37
trwały podział religijny w Europie? wojny religijne? a Luter był zapiekłym antysemitą. Reformacja na trwale podzieliła Europe na wschód i zachód chyba ostatecznie a za sto lat najdalej zachód bedzie islamski a wschód chrześcijański. reformacja to puszka pandory która sćiagnełaa ne Europe wielkie nieszczęścia masonerie rewolucję francuską kolonializm wojny światowe faszyzm komunizm i liberalizm. Zresztą sam protestantyzm podzielił sie na 300 odłamów, tylko z niektórymi można się dogadać bo starają się być wierne ewangeliom np baptyści
    • 9rgkh Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 01.03.17, 17:11
      Katolicy obecnie też są "zapiekłymi" antysemitami. Posłuchaj, co polscy katotalibowie wygadują na tzw. żydostwo.
    • green-balon Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 01.03.17, 18:46
      Nie reformacja tylko zwykli debile prowadzą do nieszczęść. A debile są w każdym wyznaniu, partii w pracy, na ulicy i ogólnie dokoła i od powstania tego homo co łazi na dwóch łapach.
    • kolter-r Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 01.03.17, 18:54
      0sz-olom-z-radia-maryja napisał:

      > trwały podział religijny w Europie? wojny religijne?

      pierwszy uczynił Watykan, nieustanie forsując niebiblijny prymat Piotra.

      > a Luter był zapiekłym antysemitą.

      jak i reszta ówczesnego kleru katolickiego.

      > Reformacja na trwale podzieliła Europe na wschód i zachód

      akurat to zrobił Watykan z 500 lat wcześniej .

      > reformacja to puszka pandory która sćiagnełaa ne Europe wielkie nieszczęścia masonerie rewolucję francuską kolonializm wojny światowe faszyzm komunizm i liberalizm.

      reformacja była odpowiedzią na niesamowite qurestwo kleru Rzymskiego, na jego chciwość i rozpasanie/wyuzdanie seksualne ITD

      > Zresztą sam protestantyzm podzielił sie na 300 odłamów, tylko z niektórymi można się dogadać bo starają się być wierne ewangeliom np baptyści

      dokładnie tak samo jest w twojej katolickiej sekcie, episkopat np Niemiec kropił czołgi używane do pacyfikacji innych katolickich krajów, a episkopaty tamtych znowu kropił czołgi używane przeciwko niemieckim ITD....
      • 0sz-olom-z-radia-maryja Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 01.03.17, 21:26
        Żyjesz ? Nadal jesteś na emigracji w eurokalifacie?
    • wariant_b Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 01.03.17, 21:37
      > ... a co tu świętować?

      Narodziny cywilizacji europejskiej.
      • 0sz-olom-z-radia-maryja Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 01.03.17, 22:44
        Raczej początek jej końca
        • wariant_b Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 01.03.17, 22:57
          > Raczej początek jej końca...

          To wiemy, bo tade-k53 klepie ten tekst na okrągło:
          Światło Wiary najjaśniej świeciło w Średniowieczu,
          Po wypuszczeniu Lucyfera z piekła w 1864r. zanikało,
          a po śmierci Piusa XII, ostatniego katolickiego papieża,
          zgasło zupełnie.


          Ale niestety nasza cywilizacja jest z gruntu protestancka.
          Katolicyzm sprawdza się w Afryce i Ameryce Południowej.
          • 0sz-olom-z-radia-maryja Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 02.03.17, 10:19
            ta protestancka cywilizacja w Europie właśnie dogorywa pod naporem islamu
            • wariant_b Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 02.03.17, 10:34
              Allach to po arabsku Bóg - zresztą ten sam, co u katolików.
              Jeśli nie widać różnicy, to po co przepłacać.
              • kolter-r Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 02.03.17, 12:05
                wariant_b napisał:

                > Allach to po arabsku Bóg - zresztą ten sam, co u katolików.
                > Jeśli nie widać różnicy, to po co przepłacać.

                taniej jest choćby dlatego że nikt w islamie,nie płaci za malowane na deskach bohomazy bóstwa. upychając później te kiczowate gnomy za ciężkie pieniądze w świątyniach
                • feelek Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 02.03.17, 19:42
                  ale piszesz o Ostatniej wieczerzy Leonarda da Vinci: >>>...bohomazy bóstwa?...>>>
                  ... inne?
                  ale tam, pełno tego w istocie W Bazylice Św. Piotra w Rzymie: Michała Anioła, Berniniego, Donatella...
                  ... za wysoko?
                  ależ slvp:
                  komunista i ateista zarazem, Niemeyer stworzył najpiękniejszy bodaj kościół współczesnych czasów: Katedrę w Brasilii... jego ateizm mu w tym nie przeszkodził? no, no...jak to można się wznieść ponad uprzedzenia...
                  dalej: Witt Stwosz, Rafael, Tycjan, Rubens...
                  zaiste: nazywać to bohomazami...
                  PS. Kościół w Bernie (CH) protestancki: zero czegokolwiek: obrazów, rzeźb. Wytłumaczeniem jest historia: Prots. wyciągnęli rzeźby (zachowały się grafiki, zaiste piękne!) bo bałwochwalstwo i obrazoburstwo. Sobie niszczały gdzieś za wychodkiem, w końcu potłuczone wywieziono...
                  • kolter-r Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 02.03.17, 20:21
                    feelek napisał:

                    > ale piszesz o Ostatniej wieczerzy Leonarda da Vinci: >>>...bohomazy
                    > bóstwa?...>>>
                    > ... inne?

                    rozumiem ze JHWH podczas sądu ostatecznego nie ukarze bałwochwalców za to ze napluli na jego dekalog ,bo akurat trafiło na dzieło kogos kto dla pieniedzy coś namalował a nie z czystych pobudek bałwochwalczych ??

                    > ale tam, pełno tego w istocie W Bazylice Św. Piotra w Rzymie: Michała Anioła, Berniniego, Donatella...
                    > ... za wysoko?

                    aha czyli mierzymy bałwochwalstwo srogo potępiane w biblii miarą, kto namalował obrazek ??

                    > ależ slvp:
                    > komunista i ateista zarazem, Niemeyer stworzył najpiękniejszy bodaj kościół współczesnych czasów: Katedrę w Brasilii... jego ateizm mu w tym nie przeszkodził?

                    dla kasy niektórzy swoje dzieci do burdeli oddają, inni chcą zostawić coś dla potomnych i w dupie mają czemu to ma służyć

                    > no, no...jak to można się wznieść ponad uprzedzenia...
                    > dalej: Witt Stwosz, Rafael, Tycjan, Rubens...
                    > zaiste: nazywać to bohomazami...
                    > PS. Kościół w Bernie (CH) protestancki: zero czegokolwiek: obrazów, rzeźb. Wytł
                    > umaczeniem jest historia: Prots. wyciągnęli rzeźby (zachowały się grafiki, zais
                    > te piękne!) bo bałwochwalstwo i obrazoburstwo. Sobie niszczały gdzieś za wychod
                    > kiem, w końcu potłuczone wywieziono...

                    no ale co to zmienia z religijno/biblijnego punktu widzenia ??

                    "Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! (5) Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. (6) Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań. (7) Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy, gdyż Pan nie pozostawi bezkarnie tego, który wzywa Jego imienia do czczych rzeczy."
                    • feelek Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 02.03.17, 21:20
                      Kolter: >>>rozumiem ze JHWH podczas sądu ostatecznego nie ukarze bałwochwalców za to ze napluli na jego dekalog ,bo akurat trafiło na dzieło kogos kto dla pieniedzy coś namalował a nie z czystych pobudek bałwochwalczych ??>>>

                      to pan myślisz, że tak będzie?
                      Nie mogę panu pomóc, bo ja tak nie uważam...
                      Może Oszołom, Tade, Vacia...

                      "Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani... (...)...do czczych rzeczy."
                      Ale mnie to nie dotyczy.
                      Idź pan z tym do pierwszej z brzegu zakrystii Kościoła np. Katolickiego.
                      Jak jest ich coś 10 000 nie będzie to daleka podróż.
                      • kolter-r Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 02.03.17, 21:52
                        feelek napisał:

                        > Kolter: >>>rozumiem ze JHWH podczas sądu ostatecznego nie ukarze ba
                        > łwochwalców za to ze napluli na jego dekalog ,bo akurat trafiło na dzieło kogos
                        > kto dla pieniedzy coś namalował a nie z czystych pobudek bałwochwalczych ??
                        > 2;>>
                        >
                        > to pan myślisz, że tak będzie?

                        zapytaj swojego kumpla osioła , on w te bzdety wierzy..

                        > Nie mogę panu pomóc, bo ja tak nie uważam...

                        feluś toż ty w rozkroku, więc nie wykluczasz :)

                        > Może Oszołom, Tade, Vacia...

                        > "Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani... (...)...do czczych rzeczy."
                        > Ale mnie to nie dotyczy.

                        no to po jaki ptak wcinasz się do mojej odpowiedzi do osioła ??

                        > Idź pan z tym do pierwszej z brzegu zakrystii Kościoła np. Katolickiego.
                        > Jak jest ich coś 10 000 nie będzie to daleka podróż.

                        po jaki ptak mam do nich łazić ?
                        • feelek Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 03.03.17, 09:18
                          Jak tak pisze, osoba kolter, te całe cytaty, że "...nie będziesz robił podobizny..." bo jakaś stara księga dla niego ważna czemuś tak głosi, to sam ma z tym problem.
                          Niech posłucha: to absurdalne sobieczymś takim głowę zawracać.
                          Niech wie:
                          to nie są problemy normalnych ludzi całe jakieś tam obrazoburstwo, robienie tych rzeźb i obrazów.
                          Ja np. się nimi najzwyczajniej cieszę, że są.
                          Ma kolter problemy z tym obrazoburstwem, jeszcze je pisząc o tym powiększa.
                          Moja rada: dać sobie spokój.
                          Świat naprawdę z tymi dziełami jest zwyczajnie piękny.

                          PS. Oszołom moim kolegą, pęknę ze śmiechu. On po 10 latach niekompatybilności chyba też.
                          • kolter-r Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 03.03.17, 10:19
                            feelek napisał:

                            > Jak tak pisze, osoba kolter, te całe cytaty, że "...nie będziesz robił podobizn
                            > y..." bo jakaś stara księga dla niego ważna czemuś tak głosi, to sam ma z tym
                            > problem.
                            > Niech posłucha: to absurdalne sobieczymś takim głowę zawracać.
                            > Niech wie:
                            > to nie są problemy normalnych ludzi całe jakieś tam obrazoburstwo, robienie ty
                            > ch rzeźb i obrazów.
                            > Ja np. się nimi najzwyczajniej cieszę, że są.
                            > Ma kolter problemy z tym obrazoburstwem, jeszcze je pisząc o tym powiększa.
                            > Moja rada: dać sobie spokój.
                            > Świat naprawdę z tymi dziełami jest zwyczajnie piękny.
                            >
                            > PS. Oszołom moim kolegą, pęknę ze śmiechu. On po 10 latach niekompatybilności chyba też.

                            feluś, twoim problemem jest twoje nadęte ego oszołoma, dlatego nie przyjmujesz do wiadomości że post swój skierowałem do zdeklarowanego wiercy sekty katolickiej. wcinasz swoje filozofie kompletnie oderwany od zrozumienia istoty owego problemu. nie pytasz mnie np co sądzę o dziełach znanych mistrzów, więc odpowiadam tobie jak typowemu oszołomowi.tyle i tylko tyle
                            • feelek Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 03.03.17, 10:56
                              >>>nie pytasz mnie np co sądzę o ...>>>
                              bo ja w ogóle takich o nic nie pytam
                              nie interesują mnie ich problemy
                              • kolter-r Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 03.03.17, 15:03
                                feelek napisał:

                                > >>>nie pytasz mnie np co sądzę o ...>>>
                                > bo ja w ogóle takich o nic nie pytam
                                > nie interesują mnie ich problemy

                                to cała prawda o czymś takim ja ty ....
                                • feelek Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 03.03.17, 15:59
                                  Doprawdy dziwak jakiś. Niech przeczyta tę gałązkę, z niej jasno wynika, że ma z tym problem: cytuje jakiś duży kawałek biblii, sam pyta:

                                  >>>no ale co to zmienia z religijno/biblijnego punktu widzenia ??
                                  "Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym... (...) ... pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań. (7) Nzeczy, gdyż Pan nie pozostawi bezkarnie tego, który wzywa Jego imienia do czczych rzeczy."
                                  >>>

                                  Obrzucanie innych swym brakiem kultury z tego powodu, że nie umie wyrazić swych myśli nic mu nie da. Da, owszem, innym pełen obraz osoby, nic więcej.
                                  Im więcej chamstwa, tym pełniejszy obraz.
                                  Im więcej tym więcej.

                                  Nie można brać w tym udziału. W związku z tym, że , jak widać, nie ma tu już nic więcej do dodania, że nie mam zamiaru przedłużać procederu obrażania dyskutujących przez p. koltera, deklaruję:

                                  eot-

                                  jednostronną informację, że rezygnuję z dalszej wymiany poglądów z tą osobą w tej gałązce
                                  • kolter-r Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 03.03.17, 19:00
                                    feelek napisał:

                                    > Doprawdy dziwak jakiś. Niech przeczyta tę gałązkę, z niej jasno wynika, że ma z
                                    > tym problem: cytuje jakiś duży kawałek biblii, sam pyta:

                                    jaki znowu masz ty problem ,stojąc w rozkroku ??

                                    > >>>no ale co to zmienia z religijno/biblijnego punktu widzenia ??
                                    > "Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani będziesz oddawał im pokłonu i nie będzie
                                    > sz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym... (...) ...
                                    > pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań. (7) Nzeczy,
                                    > gdyż Pan nie pozostawi bezkarnie tego, który wzywa Jego imienia do czczych rzec
                                    > zy."
                                    > >>>
                                    >
                                    > Obrzucanie innych swym brakiem kultury z tego powodu, że nie umie wyrazić swych
                                    > myśli nic mu nie da. Da, owszem, innym pełen obraz osoby, nic więcej.
                                    > Im więcej chamstwa, tym pełniejszy obraz.
                                    > Im więcej tym więcej.

                                    jesteś chamowaty i to nie jest tajemnicą ,dodatkowo wcinasz się pomiędzy mnie a osioła ,kompletnie nie rozumiejąc o czym mowa

                                    > Nie można brać w tym udziału. W związku z tym, że , jak widać, nie ma tu już ni
                                    > c więcej do dodania, że nie mam zamiaru przedłużać procederu obrażania dyskutuj
                                    > ących przez p. koltera, deklaruję:
                                    >
                                    > eot-
                                    >
                                    > jednostronną informację, że rezygnuję z dalszej wymiany poglądów z tą osobą w tej gałązce

                                    napisz po prostu ze miałeś nadzieje zabłyszczeć ,ale brak podstawowej wiedzy w temacie zdyskredytował ciebie jako rozmówcę , uwierz będzie prościej i opinii pajaca nie przysporzy...
                                    • feelek Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 04.03.17, 15:49
                                      mogłoby tak być jak osoba kolter pisze:

                                      >>>wcinasz się pomiędzy mnie a osioła ,kompletnie nie rozumiejąc o czym mowa>>>

                                      gdyby nie to, że na co odpowiadam zaczynało się:

                                      >>> kolter-r 02.03.17, 20:21
                                      feelek napisał:
                                      > ale piszesz o Ostatniej wieczerzy Leonarda da Vinci: >>>...bohomazy
                                      > bóstwa?...>>>
                                      > ... inne?
                                      rozumiem ze JHWH podczas sądu ostatecznego nie ukarze bałwochwalców za to ze napluli na jego dekalog ,bo akurat trafiło na dzieło kogos kto dla pieniedzy coś namalował a nie z czystych pobudek bałwochwalczych ??
                                      >>>

                                      więc to osoba kolter odpowiada:
                                      nie wie gdzie,
                                      nie wie komu(pisząc: feelek napisał)

                                      no comments
                                      • kolter-r Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 04.03.17, 19:30
                                        feelek napisał:

                                        > mogłoby tak być jak osoba kolter pisze:
                                        >
                                        > >>>wcinasz się pomiędzy mnie a osioła ,kompletnie nie rozumiejąc o
                                        > czym mowa>>>
                                        >
                                        > gdyby nie to, że na co odpowiadam zaczynało się:
                                        >

                                        > rozumiem ze JHWH podczas sądu ostatecznego nie ukarze bałwochwalców za to ze na
                                        > pluli na jego dekalog ,bo akurat trafiło na dzieło kogos kto dla pieniedzy coś
                                        > namalował a nie z czystych pobudek bałwochwalczych ??
                                        > >>>
                                        >
                                        > więc to osoba kolter odpowiada:
                                        > nie wie gdzie,
                                        > nie wie komu(pisząc: feelek napisał)
                                        >
                                        > no comments

                                        no wiec podtrzymuje to co napisałem, feluś wcinasz się a ze jako wychowany w katolickim kulcie bohomazów, nie rozumiesz jednej prostej rzeczy; z biblijnego punktu widzenia nie ważne kto namalował, ważne czemu służył. niestety dla ciebie nawet najbardziej znane nazwisko malarza nie uchroniło dzieła od bałwochwalczej czci jaka mu oddaje się od często wieków ...
                                        • feelek Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 06.03.17, 13:48
                                          To osoba kolter przyznała sama, że studiowała jakieś katolickie teologie, przeczytała rozmaite biblie i innych 50 katolickich opasłych tomów filozofii i teologii więc spokojnie można napsać:

                                          >>>...wychowany [ osoba Kolter] w katolickim kulcie...>>>

                                          Tylko wie kolter: mówienie takie jest: "ad personam", więc tu jeden przyjdzie i mu zabroni, albo zapyta:
                                          "tak czy nie, odpowiadaj natychmiast!"
                                          (mi to nie przeszkadza,a jak kolterowi pomaga w jakiej terapii, to slvp.)

                                          >>>...z biblijnego punktu widzenia ...>>>
                                          a co nas, ludzi wolnych od myślenia uwięzionego w "religijnym punkcie widzenia" to obchodzi?
                                          Tym niech zajmują się ludzie w ten sposób patrzący na rzeczywistość.
                                          Jeżeli dla was, kolter jest to temat do rozważań, to proszę, ale mnie nic do tego...
                                          Macie jakieś problemy z tym? Bo ciągle o tym: "..obrazoburstwo, z religijnego punktu widzenia..."
                                          Sorry, nie pomogę.


                                          >>>niestety dla ciebie nawet najbardziej znane nazwisko malarza nie uchroniło dzieła od bałwochwalczej czci jaka mu oddaje się od często wieków ...>>>

                                          ...sorry:
                                          wrzucone do tłumacza dało efekt taki, że na Antarktydzie rozpuścił się lodowiec, a firma Tłumacz&Dolmeczer ogłosiła upadłość (właściciel się powiesił)... ale to nie jest w zasadzie takie ważne.

                                          Nie przejmuje się tym całym obrazoburstwem. Te obrazy są zwyczajnie piękne.
                                          • kolter-r Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 06.03.17, 14:10
                                            feelek napisał:

                                            > To osoba kolter przyznała sama, że studiowała jakieś katolickie teologie, przeczytała rozmaite biblie i innych 50 katolickich opasłych tomów filozofii i teologii więc spokojnie można napsać:
                                            >
                                            > >>>...wychowany [ osoba Kolter] w katolickim kulcie...>>

                                            bardzo proszę o cytat, bo fakt pisałem o książkach teologicznych, ale nie przypominam sobie żebym wspominał kto je wydawał ...

                                            reszta to bełkot ,wiec nie mam zamiaru nim się zajmować
            • kolter-r Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 02.03.17, 12:02
              0sz-olom-z-radia-maryja napisał:

              > ta protestancka cywilizacja w Europie właśnie dogorywa pod naporem islamu

              jak na razie to problem ma katolicka Francja...
              • 0sz-olom-z-radia-maryja Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 02.03.17, 16:38
                I postprotestancka Szwecja i atezizujace się Niemcy . Polecam mój wątek na forum świat najbardzej zislamizowanwe miasta w UE
                • feelek Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 02.03.17, 21:47
                  Szwecja nie jest postprotestancka. Jak najb. protestancka Szwecja jest. To jest bodaj najb. uregilijnione państwo, jakie znam w Europie: państwo i kościół przeplatają się tam na każdym kroku, 62% Szwedów należy do Szwedzkiego Kościoła Protestanckiego, który jeszcze w 2000 był kościołem państwowym. Gdzie tak jest w Europie? To struktura podobna kształtem do Iranu czy ... Izraela.
                  Mniej słuchać RadyjaMaryja, bo od tego głowa puchnie od głupot, co tam nadają.
                  A Austria jest u was w tym radyju postkatolicka?
                  Nigdzie nie widziałem tylu krzyży, co w austriackich Alpach i napisów w kolejkach krzesełkowych: "Gott grust am 3200 m" (Bóg pozdrawia na 3200 m) (Hintertux)
                  Może Słowacja?
                  Nigdzie na Świecie nie widziałem, aby CAŁA wieś chodziła CODZIENNIE na wieczorną mszę (Zuberec, Orawa).
                  • feelek Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 02.03.17, 21:52
                    sorry, oczyw. najb. uregilijnionym państwem w Europie jest Watykan [100% obywateli to Katolicy (wg. deklaracji)].
                    Szwecja jest na 2 miejscu.
                  • 0sz-olom-z-radia-maryja Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 06.03.17, 11:58
                    a ilu Szwedów co niedziela gna do zboru na msze?
                    • kolter-r Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 06.03.17, 13:23
                      0sz-olom-z-radia-maryja napisał:

                      > a ilu Szwedów co niedziela gna do zboru na msze?

                      osiole, skoro do zboru to nie na mszę a na nabożeństwo..
          • feelek Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 02.03.17, 16:50
            niestety, WRONG Wariant:
            przeczy temu co W. napsal (poniższe stwierdzenie "katolicki" oczyw. w uproszczeniu, w nawiasach hasłowo dokonania):
            Katolicka Francja(Pasteur, Renault, Peugeot, Paryż, Wieża Eiffla, Kanał Sueski)
            w połowie katolickie Niemcy (obecnie, nie 100-200 lat temu, w połowie lub w 1/3, gdy 1/3 protestanci, 1/3 bezwyznaniowcy),
            katolicka Belgia,
            w połowie katolicka Szwajcaria,
            ...celowo nie wymieniam katolickich w 100%: Włoch, Hiszpanii, Polski bo to nie za dobre przykłady...

            No, owszem, znane powszechnie jest mniemanie: co protestanckie to skrzętne, uporządkowane, przemyślane, rozumne; co katolickie to: niegospodarne (polnische wirtschaft), brudne, zacofane (porównanie katolickich CK Austro- Węgier i protestanckich w większości w XIX w.Niemiec).
            Ciekawe gdyby prześledzić wyznania wszystkich noblistów co by się okazało?
            Już byli co śledzili: ilu, kogo jest w Hollywood, na giełdzie w Zurychu, ilu się zbiera nad ranem po brydżu w Genewie aby ustalić politykę na dany dzień światową...
            ale tu jest freligia, więc można
    • 0sz-olom-z-radia-maryja Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 02.03.17, 10:31
      wiadomosciantyekumeniczne.wordpress.com/category/krytyka-reformacji/
      • feelek Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 02.03.17, 12:50
        Po co pan oszołom zawieszasz link "wiadomości ekumeniczne"?

        Pana wiadomości są raczej: "ekumeniczne".
        Pański sposób myślenia jest jak w Orwellu:
        ministerstwo pokoju zajmowało się tam prowadzeniem wojny
        ministerstwo prawdy kłamało.

        Podobnie Jacek Fedorowicz 40 lat temu zauważył:
        sprawiedliwość socjalistyczna jest niesprawiedliwością,
        socjalistyczna demokracja jest nie - demokracją.

        A jaka jest ekumenia Oszołoma? Mniemam, że: rodem z Bractwa Pijusa X?
        Tylko wiesz stos ostatni zgasł w 1811.
        • 0sz-olom-z-radia-maryja Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 02.03.17, 13:25
          A kiedy porazostatni zgilotynowano człowieka?
          • feelek Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 02.03.17, 16:25
            odpowiem gdy pan odpowiesz:
            Po co pan Oszołom zawieszasz link "wiadomości ekumeniczne", gdy wpis inicjujący wątek przeczy jakiemukolwiek dogadaniu się choćby i z Protestantami?
            Moja ekumenia to: wszyscy mądrzy, dobrzy Ateiści/Agnostycy/Buddyści/Chrześcijanie/Hinduiści/Mozaiści/Muzułmanie/Poganie/...inni razem przy 1 stole (no przecież nie na freligia!).
            Bierz Oszołom przykład z: JXXIII, PVI, JPII, BXVI, FI.
            • 0sz-olom-z-radia-maryja Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 02.03.17, 16:40
              A Pius XII X IX? A Leon XIII?
              • feelek Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 02.03.17, 17:06
                mnie chodziło o tych, co się chcieli jakoś dogadać z innymi...
                Pijus X ??? no toś pan strzelił, on przecież odsądzał "innych" od czci i wiary,
                poczytaj waść na wiki hasło ekumenia: ono NIE wyszło z Katolicyzmu, przeciwnie koniec XIX w. było zabronione się fraternizować Katolikom z ekumenistami, ba: ekumenizm jako idea zaistniał w KK chyba za JXXIII (po 1960)
                • 0sz-olom-z-radia-maryja Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 02.03.17, 17:10
                  I dobrze robił katolicyzm za jego pontyfikatu kwitł a teraz? Szkoda gadać
                  • feelek Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 02.03.17, 18:38
                    ależ panie Oszoł:
                    przeczytaj choć raz całą gałązkę:
                    a zwłaszcza swoje własne wpisy,
                    no fakt, że sobie pan sam przeczysz, przyzwyczaiłeś, ale:
                    nawoływać w 1 wątku do porozumienia z protestantami i krtykować protestantów?
                    Skoro to jest forum internetowe, to już można jednocześnie: przeczyć czemuś i być za tym?
                    • 0sz-olom-z-radia-maryja Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 02.03.17, 21:44
                      Do porozumienia można dojść tylko z niektórymi protestantami tymi bardziej koserwatywnymi jak np baptyści
                      • pandaber Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 02.03.17, 22:25
                        Problem jest tylko w tym że człowiek z człowiekiem się dogada, religiant z innym religiantem mogą się tylko pozabijać.
                        • feelek Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 03.03.17, 09:03
                          Religiant z ateistą: j.w.
                          Jak widać na tym forum.
                          A wł. religiant z antyklerykałem.
                          Ale to już z natury rzeczy.
                          • kolter-r Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 03.03.17, 10:14
                            feelek napisał:

                            > Religiant z ateistą: j.w.
                            > Jak widać na tym forum.
                            > A wł. religiant z antyklerykałem.
                            > Ale to już z natury rzeczy.

                            feluś tylko naiwne jelonki ufają w to ze szambo(Krk) pachnie perfumerią
                            • feelek Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 03.03.17, 11:02
                              ...mnie to nie interesuje, zostawiam to wam...
                              • 9rgkh Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 04.03.17, 00:50
                                feelek napisał:

                                > ...mnie to nie interesuje, zostawiam to wam...

                                Po co zabierałeś w tym wątku głos, jeśli Ciebie to nie interesuje?
                                • kolter-r Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 04.03.17, 07:29
                                  9rgkh napisał:

                                  > feelek napisał:
                                  >
                                  > > ...mnie to nie interesuje, zostawiam to wam...
                                  >
                                  > Po co zabierałeś w tym wątku głos, jeśli Ciebie to nie interesuje?

                                  no właśnie ...
                                • feelek Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 04.03.17, 15:52
                                  >>>Po co zabierałeś w tym wątku głos, jeśli Ciebie to nie interesuje?>>>
                                  przeczyta całą gałązkę,
                                  a nie tylko 1 wpis,
                                  to się dowie
                          • 9rgkh Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 04.03.17, 00:49
                            feelek napisał:

                            > Religiant z ateistą: j.w.
                            > Jak widać na tym forum.
                            > A wł. religiant z antyklerykałem.
                            > Ale to już z natury rzeczy.

                            Ty, felku, nie jesteś w stanie pojąć tego problemu.

                            Otóż tylko teizm jest ideą. Tylko teizm może motywować. Brak teizmu nie wpływa na myślenie, intencje i działanie.

                            A jak to wygląda dla relacji międzyludzkich, bo przecież tu się objawiają efekty "prywatnych" idei?

                            Przede wszystkim okazuje się, że wcale one nie są prywatne. Gdyby tylko takie były, to nikt do religiantów nie mógłby mieć zastrzeżeń. Jest przecież tyle innych ideowych motywacji ludzkich, ale gdy one nie wychodzą w strefę publiczną NARZUCAJĄC innym ludziom coś dla nich nie do zaakceptowania, to te motywacje nie budzą żadnych większych emocji.

                            Cały problem zaczyna się w miejscu, w którym teizm, religia przestaje być prywatna.

                            I tu wychodzi na jaw ograniczenie umysłowe Twojego widzenia tego problemu. Nie ma (chyba praktycznie żadnej) ingerencji w prywatność religiantów. Natomiast jest ogromna presja religiantów na całe społeczeństwo. Jej celem jest NARZUCANIE innym czegoś, co wynika z religii (ponoć mającej być prywatnym poglądem na bóstwa i wymysły z nimi związane).

                            I dlatego:
                            - religiant z religiantem tak łatwo wchodzą w konflikty (chodzi o wyłączność władzy nad ludźmi) a motywacja pochodzi z samej religii;
                            - religiant z niereligiantem też (pierwszy narzuca drugiemu, drugi broni swojej wolności) i tu też motywacja pochodzi z religii. Nie z czegoś innego, nie z innej idei ale dokładnie z religii.

                            Takim pozornie błahym przykładem jest wieszanie krzyży w miejscach publicznych niebędących miejscami kultu. Może to przeszkadzać dowolnemu człowiekowi, nawet niektórym katolikom. Ale fundamentaliści katoliccy nie ustąpią i forsują zawłaszczanie terenu nie ich prywatnego ale publicznego.

                            Jeśli wyniknie z tego większy konflikt, to z czyjej przyczyny?
                            • feelek Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 04.03.17, 13:15
                              f gdyby osoby wpis nie był zwyczajowo chamowaty (".... i tu wychodzi na jaw [sorry po jakiemu to? ograniczenie umysłowe twojego widzenia...) to dowiadziałaby się osoba grgkh, że w jakikolwiek sposób nie może być racji w stwierdzeniu:
                              "... tylko teizm może motywować...." (jaśnie- jego własne słowa),
                              to:
                              osoba grgkh byłaby największym teistą tego forum jako ta, co generuje tu 99% fontów.
                              Czy można tu znaleźć osobę bardziej zmotywowaną?
                              • 9rgkh Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 04.03.17, 14:21
                                Teista to jest ktoś kto WIERZY. Ja jestem przeciwieństwem tego stanu - ja wątpię.

                                Teiści dążą do zawłaszczenia całego świata KŁAMIĄC. I ta taktyka od tysięcy lat daje im realna władzę, bo udaje się im ogłupić ludzi, manipulować nimi.

                                Ktoś musi, dla równowagi, MÓWIĆ PRAWDĘ o religii.

                                Mówienie prawdy o religii nie ma nic wspólnego z wiarą.

                                "Jakieś" ograniczenie nie dopuszcza do Twojego umysłu tych reguł, prostych do zauważenia przez logicznie myślących ludzi. Na to graniczenie umysłowe nie mam wpływu.

                                I nie licz na to, że będziesz mi dyktował, co mam robić na tym forum. :) Lubię mówić prawdę o religii i będę to robił - a im więcej swoich głupich tez będziesz mi tutaj podsuwał, tym większe pole do odpowiadania na nie będę miał.

                                Gdybyś naprawdę miał do powiedzenia jakąś RACJĘ :), prawdę, to nie mógłbyś to zrobić bez względu na kontekst. Ale nie masz jej. A więc racja jest po mojej stronie:

                                Tylko idea motywuje, ustala podstawę do określonego myślenia i działania. Brak idei nie ma takiej zdolności.
                                • feelek Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 04.03.17, 15:22
                                  7tdgh:
                                  >>>"Jakieś" ograniczenie nie dopuszcza do Twojego umysłu tych reguł, prostych do zauważenia przez logicznie myślących ludzi. Na to graniczenie umysłowe nie mam wpływu.>>>

                                  no cóż na chamstwo nie można odpowiadać
                                  jest na to stosowny paragraf netykiety


                                  >>>I nie licz na to, że będziesz mi dyktował, co mam robić na tym forum. :) Lubię mówić prawdę o religii i będę to robił - a im więcej swoich głupich tez będziesz mi tutaj podsuwał, tym większe pole do odpowiadania na nie będę miał.>>>

                                  cały czas te same obsesje: ktoś mówi coś przeciwnego jego wypowiedzi: zaczyna się atak neurastenii:
                                  1. ktoś mi dyktuje co mam myśleć [ciekawe kto i gdzie?],
                                  2. mówię prawdę [ciekawe skąd wie jak ona brzmi, skoro nikt tego nie wie]
                                  3. ma jakieś pole? to niech idzie po dopłaty z CAP

                                  >>>Gdybyś naprawdę miał do powiedzenia jakąś RACJĘ :), prawdę, to nie mógłbyś to zrobić bez względu na kontekst. Ale nie masz jej. A więc racja jest po mojej stronie:>>>

                                  proszę, więc o to chodzi:
                                  aby jego było na wierzchu?
                                  więc stąd cała ta nerwowość gdy nie może zostawić w jakiejś gałązce ostatniej odpowiedzi?
                                  Gdyby to jeszcze tak chciało być w naturze: że rację ma ten, co mówi: koniec dyskusji.

                                  nie zauważyłem aby ktoś się tu do mnie zwracał, to i nie odpowiadam

                                  • feelek Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 04.03.17, 15:55
                                    [może się dopisać, będzie to ostatni wpis w tej gałązce
                                    - osiągnie wewnętrzny spokój]
                                    deklaruję:

                                    eot
                                  • 9rgkh Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 04.03.17, 19:19
                                    feelek napisał:

                                    > 7tdgh:
                                    > >>>"Jakieś" ograniczenie nie dopuszcza do Twojego umysłu tych reguł
                                    > , prostych do zauważenia przez logicznie myślących ludzi. Na to graniczenie umy
                                    > słowe nie mam wpływu.>>>
                                    >
                                    > no cóż na chamstwo nie można odpowiadać
                                    > jest na to stosowny paragraf netykiety

                                    Powiedz, czy normalnie funkcjonujący umysł, przez tyle czasu, ile się tu spotykamy, jest w stanie zapamiętać pięć znaków mojego nicka? Normalny tak. A jeśli nie potrafi tego, to czy jest normalny?

                                    Na pewno coś z nim nie jest w porządku. Ten umysł musi mieć jakieś ograniczenie. I tu jest tego dowód.

                                    > cały czas te same obsesje

                                    Olewam Cię. :)

                                    > >>>Gdybyś naprawdę miał do powiedzenia jakąś RACJĘ :),
                                    > prawdę, to nie mógłbyś to zrobić bez względu na kontekst.
                                    > Ale nie masz jej. A więc racja jest po mojej stronie:>>>
                                    >
                                    > proszę, więc o to chodzi:
                                    > aby jego było na wierzchu?

                                    Jeśli mówię prawdę, to jak najbardziej o to mi właśnie chodzi. Ale tylko wtedy, gdy tę udowodnioną rację mam.

                                    > nie zauważyłem aby ktoś się tu do mnie zwracał, to i nie odpowiadam

                                    Zaczynasz mnie nudzić. Powtarzasz się. Wyciągnę z tego wnioski.
                                    • kolter-r Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 04.03.17, 19:36
                                      9rgkh napisał:

                                      > Powiedz, czy normalnie funkcjonujący umysł, przez tyle czasu, ile się tu spotykamy, jest w stanie zapamiętać pięć znaków mojego nicka? Normalny tak. A jeśli nie potrafi tego, to czy jest normalny?

                                      był tu taki, wabił się enriqe ten wprost specjalizował się w debilnym przekręcaniu cudzych nicków, umysł 12 latka nie sługa ...
                                  • kolter-r Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 04.03.17, 19:26
                                    feelek napisał:

                                    > 7tdgh:

                                    feluś takie zabawy z jakimś przekręcaniem czy zmianą nicka, charakteryzuje umysł 12 latka ...
                        • 0sz-olom-z-radia-maryja Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 06.03.17, 11:59
                          tak jak "dogadywali" sie rewolucjoniści bolszewiccy z hitlerowcami..
                          • kolter-r Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 06.03.17, 13:24
                            0sz-olom-z-radia-maryja napisał:

                            > tak jak "dogadywali" sie rewolucjoniści bolszewiccy z hitlerowcami..

                            tak , zaraz po tym jak hitlerowcy dogadali sie z kościołem katolickim...
                            • feelek Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 06.03.17, 14:01
                              >>>tak , zaraz po tym jak hitlerowcy dogadali sie z kościołem katolickim...>>>

                              ...czyli nigdy.

                              [ROTFL, dogadali się aby ich pozabijali, jedni drugich:
                              1. Hitlerowcy katolickich: Kolbego, Stein, ileśset innych...
                              2. Katoliccy Hitlerowców na wszystkich frontach (poza ruskim: komuniści radzieccy jako z gruntu ateiści nie zabijali Hitlerowców z pobudek religijnych, a jakichś innych, np.: bo się wq...wili, że Hitler ich oszukał,a potem ogólnie: bo robił im pohybel].

                              PS. zawsze należy dążyć do prawdy, więc jak kto wypisuje takie jak ten tu rzeczy...
                              • kolter-r Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 06.03.17, 14:16
                                feelek napisał:

                                > >>>tak , zaraz po tym jak hitlerowcy dogadali sie z kościołem katol
                                > ickim...>>>
                                >
                                > ...czyli nigdy.

                                feluś twoje nieuctwo w tym zakresie nawet nie śmieszy

                                > [ROTFL, dogadali się aby ich pozabijali, jedni drugich:
                                > 1. Hitlerowcy katolickich: Kolbego, Stein, ileśset innych...
                                > 2. Katoliccy Hitlerowców na wszystkich frontach (poza ruskim: komuniści radziec
                                > cy jako z gruntu ateiści nie zabijali Hitlerowców z pobudek religijnych, a jaki
                                > chś innych, np.: bo się wq...wili, że Hitler ich oszukał,a potem ogólnie: bo ro
                                > bił im pohybel].
                                >
                                > PS. zawsze należy dążyć do prawdy, więc jak kto wypisuje takie jak ten tu rzeczy...

                                synuś jesteś naiwny jak mała dziewczyna, ten jeden gość pokazał jak kłamliwa potrafi być jest propaganda Watykanu o stosunkach z hitlerowskimi Niemcami.

                                "Będąc wiernym swemu zawołaniu biskupiemu w encyklice na wielki post w 1934 mówił o zagrożeniach ze strony "neopogańskiej ideologii". Protestował przeciwko zamykaniu klasztorów. W sierpniu 1941 krytykował dokonywaną przez nazistów eutanazję osób starych, niepełnosprawnych i chorych psychicznie, wskazując zręcznie, że może to spotkać okaleczonych żołnierzy Wehrmachtu.
                                Poparcie wśród wiernych biskupa było tak duże, że władze hitlerowskie obawiały się aresztować duchownego. Los, jaki miał czekać von Galena po ostatecznym zwycięstwie, ujawniły dzienniki Josefa Goebbelsa. Goebbels pisał, że po wygranej wojnie władze zajmą się raz na zawsze duchownym, którego określał mianem "wroga państwa" i "zdrajcą narodu. (..)Kardynał von Galen zmarł 22 marca 1946 po ciężkiej chorobie mając 68 lat." pl.wikipedia.org/wiki/Klemens_August_von_Galen

                                jeden biskup potrafił im stanąć na drodze, co zrobiłoby z 10 ??
                                • kolter-r Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 06.03.17, 14:26

                                  > 1. Hitlerowcy katolickich: Kolbego, Stein, ileśset innych...

                                  zabili nawet o ile pamiętam ze 3 polskich biskupów. ani jednego niemieckiego..

                                  > 2. Katoliccy Hitlerowców na wszystkich frontach (poza ruskim: komuniści radzieccy jako z gruntu ateiści nie zabijali Hitlerowców z pobudek religijnych, a jakichś innych, np.: bo się wq...wili, że Hitler ich oszukał,a potem ogólnie: bo robił im pohybel].

                                  feluś nikt tych katolików do Rosji nie zapraszał pewnej czerwcowej nocy 1941 roku
                                  czy Jezus im powiedział; idźcie mordować w bezbożnej Rosji ??

                                  > PS. zawsze należy dążyć do prawdy, więc jak kto wypisuje takie jak ten tu rzeczy...

                                  felus prawa o tamtych czasach zapisana jest w historii, której jak widać nie znasz, albo nie przyjmujesz do wiadomości
                                  • feelek Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 06.03.17, 14:34
                                    no śmiało pan(rotfl) kolter:
                                    nie trzeba się aż tak bać- będzie mógł powiedzieć: synuś, feluś
                                    (no przynajmniej będzie mógł spróbować tak powiedzieć: przecież w realu, pozbawieni anonimowości ludzie nie zachowują się chamowato, więc raczej trudne)

                                    gdzie, kiedy?
                                    • kolter-r Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 06.03.17, 14:40
                                      feelek napisał:

                                      > no śmiało pan(rotfl) kolter:
                                      > nie trzeba się aż tak bać- będzie mógł powiedzieć: synuś, feluś
                                      > (no przynajmniej będzie mógł spróbować tak powiedzieć: przecież w realu, pozbaw
                                      > ieni anonimowości ludzie nie zachowują się chamowato, więc raczej trudne)
                                      >
                                      > gdzie, kiedy?

                                      synku nie bije po głupich mordach, głupawych 60 latków
                                • feelek Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 06.03.17, 14:28
                                  Zapraszam aby mógł mi te swoje impertynencje powiedzieć.
                                  gdzie/ kiedy?
                                  czy: jak zwykle: tchórz obleciał?
                                  • kolter-r Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 06.03.17, 14:30
                                    feelek napisał:

                                    > Zapraszam aby mógł mi te swoje impertynencje powiedzieć.
                                    > gdzie/ kiedy?
                                    > czy: jak zwykle: tchórz obleciał?

                                    feluś nie masz 12 masz, 11 lat...
                                    • feelek Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 06.03.17, 14:42
                                      Typowe (i jakie skuteczne, bo co ma powiedzieć?, że nie może się spotkać bo jest w delegacji?):
                                      Gdzie?
                                      Kiedy?
                                      Nigdzie, nikiedy.
                                      ---------------------
                                      "-Stansfield?
                                      At your service"
                                      [Leon, zawodowiec]

                                      no, tradycyjnie, litościwie:
                                      eot
                                      • kolter-r Re: 500 lecie reformacji a co tu świętować? 06.03.17, 14:47
                                        feelek napisał:

                                        > Typowe (i jakie skuteczne, bo co ma powiedzieć?, że nie może się spotkać bo jes
                                        > t w delegacji?):
                                        > Gdzie?
                                        > Kiedy?
                                        > Nigdzie, nikiedy.
                                        > ---------------------
                                        > "-Stansfield?
                                        > At your service"
                                        > [Leon, zawodowiec]
                                        >
                                        > no, tradycyjnie, litościwie:
                                        > eot

                                        masz feluś pecha, nie zniżam się do poziomu głupawego trolla :))
                                        pomijając już to że zwyczajnie nie ufam takim jak ty, zaraz polecisz na milicje z donosem :)
Pełna wersja