Dni ateizmu.

31.03.17, 13:31

www.dniateizmu.org.pl/pl/program/
Ktoś się wybiera?
    • feelek Re: Dni ateizmu. 31.03.17, 16:44
      nie wybieram się
      musi (kto tam chce) iść na te dni sam,
      : nie da rady przecież, jak się ateistą nie jest, iść (między 20.30 a 24.00) na "bankiet ateistów"...
      a szkoda zapytałbym o sprzeczności w tym (ateistycznym) sposobie myślenia: wierze w niejstnienie p/Praprzyczyny np.
      • sybaryta_pis Re: Dni ateizmu. 31.03.17, 17:05
        a ja będę tam, uwielbiam bankiety, koktajle, będę pił, dużo pił i tańczył do utraty tchu.Żałuję tylko, że forumowicz Zbysio(9rgkh) zapewne nie dojedzie do Warszawy, na nasze Dni Ateizmu, bo to kawał drogi z Wybrzeża. Chętnie bym się z nim napił, potańczył, pogadał o starych Polakach i uświadomił politycznie.Będę prawie na wszystkich eventach, najbardziej czekam na inscenizację ścięcia Kazimierza Łyszczyńskiego ( w tym roku Pani profesor J.Senyszyn wcieli się w ofiarę religijnych represji)oraz na kilka ciekawych dyskusji.Ogólnie zapowiada się ciekawy i inspirujący weekend:)Mam nadzieję, że ktoś z forumowiczów również tam będzie.
        • feelek Re: Dni ateizmu. 31.03.17, 18:37
          może sama idea ateizmu wystąpi w roli Łyszczyńskiego?
          Inscenizacja idei, której przecież nie ma...
          to byłoby au courant?
          • 9rgkh Re: Dni ateizmu. 31.03.17, 23:36
            feelek napisał:

            > może sama idea ateizmu wystąpi w roli Łyszczyńskiego?
            > Inscenizacja idei, której przecież nie ma...
            > to byłoby au courant?

            Klasyka bełkotu.

            Najpierw przedstawiasz nam tu fałszywą, nieprawidłowo skonstruowaną tezę, że niby taka idea istnieje. Potem opierasz na niej twierdzenie (jakby była prawdziwa) i obalasz je. I niby ma to świadczyć jakoś tam niepochlebnie o idei, której nie ma. A więc i o ateistach. Coś im ostatnio systematycznie dowalasz. Nie lubisz ich.

            Tak, takiej (ateistycznej) idei nie ma.

            Natomiast są ludzie, którzy NIE SĄ TEISTAMI. Ponieważ teizm opiera się na wierze, a wiadomo, że wiara degeneruje myślenie - czyniąc je niesceptycznym ale za to dogmatycznym - to ludzie niewierzący są zdecydowanie bardziej sceptyczni i skłonni do umieszczania w swych umysłach prawdy udowodnionej niż bełkotu dogmatów.

            Na pewno jest tak w odniesieniu do samych dogmatów religijnych. Ale także i do jakichkolwiek idei, z którymi ci ludzie się zetkną w swym życiu. Nie musi tak być w przypadku każdego człowieka ale statystyka to potwierdza.

            Ludzie niewierzący są statystycznie mądrzejsi od wierzących. W sensie używania logiki. :)
            • feelek Re: Dni ateizmu. 01.04.17, 00:11
              Nie dyskutuję z osobami nie przestrzegającymi netykiety.
              • 9rgkh Re: Dni ateizmu. 01.04.17, 00:32
                To znaczy, że ze sobą też nie powinieneś dyskutować. :) Ale często na tym forum podejmujesz takie próby. Sam widzisz, jaka to hipokryzja.
    • tade-k53 Re: Dni ateizmu. 31.03.17, 19:56
      Diabeł się cieszy, bo ludzie wpadają do piekła.
      Kto nie czci Boga, prędzej czy później, świadomie czy nieświadomie czci demony..
      tradycja-2007.blog.onet.pl/
      • 9rgkh Re: Dni ateizmu. 31.03.17, 23:24
        tade-k53 napisał:

        > Diabeł się cieszy, bo ludzie wpadają do piekła.

        Diabła wyprodukował Twój bóg. Dobrze to pamiętam? Jest on podobno wszechmogący. Czemuż to nie zainterweniuje w tak ważnej sprawie? Los ludzi rzuconych na pożarcie swemu słudze jest mu obojętny?

        Diabeł się cieszy to i bóg, jego twórca się też cieszy.

        > Kto nie czci Boga, prędzej czy później,
        > świadomie czy nieświadomie czci demony.

        Czcić boga? Co to takiego?

        Czy bóg PO TO stworzył ludzi, żeby Ci go czcili? Jeśli PO TO, to zwyczajnie spieprzył robotę, bo nie wychodzi to z automatu.

        A jeśli NIE PO TO, to znaczy, że dał ludziom wybór a wtedy na pewno nie będzie się na nich mścił za to, że ktoś go nie czci. Chyba bóg nie jest alogicznym debilem i logika nie jest mu obca? A może jest? Jak myślisz?

        Wytłumacz mi coś. Dlaczego bóg wrzuca niepokornych ludzi do rewiru zarządzanego przez boskiego buntownika? No bo przecież chyba jest na tyle mocny, żeby ludzi ocalić, jeśli chce. Demonstruje to wtedy, gdy największego skurczybyka ludzkiego przytula do swego łona, kiedy ten się ukorzy wiernopoddańczo, kiedy odrzuci swoją logikę, kiedy staje się bezmyślnym czcicielem. Może? Widać, że może.

        To dlaczego kieruje swoich ukochanych, umiłowanych ludzi do izby tortur tego, kto się mu zbuntował? Współpracują ze sobą? Taka to jest ta boska miłość?

        Ludzie wierzący w te absurdy chyba postradali rozum.
    • sybaryta_pis Re: Dni ateizmu. 03.04.17, 12:47
      Byłem na prawie wszystkich wydarzeniach tegorocznych Dni Ateizmu, było fantastycznie!To dobrze że są takie dni. Na sobotnim Marszu było według ostrożnych szacunków około 4 tys ludzi, to dobrze że ateiści wychodzą z ukrycia i dumnie maszerują nie wstydzą się nie wiadomo za co. Było kilka wspaniałych paneli m.in
      facebook.com/events/1918964341665511

      tu link do arcyciekawego spotkania, jest nagranie na fb

      dniateizmu.org.pl/pl/program/ateizm-i-polityka-lewica-prawica-czy-jeszcze-cos-innego/
      Co prawda zamiast Pana prof Hartmana była Pani Wołk Łaniewska z Tygodnika Nie, a zamiast Piotra Szumlewicza był mec Woroniecki.
      Paneliści zgodnie stwierdzili (poza Jackiem Władysławem Bartyzelem, radnym partii nowoczesna, ateistą, fanatycznym neoliberałem) że dla realizacji celów ateizmu, najlepsze byłoby opiekuńcze państwo socjalne. Pani Wołk Łaniewska stwierdziła nawet, że Program 500+ jest najlepszą bronią przeciw kościołowi. Uczestnicy potwierdzili zatem, to co piszę na tym forum od dawna, że socjalny program PiS-u jest dobry dla ateizmu. Jak ktoś nie wierzy mi na słowo to proszę obejrzeć nagranie ze spotkania!.Jest dostępne na facebooku na stornie Pana Jacka Władysława Bartyzela.
      A wracając do dni ateizmu, to podczas kuluarowych rozmów udało mi się przekonać co najmniej 3 osoby do PiS-u.Dwie starsze Panie już złożyły dziś rano deklaracje członkowie, a mąż jednej z nich się jeszcze wacha.Na początku nie wierzyli że ateiści mogą i powinni działać wpis, ale zostali przekonani.:)
      • 9rgkh Re: Dni ateizmu. 03.04.17, 17:14
        Paradoks - pozorny ateista na służbie partii, którą wypromował KK. Trzeba być niepełnosprawnym umysłowo, żeby to przyjąć za logicznie poprawne.

        Wiara degeneruje umysły. Wiara w byle co, nie tylko w religijne dogmaty.
        • sybaryta_pis Re: Dni ateizmu. 04.04.17, 11:52
          Tak Ci się tylko wydaje Zbysio. De facto to działania takich ludzi jak Ty są przeciwko ateizmowi. Przez takich liberałów jak Ty w Polsce się religijność zwiększyła od 1989 r., popatrz na klerykalizację języka sfery publicznej. Nie płód - ale dziecko nienarodzone, nie ateizm - ale "brak łaski wiary" (cytat Olka Kwasniewskiego). Przez takich ludzi jak Ty, liberałów, masa okradzionych ludzi została oddana wprost w ramiona Radia Maryja. Rozmawiałem na Marszu Ateistów, w którym maszerowałem, ze starszymi kobietami, ewidentnie tak zwanymi "moherowymi beretami", które stały przy kościele. Tłumaczyłem im, że choć popieram PiS tak jak one, to dziś idę w marszu jako ateista. Gdyby nie peryferyjny,neokolonialny status Polski, który ma Polska m.in. w wyniku działalności tak kochanych przez Ciebie Zbysiu neoliberałów, to Polskie emerytki i emeryci szukaliby raju nie poprzez Radio Maryja a siedziałyby w jedynym raju jaki istnieje np na Wyspach Kanaryjskich lub innym Miami Beach, z drinkiem wylegując się na słońcu, podobnie jak niemieccy, holenderscy,szwedzcy emeryci.Emeryci z takich krajów jak Niemcy, Szwecja, Holandia mogą spędzać czas w raju na ziemi i nie muszą szukać pociechy w zaświatach jak polscy emeryci i słuchacze Ojca Dyrektora. To postawa takich jak Ty Zbysio, wzmocniła kościół w Polsce i osłabiła ateizm.Ja tu nie widzę sprzeczności.Widzę natomiast sprzeczność u Ciebie, z jednej strony jesteś mądrym, świadomym ateistą, a z drugiej strony Twoje wybory polityczne powodują, że wzmacniasz klerykalizm i osłabiasz postawy ateistyczne w społeczeństwie.
          • 9rgkh Re: Dni ateizmu. 04.04.17, 12:32
            I właśnie potwierdzasz, że też jesteś na służbie Watykanu. Zwalczasz tych, którzy mówią prawdę o degeneracji ludzkiego mózgu wiarą. Wiarą w byle co.

            Ludzki umysł powinien być sceptyczny. Prawdę trzeba udowodnić. KK i PiS nie wchodzą w żaden dyskurs z innymi poglądami. Ich "Правда" jest dogmatyczna, fałszywa, ignorująca argumenty. Jak to zwykle bywa w systemach totalitarnych, gdzie wszystko opiera się na manipulacji.

            Moja ocena, oparta na obserwacji jest prosta - cała demokratyczna Europa nie może się mylić, gdy nam wytyka przekształcanie państwa polskiego w dyktaturę jednej koncepcji i szczucie ludzi przeciwko sobie.

            Zaślepieniem (totalną głupotą) albo cynizmem manipulacji jest ignorowanie tego.
            • snajper55 Re: Dni ateizmu. 04.04.17, 13:27
              9rgkh napisał:

              > Moja ocena, oparta na obserwacji jest prosta - cała demokratyczna Europa nie
              > może się mylić, gdy nam wytyka przekształcanie państwa polskiego w dyktaturę j
              > ednej koncepcji i szczucie ludzi przeciwko sobie.

              A jaki to ma związek z religią??? Watykanowi całą demokratyczna Europa niczego nie wytyka.

              S.
              • 9rgkh Re: Dni ateizmu. 04.04.17, 14:14
                snajper55 napisał:

                > 9rgkh napisał:
                >
                > > Moja ocena, oparta na obserwacji jest prosta - cała
                > > demokratyczna Europa nie może się mylić, gdy nam
                > > wytyka przekształcanie państwa polskiego w dyktaturę
                > > jednej koncepcji i szczucie ludzi przeciwko sobie.
                >
                > A jaki to ma związek z religią???

                Nauczony doświadczeniami poprzednich rozmów z pisowcem staram się nie dopuścić do rozmów za bardzo skręcających na politykę, niezwiązanych z tematyką tego forum. Pisowiec wciąż do tej tematyki wraca, co powinieneś był zauważyć po jego poprzednich wpisach. Jemu takich uwag nie czynisz. Nie sądzisz, że to jest stronnicza reakcja Twoja na moje wpisy? Odpowiedz na to moje podejrzenie.

                No więc powyższy fragment mojej odpowiedzi dotyczył treści tego, co on poprzednio napisał. Sporo napisał. Nie było tu mojej inspiracji. Nie lubię pozostawiać ważnych kwestii w stanie, który by wskazywał na to, że akceptuję jego ostatni wpis jako prawdę. Tylko jedno zdanie. Za dużo? W czym Ci to przeszkadzało?

                A jak felek wrzuca na forum komentarze, które wciąż są jawnym atakiem personalnym (odnoszą się WYŁĄCZNIE do jego stosunku do innych), nie tylko na mnie, w których nie ma niczego oprócz deklaracji jego emocji, to czy nie powinieneś zareagować?
                Czy trolling w tej formie Ci nie przeszkadza? Co o tym mówi regulamin forum? Jaka powinna być rola moderatora/opiekuna forum w takich sytuacjach?

                > Watykanowi całą demokratyczna Europa niczego nie wytyka.

                Masz problem z interpretacją mojego wpisu, bo nie doczytałeś kontekstu i treści, na którą odpowiadałem?

                No to odpowiem na "rozwinięcie"

                Wielka szkoda, że zakłamanemu Watykanowi demokratyczna Europa niczego nie wytyka. Ale zdarzało się, że wytykała tam, gdzie ktoś poszedł po rozum do głowy i przestawał klęczeć przed autorytetem. Było tak, gdy ktoś z Brytyjczyków próbował stawiać papieża przed sądem za, bodajże, ukrywanie pedofilii. I nie myl dyplomacji, którą posługują się ludzie nieagresywni, politycy najwyższej rangi z głosami tych, którzy nie czują się skrępowani takimi ograniczeniami.

                Do ZBRODNI katolicyzmu przyznawali się ostatni trzej papieże wielokrotnie. Czy Cię to dziwi? Ale wśród "mężów stanu" nie było takich, którzy by mieli śmiałość to publicznie powtarzać. Czy to też Cię dziwi?

                To taka gra. Dyplomacja.

                W realu Watykan i cała ta organizacja oparta na kłamstwach jest ogromnym nieszczęściem ludzkości. To choroba, praktycznie nieuleczalna, z którą z musu, jako ludzkość, wegetujemy. Prawdziwe zasady demokratyczne są bardzo dalekie od manipulowania ludźmi kłamstwami i wiarą. Ku temu Europa ewoluowała przez setki lat. Starając się wyrwać ze szponów myślenia wiarą. A dziś spycha się nas na powrót w mroki zabobonu i niewolnictwa poprzez wiarę.

                Europa myśląca wytyka Watykanowi. Tak jak sam Watykan, w chwili szczerości, potrafił sobie wytknąć swoje zbrodnie.
                • sybaryta_pis Re: Dni ateizmu. 04.04.17, 15:08
                  9rgkh napisał:
                  >Nauczony doświadczeniami poprzednich rozmów z pisowcem staram się nie dopuścić do rozmów za bardzo >skręcających na politykę, niezwiązanych z tematyką tego forum. Pisowiec wciąż do tej tematyki wraca, co >powinieneś był zauważyć po jego poprzednich wpisach. Jemu takich uwag nie czynisz. Nie sądzisz, że to jest >stronnicza reakcja Twoja na moje wpisy? Odpowiedz na to moje podejrzenie.

                  Tu muszę wyjaśnić. Pisałem o Dniach Ateizmu, które odbyły się w dniach 30 marca-2 kwietnia 2017 w Warszawie. Uczestniczyłem aktywnie w tych Dniach, a moje posty właśnie tego dotyczyły. Opisałem moją rozmowę z religijnymi kobietami, podczas gdy szedłem na Marszu Ateistów oraz swoje wrażenia.
                  dniateizmu.org.pl/pl/program/ateizm-i-polityka-lewica-prawica-czy-jeszcze-cos-innego/
                  Napisałem relację z tego panelu.Niestety goście byli inni, najbardziej żałuję że nie było profesora Jana Hartmana, którego uważam za wielki autorytet w sprawach religii (aczkolwiek politycznie się z nim nie zgadzam).
                  • 9rgkh Re: Dni ateizmu. 04.04.17, 15:19
                    Pisałeś o czymś, co nie było na temat. Uprawiałeś polityczną, propagandę pisowską. Tylko ktoś ślepy by tego nie zauważył. Wy, pisowcy, jesteście jak jeden mąż, wszyscy niemal fanatycznymi, zakłamanymi wierzącymi. Co za różnica, czy dogmat jest religijny, czy jakiś inny? Dogmat to dogmat.
                    • sybaryta_pis Re: Dni ateizmu. 06.04.17, 13:30
                      9rgkh napisał:
                      >Wy, pisowcy, jesteście jak jeden mąż, wszyscy niemal fanatycznymi, zakłamanymi wierzącymi.

                      Po raz kolejny mnie obrażasz, Matka Cię nie nauczyła kulturalnie rozmawiać z ludźmi?, widocznie w Twoimi domu rodzinnym musiało panować potworne chamstwo, skoro nie umiesz przestać wyzywać innych ludzi:)
                      Kiwaczka wyzywałeś, jego matkę zwzywałeś publicznie od ,,ku...ew", swoich kolegów i przełożonych z Kopalni Węgla Brunatnego Konin na tym forum nazwałeś "tłumokami". Mnie nie będziesz bezkarnie wyzywał:)To, że się co jakiś czas musisz się "zesr... publicznie"(wyzywać ludzi) to Twój problem.Jesteś fekalnym ekshibicjonistą Zbysio.:)
                      • 9rgkh Re: Dni ateizmu. 06.04.17, 14:25
                        Pokaż mi na cytacie, w którym miejscu on Cię obraża? :)

                        A jeśli Cię naprawdę obraził, to ŻĄDAM, byś to rozwiązał w sądzie. Tak, chcę się z Tobą tam spotkać. :) Jeśli tego nie zrobisz, to będzie znaczyło, że żadnej obrazy nie było. Nie napiszę, że masz urojenia na tle dogmatyzmu, bo tu chodzi o coś innego, o ERYSTYKĘ i MANIPULACJĘ.

                        Manipulacja Ci się nie powiodła. Kolejny raz okazałeś się nieudolnym dyskutantem. :) Chciałeś coś przeprowadzić i Ci "nie wyszło". Człowiek powinien podejmować działania racjonalne. Twoje działanie było nieracjonalne.
                        • sybaryta_pis Re: Dni ateizmu. 06.04.17, 14:37
                          9rgkh napisał:
                          >to ŻĄDAM......

                          Zbysio:), "żądać" to możesz od swoich zwieraczy, żeby Ci dobrze służyły:)))))).Powtórzę, to że w Twoim domu rodzinnym nie nauczono Cię kultury (a contrario wnioskuję, że w tym domu nie było kultury zbyt dużo), to nie znaczy, że ja Ci uwagi nie zwrócę:)Dotarło?:)Jeśli tak, to możesz odmaszerować!:), pozwalam Ci:)Dobry Zbysio:).
                          Kiedy się umawiamy na wódkę?
                          • 9rgkh Re: Dni ateizmu. 07.04.17, 00:16
                            No i załatwione - obrazy, o której wspomniałeś, nie było. Głupia akcja i dokładnie wart tego jej koniec.
                  • 9rgkh Niezwykłe pomysły w duchu katolickim 04.04.17, 15:40
                    Takie jak to, to problemy lokalne. Słabo przenikają do wiedzy ogólnie dostępnej. A szkoda, więc nadrabiam zaległości:

                    Niezwykłe pomysły prawicowych samorządowców
                    Wzmożenie narodowe
                    Pod nową władzą prawicowi radni prześcigają się w pomysłach w duchu narodowym, tradycyjnym i katolickim. Sięgając przy tym szczytów absurdu.


                    Na realizację projektu 18-metrowej wieży widokowej ze stali, zwieńczonej tarasem i figurą Matki Bożej Nieustającej Pomocy, w tegorocznym budżecie miasta przeznaczono 1,1 mln zł. Ogłoszono przetarg na wykonanie dokumentacji technicznej i wydawało się już, że mielecka Górka Cyranowska, zwieńczona Patronką Mielca Matką Boską, zacznie robić konkurencję Świebodzinowi z gigantycznym Jezusem, gdy nieoczekiwanie radni PiS wycofali się z własnego, forsowanego od sześciu lat pomysłu. W piśmie złożonym 10 marca do prezydenta miasta napisali: „Klub Prawa i Sprawiedliwości nie może pozwolić na dalsze wykorzystywanie wizerunku i świętości Matki Bożej do walki z budową wieży widokowej”.

                    Protesty mieszkańców Mielca przybrały na sile właśnie z powodu pomysłu wydawania pieniędzy miejskich ma Maryję. I nie pomagały zapewnienia radnego Józefa Stali, głównego animatora pomysłu, że (...)
      • feelek Re: Dni ateizmu. 03.04.17, 18:21
        b. śmieszne przemyślenia p. Sybaryty.
        Wreszcie coś zabawnego.
        : Babcie ateistki wpisały się do PiSu, a mąż jednej jeszcze się wacha.. [A droga? IM: ta wacha?]
        >>>Socjalny program PiS dobry dla ateizmu.. >>>a jak kto nie wierzy Sybarycie na słowo [że ten socjalny program PiS jest dobry dla ateizmu?] to prosi (Sybaryta) obejrzeć nagranie ze spotkania, co jest dostępne na stronie... to w istocie argument dla niedowiarków...

        całkowicie nie na temat: a kto zapłaci? to wczasie 20 lat będzie w istocie 500+ ... miliardów złotych, tyle co 1/2 obecnego długu Polski...
        kiedyś w Portugalii widziane: w Porto przy brzegu Douro, ma za chwilę odpłynąć parostatek aby sobie to Porto od strony wodymożna było zobaczyć... małe zamieszanie i przez megafon dało się słyszeć: - Fonseca! a qui pagar? (Fonseca! a kto płaci?) Zapytam podobnie, zmieniając jedynie adresata:

        - Sybaryta! a qui pagar?
        • feelek Re: Dni ateizmu. 06.04.17, 22:44
          - Sybaryta! A Qui pagar?

          [Czy obudzisz się, jak wszyscy w 2030, jak przyjdzie płacić 500 (mld zł) + (odsetki)?]
Pełna wersja