grzeg34
07.04.17, 16:09
Jakość usług Poczty Polskiej nigdy nie była na wysokim poziomie, ale do momentu kiedy InPost wycofał się z przesyłek listowych, jakość ich usług z miesiąca na miesiąc pogarsza się wręcz dramatycznie. Listonosze coraz rzadziej już roznoszą listy (ze dwa razy na miesiąc), lub wręcz listy w tajemniczy sposób gdzieś znikają, a na polecone często w skrzynkach zostawiają przeterminowane awizo - list polecony z powrotem wraca do adresata i t.d. Słowem coraz większy dramat.
A na wystawach w placówkach pocztowych piętrzą się różne dewocjonalia, a panie kasjerki stają się coraz bardziej wyniosłe niemalże oczekując, aby natrętny i krnąbrny petent uklęknął przed okienkiem i okazał skruchę.
Taka to właśnie nasunęła mi się ostatnio refleksja na temat Poczty Polskiej.
metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/56,141635,21294489,dewocjonalia-dobrze-schodza,,3.html
metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/56,141635,21294489,sprzedaz-powinna-byc-rentowna,,4.html
metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/56,141635,21294489,literatura-sakralna-i-patriotyczna,,10.html
metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/56,141635,21294489,hit-ksiazki-kucharskie-zakonnic,,11.html